Racjonalista - Strona głównaDo treści
Koścół Wyznawców Mamony?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
15-01-2009 13:19dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Koścół Wyznawców Mamony?
Ocena 1 na 1
Wydawało mi się, że mnie - ateistę - żaden wyczyn religijnych funkcjonariuszy w Polsce nie może zbulwersować. A jednak się myliłem. To co wyprawia zakon elżbietanek przechodzi wszelkie wyobrażenie. Ziemię, która została zakonowi przyznana jako rekompensata za grunty dawniej utracone, zakon sprzedał na pniu za bezcen (wzięły 31 mln za 47 hektarów w warszawskiej Białołęce, wartych 240 mln), milionerowi z mafijnymi powiązaniami.

Od dawna wiadomo, że np. Jankowski jest powiązany z najstarszą w Polsce mafią - bursztynową. To już nikogo nie bulwersuje, swoją reputację on już dawno zszargał. Ale żeby elżbietanki?! A może to Episkopat im kazał tak sprzedać, a one są niewinne? Czy są jakieś granice przyzwoitości dla Krk, jakieś poczucie wstydu? A może rodzi się w Polsce, na łonie Krk, jakaś nowa sekta - jakiś tajny Kościół Wyznawców Mamony?

Jako ateista nie wierzę, że elżbietanki mógł opętać diabeł. Po prostu nie rozumiem, co im się stało, a raczej w głowie mi się to nie mieści.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>Episkopat im kazał tak sprzedać, a one są niewinne? Czy są jakieś granice przyzwoitości dla Krk,
>jakieś poczucie wstydu? A może rodzi się w Polsce, na łonie Krk, jakaś nowa sekta - jakiś tajny
>Kościół Wyznawców Mamony?
>Jako ateista nie wierzę, że elżbietanki mógł opętać diabeł. Po prostu nie rozumiem, co im się
>stało, a raczej w głowie mi się to nie mieści.

Ja jestem bardzo zaniepokojony bo mieszkam może 2 kilometry od tego miejsca. Mam dziecko 2 letnie i planuję mieć drugie. Co to ma wspólnego? Ano to, że na tej ziemi mogłyby powstać szkoła jedna albo dwie, których na Białołęce wciąż za mało. Naokoło powstają osiedla na dziesiątki tysięcy ludzi a ta ziemia pewnie teraz będzie leżała odłogiem aż ją nowy właściciel zechce sprzedać pewnie kolegom deweloperom ale ponieważ teraz jest zły moment to będzie czekał parę lat aż ceny działek znowu wzrosną.
A mógł skarb państwa przekazać dzielnicy Białołęka tę ziemię nieodpłatnie.
Ksiądz Sowa przyznał się w TVN, że Kościół jest tutaj stroną poszkodowaną w tych kombinacjach ziemią. O co tu chodzi?

Adam
Satyr (4285 punktów)

Skoro sprzedały tanio ziemię wartą kilkakrotnie więcej, to znaczy, że jak nic Kościół dał się zrobić w balona w kwestiach finansowych, co się zdarza niezwykle rzadko.

P.S. Ten mafiozo nie wie - biedaczek - z kim zadarł
15-01-2009 19:00 
 Ocena 7 na 7
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)
>Skoro sprzedały tanio ziemię wartą kilkakrotnie więcej, to znaczy, że jak nic Kościół dał się zrobić w balona w kwestiach finansowych, co się zdarza niezwykle rzadko.
>P.S. Ten mafiozo nie wie - biedaczek - z kim zadarł
>
Nie sądzę. Idę o zakład, że pod stołem poszły znacznie większe pieniądze od oficjalnej ceny. Wszak mafiozi z definicji mają nielegalne dochody i brudne pieniądze. To fantastyczna transakcja dla obu stron. Jednocześnie bardzo gów... dla strony trzeciej, czyli dla nas wszystkich.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365