Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dawno, dawno temu w Gdyni.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-12-2008 18:45Adamiak (36436 punktów)Dawno, dawno temu w Gdyni.
Ocena 4 na 4
Prawie całą noc z 16 na 17 grudnia 1970r. nie spaliśmy słuchając grzmotu przejeżdżających przez naszą dzielnicę, ul Wielkopolską, czołgów, transporterów opancerzonych i ciężarówek.

17 grudnia 1970r., przed 6 rano stałem z rodzicami na tarasie naszego
domu; słuchaliśmy kanonady dobiegającej od stoczni.
Oznajmiłem, że idę do śródmieścia.
Mama (była łączniczka w AK na Lubelszczyźnie w czasie II wojny) przerażona powiedziała:
synku, nie idź, tam strzelają.
Na to mój ojciec: przestań matka, jeśli chce iść, to tam jest jego miejsce.
Więc poszedłem. I tak bym poszedł bo byłem dorosły, miałem prawie 17 lat.

W śródmieściu byli "oni" i "my".
Już długo przedtem wiedziałem, kto to są "nasi" oraz "oni".
Ale w tamtym dniu najbardziej chyba odczułem, jak ci "oni" są obcy w Polsce.

Nie jestem zwolennikiem rozdrapywania ran, nie żyję przeszłością, lecz szlag mnie trafia, jak słyszę, że nie ma winnych strzelania do ludzi w czasie pokoju.... albo w czasie pokoju nazwanego "stanem wojennym".

I ten co wydał rozkaz strzelania do nas w Gdyni* nazywany jest, przez niektórych, "skromnym dżentelmenem", lub "człowiekiem honoru".

Powinni go skazać na dożywocie, później ułaskawić i niech idzie do domciu.
Niech sobie żyje jak najdłużej, żeby jak najdłużej mieć swoje ofiary przed oczami... sowiecki generałek.

* Nie piszę o innych "przypadkach", piszę o tym , co sam przeżyłem.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

17-12-2008 20:47
 Ocena 10 na 10
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Powinni go skazać na dożywocie, później ułaskawić i niech idzie do domciu.
>... sowiecki generałek.

   Widzicie Adamiak, cokolwiek myślę o Kuklińskim, gdyby żył, ja dla niego o dożywocie bym nie wołała. Niektórych ludzi trzeba zaliczyć do grona postaci tragicznych. I generał, i pułkownik dokonali pewnych wyborów. Teraz na jednym i drugim wiesza się psy.
Najczęściej robią to ci, którzy stan wojenny i całe te trudne czasy przeżyli bez zaangażowania się w działalność po którejś ze stron. Działacze najbardziej aktywni dziś mało mówią lub milczą.

>Powinni go skazać na dożywocie

   Gdyby Adamiak doszedł do władzy, pewnie by generała Wojciecha Jaruzelskiego rozliczył z przeszłości. Wsadziłby generała do więzienia na dożywocie. Jego zwolenników, którzy nie wypieraliby się poparcia dla niego i nadal nazywali go człowiekiem honoru, wsadziłby do paki, a gdyby trzeba było - rozstrzelał. Bo sprawiedliwości musi stać się zadość. Nie może nikt w ocenie aktualnej władzy winny pozostać nie rozliczony i nie ukarany, jeśli władza uważa, że ukaranym być powinien. To wszystko oczywiście pod hasłem "Nie lubimy babrać się w przeszłości i bynajmniej mściwi nie jesteśmy."
A po Adamiaku przyszedłby jakiś Iksiński i zaczął rozliczać Adamiaka. I w więzieniach siedzieliby Adamiakowi koledzy. I tak w kółko, chociaż nikt nie chce rozdrapywać ran z przeszłości.

Wszystko zależy od trendu. Wczoraj należało s...ć na Amerykanów, dziś na Rosjan. I trzeba koniecznie wytropić wszystkich, którzy z tymi lub owymi współpracują, bądź sympatyzują.
To ja bym miała na tyle w tym temacie.
   
17-12-2008 21:37 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>Wszystko zależy od trendu. Wczoraj należało s...ć na Amerykanów, dziś na Rosjan. I trzeba koniecznie wytropić wszystkich, którzy z tymi lub owymi współpracują, bądź sympatyzują.
>To ja bym miała na tyle w tym temacie.>

Współczuję Ci takich rozterek... egzystencjalnych, by nie powiedzieć: od-bytowych.

Ja nie jestem koniunkturalistą.
19-12-2008 05:29 
 Ocena 6 na 6
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Ja nie jestem koniunkturalistą

   Bo se pobiegałeś po śródmieściu? A czemu nie zabiłeś jakiegoś wroga Polski? D...a się ze strachu trzęsła? Czyżby szkoda było narażać życia w tym parszywym sowieckim kraju, tak bardzo był wart życia?
   A "generałek" się nie bał, strzelał do wrogów i do niego strzelano, nie chował się po bramach jak ty patrioto jedynie prawdziwy.

   Nazywanie żołnierzy frontowych "generałkami" kończy się zatkaniem odbytu butem.
   
19-12-2008 19:35 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>   Nazywanie żołnierzy frontowych "generałkami" kończy się zatkaniem odbytu butem.>

Nie wiem co i czym chcesz sobie zatkać, belvederciu...
... ale jestem za.
19-12-2008 21:22 
 Ocena 4 na 4
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>belvederciu...

   Gdybym chodziła do pubów na piwo i spotkała tam ciebie, dostałbyś kuflem w łepetynę.
   
19-12-2008 21:37 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>belvederciu...
>   Gdybym chodziła do pubów na piwo i spotkała tam ciebie, dostałbyś kuflem w łepetynę.>

Nawet kiedyś, gdy bywałem w pubach, omijałem te, w których niezrównoważone belvedercie toczyły- spienione- bitwy kuflowe.
19-12-2008 22:00 
 Ocena 5 na 5
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Zdecydowanie, Adamiak, robisz się już durniem i chamem.

   PS. Zapewne odpowiesz "a ty jeszcze większym" - jak gówniarz z podwórka.
.
19-12-2008 23:54 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>   Zdecydowanie, Adamiak, robisz się już durniem i chamem.
>   PS. Zapewne odpowiesz "a ty jeszcze większym" - jak gówniarz z podwórka.>

Masz prawo być... śmiesznawy, Śmigielski, ale dlaczego w płaski sposób imputujesz mi swoje konfabulacje?

Dość długo ceniłem Cię za dobre- niektóre- teksty, celne riposty, sporą bystrość w ocenach, poprawną kindersztubę, wyważone, powściągliwe opinie + kilka innych (wg mnie) zalet.

Nadal cenię niektóre Twoje, stare teksty.
20-12-2008 09:36 
 Ocena 4 na 4
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   I zgodnie z regułą "ostatniego durnia" musisz mieć ostatnie słowo.
20-12-2008 12:26 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>Zdecydowanie, Adamiak, robisz się już durniem i chamem.
>PS. Zapewne odpowiesz "a ty jeszcze większym" - jak gówniarz z podwórka. >

>>>Masz prawo być... śmiesznawy, Śmigielski, ale dlaczego w płaski sposób imputujesz mi >>>swoje konfabulacje

>>Dość długo ceniłem Cię za dobre- niektóre- teksty, celne riposty, sporą bystrość w ocenach, poprawną kindersztubę, wyważone, powściągliwe opinie + kilka innych (wg mnie) zalet.>

>I zgodnie z regułą "ostatniego durnia" musisz mieć ostatnie słowo. >

Beznamiętnie obserwuję spadek poziomu Twoich wypowiedzi, z wyraźną zamianą argumentów na inwektywy.

>>>Nadal cenię niektóre Twoje, stare teksty.> ...

...ale już coraz starsze.
19-12-2008 22:01 
 Ocena 8 na 8
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>omijałem

   Omijałeś wszystko, gdzie można było wziąć w d...ę, a śródmieście oglądałeś w telewizji i to cię boli, dlatego lubisz sobie o tym pofantazjować. Dzisiaj byś chciał, żeby tym, których się bałeś, ktoś zrobił kuku, bo sam nigdy nie byłeś zdolny do tego.

   Patrioto gawędziarzu, nie występują w przyrodzie ojcowie, którzy mówią do swoich nieletnich dzieci: "idź synu tam, gdzie strzelają, może uda ci się zginąć jak bohater."
   O czymś takim opowiadają tchórze, które nie wystawiły nosa zza sukienki matki.
   
19-12-2008 23:48 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>   Patrioto gawędziarzu, nie występują w przyrodzie ojcowie, którzy mówią do swoich nieletnich dzieci: "idź synu tam, gdzie strzelają, może uda ci się zginąć jak bohater."
>   O czymś takim opowiadają tchórze, które nie wystawiły nosa zza sukienki matki.>

Jeśli chcesz mnie sprowokować do użycia prywatnych argumentów - nie przypuszczam, by Ci się udało.

Jeśli chciałaś mnie znowu przed snem rozśmieszyć - ogłaszam Twój sukces
20-12-2008 13:13 
 Ocena 4 na 4
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Jeśli chciałaś mnie znowu przed snem rozśmieszyć - ogłaszam Twój sukces

   Miałeś więc okazję zobaczyć jak to jest zmoczyć się ze śmiechu. Bo pełne portki to już miałeś - dawno, dawno temu w Gdyni przed ekranem telewizora, a może i w śródmieściu, ale w bramie.
   
20-12-2008 14:42 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>   Miałeś więc okazję zobaczyć jak to jest zmoczyć się ze śmiechu. Bo pełne portki to już miałeś...>

Jako "gospodarz" tego wątku, spróbuję zrekapitulować Twój w nim udział, na podstawie reprezentatywnych urywków z Twoich wypowiedzi:

>Wczoraj należało s...ć na Amerykanów, dziś na Rosjan...>

>D...a się ze strachu trzęsła

>...kończy się zatkaniem odbytu butem...>

>Gdybym chodziła do pubów na piwo i spotkała tam ciebie, dostałbyś kuflem w łepetynę...>

>...gdzie można było wziąć w d...ę...>

>...jak to jest zmoczyć się ze śmiechu. Bo pełne portki to już miałeś...>

Całość klasyfikuję jako uparte i perwersyjnie-obsesyjne wekslowanie w kierunku spraw około-analnych z antraktem na wizytę w pubie, co mało (by nie powiedzieć: wcale) mnie się kojarzy z tematem wątku, więc łagodnie sugeruję założenie swojego.

Mogę, równie nienachalnie, podrzucić temat, doskonale licujący z Twoją, dotychczasową "wytwórczością":

"wpływ wizyt w pubach na końcowy efekt perystaltyki jelit".

Miłego dnia
20-12-2008 16:13 
 Ocena 3 na 3
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>około-analnych

   Tylko w tych okolicach można mieć dyrdymały, które Adamiak opowiadacie. Ze swoimi fantazjami możecie się podzielić co najwyżej z podchmielonymi uczestnikami pubu, a nie forum, bo jak już chyba zauważyliście wasz wątek cieszy się mizernym zainteresowaniem. Najwidoczniej nikt się nie nabrał na twoje "dokonania" w walce z systemem, a ja się tu wypowiedziałam, żeby wam pokazać Adamiak jak bardzo jesteście śmieszni ze swoim kreowaniem się na wojownika.
   
22-12-2008 07:21 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>około-analnych
>   Tylko w tych okolicach można mieć dyrdymały, które Adamiak opowiadacie. Ze swoimi fantazjami możecie się podzielić co najwyżej z podchmielonymi uczestnikami pubu...>

Ktoś zauważył na tym forum, że Twoje wypowiedzi zalatują alkoholem - podzielam tę opinię.

Dorzucę tylko, że- z małymi wyjątkami- wyłącznie.
22-12-2008 17:43 
 Ocena 2 na 2
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>Dorzucę tylko, że- z małymi wyjątkami- wyłącznie.

   Adamiak, ja nigdzie nie twierdziłam, że nie macie mózgu w ogóle, ja twierdziłam, że macie go tylko troszeczkę.
   
lotrek (14275 punktów)

>Nie jestem zwolennikiem rozdrapywania ran, nie żyję przeszłością, lecz szlag mnie trafia,

Mnie też, jak pomyślę że takiemu Piłsudskiemu się upiekło za zamach "majowy" w 1926r.
I ofiar było więcej, niż w 1956r i w 1970. Marszałek nie żyje, ale skoro można pośmiertnie kogoś obdarować medalami, to można i pośmiertnie potępić.
Nie żyję przeszłością, lecz szlag mnie trafia.

>jak słyszę, że nie ma winnych strzelania do ludzi w czasie pokoju....
Cytat:
W przedwojennym Krakowie krew też się lała w czasie pokoju...
5-7 listopada 1923 - wybucha strajk powszechny w Krakowie zwany powstaniem krakowskim powstały przeciwko wysokiej inflacji i drożyźnie. Garnizon krakowski został postawiony w stan gotowości bojowej, do miasta ściągnięto oddziały wojska i policji z innych województw. Drugiego dnia strajku robotnicy udali się na zgromadzenie do Domu Robotniczego, jednak gmach zastali otoczony kordonami policji i wojska. Padł rozkaz salwy do robotników. Żołnierze odmówili wykonania rozkazu, ale policja otworzyła ogień. W odwecie robotnicy zaatakowali i rozbroili oddziały policji i żołnierzy 16 pułku piechoty po czym zaczęli wznosić barykady na ulicach Krakowa. Dowódca Krakowskiego Okręgu Wojskowego gen. Czikiel, na polecenie ówczesnego ministra spraw wewnętrznych zmobilizował 8 pułk ułanów, którzy przypuścili na demonstrujące tłumy szarżę kawaleryjską. Załoga wysłanego samochodu pancernego musiała się poddać. W czasie walk kilkunastu robotników zostało zabitych, a kilkuset rannych. Ze strony wojska padło 3 oficerów i 11 żołnierzy. Było również wielu rannych. Robotnicy mimo to opanowali miasto, które znajdowało się w ich rękach przez szereg godzin. Nie opanowano jednak punktów węzłowych, jak dworzec kolejowy, poczta, czy też telegraf. W dniu 7 listopada kierownictwo PPS ogłosiło zakończenie strajku powszechnego, rozbroiło robotników z Krakowa i poradziło władzom państwowym, aby chwilowo wyprowadzić wojsko z Krakowa w celu uspokojenia robotników, co też się stało.

Poniższy fragment to jakby o kopalni Wujek...
Cytat:
marzec 1936 - w fabryce "Semperit" w Krakowie, zatrudniającej przeważnie kobiety wybuchł strajk okupacyjny. Czołowym żądaniem robotnic była 15% podwyżka płac. Z rozkazu wojewody Świtalskiego wiec został rozpędzony. Policja dokonała najścia na teren okupowanej fabryki, które zakończyło się krwawą masakrą. Na wieść o tym robotnicy z Krakowa odpowiedzieli walkami ulicznymi. Padło wówczas 10 robotników a 20 było rannych. Wśród policjantów nikt nie zginął, zaś rannych było 26 osób.
25 marca 1936 - w Krakowie ogłoszony został strajk powszechny. W demonstracyjnym pogrzebie zabitych przez policję brało udział około 30 tysięcy osób

I nikt tych zbrodni nigdy nie rozliczył, ani nie potępił.A po upadku komuny to prawicowe władze Krakowa nawet pomnik pomordowanych Semperitowców przeniosły z Plant w jakieś dyskretne miejsce - no cóż, pewnie był niepoprawny politycznie.

Każde pokolenie coś przeżyło i nie jesteś w tym odosobniony. Widocznie taka już nasza "uroda", czyli nasza narodowa specjalność. Byłbyś usatysfakcjonowany, gdyby generał Jaruzelski dostał jakiś wyrok. Nie jesteś krwiożerczy, więc wystarczyłoby Ci dożywacie połączone z ułaskawieniem. Takie dwa w jednym, jak w reklamie znanego szamponu. Wielkie dzięki łaskawco, lecz skoro dziś dla Generała nie ma przedawnienia to i dla innych nie powinno być. Nazywajmy zbrodnię po imieniu...nie tylko PRL ma w tym udział.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Adamiak (36436 punktów)
>Wielkie dzięki łaskawco, lecz skoro dziś dla Generała nie ma przedawnienia to i dla innych nie powinno być. Nazywajmy zbrodnię po imieniu...nie tylko PRL ma w tym udział.>

Jeżeli chcesz udawać, że nie wiesz o czym piszę - nie widzę platformy dyskusji w tym względzie, bo piszemy o różnych rzeczach.
19-12-2008 18:35 
 Ocena 5 na 5
lotrek (14275 punktów)
>Jeżeli chcesz udawać, że nie wiesz o czym piszę - nie widzę platformy dyskusji w tym względzie, bo piszemy o różnych rzeczach.

Piszę, że masakry ludzi pracy zdarzały się nie tylko za PRLu. I nie są to różne rzeczy, tylko tożsame, bo powodem zajść były złe warunki socjalne robotników. Krwawo stłumione w obu przypadkach. I nie rozliczone...

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Adamiak (36436 punktów)
>>Jeżeli chcesz udawać, że nie wiesz o czym piszę - nie widzę platformy dyskusji w tym względzie, bo piszemy o różnych rzeczach.
>Piszę, że masakry ludzi pracy zdarzały się nie tylko za PRLu. I nie są to różne rzeczy, tylko tożsame, bo powodem zajść były złe warunki socjalne robotników. Krwawo stłumione w obu przypadkach. I nie rozliczone...>
>Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks) >

Więc załóż sobie wątek o złych warunkach socjalnych robotników, czy kogo chcesz... i rozliczaj po swojemu.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365