Czytam i jakos nie bardzo mi sie wszystko zgadza. Zaglebilem sie w pierwsza analize (KI dzieci). Jaka waga jest przykladana np. do testów PISA a jaka do ilosci 4-latków w przedszkolach?
Poza tym np. ustawa o swiadczeniach rodzinnych sprawila, ze wzrosla liczba rozwodów i separacji, ale nie mozna przeciez sugerowac, ze zmniejszyla KI dzieci. Owszem - pewnie obnizyla nam noty, ale tylko dlatego, ze wiele osób zdecydowalo sie na fikcyjna separacje lub w koncu zdecydowalo sie na jej formalne zarejestrowanie - z "prawdziwym" KI dzieci nie mialo to nic wspólnego, zmiana jest tylko na papierze.
Nie twierdze, ze jest super w Polsce z kapitalem intelektualnym, ale do tego raportu podchodzilbym raczej ostroznie. Trzeba byloby zobaczyc zastosowany model od strony technicznej i zobaczyc, co dokladnie bada.
|