 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-02-2009 14:15 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | Alert kometarny
4 na 4 |
Ogłaszam alert kometarny dla członków i sympatyków ARKI [ARKA - Amatorski Racjonalistyczny Klub Astronomiczny] Zapraszam wszystkich zainteresowanych do obserwacji Komety Lulin(C/2007 N3). Kilka dni temu(17.02. o godz 04.00), miałem okazję odnaleźć ją na niebie. Oczywiście nie byłem odkrywcą(a chciałbym!), posiłkowałem się mapką. Przy okazji, ok. godz. 04.15 zaobserwowałem przelot meteoru w okolicach gwiazdy alfa Virgo(Panna). Gwiazda ta posiada imię własne Spica. Co do komety, warto zabrać ze sobą lornetkę. Kometa szybko przemieszcza się po sferze niebieskiej, w ciągu kilku godzin można zaobserwować zmianę położenia. W najbliższych dniach będzie miała maksimum swojej jasności, przejdzie też w pobliżu Saturna. Ponieważ akurat zbliża się weekend, więc nie będzie problemu z odespaniem ewentualnych obserwacji. Zresztą nie ma potrzeby siedzieć długo. Ważne, by mieć satysfakcję z samodzielnego odnalezienia komety i zobaczenia czegoś, czego niektórzy nie zobaczą przez całe życie. A Wszechświat stoi przed nami otworem... Lornetka - najlepsza byłaby 10x50, ale mogą być również o mniejszym powiększeniu. W miejscu, gdzie nie przeszkadzają światła latarń, wystarczy gołe oko. Teraz co do pory obserwacji. Najlepiej byłoby zrobić to po godzinie 01.00, ponieważ gwiazdozbiór Lew znajduje się stosunkowo wysoko nad horyzontem, na PdPD-Wsch(SSE). Niestety Panna, leżąca na ekliptyce w następnej kolejności jest nieco bardziej na wschód i nieco niżej. Stąd sugeruję godzinę 02.00... Teraz szczegóły. Najjaśniejsze obiekty wysoko nad głową o tej porze, na południu, to Regulus(alfa Leo), Saturn, który również znajduje się w Lwie, Spica(alfa Virgo) oraz Arctur(alfa Bootes=Wolarza). Na początek odnajdźmy te obiekty. Ponieważ są one najjaśniejsze, nie powinno być kłopotu. Można sobie pomóc, wyciągając przed siebie rękę w ich kierunku i dłoń o rozstawionych palcach. Patrząc przez rozsunięte palce stwierdzimy, że odległości między Saturnem, Spicą i Arkturem są prawie identyczne i wynoszą dwie odległości między małym palcem a kciukiem. Odległość między Saturnem a Regulusem jest o jakąś 1/3 mniejsza. Teraz, kiedy mamy już zidentyfikowane gwiazdy(i planetę), możemy przystąpić do poszukiwania komety. Przeczesując przez lornetkę niebo, poczynając od Saturna i poruszając się w kierunku Spiki, z łatwością powinniśmy natknąć się na coś, co z pewnością nie jest gwiazdą. Ta właśnie rozmyta mgiełka, to nasza kometa. Radzę nie wpatrywać się w nią intensywnie, raczej omiatać ją wzrokiem, patrzeć kątem oka. Wówczas zobaczycie więcej. Wynika to z położenia pręcików na siatkówce, a to one właśnie są odpowiedzialne za widzenie przy słabym oświetleniu. I pozwólmy naszym oczom przywyknąć do ciemności. To również bardzo ważne. Załączam mój niezdarny szkic. Prezentuje on sytuację o godz. 02.00, jakieś 60 stopni nad horyzontem, patrząc w kierunku południowym. Wcześniej wszystkie obiekty będą nieco niżej i bardziej na wschód. Życzę wspaniałych przeżyć i oczywiście sukcesu w polowaniu. Proszę piszcie! Pozdrawiam - Zbyszek   | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| keymak (3379 punktów) | Dziękuję za informacje i bardzo dobry opis sposobu obserwacji komety. Niestety cały czas mam problemy z pogodą. Dodatkowo chorowałem w tym tygodniu i co prawda nawet będąc na chorobowym wykorzystałem jeden dzień, gdy była nieco lepsza pogoda i de-facto pierwszy raz wycelowałem teleskop w Saturna. Niestety gdy następnego dnia obudziłem się z kaszlem i lekką gorączką nieźle się wystraszyłem. Na szczęście szybko przeszło. Gdyby nawet niebo było czyste to chyba jednak nie będę ryzykował obserwacji. Nie chcę złapać zaziębienia w trakcie obecnej choroby. To by mogło być niebezpieczne. Choć i tak sprawdzam co jakiś czas niebo  Pozdrawiam.
|
|
 | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | > Dziękuję za informacje i bardzo dobry opis sposobu obserwacji komety.Starałem się, jak mogłem...  > Nie chcę złapać zaziębienia w trakcie obecnej choroby. To by mogło być niebezpieczne.Jak mówi przysłowie - "złego diabli nie wezmą".  Zdrowia życzę (ale na pół godzinki, to mógłbyś wyjść...). Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| R. Grochala (970 punktów) | > Ogłaszam alert kometarny dla członków i sympatyków ARKI [ARKA - Amatorski Racjonalistyczny Klub Astronomiczny]O proszę, pierwszy raz słyszę o czymś takim!  Jest jakaś strona, wizytówka, organizacja, czy ta nazwa jest tylko zbiorczym określeniem astroamatorów na portalu Racjonalista? Co do komety, czekam, ale mam beznadziejne warunki. Od przeszło trzech tygodni, noc w noc niebo jest całkowicie zachmurzone i nie zbiera się na żadne rozgonienie chmur.
"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
|
|
 | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> O proszę, pierwszy raz słyszę o czymś takim! Jest jakaś strona, wizytówka, organizacja, czy ta nazwa jest tylko zbiorczym określeniem astroamatorów na portalu Racjonalista?To taki mój pomysł - pół żartem, pół serio: www.racjonalista.pl/forum.php/s,181569#w181619A nuż chwyci? W końcu od czasu do czasu warto oderwać się od ziemskich spraw, dać sobie spokój z tym nieszczęsnym Bogiem na forum. Świat się przecież na nim nie kończy... Warto spojrzeć w niebo, zdać sobie sprawę z ogromu Wszechświata. My dorastamy, starzejemy się i umieramy, a tam wszystko po staremu. Co roku, z dokładnością szwajcarskiego zegarka pojawiają się te same konstelacje - jak starzy znajomi, najlepsi przyjaciele, którzy nigdy nie zawodzą. We wrześniu Baran, Byk, Bliźnięta(oj, idzie zima...  ). W lutym Wielka Niedźwiedzica wychodzi ze swojej gawry i prezentuje się w zenicie w całej okazałości(oznaka zbliżającej się wiosny  ). > Co do komety, czekam, ale mam beznadziejne warunki. Od przeszło trzech tygodni, noc w noc niebo jest całkowicie zachmurzone i nie zbiera się na żadne rozgonienie chmur.Spokojnie, zostało jeszcze kilka dni. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Właśnie minionej nocy miałem tzw. "night shift". W związku z tym zabrałem do pracy lornetkę, licząc na kolejną możliwość zerknięcia na kometę. Stwierdziłem, że obserwację można rozpocząć już od godz. 23.30. Saturn jest wówczas stosunkowo wysoko na południowym wschodzie. Niestety, około północy zaczęło napływać jakieś zimne i wilgotne powietrze. Z miejsca zrobiła się mgła. Temperatura spadła nad ranem do prawie -10C. Cóż jeszcze. Robiąc ostatni obchód, przed godz. 05.00, myślałem o tym, co napisałem na wstępie wątku. Należałoby sprostować, co następuje. Po pierwsze powinno się raczej mówić o nazwach własnych gwiazd(np. Altair). Po drugie, pisząc alfa(z reguły najjaśniejsza gwiazda danej konstelacji), należałoby napisać łacińską nazwę gwiazdozbioru w odpowiednim przypadku. Mówimy alfa Lwa, Panny, Wolarza. Po łacinie powinno być analogicznie. Być może alfa Virginis? Niestety, nie znam deklinacji łacińskiej - wybaczcie.  Według mapki kometa znajdzie się najbliżej Saturna w nocy z 23.02. na 24.02., zaledwie w odległości dwóch stopni(cztery tarcze Księżyca)od planety. Nawiasem mówiąc, już przy powiększeniu 20x można ujrzeć pierścienie. Tej nocy kometa znajdzie się również najbliżej Ziemi, jakieś marne 61milionów kilometrów(0,41a.u. - jednostki astronomicznej). Aha, warto wieczorem(ok.18.oo) zerknąć na południowy zachód, gdzie Wenus prezentuje swą urodę w całej okazałości.  Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Życzę pogodnego nieba.
Prawda jest jedna.
|
|
| R. Grochala (970 punktów) | Kapitalna animacja tejże komety: www.ccdargo.com/lulin.gif (sporo waży).
"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
|
|
 | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
A wiesz, że śniła mi się tej nocy?  Była trochę poniżej i na prawo od Saturna. Niestety, widoczność była słaba ze względu na lekką mgiełkę. Dziś idę na "night shift", zabieram lornetkę - może w "realu" będzie lepiej widać? Co do animacji - rzeczywiście świetna. Kometa jest w tej chwili praktycznie w opozycji (180stopni od Słońca), więc widzimy ją "z przodu", tzn. od strony głowy. Za nią rozpościera się warkocz pyłowy. Fajnie to sobie wyobrazić... Jest taka strona z możliwością animacji, powiększania, patrzenia pod różnym kątem i z różnych punktów. Polecam - świetna zabawa i nauka: ssd.jpl.nasa.gov/sbdb.cgi?sstr=2007+N3&orb=1 Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Czekam na raporty. Ciekawe, kto będzie pierwszy?
Prawda jest jedna.
|
|
|  | | R. Grochala (970 punktów) | >Czekam na raporty. Ciekawe, kto będzie pierwszy?
A ja czekam na dobrą pogodę. Teraz chwilami przejaśnia się, oby tak zostało do nocy.
Tak więc szykuję teleskop, aparat i życzę bezchmurnego nieba!
"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
|
|
| |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Tak więc szykuję teleskop, aparat i życzę bezchmurnego nieba!O - aparat!  Dzięki, życzenia pomogły - no i sen się sprawdził!  Melduję, że obserwacja zaliczona. Do godz 23.30 niebo było praktycznie zachmurzone. Kiedy wyszedłem z pomieszczenia ok. 23.45 zauważyłem, że chmury zaczęły się rozrywać, powstawały luki między nimi. Próbowałem wykorzystać to, jednak nie udało mi się odnaleźć komety. Obawiałem się, że niebo powtórnie się zachmurzy. Jednak chwilę później zobaczyłem, że od zachodu idą przejaśnienia. Po dziesięciu minutach było już czysto. Niestety, Saturn był widoczny, jakby znajdował się w jakiejś mgiełce, był otoczony mglistą poświatą. Spojrzałem na zachód, wyżej ponad horyzont. Woźnica i Bliźnięta prezentowały się pięknie. Capella była czyściusieńka. Pod Małym Psem, mrugając światłami pozycyjnymi, przelatywał samolot. Kierował się na południowy wschód - może do Warszawy? Wróciłem do Saturna, który w międzyczasie zdążył oczyścić się z poświaty. Zrobiły się właściwe warunki do obserwacji. Przeleciałem lornetką od Saturna w kierunku Regulusa i bez większych kłopotów trafiłem na owalną mgiełkę. Jest! Była 23.55 . Przez kolejne minuty starałem się usytuować ją dokładnie wśród gwiazd, zrobiłem szkic, licząc, że za kilka godzin zerknę powtórnie i kometa zmieni swoje położenie. Dało się zauważyć zgęszczenie w centrum(jądro), oraz owalną asymetryczną otoczkę, w zasadzie poziomo, w płaszczyźnie ekliptyki. Zajęcie miałem do godz. 00.30. Niestety, nie było mi dane porównać położenia. Niebo powtórnie zaczęło się zaciągać i około 03.00 było kompletnie zachmurzone. Cieszę się jednak z tego, co zobaczyłem. Żałuję jedynie, że nie załadowałem do samochodu teleskopu - mógłbym obejrzeć ją szczegółowo...  Pozdrawiam - Zbyszek  A co u Was?  S - Saturn. x,L - kometa Lulin, pozostałe litery - greckie oznaczenia gwiazd z konstelacji Lwa
Prawda jest jedna.
|
|
| | |  | | R. Grochala (970 punktów) | > A co u Was?Pozostaje mi zazdrościć  . Niebo zarówno w nocy jak i dziś - zachmurzone w 100%. Także prognozy pogody przewidują zachmurzenie na poziomie 8/8. (Przyznam z bólem, że przeszło od trzech tygodni nie widziałem błękitnego nieba, nie mówiąc o tym rozgwieżdżonym.)
"Nie robi różnicy, czy O'Brien jest przyjacielem czy wrogiem. Z O'Brienem można rozmawiać. Może to, czego człowiek pragnie najbardziej, to nie tyle być kochanym, ile rozumianym." G. Orwell, "Rok 1984"
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|