 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-03-2023 22:14 | Berzerac (5671 punktów) | Genesis a jednak koniec
6 na 6 | Bodajże wczoraj przeczytałem oświadczenie muzyków kultowej, dla mnie jednej z najważniejszych grup muzycznych wszechczasów Mike'a Rutherforda i Tony Banksa o zakończeniu działalności zespołu Genesis. Oświadczenie to potwierdził sam Phil Collins. Stało się to po ich ostatnim koncercie 23 marca w Londynie. Powodem zakończenia działalności tej wspaniałej grupy, jest coraz to gorsze samopoczucie Phila Collinsa, który przez całe show przesiedział na krześle. Na koncercie obecny był pierwszy wokalista grupy Peter Gabriel. Jak dla mnie wstyd, że nie zaśpiewał z zespołem po raz ostatni, a ograniczył się tylko do pamiątkowego zdjęcia z pozostałymi członkami grupy. Kończy się pewna epoka , coraz więcej moich idoli ze szczenięcych oraz już późniejszych lat odchodzi. A zastało ich już tak niewielu, i ciągle będzie ich ubywać. www.melora(*)ins-potwierdzil-koniec-zespoluGenesis już kiedyś stał na skraju rozwiązania. Działo się to w 1975r, kiedy z zespołu odszedł wspomniany Peter Gabriel. Wielu znawców wyrokowało, że zespól po tej stracie się nie podniesie. Ogłoszono casting na nowego wokalistę, ale żaden z kandydatów nie sprostał oczekiwaniom. W końcu padło na perkusistę Phila Collinsa i to był strzał w dziesiątkę. Już z nim w podwójnej roli (wokalisty i perkusisty) Genesis wydał moim zdaniem najgenialniejszy album w swym dorobku "Wind & Wuthering" www.youtube.com/watch?v=hHOnWpdqJggBył rok 1976. Całe lata świetlne temu. Ale to był dobry rok. Mam nadzieję, że umrę zanim się jeszcze bardziej zestarzeję. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Duch Prawdy (14790 punktów) | > Na koncercie obecny był pierwszy wokalista grupy Peter Gabriel. Jak dla mnie wstyd, że nie zaśpiewał z zespołem po raz ostatni,Zrobił to staruszek 50 lat wcześniej, po co się powtarzać... www.youtube.com/watch?v=3-seK9PgRhA
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
 | 3 na 3 | Berzerac (5671 punktów) | > >Na koncercie obecny był pierwszy wokalista grupy Peter Gabriel. Jak dla mnie wstyd, że nie zaśpiewał z zespołem po raz ostatni,> Zrobił to staruszek 50 lat wcześniej, po co się powtarzać...> www.youtube.com/watch?v=3-seK9PgRhA> (Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.Np z szacunku, w imię przyjaźni jaka ich być może łączyła. Przez wzgląd na lata razem spędzone na scenie.
|
|
5 na 5 | panTeista (6811 punktów) | >Mam nadzieję, że umrę zanim się jeszcze bardziej zestarzeję.
Czy w życiu nie znajdujesz już nic interesującego, że chcesz umrzeć?
|
|
 | 3 na 3 | Berzerac (5671 punktów) | >>Mam nadzieję, że umrę zanim się jeszcze bardziej zestarzeję. >Czy w życiu nie znajdujesz już nic interesującego, że chcesz umrzeć? > W starości nie ma nic wzniosłego, pięknego. Jak do tego jeszcze dojdzie choroba, zniedołężnienie (a z reguły tak się dzieje) , to po co się męczyć i być obciążeniem dla kogoś, kto musi się Tobą opiekować. Wszystko to co piękne w życiu już było, już się zdarzyło. Pozostała smutna wegetacja.
|
|
|  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14790 punktów) | > >>Mam nadzieję, że umrę zanim się jeszcze bardziej zestarzeję.> >Czy w życiu nie znajdujesz już nic interesującego, że chcesz umrzeć?> W starości nie ma nic wzniosłego, pięknego. Jak do tego jeszcze dojdzie choroba, zniedołężnienie (a z reguły tak się dzieje) , to po co się męczyć i być obciążeniem dla kogoś, kto musi się Tobą opiekować. Wszystko to co piękne w życiu już było, już się zdarzyło. Pozostała smutna wegetacja.Nie wiek, lecz mentalność decyduje jak postrzegasz życie..., a choroba dotyka ludzi w różnym wieku, czasami od urodzenia... www.c-and-a.com/pl/pl/shop/aktywny-senior-poradnik
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| |  | 2 na 2 |
| maurice_ (747 punktów) |
72 lata. Już dawno czas na emeryturę.
|
|
 | 3 na 3 | Berzerac (5671 punktów) | > 72 lata. Już dawno czas na emeryturę.  Tutaj nie chodzi o lata, bo podejrzewam że gdyby Collins był w dobrym zdrowiu, zespół grałby dalej. Chodzi o stan w jakim się znajduje. Aż przykro patrzeć na tak schorowanego i wyniszczonego człowieka.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|