 |
Polska Partia Pracy,co to jest? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-10-2007 08:06 | mart (195 punktów) | Polska Partia Pracy,co to jest? | Parę dni przed wyborami natrafiłem na konferencję prasową PPP w TVP Info.Kusząca alternatywa dla LiD-u,zwłaszcza w kwestiach światopoglądowych, ale o znikomym poparciu.No i zacząłem grzebać w Necie.O dziwo są tam ludzie startujący wcześniej do parlamentu z list AWS-u i ZCHN-u.Co to za dziwoląg? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | >Parę dni przed wyborami natrafiłem na konferencję prasową >PPP w TVP Info.Kusząca alternatywa dla LiD-u,zwłaszcza w >kwestiach światopoglądowych, ale o znikomym poparciu.No i >zacząłem grzebać w Necie.O dziwo są tam ludzie startujący >wcześniej do parlamentu z list AWS-u i ZCHN-u.Co to za >dziwoląg?
Hmm... A to przypadkiem nie są jacyś ludzie związani z Młodymi Socjalistami? W spocie przewijały się kilkakrotnie ich symbole na flagach, tak mi się przynajmniej wydaje. Zresztą Młodzi Socjaliści też kiedyś startowali z list LiDu, chociaż tak naprawdę wydaje mi się (znam kilku z nich) że o na dzisiejszy dzień jedyni prawdziwi "ideowcy" w tym kraju. LiD to tylko taka banda przebierańców, pięknie określił to Tusk w ostatniej debacie (słusznie) zarzucając Aleksandrowi Kwaśniewskiemu, że tylko udaje radykała i buntownika. Próbuje się przypodobać środowisku antyklerykalnemu, aby zdobyć głosy, jednak gdy już był u władzy wszyscy pamiętamy jak robił to samo odnośnie kościoła. KTO podpisał konkordat? Nie zapominajmy o tym...
|
|
| gregid | >Parę dni przed wyborami natrafiłem na konferencję prasową >PPP w TVP Info.Kusząca alternatywa dla LiD-u,zwłaszcza w >kwestiach światopoglądowych, ale o znikomym poparciu.No i >zacząłem grzebać w Necie.O dziwo są tam ludzie startujący >wcześniej do parlamentu z list AWS-u i ZCHN-u.Co to za >dziwoląg?
Jeżeli naprawdę uważasz, że kuszącą alternatywą jest partia, która w programie ma wprowadzenie pensji minimalnej w wysokości 2300 zł to nie mamy o czym ze sobą rozmawiać. Już wolałbym zagłosować na Samoobronę (nie myślałem, że to kiedyś powiem). Albo ludzie z PPP są takimi hipokrytami albo idiotami... mnie osobiście żadna z wersji nie pasuje.
P.S. Jeżeli w dalszym ciągu nie wiesz o czym mówię polecam postudiowania trochę ekonomii
|
|
 | | mart (195 punktów) |
>Jeżeli naprawdę uważasz, że kuszącą alternatywą jest partia, która w programie ma wprowadzenie pensji minimalnej w wysokości 2300 zł to nie mamy o czym ze sobą rozmawiać. Już wolałbym zagłosować na Samoobronę (nie myślałem, że to kiedyś powiem). Albo ludzie z PPP są takimi hipokrytami albo idiotami... mnie osobiście żadna z wersji nie pasuje. >P.S. Jeżeli w dalszym ciągu nie wiesz o czym mówię polecam postudiowania trochę ekonomii
Mówiłem o kwestiach światopoglądowych,a nie ekonomii,na której w tym kraju zna się każdy... -rozdział państwa od kościoła -liberalizacja ustawy antyaborcyjnej -wycofanie wojsk z Iraku itp... Co do pensji minimalnej,to o ile sobie przypominam proponują 68% średniej krajowej,która właśnie wynosi ok. 2300,nie chce mi się teraz tego sprawdzać,cytuję z pamięci. Chyba zostanę w niedzielę w domu.
|
|
 | |
| |  | | piątek (1035 punktów) | Może i ideowo nie w tym złego nie ma. Praktycznie przy naszej gospodarce krajowej jest to niewykonalne(taka obietnica bez żadnego pokrycia), nie mamy na podwyżki dla jednej grupy społecznej a co dopiero podwyższenie pensji minimalnej do 2300zł Chyba że podnieśliby podatki o jakieś 30 / 40% to proszę bardzo ale gdzie tu logika? To zagłosujcie na mnie podnoszę pensje minimalną do 5600zł i rozdaje darmowe piwo w sobotę.
"Bóg uczynił mnie ateistą. Kim Ty jesteś by kwestionować jego mądrość"
|
|
| | |  | | nieobecny | Wyobraź sobie, że podatki i inne obciążenia nakładane przez państwo na pracodawcę maleją. Jak teraz widzisz wzrost płacy minimalnej?
|
|
| |  | | gregid | > >Nie tylko w Polsce istnieje pojęcie płacy minimalnej: pl.wikipedia.org/wiki/Płaca_minimalna.> >Co jest złego w propozycji podwyższenia jej do 2300zł?> Też nie wiem co w tym złego> Nie wchodząc zbyt głęboko w teorię ekonomii najkrótsza odpowiedź brzmi: to nie rząd wypłaca wynagrodzenie tylko pracodawca (a jak zapewne wiecie większość pracodawców to przedsiębiorcy prywatni w tym przede wszystkim średnie i małe firmy). Wyobraźcie sobie teraz sytuację w której tenże pracodawca musi tym pracownikom którzy zarabiają minimum lub w pobliżu podwoić wynagrodzenie, a pozostałym także podwyższyć ich pensje. Rezultat takiego posunięcia byłby delikatnie mowiac opłakany - większość z przedsiębiorców musiałaby zrezygnować z zatrudniania tychże pracowników, część najprawdopodobniej zrezygnować z prowadzenia działalności gospodarczej stwierdzając, że już im się to więcej nie opłaca (wzrost bezrobocia). Załóżmy jednak, że przedsiębiorca jest uparty i pracowników postanawia jednak zatrzymać. Czy możemy liczyć, że po tak wielkim geście dobroci jakim jest utrzymanie pracowników za pensje przekraczające ich kwalifikacje, przedsiębiorca będzie tak samo miłosierny w stosunku do nas, konsumentów. Otóż nie firma nie jest organizacją charytatywną i na swoje wyjść musi, a w jaki sposób wychodzi... podwyższając ceny swoich produktów i usług (inflacja). Co za tym idzie inflacja skacze w górę (niewiele osób odczuwa jakąkolwiek zmianę - chleb zamiast 2zl kosztuje nagle 4zl), bezrobocie wzrasta i z całego bezmyślnego projektu zostaje tylko zwalanie winy na tych niedobrych liberałów-przedsiębiorców za swój marny los. Jeżeli temat was trochę bardziej zainteresował polecam sięgnięcie trochę głębiej w literaturę, poczytanie o skutkach zabawy z pensją minimalną i błagam nie ulegajcie populistycznym głosom z partii takich jak PPP czy też Samoobrona (ostatni pomysł Andrzeja Leppera aby podnieść nie tylko płacę minimalną ale także wartość średniego wynagrodzenia [ustawowo] zwalił mnie z nóg i przez dwa dni nie mogłem dojść do siebie). Bądźcie racjonalistami nie ignorantami. A jeżeli czujecie wewnętrzną potrzebę by pomóc innym tym najmniej zarabiającym pamiętajcie, że jedynym skutecznym czynnikiem wpływającym na podwyższenie pensji (także minimalnych) jest likwidacja bezrobocia, aktywna z nim walka. Przy niskim bezrobociu wartość każdego pracownika diametralnie wzrasta - jest większy popyt niż podaż pracowników co skutkuje powstawaniem walki o pracownika poprzez m.in. wzrost oferowanego wynagrodzenia. To by było na tyle, mam nadzieję, że choć trochę rozjaśniłem dlaczego tak bardzo oburza mnie populizm w wydaniu PPP i co w związku z tym myślę w ogóle o propozycji głosowania na tę partię. Pozdrawiam gregid
|
|
| | |  | | mart (195 punktów) | A czy wzrost płac nie przekłada się na wzrost konsumpcji?
|
|
| | | |  | | gregid | >A czy wzrost płac nie przekłada się na wzrost konsumpcji?
Ależ i owszem, że się przekłada i to właśnie ten wzrost konsumpcji pozwala przedsiębiorcom na podwyższenie cen ich produktów/usług co jak już wspomniałem kończy się wzrostem inflacji. Jest to więc efekt bardzo krótkoterminowy...
|
|
| | | | |  | | nieobecny | Kompletna bzdura! Inflacja to nie to samo co wzrost popytu! Inflacja jest wtedy, gdy podaż nie nadąża za popytem, gdy pieniędzy na rynku jest więcej niż dostępnych dóbr.
|
|
| | | | | |  | | gregid | >Kompletna bzdura! Inflacja to nie to samo co wzrost popytu! Inflacja jest wtedy, gdy podaż nie nadąża za popytem, gdy pieniędzy na rynku jest więcej niż dostępnych dóbr.
Ponieważ mam wrażenie, że co po niektórzy mają problemy ze zrozumieniem pojęcia inflacja pozwolę sobie na pewne uproszczenie i odmitologizowanie tego pojęcia, więc: inflacja=wzrost cen (w ten to sposób jest bowiem ona widoczna na rynku i na razie tyle powinno nam wystarczyć) Dwie z wielu możliwych przyczyn inflacji (które nas w tej chwili najbardziej interesują) to: 1. Wzrost kosztów produkcji, 2. (zagregowany=zsumowany) Wzrost popytu.
Ad.1 Tu chyba nie muszę wiele tłumaczyć - jeżeli wyprodukowanie jakiegoś produktu drożej nas kosztuje to pewnie odbijemy to sobie poprzez podwyższenie ceny produktu.
Ad.2. Jeżeli wystawisz naszyjnik babci na Allegro, a Twoja aukcja nie będzie cieszyć się zbyt dużym zainteresowaniem to pewnie ostateczna cena jaką osiągniesz też nie będzie wysoka. Jeżeli jednak naszyjnikiem będzie zainteresowanych więcej osób jest nieomalże pewne, że zarobisz na tym więcej. I tak właśnie wpływa wzrost popytu na wzrost cen.
Pozdrawiam
P.S. Mam nadzieję, że zostaną mi wybaczone uproszczenia jakich się dopuściłem w tym poście P.P.S. Rozpoczęcie postu od "Kompletna bzdura" nie jest najlepszym sposobem na racjonalną dyskusję, naprawdę ciężko nie zareagować na to emocjonalnie.
|
|
| | | | | | |  | | mohawk (2936 punktów) | > P.S. Mam nadzieję, że zostaną mi wybaczone uproszczenia jakich się dopuściłem w tym pościeRaczej nie.  Uprościłeś bowiem bardziej niż Twój adwersarz i dlatego nie jesteś w stanie skutecznie odeprzeć jego argumentacji. Nie ma tu zresztą czego odpierać: nieobecny ma po prostu rację. Skądinąd nie sądzę, żebyście różnili się diametralnie w tej kwestii. Vide: > >Inflacja jest wtedy, gdy podaż nie nadąża za popytem, gdy pieniędzy na rynku jest więcej niż dostępnych dóbr.> Dwie z wielu możliwych przyczyn inflacji [...] to: [...]> 2. (zagregowany=zsumowany) Wzrost popytu.
|
|
| | |  | | nieobecny | Problem nie leży w ustawowej wartości płacy minimalnej, ale w ustawowych kosztach, jakie ponosi pracodawca na rzecz PAŃSTWA, gdy płaci pensję pracownikowi. Jak myślisz, dlaczego pracodawcy tak niechętnie zatrudniają pracowników na umowę o pracę, za to chętnie na zlecenia czy na zasadzie samozatrudnienia?
Wysokie koszty pracy w Polsce nie wynikają z niskiej wydajności pracowników, ale z wysokiego obciążania pracodawcy przez państwo.
To jest główna przyczyna, dla której zarobki w Polsce są o wiele niższe niż w pozostałych krajach UE.
|
|
| | | |  | | gregid | >Problem nie leży w ustawowej wartości płacy minimalnej, ale w ustawowych kosztach, jakie ponosi pracodawca na rzecz PAŃSTWA, gdy płaci pensję pracownikowi. >Jak myślisz, dlaczego pracodawcy tak niechętnie zatrudniają pracowników na umowę o pracę, za to chętnie na zlecenia czy na zasadzie samozatrudnienia? >Wysokie koszty pracy w Polsce nie wynikają z niskiej wydajności pracowników, ale z wysokiego obciążania pracodawcy przez państwo. >To jest główna przyczyna, dla której zarobki w Polsce są o wiele niższe niż w pozostałych krajach UE.
Problem leży w kosztach jakie pracodawca ponosi gdy płaci pensję pracownikom. Ni mniej ni więcej, a to które koszta są większe i bardziej uciążliwe to jest w tym momencie naprawdę mało istotne. Ważne jest by ich jeszcze niepotrzebenie i bezsensownie nie zwiększać (vide podwojenie pensji minimalnej).
Pozdrawiam gregid
|
|
| | | | |  | | mart (195 punktów) | Jeżeli zatrudniam faceta a połowę jego zarobków zabiera państwo, to muszę wywalić z własnej kieszeni ok. 1800 PLN, żeby dostał do ręki ochłap w postaci pensji minimalnej ok.900 PLN.Dodajmy jeszcze,że każda transakcja,zakup,usługa,benzyna,chleb,gazeta czy skarpetki to VATy,SRATy i inne.GDZIE SĄ TE PIENIĄDZE?
" To nieistotne, czy to rodzina, czy nie. A co mamy zrobić ze swoją rodziną, każdy ma przecież dzieci przygotowane - mówiła zaś wiceszefowa Samoobrony Genowefa Wiśniowska. Według niej, inne partie, będące wcześniej u władzy, przejmowały stanowiska w znacznie większym zakresie. - U nas to jest malutki odsetek - podkreśliła."
"Na przykład w cenie benzyny 70% to podatek Na utrzymanie tej hydry nienasyconej, ich dzieci, żon i matek I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem Przez 7 lat zbudowano w Polsce 19 kilometrów autostrady Los Angeles ma około 20, a Warszawa ponad 700 radnych Polacy mają depresję totalną, dlatego, że nie ma słońca Przez 7 miesięcy w roku, a lato bywa czasem nie gorące" Kazik
|
|
| | | | | |  | | gregid | >GDZIE SĄ TE PIENIĄDZE?
Bardzo słusznie się pytasz gdzie są te pieniądze, podpowiem Ci, że idą one na realizację socjalistycznych (populistycznych) pomysłów mających w założeniu wspomóc biednych w tym na administrację realizacji tych pomysłów (biurokracja). I nikt nie przeczy, że ideał ten jest słuszny, ale ważniejszy jest skutek niż piękne brzmienie tych pomysłów - ideą głodujących nie nakarmisz. Wracając jednak do głównego wątku: w jaki sposób uważasz, że PPP jest w stanie zmniejszyć te obciążenia bo na pewno nie zrobi tego realizując swoje pomysły przedwyborcze...
Pozdrawiam gregid
|
|
| | | | | | |  | | mart (195 punktów) | Jeśli chodzi o główny wątek mam na myśli różnicę ideową między nibylewicą z LiDu a rzekomo prawdziwą sądząc po deklaracjach PPP."Kompromis" aborcyjny,religia w szkołach i przedszkolach,liczenie się ze zdaniem purpuratów,powoływanie się na słowa papieża przez Kwaśniewskiego-to lewica?To ch... wie co. Co do opieki socjalnej nad najbiedniejszymi system trzeba uszczelnić i usprawnić,żeby przestał być źródłem zarobku dla całej masy naciągaczy,meneli, nibyinwalidów a stał się formą pomocy dla naprawdę potrzebujących a takich osób jest wiele.Więc jeśli weszło by choć parę osób z tej partii świata nie zmienią, ale ich obecność może być ważna w parlamencie opanowanym przez dwie partie liberalne(PO,LiD) oraz jedną,wiadomo jaką(PIS).
|
|
| | | | | | | |  | | Satanisław |
> Co do opieki socjalnej nad najbiedniejszymi system trzeba uszczelnić i usprawnić,żeby przestał być źródłem zarobku dla całej masy naciągaczy,meneli, nibyinwalidów a stał się formą pomocy dla naprawdę potrzebujących<Czy sto lat funkcjonowania niesławnej pamięci socjalizmu jeszcze nie nauczyło, że przy państwowej pomocy dla biedoty po prostu musi rozkwitnąć patologia? Jest to tak samo nieuniknione, jak krowie kupy jako produkt uboczny przy produkcji mleka, które wiadrami popija Jacek Krysztofik
|
|
| | | | | | | | |  | | mart (195 punktów) |
> Czy sto lat funkcjonowania niesławnej pamięci socjalizmu jeszcze nie nauczyło, że przy państwowej pomocy dla biedoty po prostu musi rozkwitnąć patologia?> Jest to tak samo nieuniknione, jak krowie kupy jako produkt uboczny przy produkcji mleka, które wiadrami popija Jacek Krysztofik  Każdy system rodzi patologie,ta, jak to nazywasz biedota jest wszędzie,to między innymi od polityki społecznej państwa zależy czy zamieszka w favelach, czy będzie miała szanse na godne życie.A prawdziwa patologia jest wtedy gdy "biedota" musi wyjść na ulice
|
|
| | | | | | | | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | >Każdy system rodzi patologie,ta, jak to nazywasz biedota jest wszędzie,to między innymi od polityki społecznej państwa zależy czy zamieszka w favelach, czy będzie miała szanse na godne życie. Jeżeli każdy system rodzi patologie, a poziom życia zależy od polityki społecznej, to najlepiej by ta polityka od wszelkich systemów stroniła.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|