Martwisz się i niepokoisz o wiele rzeczy,a przecież nie wiele jest potrzebnych,a nawet jedna..-powiedział Chrystus do Marty. A jak te słowa realizuje jego ziemski ambasador papież święty i nieomylny , jak ubogo żyje, jak głodują i umartwiają się w świętej ascezie jego pomniejsi biskupi i prałaci ?A biedne niedożywione siostrzyczki zakonne co handlują ziemią i posiadłościami ,co sierocińce, domy starców , założone przez zbrodniczą komunę- pozamieniały na hotele i domy wczasowe?Agresywne siostry zakonne dalej znęcają się w domach pomocy społecznej nad upośledzonymi dziećmi,niedołężnymi starciami. Za opiekę zgarniają z budżetu milionowe kwoty, a rzetelność ich udokumentowania rozlicza duch święty, A pełnomocnik rządu do spraw osób niepełnosprawnych główkuje jak rozmydlić kolejne zarzuty nietykalności cielesnej nad upośledzonymi. Polskie siostrzyczki jak Teresa z Kalkuty uważają ,ze tylko przez cierpienie,ból i poniżanie ciała gorszego gatunku droga prowadzi do Bozi Nie powiem już o bogobojnym Caritasie, który defrauduje pieniądze podatków w majestacie prawa,a darowizny dzieli w kręgu zbliżonym do boga,a prokurator boi się tam wejść . Zamyka dziob,bo nie wylecieć ze stołka jak wielu innych,którzy odważyli się targnąć na święte dzieło rąk JP2 Jemu bowiem psiajuchy zawdzięczają koryto rządowe,a nie skompromitowanej i skłóconej solidarności. I dla tego żaden rząd nie zamknął i nie zamknie nawet pół księdza za gospodarcze nadużycia, oszustwa A włazi tylko po palcu wielebnym do miejsca,gdzie plecy kończą szlachetną nazwę. A księżulki nie tylko w Krakowie kupczą majątkiem,kamienicami i prowadzą biznes na cztery fajerki,a ludek pobożny straszą sądem ostatecznym i ogniem piekielnym,a swoje Magdy walą od zakrystii,aż świętym aureolki spadają z głów. .I mówią co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie. Robaczku boży pracuj i módl się jeśli chcesz dostać błogosławieństwo boże,bo bez niego to nawet do grobu nie pozwolimy wejść na nasze cmentarzy. W Polsce one mają świętość i wartość .to nie zapyziałe,z rozbitymi pomnikami CMENTARZYSKA ŻYDOWSKIE,groby czerwonoarmistów rozsianych po kraju i jakieś tam inne heretyckie,Metr kwadratowy ziemi na cmentarzu wilanowskim 100.000 tysięcy .Bogaci i po śmierci górują nad swoimi robolami pomnikami i celebrą modlitewną. Mówią jak w niebie tak i na Ziemi- hierarchia - drabina społeczna obowiązuje i basta! A pod ziemią to równość i sprawiedliwość.? A takiego wala! Tam tez nie ma różności. Lezą nie na równej wysokości Jedni w dołach masowych z dziurami od kul w potylice,a inni w złoconych katakumbach chociaż byli s*******nami ,zbrodniarzami,oszustami i tyranami .Uczono mnie kiedyś,ze władza i sprawiedliwość na ziemiami pochodzi od boga, za wyjątkiem komunistyczno-masońskiej ,a nie muszę tłumaczyć dlaczego,każde dzieciątko katolickie wie,ze od szatana . A siedlisko-wylęgarnia lucyperków to Moskwa,Pekin i Izrael. I dobrze robimy,ze w tyłek włazimy amerykańcom. Oni nas strzegą od zła i nie wiodą na pokuszenie .Kto nie wierzy niech poczyta gazetki,posłucha Radia Maryjka,porozmawia z naszym miłościwie panującym prezydentem. Albo tez niech zerknie do referatów-homilii -przewodniej zjednoczonej partii, siła narodu -naszego biednego,bogobojnego polskiego kościołka. A kto tej siły świętej nienawidzi jest wrogiem naszej umiłowanej ojczyzny!, Podniosłaś na nią rękę będzie ci ucięta. Złorzeczysz na nią ,jeżyk zostanie wyrwany .To nie inkwizycja wieków średnich to fakt .W 1951 roku mówił mnie oficer informacyjny. Lecz słowa te odnoszę teraz do funkcjonariuszy w czarnych sutannach. Czynią wprawdzie znak pokoju i błogosławią" wybacz im panie tę herezję,bo nie wiedzą co czynią,lecz w zanadrzu mają węza dla takich którzy mówią prawdę. Kiedyś oni płonęły na stosie i ginęli w męczarniach na łozy tortur. Teraz dla myślących inaczej są bardziej wyrafinowane instrumenty,by udowodnić kto tu rządzi .Kociołkowi w nawracaniu grzeszników pomaga odpowiednimi ustawami demokratyczna władza,łaski zresztą nie robi. Chce ,czy nie chce,ale musi i wiecie dla czego Kołowa niebios wszak nam patronuje. Błogosławi katolickiej , umiłowanej w Bogu miłości bliźniego ojczyźnie. I tylko pod jej wezwaniem obraduje sejm, Ona tam stoi dniem i nocą ze soją zawsze dziewiczą świętością w marmurowym posążku. W obradach posłom-osłom służy pomocą . Tam dzięki ich dobrej woli i miłość bliźniego nie trwonią pieniędzy podatników ,a,toczą bitwy o świetlaną nasza przyszłość powołując kolejne komisje śledcze i uchwalając dla wyborców nowe święta katolicko-narodowe. A,że koszty utrzymania rosną,emeryci przymierając głodem wołają bezskutecznie o pomoc Królową Polski to inna para kaloszy. Chrystus tez cierpiał i wolał "ojcze czemuś mnie opuścił" |