 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-10-2007 04:22 | Gregorias z Pikutkowa | Kryptonim "kochaś" | Jaki kryptonim miała w CBA sprawa posłanki Sawickiej – „kochaś”, „przyjaciółka”, a może dla niepoznaki „wdowi grosz”? Operacja zaczęła się z górą rok temu. Cel operacyjny – nakłonić wszelkimi sposobami do przestępstwa posła lub posłankę PO. Możemy sobie wyobrazić ustalanie celu strategicznego przez kierownictwo CBA, wytypowanie zespołu, kolejne etapy realizacji zadania takie jak: rozpoznanie, wybór potencjalnych kandydatów, narady specjalistów i ostateczną decyzję o koncentracji na wybranej kandydatce, nazywanej dalej kryptonimem „S”, wybór oficera prowadzącego i przygotowanie go do czekającego go zadania. Oficer (przynajmniej w randze porucznika i z gażą nie mniejszą niż dziesięć tysięcy złotych miesięcznie) rozpoczął wykonywanie zadania. Porucznik odpowiedzialny za operację „kochaś” musiał teraz nawiązać kontakt z „S” i pozyskać jej pełne zaufanie. (Był to oczywiście kontakt wyłącznie służbowy). Operacja była kosztowna, gdyż obok gaży oficera prowadzącego oraz płac zajmującego się tą operacją zespołu sztabowców i techników, towarzyszyły tu znaczące koszty reprezentacyjne oraz inne wydatki. Krótko mówiąc warto zadać pytanie, ile podatnika kosztowała operacja „kochaś”? Możemy to pytanie postawić inaczej ilu emerytów musiało się złożyć na tę operacje? Jeśli opatrzymy ją kryptonimem „wdowi grosz”, możemy zasadnie zapytać ile wdów wpłacających swój wdowi grosz do państwowej kasy złożyło się na tę wspaniałą akcję firmowaną przez polskie państwo? Jak się wydaje, wbrew przewidywaniom naszych wysokich funkcjonariuszy państwowych, operacja „kochaś” nie wywołała zamierzonych reakcji wyborców. Oficjalnie nie takie było jej zadanie. Miała ona... no właśnie, jakie twoim zdaniem zadanie miała operacja „kochaś”?
|
Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | Mi się to kojarzy z prowokacjami szykowanymi przez SB - kiedy też starano się nawiązać życzliwy kontakt z kimś, nakłonić do zrobienia czegoś w chwili słabości, a potem nagrać, zrobić zdjęcie i upowszechnić.
Potwierdza to, że IV RP to II PRL...
|
|
 | | prokaczystowska_racjonalistka | >Mi się to kojarzy z prowokacjami szykowanymi przez SB - kiedy też starano się nawiązać życzliwy kontakt z kimś, nakłonić do zrobienia czegoś w chwili słabości, a potem nagrać, zrobić zdjęcie i upowszechnić. >Potwierdza to, że IV RP to II PRL...
zAś USA proszę Pana to III PRL(praktyka prowokacji łapówkarskiej kanonem działąń służb tamtego kraju), Włochy zaś IV PRL i tak dalej bez końca. W cywilizowanych demokracjach dojrzałych prowokacje to codzienność...
|
|
|  | Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | Tylko ja nie jestem do końca pewien czy dorwano kobietę, która faktycznie była zamieszana w jakąś wielką aferę łapówkarską, czy zwyczajnie wykorzystano jej uczucia/naiwność/sytuację do wykreowania z niej takiej osoby. Zwyczajnie czas przeprowadzenia tej akcji i ujawnienia sprawy mi się nie pasuje - dosyć trudno mi uwierzyć w takie "zbiegi okoliczności". Pamiętajmy, że wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, a odpowiednia gra psychologiczna może może człowieka nakłonić do niejednego świństwa. Mam zwyczajnie poważne obiekcje co do tego, czy ta pani faktycznie była zaangażowana w jakieś wielkie afery, czy też zaangażowała się w to za sprawą prowokacji właśnie...
Oczywiście - może zaczynam wietrzyć teorie spiskowe, ale po dwóch latach życia w IV RP to chyba chodzi w nawyk.
Chyba nie chcielibyście żyć w kraju, gdzie poznajecie dziewczynę, a po dwóch tygodniach spotykania się z nią na jaw wychodzi, że jest prostytutką podstawioną przez jakąś służbę specjalną i zaczynają trąbić o waszym niemoralnym stylu życia wszystkie gazety? Poza tym pamiętajmy, że na każdego można coś znaleźć...
|
|
| mart (195 punktów) | Dodajmy jeszcze,że wcięło pierwszą transzę łapówki-50 patyków,he,he
|
|
| Ciekawski | >Miała ona... no właśnie, jakie twoim zdaniem zadanie miała operacja kochaś? Zadanie, które zostało wykonane w postaci ryśnięcia hakiem po wizerunku platformy w brudnej kampanii będącej polem do popisu dla moralnych karłów IV RPiS, a następnie rozgrzebywanie tej rysy by stałą się ropokrwotoczną raną ?
|
|
 | | prokaczystowska_racjonalistka |
>Zadanie, które zostało wykonane w postaci ryśnięcia hakiem po >wizerunku platformy w brudnej kampanii będącej polem do popisu >dla moralnych karłów IV RPiS,
tk proszę Pana spadek przestępczośći kryminalnej o 18 % i 100 % wzrost wykrycia korupcji to potwierdzenie Pańskiej tezy. jakiż to moralny karzeł mógłby tak haniebnie postępować we własnym kraju!!!!!!!!!!! Łapowników kanonizujmy!
|
|
|  | | placownik (17853 punktów) |
Słyszałaś może o czymś takim jak cisza wyborcza?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | | prokaczystowska_racjonalistka | > Słyszałaś może o czymś takim jak cisza wyborcza?
ja nie agituję -suche,obiektywne liczby ot.
|
|
| | |  | | G.K. (1679 punktów) | > > Słyszałaś może o czymś takim jak cisza wyborcza?> ja nie agituję -suche,obiektywne liczby ot.Tak jak sondaż, również suche, obiektywne liczby, a płacić można i 1mln zł
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|