 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-01-2009 23:09 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Frankenstein Pieronek
3 na 3 | Biskupowi Pieronkowi udało się mnie zaskoczyć.
Po przeczytaniu jego wypowiedzi nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie czy ten facet jest idiotą czy tylko typowym, katolskim hipokrytą? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | MarcinK (9189 punktów) | > > Biskupowi Pieronkowi udało się mnie zaskoczyć. >Po przeczytaniu jego wypowiedzi nie >jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie czy ten facet jest idiotą czy tylko typowym, katolskim >hipokrytą?> Jeśli on jest niby z liberalnego skrzydła kościoła i wg niego z in vitro rodzi się Frankenstein to ciekawe co rodzi się wedle moherów?
|
|
 | 3 na 3 | Myflowers (2721 punktów) | > > >Biskupowi Pieronkowi udało się mnie zaskoczyć. >>Po przeczytaniu jego wypowiedzi nie >>jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie czy ten facet jest idiotą czy tylko typowym, katolskim >>hipokrytą?> > Jeśli on jest niby z liberalnego skrzydła kościoła i wg niego z in vitro rodzi się Frankenstein to ciekawe co rodzi się wedle moherów?> A bo on sam jest pewnie klonem Frankensteina przecudnej urody i ma kompleksy intelektualne, bo nie wie co mu tam w mózg wetknięto, a jaki jego tacie też nie wie i nigdy się nie dowie,. I tylko tyle wie na pewno . Nie mówiąc juz o biskupiej tfu - rczości szerokich a ozdobnych, pełnych napięcia emocjonalnego wypowiedzi słownych i niepokalanej a świętobliwej mapu jego zwojów mózgowych. wybaczcie, że takie pier... piszę, ale jak przyradkowo słyszę albo przeczytam Pieronka, albo o Pieronku, to mnie cuś nachodzi .Amen
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
 | | Liss (2003 punktów) |
>> Jeśli on jest niby z liberalnego skrzydła kościoła i wg niego z in vitro rodzi się Frankenstein to ciekawe co rodzi się wedle moherów? > 1.Omen ? 2.Lucyfer się materializuje? 3.Pomiot diabła?
|
|
|  | | MarcinK (9189 punktów) | >>> Jeśli on jest niby z liberalnego skrzydła kościoła i wg niego z in vitro rodzi się Frankenstein to ciekawe co rodzi się wedle moherów? >> >1.Omen ? 2.Lucyfer się materializuje? 3.Pomiot diabła?
4. Seneszyn? 5. Urban? 6. Dawkins?
Nie wiem jaką oni skalą wartości operują i ciężko mi ją sobie wyobrazić.
|
|
1 na 1 | qF3r (0 punktów) | Cytat:Rodzice będą wybierać płeć, kolor oczu, włosów, wzrost, geny geniusza lub zbrodniarza. Będą jak twórcy Frankensteina. Czymże jest literackie wyobrażenie Frankensteina, czyli istoty powołanej do życia wbrew naturze, jak nie pierwowzorem in vitro? To makabryczna perspektywa, ale ona istnieje - uważa bp Pieronek. Zabrzmiało jak przepowiednia jakaś. Nie ma on czasem na drugie Sybilla?
|
|
9 na 9 | rudyment (3233 punktów) | > > Biskupowi Pieronkowi udało się mnie zaskoczyć. >Po przeczytaniu jego wypowiedzi nie >jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie czy ten facet jest idiotą czy tylko typowym, katolskim >hipokrytą?> W każdym razie nie zna ani "Frankensteina" (to nie Wiktor Frankenstein był sztucznym produktem, tylko jego bezimienne monstrum) , ani Nowego Testamentu( Jezus też musiał być poczęty sztucznie, bo inaczej nie da się wytłumaczyć jego płci).
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
| Sakowicz (285 punktów) | > > Biskupowi Pieronkowi udało się mnie zaskoczyć. >Po przeczytaniu jego wypowiedzi nie >jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie czy ten facet jest idiotą czy tylko typowym, katolskim >hipokrytą?> Ciekawi mnie dlaczego nie rozpatrujecie problemu in vitro jak ewolucjoniści. Jak ktoś jest niezdolny do posiadania dzieci to znaczy, że jest jednostką wadliwą i może nie powinien mieć potomstwa. Może nie powinien przekazywac wadliwych genów. Wydaje mi sie, że tak winien rozumować ewolucjonista. Chyba, że ewolucjonizm umarł, tak jak kiedyś Bóg umarł.
|
|
 | 20 na 20 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Ciekawi mnie dlaczego nie rozpatrujecie problemu in vitro jak ewolucjoniści. Jak ktoś jest niezdolny do posiadania dzieci to znaczy, że jest jednostką wadliwą i może nie powinien mieć potomstwa. Może nie powinien przekazywac wadliwych genów. Wydaje mi sie, że tak winien rozumować ewolucjonista. Chyba, że ewolucjonizm umarł, tak jak kiedyś Bóg umarł.
Bezpłodność ma bardzo różne przyczyny i to zarówno po stronie kobiet jak i mężczyzn. Ze strony mężczyzn jest to najczęściej zbyt mało plemników w spermie. Natomiast ze strony kobiet to cały układ rodny, który może zostać uszkodzony w wyniku chorób, różnego rodzaju infekcji, anoreksji itp. Ilość osób będących nosicielami wady genetycznej stanowi niewielki procent. A i w tym wypadku interwencja medyczna pozwoli na urodzenie zdrowego dziecka pozbawionego tej cechy. Gdyby pozostawiono to naturze para taka mogłaby spłodzić zdrowe dziecko, ale mogło by się też urodzić kilkoro dzieci z niekorzystną cechą. Idąc za twoją myślą powinniśmy zrezygnować całkowicie z medycyny, gdyż natura sama wyeliminowałaby słabsze osobniki już w dzieciństwie i nie dożyłyby do rozrodu. Jak wiemy, zanim pojawiły się środki antykoncepcyjne kobiety rodziły bardzo dużo dzieci, z których przeżywało czasem mniej niż połowa. A czasem kobieta rodziła jedno czy dwoje a kilka ciąży kończyło się poronieniem lub mimo współżycia nie zachodziła w ciążę. Natura często w ten sposób pozbywała się chorych osobników. Obecnie medycyna pozwala na utrzymanie prawie każdej ciąży. Czy w związku z twoim stanowiskiem należałoby zrezygnować z leczenia kobiet z zagrożoną ciążą? Jest jeszcze inny aspekt tej sprawy. Dawniej pierwsze dziecko kobieta rodziła w wieku 15-16 lat płodność jest wtedy największa (a w wieku 30 często umierała przy dziesiątym porodzie). Czy uważasz, że 15 latki powinny zakładać rodziny i rodzić dzieci? Obecnie okres rozrodczy przesunął się w kierunku 30 lat, kiedy to zaczyna się już koniec płodności a i kobiety w tym wieku w wyniku przebytych infekcji mają np niedrożny jajowód lub działa tylko jeden jajnik. Biorąc pod uwagę czynniki społeczne i kierunek rozwoju cywilizacji za niedługo fakt urodzenia zdrowego dziecka byłby obwieszczany w mediach a ilość ludności malałaby (w naszej kulturze) drastycznie. Jednym słowem cywilizację i postęp w medycynie musimy brać albo w całości albo wcale. Jeżeli nie pozwalamy umierać słabszym osobnikom w dzieciństwie, leczymy ludzi którzy jeszcze kilkadziesiąt lat temu umierali to musimy zgodzić się na leczenie bezpłodności. Dzięki durnym przepisom i katolickiej indoktrynacji w Polsce rodzi się wielokrotnie więcej niż w innych dzieci niezdolnych do samodzielnego życia. Takie dziecko wymaga całodobowej opieki i eliminuje na ogół taką rodzinę z dalszego rozrodu. Jednym słowem taka rodzina zamiast dwójki zdrowych dzieci zajmuje się opieką nad dzieckiem, które nigdy nie będzie samodzielne. (Takie dzieci na ogół umierają po trzydziestce i to nie dlatego, że nie mogłyby dalej być utrzymane przy życiu ale dlatego, że rodzice już nie są w stanie zapewnić im opieki takiej jakiej potrzebują) Możliwość zapłodnienia in vitro pozwala wyeliminować zarodki z uszkodzonym genem, umożliwia ciążę w przypadku gdy partner nie ma zbyt dużo plemników i dziecko mogło by się takiej parze zdarzyć albo i nie. Umożliwia też pobranie jajeczka lub spermy przed leczeniem, które mogłoby doprowadzić do degeneracji plemników lub jajeczek. Przeciwstawianie się takiej możliwości leczenia jest taką samą szkodliwą durnotą jak przeciwstawianie się teorii Kopernika. Za 100 czy 200 lat kiedy nas już nie będzie kościół ( o ile będzie miał jeszcze swoich wyznawców) przeprosi za swoją durnotę ale krzywdy naszym współczesnym nie będzie w stanie naprawić.
|
|
|  | 2 na 4 | Sakowicz (285 punktów) | > Czy uważasz, że 15 latki powinny zakładać rodziny i rodzić dzieci?Dlaczego nie? Przeciez biologicznie są do tego gotowe. Problemem jest opóźnione dojrzewanie emocjonalne, i wydłużony proces usamodzielniania wynikające z rozwoju cywilizacyjnego i społecznego. > Jednym słowem cywilizację i postęp w medycynie musimy brać albo w całości albo wcale.Nie zgodzę się. Przez jakieś 30-40 tys. lat człowiek radził sobie bez postępu. Chciałem również zauważyć, iż rozwój nowych technologii medzycznych często jest odpowiedzią na problemy wynikające właśnie z postępu. Błędne koło. > Jeżeli nie pozwalamy umierać słabszym osobnikom w dzieciństwie, leczymy ludzi którzy jeszcze kilkadziesiąt lat temu umierali to musimy zgodzić się na leczenie bezpłodności.Bardzo trafna uwaga. > Dzięki durnym przepisom i katolickiej indoktrynacji w Polsce rodzi się wielokrotnie więcej niż w innych dzieci niezdolnych do samodzielnego życia. Takie dziecko wymaga całodobowej opieki i eliminuje na ogół taką rodzinę z dalszego rozrodu.Czyli jednak jest Pani za zrzucaniem kalekich dzieci ze skał, lub ich topieniem. Wcześniej zauważyła Pani, że leczymy chorych, a tutaj przedstawia Pani koncepcję faszystowskiej hodowli nadludzi. Nie mam zamiaru być hipokrytą. Oczywiście korzystam z dobrodziejstw rozwoju technologicznego. Z drugiej strony ten sam rozwój doprowadził do sytuacji, w której człowiek jest w stanie zniszczyć cały swój gatunek, a może i całą Ziemię. Postęp nie zawsze jest dobry i nie można go przyjmowac bezkrytycznie. Swoim postem chciałem jedynie zwrócić uwagę na pewien parodoks. Oto KK generalnie niechętny ewolucji ma o in vitro zdanie bliższe teorii Darwina niz ewolucjoniści. Świat stanął na głowie  Ponadto ciekawi mnie jeszcze jeden aspekt. Czy ewolucja dotyczy jeszcz człowieka. Czy rozwój gatunku ludzkiego podlega jescze zasadom doboru naturalnego, walki o byt, czy może człowiek sam siebie kształtuje? Czy ludzie w procesie ewolucyjnym nadal dostosowują się do otoczenie, czy może sami kształtują świat do swoich potrzeb? Bądźmy szczerzy ewolucja to niezbyt miła wizja. Wygrywa silniejszy, słabszy ginie. Mi osobiście, a wierzę, że i większości ludzi, trudno zaakcteptować taki stan rzeczy. Współczesna medycyna, ustroje społeczne czy polityczne, normy moralne pozwalają obchodzić prawa ewolucji. Można powiedzieć, że żyjemy w świecie , w którym udało się ujarzmić dzikość natury. Człowiekowi udało się w pewnym stopniu narzucić własne normy moralne zasadom rozwoju gatunków. Zatem ponawiam pytanie. Czy ewolucja żyje, czy umarła? Czy jesteśmy jednym z wielu przemijających gatunków czy może jej finalnym produktem, który ją unicestwił.
|
|
| |  | 7 na 7 | Kurczewski (2471 punktów) | > Bądźmy szczerzy ewolucja to niezbyt miła wizja. Wygrywa silniejszy, słabszy ginie.Nnnno nie. Nie silniejszy- lepiej przystosowany. Wszelkie osiągnięcia ludzkiej nauki- w tym również i badania nad zapłodnieniami in vitro- są nie czym innym, a tylko wykorzystaniem potencjału jaki nasz gatunek wykształcił dla osiągnięcia przewagi i z tej racji nie da się obronić tezy o ich "a-" bądź "anty- ewolucyjności". Wykorzystujemy możliwości jakie daje nam taka a nie inna budowa mózgu i nie w celu uwstecznienia się czy samozagłady a wręcz przeciwnie. Tak jak i inne zachowania stadne (bądź społeczne) tak i te- stojące o wiele wyżej niż prosta ochrona młodych w stadzie ale wychodzące z tych samych podstaw- są wynikiem ewolucji i mieszczą się w jej ramach. erka.ovh.org/
|
|
| |  | 5 na 5 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >>Czy uważasz, że 15 latki powinny zakładać rodziny i rodzić dzieci? >Dlaczego nie? Przeciez biologicznie są do tego gotowe. Problemem jest opóźnione dojrzewanie emocjonalne, i wydłużony proces usamodzielniania wynikające z rozwoju cywilizacyjnego i społecznego. Trafna obserwacja. Biologicznie 15 latki są dojrzałymi kobietami ale nie są w stanie zarobić na siebie i dziecko, więc nie powinny mieć dzieci.
>>Jednym słowem cywilizację i postęp w medycynie musimy brać albo w całości albo wcale. >Nie zgodzę się. Przez jakieś 30-40 tyś lat człowiek radził sobie bez postępu. Ale teraz już wyszedł z jaskiń, nauczył się korzystać z maszyn, nauczył się uprawy roli i teraz dzięki postępowi jest w stanie nakarmić zwiększoną ilość żyjących na ziemi ludzi, których by nie było gdyż ich przodkowie pomarliby wcześniej z głodu i chorób.
>Czyli jednak jest Pani za zrzucaniem kalekich dzieci ze skał, lub ich topieniem. >Wcześniej zauważyła Pani, że leczymy chorych, a tutaj przedstawia Pani koncepcję faszystowskiej hodowli nadludzi. Mylisz się. To obecna polityka sprzyja wyrzucaniu dzieci przez okno lub topieniu ich w beczkach po kapuście. Ja uważam, że skoro medycyna jest w stanie zapobiec urodzeniu dziecka z takimi wadami to należy z tego korzystać.
>Bądźmy szczerzy ewolucja to niezbyt miła wizja. Wygrywa silniejszy, słabszy ginie. Mam nadzieję,i że ewolucja zmierza w innym kierunku. Wygra osobnik mądrzejszy.
>Zatem ponawiam pytanie. Czy ewolucja żyje, czy umarła? Czy jesteśmy jednym z wielu przemijających gatunków czy może jej finalnym produktem, który ją unicestwił.
To że człowiek nauczy się wpływać na wykształcanie w populacji pożądanych cech nie musi prowadzić do unicestwienia ludzkości. I nic dalszym badaniom nie przeszkodzi a jedynie może troszeczkę opóźnić.
|
|
| | |  | | Sakowicz (285 punktów) |
>Mylisz się. To obecna polityka sprzyja wyrzucaniu dzieci przez okno lub topieniu ich w beczkach po kapuście. Ja uważam, że skoro medycyna jest w stanie zapobiec urodzeniu dziecka z takimi wadami to należy z tego korzystać.
Każdy ma wady. Mniejsze lub większe. Ja nie podjąłbym sie decydowania czy dana wada kwalifikuje do życia, czy nie. Czy ktokolwiek ma do tego prawo?
|
|
| | | |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Każdy ma wady. Mniejsze lub większe. Ja nie podjąłbym sie decydowania czy dana wada kwalifikuje do życia, czy nie. Czy ktokolwiek ma do tego prawo? Ja też uważam , że każdy kto się urodzi ma prawo do życia. Tyle że nie każdy musi się urodzić.
|
|
| | | | |  | | Sakowicz (285 punktów) | > Ja też uważam , że każdy kto się urodzi ma prawo do życia.> Tyle że nie każdy musi się urodzić.Nie dam Pani spokoju  Dokonała Pani ciekawej figury retorycznej. Niewielu jest w stanie zabić noworodka. To normalne. Ale juz dokonanie aborcji to co innego. Termin płód uspokaja sumienie. Powiedzmy, że dokonano aborcji w 9 miesiącu ciąży. Czy to jest aborcja, czy morderstwo? Przecież płód był juz w stanie samodzielnie żyć. Odczuwał bodźce zewnętrzne. Zatem czy wypłukanie, rozczłonkowanie, czy też jakkolwiek inaczej dokonywana jest aboracja 9-cio miesięcznego płodu, różni się od utopienia, uduszenia noworodka? Proszę się nie obrazić, ale czy byłaby Pani w stanie najpierw zmiażdżyć, a potem kawałek po kawałeczku wyciągnąć taki w pełni uformowany 9-cio miesięczny płód? Być może prowokuję, być może naginam rzeczywistość dla moich celów, jednakże chcę jedynie udowodnić jak niewielka jest różnica między prawem do życia, a śmiercią. Zgodnie z Pani wypowiedzią nie każdy musi się urodzić. Czli takiemu 9-cio miesięcznemu dziecku w łonie matki można nie pozwolić się urodzić. Dni, godziny, minuty dzielą je od prawa do życia. A ja się pytam czy dziecku nienarodzonemu, czy jak kto woli płodowi, ktokolwiek może odebrać prawo do życia? Jakie ma do tego prawo?
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
> >Tyle że nie każdy musi się urodzić.> Nie dam Pani spokoju> Proszę się nie obrazić, ale czy byłaby Pani w stanie najpierw zmiażdżyć, a potem kawałek po kawałeczku wyciągnąć taki w pełni uformowany 9-cio miesięczny płód? Proszę się nie obrazić, ale czy on... musiał się urodzić? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | |  | | Sakowicz (285 punktów) | Czy urodził się żywy?
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Czy urodził się żywy?
Jeśli chodzi o ten konkretny przypadek - nie wiem.
Czy każdy musi się urodzić?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Sakowicz (285 punktów) | > Jeśli chodzi o ten konkretny przypadek - nie wiem. > Czy każdy musi się urodzić? Pozdrawiam
Pan tu podał iście skrajny przypadek. Wciska w fotel. Ale spróbujmy.
Dzieci z zespołem Downa też nie muszą się rodzić. Bliźnięta syjamskie też nie. Znam dziewczynę co urodziła się bez rąk i z ciężką deformacją twarzy. Jej życie nie jest usłane różami, ale żyje. Proponuje jej zadać pytanie czy musiała się urodzić.
Czy musiał się urodzić? Nie wiem? Nie mi to oceniać. Pewnie i tak długo by nie przeżył. Ja tylko pytam, jakie są zasady przyznawania prawa do życia. Czy usuwając tak zdeformowany płód nie poprawiamy natury? Czy robiąc to nie wyzwalamy się spod praw ewolucji kształtujących nasz gatunek?
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Znam dziewczynę co urodziła się bez rąk i z ciężką deformacją twarzy. Jej życie nie jest usłane różami, ale żyje. Proponuje jej zadać pytanie czy musiała się urodzić. Sama pewnie zadawała sobie i innym takie pytanie.
>Ja tylko pytam, jakie są zasady przyznawania prawa do życia. Czy usuwając tak zdeformowany płód nie poprawiamy natury? W naturze zdegenerowane osobniki zostają porzucone lub wyrzucone z gniazda. Giną więc zaraz po przyjściu na świat. Człowiek swoje niesprawne potomstwo utrzymuje przy życiu starając się by życie takiego osobnika było możliwe. Działa więc wbrew naturze.
>Czy robiąc to nie wyzwalamy się spod praw ewolucji kształtujących nasz gatunek? Działo by się tak w przypadku, gdybyśmy pozwalali się im rozmnażać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Sakowicz (285 punktów) | >>Czy robiąc to nie wyzwalamy się spod praw ewolucji kształtujących nasz gatunek? >Działo by się tak w przypadku, gdybyśmy pozwalali się im rozmnażać.
I powracamy do kwestii in vitro. Zakładając, że tylko u niewielkiego ułamka par probelmy z zajściem w ciążę(wiem nieco niefortunny zwrot) wynikają z wad genetycznych jednej ze stron, a nie chorób, czy wpływu czynników zewnętrznych, to czy pomaganie im metodą in vitro nie spełnia kryteriów Pani wypowiedzi? Czyż nie pozwalamy im się rozmnażać?
W kwestii wyjaśnienia. Nie jestem przeciw in vitro. Para decydująca się na taką procedurę bardzo pragnie dziecka. Jest na nie przygotowana mentalnie i finansowo. Nie ma nic lepszego niż świadome i pożądane rodzicielstwo.
Dziękuję za miłą dyskusję.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >I powracamy do kwestii in vitro. Zakładając, że tylko u niewielkiego ułamka par probelmy z zajściem w ciążę(wiem nieco niefortunny zwrot) wynikają z wad genetycznych jednej ze stron, a nie chorób, czy wpływu czynników zewnętrznych, to czy pomaganie im metodą in vitro nie spełnia kryteriów Pani wypowiedzi? Czyż nie pozwalamy im się rozmnażać? Nie, ponieważ w normalnych krajach bada się zarodki pod tym kątem. Pisze w "normalnych" ponieważ to co wymodził Gowin sprowadza się do tego , że będzie się wszczepiać kobietom zarodki bez badania czyli uszkodzone, tym samym zmuszać się będzie te kobiety albo do usuwania ciąży albo do rodzenia dzieci niepełnosprawnych. W przypadku in vitro badanie zarodków powinno być standardem (ale w Polsce można inaczej) niestety pogarda dla życia, głupota i arogancja kościoła nie zna granic.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Sakowicz (285 punktów) | Wcześniej Pani wspomniała o pozwalaniu na rozmnażanie, a nie o badaniu zarodków. Badanie zarodków wynika z pozwolenia na rozmnazanie.
Badamy zarodki pod kątem ich wadliwości. Zarodek z wadą uniemożliwjającą posiadanie dzieci jest wadliwy. Usuwamy. Zarodek z jakąś wadą deformującą, czy tez z ciężką chorobą genetyczną też usuwamy. A na przykład zarodek z genetycznie uwarunkowaną astmą. Usuniemy czy nie? W końcu to nie taka straszna choroba. A zarodek z podantością na raka? Przecież taki człowiek nie musi zachorować na raka. A jeżeli badanie zarodka wskazuje, że dziecko będzie miało brązowe oczy. Albo będzie niskie. Dla rodziców to wada bo chcieli niebieskookiego bruneta na przykład, albo przyszłą gwiazdę koszykówki. Usuwamy czy nie? Koniec końców mamy aryjską rasę panów i całkowity brak selekcji naturalnej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Badamy zarodki pod kątem ich wadliwości. Zarodek z wadą uniemożliwjającą posiadanie dzieci jest wadliwy. Usuwamy. Zarodek z jakąś wadą deformującą, czy tez z ciężką chorobą genetyczną też usuwamy. A na przykład zarodek z genetycznie uwarunkowaną astmą. Usuniemy czy nie? W końcu to nie taka straszna choroba. A zarodek z podantością na raka?
Nie jestem genetykiem. Z dostępnej mi literatury wiem, że na świecie jest możliwe badanie zarodka pod kątem genetycznych skłonności do niektórych chorób w tym raka. Czy jest to możliwe w Polsce tego nie wiem.
Skoro jest możliwość posiadania własnego potomstwa, równocześnie nie obarczać go wadami genetycznymi których mieć nie musi to ja nie widzę powodu by nie korzystać z osiągnięć medycyny. Genetyka poczyniła olbrzymie postępy. Stworzone zostały olbrzymie możliwości leczenia ludzi. Dzięki komórkom macierzystym (uzyskiwanych z zarodków)już można leczyć ludzi na dotąd nieuleczalne choroby.
In vitro i badanie zarodków jest tylko małą częścią tego co medycyna i genetyka może zrobić.
Prędzej czy później ludzie będą musieli odpowiedzieć sobie czy chcą dożyć do późnej starości w zdrowiu czy dla idei ochrony zarodków zgadzają się na cierpienie i przedwczesną śmierć.
Jestem przekonana, że ludzie wybiorą życie tu i teraz a nie problematyczne życie wieczne. Oczywiście opór kościoła będzie duży. Biskupi w tajemnicy będą się leczyć a maluczkim każą cierpieć. Jak na razie takie leczenie jest niesamowicie drogie więc dostępne tylko dla bogatych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >Jestem przekonana, że ludzie wybiorą życie tu i teraz a nie problematyczne życie wieczne.
na podstawie czegoś konkretnego, czy tak na "widzimisię" ?
w tym sęk że w nieodpowiednich "rękach" niektóre możliwości stają się zagrożeniem
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>w tym sęk że w nieodpowiednich "rękach" niektóre możliwości stają się zagrożeniem
W tym sęk że jak pokazuje historia, kościół katolicki stanowi dla ludzkości największe zagrożenie. Kościół zawsze miał zboczone podejście do seksu i rozrodu człowieka. A jak pokazuje historia myli się prawie zawsze przeciwstawiając się postępowi. Tak jak nauką, a ostatnio z medycyną ( ze szczepieniami,transfuzją, pobieraniem narządów do przeszczepów tak będzie z in vitro). Tyko co komu po przeprosinach po 200 latach? Żyjemy tu i teraz i mamy tylko jedno życie, każdy we własnym sumieniu powinien mieć prawo wyboru. A zacofani funkcjonariusze kościoła mogliby doradzać jedynie swoim zwolennikom.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> A jak pokazuje historia myli się prawie zawsze przeciwstawiając się postępowi.> Tyko co komu po przeprosinach po 200 latach?Nie martw się, za kolejne dwieście lat(o ile będzie jeszcze istniał), znów przeprosi. Taka jego kościelna natura. Najpierw opiera się i opiera, uzasadniając to dogmatami wiary, a później zgrabnie dostosowuje do nowej sytuacji. Dzięki temu nadal ma się dobrze. Pozdrawiam - Zbyszek 
Przewartościowanie wszelkich wartości - oto moja formuła dla aktu najwyższego namysłu ludzkości nad sobą, aktu, który stał się we mnie ciałem i geniuszem. /Friedrich Nietzsche/
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | no tak demokracja nie przeprosi na pewno za Hitlera, komunizm za Stalina, Mao, Kim ir sena, Pol Pota, Fidela , Che itd.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Gosia (9452 punktów) |
>Badamy zarodki pod kątem ich wadliwości. Zarodek z wadą uniemożliwjającą posiadanie dzieci jest wadliwy. Usuwamy. Zarodek z jakąś wadą deformującą, czy tez z ciężką chorobą genetyczną też usuwamy. A na przykład zarodek z genetycznie uwarunkowaną astmą. Usuniemy czy nie?
Nie. Usuwamy gen odpowiedzialny za skłonność do danej choroby, a nie zarodek. Nie sądzę, aby było to dla ciebie nieznane, czego więc mają dowieść te pytania?
>W końcu to nie taka straszna choroba.
Jasne. Astma nie jest taka znowu straszna dla kogoś, kto jej nie ma i sam się nie dusi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Sakowicz (285 punktów) | > Jasne. Astma nie jest taka znowu straszna dla kogoś, kto jej nie ma i sam się nie dusi.Kobieca empatia  Sam mam astmę. I dam plusik za troskę o mnie
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Sylwek (15472 punktów) | >Koniec końców mamy aryjską rasę panów i całkowity brak selekcji naturalnej. Chciałbym, by dokładniej pan wyjaśnił, w czym jest lepsze cierpienie i selekcja dorosłych ludzi na drodze doboru naturalnego, od pozbawionej cierpienia sztucznej selekcji zarodków?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Sakowicz (285 punktów) | >>Koniec końców mamy aryjską rasę panów i całkowity brak selekcji naturalnej. >Chciałbym, by dokładniej pan wyjaśnił, w czym jest lepsze cierpienie i selekcja dorosłych ludzi na drodze doboru naturalnego, od pozbawionej cierpienia sztucznej selekcji zarodków? >
Nie wiem czy jest lepsze, ale jest naturalne. Można powiedzieć It's evolution baby za Pearl Jam. Ingerencja człowieka to ingerencja człowieka. Człowieka jest pełen wad więc nie ufam jego osądom. Jeżeli selekcjonujemy zarodki bo uważamy to za słuszne i racjonalne to dlaczego nie selekcjonaować ludzi posługując się tymi samymi kryteriami racjonalności i słuszności. Czy to nie jest logiczne rozumowanie? W końcu człowiek to tak samo jak zarodek zlepek komórek. Dlaczego selekcja zarodków jest popierana, a selekcja żywych ludzi to już zbrodnia? Dlatego, że zarodki nie krzyczą? Ponieważ w ich oczach nie widać błagania o życie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | >Nie wiem czy jest lepsze, ale jest naturalne. Można powiedzieć It's evolution baby za Pearl Jam. >Ingerencja człowieka to ingerencja człowieka. Człowieka jest pełen wad więc nie ufam jego osądom. Jeżeli selekcjonujemy zarodki bo uważamy to za słuszne i racjonalne to dlaczego nie selekcjonaować ludzi posługując się tymi samymi kryteriami racjonalności i słuszności. Czy to nie jest logiczne rozumowanie? W końcu człowiek to tak samo jak zarodek zlepek komórek. To też zlepek komórek ale nie tak samo ale zupełnie inaczej - gigantyczny, skomplikowany wystarczająco bu posiadać odczucia, cierpieć i mieć interes w unikaniu cierpienia i w życiu szczęśliwym życiem. Zarodek jest pozbawiony tych wszystkich cech niezbędnych by mógł być podmiotem etycznym równorzędnym noszącej go matce. Tak wiec to nie jest logiczne rozumowanie, ale rozumiem, że religia potrafi tak bardzo psuć ludzi by zdolni byli zabijać kobiety na rzecz godności zarodków (bo przecież nie by ocalać ich życia - słyszał kto o zarodku co przeżył bez matki?).
>Dlaczego selekcja zarodków jest popierana, a selekcja żywych ludzi to już zbrodnia? Dlatego, że zarodki nie krzyczą? Ponieważ w ich oczach nie widać błagania o życie? Dokładnie tak. Nie tylko nie krzyczą, mamy wszelkie podstawy by wątpić by wczesne etapy rozwoju człowieka miały możliwość jakiegokolwiek cierpienia. Wyjątkowe zło jakie kryje się w tak zwanej "nauce kościoła" polega na oderwaniu etyki od odruchów moralnych i zastępowaniu tychże jakimiś oderwanymi abstrakcyjnymi słowami jak "przyrodzona godność" która pozwala zabijać i skazywać na cierpienie kobiety zagrożone lub niechcące ciąży, albo odradzać ludziom zagrożonym HIV stosowania antykoncepcji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 | Sakowicz (285 punktów) | Jaka etyka, jaka moralność? Przecież człowiek to młodszy brat goryla, kuzyn kaktusa. Nigdy nie słyszałem, żeby katus był etyczny bądź moralny. Czy ewolucja jest moralna? Nie. To dlaczego człowiek miałby być moralny. Kto ma decydować co jest etyczne lub moralne? Pan. A kim Pan jest? Jedną z paru miliardów małp. Większość? A jak większość zadecuduje, żeby zabić wszytkich Żydów? Będzie to moralne czy nie? Usunąć zarodek jest etyczne. A usunąć 9-cio miesięczny płód? Też nie krzyczy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
> To dlaczego człowiek miałby być moralny. Jeśli pytanie nie jest w Twoim zamierzeniu pytaniem retorycznym, tutaj możesz znaleźć wskazanie kierunku w którym można szukać odpowiedzi. Ewolucja nie jest moralna, ale można za jej pomocą szukać odpowiedzi na pytanie skąd się wzięła moralność i dlaczego jest właśnie taka a nie inna. Zaręczam, że ten kierunek poszukiwań jest intelektualnie znacznie bardziej płodny od egzegezy Biblii, Koranu i innych nie mniej świętych ksiąg. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) |
>W przypadku in vitro badanie zarodków powinno być standardem (ale w Polsce można inaczej) niestety pogarda dla życia, głupota i arogancja kościoła nie zna granic. co ma do tego Kościół ? Jesteśmy w UE każdy może sobie pojechać gdzie chce i przeprowadzić badania, ba nawet w Polsce coś takiego można przeprowadzić. Jest jakiś zakaz czy co ??
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | > Jesteśmy w UE każdy może sobie pojechać gdzie chce i przeprowadzić badania, ba nawet w Polsce coś takiego można przeprowadzić. Jest jakiś zakaz czy co ?? Ale pracujemy, żyjemy, płacimy podatki w Polsce. Chcemy żyć w kraju, którego nie musielibyśmy się wstydzić. 70% uważa , że państwo powinno dofinansowywać in vitro, 60% jest za unormalnieniem ustawy antyaborcyjnej. To może niech wyjadą ci co mają inne zdanie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >> Jesteśmy w UE każdy może sobie pojechać gdzie chce i przeprowadzić badania, ba nawet w Polsce coś takiego można przeprowadzić. Jest jakiś zakaz czy co ?? > Ale pracujemy, żyjemy, płacimy podatki w Polsce. Chcemy żyć w kraju, którego nie musielibyśmy się wstydzić. 70% uważa , że państwo powinno dofinansowywać in vitro, 60% jest za unormalnieniem ustawy antyaborcyjnej. To może niech wyjadą ci co mają inne zdanie.
ja się nie wstydzę
w 68 już kazali wyjeżdżać jednej mniejszości - myślę że nie tędy droga - no chyba że dążysz do państwa wyznaniowego - wyznanie oficjalne - ateizm
a może niech każdy sam za siebie płaci, bo mi już dosyć mało zostało do opodatkowania. Zaś jakbyś się zapytała ludzi czy państwo powinno dopłacać do nowych samochodów to pewnie też by było z 70% na tak
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Sakowicz (285 punktów) | 60% jest za unormalnieniem ustawy antyaborcyjnej. To może niech wyjadą ci co mają inne zdanie.
Pewnie podobny, a nawet większy procent jest za karą śmierci. Podobny, a może większy procent wierzy w jakiegoś Boga. Czyli jak zliberalizujemy ustawę aborcyjną to jedocześnie wprowadzimy kare śmierci i ustawowo uzmamy istnienie Boga?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Pewnie podobny, a nawet większy procent jest za karą śmierci. Podobny, a może większy procent wierzy w jakiegoś Boga. Czyli jak zliberalizujemy ustawę aborcyjną to jedocześnie wprowadzimy kare śmierci i ustawowo uzmamy istnienie Boga? Mam nadzieję , że w Polsce nie wprowadzi się państwowej religii i obowiązku wiary w boga. I byłoby dobrze gdyby religia nie narzucała swoich praw państwu. Każdy powinien sam decydować w jakim stopniu chce przestrzegać doktryn religijnych. Gdyby w Polsce przeprowadzono rzetelną dyskusję na temat kary śmierci to jestem przekonana , że przeszło 50% Polaków opowiedziało się przeciwko jej stosowaniu. W Polsce takie badania wykonuje się niestety zaraz po jakiejś wstrząsającej zbrodni i nie odzwierciedlają prawdziwych odczuć Polaków. Ciekawe dlaczego inspirowani przez kościół politycy tak odżegnują się od referendum w takich sprawach jak aborcja, religia w szkołach czy nawet kara śmierci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >Pewnie podobny, a nawet większy procent jest za karą śmierci. Podobny, a może większy procent wierzy w jakiegoś Boga. Czyli jak zliberalizujemy ustawę aborcyjną to jedocześnie wprowadzimy kare śmierci i ustawowo uzmamy istnienie Boga?> Mam nadzieję , że w Polsce nie wprowadzi się państwowej religii i obowiązku wiary w boga.nie można wierzyć w Boga z obowiązku  > I byłoby dobrze gdyby religia nie narzucała swoich praw państwu.niekiedy dobrze niekiedy źle > Każdy powinien sam decydować w jakim stopniu chce przestrzegać doktryn religijnych.hehe źle to sformułowałaś, bo wierny KK nie może sobie wybierać w co chce wierzyć  > Gdyby w Polsce przeprowadzono rzetelną dyskusję na temat kary śmierci to jestem przekonana , że przeszło 50% Polaków opowiedziało się przeciwko jej stosowaniu.ja uważam odwrotnie > W Polsce takie badania wykonuje się niestety zaraz po jakiejś wstrząsającej zbrodni i nie odzwierciedlają prawdziwych odczuć Polaków.tak jak i sondaże w sprawach innych, czyli jak aborcja to najlepiej po jakieś tragedii w stylu gwałtu na nieletniej która zaszła w ciążę > Ciekawe dlaczego inspirowani przez kościół politycy tak odżegnują się od referendum w takich sprawach jak aborcja, religia w szkołach czy nawet kara śmierci.> a ciekawe ciekawe 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Gdyby w Polsce przeprowadzono rzetelną dyskusję na temat kary śmierci to jestem przekonana , że przeszło 50% Polaków opowiedziało się przeciwko jej stosowaniu.Nie mam zielonego pojęcia. Przypuszczam, że większość opowiedziałby się jednak "za". Magiczna siła mediów robi swoje. Media mogą kreować rzeczywistość na jaką mają akurat ochotę lub na jaką jest społeczne zapotrzebowanie. Interesujące byłoby zbadanie zależności poglądu na ten temat od wykształcenia, miejsca zamieszkania, wieku a przede wszystkim światopoglądu. Otóż, co mogę z całą pewnością stwierdzić, to to, że osoby niewierzące są przeciwko stosowaniu kary śmierci a osoby wierzące, tzw. religijni - za. Zdarzyło mi się kilkukrotnie dyskutować na ten temat z religijnymi i byłem zaskoczony z jakim zacięciem, emocjami, nieomal nienawiścią głosili konieczność stosowania kary śmierci. Podejrzewam, że niektórzy zgłosiliby się na ochotnika by ją wykonać... Szczerze mówiąc - byłem zaszokowany taką postawą. Przecież w chrześcijaństwie powinno stosować się zasadę, że życie daje Bóg, i tylko on może decydować o jego odebraniu. Sytuacja była absurdalna. Ja - ateista bronię prawa ludzi do życia a religijni żądają śmierci. Dlaczego tyle zła jest w tych ludziach? Skąd się ono bierze? Przecież Jezus mówił, by miłować bliźnich a tym, którzy nas nienawidzą i zło czynią - czynić dobro. Wygląda na to, że ci ludzie tylko pozornie są ludźmi dobrymi - to taka cienka otoczka dobroci, jej pozory - miłe uśmiechy, łagodne słowa, wymienianie się zdawkowymi uprzejmościami. W rzeczywistości są to potwory w ludzkich powłokach, ludzie o dwóch obliczach. Takie odpowiedniki doktora Jekylla i pana Hyde'a. Szatan święci triumfy, jest w siódmym niebie...  Pozdrawiam - Zbyszek 
Przewartościowanie wszelkich wartości - oto moja formuła dla aktu najwyższego namysłu ludzkości nad sobą, aktu, który stał się we mnie ciałem i geniuszem. /Friedrich Nietzsche/
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Tez zastanawiałam się skąd tyle nienawiści u religijnych. Dotyczy to nie tylko kary śmierci ale i innego sposobu życia. Wszyscy pamiętamy tych starych ludzi w trakcie "ingresu" Wielgusa, tych słuchaczy RM w Częstochowie.... Z jednej strony niewątpliwym i największym siewcą nienawiści jest to radio i jego polityka. A do tego dochodzi cała reszta kleru której Rydzyk jest tubą. Kościołowi odpowiada status "oblężonej twierdzy" i dlatego musi mieć "wrogów". Dawniej byli to Żydzi i w podtekstach komuniści. Potem była histeria z sektami. Teraz ateiści, komuniści ( czyli wszelkiego rodzaju lewica)... Osoby często chodzące do kościoła jak jeszcze słuchają RM są cały czas nakręcane do nienawiści i ta nienawiść jest kierowana przeciwko a to Żydom a to homoseksualistom, a to komunistom....... Religia katolicka w przeciwieństwie do protestanckiej promuje nieudacznictwo życiowe. Człowiek ma cierpieć i doświadczać przeciwności losu, ma nieść swój krzyż w pokorze. I tacy ludzie widzą udane życie bliźniego i krew ich zalewa, że oni chodzący do kościoła i modlący się co chwilę mają się dużo gorzej od tych co nie siedzą stale w kościele. To czysta niesprawiedliwość ale nie będą się buntować przeciwko niesprawiedliwemu bogu ale całą złość kierują na bliźnich. Najprościej na przestępców. Własnymi rękami by ich pomordowali. A jak nie ma pod ręką przestępców, to dziecko w ciąży można zaszczuć, albo sąsiadowi okno wybić. Gdyby ktoś z rozsądnych ludzi posłuchał RM przez 24 godziny to ma depresję murowaną. Bo audycje te tak są prowadzone by przytłaczać emanować nieszczęściem i beznadzieją, budzić nienawiść.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >Tez zastanawiałam się skąd tyle nienawiści u religijnych. Dotyczy to nie tylko kary śmierci ale i innego sposobu życia. Wszyscy pamiętamy tych starych ludzi w trakcie "ingresu" Wielgusa, tych słuchaczy RM w Częstochowie.... >Z jednej strony niewątpliwym i największym siewcą nienawiści jest to radio i jego polityka. A do tego dochodzi cała reszta kleru której Rydzyk jest tubą.
po co ta propaganda , nawet dziś wystarczyło poogladać TV i Rydzyka tam nie było zaś brylował ab. Życiński Nic nie wiesz o sytuacji w Kościele tylko jakies slogany propagandowe tu wypisujesz
>Kościołowi odpowiada status "oblężonej twierdzy" i dlatego musi mieć "wrogów". >Dawniej byli to Żydzi i w podtekstach komuniści. Potem była histeria z sektami. Teraz ateiści, komuniści ( czyli wszelkiego rodzaju lewica)... >Osoby często chodzące do kościoła jak jeszcze słuchają RM są cały czas nakręcane do nienawiści i ta nienawiść jest kierowana przeciwko a to Żydom a to homoseksualistom, a to komunistom.......
a co chciałabyś tym ludziom zakazać wypowiedzi ??
>Religia katolicka w przeciwieństwie do protestanckiej promuje nieudacznictwo życiowe. >Człowiek ma cierpieć i doświadczać przeciwności losu, ma nieść swój krzyż w pokorze. >I tacy ludzie widzą udane życie bliźniego i krew ich zalewa, że oni chodzący do kościoła i modlący się co chwilę mają się dużo gorzej od tych co nie siedzą stale w kościele.
dobre, ubaw po pachy
>To czysta niesprawiedliwość ale nie będą się buntować przeciwko niesprawiedliwemu bogu ale całą złość kierują na bliźnich. Najprościej na przestępców. Własnymi rękami by ich pomordowali. A jak nie ma pod ręką przestępców, to dziecko w ciąży można zaszczuć, albo sąsiadowi okno wybić.
widzę że poziom frustracji osiąga szczyty
>Gdyby ktoś z rozsądnych ludzi posłuchał RM przez 24 godziny to ma depresję murowaną. Bo audycje te tak są prowadzone by przytłaczać emanować nieszczęściem i beznadzieją, budzić nienawiść.
widać słuchałaś bo z twoich słow bije deprecha że aż strach
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | Rdz 9:6 BT "[Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga."
po co robić z gęby .....
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Rdz 9:6 BT "[Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga."Pisałem o Jezusie - Jahwe to dla mnie "inna bajka". Pozdrawiam - Zbyszek 
Przewartościowanie wszelkich wartości - oto moja formuła dla aktu najwyższego namysłu ludzkości nad sobą, aktu, który stał się we mnie ciałem i geniuszem. /Friedrich Nietzsche/
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >Rdz 9:6 BT "[Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga."> Pisałem o Jezusie - Jahwe to dla mnie "inna bajka".> Pozdrawiam - Zbyszek  a sorry nie wiedziałem że jesteś z jakieś sekty a nie z KK
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Ysobeth nha Ana (291 punktów) | > >>Rdz 9:6 BT "[Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga."> >Pisałem o Jezusie - Jahwe to dla mnie "inna bajka".> > Pozdrawiam - Zbyszek  > a sorry nie wiedziałem że jesteś z jakieś sekty a nie z KKCzy dla KK (teoretycznie przynajmniej) nie nauki Jezusa są najważniejsze? 
I have not lost my mind - it's backed up on disk somewhere.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >>>Rdz 9:6 BT "[Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga."> >>Pisałem o Jezusie - Jahwe to dla mnie "inna bajka".> >> Pozdrawiam - Zbyszek  > >a sorry nie wiedziałem że jesteś z jakieś sekty a nie z KK> Czy dla KK (teoretycznie przynajmniej) nie nauki Jezusa są najważniejsze? oczywiście że nie
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Gosia (9452 punktów) |
> nawet w Polsce coś takiego można przeprowadzić. Jest jakiś zakaz czy co ??Owszem jest. Choć w uzasadnionych przypadkach kobieta ma gwarantowane ustawowo prawo do badań prenatalnych, w Polsce lekarze odmawiają wydawania odpowiednich skierowań.tu
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >nawet w Polsce coś takiego można przeprowadzić. Jest jakiś zakaz czy co ??> Owszem jest.> Choć w uzasadnionych przypadkach kobieta ma gwarantowane ustawowo prawo do badań prenatalnych, w Polsce lekarze odmawiają wydawania odpowiednich skierowań.tu> odmawianie to nie zakaz - patrz słownik
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >odmawianie to nie zakaz - patrz słownik Jeżeli by przeprowadzić badanie trzeba mieć skierowanie, jeżeli lekarz może odmówić dania takiego skierowania ze względów innych niż medyczne, jeżeli nie ma trybu odwoławczego to jest to skuteczne uniemożliwienie wykonania badań. Zakazem formalnie nie jest ale sprowadza się do tego. że efekt końcowy jest taki sam. Mamy najwyższy w UE wskaźnik urodzeń z wadami genetycznymi uniemożliwiającymi samodzielne życie. Praktycznie nie wykonuje się badań. Jeżeli dodać, iż nie ma też sankcji na lekarza to mamy obraz obłudy i fałszu katolandu w pełni.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>odmawianie to nie zakaz - patrz słownik >Jeżeli by przeprowadzić badanie trzeba mieć skierowanie, jeżeli lekarz może odmówić dania takiego skierowania ze względów innych niż medyczne, jeżeli nie ma trybu odwoławczego to jest to skuteczne uniemożliwienie wykonania badań. >Zakazem formalnie nie jest ale sprowadza się do tego. że efekt końcowy jest taki sam. >Mamy najwyższy w UE wskaźnik urodzeń z wadami genetycznymi uniemożliwiającymi samodzielne życie. Praktycznie nie wykonuje się badań. >Jeżeli dodać, iż nie ma też sankcji na lekarza to mamy obraz obłudy i fałszu katolandu w pełni. >
no to kto ma decydować ? urzędnik ? czy może po każdej decyzji odmownej lekarz będzie musiał poddać się badaniu na wykrywaczu kłamstw ? bo jak inaczej sprawdzisz że to nie jest decyzja podyktowana względami medycznymi ?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>no to kto ma decydować ? urzędnik ? czy może po każdej decyzji odmownej lekarz będzie musiał poddać się badaniu na wykrywaczu kłamstw ? bo jak inaczej sprawdzisz że to nie jest decyzja podyktowana względami medycznymi ? Gdyby była sankcja, że za odmowę skierowania na badania ( wynikającego ze względów pozamerytorycznych) lekarz odpowiadałby za ewidentny błąd w sztuce to sprawa wyglądała by inaczej.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Podobają mi się Twoje wypowiedzi. Oczywiste jest to, że człowiek ingeruje w ewolucję - właściwie ewolucja została postawiona do kąta. Jakie będą tego efekty - trudno wyrokować. Mogę jedynie przypuszczać, że degeneracja gatunku. Z drugiej strony postęp w biotechnologii niweluje te straty i wytycza nowy kierunek... Co zwycięży? Pozdrawiam - Zbyszek 
Przewartościowanie wszelkich wartości - oto moja formuła dla aktu najwyższego namysłu ludzkości nad sobą, aktu, który stał się we mnie ciałem i geniuszem. /Friedrich Nietzsche/
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Sakowicz (285 punktów) | Oczywiste jest to, że człowiek ingeruje w ewolucję - właściwie ewolucja została postawiona do kąta. Jakie będą tego efekty - trudno wyrokować. > Mogę jedynie przypuszczać, że degeneracja gatunku. Z drugiej strony postęp w biotechnologii niweluje te straty i wytycza nowy kierunek...> Co zwycięży?Co zwycięży? Chyba jednak człowiek i nauka. Biorąc pod uwagę tempo rozwoju nowych technologii bliski wydaje się czas człowieka genetycznie czystego, pozbawionego wad. Szans ewolucji upatrywałbym raczej w jakimś wirusie bądź bakteii, które nauczą człowieka nieco pokory. Zakładam, że degeneracje gatunku byłyby na bieżąco poprawiane. Można powiedzieć, że doczekaliśmy ciekawych czasów.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Sylwek (15472 punktów) | >Podobają mi się Twoje wypowiedzi. Oczywiste jest to, że człowiek ingeruje w ewolucję - właściwie ewolucja została postawiona do kąta. Jakie będą tego efekty - trudno wyrokować. >Mogę jedynie przypuszczać, że degeneracja gatunku. Z drugiej strony postęp w biotechnologii niweluje te straty i wytycza nowy kierunek...
Gwoli ścisłości, degeneracja gatunku świadczy o czymś zgoła przeciwnym - sile ewolucji. Ewolucja prowadzi do dostrajania się organizmów do środowiska. Często prowadzi to do skrajnej specjalizacji. Przykładem niech będzie panda wielka - to drapieżnik przestawiony na pokarm roślinny określonego rodzaju (bambus). Jest on słabo wydajny w pozyskiwaniu uporządkowanej energii z bambusa, ale nie potrafi tego robić z innego pożywienia. W istocie jest najlepszym co w tak krótkim czasie można było uzyskać na drodze doboru naturalnego jeśliby mieć za cel przerobienie niedźwiedzia w krowę żywiącą się bambusami. W konsekwencji, "osunął" się w głęboką niszę z której już raczej się nie wydostanie. Dlatego zaburzenie jego środowiska doprowadziło do jego niemalże całkowitego wyginięcia.
Człowiek jest interesującym gatunkiem. Małpy są zasadniczo dosyć wyspecjalizowanymi zwierzętami. Oczywiście nie tak jak pandy, ale jak widać i one cierpią silnie na zmianach środowiska. Człowiek pod względem fizjologicznym i anatomicznym prawie się od innych małp nie różni. Ale posiadamy duże mózgi i ten wynalazek kompensuje naszą specjalizację "zawracając" nas do poziomu niewyspecjalizowanych stworzeń jak szopy i szczury. Radzimy sobie wszędzie doskonale. Pod jednym względem różnimy się jednak bardzo od szopów i szczurów - ich brak specjalizacji pozwala im dobrze sobie radzić w różnych środowiskach. My, nawet jeśli trafimy do środowiska w którym czujemy się niezbyt komfortowo natychmiast zaczynamy je przekształcać do naszych potrzeb. Nasze mózgi zdjęły wielki ciężar z barków naszych genów. A nasze geny dostosowują się do owego zmodyfikowanego środowiska tak jak geny pandy do jej - większość ludzi nie przeżyłaby w większości środowisk bez wsparcia technologii bo nasze ciała są zbyt słabe. Ale ta "degeneracja" to nie wynik jakiegoś zatrzymania ewolucji, ale właśnie fakt że wciąż nas dostraja do środowiska jak zawsze. Jeśli opracowaliśmy technologię cesarskiego cięcia, uczyniliśmy zbędnym z ewolucyjnego punktu widzenia dbanie o taka wielkość i kształt główki noworodka by był on zdolny się przecisnąć przez kanał rodny.
Jedno jest pewne - rozwój technologii nie zatrzymał rozwoju człowieka. Mało tego, chociaż zwykle niszczymy życie wkrótce nasza technologia być może powoła nowe formy nie mające ewolucyjnych korzeni wspólnych z innymi istotami na tej plancie. A coś co można by nazwać łączeniem się interfejsu maszynowego z aparatem zmysłowym i efektorami ludzi (czego komercyjnym objawem jest zastąpienie wiersza poleceń ikonami, czy ostatnio technologia multitouch pozwalającą operować wirtualnymi obiektami jak fizycznymi) prawdopodobnie prędzej czy później spowoduje dosłowne zastępowanie biologicznych elementów człowieka maszynowymi. Na niewielka skalę dzieje się to już w medycynie - na razie mamy jednak do czynienia głównie z niedoskonałymi protezami.
|
|
| | | | | | | | | |  | 6 na 6 | Myflowers (2721 punktów) | >> Jeśli chodzi o ten konkretny przypadek - nie wiem. >> Czy każdy musi się urodzić? Pozdrawiam >Pan tu podał iście skrajny przypadek. Wciska w fotel. Ale spróbujmy. >Dzieci z zespołem Downa też nie muszą się rodzić. Bliźnięta syjamskie też nie. >Znam dziewczynę co urodziła się bez rąk i z ciężką deformacją twarzy. Jej życie nie jest usłane różami, ale żyje. Proponuje jej zadać pytanie czy musiała się urodzić. >Czy musiał się urodzić? Nie wiem? Nie mi to oceniać. Pewnie i tak długo by nie przeżył. Ja tylko pytam, jakie są zasady przyznawania prawa do życia. Czy usuwając tak zdeformowany płód nie poprawiamy natury? Czy robiąc to nie wyzwalamy się spod praw ewolucji kształtujących nasz gatunek? > Była kiedyś taka posłanka co się nomen, omen nazywała Buba. Ponoć lekarka to była. Podobne miała poglądy - twierdziła, ze nawet jak podczas badań prenatalnych okazało sie , że płód jest bezmózgowcem - nalezy urodzić takie dziecko, bo sama sie sprawa rozwiąże, bo i tak umrze w parę godzin, lub dni po urodzeniu.A co z matką dziecka? Co z jej dziewięciomiesięczną gehenną i świadomością, że urodzi i pochowa? Wstrętne, seksistowskie pańskie podejście - kobieta - inkubator. Sądząc po horrorach jakie z niebywałym smakiem Pan tworzy, ze szczegółami, jestem w stanie posądzić Pana o bliskie pokrewieństwo z rzeczoną, przepraszam za wyrażenie, Bubą. Argumentacja jakby ta sama, tym bardziej, że nie dyskutujemy tytaj o eugenice i eliminowaniu dziecka po urodzeniu. to jest już dziecko, jakiekolwiek by ono nie było.Czy Pan kiedykolwiek zapytał, czy dziewczyna bez rąk, z deformacją twarzy chce żyć? A może by się Pan , tak dla potwierdzenia swojej teorii z nią ożenił? Niekoniecznie? Zawsze mnie zastanawia, że najwięcej do powiedzenia w zakresie aborcji czy in vitro mają panowie w kieckach a także impotenci i radiomaryjowcy. Tylko, los jest jaki jest i czasem nas zaskakuje - na razie życie na różach, ale w razie czego, mam nadzieje, że zdania Pan nie zmieni?
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Sakowicz (285 punktów) | Cytat:>Zawsze mnie zastanawia, że najwięcej do powiedzenia w zakresie aborcji czy in vitro mają panowie w kieckach a także impotenci i radiomaryjowcy. Sugeruje Pani, iż jestem księdzem lub słuchaczem RM. Nie jestem księdzem, ani nie słucham RM. Nie jestem też impotentem co mogę z chęcią udowodnić. Celem moich postów nie było ocenianie co jest dobre, a co złe. Ocenianie np.czy aborcja jest słuszna, czy nie. Chciałem jedynie poruszyć interesujący mnie temat relacji człowiek-ewolucja w dniu dzisiejszym, na przyładzie in vitro. Przecież ewolucja nie operuje pojęciem dobra czy zła w rozumieniu aksjologicznym. Ewolucja nie jest moralna. Moralność to wytwór człowieka i moim zdaniem nie powinno się przez jej pryzmat oceniać ewolucji. To rozważanie teoretyczne. Ktoś powie, że niepotrzebne, że bez sensu. Ale po coś to forum istnieje.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | a co ze zdrowymi płodami które chcemy zabić ?
cały czas chcecie udowadniać że wasze rozumowanie jest słuszne w oparciu o wyjątkowe przypadki-co jest bezsensem bo pewnie z 95% przypadków nie jest tak skomplikowanych, znaczy sie ot zwykła wpadka.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >a co ze zdrowymi płodami które chcemy zabić ? Przy in vitro poddaje się kobietę uciążliwej terapii hormonalnej w celu uzyskania większej ilości jajeczek. Z popranych jajeczek wybiera się te które są "zdrowe". Te jajeczka ( najwyżej 3) są zapładniane. Z tych jajeczek wybiera się jedno i wprowadza do macicy. Pozostałe się zamraża. Te zamrożone zarodki są albo użyte w kolejnych próbach, albo służą do zapłodnienia gdy kobieta chce mieć następne dziecko. Mogą też służyć do adopcji ( w normalnych krajach dawcy muszą się na to zgodzić). Zarodki przechowuje się przez 5 lat po tym okresie zarodki tracą możliwości. Działając w ten sposób skuteczność i ochrona zarodków jest niepomiernie wyższa gdyż natura dużo swobodnie operuje zarodkami. Zapłodnione jajeczka mają większą szansę na przeżycie niż osobno jajeczko i osobno plemniki. Na tym etapie nie ma mowy ani o płodach ani o zabijaniu.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | nie o to mi chodziło, tylko o zdrowe płody poczęte naturalnie
PS. używam waszego nazewnictwa, ale dla mnie od chwili zapłodnienia rozmawiamy o człowieku
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Bartek Górecki (1514 punktów) | >nie o to mi chodziło, tylko o zdrowe płody poczęte naturalnie >PS. używam waszego nazewnictwa, ale dla mnie od chwili zapłodnienia rozmawiamy o człowieku
Nie rób z ateistów potworów i morderców - to wygodna, ale nieprawdziwa teza. Wiem jak wygląda parotygodniowe dziecko na USG i nie przeczę, że jest to człowiek. Aborcja z przyczyn ekonomicznych jest złem - zgoda. Ale zapłodnienie in-vitro nie.
"Sensem świata jest oddzielenie życzenia od faktu" K. Gödel
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>nie o to mi chodziło, tylko o zdrowe płody poczęte naturalnie >>PS. używam waszego nazewnictwa, ale dla mnie od chwili zapłodnienia rozmawiamy o człowieku >Nie rób z ateistów potworów i morderców - to wygodna, ale nieprawdziwa teza. Wiem jak wygląda parotygodniowe dziecko na USG i nie przeczę, że jest to człowiek. Aborcja z przyczyn ekonomicznych jest złem - zgoda. Ale zapłodnienie in-vitro nie. > "Sensem świata jest oddzielenie życzenia od faktu" K. Gödel
jak na razie to z katolików robią potwory bo się nie zgadzają na aborcje i invitro.
Jeżeli się wychodzi z założenia że zapłodnienie jest początniem człowieka, to zamrażanie czy niszczenie zarodków jest nie do przyjęcia. CZy to jest bawienie sie w boga czy nie i jaka jest dopuszczalna granica biopinzynierii na człowieku to temat na inną dyskusję. Zaś ekonomicznie wątpię czy się to państwu opłaca, zaś za własną kasę prosze bardzo.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Bartek Górecki (1514 punktów) | > jak na razie to z katolików robią potwory bo się nie zgadzają na aborcje i invitro.Już nie rób scen!  Chodziło tylko o wykazanie, że trzymanie się kurczowo arbitralnie narzuconych przez kk "prawd" też może prowadzić do cierpienia i wręcz śmierci np. kobiety. Tak dla jasności - aborcja jest złem (zdaję sobie sprawę że nie idę tu z głównym nurtem poglądów Ateistycznej Społeczności do której się zaliczam). Ale, że aborcja jest złem - rozumie większość ludzi, którzy widzieli na USG swoje kilkutygodniowe dziecko ssące paluszek. Tym nie mniej chodzi o znalezienie tzw. "złotego środka", bo zygota człowiekiem - w sensie medycznym - jeszcze nie jest (chyba że ktoś wierzy, że już ma duszę, ale to sprawa na inne forum). > Zaś ekonomicznie wątpię czy się to państwu opłaca, zaś za własną kasę prosze bardzo.Odpowiem przewrotnie: od kiedy w ogóle służba zdrowia się państwu opłaca? Natomiast in-vitro może doprowadzić do sytuacji kiedy dojrzali do posiadania dziecka rodzice mają szansę potomka się doczekać - i to jest dobrem w sensie ogólnoludzkim.
"Sensem świata jest oddzielenie życzenia od faktu" K. Gödel
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >jak na razie to z katolików robią potwory bo się nie zgadzają na aborcje i invitro.> Już nie rób scen! Chodziło tylko o wykazanie, że trzymanie się kurczowo arbitralnie narzuconych przez kk "prawd" też może prowadzić do cierpienia i wręcz śmierci np. kobiety.z punktu wierzącego nie możemy sie nie trzymać narzuconych prawd  przynajmniej niektórych zaś nawet już Rzymianie wymyślili powiedzenie "głupie prawo , ale prawo" - bo i oni dostrzegli to że relatywizm nie jest dobry dla nikogo > Tak dla jasności - aborcja jest złem (zdaję sobie sprawę że nie idę tu z głównym nurtem poglądów Ateistycznej Społeczności do której się zaliczam). Ale, że aborcja jest złem - rozumie większość ludzi, którzy widzieli na USG swoje kilkutygodniowe dziecko ssące paluszek. Tym nie mniej chodzi o znalezienie tzw. "złotego środka", bo zygota człowiekiem - w sensie medycznym - jeszcze nie jest (chyba że ktoś wierzy, że już ma duszę, ale to sprawa na inne forum).w niektórych sprawach nie ma złotego środka, albo jest całkiem gdzie indziej - nieodkryte możliwości techniczne/medyczne/finansowe > >Zaś ekonomicznie wątpię czy się to państwu opłaca, zaś za własną kasę prosze bardzo.> Odpowiem przewrotnie: od kiedy w ogóle służba zdrowia się państwu opłaca?> Natomiast in-vitro może doprowadzić do sytuacji kiedy dojrzali do posiadania dziecka rodzice mają szansę potomka się doczekać - i to jest dobrem w sensie ogólnoludzkim.tak ale ekonomicznie nieopłacalnym dla państwa na tym etapie rozwoju tej techniki - lepiej żeby np. wywalo ta kase na rodzinne domy dziecka
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Bartek Górecki (1514 punktów) | > z punktu wierzącego nie możemy sie nie trzymać narzuconych prawd przynajmniej niektórychNiekoniecznie, bo gdyby wszyscy katolicy trzymali się kurczowo narzuconych prawd to kk prawdopodobnie osiągnąłby szybko władzę absolutną na świecie, a wierzę, że nie przyniosło by to nic dobrego - jak każda władza absolutna lub jak wolisz "ziemska" władza absolutna. > zaś nawet już Rzymianie wymyślili powiedzenie "głupie prawo , ale prawo" - bo i oni dostrzegli to że relatywizm nie jest dobry dla nikogoNo i nie zostawiasz miejsca na obywatelskie nieposłuszeństwo, potężną siłę zdolną obalić totalitaryzm (temat wręcz na osobny wątek). Jako zdeklarowany racjonalista polecam jednak podpierać się ciut intelektem w stosowaniu się do głupiego prawa. > >Tak dla jasności - aborcja jest złem (zdaję sobie sprawę że nie idę tu z głównym nurtem poglądów Ateistycznej Społeczności do której się zaliczam). Ale, że aborcja jest złem - rozumie większość ludzi, którzy widzieli na USG swoje kilkutygodniowe dziecko ssące paluszek. Tym nie mniej chodzi o znalezienie tzw. "złotego środka", bo zygota człowiekiem - w sensie medycznym - jeszcze nie jest (chyba że ktoś wierzy, że już ma duszę, ale to sprawa na inne forum).> w niektórych sprawach nie ma złotego środka, albo jest całkiem gdzie indziej - nieodkryte możliwości techniczne/medyczne/finansoweAle problem z in-vitro mamy tu i teraz przy konkretnych możliwościach technicznych/medycznych/finansowych. A absolutny zakaz na zasadzie "nie, bo nie" jest dla mnie nie do przyjęcia, gdyż - moim zdaniem - korzyści przewyższają potencjalne ryzyko zatracenia granic moralnych w bioinżynierii. Mówiąc kolokwialnie - fakt, że kuchenka parzy nie powstrzyma mnie od usmażenia sobie kotleta. > >>Zaś ekonomicznie wątpię czy się to państwu opłaca, zaś za własną kasę prosze bardzo.> >Odpowiem przewrotnie: od kiedy w ogóle służba zdrowia się państwu opłaca?> >Natomiast in-vitro może doprowadzić do sytuacji kiedy dojrzali do posiadania dziecka rodzice mają szansę potomka się doczekać - i to jest dobrem w sensie ogólnoludzkim.> tak ale ekonomicznie nieopłacalnym dla państwa na tym etapie rozwoju tej techniki -Nie wiem ile to kosztuje, ale prawdopodobnie masz rację, że jest to za drogie dla Państwa z ogromnym deficytem budżetowym. Lepiej sobie taką usługę samemu kupować, niż płacić zwiększoną składkę chorobową do ZUSu, bo faktem jest, że Państwo nieefektywnie zarządza pieniędzmi podatników. > lepiej żeby np. wywalo ta kase na rodzinne domy dzieckaCel szczytny - dlatego przekazuję na to 1% podatku.
"Sensem świata jest oddzielenie życzenia od faktu" K. Gödel
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >z punktu wierzącego nie możemy sie nie trzymać narzuconych prawd przynajmniej niektórych> Niekoniecznie, bo gdyby wszyscy katolicy trzymali się kurczowo narzuconych prawd to kk prawdopodobnie osiągnąłby szybko władzę absolutną na świecie,ale to nie jest jego celem > a wierzę, że nie przyniosło by to nic dobrego - jak każda władza absolutna lub jak wolisz "ziemska" władza absolutna.właśnie chodzi o tą nieziemską  > >zaś nawet już Rzymianie wymyślili powiedzenie "głupie prawo , ale prawo" - bo i oni dostrzegli to że relatywizm nie jest dobry dla nikogo> No i nie zostawiasz miejsca na obywatelskie nieposłuszeństwo, potężną siłę zdolną obalić totalitaryzm (temat wręcz na osobny wątek). Jako zdeklarowany racjonalista polecam jednak podpierać się ciut intelektem w stosowaniu się do głupiego prawa.co innego stróże prawa którzy powinni się stosować do niego , a co innego obywatelskie nieposłuszeństwo - przecież głupie prawo należy zmienić > >>Tak dla jasności - aborcja jest złem (zdaję sobie sprawę że nie idę tu z głównym nurtem poglądów Ateistycznej Społeczności do której się zaliczam). Ale, że aborcja jest złem - rozumie większość ludzi, którzy widzieli na USG swoje kilkutygodniowe dziecko ssące paluszek. Tym nie mniej chodzi o znalezienie tzw. "złotego środka", bo zygota człowiekiem - w sensie medycznym - jeszcze nie jest (chyba że ktoś wierzy, że już ma duszę, ale to sprawa na inne forum).> >w niektórych sprawach nie ma złotego środka, albo jest całkiem gdzie indziej - nieodkryte możliwości techniczne/medyczne/finansowe> Ale problem z in-vitro mamy tu i teraz przy konkretnych możliwościach technicznych/medycznych/finansowych. A absolutny zakaz na zasadzie "nie, bo nie" jest dla mnie nie do przyjęcia, gdyż - moim zdaniem - korzyści przewyższają potencjalne ryzyko zatracenia granic moralnych w bioinżynierii. Mówiąc kolokwialnie - fakt, że kuchenka parzy nie powstrzyma mnie od usmażenia sobie kotleta.a ja bym poczekał na wynalezienie rączki do kuchenki 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Bartek Górecki (1514 punktów) | > >>z punktu wierzącego nie możemy sie nie trzymać narzuconych prawd przynajmniej niektórych> >Niekoniecznie, bo gdyby wszyscy katolicy trzymali się kurczowo narzuconych prawd to kk prawdopodobnie osiągnąłby szybko władzę absolutną na świecie,> ale to nie jest jego celemProszę Cię ...  > > a wierzę, że nie przyniosło by to nic dobrego - jak każda władza absolutna lub jak wolisz "ziemska" władza absolutna.> właśnie chodzi o tą nieziemską  Właśnie o to chodzi, że chłopki z władz kk mieli swego czasu nieziemskie  pomysły na skuteczną ewangelizację  > >>zaś nawet już Rzymianie wymyślili powiedzenie "głupie prawo , ale prawo" - bo i oni dostrzegli to że relatywizm nie jest dobry dla nikogo> >No i nie zostawiasz miejsca na obywatelskie nieposłuszeństwo, potężną siłę zdolną obalić totalitaryzm (temat wręcz na osobny wątek). Jako zdeklarowany racjonalista polecam jednak podpierać się ciut intelektem w stosowaniu się do głupiego prawa.> co innego stróże prawa którzy powinni się stosować do niego , a co innego obywatelskie nieposłuszeństwo - przecież głupie prawo należy zmienićA zdajesz sobie sprawę ile trwa proces legislacyjny i ile jest bzdurnych regulacji w tym kraju? > >... Mówiąc kolokwialnie - fakt, że kuchenka parzy nie powstrzyma mnie od usmażenia sobie kotleta.> a ja bym poczekał na wynalezienie rączki do kuchenki  Tylko żebyś nie umarł z głodu do tego czasu 
"Sensem świata jest oddzielenie życzenia od faktu" K. Gödel
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Ysobeth nha Ana (291 punktów) | > Tak dla jasności - aborcja jest złem (zdaję sobie sprawę że nie idę tu z głównym nurtem poglądów Ateistycznej Społeczności do której się zaliczam). Ale, że aborcja jest złem - rozumie większość ludzi, którzy widzieli na USG swoje kilkutygodniowe dziecko ssące paluszek. Tym nie mniej chodzi o znalezienie tzw. "złotego środka", bo zygota człowiekiem - w sensie medycznym - jeszcze nie jest (chyba że ktoś wierzy, że już ma duszę, ale to sprawa na inne forum). Bardzo przepraszam - ale dla kogo aborcja nie jest złem?  Nic nie wiem o ateistach, ani kimkolwiek innym, dla których aborcja nie jest złem. Dla wszelkich odmian zwolenników ruchu pro-choice aborcja jest złem, tylko że czasem koniecznym. Jak sama nazwa wskazuje - są za możliwością wyboru, osobistej decyzji, kiedy ta konieczność wystąpiła. Jeżeli płód nie jest poważnie uszkodzony - nie są też przeważnie skłonni popierać aborcji płodu o już działającym systemie nerwowym. Za to członkowie ruchu pro-life popadają w grubą przesadę - dla nich "człowiekiem" jest już zapłodniona komórka jajowa, jeszcze zanim zagnieździ się w ściance macicy.  No i "obrona życia" ogranicza się u nich do zarodków, nie obejmując potencjalnej matki - której z czystym  sumieniem pozwalają umrzeć bądź zostać kaleką, a w skrajnych przypadkach też lekarzy i innego personelu klinik ginekologicznych (zwanych przez nich propagandowo "aborcyjnymi") - których potrafią własnoręcznie zabić.
I have not lost my mind - it's backed up on disk somewhere.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Bartek Górecki (1514 punktów) | > >Tak dla jasności - aborcja jest złem> Bardzo przepraszam - ale dla kogo aborcja nie jest złem?  > Nic nie wiem o ateistach, ani kimkolwiek innym, dla których aborcja nie jest złem.> Dla wszelkich odmian zwolenników ruchu pro-choice aborcja jest złem, tylko że czasem koniecznym. Jak sama nazwa wskazuje - są za możliwością wyboru, osobistej decyzji, kiedy ta konieczność wystąpiła. Jeżeli płód nie jest poważnie uszkodzony - nie są też przeważnie skłonni popierać aborcji płodu o już działającym systemie nerwowym.Zgadzam się. Po prostu wyraziłem się nieprecyzyjnie - uściślając: nie popieram aborcji płodu o już działającym systemie nerwowym z przyczyn ekonomicznych. > Za to członkowie ruchu pro-life popadają w grubą przesadę - dla nich "człowiekiem" jest już zapłodniona komórka jajowa, jeszcze zanim zagnieździ się w ściance macicy. No i "obrona życia" ogranicza się u nich do zarodków, nie obejmując potencjalnej matki - której z czystym sumieniem pozwalają umrzeć bądź zostać kaleką, a w skrajnych przypadkach też lekarzy i innego personelu klinik ginekologicznych (zwanych przez nich propagandowo "aborcyjnymi") - których potrafią własnoręcznie zabić.Dokładnie - wylewają przysłowiowe dziecko z kąpielą.
"Sensem świata jest oddzielenie życzenia od faktu" K. Gödel
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Sylwek (15472 punktów) | > a co ze zdrowymi płodami które chcemy zabić ?Odpowiedź jest prosta - na wczesnych etapach zabijamy człowieka który pod względem organizacji przypomina kijankę. Kościół twierdzi jednak, że skoro jest to człowiek jego życie liczy się jak życie każdego innego człowieka. Jednocześnie jak wiemy, kościół odmawia etycznego znaczenia innym zwierzętom, niezależnie od ich poziomu rozwoju - a więc zabicie dorosłej sprawnej małpy nie różni się istotnie od zabicia żabiej kijanki. Wszystko więc sprowadza się do magicznego słowa "człowiek". Tej retoryce ulegają nawet zwolennicy prawa do aborcji, którzy tracą mnóstwo siły i czasu na udowadnianiu, że ludzkie zarodki to nie ludzie. Szkoda, że nie dostrzegają absurdalności swojego rozumowania. Zamiast mówić o równych prawach wszystkich ludzi możemy odrzucić ten gatunkowizm (gatunkowy szowinizm, będący dokładnie tym samym co rasizm czy seksizm) i mówić o równym traktowaniu odpowiadających sobie interesów różnych istot. W takim ujęciu staje sie jasna niegodziwość religijnej interpretacji, która każe kobiecie niechcącej dziecka znosić ciąże, podczas gdy wystarczy wyrządzić zło równorzędne zabiciu kijanki, lub nawet tylko, jak to jest w przypadku pigułek wczesnoporonnych, kolonijnego pierwotniaka. Bo człowiek na tak wczesnym etapie życia przez swą konstytucję cielesną i umysłową nie może mieć innych interesów jak pierwotniak czy kijanka. Tymczasem 9 miesięcy cierpienia kobiety z racji niechcianej ciąży jest znacznie większym cierpieniem niż udręka czegoś co jest jak toczek czy jak kijanka. embrion w 2 miesiącu  kijanka  Ta morula to też człowiek:  a ten toczek jest zupełnie jak ta morula, tyle że jego życie nie może uprzykrzać życia żadnej kobiecie.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | nie mogę się z Tobą zgodzić i trudno mi podjąć jakąś dyskusję bo u podstaw mojego światopoglądu leży że człowiek jest człowiekiem, a zwierz zwierzem bez względu na jakieś podobieństwa fizyczne/biologiczne Odrzucając religię i wychodząc z biologi może i masz rację, choć pewnie genetycy mogli by twoje znaki równości trochę zmienić  Nie zgadzam się z Twoim zdaniem również ze względu na konsekwencje bo co można powiedzieć o człowieku w śpiączce - warzywo ........... część takich osób wybudza się po roku z funkcjami nie większymi niż noworodek
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Gosia (9452 punktów) |
> pewnie z 95% przypadków nie jest tak skomplikowanych, znaczy sie ot zwykła wpadka. Cytat:na podstawie czegoś konkretnego, czy tak na "widzi mi się" ?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > > pewnie z 95% przypadków nie jest tak skomplikowanych, znaczy sie ot zwykła wpadka.> Cytat:na podstawie czegoś konkretnego, czy tak na "widzi mi się" ? > tak mi sie widzi
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>Czy musiał się urodzić? Nie wiem? Nie mi to oceniać.
Brak odwagi czy brak kompetencji? A przecież przyznanie, że nie musiał, nie oznacza jeszcze żadnej decyzji. Jest tylko wyrazem braku zaufania co do kompetencji tych, którzy mają odwagę decydować za matkę i twierdzą, że musiał. Zauważ, że takie twierdzenie jest decyzją.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | GREEN (51 punktów) | "Proponuje jej zadać pytanie czy musiała się urodzić" Czy Ty chciałbyś decydować o swoim życiu? Czy Ty chciałbyś tak żyć????????????????????
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >>Czy urodził się żywy? > Jeśli chodzi o ten konkretny przypadek - nie wiem. > Czy każdy musi się urodzić? Pozdrawiam > Niech strój słów podkreśla urodę myśli
pan Sakowicz dotknął istoty problemy czy nam to oceniać kto się ma urodzić .... ? Ty masz decydować ? Podejrzewam że zaraz zrzucisz odpowiedzialność na lekarza , sejm (czyli ustawy), na rodziców itd.
Najgorsze jest to że skrajne przypadki (promille spraw) są wykorzystywane do tworzenia prawa, czy uzasadnienia rozwiązań dla typowych przypadków.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | |  | 7 na 7 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>pan Sakowicz dotknął istoty problemy czy nam to oceniać kto się ma urodzić .... ? Decyzja powinna należeć do kobiety. Tylko ona ma prawo do decyzji czy chce uszkodzony płód urodzić.
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >>pan Sakowicz dotknął istoty problemy czy nam to oceniać kto się ma urodzić .... ? >Decyzja powinna należeć do kobiety. Tylko ona ma prawo do decyzji czy chce uszkodzony płód urodzić.
a co z ojcem, rodziną, społeczeństwem, krajem - powinno być chyba jakieś demokratyczne głosowanie co? przynajmniej w rodzinie do trzeciego pokrewieństwa!
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >a co z ojcem, rodziną, społeczeństwem, krajem - powinno być chyba jakieś demokratyczne głosowanie co? przynajmniej w rodzinie do trzeciego pokrewieństwa! Po co ta ironia? Jak ojciec się ujawnia i zobowiązuje do opieki nad dzieckiem, które ma się urodzić to nie widzę powodu by nie przyznać mu praw np w 40%. Troszkę mniej niż kobiecie bo to ona musi dzielić swój organizm z dzieckiem przez dziewięć miesięcy. Państwo i reszta powinno się skupić nad zapewnieniem dobrych warunków już urodzonym.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >>a co z ojcem, rodziną, społeczeństwem, krajem - powinno być chyba jakieś demokratyczne głosowanie co? przynajmniej w rodzinie do trzeciego pokrewieństwa! >Po co ta ironia?
bo nie dostrzegasz tego że dzieworództwa na razie nie ma
>Jak ojciec się ujawnia i zobowiązuje do opieki nad dzieckiem, które ma się urodzić to nie widzę powodu by nie przyznać mu praw np w 40%.
to zwykła dyskryminacja - niczym nieuzasadniona, bo chłop musi naginać w pracy dwa razy więcej, a nawet 2,5 żeby zapewnić byt niepracującej żonie i dziecku - jak myślisz z jakiego powodu mężczyźni statystycznie żyją krócej kilka lat ??
>Troszkę mniej niż kobiecie bo to ona musi dzielić swój organizm z dzieckiem przez dziewięć miesięcy.
fajny dowcip
>Państwo i reszta powinno się skupić nad zapewnieniem dobrych warunków już urodzonym. >
wystarczy się nie wtrącać
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Gosia (9452 punktów) | Cytat:>>I to właśnie kościołowi katolickiemu zawdzięczamy to, że państwo ingeruje w sferę prywatną obywatela. >i chwała Bogu za to
>>Państwo i reszta powinno się skupić nad zapewnieniem dobrych warunków już urodzonym. >wystarczy się nie wtrącać No to w końcu jakie masz zdanie na temat interwencjonizmu państwa? Powinno się wtrącać w prywatność, czy nie? A może ma się wtrącać tylko tym z "niesłuszną" kartoteką na plebanii?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > Cytat:>>I to właśnie kościołowi katolickiemu zawdzięczamy to, że państwo ingeruje w sferę prywatną obywatela. >>i chwała Bogu za to>>Państwo i reszta powinno się skupić nad zapewnieniem dobrych warunków już urodzonym. >>wystarczy się nie wtrącać > No to w końcu jakie masz zdanie na temat interwencjonizmu państwa? Powinno się wtrącać w prywatność, czy nie? A może ma się wtrącać tylko tym z "niesłuszną" kartoteką na plebanii?> im mniej państwa tym lepiej - co automatycznie też wyeliminowałoby ingerencję KK
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >to zwykła dyskryminacja - niczym nieuzasadniona, bo chłop musi naginać w pracy dwa razy więcej, a nawet 2,5 żeby zapewnić byt niepracującej żonie i dziecku - jak myślisz z jakiego powodu mężczyźni statystycznie żyją krócej kilka lat ?? Na jakim świecie ty chłopie żyjesz? Według statystyk kobiety pracują więcej od mężczyzn bo oprócz pracy zarobkowej wykonują większość pracy domowej. Pracują od 2,5-4 godzin dłużej niż mężczyźni. Według statystyk wynika też, że niepełnosprawne dzieci wychowują w większości samotne matki. Tatusiowie ( w większości) mają zbyt delikatną psychikę by opiekować się niepełnosprawnym dzieckiem. A to że mężczyźni żyją krócej nie wynika wcale z ich zaangażowania w pracy ale z zupełnie innych przyczyn.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>to zwykła dyskryminacja - niczym nieuzasadniona, bo chłop musi naginać w pracy dwa razy więcej, a nawet 2,5 żeby zapewnić byt niepracującej żonie i dziecku - jak myślisz z jakiego powodu mężczyźni statystycznie żyją krócej kilka lat ?? >Na jakim świecie ty chłopie żyjesz? >Według statystyk kobiety pracują więcej od mężczyzn bo oprócz pracy zarobkowej wykonują większość pracy domowej. Pracują od 2,5-4 godzin dłużej niż mężczyźni. >Według statystyk wynika też, że niepełnosprawne dzieci wychowują w większości samotne matki. Tatusiowie ( w większości) mają zbyt delikatną psychikę by opiekować się niepełnosprawnym dzieckiem. >A to że mężczyźni żyją krócej nie wynika wcale z ich zaangażowania w pracy ale z zupełnie innych przyczyn.
to może jakieś patologie opisujesz, bo w normalnej rodzinie jest inaczej
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Ysobeth nha Ana (291 punktów) | >>>to zwykła dyskryminacja - niczym nieuzasadniona, bo chłop musi naginać w pracy dwa razy więcej, a nawet 2,5 żeby zapewnić byt niepracującej żonie i dziecku - jak myślisz z jakiego powodu mężczyźni statystycznie żyją krócej kilka lat ?? >>Na jakim świecie ty chłopie żyjesz? >>Według statystyk kobiety pracują więcej od mężczyzn bo oprócz pracy zarobkowej wykonują większość pracy domowej. Pracują od 2,5-4 godzin dłużej niż mężczyźni. >>Według statystyk wynika też, że niepełnosprawne dzieci wychowują w większości samotne matki. Tatusiowie ( w większości) mają zbyt delikatną psychikę by opiekować się niepełnosprawnym dzieckiem. >>A to że mężczyźni żyją krócej nie wynika wcale z ich zaangażowania w pracy ale z zupełnie innych przyczyn. >to może jakieś patologie opisujesz, bo w normalnej rodzinie jest inaczej Normalnej rodziny - w każdym razie w naszym pięknym kraju - nie stać na to, żeby żona była niepracująca zawodowo. Żadna patologia - tylko codzienność. A w każdym razie nie patologia rodzinna - najwyżej patologia płac (w sensie: że chłop, który ma utrzymać żonę i dzieci musi być najwyższej klasy specjalistą, mieć rzadki i/lub poszukiwany zawód albo zajmować wysokie stanowisko - bo przeciętna pensja przeciętnego chłopa na takie "ekstrawagancje" nie starczy, żeby naginał nawet i pięć razy więcej). Oczywiście nie mówimy tu o fakcie, że sporo kobiet nie zadowala kariera żony-matki, bo mają też inne zdolności i potrzeby - zawężamy rzecz do kobiet, które gdyby tylko mogły to by zajęły się wyłącznie domem i dziećmi (a nie mogą).
I have not lost my mind - it's backed up on disk somewhere.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) |
>Normalnej rodziny - w każdym razie w naszym pięknym kraju - nie stać na to, żeby żona była niepracująca zawodowo. Żadna patologia - tylko codzienność. A w każdym razie nie patologia rodzinna - najwyżej patologia płac (w sensie: że chłop, który ma utrzymać żonę i dzieci musi być najwyższej klasy specjalistą, mieć rzadki i/lub poszukiwany zawód albo zajmować wysokie stanowisko - bo przeciętna pensja przeciętnego chłopa na takie "ekstrawagancje" nie starczy, żeby naginał nawet i pięć razy więcej). Oczywiście nie mówimy tu o fakcie, że sporo kobiet nie zadowala kariera żony-matki, bo mają też inne zdolności i potrzeby - zawężamy rzecz do kobiet, które gdyby tylko mogły to by zajęły się wyłącznie domem i dziećmi (a nie mogą).
no właśnie o tym piszę , nawet z autopsji , jak żona siedzi na wychowawczym to ja muszę zaiwaniać na dwa etaty
zaś jak ktoś opisuje model rodziny singiel + pies to może to faktycznie inaczej wyglądać
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | Sakowicz (285 punktów) | > Jak ojciec się ujawnia i zobowiązuje do opieki nad dzieckiem, które ma się urodzić to nie widzę powodu by nie przyznać mu praw np w 40%.> Troszkę mniej niż kobiecie bo to ona musi dzielić swój organizm z dzieckiem przez dziewięć miesięcy.> Państwo i reszta powinno się skupić nad zapewnieniem dobrych warunków już urodzonym.> To jest dopiero seksizm  Gdyby się nad tym zastanowić to by się panom opłaciło. Niech kobieta ma 100% praw do decydowania czy urodzi czy nie. Tylko jednocześnie zlikwidujmy obowiązek alimentacyjny. Skończy się wychowywanie nieswoich dzieci przez rogaczy i łapanie męża na ciążę. Mamy równouprawnienie, kobiety się wyemancypowały. One rodzą i decydują czy chcą rodzić, to niech same wychowują. Bez pieniędzy zbędnych męszczyzn.  Niech żyje wolność i swoboda i dziewczyna młoda
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | > Gdyby się nad tym zastanowić to by się panom opłaciło. Niech kobieta ma 100% praw do decydowania czy urodzi czy nie. Tylko jednocześnie zlikwidujmy obowiązek alimentacyjny. Skończy się wychowywanie nieswoich dzieci przez rogaczy i łapanie męża na ciążę. Mamy równouprawnienie, kobiety się wyemancypowały. One rodzą i decydują czy chcą rodzić, to niech same wychowują. Bez pieniędzy zbędnych męszczyzn.  > Niech żyje wolność i swoboda i dziewczyna młoda  W Polsce 90% mężczyzn zobowiązanych do płacenia alimentów uchyla się od tego obowiązku. Już sam ten fakt powinien dać do myślenia. Rozsądna kobieta powinna mieć tyle dzieci ile jest w stanie sama utrzymać. Dlatego twój komentarz trafia jak kulą w płot. Rozejrzyj się wokół siebie , zobacz ile jest samotnych matek a ile samotnych ojców. Już od lat organizacje feministyczne dopominają się, by obowiązki i przywileje związane z dziećmi dotyczyły obojga rodziców. Ale panowie posłowie nie są w stanie sobie wyobrazić, że ojciec mógłby pielęgnować dziecko i być za nie odpowiedzialny. Media też, gdy coś stanie się dziecku obwiniają przede wszystkim matkę a o ojca nikt się nie pyta. Bo w bardzo wielu rodzinach ojciec nie istnieje albo jak to określa wiele kobiet jest"dodatkowym dzieckiem".
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Sakowicz (285 punktów) | >W Polsce 90% mężczyzn zobowiązanych do płacenia alimentów uchyla się od tego obowiązku.
>Rozsądna kobieta powinna mieć tyle dzieci ile jest wstanie sama utrzymać. I dlatego kobiety nie chcą likwidacji pańswowego funduszu alimentacyjnego. Gdzie ten rozsądek. Gdzie kosekwencja.
>Już od lat organizacje feministyczne dopominają się, by obowiązki i przywileje związane z dziećmi dotyczyły obojga rodziców. Ale panowie posłowie nie są w stanie sobie wyobrazić, że ojciec mógłby pielęgnować dziecko i być za nie odpowiedzialny.
Przeczy Pani sobie. Skoro kobieta ponosi większość ciężarów związanych z ciążą i w związku z tym ma pełne prawo decydować czy urodzi czy nie to czemu obciążać mężczyzn obowiązkami związanymi z wychowaniem dziecka.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >>Rozsądna kobieta powinna mieć tyle dzieci ile jest wstanie sama utrzymać. >I dlatego kobiety nie chcą likwidacji pańswowego funduszu alimentacyjnego. Gdzie ten rozsądek. Gdzie kosekwencja. A kto mówi, że wszystkie bez wyjątku kobiety są rozsądne, tak samo nie wszyscy mężczyźni opuszczają swoje dzieci. Fundusz alimentacyjny jest potrzebny w związku z zupełną bezradnością państwa wobec dłużników ( nie tylko alimentacyjnych).
>Przeczy Pani sobie. Skoro kobieta ponosi większość ciężarów związanych z ciążą i w związku z tym ma pełne prawo decydować czy urodzi czy nie to czemu obciążać mężczyzn obowiązkami związanymi z wychowaniem dziecka. Nie przeczę sobie. To Pan usiłuje wmówić mi niekonsekwencje. W ustawodawstwie Polskim większy ciężar obowiązków i odpowiedzialności nałożony jest na kobietę. To stwarza jej dużo gorsze warunki życia. A Pan chciałby na dodatek nie tylko zwolnić mężczyzn z obowiązku alimentacyjnego to jeszcze zabronić kobiecie prawa do decyzji o tym czy ma dziecko mieć czy nie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>>Rozsądna kobieta powinna mieć tyle dzieci ile jest wstanie sama utrzymać. >>I dlatego kobiety nie chcą likwidacji pańswowego funduszu alimentacyjnego. Gdzie ten rozsądek. Gdzie kosekwencja. >A kto mówi, że wszystkie bez wyjątku kobiety są rozsądne, tak samo nie wszyscy mężczyźni opuszczają swoje dzieci. >Fundusz alimentacyjny jest potrzebny w związku z zupełną bezradnością państwa wobec dłużników ( nie tylko alimentacyjnych).
tylko dlaczego rozsądni mają płacić za nierozsądnych ??
>>Przeczy Pani sobie. Skoro kobieta ponosi większość ciężarów związanych z ciążą i w związku z tym ma pełne prawo decydować czy urodzi czy nie to czemu obciążać mężczyzn obowiązkami związanymi z wychowaniem dziecka. >Nie przeczę sobie. To Pan usiłuje wmówić mi niekonsekwencje. >W ustawodawstwie Polskim większy ciężar obowiązków i odpowiedzialności nałożony jest na kobietę. To stwarza jej dużo gorsze warunki życia.
może jakieś przykłady?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >tylko dlaczego rozsądni mają płacić za nierozsądnych ?? ??? Wyjaśnij bo zupełnie nie rozumiem czego to zdanie dotyczy. >>W ustawodawstwie Polskim większy ciężar obowiązków i odpowiedzialności nałożony jest na kobietę. To stwarza jej dużo gorsze warunki życia. >może jakieś przykłady? Była już na tym forum niedawno na ten temat dyskusja. Wpisz w wyszukiwarkę słowa "dyskryminacja" "nietolerancja" i masz czytania ile chcesz. Powtarzanie co miesiąc tych samych argumentów mija się z celem .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | wybacz ja za Ciebie nie będę wyszukiwał argumentów
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
>pan Sakowicz dotknął istoty problemy czy nam to oceniać kto się ma urodzić .... ?
Pan Sakowicz (podobnie zresztą jak Ty) uchylił się od odpowiedzi na nieco inne pytanie: czy każdy (zarodek) musi się urodzić. W sumie nie świadczy to o Was najgorzej. Niestety przywódcy duchowi olbrzymiej większości Polaków nie mają wątpliwości. Według nich każdy musi. I to jest istota problemu.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Sakowicz (285 punktów) | >>pan Sakowicz dotknął istoty problemy czy nam to oceniać kto się ma urodzić .... ? Pan Sakowicz (podobnie zresztą jak Ty) uchylił się od odpowiedzi na nieco inne pytanie: czy każdy (zarodek) musi się urodzić. W sumie nie świadczy to o Was najgorzej. Niestety przywódcy duchowi olbrzymiej większości Polaków nie mają wątpliwości. Według nich każdy musi. I to jest istota problemu.
A Pan zna odpowiedzi na wszystkie pytania? Czy opłaca się podtrzymywac przy życiu chorych na raka? Przecież koszty są nieporównywalnie większe od ewentualnych korzyści? Przecież niepodejmowanie leczenia chorych na raka jest bardzo racjonalne. Oszczędność pieniędzy, odciążenie rodzin, które nie muszą się zajmować chorymi, eliminacja złych genów. Przecież nie każdy musi żyć. Prawda?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 8 na 8 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >A Pan zna odpowiedzi na wszystkie pytania? >Czy opłaca się podtrzymywac przy życiu chorych na raka? Przecież koszty są nieporównywalnie większe od ewentualnych korzyści? Przecież niepodejmowanie leczenia chorych na raka jest bardzo racjonalne. Oszczędność pieniędzy, odciążenie rodzin, które nie muszą się zajmować chorymi, eliminacja złych genów. Przecież nie każdy musi żyć. Prawda? Nikt nie zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Dlatego należy zostawić ludziom decyzje które ich dotyczą. Nich każdy podejmuje je za siebie a nie pod dyktando nawiedzonych którzy znają wszystkie odpowiedzi. Widziałam jak umierają ludzie na raka. Niektórzy chcieli żyć i godzili się na męczącą terapię inni chcieli umrzeć bezboleśnie. Powinno się uszanować ich decyzję.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >Powinno się uszanować ich decyzję.
a czy nie powinno się szanować decyzji ludzi którzy nawet pośrednio (czyli przez budżet) nie chcą uczestniczyć w tym procederze ?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >>Powinno się uszanować ich decyzję. >a czy nie powinno się szanować decyzji ludzi którzy nawet pośrednio (czyli przez budżet) nie chcą uczestniczyć w tym procederze ? Wystarczy jeżeli decyzjami administracyjnymi nie będzie się wymuszać.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >>pan Sakowicz dotknął istoty problemy czy nam to oceniać kto się ma urodzić .... ? Pan Sakowicz (podobnie zresztą jak Ty) uchylił się od odpowiedzi na nieco inne pytanie: czy każdy (zarodek) musi się urodzić. W sumie nie świadczy to o Was najgorzej. Niestety przywódcy duchowi olbrzymiej większości Polaków nie mają wątpliwości. Według nich każdy musi. I to jest istota problemu. > Pozdrawiam > Niech strój słów podkreśla urodę myśli
powiem jak pan Sakowicz: nie mnie to oceniać
Pana diagnozę można odwrócić i powiedzieć że przywódcy nieduchowi też nie mają wątpliwości że nie muszą się wszyscy urodzić I to jest istota problemu.
Jena i druga teza jest tezą życzeniową.
Moim zdaniem ten problem dotyka tak istotnych i osobistych obszarów człowieka że, dany problem i podjęcie decyzji należy rozpatrywać tylko indywidualnie i podjąć decyzję może tylko osoba(y) której to bezpośrednio dotyczy
zaś najważniejszym problemem społeczno/duchowym jest moim zdaniem to czy można za ten czyn obiążać pośrednio ludzi którzy się z nim nie zgadzają w sensie podstawowym/światopoglądowym
moim zdaniem nie można
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>Moim zdaniem ten problem dotyka tak istotnych i osobistych obszarów człowieka że, dany problem i podjęcie decyzji należy rozpatrywać tylko indywidualnie i podjąć decyzję może tylko osoba(y) której to bezpośrednio dotyczy
Moim zdaniem również. I dlatego na pytanie: czy każdy musi się urodzić odpowiadam: Nie. Nie każdy. Tylko taka odpowiedź czyni możliwym podjęcie decyzji przez osobę(y) której to bezpośrednio dotyczy. Odpowiedź przeciwna jest równoznaczna z podjęciem decyzji za tę osobę(y). Którą odpowiedź wybierasz?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >>Moim zdaniem ten problem dotyka tak istotnych i osobistych obszarów człowieka że, dany problem i podjęcie decyzji należy rozpatrywać tylko indywidualnie i podjąć decyzję może tylko osoba(y) której to bezpośrednio dotyczy > Moim zdaniem również. I dlatego na pytanie: czy każdy musi się urodzić odpowiadam: Nie. Nie każdy. Tylko taka odpowiedź czyni możliwym podjęcie decyzji przez osobę(y) której to bezpośrednio dotyczy. Odpowiedź przeciwna jest równoznaczna z podjęciem decyzji za tę osobę(y). Którą odpowiedź wybierasz? > Pozdrawiam > Niech strój słów podkreśla urodę myśli
ja po prostu nie mogę w tej płaszczyźnie rozpatrzeć sprawy, a właściwie mogę ją rozpatrzyć tylko w przypadku jeżeli to by mnie osobiście dotyczyło. Moją odpowiedzią jest że każdy ma prawo się urodzić - ale czy każdy sie urodzi to inne zagadnienie.
Wiem że to możesz uznać za wymijające , ale osobiście nie czuje się w kompetencji nawet tak ogólnemu zdaniu jak Nie. Nie każdy. przytaknąć, nie mówiąc już o rozstrzygnięciu konkretnego przypadku.
Z punktu widzenia racjonalizmu/rozumu rozumiem Twoją postawę, zaś z punktu mojego czyli nieznajomości planów Boga wydaje sie że mogą być potrzebne takie nieszczęścia by może z nich kiedyś wynikło jakieś dobro.
Bardzo ciężko znaleźć właściwą odpowiedź .......
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Ysobeth nha Ana (291 punktów) | >Moim zdaniem ten problem dotyka tak istotnych i osobistych obszarów człowieka że, dany problem i podjęcie decyzji należy rozpatrywać tylko indywidualnie i podjąć decyzję może tylko osoba(y) której to bezpośrednio dotyczy
Z tym ja się zgadzam, zgadza się placownik, zgadza się (Alicja)Duda i wielu tu obecnych. Sęk w tym, że nie zgadzają się osoby bardzo religijne, nie zgadza się Kościół i jego dostojnicy, nie zgadzają się prowadzeni przez Kościół na pasku politycy. Nie zgadzają się, by człowiek mógł w opisanych sytuacjach sam decydować. I o to właśnie chodzi - o wymuszanie drogą prawną decyzji, które "dotykają tak istotnych i osobistych obszarów człowieka", odbieranie prawa do decyzji "osobie, której to bezpośrednio dotyczy".
>zaś najważniejszym problemem społeczno/duchowym jest moim zdaniem to czy można za ten czyn obciążać pośrednio ludzi którzy się z nim nie zgadzają w sensie podstawowym/światopoglądowym >moim zdaniem nie można
Kiedy ktoś zostaje lekarzem, zobowiązuje się do ratowania pacjentów bez względu na jego osobiste poglądy, przekonania i wyznawaną religię. Jeżeli odmawia ratowania kobiety po pozorem, że jego poglądy nie pozwalają mu skrzywdzić nawet wadliwego, niezdolnego do przeżycia płodu, nie powinien być lekarzem. Jeżeli pracownik apteki odmawia sprzedaży środków antykoncepcyjnych pod pozorem, że religia nie pozwala mu takowych propagować - nie powinien pracować w aptece, gdzie powinien sprzedawać wszystko, co dopuszcza do obrotu stosowny urząd. Jeżeli polityk godzi się na wprowadzanie praw nieuniwersalnych dla wszystkich obywateli (bo prawa wg ustawy zasadniczej obowiązują niezależnie od płci, rasy, wyznania i pochodzenia etnicznego) - nie powinien zajmować stanowiska umożliwiającego działalność ustawodawczą.
Więc można - można i należy obciążać odpowiedzialnością tych wszystkich, którzy reprezentując jedną grupę obywateli (do której należą) dyskryminują wszystkie inne grupy (których zasady wynikające nie z ogólnych praw, a z przepisów religijnych lub obyczajowych - nie obowiązują).
I have not lost my mind - it's backed up on disk somewhere.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >Moim zdaniem ten problem dotyka tak istotnych i osobistych obszarów człowieka że, dany problem i podjęcie decyzji należy rozpatrywać tylko indywidualnie i podjąć decyzję może tylko osoba(y) której to bezpośrednio dotyczy> Z tym ja się zgadzam, zgadza się placownik, zgadza się (Alicja)Duda i wielu tu obecnych. Sęk w tym, że nie zgadzają się osoby bardzo religijne, nie zgadza się Kościół i jego dostojnicy, nie zgadzają się prowadzeni przez Kościół na pasku politycy. Nie zgadzają się, by człowiek mógł w opisanych sytuacjach sam decydować. I o to właśnie chodzi - o wymuszanie drogą prawną decyzji, które "dotykają tak istotnych i osobistych obszarów człowieka", odbieranie prawa do decyzji "osobie, której to bezpośrednio dotyczy".to nie do końca tak, oni i ja zresztą mówię że to jest złe, ale czlowiek ma wolną wolę i od niego zależy decyzja co zrobi. Są sytuacje że każdy wybór to tz. "mniejsze zło" i to bierze człowiek na swoje barki i z tego sie rozlicza - w przypadku wierzących - przed Bogiem. Nie wiem jak inni, ale ja po prostu nie chcę tej pośredniej odpowiedzialności ponosić dlatego się nie zgadzam na żadne prawne i finansowe zgody. > >zaś najważniejszym problemem społeczno/duchowym jest moim zdaniem to czy można za ten czyn obciążać pośrednio ludzi którzy się z nim nie zgadzają w sensie podstawowym/światopoglądowym> >moim zdaniem nie można> Kiedy ktoś zostaje lekarzem, zobowiązuje się do ratowania pacjentów bez względu na jego osobiste poglądy, przekonania i wyznawaną religię. Jeżeli odmawia ratowania kobiety po pozorem, że jego poglądy nie pozwalają mu skrzywdzić nawet wadliwego, niezdolnego do przeżycia płodu, nie powinien być lekarzem.jeżeli to pozory to masz rację , jeżeli to jego przekonanie to nie masz racji > Jeżeli pracownik apteki odmawia sprzedaży środków antykoncepcyjnych pod pozorem, że religia nie pozwala mu takowych propagować - nie powinien pracować w aptece, gdzie powinien sprzedawać wszystko, co dopuszcza do obrotu stosowny urząd. Jeżeli polityk godzi się na wprowadzanie praw nieuniwersalnych dla wszystkich obywateli (bo prawa wg ustawy zasadniczej obowiązują niezależnie od płci, rasy, wyznania i pochodzenia etnicznego) - nie powinien zajmować stanowiska umożliwiającego działalność ustawodawczą.jeżeli to pozory to masz rację , jeżeli to jego przekonanie to nie masz racji  po drugie jeżeli to prywatna apteka to nic Ci do tego co on komu i co sprzedaje > Więc można - można i należy obciążać odpowiedzialnością tych wszystkich, którzy reprezentując jedną grupę obywateli (do której należą) dyskryminują wszystkie inne grupy (których zasady wynikające nie z ogólnych praw, a z przepisów religijnych lub obyczajowych - nie obowiązują).nie jest to realne to raz, dwa nie odnosi się do prywatnej sfery działalności, trzy dyskryminację chcesz zastąpić przymusem - nie tędy droga
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Ysobeth nha Ana (291 punktów) | > >>Moim zdaniem ten problem dotyka tak istotnych i osobistych obszarów człowieka że, dany problem i podjęcie decyzji należy rozpatrywać tylko indywidualnie i podjąć decyzję może tylko osoba(y) której to bezpośrednio dotyczy> >Z tym ja się zgadzam, zgadza się placownik, zgadza się (Alicja)Duda i wielu tu obecnych. Sęk w tym, że nie zgadzają się osoby bardzo religijne, nie zgadza się Kościół i jego dostojnicy, nie zgadzają się prowadzeni przez Kościół na pasku politycy. Nie zgadzają się, by człowiek mógł w opisanych sytuacjach sam decydować. I o to właśnie chodzi - o wymuszanie drogą prawną decyzji, które "dotykają tak istotnych i osobistych obszarów człowieka", odbieranie prawa do decyzji "osobie, której to bezpośrednio dotyczy".> to nie do końca tak, oni i ja zresztą mówię że to jest złe, ale czlowiek ma wolną wolę i od niego zależy decyzja co zrobi. Są sytuacje że każdy wybór to tz. "mniejsze zło" i to bierze człowiek na swoje barki i z tego sie rozlicza - w przypadku wierzących - przed Bogiem. Nie wiem jak inni, ale ja po prostu nie chcę tej pośredniej odpowiedzialności ponosić dlatego się nie zgadzam na żadne prawne i finansowe zgody.Wolna wola nie może polegać na odmawianiu wolnej woli innym (poza, oczywiście, eliminowaniem zachowań uznanych - niezależnie od światopoglądu - za szkodliwe społecznie). Nie ty odpowiadasz za decyzje innych, chyba że je tak czy inaczej spowodujesz, wymusisz lub do nich nakłonisz. Nie twoją sprawą jest odbieranie komu innemu możliwości decydowania samemu za siebie, odbieranie prawa do wyboru. > >>zaś najważniejszym problemem społeczno/duchowym jest moim zdaniem to czy można za ten czyn obciążać pośrednio ludzi którzy się z nim nie zgadzają w sensie podstawowym/światopoglądowym> >>moim zdaniem nie można> >Kiedy ktoś zostaje lekarzem, zobowiązuje się do ratowania pacjentów bez względu na jego osobiste poglądy, przekonania i wyznawaną religię. Jeżeli odmawia ratowania kobiety po pozorem, że jego poglądy nie pozwalają mu skrzywdzić nawet wadliwego, niezdolnego do przeżycia płodu, nie powinien być lekarzem.> jeżeli to pozory to masz rację , jeżeli to jego przekonanie to nie masz racjiPrzysięga Hipokratesa nakazuje udzielać pomocy, nie ma tam żadnego ograniczenia ze względu na takie czy inne przekonania. Jeśli lekarz jest Świadkiem Jehowy - to twoim zdaniem ma prawo odmówić transfuzji krwi? > > Jeżeli pracownik apteki odmawia sprzedaży środków antykoncepcyjnych pod pozorem, że religia nie pozwala mu takowych propagować - nie powinien pracować w aptece, gdzie powinien sprzedawać wszystko, co dopuszcza do obrotu stosowny urząd. Jeżeli polityk godzi się na wprowadzanie praw nieuniwersalnych dla wszystkich obywateli (bo prawa wg ustawy zasadniczej obowiązują niezależnie od płci, rasy, wyznania i pochodzenia etnicznego) - nie powinien zajmować stanowiska umożliwiającego działalność ustawodawczą.> jeżeli to pozory to masz rację , jeżeli to jego przekonanie to nie masz racji  > po drugie jeżeli to prywatna apteka to nic Ci do tego co on komu i co sprzedajePrzekonania nie mają nic do wykonywania pracy, jeżeli nie polega ona na propagowaniu tych przekonań. Jeśli ktoś jest np. wegetarianinem, nie powinien w ogóle pracować w masarni, przy wyrobie wędlin - bo wg twojego sposobu rozumowania może tam pracować i jednocześnie odmawiać obróbki mięsa. Prywatna apteka może nie mieć w asortymencie środków antykoncepcyjnych (jeżeli właściciel jest przeciwny) - ale jeżeli je ma, to jej pracownik nie ma prawa odmówić ich sprzedaży z powodu swoich prywatnych poglądów. > >Więc można - można i należy obciążać odpowiedzialnością tych wszystkich, którzy reprezentując jedną grupę obywateli (do której należą) dyskryminują wszystkie inne grupy (których zasady wynikające nie z ogólnych praw, a z przepisów religijnych lub obyczajowych - nie obowiązują).> nie jest to realne to raz, dwa nie odnosi się do prywatnej sfery działalności, trzy dyskryminację chcesz zastąpić przymusem - nie tędy drogaPrzymusem uczciwości wobec innych?... Przymusem realizacji zasad (ujętych m. in. w Konstytucji), do której zobowiązuje już samo zajęcie danego stanowiska (politycznego lub zawodowego)?...
I have not lost my mind - it's backed up on disk somewhere.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Gosia (9452 punktów) | > Czy urodził się żywy?Ten tak. Powtarzam pytanie Placownika: Czy każdy musi się urodzić?
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >Niewielu jest w stanie zabić noworodka. To normalne. Ale juz dokonanie aborcji to co innego. Termin płód uspokaja sumienie. Powiedzmy, że dokonano aborcji w 9 miesiącu ciąży. Czy to jest aborcja, czy morderstwo? Przecież płód był juz w stanie samodzielnie żyć. Odczuwał bodźce zewnętrzne. Była już dyskusja o aborcji na forum i nie ma powodu by zaczynać ją od początku. W cywilizowanych krajach aborcja jest dopuszczalna na żądanie kobiety do 12 -14 tygodnia ciąży,do bodajże 27 tygodnia jeżeli badania wykazują, że płód jest uszkodzony, później ze wskazań medycznych gdy życie matki jest zagrożone (ostateczną decyzję podejmuje kobieta). W 9 miesiącu ciążę "usuwa się" przez cesarskie cięcie i dziecko wychodzi z tego żywe.
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >W cywilizowanych krajach (...) czy wyznacznikiem cywilizacji jest: - antykoncepcja przez aborcję - eutanazja - małżeństwa homoseksualne - itp.
Błagam wracajmy do barbarzyństwa..........
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | |  | 7 na 7 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >czy wyznacznikiem cywilizacji jest: >- antykoncepcja przez aborcję Antykoncepcja przez: uświadomienie młodzieży, dofinansowanie środków antykoncepcyjnych, dopuszczenie wczesnoporonnych środków antykoncepcyjnych,dopuszczenie sterylizacji........ >- eutanazja Jeżeli miałoby to dotyczyć mojej osoby to jestem za. Nie chciałabym być zmuszana do życia gdy życie przestanie być znośne a zabraknie szans na zmianę. Pożegnałam już kilka osób, które podjęły takie decyzje uprzedzając sytuacje kiedy do samobójstwa potrzebowałyby pomocy osób trzecich. Mam nadzieję, że mnie też to się uda.
>- małżeństwa homoseksualne Ani mnie to nie grzeje ani ziębi. Ale uważam, że każdy ma prawo do życia tak jak chce pod warunkiem, że nie krzywdzi innych. A każdy obywatel państwa powinien mieć takie same prawa niezależnie od płci rasy, wyznania i preferencji seksualnych. >- itp. ????? >Błagam wracajmy do barbarzyństwa.......... Wolę do barbarzyństwa niż powrót do praktyk i zakłamania średniowiecza.
|
|
| | | | | | | | |  | -2 na 2 | Konowal (6291 punktów) | > Wolę do barbarzyństwa niż powrót do praktyk i zakłamania średniowiecza.ech kobiety wy tylko potraficie myśleć o tym żeby się w jakieś futro ubrać 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | > ech kobiety wy tylko potraficie myśleć o tym żeby się w jakieś futro ubrać  To miał być dowcip?
|
|
| | | | | | | | | | |  | | GREEN (51 punktów) | dowcip zdecydowanie chybiony
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >ech kobiety wy tylko potraficie myśleć o tym żeby się w jakieś futro ubrać  > To miał być dowcip?a co kiepski ?? 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 | Sylwek (15472 punktów) | >>W cywilizowanych krajach (...) >czy wyznacznikiem cywilizacji jest: >- antykoncepcja przez aborcję Aborcja to aborcja, a antykoncepcja to antykoncepcja. Retorycznie się zapytam, czy zabijanie chorych kobiet nie mogących donosić ciąży jest bardziej cywilizowane? A bezczeszczenie ciał przez przeszczepy? Toż to nie mieści się w głowie. Kilkadziesiąt raptem lat temu jeszcze, nie mieściło się papieżowi.
>- eutanazja A zaprzestanie uporczywej terapii? Lepiej przestać wspierać chorego lekami i dać mu możliwość "godnego" odejścia w nieludzkiej agonii? >- małżeństwa homoseksualne Jakim prawem można by ich odmówić? Widzimisię księży? No tak, wielu z nich pewno wolałoby małżeństwa z nieletnimi ministrantami, a nie między świeckimi dorosłymi mężczyznami i kobietami.
>Błagam wracajmy do barbarzyństwa..........
Dobrze to ująłeś, walka z wszystkimi wymienionymi przez ciebie "patologiami" to barbarzyństwo.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 | Konowal (6291 punktów) |
>>- eutanazja >A zaprzestanie uporczywej terapii? Lepiej przestać wspierać chorego lekami i dać mu możliwość "godnego" odejścia w nieludzkiej agonii?
przestać wspierać , a podać truciznę to chyba jakaś różnica jest
>>- małżeństwa homoseksualne >Jakim prawem można by ich odmówić?
odmówić - żadnym, wystarczy takiego prawa nie przyznać
>>Błagam wracajmy do barbarzyństwa.......... >Dobrze to ująłeś, walka z wszystkimi wymienionymi przez ciebie "patologiami" to barbarzyństwo.
hehehe chciałbym zobaczyć jak taką paradę gejowską w barbarzyńskich czasach się rozpędza - bo nie sądze żeby jakiś miejscowy kacyk chciał jakąkolwiek mniejszość bronić, a poza tym kto w tamtych czasach by zrezygnował z darmowych igrzysk :-D
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | >>A zaprzestanie uporczywej terapii? Lepiej przestać wspierać chorego lekami i dać mu możliwość "godnego" odejścia w nieludzkiej agonii? >przestać wspierać , a podać truciznę to chyba jakaś różnica jest Owszem, przestać wspierać to zabić z celowo zdanym (skoro możliwym do uniknięcia) okrucieństwem, podać jak to stwierdziłeś truciznę, to zabić w ten sam intencjonalny sposób ale bez zadawania nieludzkiego cierpienia. Nie pojmuję jak możesz się manifestować z tak chorymi i niemoralnymi poglądami.
>>>- małżeństwa homoseksualne >>Jakim prawem można by ich odmówić? >odmówić - żadnym, wystarczy takiego prawa nie przyznać Nie przyznać to odmówić - jak wyżej, nie pojmuję, że nie wstyd ci manifestować tak nieludzkie i niemoralne poglądy.
>hehehe chciałbym zobaczyć jak taką paradę gejowską w barbarzyńskich czasach się rozpędza - bo nie sądze żeby jakiś miejscowy kacyk chciał jakąkolwiek mniejszość bronić, a poza tym kto w tamtych czasach by zrezygnował z darmowych igrzysk :-D
Jak wyżej - tylko udowadniasz jak bardzo poglądy "konserwatywno-religijne" są nieludzkie, niemoralne, i nie do zaakceptowania.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >hehehe chciałbym zobaczyć jak taką paradę gejowską w barbarzyńskich czasach się rozpędza - bo nie sądze żeby jakiś miejscowy kacyk chciał jakąkolwiek mniejszość bronić, a poza tym kto w tamtych czasach by zrezygnował z darmowych igrzysk :-D O ile dobrze pamiętam to "Pieśń nad pieśniami" opiewa miłość homoseksualną i właśnie w takim duchu była pisana. To, że troszeczkę zmieniono jej adresata ? ....
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Vytautas (4394 punktów) | >O ile dobrze pamiętam to "Pieśń nad pieśniami" opiewa miłość homoseksualną i właśnie w takim duchu była pisana. To, że troszeczkę zmieniono jej adresata ? ....
Zdumiewające! A tam się tak wychwala piersi twe jak dwoje koźląt, bliźniąt gazeli, co pasą się pośród lilii... . Trudno mi w to uwierzyć. Ten, kto wymyślił tę miłość homoseksualną -- przesadził.
|
|
| | | | | | | | |  | | GREEN (51 punktów) | "A zaprzestanie uporczywej terapii? Lepiej przestać wspierać chorego lekami i dać mu możliwość "godnego" odejścia w nieludzkiej agonii?" to tak jak "nasz" papież chciał...
|
|
| | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | >Ja też uważam , że każdy kto się urodzi ma prawo do życia. >Tyle że nie każdy musi się urodzić.
cofnęliśmy się ze 100 lat kiedy uważano że aborcji można dokonać do momentu kiedy noworodek nie zaczerpnie powietrza - czyli ostatecznie robiono śmiertelny zastrzyk w głowę rodzącego sie noworodka ..............
Komentarz: @#$@#$@#%$^%&@!FE!%$%^^%$#$..............
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | |  | 5 na 5 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >cofnęliśmy się ze 100 lat kiedy uważano że aborcji można dokonać do momentu kiedy noworodek nie zaczerpnie powietrza - czyli ostatecznie robiono śmiertelny zastrzyk w głowę rodzącego sie noworodka .............. Masz rację, cofnęliśmy się mentalnie nawet dużo dalej. Do czasów ST kiedy to cena życia kobiety była porównywana z ceną stada owiec. Polska to jest taki kraj, w którym kobieta jest obywatelem trzeciej kategorii po mężczyznach i zarodku. Aborcja jest, była i będzie. Można ją wykonać przy pomocy ruty czy rozmarynu lub szydełka jak 100 lat temu a można nowoczesnym lekiem pozwalającym pozbyć się płodu we wczesnej fazie. Można wyjechać do Anglii ( 30 000 aborcji wykonano w 2007 roku u Polek, tam można ją wykonać na żądanie kobiety do 7 miesiąca ciąży) lub do innych krajów ościennych (od 5 000 do 20 000 w każdym z nich). Można udawać, że problemu nie ma i spokojnie patrzeć na zakatowane dzieci, wyrzucane przez okno, zagłodzone.... Są ludzie, którzy mieć dzieci nie chcą, są tacy co dzieci mieć nie powinni, są tacy którzy mieć ich nie mogą. Nasze państwo zamiast pochylić się nad problemami obywateli narzuca im kuriozalne prawo wymyślone przez fundamentalistów religijnych i zboczonych funkcjonariuszy jedynie słusznej religii. Państwo zamiast zakreślić ogólne ramy prawne i pozwolić obywatelom na samodzielne decyzje w zgodzie z ich sumieniem a dotyczące ich życia, państwo ingeruje w najbardziej intymne sprawy. Zamiast uświadamiania młodzieży, dofinansowania środków antykoncepcyjnych, dopuszczenia sterylizacji funduje nam się najbardziej restrykcyjną ustawę antyaborcyjną. Zamiast dofinansowania in vitro wymyśla się przepisy ochrony zarodka w wyniku czego rodzić się będą dzieci z wadami genetycznymi a i tak z powodu uniemożliwiania stosownych badań i uniemożliwienia kobietom skorzystania z zagwarantowanych ustawą praw rodzi się w Polsce najwięcej dzieci niezdolnych do samodzielnego życia. Mentalnie część lobbystów i decydentów w naszym kraju tkwi w średniowieczu albo jeszcze dalej.
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | >>cofnęliśmy się ze 100 lat kiedy uważano że aborcji można dokonać do momentu kiedy noworodek nie zaczerpnie powietrza - czyli ostatecznie robiono śmiertelny zastrzyk w głowę rodzącego sie noworodka .............. >Masz rację, cofnęliśmy się mentalnie nawet dużo dalej. >Do czasów ST kiedy to cena życia kobiety była porównywana z ceną stada owiec. >Polska to jest taki kraj, w którym kobieta jest obywatelem trzeciej kategorii po mężczyznach i zarodku.
może jakieś przykłady, bo chyba nie mówisz o prawnych rozwiązaniach
>Aborcja jest, była i będzie. >Można ją wykonać przy pomocy ruty czy rozmarynu lub szydełka jak 100 lat temu a można nowoczesnym lekiem pozwalającym pozbyć się płodu we wczesnej fazie. >Można wyjechać do Anglii ( 30 000 aborcji wykonano w 2007 roku u Polek, tam można ją wykonać na żądanie kobiety do 7 miesiąca ciąży) lub do innych krajów ościennych (od 5 000 do 20 000 w każdym z nich).
Po to Bóg dał wolną wolę żeby z niej korzystać, a jak kto robi - to już jego sprawa.
>Można udawać, że problemu nie ma i spokojnie patrzeć na zakatowane dzieci, wyrzucane przez okno, zagłodzone....
przecież nie musisz spokojnie patrzeć - ja tak nie robię
>Są ludzie, którzy mieć dzieci nie chcą, są tacy co dzieci mieć nie powinni, są tacy którzy mieć ich nie mogą.
to co proponujesz policje aborcyjną która będzie wszystkim zaglądać w ................ geny.
>Nasze państwo zamiast pochylić się nad problemami obywateli narzuca im kuriozalne prawo wymyślone przez fundamentalistów religijnych i zboczonych funkcjonariuszy jedynie słusznej religii.
cóż - demokracja się kłania
>Państwo zamiast zakreślić ogólne ramy prawne i pozwolić obywatelom na samodzielne decyzje w zgodzie z ich sumieniem a dotyczące ich życia, państwo ingeruje w najbardziej intymne sprawy.
niestety
>Zamiast uświadamiania młodzieży, dofinansowania środków antykoncepcyjnych, dopuszczenia sterylizacji funduje nam się najbardziej restrykcyjną ustawę antyaborcyjną.
przecież to normalna praktyka państwowa, podobnie jest z akcyzą na wódę i papierochy, czy zakazem dla narkotyków
>Zamiast dofinansowania in vitro wymyśla się przepisy ochrony zarodka w wyniku czego rodzić się będą dzieci z wadami genetycznymi a i tak z powodu uniemożliwiania stosownych badań i uniemożliwienia kobietom skorzystania z zagwarantowanych ustawą praw rodzi się w Polsce najwięcej dzieci niezdolnych do samodzielnego życia. >Mentalnie część lobbystów i decydentów w naszym kraju tkwi w średniowieczu albo jeszcze dalej.
tak jak pisałem ingerencja państwa w życie jest ogromna. Mi wystarczy że każdy będzie płacił za siebie i jak kto chce to może co 2 miesiąc sobie skrobankę robić, a co drugi zapładniać invitro - mnie nic do tego.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Sylwek (15472 punktów) | >>Są ludzie, którzy mieć dzieci nie chcą, są tacy co dzieci mieć nie powinni, są tacy którzy mieć ich nie mogą. >to co proponujesz policje aborcyjną która będzie wszystkim zaglądać w ................ geny.
Prawo do badań i selekcji to nie to samo co obowiązek do badań i selekcji. W tej chwili mamy zakaz badań i selekcji zarodków, a postulat jest jedynie taki, by dać ludziom prawo wyboru postępowania zgodnego z ich przekonaniami.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >cóż - demokracja się kłania Chora demokracja. Ustrój gdzie "większość wyznaniowa" narzuca swoje prawa jest dyktaturą. W Polsce mamy taki śmieszny ustrój gdzie prawa narzuca kościół katolicki wbrew życzeniom większości. Jak już pisałam opinia społeczna uważa w 60-80%, że nie powinno być religii w szkołach, aborcja i in vitro powinno być dozwolone tak jak w pozostałych krajach Unii. Kościół katolicki wywiera na polityków a za ich pośrednictwem na stanowione przez nich prawa wpływ, którego by nie uzyskał gdyby wystartował w wyborach. Niestety kościół katolicki coraz bardziej przypomina w swoich działaniach mafię. I to właśnie kościołowi katolickiemu zawdzięczamy to, że państwo ingeruje w sferę prywatną obywatela.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | > >cóż - demokracja się kłania> Chora demokracja.> Ustrój gdzie "większość wyznaniowa" narzuca swoje prawa jest dyktaturą.> W Polsce mamy taki śmieszny ustrój gdzie prawa narzuca kościół katolicki wbrew życzeniom większości.KK jest większością w Polsce > Jak już pisałam opinia społeczna uważa w 60-80%, że nie powinno być religii w szkołach,religia jest nieobowiązkowa wystarczy więc nie posyłać na nią dziecka > aborcja i in vitro powinno być dozwolone tak jak w pozostałych krajach Unii.jak np. w Irlandii ?? > Kościół katolicki wywiera na polityków a za ich pośrednictwem na stanowione przez nich prawa wpływ, którego by nie uzyskał gdyby wystartował w wyborach.domniemanie > Niestety kościół katolicki coraz bardziej przypomina w swoich działaniach mafię.widoczny brak wiedzy o działaniach mafi > I to właśnie kościołowi katolickiemu zawdzięczamy to, że państwo ingeruje w sferę prywatną obywatela.> i chwała Bogu za to 
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Ysobeth nha Ana (291 punktów) | > >>cóż - demokracja się kłania> >Chora demokracja.> >Ustrój gdzie "większość wyznaniowa" narzuca swoje prawa jest dyktaturą.> >W Polsce mamy taki śmieszny ustrój gdzie prawa narzuca kościół katolicki wbrew życzeniom większości.> KK jest większością w PolsceWedług powszechnie dziś obowiązującej definicji demokracja to "rządy większości przy poszanowaniu praw mniejszości". KK jest być może większością, ale ni pioruna nie szanuje praw "mniejszości", a nawet nie uwzględnia zdania swoich własnych współwyznawców (o ile dobrze pamiętam statystyki - około 1/3 obywateli w ogóle jest czynnymi i przekonanymi o słuszności działań KK wyznawcami - a z tej 1/3 też jeszcze sporo nie popiera wpychania się KK w prawodawstwo). > >Jak już pisałam opinia społeczna uważa w 60-80%, że nie powinno być religii w szkołach,> religia jest nieobowiązkowa wystarczy więc nie posyłać na nią dzieckaMożna uważać rodziców posyłających dzieci na religię wbrew własnym poglądom za konformistów i oportunistów - ale trzeba brać pod uwagę, że w niektórych środowiskach sprawa nie jest aż tak prosta - podpisując papierek o niezgodzie na uczęszczanie dziecka na religię (bo rzecz jest postawiona na głowie i jako default uważa się, że dziecko naturalnie chodzi na religię - chociaż powinno być odwrotnie) naraża się je na rozmaitego stopnia przykrości ze strony otoczenia. > >aborcja i in vitro powinno być dozwolone tak jak w pozostałych krajach Unii.> jak np. w Irlandii ??Znasz pojęcie wyjątku, co potwierdza regułę?  > >Kościół katolicki wywiera na polityków a za ich pośrednictwem na stanowione przez nich prawa wpływ, którego by nie uzyskał gdyby wystartował w wyborach.> domniemanieNie domniemanie, tylko obserwacja konkretnych działań. Na przykład: co było, kiedy PO po zwycięstwie w wyborach zadeklarowało rozważenie sprawy wliczania stopnia z religii do średniej ocen ( tu na ten temat)? Dziwisz i Głódź tupnęli nogą i natychmiast MEN wycofał się z wszelkich pomysłów wyrwania im z pyska bodaj kawałka tego, co już zdążyli uzyskać  > >Niestety kościół katolicki coraz bardziej przypomina w swoich działaniach mafię.> widoczny brak wiedzy o działaniach mafiJeśli masz na myśli, że stosuje subtelniejsze metody niż spacer w betonowych bucikach, to się zgodzę. Ale zakres działania... porównałabym go jeszcze do metod socjalizmu realnego (jedynie słuszne poglądy, resztę się zwalcza dowolnymi środkami w pozorach prawa) - sans więzienia polityczne oczywiście. > >I to właśnie kościołowi katolickiemu zawdzięczamy to, że państwo ingeruje w sferę prywatną obywatela.> i chwała Bogu za to  Ingerencja państwa w sferę prywatną obywatela musi mieć swoje granice, określone przez prawo cywilne . Jeżeli odbywa się pod dyktat organizacji religijnej, choćby i najliczniejszej w kraju, staje się bezprawiem - a za to nie ma co dziękować Bogu, istniejącemu lub nie
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Konowal (6291 punktów) | > >>>cóż - demokracja się kłania> >>Chora demokracja.> >>Ustrój gdzie "większość wyznaniowa" narzuca swoje prawa jest dyktaturą.> >>W Polsce mamy taki śmieszny ustrój gdzie prawa narzuca kościół katolicki wbrew życzeniom większości.> >KK jest większością w Polsce> Według powszechnie dziś obowiązującej definicji demokracja to "rządy większości przy poszanowaniu praw mniejszości". KK jest być może większością, ale ni pioruna nie szanuje praw "mniejszości", a nawet nie uwzględnia zdania swoich własnych współwyznawców (o ile dobrze pamiętam statystyki - około 1/3 obywateli w ogóle jest czynnymi i przekonanymi o słuszności działań KK wyznawcami - a z tej 1/3 też jeszcze sporo nie popiera wpychania się KK w prawodawstwo).odp. jest prosta KK nie jest demokratyczny  > >>Jak już pisałam opinia społeczna uważa w 60-80%, że nie powinno być religii w szkołach,> >religia jest nieobowiązkowa wystarczy więc nie posyłać na nią dziecka> Można uważać rodziców posyłających dzieci na religię wbrew własnym poglądom za konformistów i oportunistów - ale trzeba brać pod uwagę, że w niektórych środowiskach sprawa nie jest aż tak prosta - podpisując papierek o niezgodzie na uczęszczanie dziecka na religię (bo rzecz jest postawiona na głowie i jako default uważa się, że dziecko naturalnie chodzi na religię - chociaż powinno być odwrotnie) naraża się je na rozmaitego stopnia przykrości ze strony otoczenia.znaczy co zamykają w więzieniach ? skazują na banicję czy co innego ? obstrukcja towarzyska jest aż taka straszna ?? bez przesady > >>aborcja i in vitro powinno być dozwolone tak jak w pozostałych krajach Unii.> >jak np. w Irlandii ??> Znasz pojęcie wyjątku, co potwierdza regułę?  wyjątek jest jedne - Polska i Irlandia to już dwa kraje  > >>Kościół katolicki wywiera na polityków a za ich pośrednictwem na stanowione przez nich prawa wpływ, którego by nie uzyskał gdyby wystartował w wyborach.> >domniemanie> Nie domniemanie, tylko obserwacja konkretnych działań. Na przykład: co było, kiedy PO po zwycięstwie w wyborach zadeklarowało rozważenie sprawy wliczania stopnia z religii do średniej ocen (tu na ten temat)? Dziwisz i Głódź tupnęli nogą i natychmiast MEN wycofał się z wszelkich pomysłów wyrwania im z pyska bodaj kawałka tego, co już zdążyli uzyskać  jakiś wyrok był? doniesienie do prokuratury ? po prostu zwrócili grzecznie uwagę  Takie PO jak jego wyborcy > >>Niestety kościół katolicki coraz bardziej przypomina w swoich działaniach mafię.> >widoczny brak wiedzy o działaniach mafi> Jeśli masz na myśli, że stosuje subtelniejsze metody niż spacer w betonowych bucikach, to się zgodzę. Ale zakres działania... porównałabym go jeszcze do metod socjalizmu realnego (jedynie słuszne poglądy, resztę się zwalcza dowolnymi środkami w pozorach prawa) - sans więzienia polityczne oczywiście.a o jakim kraju piszesz bo jakoś nie kojarzę ? > >>I to właśnie kościołowi katolickiemu zawdzięczamy to, że państwo ingeruje w sferę prywatną obywatela.> >i chwała Bogu za to  > Ingerencja państwa w sferę prywatną obywatela musi mieć swoje granice, określone przez prawo cywilne . Jeżeli odbywa się pod dyktat organizacji religijnej, choćby i najliczniejszej w kraju, staje się bezprawiem - a za to nie ma co dziękować Bogu, istniejącemu lub nie  > zlikwidujmy większość państwa zostawmy tylko co potrzeba to nie będzie problemu ingerencji kogokolwiek  W innym przypadku czy to ingerencja czy dobre rady zależy od interpretacji piszącego i jego poglądów
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| | |  | 3 na 3 | Ysobeth nha Ana (291 punktów) | >>>Czy uważasz, że 15 latki powinny zakładać rodziny i rodzić dzieci? >>Dlaczego nie? Przeciez biologicznie są do tego gotowe. Problemem jest opóźnione dojrzewanie emocjonalne, i wydłużony proces usamodzielniania wynikające z rozwoju cywilizacyjnego i społecznego. >Trafna obserwacja. Biologicznie 15 latki są dojrzałymi kobietami ale nie są w stanie zarobić na siebie i dziecko, więc nie powinny mieć dzieci.
Nietrafna . 15-latki nie są biologicznie dojrzałymi kobietami, są ciągle jeszcze młodymi, rozwijającymi się fizycznie osobami. Rosną. Kościec nadal się nie tylko rozrasta, ale i uwapnia. Narządy rozrodcze też jeszcze nie są w pełni rozwinięte - miesiączkowanie świadczy tylko o zdolności do wyprodukowania zdatnego do zapłodnienia jajeczka, a nie o zakończeniu procesu dojrzewania organizmu młodej kobiety. Ostatecznie miesiączkują i 11-latki - a jakoś mało kto uważa je za dojrzałe biologicznie kobiety, pomimo że w ciążę zajść mogą i zdarza się, że zachodzą. W społeczeństwach, w których dozwolone są małżeństwa 14-15-latek, kobiety wcześnie się starzeją, tracą zęby po kilku ciążach, cierpią na schorzenia najrozmaitsze - od kośćca do różnych organów. Trzydziestoletnia Romka (jeśli wyszła tradycyjnie za mąż i zaczęła rodzić mając lat 14) to już bezzębna, przygarbiona staruszka. Ciąża polega m. in. na przekazywaniu nagromadzonych przez organizm matki zasobów płodowi - jeżeli rzeczony organizm sam ich jeszcze potrzebuje, do wzrostu, to ich nie dostanie - przeżycie gatunku jest biologicznie ważniejsze, niż przeżycie jednostki.
|
|
| | |  | | GREEN (51 punktów) | A ja zapytam tylko czy fakt, że sposób myślenia ludzi na codzień obcujących z komputerem i internetem działa inaczej niż tych którym komp obcy, świadczy o ewolucji czy boskiej interwencji??
|
|
| | | |  | | Ysobeth nha Ana (291 punktów) | >A ja zapytam tylko czy fakt, że sposób myślenia ludzi na codzień obcujących z komputerem i internetem działa inaczej niż tych którym komp obcy, świadczy o ewolucji czy boskiej interwencji?? > Ech, ale nie uogólniajmy za bardzo - "sposób myślenia ludzi na co dzień obcujących z komputerem i internetem" absolutnie nie jest jednolity. Komputer to tylko narzędzie - czy inaczej rozumuje człowiek posługujący się w kuchni mikserem i mikrofalówką, a inaczej taki, który "utknął" na etapie moździerza, wałka i tarki? Co do internetu - wystarczy poczytać wypowiedzi nawet i na tym forum, żeby się przekonać, że poglądy prezentujemy najrozmaitsze (choć to forum z zasadzie dla racjonalistów-ateistów, mamy tu też osoby nasiąknięte dogmatami aż po fryzurę) - są też fora, gdzie się "dyskutuje" w tonie wyłącznie religijno-zachowawczo-prolife'owskim. Jedyną różnicę między człowiekiem, który chadza po ścieżkach wirtualu a takim, który jest albo kompletnie atechniczny, albo uważa, ze ma pilniejsze zajęcia w życiu - upatruję w reakcjach na czyjeś wypowiedzi. My, netowi przebiegacze, zawsze jesteśmy gotowi zabrać głos i wtrącić swoje trzy grosze, poprzeć lub zaprotestować - ludzie beznetowi są chyba jednak skłonniejsi do zmilczenia tam, gdzie uważają, że ich nie dotyczy.
|
|
| |  | 1 na 1 | rudyment (3233 punktów) | >Ponadto ciekawi mnie jeszcze jeden aspekt. Czy ewolucja dotyczy jeszcz człowieka. >Czy rozwój gatunku ludzkiego podlega jescze zasadom doboru naturalnego, walki o byt, czy może człowiek sam siebie kształtuje? Czy ludzie w procesie ewolucyjnym nadal dostosowują się do otoczenie, czy może sami kształtują świat do swoich potrzeb? >Bądźmy szczerzy ewolucja to niezbyt miła wizja. Wygrywa silniejszy, słabszy ginie. Mi osobiście, a wierzę, że i większości ludzi, trudno zaakcteptować taki stan rzeczy. Współczesna medycyna, ustroje społeczne czy polityczne, normy moralne pozwalają obchodzić prawa ewolucji. Można powiedzieć, że żyjemy w świecie , w którym udało się ujarzmić dzikość natury. Człowiekowi udało się w pewnym stopniu narzucić własne normy moralne zasadom rozwoju gatunków. >Zatem ponawiam pytanie. Czy ewolucja żyje, czy umarła? Czy jesteśmy jednym z wielu przemijających gatunków czy może jej finalnym produktem, który ją unicestwił. >
Żyje, żyje, i ma się coraz lepiej. I człowieka dotyczy tak samo, jak zawsze dotyczyła i dotyczyć będzie (choć być może w perspektywie ewolucja memetyczna zastąpi genetyczną). Wszelkie nasze poczynania nie obchodzą bynajmniej zasad ewolucji. Przeciwnie, one je dokładnie realizują - a widać to chociażby po tym ,że jedyne, co nam bez wątpienia wspaniale wychodzi, to zwiększanie liczby ludzkich genów. Poczynania mające na celu uszczęśliwianie ludzi są dużo mniej skuteczne i częstokroć kontrowersyjne - bo ewolucja nie zabiega o naszą miłość czy wdzięczność.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
|  | 6 na 6 | Władek Lichacz (2050 punktów) | >Za 100 czy 200 lat kiedy nas już nie będzie kościół ( o ile będzie miał jeszcze swoich wyznawców) przeprosi za swoją durnotę ale krzywdy naszym współczesnym nie będzie w stanie naprawić.
Pius12 jeszcze w 1952 r. był przeciwny oddaniu organów do przeszczepu, ponieważ człowiek nie jest absolutnym panem swego ciała.
Jeśli chodzi o krzywdy to być może, że nawet już za 50 lat beknie słowo przepraszamy.
|
|
 | 11 na 13 | stilgar (7322 punktów) |
>> Ciekawi mnie dlaczego nie rozpatrujecie problemu in vitro jak ewolucjoniści. Jak ktoś jest niezdolny do posiadania dzieci to znaczy, że jest jednostką wadliwą i może nie powinien mieć potomstwa. Może nie powinien przekazywac wadliwych genów. Wydaje mi sie, że tak winien rozumować ewolucjonista. Chyba, że ewolucjonizm umarł, tak jak kiedyś Bóg umarł.
To o czym mówisz, to jest eugenika, a nie ewolucjonizm. Piszesz o tym, kto ma prawo a kto nie do przekazywania swoich genów. W przypadku in vitro, ewolucja działa jak działała, tylko nacisk przenosi się na inne cechy.
Jeśli ktoś rozumowałby twoim tokiem, to powinniśmy zlikwidować cały sektor medyczny - jeśli ktoś często choruje albo, co gorsza, ma choroby genetyczne, po co go leczyć, niech ewolucja zajmie się tym za nas!
|
|
|  | 1 na 1 | Vytautas (4394 punktów) | >>> Ciekawi mnie dlaczego nie rozpatrujecie problemu in vitro jak ewolucjoniści. Jak ktoś jest niezdolny do posiadania dzieci to znaczy, że jest jednostką wadliwą i może nie powinien mieć potomstwa.
>To o czym mówisz, to jest eugenika, a nie ewolucjonizm. Piszesz o tym, kto ma prawo a kto nie do przekazywania swoich genów.
W zasadzie zgadzam się z Tobą, ale przeciwstawianie eugenki ewolucjonizmowi nie jest uprawnione, eugenika wynika z pewnego sposobu pojmowania ewolucjonizmu.
W XVIII w. w niemieckim mieście Bonn żyło małżeństwo pochodzenia niderlandzkiego chore na kiłę. Pierwsze ich dziecko urodziło się martwe, drugie było upośledzone umysłowo, trzecie nazywało się Ludwig van Beethoven, i z powodu kiły wrodzonej ogłuchło przedwcześnie.
Klasyczna walka o byt będąca motorem i istotą ewolucji -- w sztucznym świecie cywilizowanego człowieka przestała mieć dawne znaczenie. Nie wiem, skąd wzięły się ciężkie choroby Stevena Hawkinsa, ale nie zdziwiłbym się, gdyby miały podłoże genetyczne, przecież każdy z nas dziedziczy po przodkach skłonności do pewnych chorób. Chciałem przez to powiedzieć, że eugenika jest nie tylko nieetyczna, jest bezsensowna. W cywilizowanym świecie nie mięśnie i nie doskonałe funkcjonowanie organów się liczy.
|
|
| |  | 5 na 5 | stilgar (7322 punktów) | Właśnie. Dlatego też uważam, że oprócz "standardowego" in vitro, zygoty powinne być testowane na obecność szkodliwych genów, które zwiększają ryzyko zachorowań i zastępowanie ich lepszymi wersjami. Nie miałbym też nic przeciwko poprawiania genomu - jeśli ludzie byliby inteligentniejsi i zdrowsi, zyskaliby i oni i społeczeństwo.
Nie rozumiem ludzi protestujących przeciwko czemuś takiemu - jak np. Pieronek w tej wypowiedzi.
Oczywiście, zanim sie przystąpi do oczyszczania kodu genetycznego z błędów, najpierw trzeba opracować odpowiednio dobre technologie, żeby "czyszcząc" nie nabrudzić jeszcze bardziej...
|
|
| | |  | 8 na 8 | Gosia (9452 punktów) | > Dlatego też uważam, że oprócz "standardowego" in vitro, zygoty powinne być testowane na obecność szkodliwych genów, które zwiększają ryzyko zachorowań i zastępowanie ich lepszymi wersjami.To już się dzieje. Niestety nie u nas. > Nie miałbym też nic przeciwko poprawiania genomu - jeśli ludzie byliby inteligentniejsi i zdrowsi, zyskaliby i oni i społeczeństwo.Ale nie kler katolicki. Chorzy, cierpiący i "ubodzy duchem" staliby się mniejszością, trudniej byłoby "doić" tych inteligentniejszych i zdrowszych. > Nie rozumiem ludzi protestujących przeciwko czemuś takiemu - jak np. Pieronek w tej wypowiedzi.O ile istnieje dość wysokie prawdopodobieństwo, że ten i ów biskup może potrzebować transfuzji krwi czy przeszczepu jakiegoś organu ( przeciwko czemu kościół swego czasu też protestował), to prawdopodobieństwo, że któryś z księży może zapragnąć potomka poczętego in vitro, jest zerowe. Mogą bezpiecznie zakazywać.Innym.
|
|
| |  | 1 na 1 | MarcinK (9189 punktów) | >W XVIII w. w niemieckim mieście Bonn żyło małżeństwo pochodzenia niderlandzkiego chore na kiłę. Pierwsze ich dziecko urodziło się martwe, drugie było upośledzone umysłowo, trzecie nazywało się Ludwig van Beethoven, i z powodu kiły wrodzonej ogłuchło przedwcześnie.
Czy to właściwe dane? Krótki przegląd stron internetowych nie wskazuje, którym on był dzieckiem. Kiła u ojca też nie potwierdzona. Możesz podesłać jakiegoś linka?
|
|
| | |  | | Vytautas (4394 punktów) | >>W XVIII w. w niemieckim mieście Bonn żyło małżeństwo pochodzenia niderlandzkiego chore na kiłę. Pierwsze ich dziecko urodziło się martwe, drugie było upośledzone umysłowo, trzecie nazywało się Ludwig van Beethoven, i z powodu kiły wrodzonej ogłuchło przedwcześnie. >Czy to właściwe dane? Krótki przegląd stron internetowych nie wskazuje, którym on był dzieckiem. Kiła u ojca też nie potwierdzona. Możesz podesłać jakiegoś linka? > Nie mogę. Napisałem to, co usłyszałem w radio już wiele lat temu. Nawet, jeżeli te wiadomości nie są prawdziwe (nie z mojej winy), to nie ma wpływu na sensowność mego rozumowania.
|
|
| | | |  | 5 na 5 | MarcinK (9189 punktów) | >Nie mogę. Napisałem to, co usłyszałem w radio już wiele lat temu. Nawet, jeżeli te wiadomości nie są prawdziwe (nie z mojej winy), to nie ma wpływu na sensowność mego rozumowania. > Nic takiego nie sugerowałem. Interesuje mnie to bo choćby Dawkins twierdzi, że był najstarszym (było jeszcze jedno ale zmarło w niemowlęctwie) i też twierdzi, że nie ma dowodów na ten syfilis. Usiłowałem to zweryfikować ale mi się nie udało. Stąd to pytanie. Intryguje mnie to bo to bardzo użyteczny mit wykorzystywany przez przeciwników aborcji.
|
|
 | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> > Ciekawi mnie dlaczego nie rozpatrujecie problemu in vitro jak ewolucjoniści.Interesujące pytanie - daję plusa. Pozdrawiam - Zbyszek 
Przewartościowanie wszelkich wartości - oto moja formuła dla aktu najwyższego namysłu ludzkości nad sobą, aktu, który stał się we mnie ciałem i geniuszem. /Friedrich Nietzsche/
|
|
 | 2 na 2 Tomasz (568 punktów) (zablokowany) | > > >Biskupowi Pieronkowi udało się mnie zaskoczyć. >>Po przeczytaniu jego wypowiedzi nie >>jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie czy ten facet jest idiotą czy tylko typowym, katolskim >>hipokrytą?> > Ciekawi mnie dlaczego nie rozpatrujecie problemu in vitro jak ewolucjoniści. Jak ktoś jest niezdolny do posiadania dzieci to znaczy, że jest jednostką wadliwą i może nie powinien mieć potomstwa. Może nie powinien przekazywać wadliwych genów. Wydaje mi sie, że tak winien rozumować ewolucjonista. Chyba, że ewolucjonizm umarł, tak jak kiedyś Bóg umarł.Ani hipokryta, ani idiota tylko cynik. Mnie też zastanawia stanowisko kościoła (instytucji, ale będę pisał małą literą) w wielu kwestiach (głównie z dziedziny medycyny). Wystarczy przypomnieć sobie sprawę szczepień profilaktycznych, przeszczepów czy właśnie in vitro - kościół w tych sprawach wydaje się stawać po stronie zwolenników ewolucji i ocierać się o eugenikę. I kto wie, jak liczebny byłby dzisiaj gatunek ludzki, gdyby nie wprowadzono ww. procedur medycznych, a nawet jak odmienny byłby od występującego obecnie (fakt, to tylko kilka pokoleń, ale być może odporność na pewne choroby byłaby inna). Np. w ortopedii dziecięcej obserwowany jest zwiększony odsetek występowania wrodzonego niedorozwoju stawu biodrowego czy też deformacji stawu skokowego wśród dzieci zrodzonych z ciąż zagrożonych i sztucznie podtrzymywanych, co nie oznacza oczywiście, że należy zaniechać działań mających na celu doprowadzenie każdej pożądanej ciąży do szczęśliwego rozwiązania. Z dzisiejszych czasów - przyjęcie stanowiska kościoła w sprawie prezerwatyw mogłoby doprowadzić do masowego wymierania ludzi w Afryce, ale przeżyliby ci, u których pojawiłaby się mutacja powodująca powstanie odporności wobec wirusa HIV (już się zresztą pojawiła). Stanowisko kościoła w tych sprawach jest bezspornym dowodem na jego dehumanizację (o ile rzecz jasna można użyć tego terminu wobec instytucji, którą o humanizm trudno byłoby w ciągu jej 2000 letniej historii posądzić).
|
|
 | | Liss (2003 punktów) |
>> Ciekawi mnie dlaczego nie rozpatrujecie problemu in vitro jak ewolucjoniści. Jak ktoś jest niezdolny do posiadania dzieci to znaczy, że jest jednostką wadliwą i może nie powinien mieć potomstwa. Może nie powinien przekazywac wadliwych genów. Wydaje mi sie, że tak winien rozumować ewolucjonista. Chyba, że ewolucjonizm umarł, tak jak kiedyś Bóg umarł. Może on sam zadecyduje?
|
|
1 na 3 | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) |
> czy ten facet jest idiotą czy tylko typowym, katolskim> hipokrytą? Cytat: "To elementarne Watsonie". Oczywista, że hipokrytą. Jak cała ta sitwa. Jeżeli KRK przestanie obszar ludzkiego seksualizmu okładać grzechami, niebawem kościoły (czytaj taca i inne źródła dochodu) staną się pustawe, o ile nie puste. Dotychczas istniejące olbrzymie stado oszołomionych przez KRK grzesznych owieczek pokaże swoim "pasterzom" ogony (hm, delikatnie powiedziane). W efekcie szlag trafi całą tą, jakże dochodową, instytucję. Umrze śmiercią naturalna i obawiam się, że nie zostanie zbawiona. O roli grzechu w istnieniu kościoła sam pisałem kilka razy, a i mądrzejsi ode mnie również.  ("Opus Diaboli", "Eunuchy do raju", etc...Polecam). Swoja drogą, jeżeli wspomniany abepe Pieronek jest kościelnym (hm!) liberałem, to jak wygląda tzw. "Beton". Był taki dowcip w czasach słusznie minionych. Pointa była następująca: "Towarzysze, jak was słucham, to boje się wytrzeźwieć". Po przeczytaniu wskazanej linkiem zajawki poszedłem się upić. Teraz też boję się wytrzeźwieć. Zaraz pójdę powtórzyć eksperyment. Pozdrawiam. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
 | | krutki (1550 punktów) | > Oczywista, że hipokrytą.Cholera! Kliknąłem nie tam gdzie trzeba! Zaraz się zrehabilituję. A w zasadzie chciałem tylko dodać coś od siebie. Otóż Pieronek oprócz ignorancji, grzeszy jakimś dziwnym rodzajem fatalizmu i niewiary w ludzką dobrą wolę. Twierdzi bowiem, że in vitro to "makabryczna perspektywa".  Rozumiem jego obawę o stołek, ale czyż to jednocześnie nie bardzo dziwna obawa, że ludzie ze swoją wolną wolą wybiorą zło (cokolwiek to znaczy)? Biedny - już nawet za grosz nadziei mu nie zostało. I gdzież w tym wszystkim odnaleźć sens planu bożego?  Pozdrawiam "Atheism is a non-prophet organisation" - George Carlin
|
|
|  | | JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów) | > Cholera! Kliknąłem nie tam gdzie trzeba! Zaraz się zrehabilituję.Nie przejmuj się z tym klikaniem. Pieronek i cała reszta "rodziny" od lat klika nie tam gdzie trzeba, a jakoś wszystko toczy się swoją drogą  Pozdrawiam serdecznie. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
3 na 3 | glingor (640 punktów) | > >Biskupowi Pieronkowi udało się mnie zaskoczyć. >Nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie czy ten facet jest idiotą czy tylko typowym, katolickim hipokrytą? >
A dlaczego trzeba wybierać z tych dwóch opcji?
Jest hipokrytą jak każdy kto się wbrew naturze nie chce rozmnażać, a zabrania tym którzy chcą.
Jest idiotą wypowiadając się jako autorytet mając blade pojęcie o temacie.
Dodam jeszcze, że jest zboczeńcem bo jak na kogoś kto sam zrezygnował ze spraw seksu i rozmnażania nie potrafi mówić o niczym innym.
prawdziwy tradycjonalista modli się do słońca i z ognia nie korzysta
|
|
4 na 4 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Pary korzystające z in vitro mówią: mamy prawo do dziecka. Pytam się: jakie prawo? Skąd to prawo wynika? - mówi biskup Tadeusz Pieronek w rozmowie z Onet.pl.To naturalne prawo, biskup powinien o tym wiedzieć. > Według bp. Pieronka rozwój metod zapłodnienia pozaustrojowego może doprowadzić do tego, że "w przyszłości będziemy zamawiać sobie dzieci obdarzone określonymi cechami".To oczywiste - nikt nie jest w stanie zatrzymać postępu nauki. > - Rodzice będą wybierać płeć, kolor oczu, włosów, wzrost, geny geniusza lub zbrodniarza.Rodzice z pewnością wybiorą geniusza. Ktoś inny - zbrodniarza. > Będą jak twórcy Frankensteina. Czymże jest literackie wyobrażenie Frankensteina, czyli istoty powołanej do życia wbrew naturze, jak nie pierwowzorem in vitro? To makabryczna perspektywa, ale ona istnieje - uważa bp Pieronek.Skoro istnieje, być może taki jest boski plan? > - Życie zrodzone z próbówki jest wynikiem manipulacji, a nie działania natury.Jaka manipulacja? Połączenie plemnika z komórką jajową? O czym ten człowiek mówi... > Miłość nie wyraża się przy ladzie sklepowej. - ocenia biskup w rozmowie z Onet.pl.Może wyrazić się nawet na ladzie sklepowej. > Biskup podkreśla, że "każde dziecko jest darem Bożym, niezależnie jak przyszło na świat i co towarzyszyło jego poczęciu".Darem Bożym jest więc dziecko poczęte na skutek gwałtu. Jak interpretować jednak pozbawienie przez Boga możliwości posiadania dzieci przez kochające się, chrześcijańskie małżeństwa - jako karę? Bóg jest sprawiedliwy, Bóg jest miłosierny, Bóg jest miłością. Dziękuję za takiego Boga... > Życie jest tak wielkim dobrem, że nie można sobie pozwolić na eksperymentowanie materiałem, który decyduje o jego powstaniu.Skoro jest takim dobrem, to tym bardziej uzasadniona jest ta "manipulacja". Kościół manipuluje ludźmi od dwóch tysięcy lat. > Cel nie uświęca środków - mówi bp. Tadeusz Pieronek.A jednak...(patrz np. Wyprawy Krzyżowe, chrystianizacja Europy i Ameryki Południowej) Pozdrawiam - Zbyszek 
Przewartościowanie wszelkich wartości - oto moja formuła dla aktu najwyższego namysłu ludzkości nad sobą, aktu, który stał się we mnie ciałem i geniuszem. /Friedrich Nietzsche/
|
|
3 na 3 | lotrek (14275 punktów) |
> [color=#660000]Biskupowi Pieronkowi udało się mnie zaskoczyć.Mnie nie....Pieronek to typowy "katolicki moher", znany z niejednej, równie kuriozalnych wypowiedzi: szostkiewicz.blog.polityka.pl/?p=297www.tvn24.pl/-1,1538668,wiadomosc.htmlNie wiem kto mu przypiął łatkę liberała, ale gdyby faktycznie nim był, to święty tatuś Wojtyła nie zrobił by go rektorem Papieskiej Akadami Teologicznej.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| Marius Apostata (292 punktów) | Kościół od początku swego istnienia prowadząc "dyskusję" z inaczej myślącymi starał się zdyskredytować ich samych jak i ich poglądy. Porównanie metody in vitro do Frankesteina świadczy, iż Kościół stara się dostosować do ducha czasów.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|