Racjonalista - Strona głównaDo treści
Religia contra róbta co chceta

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
24-10-2007 13:31Wojciech Lefek (230 punktów)Religia contra róbta co chceta
Ocena 3 na 3
> Nowelizacja Kodeksu pracy przewiduje wprowadzenie zakazu pracy w placówkach handlowych w Nowy Rok, w święta Wielkiej Nocy, 1 maja, 3 maja, w pierwszy dzień Zielonych Świątek, w Boże Ciało, 15 sierpnia - w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Wszystkich Świętych (1 listopada), Święto Niepodległości (11 listopada), a także święta Bożego Narodzenia. Mówi także o zakazie pracy, jeśli któreś z tych świąt przypada w niedzielę.
Nie mogę pracować tylko dlatego bo ktoś wierzy w Boga. Nie to wcale nie jest ograniczenie wolności. Po prostu ja nie pojmuję tego co tych ludzi natchnęło i pozwoliło im prowadzić inne (czytaj: lepsze) życie od mojego bezbożnego, nikczemnego pożycia we wszechświecie. ABSURD!!!
Wczoraj głośno było w telewizji ze względu na ciągoty zamknięcia stacji benzynowych 1 listopada. Chciałbym bardzo poznać kogoś, kto będzie w stanie mi to logicznie wytłumaczyć i kto nie jest zazdrosny o dochody z prowadzenia takiej formy działalności gospodarczej. Owszem dla takiego zazdrośnika to będzie zrozumiałe, szkoda że taki zazdrośnik nie pojmuje tego, że dla przedsiębiorcy dzień niefunkcjonowania jego firmy to koszt, który będzie wpisany jako strata. Wydaje mi się, że takich 100% wolnych dni nie powinno być wiele, a już na pewno nie zgodzę się by były to święta wynikające z wierzeń religijnych. Państwowe święto, weźmy najważniejsze, 11 listopada, to dzień kiedy przypominamy sobie, że jesteśmy wolnym krajem, Polakami. To dzień uczczenia tych, którzy to umożliwili i zapłacili najwyższą cenę za to, byśmy mogli być Polakami.
Ten wywód można by prowadzić wiecznie. Podkreślę jednak, że unimożliwiając pracę przedsiębiorstwom, Polska sama siebie krzywdzi. Co innego obywatel, a co innego podmiot gospodarczy. W potężnych fabrykach nie wyłącza się prawie w ogóle linii produkcyjnych czy pewnego typu maszyn, gdyż po prostu wznowienie pracy jest bardzo dużym kosztem (wstrzymanie tym bardziej) i w dodatku pożera czas.
Uniemożliwiając pracę lekarzom w danym dniu ryzykujemy utratę kilku obywateli. W przypadku przedsiębiorstw ryzykujemy przegranie rywalizacji z zagranicznymi konkurentami, co może równać się ze śmiercią takiego przedsiębiorstwa. A kto na tym traci?
Wydaje mi się, że prościej byłoby zostawić przedsiębiorstwa w spokoju a skupić się na prawie pracy obywatela. Uważam, że obywatel musi mieć dzień wolny, musi odpoczywać, ale nie można doprowadzić do sytuacji, że wchodzimy z socjalizmem w kapitalizm. Na co liczą rządzący, że ludzie wyjdą z fabryki i ruszą w pochód ku uwielbieniu wodza?!? Pracownik z gwarantem 1 dnia wolnego od pracy w tygodniu, urlopem i możliwością praktykowania swojego kultu religijnego , czyli uzyskaniem w danym dniu wolnego jest chyba dużo lepszym rozwiązaniem aniżeli spowolnianie tempra produkcji.
Nie rozumiem tego myślenia. Ktoś mnie oświeci?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Nie rozumiem tego myślenia. Ktoś mnie oświeci?

Zakaz pracy w święta kościelne jest bezpośrednim, oczywistym nakazem władzy religijnej, a nie żadnym sposobem obrony ani praw pracowniczych, ani swobód religijnych. Zakaz pracy, jak każdy zakaz, jest formą zniewolenia obywateli, jest jednym ze sposobów pozbawiania obywateli ich praw przez władzę, która chce stać się władzą totalitarną.

Właściwym pytaniem jest: Dlaczego nadwiślańscy fanatycy nie chcą uczciwie przyznać, że my, Polacy, powinniśmy ich zdaniem przestrzegać przykazań biblijnych, ponieważ Polska jest krajem katolikim, więc wszyscy obywatele Polski muszą podporządkować się władzy Watykanu? Dlaczego fanatycy nie chcą uczciwie przyznać, że sklep otwarty w święto obraża ich uczucia religijne, a w kraju katolickim nie wolno obrażać uczuć religijnych katolików?

Mówiąc prościej: Dlaczego fanatycy boją się przyznać do tego, że chcą teokracji w Polsce, że chcą zmusić wszystkich Polaków do przestrzegania zasad religii katolickiej?

Czy katolicy w głębi duszy wstydzą się swojej nietolerancji i swoich przekonań religijnych? Czy boją się ośmieszenia i potępienia ze strony cywilizowanych krajów świata? A może w głębi duszy każdy religijny wie, że stoi po stronie Zła, w tej odwiecznej walce Dobra ze Złem, i dlatego religijni muszą udawać, że kierują się niereligijnymi motywacjami, nawet jeśli takie udawanie prowadzi do absurdu.

doku
@ffe?
Po co tak głębokie dociekania filozoficzne? Proponuję zastosować metodę naukową - im teoria prostsza, tym bardziej elegancka. religia jest tak samo dobrym sposobem wyciskania pieniędzy z narodu, jak każdy inny. Wprowadza się ograniczenie handlu po to, żeby potem sprzedawać specjalne zezwolenia na jego lokalne uchylanie, lub też żeby czerpać korzyści z czarnego rynku, jaki niewątpliwie w takiej sytuacji rozkwitnie.
W imię rozmaitych "uzasadnień" ideologicznych i gospodarczych tyle razy już historia to przerabiała...
nieobecny
Twoja teoria faktycznie jest prosta, gdyż powiela znaną opinię, że "gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze".
Z elegancją tej teorii jest już dużo gorzej. Sugerowanie, że Kościół Katolicki będzie czerpał finansowe korzyści z korupcjogennych przepisów (których zresztą nie ma) oraz z czarnego rynku, jest tak naciągane, że żadnej elegancji takiej teorii nie widać.
Nie popadajmy w paranoję. Jakoś trudno przypuszczać, że KK próbuje szemranymi sposobami wejść na rynek i konkurować ze sklepami, stacjami paliw, kinami czy wypożyczalniami płyt DVD.

W Polsce mamy całe tabuny polityków i urzędników czujących nieprzepartą potrzebę robienia Kościołowi coraz lepiej (bo dobrze, a nawet bardzo dobrze, to on ma od dawna).
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>W Polsce mamy całe tabuny polityków i urzędników czujących nieprzepartą potrzebę
>robienia Kościołowi coraz lepiej (bo dobrze, a nawet bardzo dobrze, to on ma od dawna).

Jeżeli to oportuniści a nie Kościół odpowiedzialni są za wprowadzenie tego zakazu, to bardziej prawdopodobna staje się hipoteza, że są oni skorumpowani (jak to oportuniści), a tacy mogli wprowadzić zakaz właśnie po to, żeby stworzyc sobie nowe możliwości wymuszania łapówek.

Twoja krytyka tej hipotezy ma sens tylko wtedy, gdy uznajesz bezpośrednie sprawstwo Kościoła jako tego, kto wprowadził ten zakaz. Trudno uwierzyć, że biskupi będą brać pieniądze od biznesu za pomoc w załatwieniu specjalnego pozwolenia na handel. Mamy zresztą już przykład - wbrew prawu będzie wolno stacjom benzynowym handlować - czyżby właściciele stacji zdążyli już dać łapówki?

Widać już, że zakaz ten jest dziełem Kościoła a zgoda na omijanie tego prawa zależe będzie od tego, czy właściciel jest pokornym chrześcijaninem działającym dla dobra bliźniego, czy handluje tylko z chęci zarobienia pieniędzy.

doku
Marek Ż.
Moim zdaniem to efekt nieudolności państwa - nie jest w stanie
wyegzekwować od pracodawcy przestrzegania prawa pracowników do wolnych dni - to najprościej wszystko zamknąć.
Skoro brak funduszy na fotoradary a ludzie jeżdżą niebezpiecznie - to zakazać używania samochodów.

Gdyby społeczeństwo miało więcej ikry - to 1 listopada nikt by nie przyszedł do pracy na stacjach benzynowych, do restauracji itp. i już na Święta Bożego Narodzenia nowy sejm uchyliłby tę bzdurę w trybie pilnym. Ale że jesteśmy stadem baranów - to stańmy do kolejek po zapas chleba, cukru i konserwy.
elfir (1058 punktów)
Uważam, że należy o 5 dni zwiększyć przysługujacy urlop pracownikowi i znieść wszystkie swieta powiazane z religią. Jeżeli pracownik będzie chciał uczcic święto religijne to weżmie urlop, własnie z tej dodatkowej puli.
W naszej "katolickiej" Polsce jest już tak, ze kiedy pracownik pracuje u kogoś, to burzy się na pracę 25 grudnia. Gdyby jednak mial własny biznes, mysle, ze nie stanowiloby to dla niego problemu.
Patty Matheson (2087 punktów)
Kiedyś się nakazywało pracę, teraz się jej zakazuje. Państwo chyba przesadza z tą transformacją.

And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365