Tyle słyszę o tz. wolnej Rzeczypospolitej i o tym jak to ludzie podniesili głowy. Nic obłudniejszego,jestem inicjatorem Komitetu Pomocy Dzieciom Palestyny,szukałem wsparcia i cisza. Tylko bardzo, bardzo nieliczni życzą mi powodzenia ale jakże w skrycie. To że milczą media to próbuję zrozumieć, mogą zabrać koncesje a inni?. Staram się nawiązać kontakt proponując wspułpracę oraz wsparcie i w narodzie gdzie używa się hasła "Wszystkie dzieci są nasze" mam tylko ciche wsparcie kilku osób które i tak boją się własnego cienia. W tym kraju można zajmować się Afryką, Czeczenią, ale nie Palestyną. To temat tabu. Boją się bo rządzi tz. żydo-komuna chłopcy PZPRu A co z komitetem? Jestem na etapie sporu z MSWiA od kilku miesięcy towarzystwo bezkarnie łamie wszystkie prawa z konstytucją łącznie art.58oraz32 Zapraszam na str.http:republika.pl/dzieci_palestyny poczta na str.zablokowana kontakt tel. lub lp.pw@bobpiv Bogusław Maśliński |