 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 02-02-2009 01:34 | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | Młot Na Chrześcijan
6 na 6 | Uważam, że zwłaszcza w Dziale "Religie" należy wprowadzić do użytku "jednostki poziomu dyskutanta", aby zapobiec przemienianiu przez wierzących tego Działu w magiel. Proponuję przyznawać dyskutantowi np. "1 magiel" za coś w rodzaju: "Uuu! Wygląda to na dość ciężki przypadek. Dawno takiego tu nie było.", a za coś bardziej wysublimowanego, np."Leczyłeś się już gdzieś? Analizę twoich wniosków pozostawiam twojemu psychoterapeucie." proponuję coś "mocniejszego": "1 AtrE". Magiel, to wiadomo co to , a AtrE to wyraz uhonorowania Alberta Einsteina - proszę zgłaszać nazwy trafniejsze! I jeszcze mocniejsze! Aż do poziomu Nieba...
Mam kilka osobistych wniosków z przeczytania Nowego Testamentu, chyba niezbyt odkrywczych, bo wielu ludzi inteligentniejszych i bardziej oczytanych też już kiedyś przeczytało NT, ale świetnie nadających się do precyzyjnego wykalibrowania powyższych jednostek poziomu dyskutanta. Przedstawię moje wnioski kolejno, w miarę zapotrzebowania PT Czytelników na nie.
Wniosek I: MARYJA BYŁA ANTYSYJONISTKĄ
Nie potrafię w inny sposób wytłumaczyć sobie powód Jej irracjonalnego postępowania.
Wiem, że już długo przed dziewiczą ciążą Żydówki Maryi Żydzi mieli ugruntowany system wartości religijnych, społecznych, nakazów i zakazów, itd. - oraz system kar za ich łamanie.
Maryja niewątpliwie znała to wszystko z tradycji rodzinnej, a wszelkie bieżące uaktualnienia (nowe interpretacje) nie były Jej obce, bo gorliwie uczestniczyła we wszystkich nabożeństwach, świętach, itd. Wiedziała więc, że będąc Dziewicą Cudownie Ciężarną może bez trudności uzyskać od rabbiego oficjalne poświadczenie Jej dziewictwa, a następnie z wielką dumą opgłosić wszystkim Żydom, że została wybrana przez samego Jehowę do wydania na świat Mesjasza - Mesjasza wytęsknionego przez tak wiele pokoleń Żydów.
Maryja wiedziała, że jeżeli będzie udawać panienkę, której przytrafiła się ciąża, to zostanie ukamienowana. Mimo to nie pisnęła ani słowa o Ojcu dziecka. Wolała sama zginąć, aby tylko zabić Mesjasza i tym samym uniemożliwić Żydom wyzwolenie się spod okupacji, budowę własnego państwa, itd.
Maryja wiedziała o tym, że jeżeli będzie zmuszona okolicznościami do udawania "narzeczonej", której przytrafiła się ciąża z "narzeczonym", to uniknie ukamienowania, niestety, ale chociaż zdegraduje tym Jej dziecko do prawie najniższej pozycji w gminie żydowskiej, a zupełnie najniższej w rodzinie (utrata praw wynikających z pierworództwa). Maryja była pewną tego, że Józef-cieśla jest raczej alkoholikiem niż psychoanalitykiem, więc nie zaprzeczyła kłamstwu Józefa o jego rzekomym ojcostwie, mimo że nie cierpiała tego starego robola. Mogła się spodziewać, że prymitywna brutalność cieśli wywrze negatywny wpływ na rozwój psychiczny pasierba.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- dziadek Jacek ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | Za takie odkrycia z pewnością należy ci się 1 Jacek.
Pozdrawiam Adam
|
|
 | 3 na 3 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >Za takie odkrycia z pewnością należy ci się 1 Jacek. >Pozdrawiam >Adam
Witam Twój post tak radośnie, Adamie, jak się wita pierwszą wiosenną jaskółkę! Dziękuję Ci za "1 Jacka" - jakże subtelne wytknięcie mi mojego ograniczenia się tylko do "poziomu dyskutanta", ze zupełnym pominięciem "poziomu wątka"!
Czuję się uhonorowany zaproponowaną przez Ciebie nazwą "jednostki poziomu wątka": 1 Jacek, nadrabiam braki i proponuję taką skalę wartości:
1 Jacek = wątek oparty na 1 książce, ogólne oczytanie na poziomie liceum jeszcze z łaciną, autor trochę jajcarz, ale więcej sklerotyk,
10xJacek = 1 WładL = wątek z solidną podbudową, odnośniki pozwalają na sprawdzenie, autor czasem choleryk, ale jak spokojny to bardzo uczynny,
10xWładL = 1 Beatus = podbudowa miażdżąca, cierpliwość nieograniczona, autor dla dobra swoich archiwów przystosował się do życia w atmosferze beztlenowej.
Jeszcze raz dziękuję za Twój udział w chronieniu Forum Racjonalisty przed staczaniem się do poziomu magla.
dziadek Jacek ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
|  | 1 na 1 | Beatus (2528 punktów) | >10xWładL = 1 Beatus = podbudowa miażdżąca, cierpliwość nieograniczona, autor dla dobra swoich archiwów przystosował się do życia w atmosferze beztlenowej. To mnie tak widzisz? A może jest jakiś inny Beatus? Ale ubawiłam się bardzo wizją własnej osoby lewitującej w skafandrze kosmicznym z Tycjanem w ręku i otoczeniu starodruków (proponuję próżnię zamiast beztlenowości, to zrobi lepiej archiwom) Pozdrawiam
|
|
| |  | 1 na 1 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >>10xWładL = 1 Beatus = podbudowa miażdżąca, cierpliwość nieograniczona, autor dla dobra swoich archiwów przystosował się do życia w atmosferze beztlenowej. >To mnie tak widzisz? A może jest jakiś inny Beatus? Ale ubawiłam się bardzo wizją własnej osoby lewitującej w skafandrze kosmicznym z Tycjanem w ręku i otoczeniu starodruków (proponuję próżnię zamiast beztlenowości, to zrobi lepiej archiwom)
Nie śmiałbym aż tak w górę patrzeć... Starodruki wolniej "wysychają" i mniej "kruszeją" w atmosferze azotu z dodatkiem ściśle określonej ilości pary wodnej, w przypadku "podłoża/nośnika" lekko kwaśnego można dodać trochę NH3, a gdy lekko alkaliczny, to CO2. Dziękuję Ci za udawanie, że tego nie masz na 1234-ej półce, po lewej stronie ...Mogłem się wykazać wiedzą...
Pozostaję do usług, dziadek Jacek ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
| elfir (1058 punktów) |
> Wniosek I: MARYJA BYŁA ANTYSYJONISTKĄRewelacja
|
|
2 na 2 | Andrzej.51 (15814 punktów) | > Uważam, że zwłaszcza w Dziale "Religie" należy wprowadzić do użytku "jednostki poziomu dyskutanta", aby zapobiec przemienianiu przez wierzących tego Działu w magiel.> Proponuję przyznawać dyskutantowi np. "1 magiel" za coś w rodzaju: "Uuu! Wygląda to na dość ciężki przypadek. Dawno takiego tu nie było.", a za coś bardziej wysublimowanego, np. "Leczyłeś się już gdzieś? Analizę twoich wniosków pozostawiam twojemu psychoterapeucie." proponuję coś "mocniejszego": >"1 AtrE".Pomysł ogólnie rzecz biorąc wydaje się ciekawy. Dostrzegam w nim jednak pewien "minus", być może niesłusznie przeze mnie wyolbrzymiony. Otóż z tego co napisałeś wyciągam wniosek, że 1 AtrE nie jest zbyt "dużą" jednostką", a przyznanie komuś określonego poziomu dyskutanta, na przykład 100 AtrE, może być przez obdarowanego zrozumiane niekorzystnie. Obawiam się zatem, że przyznawanie takich notek niektórym dyskutantom mogłoby ich zniechęcić do obecności na naszym forum, a nawet skłonić ich do pospiesznej rejterady.  Bez wątpienia forum co nieco by na tym straciło. Niemniej rzecz cała wymaga gruntownej analizy. PS. Oczywiście mam szczery zapał ustosunkowania się do drugiej części twojego wątku, jednak półki co wolny czas nie jest moim sprzymierzeńcem. Sytuacja może jednak w każdej chwili zmienić się diametralnie. Na co liczę!!!
|
|
2 na 2 | Andrzej.51 (15814 punktów) | > Uważam, że zwłaszcza w Dziale "Religie" należy wprowadzić do użytku "jednostki poziomu dyskutanta", aby zapobiec przemienianiu przez wierzących tego Działu w magiel.> proponuję coś "mocniejszego":> "1 AtrE".Zastanawiam się nad tym, jakie powody przemawiają za tym, że zdecydowałeś się zaproponować, by właśnie AtrE stał się nieznaną dotychczas na tym forum jednostką poziomu dyskutanta. Dlaczego właśnie tą nową jednostkę nazwałeś AtrE?  Skąd ta nazwa?  Gdybyś zechciał wyjawić choć niektóre motywy, jakie Tobą kierowały. Domyślam się, ale bez nadmiernej pewności, że zaproponowana przez Ciebie jednostka ma jakiś związek z jednym z uczestników naszego forum o dość podobnie brzmiącym nicku, aczkolwiek z odmienną nieco pisownią. Nie mam jednak nawet odwagi napisać, o kogo mi chodzi. Być może moje domysły są niczym nie uzasadnione, a podobieństwo, o którym piszę, to tylko przypadkowa zbieżność. Załączam pozdrowienia.
|
|
 | 4 na 4 | czes (4083 punktów) | > ... Domyślam się, ale bez nadmiernej pewności, że zaproponowana przez Ciebie jednostka ma jakiś związek z jednym z uczestników naszego forum o dość podobnie brzmiącym nicku, aczkolwiek z odmienną nieco pisownią. Nie mam jednak nawet odwagi napisać, o kogo mi chodzi. Być może moje domysły są niczym nie uzasadnione, a podobieństwo, o którym piszę, to tylko przypadkowa zbieżność.Nie wyręczam adresata twego postu, ot wtrącam swe dwa grosze - za pozwoleniem? Jacek wspomniał na wstępie, że "AtrE" wprowadza dla uhonorowania Alberta Einsteina. Wszelkie podobieństwa między proponowanymi nazwami jednostek a nickami forumowiczów są zapewne przypadkowe. Np. ja zaproponowałem "Konow." dla uhonorowania mego kolegi z Jamajki o tym imieniu, który nauczył się mówić po polsku "cześć" i "jak się masz". A "An.51" na cześć światowej sławy konstruktora samolotów i jego udanego modelu An.51  Pozdrawiam Cię serdecznie. 
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
 | 2 na 2 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
> Zastanawiam się nad tym, jakie powody przemawiają za tym, że zdecydowałeś się zaproponować, by właśnie AtrE stał się nieznaną dotychczas na tym forum jednostką poziomu dyskutanta.> Dlaczego właśnie tą nową jednostkę nazwałeś AtrE? > Skąd ta nazwa?  > Gdybyś zechciał wyjawić choć niektóre motywy, jakie Tobą kierowały.Miałem tylko dwa powody: 1) jestem bardzo łagodnym staruszkiem, 2) chciałbym atre udusić...a nie mam jak! Pozdrawiam dziadek Jacek ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
5 na 5 | czes (4083 punktów) | Pozwolę sobie dorzucić swoje dwa grosze, z uśmiechem, dla zabawy o odprężenia.
Oceniałbym tylko poziom dyskutantów (poziom wątków jest pochodną poziomu jego twórców) ale za to w kilku kategoriach, coś jak Oskary. Każda z tych kategorii winna mieć swoją jednostkę miary i skalę wartości od 1 do 10.
Dotychczasowe propozycje, chciałbym uporządkować następująco: "Magiel" za maglowanie i zamęczanie dyskutantów, "Jacek" jajcarz, trudno zgadnąć/zrozumieć kiedy mówi poważnie, a kiedy po kilku piwach, "WładL" solidny, inteligentny, z dużą wiedzą, młot na religiantów, "AtrE" arogancki, niesympatyczny, obrażający innych uczestników dyskusji.
Od siebie dodałby jeszcze: "Konow." za wygadywanie głupot porównywalnych z bełkotem pijaka i zaśmiecanie wątków, "An.51" wielka wiedza, fantastyczna erudycja, niezwykła kultura.
Boję się pomyśleć jak może być wykorzystany "czes". A by zapobiec czemuś gorszemu, proponuję przyznawanie "czes-ów" za nieszkodliwe przeciętniactwo.
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
 | 1 na 1 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | > >Oceniałbym tylko poziom dyskutantów (poziom wątków jest pochodną poziomu jego twórców) ale za to w kilku kategoriach, coś jak Oskary. >Każda z tych kategorii winna mieć swoją jednostkę miary i skalę wartości od 1 do 10.
Masz w pełni rację, Czes, poziom wątków powinien być oceniony raczej w/g zainteresowania i żywiołowości wywiązującej się dyskusji - mój pomysł z "poziomem wątków" był wynikiem mojej łagodności: gdybym chciał odpowiadać Adamowi na poziomie 1 AtrE, to napisałbym króciutko "Durny byłeś zawsze i nadal jesteś, nawet nie zauważyłeś o czym JA piszę i używasz moje IMIĘ do określenia "poziomu WĄTKU"! Idż do okulisty, gdy wyjdziesz od twojego psychoterapeuty!"
M. w p. r., o wiele wygodniej będzie nam operować jednostkami w kategoriach, będzie to bardziej jednoznaczne, a zarazem efekt tego łatwiejszy do przełknięcia dla "podpadniętego" - jestem pewien, że Webmaster wszystkim aktywnie uczestniczącym w tym wątku przyzna kredyty na przyszłe przewiny, z radochy że mu się serwery mniej wypełniają pianą!
Proponuję używać 1 Czes jako jednostkę poczucia humoru!
dziadek Jacek ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
|  | | czes (4083 punktów) | > Proponuję używać 1 Czes jako jednostkę poczucia humoru!Pięknie dziękuję za takie wyróżnienie. Czuję się zaszczycony. 
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
2 na 2 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
>Wniosek I: MARYJA BYŁA ANTYSYJONISTKĄ
Victoria dogasa, średni IQ w Australii podniósł się po nagłym upieczeniu się około 200 nierozgarniętych obywateli - żal po i współczucie dla mam tylko dla tych dwóch sióstr, które przyjechały uratować swoje konie i same już nie zdążyły uciec, oraz dla tak wielu dzieci upieczonych przez głupotę ich rodziców - prąd już jest, nawet jego napięcie wraca do normy, zapiski do "Młota Na Chrześcijan" pozbierałem, mam tytuł roboczy następnego wniosku z czytania NT: "Kajfasz nabił goji w chrześcijaństwo", za parę dni podam pod dyskusję.
Teraz wypada mi "odszczekać spod ławy" moją pewność (ubliżyłem nią PT forumowiczom), że za "Maryję antysyjonistkę" dostanę garść "minusów", oraz przeprosić Szanownego atre za uważanie Go za "zaślepionego" - nie dostawszy ani jednego minusa straciłem chęć na uduszenie atre , bo widzę, że jednak rozumuje On racjonalnie, a tylko się zbytnio zacietrzewia. Nie będę więcej garnkowi przyganiał...
Dziękuję serdecznie wszystkim za otrzymaną garść "plusików"!
dziadek Niedopieczony ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
1 na 3 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
> Przedstawię moje wnioski kolejno, w miarę zapotrzebowania PT Czytelników na nie.> Wniosek I: MARYJA BYŁA ANTYSYJONISTKĄWniosek II: KAJFASZ NABIŁ GOJI W CHRZEŚCIJAŃSTWO Od chwili potwierdzenia Przymierza pierwszym z milionów napletków Żydzi stanęli przed poważnym problemem: oni już wiedzieli, że są narodem wybranym, któremu goje mają służyć - natomiast goje nie wiedzieli, że mają służyć żydom i jakby nigdy nic sprawiali im niezły łomot : mordowali ich, łupili, przeganiali z miejsca na miejsce, zawzięcie gwałcili żydówki, itd. Przez wieki dla żydów jedynym pożytkiem z goji były efekty ich gwałtów na żydówkach, nieustannie uzupełniające "męskie" straty narodu wybranego. Nic dziwnego, że jako ludzie głęboko wierzący wypatrywali Mesjasza, który odmieni ich los na lepsze. Wypatrywali i wypatrywali, a tymczasem goje zaciskali pętlę: zrobili spis powszechny narodu wybranego, żeby skuteczniej wyduszać z żydów podatki. Nawet nas, Polaków, ciut-ciut boli płacenie podatków, chociaż czynimy to z patriotycznym uniesieniem, naszemu rządowi, który te nasze grosiki z równie patriotycznym uniesieniem korzystnie zamieni na złom militarny z USA. Jak byśmy się czuli będąc narodem wybranym, ale spisanym sztuka po sztuce przez goji, zmuszonym do płacenia podatków gojom - rzymskim gojom, którzy zmarnują naszą krwawicę na jeszcze jedną drogę, a za resztę wyprawią sobie jeszcze jedną orgię? Pragnęlibyśmy uwolnić się od tego nieznośnego, ubliżającego narodowi wybranemu rzymskiego jarzma podatkowego za wszelką cenę! Arcykapłan Kajfasz miał umysł otwarty, przenikliwy, był patriotą usiłującym zrobić jak najwięcej dla dobra swojego narodu. Zdawał sobie sprawę, że pozycja narodu wybranego mogłaby się poprawić w Cesarstwie, gdyby udało mu się doprowadzić do takiej sytuacji: żydzi pozostają przy "wymagającym okrutnym" JHWH i przestrzegają przykazań Dekalogu wyłącznie wobec samych siebie - goje dostają "przebaczającego miłującego" Boga i przestrzegają przykazań Dekalogu wobec wszystkich: i goji, i żydów...Kajfasz rozważał różne sposoby wprowadzenia swego planu w życie, bez powodzenia - aż do chwili gdy jego TW Judasz doniósł mu jakie blużnierstwa wygłasza publicznie niejaki Jezus. Kajfasz doznał olśnienia, TO jest TO! czyli idealny program przemienienia agresywnych, butnych Rzymian w religijne bezbronne cioty. "Miłować wrogów, przebaczać wszystko i wszystkim, bezbronnie nadstawiać drugi policzek, żyć w ubóstwie, za nędzne życie mieć nagrodę w niebie, itp." - co jeszcze trzeba dodać do tego? Nic, pomyślał sobie Kajfasz, wystarczy nam postępować dokładnie odwrotnie, zresztą jego TW zawsze mogą to uzupełnić czymś przydatnym dla narodu wybranego, w jego walce z Rzymem, bo Jezus to niepiśmienny "meszuge" i nikt niczego nie zauważy. I zabrał się Kajfasz za kreowanie chrześcijaństwa... (jak to zrobił: "Ekspressowa Ekskomunika", Tezy V i VI, www.racjonalista.pl/forum.php/s,168150) dziadek Jacek ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
 | | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | Czy u Was w Australii to wszyscy tak?
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
|  | 2 na 2 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | >Czy u Was w Australii to wszyscy tak?
Sądzę, Adamie, że uraziła Cię moja opinia o tragicznej głupocie nieszczęsnych ofiar.
Ja nie wymądrzam się, nie kłamię, piszę smutną prawdę. Jestem wstrząśnięty tym, co widziałem/słyszałem przez ostatnie tygodnie - dlatego tak oględnie się wypowiadam. Mogła się nie spalić olbrzymia większość z tych paru tysięcy domów, mogły się upiec tylko te osoby, które w porywie człowieczeństwa świadomie zaryzykowały swoje życie dla ludzi i zwierząt. Zaufaj mi i uwierz na słowo, bo udokumentowanie mojej opinii musiałbym zacząć od wyjaśniania różnicy pomiędzy polskim domem rodzinnym a australijską kosztowną imitacją "domu", a potem szereg spraw, i jeszcze z innego koszyka coś, bo co raz bardziej nie będziesz mi wierzył...
Zastąpię to powszechnym tutaj porzekadłem: "Każdy kto osiedla się w Australii, jednocześnie podnosi średni poziom IQ tutaj i w miejscu swojego pochodzenia" .
Pozdrawiam, dziadek Jacek ******* Goje wszystkich krajów, łączmy się!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|