 |
Czy w Chinach zachodzi rewolucja eugeniczna? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-01-2020 12:30 | Arminius (25555 punktów) | Czy w Chinach zachodzi rewolucja eugeniczna? | Eugenika w cywilizacji zachodniej kojarzy się jednoznacznie źle, pomimo faktu, iż tutaj się ona narodziła (jaj odsłona nowożytna) i tutaj cieszyła się wielką popularnością w szerokich kręgach (czytałem - o dziwo - przedwojenne wydanie "Przeglądu Powszechnego, organu jezuitów, w którym o eugenice pisano z życzliwym zainteresowaniem), w okresie przed II wojną światową. Jednakże później, w konsekwencji doświadczeń drugowojennych i nazistowskich radykalnych działań zmierzających do wyeliminowania niepełnosprawnych - słowo eugenika zyskało bardzo negatywną konotację, a wszelkie badania i eksperymenty eugeniczne znalazły się na cenzurowanym. Tymczasem w Chinach, od rządów Teng Xiao Pinga (przełom lat 70/80 - tych ubiegłego wieku) zachodzi rewolucja eugeniczna, (nawiązująca w swej istocie do wartości i praktyk konfucjańskich - mająca w swym zamierzeniu "doszlachetnić" grupę etniczną Chińczyków Han) stanowiąca wespół z chińskim boomem ekonomicznym, rozwojem chińskiej potęgi militarnej, dowartościowaniem osiągnięć chińskiej cywilizacji - newralgiczny element składowy nowej chińskiej strategii. Taka - w każdym razie - jest teza autora artykułu do którego lektury zachęcam "For generations, Chinese intellectuals have emphasized close ties between the state (guojia), the nation (minzu), the population (renkou), the Han race (zhongzu), and, more recently, the Chinese gene-pool (jiyinku). Traditional Chinese medicine focused on preventing birth defects, promoting maternal health and "fetal education" (taijiao) during pregnancy, and nourishing the father's semen (yangjing) and mother's blood (pingxue) to produce bright, healthy babies (see Frank Dikötter's book Imperfect Conceptions). Many scientists and reformers of Republican China (1912-1949) were ardent Darwinians and Galtonians. They worried about racial extinction (miezhong) and "the science of deformed fetuses" (jitaixue), and saw eugenics as a way to restore China's rightful place as the world's leading civilization after a century of humiliation by European colonialism. The Communist revolution kept these eugenic ideals from having much policy impact for a few decades though. Mao Zedong was too obsessed with promoting military and manufacturing power, and too terrified of peasant revolt, to interfere with traditional Chinese reproductive practices. But then Deng Xiaoping took power after Mao's death. Deng had long understood that China would succeed only if the Communist Party shifted its attention from economic policy to population policy. He liberalized markets, but implemented the one-child policy -partly to curtail China's population explosion, but also to reduce dysgenic fertility among rural peasants. Throughout the 1980s, Chinese propaganda urges couples to have children "later, longer, fewer, better"-at a later age, with a longer interval between birth, resulting in fewer children of higher quality. With the 1995 Maternal and Infant Health Law (known as the Eugenic Law until Western opposition forced a name change), China forbade people carrying heritable mental or physical disorders from marrying, and promoted mass prenatal ultrasound testing for birth defects. Deng also encouraged assortative mating through promoting urbanization and higher education, so bright, hard-working young people could meet each other more easily, increasing the proportion of children who would be at the upper extremes of intelligence and conscientiousness." www.edge.org/response-detail/23838/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| finerbijk (17282 punktów) | >(czytałem - o dziwo - przedwojenne wydanie "Przeglądu Powszechnego, organu jezuitów, w którym o eugenice pisano z życzliwym zainteresowaniem), w okresie przed II wojną światową. Był polski instytut eugeniki przed wojną, gdzie kombinowano jak tu stworzyć rasowego Polaka. W Anglii czy USA też. Chińczycy stanowią poważne zagrożenie ze swoimi totalniackimi pomysłami. Komuchom dać pieniądze, to tak jak małpie brzytwę.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | w transformacji | >>(czytałem - o dziwo - przedwojenne wydanie "Przeglądu Powszechnego, organu jezuitów, w którym o eugenice pisano z życzliwym zainteresowaniem), w okresie przed II wojną światową. >Był polski instytut eugeniki przed wojną, gdzie kombinowano jak tu stworzyć rasowego Polaka. W Anglii czy USA też. >Chińczycy stanowią poważne zagrożenie ze swoimi totalniackimi pomysłami. Komuchom dać pieniądze, to tak jak małpie brzytwę.
To już jednak bardziej wyznawcy konfucjanizmu niż maoizmu - co chyba tym bardziej czyni brzytwę groźną bronią w ich posiadaniu?
|
|
|  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: w transformacji | >To już jednak bardziej wyznawcy konfucjanizmu niż maoizmu - co chyba tym bardziej czyni brzytwę groźną bronią w ich posiadaniu? Car czerwony czy biały, dla szaraków mała różnica. Indywidualizm i wolności osobiste są odległe jak Andromeda.
|
|
| |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
W tym świecie, jak chce się żyć w dostatku i wygodzie, to trzeba nienawidzić ludzi. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
2 na 2 | okragly (21676 punktów) | Odp: Czy w Chinach zachodzi rewolucja eugeniczna? |
>swym zamierzeniu "doszlachetnić" Chińczyków jak "doszlachetnić" Polaków? inaczej wyginiemy, jak Aborygeni ideologia liberalna (indywidualizm i wolność) jest antyludzka i nas niszczy, ogłupia, depopuluje.
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Nikogo nie trzeba doszlachetniać. Głupota to cecha gatunkowa człowieka. Ciemnota sama się wykańcza. Na tym polega dobrobyt oświeconych. Dlatego oświeceni opowiadają ciemnocie różne bajki, na przykład - troskliwą bajkę eugeniczną, a ciemnota kupuje to w ciemno. Będziemy was poprawiać! Ciemniak uwierzy i już ma jakieś zajęcie. Wtedy przynajmniej niczego nie psuje, nie niszczy, nie truje itp. Siedzi przed komputerkiem i wydaje mu się, że filozofuje. Taki mądry jest, bo nie pracuje, tylko myśli. Wszyscy ich lubią. Będą gwiazdami! A zostają prostytutkami. Rząd się martwi o twoje geny! A Arminius już się ekscytuje...
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > Nikogo nie trzeba doszlachetniać. jest prosty sposób doszlachetnienia, przywrócic raj, gdzie kobiety bzykaly sie z kim chciały. W patriarchacie jest za duża kontrola nad kobietami np w "Chłopach" wywieźli na gnoju ze wsi, 70 lat temu golili glowy, Arabowie zabijają do dzisiaj. Kobiety intuicyjnie czują z kim spłodzą najzdrowsze potomstwo a wiec eugenika naturalna, z raju,
szukanie raju, moim celem
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | na gnoju | >> Nikogo nie trzeba doszlachetniać. >jest prosty sposób doszlachetnienia, przywrócic raj, gdzie kobiety bzykaly sie z kim chciały. W patriarchacie jest za duża kontrola nad kobietami np w "Chłopach" wywieźli na gnoju ze wsi, 70 lat temu golili glowy, Arabowie zabijają do dzisiaj.
Przy czym w tych "Chłopach" kobiety wywoziły Jagnę na gnoju bardziej gorliwie niż mężczyźni. To tak gwoli porządku faktograficznego.
|
|
| | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: na gnoju |
Reymont (wł. Rejment) to był z pochodzenia niemiecki fantasta i kancelista mieszczański. Patrzenie na świat przez literackie urojenia i przewidzenia, to zarażanie się chorobami psychicznymi pisarzy.
W dziełach literackich są głównie obsesje, katatonie, hebefrenie, oniryzmy i aury epileptyczne. Poza tym - sama paranoja!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | Odp: Czy w Chinach zachodzi rewolucja eugeniczna? | >> Nikogo nie trzeba doszlachetniać. >jest prosty sposób doszlachetnienia, przywrócic raj, gdzie kobiety bzykaly sie z kim chciały. W patriarchacie jest za duża kontrola nad kobietami Kobiety intuicyjnie czują z kim spłodzą najzdrowsze potomstwo a wiec eugenika naturalna, z raju, w raju kobiety płodziły dzieci każde z innym (kobiety są genialne), o ile wzrasta wtedy różnorodność genetyczna społeczeństwa która jest naturalnym jego uszlachetnieniem
szukanie raju, moim celem
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Niemcy też miały ewolucję eugeniczną. Po pierwszej wojnie światowej zostali im schizofrenicy i upośledzeni umysłowo. Po drugiej wojnie światowej zostali im leworęczni. Po 75 liberalizmu zostali im sami psychopaci. Efekty? W Kolonii nie można wyjść na ulicę, bo cię zgwałcą osobniki z innego kręgu kulturowego, czyli rodacy, którzy wyglądają jak Inuici. We Francji jest to samo, tylko gorzej, bo wcześniej mieli głody i rewolucje. Dlatego tam jest taka Czarna Afryka. Chińczycy też są czymś ostro przetrąceni, więc udają mądrych po szkodzie. Mają takie skażenie, że wymyślili SARS. Tak sobie wymyślili, że wyhodują sobie ludzi, co nie będą musieli nawet oddychać. Xi Jinping to bardzo mongoidalny typ. Można powiedzieć, że rządzi nimi mongolizm. Sa opuchnięte, bo zimą jest tam taki smog, że na pylicę umiera się od otwierania okna i wychodzenia na balkon. Za to nic nie trzeba burzyć i rozbierać - wszystko rozpuszczają kwaśne deszcze, nawet glebę. Podsumowując - w Chinach nic nie zachodzi, tam jest burdel na resorach, taki sam jak w Europie i SZA.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Podsumowując - w Chinach nic nie zachodzi, tam jest burdel, taki sam jak w Europie i SZA. a Rosja, przykro mi, że nie lubimy (ja lubie) naszych słowiańskich kuzynów i wyzwolicieli z niewoli
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | 2 na 2 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
W Rosji Inuici byli już za Ruryka. Ruryk na niektórych podobiznach ma Inuickie rysy. Tam zawsze był człowiek pierwotny i tak już im zostanie.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | wyzwoliciele gwałciciele? | >>Podsumowując - w Chinach nic nie zachodzi, tam jest burdel, taki sam jak w Europie i SZA. >a Rosja, przykro mi, że nie lubimy (ja lubie) naszych słowiańskich kuzynów i wyzwolicieli z niewoli.
"Wyzwolicieli" i - na przykład - gwałcicieli. Że zgwałcili miliony Niemek, to pan najpewniej przetrawia. Ale że przy okazji dziesiątki tysięcy Polek i Slązaczek, szczególnie na pograniczu etnicznym polsko - niemieckim - to już powinno przyprawić pana o mocny skurcz żołądka
|
|
| |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: wyzwoliciele gwałciciele? |
Masowe gwałty na Niemkach to mógł być przebiegły plan tych upośledzonych schizofreników z SS. To była arystokratyczna inteligencja spłodzona z przetrzebionej puli genowej. Mogli mieć takie pomysły: wejdą tu Rosjanie i odświeżą nam zdegenerowaną pulę genową. Niestety, plan mógł się nie powieść, bo usunięcie ciąży to nietrudna sprawa. W warunkach wojennego i powojennego głodu nie było zapłodnienia, bo nie było owulacji.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >>>Podsumowując - w Chinach nic nie zachodzi, tam jest burdel, taki sam jak w Europie i SZA. >>a Rosja, przykro mi, że nie lubimy (ja lubie) naszych słowiańskich kuzynów i wyzwolicieli z niewoli. >"Wyzwolicieli" i - na przykład - gwałcicieli. Że zgwałcili miliony Niemek, to pan najpewniej przetrawia. Ale że przy okazji dziesiątki tysięcy Polek i Slązaczek, szczególnie na pograniczu etnicznym polsko - niemieckim - to już powinno przyprawić pana o mocny skurcz żołądka poległo 90% rosyjskich chłopców urodzonych w 1921. Za 10 lat będzie, ze to Amerykanie nas wyzwolili, dali Szczecin, Gdansk, Wrocław, Olsztyn
szukanie raju, moim celem
|
|
| | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Gwałt rzadko kończy się ciążą, a ciąża nie zawsze prowadzi do urodzenia dziecka. Gwałty mogły być, ale nic z tego nie było. Czasy były za ciężkie, żeby coś z tego się uchowało. Po wojnie tam był wszędzie wielki głód. W Polsce też ludzie po wojnie długo umierali z głodu. Apogeum głodu przypadło na przełom lat 40-tych i 50-tych, stąd wtedy tyle zgonów inteligencji, twórców, urzędników itp.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | bez przesady | >>>>Podsumowując - w Chinach nic nie zachodzi, tam jest burdel, taki sam jak w Europie i SZA. >>>a Rosja, przykro mi, że nie lubimy (ja lubie) naszych słowiańskich kuzynów i wyzwolicieli z niewoli. >>"Wyzwolicieli" i - na przykład - gwałcicieli. Że zgwałcili miliony Niemek, to pan najpewniej przetrawia. Ale że przy okazji dziesiątki tysięcy Polek i Slązaczek, szczególnie na pograniczu etnicznym polsko - niemieckim - to już powinno przyprawić pana o mocny skurcz żołądka >poległo 90% rosyjskich chłopców urodzonych w 1921. >Za 10 lat będzie, ze to Amerykanie nas wyzwolili, dali Szczecin, Gdansk, Wrocław, Olsztyn
Oni nie tyle nas wyzwolili, co pokonali Niemców, z którymi zaczęli II wojnę. Więc bez przesady z tą wdzięcznością. Proszę też pamiętać, iż w armii sowieckiej było mnósto żołnierzy innych nacji niż Rosjanie, zapędzonych "w sołdaty" przez bolszewicką nahajkę.
|
|
| | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: bez przesady |
Jak jesteś tak zachwycony Niemcami i Chinami, to jedź tam założyć biznes. Wtedy zobaczysz, jaki to jest rozwibrowany rynek. Wszystko będzie źle. Jest świetnie, ale nie ma klientów, z miejsca zżerają cię koszty, urzędowe opłaty i składki. Uwierzyłeś w wielki rynek z potencjałem, a nie wiadomo dlaczego idziesz na dno. Tam nie ma tego rynku. Jest zwodnicza propaganda sukcesu rządowych mafiozów - pułapka na naiwnych inwestorów i entuzjastów. Zaraz opadną cię różnej maści oszuści, a konkurencja zrobi ci "arabski" albo "czeczeński" zamach w wykonaniu zakapturzonych osobników wynajętych za parę euro. Ochroniarza obleją ci benzyną i podpalą. Jak im się uda, podpalą ci cały sklep czy punkt usługowy razem z klientami, żeby ludzie dobrze sobie zapamiętali, gdzie nie mają chodzić. Policja i prokuratura powie, że sam sobie powinieneś prowadzić dochodzenie, ale żadna firma detektywistyczna tym się nie zajmie. Sąd cię odeśle, bo mogliby wydać wyrok nakazowy, gdyby ponad wszelką wątpliwość znali sprawców i dowody ich winy. Zamachy terrorystyczne to stary niemiecki zwyczaj. Zawsze robią je zachodni, a później propaganda ich wybiela, przerzucając winę na fanatyków itp. Niemcy to jest burdel i rzeźnia. Zawsze tak było. Wojna o handel - mówi ci to coś? Pod takim hasłem Niemcy i Żydzi prali się nawzajem nawet w Polsce. Nawet miejscami się ćwiartowali.
Niemcy i Żydzi się prali, a winni byli Polacy. Niemcy i Żydzi dalej tak robią. Zawsze dobrze się dogadywali w temacie swoich machlojek. Mają wspólny język - jidysz to przecież czysty niemiecki.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | korygując | Jak jesteś tak zachwycony Niemcami i Chinami....
Chinami aż tak bardzo nie jestem zachwycony - mała korekta.
|
|
| | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: korygując |
Chiny to jest burdel, rzeźnia i szulernia, a oprócz tego - regularna mordownia. Wysokie partyjne mongolizmy czasami tego nie widzą, bo to są wypieszczeni potomkowie bogaczy, którym się wiele wydaje. Funkcjonują jak dworskie eunuchy i kurtyzany. W wysokich kręgach partyjnych i rządowych są takie same schizofrenie, jak na dworze cesarskim. Naczelny mongolizm wszędzie każe opowiadać, że z jego inicjatywy powstanie stumilionowe miasto, a on tam nie ma nic do powiedzenia. To miasto samo się tam rozwaliło. To jest wielkie nieszczęście dla kraju taki moloch. Tam jest wszędzie nędza i wykończeni ludzie, a poza tym - sami schizofrenicy cywilizacyjni. Żyją cywilizacją i kulturą, czyli są dziwkami, złodziejami, oszustami i mordercami. Nie wiedza, co jedzą, piją, czym oddychają, a to są ich własne odchody, ścieki i wyziewy. Nie mogą już zbudować w kraju więcej elektrowni węglowych, bo już się duszą, więc naczelny mongolizm chce ratować holdingi budowlane, promując eksport technologii. A to oni sami sobie załatwiają te kontrakty.  W Niemczech jest to samo. Tam też mają takie partyjne i rządowe mongolizmy. Komunikują się z obywatelami za pomocą biżuterii. Martwią się o kolor garsonki, bo to coś znaczy. Wspierają przemysł i stymulują konsumpcję, bo tak mówią. Polska też ma swoje mongolizmy, schizofrenie i upośledzenia partyjno-rządowe, ale proporcjonalnie mniejsze i biedniejsze.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: wyzwoliciele gwałciciele? | >>>Podsumowując - w Chinach nic nie zachodzi, tam jest burdel, taki sam jak w Europie i SZA. >>a Rosja, przykro mi, że nie lubimy (ja lubie) naszych słowiańskich kuzynów i wyzwolicieli z niewoli. >"Wyzwolicieli" i - na przykład - gwałcicieli. Że zgwałcili miliony Niemek, to pan najpewniej przetrawia. Ale że przy okazji dziesiątki tysięcy Polek i Slązaczek, szczególnie na pograniczu etnicznym polsko - niemieckim - to już powinno przyprawić pana o mocny skurcz żołądka
Najazd tej dziczy azjatyckiej zostawił po sobie widoczne do dziś ślady w postaci dzieci dziwnie nie pasujących podobieństwem do rodziców. Polki były gwałcone jak tylko dzicz się wdarła na tereny poniemieckie w Polsce faktycznie. W moim domu w mieszkaniu obok została zgwałcona Polka w bardzo widocznej i zaawansowanej już ciąży, przez trzech pijanych wyzwolicieli. Moja babcia przerażona wybiegła na ulicę i zaczęła wzywać pomocy. Trafił jej się oficer, jak się później okazało, NKWD. Pobiegł z nią i nakrył drani. Wyobraźcie sobie, że wyprowadził ich pod pistoletem za dom i zastrzelił bez żadnych ceregieli. Rzecz się miała w Inowrocławiu na ul Dworcowej teraz 7. To nie tylko ślązaczki, bo to są Kujawy. A teraz dla pogody ducha powiem, że i kury polskie jakie jeszcze żyły cechowały się dziwnym opuszczaniem skrzydeł zasłaniających wyloty odbytu. Taka sława wielka naszych oswobodzicieli się rozeszła po ziemi polskiej. Że żaden młody naukowiec nie wziął się jeszcze za taki wdzięczny temat o kurach oczywiście.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | > Najazd tej dziczy azjatyckiej zostawił po sobie widoczne do dziś ślady w postaci dzieci dziwnie nie pasujących podobieństwem do rodziców. Ci Azjaci chyba nieustannie tu grasują!  > Polki były gwałcone jak tylko dzicz się wdarła na tereny poniemieckie w Polsce faktycznie. Nie zapominaj przy tym o samogwałcie. Były gwałty i samogwałty. To dopełnia ten rozpaczliwy obraz kobiecej kondycji... > W moim domu w mieszkaniu obok została zgwałcona Polka w bardzo widocznej i zaawansowanej już ciąży, przez trzech pijanych wyzwolicieli. Moja babcia przerażona wybiegła na ulicę i zaczęła wzywać pomocy... Dzień jak co dzień w Warszawie. W sprawy rodzinne mieszkańców nie trzeba się mieszać. Jak mama kochliwa, to synek ma trzech wujków, albo i trzystu. To są zwykłe życiowe sprawy.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | psychopatyczni mańkuci | >Niemcy też miały ewolucję eugeniczną. >Po pierwszej wojnie światowej zostali im schizofrenicy i upośledzeni umysłowo. >Po drugiej wojnie światowej zostali im leworęczni. >Po 75 liberalizmu zostali im sami psychopaci.
Jak na psychopatycznych mańkutów - radzą sobie jednakże rewelacyjnie, musi pan to przyznac?
|
|
|  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: psychopatyczni mańkuci |
Niemcy są chorobliwymi mitomanami i radzą sobie fatalnie.
Wszystko jest w Niemczech mistyfikacją, propagandą, oszustwem i urojeniem.
Jedna ich szuja opowiada, że jest cud gospodarczy i budżet ma kolosalne nadwyżki, druga wtóruje z troską - że nie ma to przełożenia na kondycję zwykłych obywateli. Słysząc te brednie, niemiecki upośledzony schizofrenik myśli, że żyje w opiekuńczym państwie dobrobytu. Inuit niczego nie słucha i idzie zapolować w mieście albo na wsi na jakiegoś upośledzonego niemieckiego schizofrenika, który wierzy w rzeczy, których nie ma.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | zakompleksiony? | > Niemcy są chorobliwymi mitomanami i radzą sobie fatalnie. > Wszystko jest w Niemczech mistyfikacją, propagandą, oszustwem i urojeniem. > Jedna ich szuja opowiada, że jest cud gospodarczy i budżet ma kolosalne nadwyżki, druga wtóruje z troską - że nie ma to przełożenia na kondycję zwykłych obywateli. Słysząc te brednie, niemiecki upośledzony schizofrenik myśli, że żyje w opiekuńczym państwie dobrobytu. Inuit niczego nie słucha i idzie zapolować w mieście albo na wsi na jakiegoś upośledzonego niemieckiego schizofrenika, który wierzy w rzeczy, których nie ma.
Pan cierpi na kompleks niższości względem Niemców?
|
|
| | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: zakompleksiony? |
>Pan cierpi na kompleks niższości względem Niemców?
Który Pan?
Wiesz, Armi, chińska i niemiecka propaganda są za cienkie. To jest mongolizm, schizofrenia i upośledzenie. Kogo to może podniecać? Ciebie?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 | Fearge (8 punktów) | Odp: Czy w Chinach zachodzi rewolucja eugeniczna? | Każdemu, komu wydaje się, że eugenika skończyła się po II wojnie światowej, polecam książkę Zaręby pt. "Higieniści". Nie wiem, czy autor zalicza się do takich osób, ale brak napomknienia o tym temacie w artykule wskazuje, że raczej tak.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | > Każdemu, komu wydaje się, że eugenika skończyła się po II wojnie światowej, polecam książkę Zaręby pt. "Higieniści".> Nie wiem, czy autor zalicza się do takich osób, ale brak napomknienia o tym temacie w artykule >wskazuje, że raczej tak.Po drugiej wojnie światowej eugenika w cywilizacji łacińskiej gwałtownie straciła swą siłę nośną, i popularność - co nie oznacza, iż nie zdarzały się tu i tam eksperymenty eugeniczne. "Chociaż eugenika została powszechnie potępiona w chwili jej ostatecznego stoczenia się w czasie Holokaustu, jej idee trwają we współczesnej kulturze pod innymi nazwami. Wkrótce po drugiej wojnie wielu eugeników w Stanach Zjednoczonych zdało sobie sprawę, że eugenika gwałtownie traci swoją popularność i ukuło termin "kryptoeugenika" do opisania tego, co powinno być uczynione: ukrycia eugeniki. Wielu wybitnych eugeników w powojennym świecie zostało szanowanymi antropologami, biologami i genetykami, jak Robert Yerkes w USA czy Otmar von Verschuer w Niemczech. Kalifornijski eugenik Paul Popenoe oraz związana z ruchem eugenicznym Margaret Sanger zostali założycielami poradni świadomego macierzyństwa lub klinik aborcyjnych". pl.wikipedia.org/wiki/Eugenika
|
|
|  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
W Europie eugenika zawsze sama się robiła i robi się sama nadal. Odróżniajmy eugeniczne fantazje dziwadeł i propagandzistów od rzeczywistości. Eugenika to jest praktyka, a tu jest mowa ciągle o teorii. Jak masz dobre geny i chcesz robić eugenikę, to narób dzieciaków, i tyle. Europejska pula genowa jest zdegenerowana przez wojny, głody i zarazy. Już w dziewiętnastym wieku było to widać po fizjonomii Europejczyków. Jest to normalny proces degenerowania się genów, co stopniowo prowadzi do wymarcia gatunku. Eugenika temu nic nie zaradzi. Chcesz czy nie chcesz, niedługo idziesz do piachu, Armi! 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 | luk_kope (37 punktów) | > Eugenika w cywilizacji zachodniej kojarzy się jednoznacznie źle, pomimo faktu, iż tutaj się ona> narodziła (jaj odsłona nowożytna) i tutaj cieszyła się wielką popularnością w szerokich kręgach> (czytałem - o dziwo - przedwojenne wydanie "Przeglądu Powszechnego, organu jezuitów, w którym o> eugenice pisano z życzliwym zainteresowaniem), w okresie przed II wojną światową. Jednakże później,> w konsekwencji doświadczeń drugowojennych i nazistowskich radykalnych działań zmierzających do> wyeliminowania niepełnosprawnych - słowo eugenika zyskało bardzo negatywną konotację, a wszelkie> badania i eksperymenty eugeniczne znalazły się na cenzurowanym.> Tymczasem w Chinach, od rządów Teng Xiao Pinga (przełom lat 70/80 - tych ubiegłego wieku) zachodzi> rewolucja eugeniczna, (nawiązująca w swej istocie do wartości i praktyk konfucjańskich - mająca w> swym zamierzeniu "doszlachetnić" grupę etniczną Chińczyków Han) stanowiąca wespół z chińskim boomem> ekonomicznym, rozwojem chińskiej potęgi militarnej, dowartościowaniem osiągnięć chińskiej> cywilizacji - newralgiczny element składowy nowej chińskiej strategii. Taka - w każdym razie - jest> teza autora artykułu do którego lektury zachęcam> "For generations, Chinese intellectuals have emphasized close ties between the state (guojia), the> nation (minzu), the population (renkou), the Han race (zhongzu), and, more recently, the Chinese> gene-pool (jiyinku). Traditional Chinese medicine focused on preventing birth defects, promoting> maternal health and "fetal education" (taijiao) during pregnancy, and nourishing the father's semen> (yangjing) and mother's blood (pingxue) to produce bright, healthy babies (see Frank Dikötter's book> Imperfect Conceptions). Many scientists and reformers of Republican China (1912-1949) were ardent> Darwinians and Galtonians. They worried about racial extinction (miezhong) and "the science of> deformed fetuses" (jitaixue), and saw eugenics as a way to restore China's rightful place as the> world's leading civilization after a century of humiliation by European colonialism. The Communist> revolution kept these eugenic ideals from having much policy impact for a few decades though. Mao> Zedong was too obsessed with promoting military and manufacturing power, and too terrified of> peasant revolt, to interfere with traditional Chinese reproductive practices.> But then Deng Xiaoping took power after Mao's death. Deng had long understood that China would> succeed only if the Communist Party shifted its attention from economic policy to population policy.> He liberalized markets, but implemented the one-child policy -partly to curtail China's population> explosion, but also to reduce dysgenic fertility among rural peasants. Throughout the 1980s, Chinese> propaganda urges couples to have children "later, longer, fewer, better"-at a later age, with a> longer interval between birth, resulting in fewer children of higher quality. With the 1995 Maternal> and Infant Health Law (known as the Eugenic Law until Western opposition forced a name change),> China forbade people carrying heritable mental or physical disorders from marrying, and promoted> mass prenatal ultrasound testing for birth defects. Deng also encouraged assortative mating through> promoting urbanization and higher education, so bright, hard-working young people could meet each> other more easily, increasing the proportion of children who would be at the upper extremes of> intelligence and conscientiousness."> www.edge.org/response-detail/23838/> W Chinach zachodzi rewolucja nie mająca niczego wspólnego z rewolucją naukową. NEXT QUESTION!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|