Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy Sokrates nauczałby przez internet?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
31-10-2007 12:01Kolasiński (14 punktów)Czy Sokrates nauczałby przez internet?
Ocena 1 na 1
Czy Sokrates nauczałby przez internet? co o tym sądzicie? Czy zrezygnowałby z rzeczywistego kontaktu nauczyciela i ucznia na rzecz intenetu ??
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Piotrek Karwala (451 punktów)
A co byś zrobił jakby Cię UFO porwało?

Precz z poezją podczas merytorycznej dyskusji!
J.Szulc (5723 punktów)

A chciałbyś być tak nauczany?
Czy uważasz, że dobra nauka/dyskusja może być prowadzona bez obserwacji zachowania, mimiki i gestów dyskutanta?

Sokrates nie był głupi, jakby co...

Pozdrawiam.

"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
02-11-2007 09:57 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

Cóż, drogi Kolasiński - dając mi minus za wypowiedź pokazałeś, jakiż to Sokratejczyk z Ciebie.
Nie dość, że szukasz gotowych podpowiedzi, to jeszcze nie masz poczucia humoru.
Ciekawe, czy Sokrates takowe posiadał...

Powodzenia przy pisaniu
Pozdrawiam.

"Lepiej z mądrym nieść kamień, niż z głupcem jeść i pić." - przysłowie armeńskie
markol_86 (14 punktów)
Sorki. pomyliłem wypowiedź . tzn. byłem pewien że jesteś autorem tego tekstu z ufo, mały zamęt się porobił. sorki za ten tekscior i minusik.
Sokrates
Panie Kolasiński,jako miłośnik wszelakich forów,pewnie że nauczam,niedługo otwieram internetową stronę
www:zielskasokratesa.gr, gdzie opiszę moje ponad 1500 letnie doświadczenia związane z różnymi ziołami.
zapraszam Obywatele.
@ffe?
Założyłby blog i miałby tak samo mało uczniów, jak w swoich czasach.
diogenes (42753 punktów)
>Czy Sokrates nauczałby przez internet? co o tym sądzicie?

trudno powiedzieć, bowiem nauki sokratesa znamy w przekazie platona. ale z tego co czytamy w jego dialogach podejrzewam, że zarówno sokrates jak i (tym bardziej) platon nie byliby zachwyceni nowym medium, jakim jest internet. zerknij chociażby do fajdrosa, gdzie słowami sokratesa platon wyraża krytykę pisma (w viii w. pne., a więc na trzysta lat przed platonem, grecy wprowadzili alfabet z samogłoskami): "ten wynalazek [chodzi o pismo]niepamięć w duszach ludzkich posieje, bo człowiek, który sie tego wyuczy, przestanie ćwiczyć pamięć; zaufa pismu i będzie sobie przypominał wszystko z zewnątrz...posiądą bowiem [znawcy pisma] wielkie oczytanie bez nauki i będzie się im zdawało, że wiele umieją, a po wiekszej części nie będą umieli nic...to będą medrcy z pozoru, a nie ludzie mądrzy naprawdę..." i dalej "A kiedy się mowę raz napisze, wtedy się ta pisana mowa toczyć zaczyna na wszystkie strony i wpada w ręce zarówno tym, którzy jarozumieją, jak i tym, którym nigdy w ręce wpaść nie powinna, i nie wie, do kogo warto mówić, a do kogo nie. ..." z tych fragmentów widać jasno, że sokrates platona raczej nie poparłby idei internetu. jeśli dorzucisz do tego jego poglądy na państwo, to idea powszechnego dostępu do wiedzy (a tym przecież jest internet) byłaby w jego państwie nie do przyjęcia; a jeśli, to -jak sądzę - udostępniłby internet jedynie władcom, aby lepiej mogli zarządzać "ciemną masą".
idea internetu spotyka się z ambiwalentnym przyjęciem we wszystkich tych środowiskach, które w trosce o status quo ograniczyć chcą dostęp do informacji jako początku przemian społecznych (kuba, chiny, korea pln., ale każda władza zerka na internet z obawą, nawet w krajach o pełnej demokracji). na dłuższą metę podejrzewam, że internet rozsadzi wszystkie te struktury, które zbudowane są na zasadzie hierarchii i reglamentacji dostępu do wiedzy. popatrz, jak kościół u nas w obliczu internetu musi szybko zmieniać swoje stetryczałe nawyki...
wracając do samego sokratesa należałoby przeanalizować jego metodę dialogu i - niezależnie od tego, co sądził o nowych mediach - możliwości jej adaptacji do internetu...coś z jego ducha jest z pewnością na internetowych forach...ale niewiele dyskusji uzyskuje na nich klarowność dialogów platona...

pozdrawiam
markol_86 (14 punktów)
Wielkie dzx diogenes. O takie informacje mi chodziło. Ponieważ mam do napisania pracę na ten temat i chciałem poznać wasze opinie żeby trochę rzucić na to światła. Wielkie dzx za te informacje.
Nowak (136 punktów)
Ja właściwie sama nie wiem... Bo Sokrates był, niewątpliwie, bardzo inteligentnym człowiekiem. Jego filozofia opierała się przecież głównie na konwersacji, on rozmawiał z ludźmi. Ale co by było gdyby Sokrates żył w naszych czasach? Przecież również słowo pisane może doprowadzić rozmówcę do zmiany poglądów itp. Ale uważam jednak, że nie byłby zwolennikiem takich rozmów, przecież nawet nauczyciele nauczają "na żywo", w ten sposób można widzieć naszego rozmówcę, jego reakcje na nasze słowa.
A tak poza tym przypomniał mi się obrazek, który widziałam w mojej książce, to były spodnie jeans na rzeźbie Dawida . Bez komentarza.
Pozdrawiam.

Głupstwo jest wielkie jak morze, wszystko w sobie pomieści.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365