Racjonalista - Strona głównaDo treści
Materializm a wolna wola

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
30-09-2007 00:17Dryjański (95 punktów)Materializm a wolna wola
Witam.
Mam pytanie do monistów materialistycznych: jak radzicie sobie z problemem braku wolnej woli?
Napiszę bliżej o co mi chodzi: wszelkie zjawiska, łącznie z naszymi myślami i decyzjami, są wynikiem procesów przebiegających na poziomie cząstek elementarnych. Nie będąc redukcjonistą nie twierdzę, że interakcjami na poziomie elementarnym da się opisać złożoność procesów zachodzących w psychice, ale te drugie są wynikiem tych pierwszych, nie odwrotnie.
Zgodnie z opinią wielu współczesnych fizyków nie dopracowaliśmy się jeszcze satysfakcjonującej wersji mechaniki kwantowej, i dotąd nie wiadomo, czy "Bóg gra w kości". Nie ma to jednak znaczenia wobec braku sprzężenia zwrotnego: treść naszych myśli nie jest w stanie wpłynąć na owe procesy. Dokładne przemyślenie tego faktu prowadzi do wielu zaskakujących, i niekoniecznie zbyt miłych, konkluzji, między innymi i do tej, że nasza wolna wola jest złudzeniem. Albo, formułując myśl inaczej, działamy w trybie "tylko do odczytu", jako bierni obserwatorzy, a decyzje podejmujemy nie my (notabene co to właściwie znaczy "ja"?) a nasze ośrodki mózgowe, napędzane procesami biochemicznymi, itd.
Stąd moje pytanie, jak na wstępie.

T. D.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5
#61
12-10-2007 15:04
 0 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Materializm a wolna wola
Największy błąd popełniają Ci, którzy widzą wolność w życiu codziennym, w przypadkowości śniadania i kawy etc. Duża liczba uwarunkowanych elementów daje pozór chaotyczności. Jestem monistycznym materialistą i uważam, że istnieje niewyobrażalna złożoność uwarunkowań, w których dochodzi czasem do przemian jakościowych, to znaczy do zmian metody uwarunkowywania.

I teraz, w tym stanie, w jakim piszę ten post, nie mogę wysuwać żądań wolnej woli, bo jedynie łudzę się tym, co nazywam wolną wolą. Dla mnie ogromnym sukcesem byłoby ujrzeć drzewo takim jakim jest, a nie takim, jakim z uwagi na moje uwarunkowania mi się wydaje.

Tak więc wybór tak naprawdę nie istnieje, ale można być bardziej, lub mniej świadomym szyn po których jedzie pociąg naszego przemijającego trwania. Ta świadomość jest skromna w słowach, lecz niewyobrażalnie piękna w realizacji. W końcu wszelkie nasze lęki i chęci są również zaprogramowane. Świadome spojrzenie na nie oddala ich wpływ. Ale w tym spojrzeniu nie ma wolnej woli. To raczej ciągłe harmonizowanie siebie z otoczeniem, ewolucyjne pogłębianie raz dostrojonej harmonii. Owe otoczenie to wszystko, nie tylko relacje z ludźmi. Wydaje mi się, że w dzisiejszych, skrajnie antropocentrycznych czasach relacje z ludźmi można wręcz pominąć.

Tym nie mniej nie ma wolnej woli! Przyjęcie jej za dogmat prowadzi do teizmu, nawet jeśli jest to boskość śmiertelnej jednostki ludzkiej.

Ludomir Tulko (317 punktów)
(zablokowany)
Odp: Materializm a wolna wola
W odpowiedzi Jacek Tabisz
Z materialistycznym monizmem łączy Pan agnostycyzm. Czy to jest zamierzone?

Ludomir Tulko

1 2 3 4 5

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365