Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Demokracja" na forum katolik.pl

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
23-03-2009 23:42Marius Apostata (292 punktów)"Demokracja" na forum katolik.pl
Ocena 5 na 5
Witam
Niedawno przeglądając strony internetowe natrafiłem na stronę www.katolik.pl. Po krótkim zapoznaniu się z zawartymi tam treściami (niektóre naprawdę mnie rozbawiły) postanowiłem wziąć udział w dyskusji na łamach znajdującego się tam forum. Gdy miałem już zamiar coś napisać, zauważyłem na dole strony taką oto informację: "Redakcja Serwisu Katolik.pl moderuje (sprawdza przed opublikowaniem) wszystkie zamieszczane na Forum wpisy. Dlatego treści niezgodne z prawdą i nauką Kościoła Katolickiego nie będą publikowane". Muszę przyznać, że mnie trochę zamurowało. Po chwili zdałem sobie sprawę, że mam w końcu do czynienia z totalitarnym systemem, który nie toleruje treści niezgodnych z jego prawdą i nauką.
Wiem, co pomyślicie, kolejny przykład katolickiej "demokracji" w pełnej krasie. Mnie jednak nurtuje kwestia, czy taki relikt średniowiecza ma prawo funkcjonować w demokratycznym społeczeństwie, opierającym się na wolności słowa? Oczywiście to ich strona i mogą robić, co im się żywnie podoba. Ale czy coś takiego nie zagraża wolności wygłaszania poglądów?
Zdaję sobie sprawę, że niewiele można zrobić, lecz moim zdaniem nie wolno tego tak pozostawić. Nie mówiąc o tym głośno, nie rozdmuchując sprawy sami uczestniczymy w tym procederze. Czy mam rację?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

24-03-2009 07:31
 Ocena 10 na 10
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>Zdaję sobie sprawę, że niewiele można zrobić, lecz moim zdaniem nie wolno tego tak pozostawić. Nie
>mówiąc o tym głośno, nie rozdmuchując sprawy sami uczestniczymy w tym procederze. Czy mam rację?

A gdyby na ich stronie nie było żadnego forum, to chciałbyś aby nakazano im to forum uruchomić w imię wolności wypowiedzi? W moim domu też jest wolność wypowiedzi, ale gdyby każdy z ulicy chciał tutaj przyjść i robić hyde park, to bym nie wpuścił.
Wydaje mi się, że po pierwotnym zachwycie erą web 2.0 (gdzie każdy jest autorem kontentu) serwisy internetowe z powrotem skłaniają się ku większej kontroli zawartości i takie funkcje jak forum będą albo likwidowane albo bardzo ściśle moderowane. Więc ja osobiście popieram katolika.pl, chcą aby ich serwis zawierał treść odpowiadającą nazwie serwisu, aby katolicy wchodzący na niego widzieli tylko i wyłącznie interesujące ich informacje. Gdy będą chcieli poznać punkt widzenia przeciwników, wejdą sobie tutaj do nas. Puszczenie forum samopas rodzi też różne przykre konsekwencje prawne oraz inne problemy (walka ze spamem, obciążeniem serwera itp).
Skupienie się na kontroli zawartości serwisu i forum owocuje też lepszym spozycjonowaniem serwisu w wyszukiwarkach oraz trafniejszymi reklamami kontekstowymi i co za tym idzie większymi dochodami z reklam.
Tak to wygląda z punktu widzenia autora serwisów internetowych.

Pozdrawiam
Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
24-03-2009 10:19 
 Ocena 9 na 9
szperacz (2861 punktów)
> serwisy internetowe z powrotem skłaniają się ku większej kontroli zawartości i takie funkcje jak forum będą albo >likwidowane albo bardzo ściśle moderowane. Więc ja osobiście popieram katolika.pl, chcą aby ich serwis zawierał >treść odpowiadającą nazwie serwisu, aby katolicy wchodzący na niego widzieli tylko i wyłącznie interesujące ich >informacje. Gdy będą chcieli poznać punkt widzenia przeciwników, wejdą sobie tutaj do nas. Puszczenie forum >samopas rodzi też różne przykre konsekwencje prawne oraz inne problemy (walka ze spamem, obciążeniem >serwera

Zgadzam się z takim podejściem. Ciekawy jestem jednak, w kontekście tego co napisałeś, co myślisz o obecności na naszym forum Miłującego prawdę? Moim zdaniem w sposób oczywisty zaśmieca on nasze forum bzdurami. Mimo, że otrzymuje nieraz ostre, negatywne odpowiedzi, uparcie wpycha się ze swoja Biblią. Ja osobiście widzę to jako spam i obciążenie serwera.
24-03-2009 10:22 
 Ocena 4 na 4
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)

>Zgadzam się z takim podejściem. Ciekawy jestem jednak, w kontekście tego co napisałeś, co myślisz o obecności na naszym forum Miłującego prawdę? Moim zdaniem w sposób oczywisty zaśmieca on nasze forum bzdurami. Mimo, że otrzymuje nieraz ostre, negatywne odpowiedzi, uparcie wpycha się ze swoja Biblią. Ja osobiście widzę to jako spam i obciążenie serwera.

Ja też. Elbrus8 jest kolejnym takim botem który wlazł tylko po to aby robić zamęt.

Ada,

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
24-03-2009 10:38 
 Ocena 9 na 9
Adamiak (36436 punktów)
>>Moim zdaniem w sposób oczywisty zaśmieca on nasze forum bzdurami. Mimo, że otrzymuje nieraz ostre, negatywne odpowiedzi, uparcie wpycha się ze swoja Biblią. Ja osobiście widzę to jako spam i obciążenie serwera.
>Ja też. Elbrus8 jest kolejnym takim botem który wlazł tylko po to aby robić zamęt.

   Mam nadzieję, że o wizycie na "naszym" forum Elbrus8 powie niebawem, jak pan Sułek w wypracowaniu z życia mrówek:
   ... raz siedziałem na mrowisku krótko.
29-03-2009 14:06 
 Ocena 1 na 1
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)

>>Ja też. Elbrus8 jest kolejnym takim botem który wlazł tylko po to aby robić zamęt.
>   Mam nadzieję, że o wizycie na "naszym" forum Elbrus8 powie niebawem, jak pan Sułek w wypracowaniu z życia mrówek:
>   ... raz siedziałem na mrowisku krótko.

Gdybym był egoistą, to bym się nie wcinał, oczekując, że b. wynagrodzi mi egoizm limerykiem na Twój temat, ale nie jestem, więc poprawiam Twój błąd: raz siedziałem na mrowisku krutko, pani Elizo.

Pozdrawiam
29-03-2009 14:30 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>   Mam nadzieję, że o wizycie na "naszym" forum Elbrus8 powie niebawem, jak pan Sułek w wypracowaniu z życia mrówek:
>>   ... raz siedziałem na mrowisku krótko.
>Gdybym był egoistą, to bym się nie wcinał, oczekując, że b. wynagrodzi mi egoizm limerykiem na Twój temat, ale nie jestem, więc poprawiam Twój błąd: raz siedziałem na mrowisku krutko, pani Elizo.

   Dzięki tak serdeczne, jak krutkie, Jacku.

>Pozdrawiam
   Pozdrówka niedzielne.

P.S. Mam ambiwalentne odczucia: bezgraniczna wdzięczność dla Ciebie miksuje się z goryczą za utraconą (może nie bezpowrotnie?) możliwością obcowania z wiekopomną tfurczością b .
24-03-2009 18:32 
 Ocena 9 na 9
zulus_ (752 punktów)
>>Zgadzam się z takim podejściem. Ciekawy jestem jednak, w kontekście tego co napisałeś, co myślisz o obecności na naszym forum Miłującego prawdę? Moim zdaniem w sposób oczywisty zaśmieca on nasze forum bzdurami. Mimo, że otrzymuje nieraz ostre, negatywne odpowiedzi, uparcie wpycha się ze swoja Biblią. Ja osobiście widzę to jako spam i obciążenie serwera.
>Ja też. Elbrus8 jest kolejnym takim botem który wlazł tylko po to aby robić zamęt.
>Ada,
>
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.

Wszyscy są potrzebni na tym forum,dzięki niektórym osobom jestem szczęśliwy i wdzięczny opatrzności że jestem sobą a nie nimi. Swoją drogą to może by znaleźć miejsce na Racjonaliście gdzie moglibyśmy głosować na oszołoma/idiotę roku,miesiąca itd.
24-03-2009 19:11 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
> Wszyscy są potrzebni na tym forum,dzięki niektórym osobom jestem szczęśliwy i wdzięczny opatrzności że jestem sobą a nie nimi. Swoją drogą to może by znaleźć miejsce na racjonaliście gdzie moglibyśmy głosować na oszołoma/idiotę roku,miesiąca itd.
>

Godny pomysł
24-03-2009 12:36 
 Ocena 2 na 2
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Ciekawy jestem jednak, w kontekście tego co napisałeś, co myślisz o obecności na naszym forum Miłującego prawdę? Moim zdaniem w sposób oczywisty zaśmieca on nasze forum bzdurami. Mimo, że otrzymuje nieraz ostre, negatywne odpowiedzi, uparcie wpycha się ze swoja Biblią. Ja osobiście widzę to jako spam i obciążenie serwera.
Nie zgadzam się, mamy równać w dół - do katolików?
Jeszcze raz napiszę - ignorować!
Skoro "nasi" uważają za stosowne dyskutować z nim, to ich sprawa.

Pozdrawiam - Zbyszek


Prawda jest jedna.
24-03-2009 16:38 
 Ocena 6 na 6
Vytautas (4394 punktów)
>Ciekawy jestem jednak, w kontekście tego co napisałeś, co myślisz o obecności na naszym forum Miłującego prawdę? Moim zdaniem w sposób oczywisty zaśmieca on nasze forum bzdurami. Mimo, że otrzymuje nieraz ostre, negatywne odpowiedzi, uparcie wpycha się ze swoja Biblią. Ja osobiście widzę to jako spam i obciążenie serwera.

   A ja się cieszę, że taki Miłujący prawdę tu się wywnętrza. To mi dużo daje, to mi pokazuje, jak mówią Niemcy, wie gross ist dein Tiergarten, mein Gott, że tacy też są i z takimi też żyć trzeba.
24-03-2009 18:23 
 Ocena 9 na 9
diogenes (42753 punktów)
>tacy też są i z takimi też żyć trzeba.

OK. Obok oceny + i - należałoby wprowadzić ikonkę kopa w d***. Kilka takich ikonek równałoby się anihilacji jeśli nie gościa, to jego postu.
24-03-2009 10:45 
 Ocena 4 na 4
zolv (1640 punktów)
>A gdyby na ich stronie nie było żadnego forum, to chciałbyś aby nakazano im to forum uruchomić w imię wolności wypowiedzi? W moim domu też jest wolność wypowiedzi, ale gdyby każdy z ulicy chciał tutaj przyjść i robić hyde park, to bym nie wpuścił.
>Wydaje mi się, że po pierwotnym zachwycie erą web 2.0 (gdzie każdy jest autorem kontentu) serwisy internetowe z powrotem skłaniają się ku większej kontroli zawartości i takie funkcje jak forum będą albo likwidowane albo bardzo ściśle moderowane. [...] chcą aby ich serwis zawierał treść odpowiadającą nazwie serwisu, aby katolicy wchodzący na niego widzieli tylko i wyłącznie interesujące ich informacje. [...]

Zgadzam się z Tobą. Jednak łącząc post otwierający wątek oraz Twoje wątpliwości myślę, że rozwiązaniem byłoby stworzenie odpowiednich działów, np:
- dział nauki katolickiej - gdzie posty są moderowane zgodnie z nauką Kościoła;
- dział "wątpliwości" - gdzie wszyscy mogą zarówno atakować jak i bronić nauki Kościoła.
I wilk syty i owca cała, a porządek na forum zachowany.

Podobna sytuacja jest przecież wszędzie - u nas w dziale "Nauka" raczej nie powinny się pojawiać teksty z pogranicza magii i dziwów (pomijając naukowe podejście do tematu).

Analogicznie (improwizacja): w twoim domu jest wolność słowa, ale w dużym pokoju należy się zachowywać tak a tak i nie wolno rozmawiać o tym czy o tamtym. Natomiast w przedpokoju można nawet zapalić papieroska, poprzeklinać sobie i jest tam również tablica gdzie każdy może sobie poprzypinać i dorysować co tylko chce . I takie rozwiązanie rozumiem.

Pozdrawiam

"Wszyscy mamy dwie matki: matematykę i nadzieję." - zolv
www.zolv.pl
24-03-2009 10:54 
 Ocena 3 na 3
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>Analogicznie (improwizacja): w twoim domu jest wolność słowa, ale w dużym pokoju należy się zachowywać tak a tak i nie wolno rozmawiać o tym czy o tamtym. Natomiast w przedpokoju można nawet zapalić papieroska, poprzeklinać sobie i jest tam również tablica gdzie każdy może sobie poprzypinać i dorysować co tylko chce . I takie rozwiązanie rozumiem.

Fantastyczna metoda, chyba zastosuję w domu.

Z podziałem forum też podoba mi się twój pomysł, ale katolik.pl ma prawo robić forum tak jak robi a nawet w ogóle je zamknąć.

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
24-03-2009 23:39 
 Ocena 5 na 5
Marius Apostata (292 punktów)
Cytat:
A gdyby na ich stronie nie było żadnego forum, to chciałbyś aby nakazano im to forum uruchomić w imię wolności wypowiedzi? W moim domu też jest wolność wypowiedzi, ale gdyby każdy z ulicy chciał tutaj przyjść i robić hyde park, to bym nie wpuścił.

   Zgadzam się z tym, napisałem przecież, że to ich strona i mogą tam robić, co im się podoba. Skoro jednak umieszczają na stronie "forum" to muszą się chyba liczyć z "dyskusją". Stosując takie zakazy zaprzeczają zasadzie dyskusji. No tak, ale to ich strona, ich forum i ich zasady, jak chcę sobie podyskutować to mogę zrobić to gdzie indziej, prawda. Mam na tyle szczęścia, że są jeszcze miejsca, gdzie można bez obaw wyrażać swoje zdanie. Gdybym żył np. w czasach Stalina to już bym siedział w przestronnym wagonie wiozącym mnie w kierunku wschodzącego słońca. Przedtem usłyszałbym na jakiejś pseudo rozprawie, że jak mi się nie podobało w Kraju Rad to mogłem przecież wyjechać i tam sobie do woli dyskutować.
   Oni mają prawo do wypowiedzi u nas, dlaczego nie miało by to działać w obydwie strony? Zolv napisał,
Cytat:
że rozwiązaniem byłoby stworzenie odpowiednich działów, np:
- dział nauki katolickiej - gdzie posty są moderowane zgodnie z nauką Kościoła;
- dział "wątpliwości" - gdzie wszyscy mogą zarówno atakować jak i bronić nauki Kościoła.
I wilk syty i owca cała, a porządek na forum zachowany.


Cytat:
Wydaje mi się, że po pierwotnym zachwycie erą web 2.0 (gdzie każdy jest autorem kontentu) serwisy internetowe z powrotem skłaniają się ku większej kontroli zawartości i takie funkcje jak forum będą albo likwidowane albo bardzo ściśle moderowane.

   O aspektach informatycznych tego problemu nie zdawałem sobie sprawy. Jestem w tych kwestiach laikiem.
   Kończąc już, wielkie dzięki za uwagi.
Pozdrawiam
Mariusz        
25-03-2009 00:10 
 Ocena 3 na 3
Marius Apostata (292 punktów)
   Po napisaniu ostatniego postu, postanowiłem wejść ponownie na forum katolik.pl i trochę poszperać. Znalazłem zakładkę "Forum Dyskusji i Polemik Religijnych", gdzie można przeczytać, że
Cytat:
Redakcja serwisu 'Katolik.pl' nie ponosi odpowiedzialności i nie gwarantuje, że publikowane tu teksty będą zgodne z nauką Kościoła katolickiego.

Jak widać mamy do czynienia z dwoma forami: zamkniętym dla katolików i otwartym dla wszystkich. Zawsze coś.
   Przepraszam, gdybym za pierwszym razem dokładnie sprawdził stronę, to nie było by teraz problemu.
   Z drugiej jednak strony patrząc na taki podział przypomina mi to trochę ostatnia olimpiada, gdzie też mieliśmy miejsca, którymi władza się szczyciła pokazując swój dobrobyt oraz inne miejsca, których się wstydziła, nie życząc sobie dyskusji na ten temat.
Pozdrawiam
Mariusz
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)

>    Z drugiej jednak strony patrząc na taki podział przypomina mi to trochę ostatnia olimpiada, gdzie też mieliśmy miejsca, którymi władza się szczyciła pokazując swój dobrobyt oraz inne miejsca, których się wstydziła, nie życząc sobie dyskusji na ten temat.

Każdy ma takie miejsca

Pozdrawiam
Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
szperacz (2861 punktów)
>Zdaję sobie sprawę, że niewiele można zrobić, lecz moim zdaniem nie wolno tego tak pozostawić. Nie
>mówiąc o tym głośno, nie rozdmuchując sprawy sami uczestniczymy w tym procederze. Czy mam rację?

Myślę, że kluczem do udziału w forum jest regulamin. Jeśli katolicy postanowili wpuszczać jedynie "prawomyślnych", to niewiele da się zrobić. Wszelkie próby zmian spowodowałyby lawinę oburzenia i protestów z powodu ograniczania wolności.
A może lepiej przyjrzeć się naszemu regulaminowi. Czy naprawdę warto wpuszczać tu wszystkich. Może warto przemyśleć ponownie niektóre punkty.
Dobrym powodem jest obecność Miłującego prawdę. Ciekawy jestem co o jego obecności na forum myślą moderatorzy? Czytając regulamin zwróciłem uwagę na paragrafy 18 i 24b. Czy obecność MP i jemu podobnych nie jest przypadkiem spowodowana reklamowaniem swojej organizacji i proponowaniem jej "duchowych" usług? Można oczywiście nie czytać jego wypowiedzi, ale sam fakt nachalnego głoszenia jest irytujący.
Słupski (79 punktów)
(zablokowany)

> "Redakcja Serwisu Katolik.pl moderuje (sprawdza przed opublikowaniem)
>wszystkie zamieszczane na Forum wpisy. Dlatego treści niezgodne z prawdą i nauką Kościoła
>Katolickiego nie będą publikowane".
Nic dziwnego, panowie w sukienkach nie ufają swoim owieczkom.Kilka celnych sformułowań popartych rzeczową argumentacją i owieczki zamiast wierzyć mogą zacząć myśleć.To, moim zdaniem najbardziej przeraża pasterzy- owieczki mają szczypać trawkę tylko na tej łączce,którą oni im wskażą.Wpuszczenie na serwis ludzi myślących racjonalnie to wpuszczenie wilka do owczarni.
Pozdrawiam
24-03-2009 12:54 
 Ocena 3 na 3
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>> "Redakcja Serwisu Katolik.pl moderuje (sprawdza przed opublikowaniem)
>>wszystkie zamieszczane na Forum wpisy. Dlatego treści niezgodne z prawdą i nauką Kościoła
>>Katolickiego nie będą publikowane".
>Nic dziwnego, panowie w sukienkach nie ufają swoim owieczkom.Kilka celnych sformułowań popartych rzeczową argumentacją i owieczki zamiast wierzyć mogą zacząć myśleć.To, moim zdaniem najbardziej przeraża pasterzy- owieczki mają szczypać trawkę tylko na tej łączce,którą oni im wskażą.Wpuszczenie na serwis ludzi myślących racjonalnie to wpuszczenie wilka do owczarni.
>Pozdrawiam

Myślę że, strzelają sobie w stopę, ponieważ tłumienie dyskusji, która mogłaby być ciekawa, oznacza dla nich mniejszą oglądalność. Ale może nie zależy im na oglądalności, może mają sponsora który nie liczy na zysk finansowy.

Adam

Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
24-03-2009 15:37 
 Ocena 1 na 1
Słupski (79 punktów)
(zablokowany)

>Myślę że, strzelają sobie w stopę, ponieważ tłumienie dyskusji, która mogłaby być ciekawa, oznacza dla nich mniejszą oglądalność. Ale może nie zależy im na oglądalności, może mają sponsora który nie liczy na zysk finansowy.

Sądzę, że dyskusja na pewno byłaby ciekawa zwłaszcza dla nas t.j. racjonalistów.Pasterze wiodący swoje owieczki do krainy absurdu uznaliby taką dyskusję za indoktrynację. A kasa? Jak zwykle- z tacy, sponsorów jeszcze im nie brakuje.
Pozdrawiam.
25-03-2009 18:36 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Myślę że, strzelają sobie w stopę, ponieważ tłumienie dyskusji, która mogłaby być ciekawa, oznacza dla nich mniejszą oglądalność.
Zwróć uwagę, że to samo dotyczy naszego forum.
A Miłujący radzi sobie zupełnie dobrze - już uciułał stówkę i nie narzeka na brak powodzenia wśród racjonalistów.

Pozdrawiam - Zbyszek


Prawda jest jedna.
25-03-2009 19:17 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>Myślę że, strzelają sobie w stopę, ponieważ tłumienie dyskusji, która mogłaby być ciekawa, oznacza dla nich mniejszą oglądalność.
>Zwróć uwagę, że to samo dotyczy naszego forum.
>A Miłujący radzi sobie zupełnie dobrze - już uciułał stówkę i nie narzeka na brak powodzenia wśród racjonalistów.

   Jacy racjonaliści - takie powodzenie...
25-03-2009 18:43 
 Ocena 3 na 3
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Nic dziwnego, panowie w sukienkach nie ufają swoim owieczkom.Kilka celnych sformułowań popartych rzeczową argumentacją i owieczki zamiast wierzyć mogą zacząć myśleć.
Zgadzam się. Uważam, że na ich forum musi być strasznie nudno. Stąd pewnie niektórzy wybierają się z wizytą do "inaczej myślących".

Pozdrawiam - Zbyszek


Prawda jest jedna.
26-03-2009 01:37 
 Ocena 2 na 2
Madman (7811 punktów)
>Zgadzam się. Uważam, że na ich forum musi być strasznie nudno. Stąd pewnie niektórzy wybierają się z wizytą do "inaczej myślących".
Aktualnie mam konto na jednym forum religijnym. Ale już mi się obrzydło. Admin usuwa moje posty, np. linki do filmu o Darwinie w wątku kreacja vs ewolucja. To już nawet nie jest moderacja, a propaganda...
26-03-2009 04:30 
 Ocena 2 na 2
checkmate (1197 punktów)
>Aktualnie mam konto na jednym forum religijnym. Ale już mi się obrzydło. Admin usuwa moje posty, np. linki do filmu o Darwinie w wątku kreacja vs ewolucja. To już nawet nie jest moderacja, a propaganda...

I m.i. na tym polega wyzszosc racjonalista.pl nad katolik.pl
A co do Milujacego Rzekomo Prawde - jaka by mial racje bytu na tym forum, gdyby ludzie nie dawali sie wciagac w jalowe dyskusje? Zbyszek ujal to najkrocej i najtrafniej - ignorowac.
26-03-2009 21:36 
 Ocena 4 na 4
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Zbyszek ujal to najkrocej i najtrafniej - ignorowac.
Istnieje jednak dylemat.
Z jednej strony można napisać tak, jak diogenes:
>kreacjonizm to ideologiczna papka nie trzymająca się kupy.
Cytat:
Otóż to. Po co więc organizować tego rodzaju mitingi? Stwarzają one wrażenie, że kreacjonizm jest pewną racjonalną alternatywą dla jednego z fundamentalnych paradygmatów nauki.


Z drugiej strony sęk w tym, że trudno ignorować coś z czym się nie zgadzamy - tak, jak trudno milczeć, gdy ktoś wygaduje głupoty. Oznaczałoby to przyzwolenie na taki proceder, pogodzenie się z tym - nieomalże milczące przyznanie racji.
Stąd te niekończące się przepychanki. Efekt z góry do przewidzenia. Przy takim zaślepieniu religijnym wszelkie argumenty odbijają się, jak groch od ściany.
Dlatego też staram się nie angażować w dyskusję. Piszę dwa lub trzy posty, oceniam możliwość dotarcia do zdrowego rozsądku adwersarza, jego otwartość na argumenty, i kiedy przekonam się, że dalsza rozmowa nie ma sensu - dziękuję i kończę.

Pozdrawiam - Zbyszek


Prawda jest jedna.
Madman (7811 punktów)
Dziś propaganda na tamtym forum sięgnęła szczytu. Moderator zamknął wątek 'Ewolucja kontra Stworzenie'.
>Stworzenie niepodważalnie było.
>Biblia mówi jasno.
>Na tym kończymy.

Amen.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365