 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-01-2012 12:44 | ewa.a (130 punktów) | Motywy mordercy | Dzień dobry! Chcę zapytać, czy w procesie karnym, przy wydawaniu wyroku brane są pod uwagę motywy zbrodniarza? Raskolnikow - idealista, człowiek, który zabił nie dla swoich doraźnych korzyści, lecz dla dobra społecznego, na którym zbrodnia ta odcisnęła bardzo wyraźny ślad, dręczył go ten czyn. Ojciec Chrzestny, dla którego zbrodnia była czymś naturalnym, ludzi w jakiś sposób szkodzących jego interesom traktował jak elementy do eliminacji, bez skrupułów się ich pozbywał. Ponad to - ostatnio zastanowiłam się nad instytucją płatnego mordercy(vide Luca Brasi) - o ile straszniejszym zabójcą jest taki, dla którego zabijanie to zwykła praca - nie wchodzą tu w grę emocje czy prywatne zatargi. Czy można takich trzech zbrodniarzy traktować w podobny sposób przy wymierzaniu kary? Nie mam tu oczywiście na myśli ilości trupów na sumieniu, w tej kategorii Vito przoduje bezkonkurencyjnie.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Chyba od tego są okoliczności łagodzące i zaostrzające karę.
Pozdrawiam
Server and receiver are both blind.
|
|
kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Chcę zapytać, czy w procesie karnym, przy wydawaniu wyroku brane są pod uwagę motywy zbrodniarza?To przecież oczywiste.
Europa to taki mały półwysep na drugim końcu Azji. (Mao Tse-tung)
|
|
3 na 3 | simo.hayha. (433 punktów) | Nawet nie w procesie, a prawo materialne i reguły wykładni nakazują wzięcie pod uwagę takich okoliczności. Wiele z nich jest zawartych w części ogólnej kodeksu. Warto pamiętać, że prawo (szczególnie karne) nie może być oderwane od rzeczywistości i jak najbardziej powinno służyć ludziom i starać się dążyć do obiektywnego i sprawiedliwego wyroku. Niestety, bardzo często jest to niezwykle trudne (przecież motywy działania i psychiczny stosunek zbrodniarza znany jest tylko jemu, nieprawdaż?  ) Wniknięcie w psychikę sprawcy i rozpoznanie jego prawdziwych motywów działania, przypisanie mu umyślności/nieumyślności (bardzo istotne przy wymiarze kary, a również trudne to osądzenia w niektórych przypadkach) to chyba największe problemy prawa karnego na dzień dzisiejszy.
A complete unknown, like a rolling stone.
|
|
 | 1 na 1 | ewa.a (130 punktów) | >Wniknięcie w psychikę sprawcy i rozpoznanie jego prawdziwych motywów działania, przypisanie mu umyślności/nieumyślności (bardzo istotne przy wymiarze kary, a również trudne to osądzenia w niektórych przypadkach) to chyba największe problemy prawa karnego na dzień dzisiejszy.
Ale czy sprawiedliwy wyrok nie będzie tylko takim, który jednakowo ukarze każdego z wymienionych przeze mnie zbrodniarzy? Wszyscy byli zdrowi na umyśle, wiedzieli, jakie czekają ich konsekwencje, świadomie odbierali życie innym ludziom. Według mnie określenie motywów zbrodni u ludzi zdrowych psychicznie jest w ogóle niemożliwe z 'zewnątrz'. Człowiek, który zabił i nie chce iść za kratki naturalnie będzie próbował jakoś usprawiedliwić swój czyn, pozostaje tylko kwestia tego, czy dobrze przemyśli strategię i czy sędzia uwierzy. Czy to jest sprawiedliwe i praworządne?
"Będzie co ma być, już wiem, że stąd nie zwieję; poczekam i popatrzę - nie cofnę kijem Wisły."
|
|
|  | 7 na 7 | simo.hayha. (433 punktów) |
> Ale czy sprawiedliwy wyrok nie będzie tylko takim, który jednakowo ukarze każdego z wymienionych przeze mnie zbrodniarzy?No właśnie że nie. MOTYW zbrodni jest niezwykle istotny i szczegółowo zaznaczany przy kwalifikacjach albo uprzywilejowaniach. Przy Raskolnikowie znalazłoby się jakąś okoliczność łagodzącą, a w przypadku Ojca Chrzestnego - kwalifikującą  Art. 148. § 2. Kto zabija człowieka: 1) ze szczególnym okrucieństwem, 2) w związku z wzięciem zakładnika, zgwałceniem albo rozbojem, 3) w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, 4) z użyciem broni palnej lub materiałów wybuchowych, Zaznaczyłem boldem taki przykład motywu zbrodni. Doktryna, a konkretnie komentarz do części szczególnej prawa karnego wymienia tutaj dosyć szeroko takie motywy, np. zabójstwo popełnione w celu uzyskania korzyści majątkowej, dla zabawy, bez wyraźnego powodu, w celu wyeliminowanie ludzi traktowanych przez sprawce jako "drugiej kategorii". Było tego więcej, ale nie mam pod ręką komentarza, a w necie chyba tego nie ma. Jak będę miał chwilę to mogę uzupełnić w czytelni. Są to niewątpliwie ocenne sytuacje, ale jak najbardziej zawierające problematykę "motywu zbrodni" > Według mnie określenie motywów zbrodni u ludzi zdrowych psychicznie jest w ogóle niemożliwe z 'zewnątrz'. Człowiek, który zabił i nie chce iść za kratki naturalnie będzie próbował jakoś usprawiedliwić swój czyn, pozostaje tylko kwestia tego, czy dobrze przemyśli strategię i czy sędzia uwierzy. Czy to jest sprawiedliwe i praworządne?Fakt, określenie motywów zbrodni u ludzi zdrowych psychicznie jest trudne do zrobienia, ale nie niemożliwe. Pojęcia zamiar wynikowy (sprawca mógł przewidzieć skutek/godził się na niego) i zamiar bezpośredni (musiał wiedzieć skutek nastąpi/chciał tego) jakoś rozwiązują te problemy, chociaż wątpliwości przy skomplikowanych sprawach zawsze są. Są to pewne domniemania, ale w mojej ocenie słuszne, że oskarżony mógł przewidzieć, że podpalając dom będą tam ludzie. Niewątpliwie on tylko wie, co miało na celu to podpalenie, ale mimo to sąd stara się to wyinterpretować i skaże go za umyślne spowodowanie śmierci (jeśli oskarżony przewidywał lub mógł przewidywać, inaczej jeśli miał możliwość posiadania wiedzy że w środku są ludzie), a jeśli nie mógł mieć wiedzy/nie mógł przewidzieć że w środku są ludzie (bo na przykład był przekonany, że pojechali na wakacje - rozmawiał dzień wcześniej z Panem domu który o tym powiedział) to prawdopodobnie dostanie art. 155, czyli nieumyślne spowodowanie śmierci -> motyw w jakiś sposób (ułomny, ale jednak) został zbadany. Materia jest bardzo obszerna, więc mogłem trochę "odlecieć" w pewnym momencie, więc wybaczcie. pozdrawiam, simo.
A complete unknown, like a rolling stone.
|
|
| NorahYorke (329 punktów) | >Raskolnikow - idealista, człowiek, który zabił nie dla swoich doraźnych korzyści, lecz dla >dobra społecznego, na którym zbrodnia ta odcisnęła bardzo wyraźny ślad, dręczył go ten czyn.
Raskolnikow nie zabił dla dobra społecznego tylko dla siebie. Żeby przekonać się o tym, że jest Napoleonem, a zbrodnia odcisnęła na nim piętno, bo okazało się, że jest taką samą wszą jak inni. Jeśli chcemy podać przykład fikcyjnej postaci mordercy pożytecznego dla społeczeństwa to wybrałabym Dextera. Tak wiem, też zabija dla siebie, ale ofiary są starannie wyselekcjonowane. Za wyjątkiem przypadków kiedy kieruje się emocjami, ale nawet jeśli weźmiemy je pod uwagę liczba istnień, które ocalił i tak góruje nad tymi, które odebrał.
Be a world child Form a circle Before we all, go under (Radiohead, Street Spirit)
|
|
 | | ewa.a (130 punktów) | > Raskolnikow nie zabił dla dobra społecznego tylko dla siebie. Żeby przekonać się o tym, że jest Napoleonem, a zbrodnia odcisnęła na nim piętno, bo okazało się, że jest taką samą wszą jak inni. Jeśli chcemy podać przykład fikcyjnej postaci mordercy pożytecznego dla społeczeństwa to wybrałabym Dextera. Tak wiem, też zabija dla siebie, ale ofiary są starannie wyselekcjonowane. Za wyjątkiem przypadków kiedy kieruje się emocjami, ale nawet jeśli weźmiemy je pod uwagę liczba istnień, które ocalił i tak góruje nad tymi, które odebrał.Możliwe, że się mylę - ale z tego co udało mi się zapamiętać z książki, Raskolnikow od początku był przekonany, że jest jednostką wyjątkową, i jego rolą i powinnością wobec społeczeństwa jest eliminacja szkodliwych jednostek. Pozwoli to jemu, jako wybitnej osobistości na rozwój, który z kolei pomoże całemu społeczeństwu. Masz rację, Dexter jest jednak zdecydowanie trafniejszym przykładem. 
"Będzie co ma być, już wiem, że stąd nie zwieję; poczekam i popatrzę - nie cofnę kijem Wisły."
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|