Racjonalista - Strona głównaDo treści
Narodowość i wyznanie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
19-03-2009 20:03wieczorek (5578 punktów)
(zablokowany)
Narodowość i wyznanie
Ocena 8 na 8
hej,
Wydaje mi się , że człowiek w taki sam sposób wybiera swoje wyznanie w jaki wybiera sobie swoją narodowość .
Czyli nie wybiera lecz przyjmuje z wszelkim innym inwentarzem .
Czasem oczywiście ludzie emigrują z kraju do kraju , podobnie jak z jednego wyznania w inne .
Fakty są takie , że dzieci raczej bezwarunkowo przejmują kryteria prezentowane ( bo nie chcę użyć pojęcia wpajane ) im przez rodziców , szkołę , środowisko .
Przynależność , identyfikacja narodowo/wyznaniowa ma po swojej stronie tradycje , symbole , rytuały i ceremonie ...
łatwo jest dać się nabrać na te lepiki i wabiki .
Pewnie dlatego w przestrzeni publicznej istnieje nadal tak duża aprobata , szacunek dla tych intelektualnie pasywnych tożsamości .
A przecież owe tożsamości są niezwykle często przyczyną i powodem przeróżnych konfliktów !
Czy można nadal wmawiać sobie , że bycie Polakiem i katolikiem to kwestia godności i honoru , mimo tego , że to wydaje się groteską biorąc pod uwagę to co napisałem o bierności duchowej i intelektualnej w kształtowaniu tej teżsamości .
Trudniej przekazywać dzieciom polityczne przekonania czy naukowo uzasadnine poglądy , czy filozoficzne refleksje .
Trudniej dlatego , że wymaga to intelektualnego wysiłku a nie tylko uczestnictwa w rytuałach !
A jak wam się wydaje ?
pozdrawiam
makuś
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)

>A jak wam się wydaje ?
>pozdrawiam
>makuś

Cześć, coraz lepiej ci wychodzi wypowiadanie się pisemne, coraz bardziej zrozumiałe są twoje wątki.
Ja się z Tobą zgadzam, może trochę upraszczasz, ale moim zdaniem masz rację.

Co do interpunkcji to przed kropkami, przecinkami itp, nie stawiamy spacji, natomiast po nich, stawiamy je.

Pozdrawiam
Adam


Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
20-03-2009 12:36 
 Ocena 1 na 1
wieczorek (5578 punktów)
(zablokowany)
>Cześć, coraz lepiej ci wychodzi wypowiadanie się pisemne, coraz bardziej zrozumiałe są twoje wątki.
>Ja się z Tobą zgadzam, może trochę upraszczasz, ale moim zdaniem masz rację.
>Co do interpunkcji to przed kropkami, przecinkami itp, nie stawiamy spacji, natomiast po nich, stawiamy je.
>Pozdrawiam
>Adam

hej,
Staruszku kochanieńki - nie przesadzaj proszę z tym mentorskim "stylem" . Za porady dziękuję !
Natomiast to , że upraszczam jest oczywistym faktem , oczekujesz kilkusetstronicowej książki ?
Jeżeli braki są tak istotne , że fałszują wnioski lub założenia to jest przestrzeń aby owe braki naświetlić , oświetlić a nawet prześwietlić !
pozdrawiam serdecznie
makuś
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Staruszku kochanieńki - nie przesadzaj proszę z tym mentorskim "stylem" .

Nie reaguj tak alergicznie na słuszne uwagi kolegi.
Znaki przestankowe stawiamy zawsze bezpośrednio po poprzedzającym je słowie (a więc bez spacji, tę robimy dopiero po znaku).
Nauki nigdy za wiele. Zwłaszcza, że "jak Cię widzą, tak Cię piszą".
Chcesz być postrzegany jako nieuk? Wątpię.

Z pozdrowieniami od Życzliwego.

fides ex necessitate esse non debet
Adamiak (36436 punktów)
>...symbole , rytuały
>i ceremonie ...
>łatwo jest dać się nabrać na te lepiki i wabiki .

Jako dekarz-ateista stanowczo protestuję przeciwko używaniu słowa "lepik" w kontekście religijnym i niesłusz ... ups!


>A przecież owe tożsamości są niezwykle często przyczyną i powodem przeróżnych konfliktów !
Ale przypisałbym sporą, choć przypadkową rolę nacjonalizmów w ograniczaniu ekspansji ideologicznych dyktatur - Kościoła czy komuny.

>Czy można nadal wmawiać sobie , że bycie Polakiem i katolikiem to kwestia godności i honoru , mimo
>tego , że to wydaje się groteską biorąc pod uwagę to co napisałem o bierności duchowej i
>intelektualnej w kształtowaniu tej teżsamości .
Sam się pytasz i sam odpowiedziałeś.

>Trudniej przekazywać dzieciom polityczne przekonania czy naukowo uzasadnine poglądy , czy
>filozoficzne refleksje .
To prawda, choć mnie rodzice kształtowali przez obdarowanie dużym zaufaniem i zostawianie maksymalnej swobody wyborów - znaczy, byli mądrzy, mimo bardzo skromnego wykształcenia.

>Trudniej dlatego , że wymaga to intelektualnego wysiłku a nie tylko uczestnictwa w rytuałach !
>A jak wam się wydaje ?
Właśnie obdarzenie kogoś zaufaniem i zostawienie wolności wyborów świadczy o wysiłku intelektualnym i szerokich horyzontach myślowych, uważam.

Plus, makuś, ale korzystanie z funkcji "podgląd" nie wymaga błyskotliwego intelektu i nie jest na forum kategorycznie zabronione.
20-03-2009 12:50 
 Ocena 4 na 4
wieczorek (5578 punktów)
(zablokowany)
>Plus, makuś, ale korzystanie z funkcji "podgląd" nie wymaga błyskotliwego intelektu i nie jest na forum kategorycznie zabronione.

hej,
Uczę się , wciąż się uczę .
Staram się , wciąż się staram .
Mam nadzieję , że jest to widoczne .
Estetyka wypowiedzi nabiera dla mnie coraz istotniejszej wartości .
Okazuje się być cholernie ważna , nie tylko dla odbiorcy ale i dla nadawcy - a ja ze wstydem przyznaje się do pewnego lekceważącego stosunku do formy , co od jakiegoś czasu próbuję zmieniać .
Ale już się zlitujcie moi kochanieńcy , słuchać hadko ! ( jak mawiał pewien chrześcijanin ofiarujący pannie dziewicy przenajświętszej trzy ścięte głowy po to aby móc rozpocząć inicjacje seksualną )
Pozdrawiam WAS serdecznie mając nadzieję , że będziemy głównie dyskutować o poruszanych kwestiach a nie o przecinkach !!!
makuś
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Pozdrawiam WAS serdecznie mając nadzieję , że będziemy głównie dyskutować o poruszanych kwestiach a nie o przecinkach !!!

A to już zależy tylko od Ciebie...

fides ex necessitate esse non debet
wieczorek (5578 punktów)
(zablokowany)
>>Pozdrawiam WAS serdecznie mając nadzieję , że będziemy głównie dyskutować o poruszanych kwestiach a nie o przecinkach !!!
>A to już zależy tylko od Ciebie...

hej,
Będę polemizował !
Może tylko ode mnie zależne jest wysłanie tego czy innego tekstu na forum , jednak nie powiesz mi chyba , że to ja narzucam ci tematy twoich wypowiedzi ?!
pozdrawiam serdecznie
makuś
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Będę polemizował !

No, to polemizujmy!

>Może tylko ode mnie zależne jest wysłanie tego czy innego tekstu na forum , jednak nie powiesz mi chyba , że to ja narzucam ci tematy twoich wypowiedzi ?!

To zależy co masz na myśli.
Jeśli ja inicjuję jakiś temat, to masz rację. Jeśli natomiast odpowiadam na Twoją wypowiedź, to tej racji już nie masz.
W drugim przypadku, to Ty narzucasz mi temat wypowiedzi. I powiem więcej: narzucasz temat nie tylko związany z treścią, ale także i z formą. Przecież nie byłoby żadnego tematu formy, gdybyś zechciał łaskawie stosować się do ogólnie przyjętych norm językowych - dyskutowalibyśmy wyłącznie o treści. A tak... Kto więc narzuca komu tematykę wypowiedzi, ja Tobie czy Ty mnie?

>pozdrawiam serdecznie

Wzajemnie, makuś, wzajemnie.

fides ex necessitate esse non debet
wieczorek (5578 punktów)
(zablokowany)
>>Będę polemizował !
>No, to polemizujmy!

hej,
Będę się bronił twierdząc , że TY wybierasz ! - nawet jeśli ja narzucam ci temat i dodatkowo jeszcze denerwuje niechlujną formą , to przecież ostatecznie wybierasz TY w jaki sposób i co mi odpowiesz .
makuś
Szumi (111 punktów)
Sądzę że narodowość jest wartością silniejszą niż religia (nie licząc muzułmanów). O wiele łatwiej wyrzec się wiary gdyż się ją po prostu traci a bycie np. Polakiem to język tradycje kuchnia pewien sposób zachowań a tego po wszystkiego prostu trudno się wyrzec. Chociaż przyznaję ci racje że narodowość da się zmienić ale jest to na pewno o wiele trudniejsze od zmiany religii(i o wiele rzadsze)
PS. wyluzujcie już z tą ortografią i bo nie taki jest temat posta
20-03-2009 18:42 
 Ocena 1 na 1
wieczorek (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Tak narodowość jak i wyznanie nie są wybierane świadomie i z przekonania lecz są przyjmowane , są wysysane z mlekiem matki . Następnie poprzez kulturowe , środowiskowe utrwalanie przemieniane są w tabu i w oczywistości , które są tak mocno i głęboko zakorzenione w świadomości jednostki , że tylko dramatyczne wydarzenia mogą pozwolić jej na zdystansowanie , uniezależnienie się od tych automatyzmów .

Pozwolę tutaj sobie na taki , mam nadzieję ciekawy wtręt : Od 30-stu prawie lat mieszkam za granicą , mogłem w tym czasie wielokrotnie zaobserwować szybkie odchodzenie od "polskości" pojmowanej jako przynależność językowa , kulturowa , podczas kiedy religia pozostawała nadal główną przestrzenią identyfikacyjną ( kuchnia jest również czymś szalenie istotnym ) dla bardzo dużej grupy osób .

pozdrawiam
makuś
20-03-2009 19:01 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>bycie np. Polakiem to język

   Również pisany.

>PS. wyluzujcie już z tą ortografią i bo nie taki jest temat posta

   Nie. Nie będziemy luzowali. Sam chyba rozumiesz...

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
wieczorek (5578 punktów)
(zablokowany)
>>bycie np. Polakiem to język
>   Również pisany.
>>PS. wyluzujcie już z tą ortografią i bo nie taki jest temat posta
>   Nie. Nie będziemy luzowali. Sam chyba rozumiesz...
>   Pozdrawiam
>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli


hej,
Ja przecież uznaję wasze argumenty , czuję się przekonany !
Staram się jak mogę co każdy może przecież , porównując "forme" moich wypowiedzi , stwierdzić .
Dajcie spokój ponieważ to już wygląda na groteskę !
pozdrawiam
makuś
placownik (17853 punktów)

>Staram się jak mogę co każdy może przecież , porównując "forme" moich wypowiedzi , stwierdzić .
>Dajcie spokój ponieważ to już wygląda na groteskę !

   Odpowiadałem Szumiemu. Tobie zaś, dałem plusa. Za język, którym piszesz, pomimo 30 letniego pobytu za granicą.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
20-03-2009 19:43 
 Ocena 3 na 3
wieczorek (5578 punktów)
(zablokowany)
hej,
Mam nadzieję , że wyjaśniliśmy sobie już w tym zakresie co było niejasne .
Czy można teraz , już bez dygresji o stylistyce , gramatyce i ortografii , zająć się tematem ... ?

Muszę dodać , że bardzo mi się podoba ta schludność , estetyka i konsekwencja z jaką na forum traktuje się język .
Gratuluje !
Ja na tym już teraz korzystam !

pozdrawiam
makuś
Cossack (294 punktów)
>Sądzę że narodowość jest wartością silniejszą niż religia (nie licząc muzułmanów). O wiele łatwiej wyrzec się wiary gdyż się ją po prostu traci a bycie np. Polakiem to język tradycje kuchnia pewien sposób zachowań a tego po wszystkiego prostu trudno się wyrzec. Chociaż przyznaję ci racje że narodowość da się zmienić ale jest to na pewno o wiele trudniejsze od zmiany religii(i o wiele rzadsze)
>PS. wyluzujcie już z tą ortografią i bo nie taki jest temat posta

Hmm...nie wydaje mi się że to czy jesteś rozkochany np. w polskiej kuchni decydowałoby o tym że jesteś Polakiem(bo w takim razie słabość do spaghetti i pizzy decydowałaby o tym że jest sie Włochem). Poza tym znam wiele przykładów osób które nie znając ojczystego języka(a więc, wg. twojego rozumowania, osoby które utraciły część swojej narodowości) pozostawały w wyznaniu swoich przodków. Wydaje mi się że wyrzeczenie się wiary często pociąga za sobą konsekwencje związane z przynależnością narodową. No bo przecież wg. wielu("Polaków") Polak=katolik. A Ukrainiec(w moim przypadku)=prawosławny(chociaż raczej powinienem napisać prawowierny a to dlatego, że Ukraińcy,szczególnie ci mieszkający w Polsce, należą też do Cerkwi Greckokatolickiej która od 1596 jest pod zwierzchnictwem papieża). Oznacza to że wyrzeczenie się wiary powoduje odrzucenie "odstępcy" przez "prawdziwych"(konserwatywnych, nietolerancyjnych wobec wszystkiego co inne) przedstawicieli narodu.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365