Racjonalista - Strona głównaDo treści
Aleister Crowley

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
14-11-2007 22:34laszka (296 punktów)Aleister Crowley
Ocena 1 na 1
Chciałabym poznać wasze zdanie na temat tego człowieka i jego poglądu na kwestie "woli". Może taki model funkcjonowania byłby najodpowiedniejszy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Witold Baryluk (630 punktów)
>Chciałabym poznać wasze zdanie na temat tego człowieka i
>jego poglądu na kwestie "woli". Może taki model
>funkcjonowania byłby najodpowiedniejszy.

Zdania są podzielone.

Ja osobiście uważam, że nie ma "woli". Kieruje nami bardzo silny determinizm, i uważam że makroskopowy świat jest deterministyczny. To co nazywamy wolą jest jedynie psychologicznym wyjaśnieniem tego co robimy.

Tutaj jest wiele ciekawych informacji: pl.wikipedia.org/wiki/Wolna_wola

Szczególnie stanowisko pozytywistów logicznych
Witold Baryluk (630 punktów)
Ah, trochę się pospieszyłem z odpowiedzią, bo nie przeczytałem tytułu.

Crowleya, czytałem tylko urywki. Myśle że wola w jego rozumieniu, to potrzeba znalezienia osobistego sensu i realizacji tego sensu w zgodzie z sobą. Przy czym Crowley uważa że ten cel, jest już ustalony, jak przeznaczenie.

Więc w pewnym sensie jest to determinizm, przynajmniej z zewnątrz. Dla człowiek może się to wydawać realizacją upatrzonego celu.
15-11-2007 21:18 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Ja osobiście uważam, że nie ma "woli". Kieruje nami bardzo silny determinizm, i uważam że makroskopowy świat jest deterministyczny.

co to znaczy "bardzo silny"? "bardzo", nie znaczy wszak w 100%ach.
a co ze światem naszej psyche, ale bez trywialnej redukcji jej do neurofizjologii (którą i tak wymyśla psyche badacza)?

kto napisał tego posta? ty? czy owo coś, co cię zdeterminowało?
@ffe?
Niczego osobliwego nie wymyślił, tylko inaczej nazwał przeznaczenie.
diogenes (42753 punktów)
>Chciałabym poznać wasze zdanie na temat tego człowieka ...

myślę o nim to, co on sam na łożu śmierci po raz ostatni pomyślał o sobie, zanim na zawsze zniknął w komie: "i'm perplexed". przyczyna śmierci była trywialna, nie mająca nic wspólnego z jego majakami: niewydolność serca, chroniczne bronchitis.
wyszpolski (447 punktów)
Fajny koleżka, o ile w kwestiach czysto światopoglądowych jak najbardziej go popieram, bo w końcu "Do what..." i "Every man..." to tak naprawdę założenie wolności jednostki która kończy tam gdzie się zaczyna wolność innej jednostki, to już cały system rozwoju nie różni się dla mnie niczym od innych religii, poza pozorną tajemniczością, elitarnością i tym podobnymi odczuciami towarzyszącymi odkrywania tego co Frater Perdurabo wyprodukował, nie ma nic ciekawego.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365