 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-01-2012 22:43 | michu (73 punktów) | Świeca Caritas !
3 na 3 | Wreszcie po Świętach mam czas podzielić się moimi obserwacjami paroletnimi dotyczącymi świecy caritas. Zauważyłem, że w rodzinach silnie wierzących, jak i tych mniej wierzących, a bardziej przyzwyczajonych do uroku, magii swiat, potraw i kolorowych bombek świeca caritas króluje. Nie twierdze,że tak jest wszędzie, ale prawgnę zwrócić uwagę jak ten mały, biały szit wymiata!  Nie obrażam żadnych uczuć religijnych - bo mowimy o świecy, proszę pamiętać! Dochodze nawet do wniosku, że wile naszych babć, nawet młodsze pokolenie uznaje tą świce jako element tradycji, a jej brak na wigilijnym stole utożsamiany jest z czymś złym, grzechem, budzi niesmak! Dlatego to dla mnie fenomen, podkreśla to głupote znowu polskiego społeczeństwa. W prawie każdym domu są gustowne świeczniki, piękne świece na różne okazja pasujące do wystoju itd itd. Ale (nie da sie ukryć) brzydka świeca wygrywa, bo tak trzeba. " T R Z E B A " postawić ją na stole. . . Zgadzam się, że pieniądze zebrane za sprzedaż owych świec przeznaczane są [chyba] na cele charytatywne, ale ani pięknym zwyczajem, ani domieszką estetyki i gustu w oczach zagranicznych i częsci Polaków, Nasza polska Świeco Caritas nie jesteś! Na przykładzie ŚC chciałem ukazać myślenie i przywiązanie, a w zasadzie brak pomyślunku do tego z czym wyskakuje kościół. Jak nawet do takich błahych rzeczy podchodzi stereotypowy Polaczek. Oczywiście dodać muszę, że caritasowa świeca, ktora podbija Polske co roku i nastawienie do niej ludzi, mnie straszliwie irytuje ! | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| marcin1902 (3438 punktów) | Faktycznie świeca to taka "nowa świecka tradycja" można by rzec. A mi ze świętami i Caritasem kojarzy się od razu skarbonka, taka papierowa. Ksiądz jak chodziłem do podstawówki dawał nam takie skarbonki do złożenia (i oczywiście do włożenia  ). Pamiętam, że tylko raz wrzuciłem 50gr co ksiądz skrzętnie odnotował... Później zniesmaczony całym procederem nie dawałem ani grosza... No dobra szkoda mi było kasy bom skąpy 
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
 | | astrotaurus (12445 punktów) | > Faktycznie świeca to taka "nowa świecka tradycja" można by rzec.Można by, można... Świeca wigilijna się to nazywa. 
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
6 na 6 | Wyrak (463 punktów) | Mozna i bez świecy i kościoła | Może coś na pocieszenie, że nie zawsze tak jest. U mnie na wigilii przy obecnych 3 osobach (dziadkach) w wieku 82-85 lat, młodszych 4 osobach (około 50-62) oraz młodych 4 osobach (23-35) i 1 dziecku nikt nie był w kościele. Życzenia składaliśmy sobie tylko z życzliwości a opłatek był z supermarketu, po prostu dla tradycji. Święta były spokojne, życzliwe i wszyscy byliśmy zadowoleni. Oczywiście nikt nie nawiązywał do kościelnych wątków. I takich Świąt w przyszłym roku wszystkim życzę.
|
|
9 na 9 | Kamil Ciura (762 punktów) | Odp: Świeca Caritas ! | Świece Caritas są świetne. Przyzna to każdy młodzieniec uprawiający jazdę na deskorolce czy agresywna na rolkach. Otóż, murki mają tendencję do tego że są "tępe". A po posmarowaniu taką świecą można się doskonale po nich ślizgać. Świeca Caritas bije na głowę specjalny wosk produkowany do tego celu ceną, zapewniając porównywalne właściwości poślizgowe, a jednocześnie jest o wiele lepszej jakości niż np. wkłady do zniczy które łatwo się kruszą. Tak że, pewnie każdy bywalec skateparków się ze mną zgodzi - niech świeca Caritas nie zniknie prędko z tradycji. Bo jeszcze przestaną ją produkować i czym będą murki smarować?! A przy okazji jak kto wierzący, to może sobie tłumaczyć że wtarcie wizerunku Maryi Panny Z Dzieciątkiem Jezus czy jakiegoś znaczka IHS (tak to szło?) w beton uchroni przed połamaniem kończyn. Serio, gdybym prowadził skateshop, to bym co roku te świecie kupował hurtowo!!!
|
|
| brzezińska43 (1294 punktów) | Jestem dość leciwym czlowiekiem, ale by uszczknąć troszkę kościelnych dochodów zabralbym się za produkcję owych świec i ich sprzedaż.Jestem pewien, że ludzie kupowaliby je, skoro to rosnący rynek.Dopieklbyś kościolowi bardziej, niż tym komentarzem.
|
|
4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | >caritasowa świeca, ktora podbija Polske co roku i nastawienie do niej ludzi, mnie straszliwie irytuje ! Ale dlaczego, kochany? Nie takie kicze ludzie po domach trzymają. Sama trzymam w domu (no, raczej nie na widoku...) taki obrazek nadmorski wyklejany okruchami bursztynu, który kiedyś dostałam od cioci i głupio wyrzucić. Świec caritasowych wprawdzie nie posiadam, ale jak ktoś chce, to niech ma, co się przejmujesz.
Komunizm i katolicyzm mają to do siebie, że łączy je pruderia (M. Środa)
|
|
 | 2 na 2 | marcin1902 (3438 punktów) | > Nie takie kicze ludzie po domach trzymają.Ale z tych sakralnych to nic nie przebije matkiboskiej-butelkowej na wodę święconą, gdzie korona jest nakrętką... 
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
|  | 2 na 2 | Anna Salman (16360 punktów) | > Ale z tych sakralnych to nic nie przebije matkiboskiej-butelkowej na wodę święconą, gdzie korona jest nakrętką...  Mam taką, niebieską ze złotą koroną (zęby same wypadają) - ze Św. Lipki. Ale woda jest z tamtejszego "cudownego źródełka". Podobno, bo nabierałam z kranu. Z tym, że w ogólnopolskim rankingu "estetyczne inaczej" matkiboskie-butelkowe zostały pokonane przez znicze z wizerunkami aniołków oraz Jezusów. Fajne, zwłaszcza po kilku godzinach, jak im się pod wpływem ciepła (wewnętrznego) mordy deformują i kolory odklejają.
|
|
| |  | 2 na 2 | marcin1902 (3438 punktów) | > ogólnopolskim rankingu "estetyczne inaczej" matkiboskie-butelkowe zostały pokonane przez znicze z wizerunkami aniołków oraz Jezusów..Myślałem, że chodzi o znicze z melodyjką "wstawaj szkoda dnia"  .
"Przepraszam za spóźnienie [...] ale nie mogłem znaleźć koszernego parkingu."
|
|
4 na 4 | _DJ. (400 punktów) | W mojej rodzinie, co roku ojciec, bo tylko on chodzi do kościoła, kupuje te świece. Zupełnie niepotrzebnie, bo rodzice mają jeszcze edycje z lat ubiegłych, które stoją gdzieś tam w zapomnianych zakamarkach szafek i się kurzą a później są wynoszone na działkę by doświetlać im wieczory przy grillu.
Trzeba przyznać, że pomysł i marketing się Caritasowi udał, jego świece są rozpoznawane i, przede wszystkim, sprzedają się za wielokrotność faktycznych kosztów wytworzenia. W ten oto sposób wierni (którzy jakimś dziwnym trafem niespecjalnie palą się do dawania pieniędzy za bukzapłać) otrzymują poczucie, że nie dali ich za nic i interes się kręci.
|
|
 | 5 na 5 | slik (20011 punktów) | >...Trzeba przyznać, że pomysł i marketing się Caritasowi udał, jego świece są rozpoznawane i, przede wszystkim, sprzedają się za wielokrotność faktycznych kosztów wytworzenia. Kilka lat temu Caritas zorganizował wielką akcję pomocy dzieciom - sprzedaż świec. Po zakończeniu akcji, podsumowano ją, podając ilość pieniędzy przekazanych dzieciom. Przy okazji, podano ile świec rozprowadzono, nie podając jednak sumy, jaką za nie uzyskano. Ponieważ cena rozprowadzanych świec była jednakowa, nie trzeba było być geniuszem matematyki, aby móc obliczyć tę kwotę. Okazało się, że "biedne dzieci" dostały z tego kilkanaście procent. A katolicy tak nienawidzą Owsiaka, za te 10% ze zbiórki, które bierze na cele organizacyjne
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|