Racjonalista - Strona głównaDo treści
Powroty zabytków

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
25-03-2009 16:33Koraszewski (82900 punktów)Powroty zabytków
Ocena 7 na 7
Początki nowoczesnej archeologii miały miejsce w czasach kolonializmu i nic dziwnego, że wiele najwspanialszych zabytków trafiło do muzeów w europejskich stolicach. Dziś niektóre z nich wracają do krajów swojego pochodzenia. Słusznie. Czasem jednak pojawia się uzasadniony niepokój o dalszy los tych zabytków.
British Museum planuje przekazanie władzom Iranu słynnego Cylindra Cyrusa. Ten wspaniały zabytek cywilizacji babilońskiej z roku 539 przed naszą erą trafić ma w ręce islamistów, z których wielu uważa, że wszystko co było przed islamem obraża boga.
Pamiętamy los starych posągów Buddy wysadzonych w 2001 roku w Afganistanie przez talibów, podobne próby niszczenia sakralnych zabytków podejmowali przed dwoma laty talibowie pakistańscy. Czy jest rzeczą rozsądną zwrot zabytków w ręce władz nie gwarantujących ich bezpieczeństwa? Niektórzy mieszkający na Zachodzie Irańczycy mają co do tego poważne wątpliwości. Wystąpili z inicjatywą petycji o chwilowe wstrzymanie zwrotu Cylindra Cyrusa. Jest to sprawa warta dyskusji (a kto wie, może również podpisania tej petycji - www.petitiononline.com/AI2m2304/petition.html).
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
Oczywiście zgadzam się, że przedmioty (nie bójmy się tego słowa) zagrabione przez "archeologów", konkwistadorów, łowców skarbów czy innych podejrzanych typków, powinny w miarę możliwości wracać do miejsc swojego pochodzenia. O ile nie bałabym się zwracać dóbr kultury do krajów takich jak Egipt, Peru czy Indie, bo wiem, że państwa te bardzo dbają o swoje zabytki, o tyle zwracanie czegokolwiek do krajów, w których nie szanuje się materialnych przejawów szeroko pojętej twórczości ludzkiej, byłoby przejawem wielkiej niefrasobliwości. Jesli istnieje choćby niewielkie niebezpieczeństwo, że zabytki, które przetrwały tysiące lat mogłyby zostać zniszczone z powodów ideologicznych, z powodu braku możliwości ich odpowiedniego przechowywania i konserwacji (w tym przypadku oczywiście istnieje możliwość międzynarodowej pomocy w stworzeniu niezbędnych warunków), czy sprzedane prywatnym kolekcjonerom z chęci zysku, to po prostu nie należy ich oddawać. Pomimo, że wszelkie wytwory kultury zawsze przypisane są do konkretnego miejsca, konkretnej cywilizacji i najlepiej prezentują się w swoim naturalnym kontekście, to uważam, że w chwili obecnej należą do całej ludzkości i wszyscy mieszkańcy świata mają takie prawo do korzystania z nich i taki sam obowiązek ich chronienia.
Liss (2003 punktów)

>British Museum planuje przekazanie władzom Iranu słynnego Cylindra Cyrusa. Ten wspaniały zabytek
>cywilizacji babilońskiej z roku 539 przed naszą erą trafić ma w ręce islamistów, z których wielu
>uważa, że wszystko co było przed islamem obraża boga.
>Pamiętamy los starych posągów Buddy wysadzonych w 2001 roku w Afganistanie przez talibów, podobne
>próby niszczenia sakralnych zabytków podejmowali przed dwoma laty talibowie pakistańscy. Czy jest
>rzeczą rozsądną zwrot zabytków w ręce władz nie gwarantujących ich bezpieczeństwa? Niektórzy
>mieszkający na Zachodzie Irańczycy mają co do tego poważne wątpliwości. Wystąpili z inicjatywą
>petycji o chwilowe wstrzymanie zwrotu Cylindra Cyrusa. >
w Iranie istnieją takie obiekty sztuki sprzed islamizacji jak np. pl.wikipedia.org/wiki/Inskrypcja_z_Behistun ,
pl.wikipedia.org/wiki/Czoga_Zanbil i wiele innych ,Irańskie władze zresztą jakoś tam nawiązują do tradycji imperium Achemenidów ,to można chyba przypuszczać że "Cylinder Cyrusa" nie ulegnie wypadkowi- "nieszczęśliwemu".
Piotr Patucha (2279 punktów)
>Pamiętamy los starych posągów Buddy wysadzonych w 2001 roku w Afganistanie przez talibów, podobne
>próby niszczenia sakralnych zabytków podejmowali przed dwoma laty talibowie pakistańscy.

Pamiętamy też los starych posągów Buddy niszczonych przez chińskich komunistów, oraz obiektów sakralnych, których liczbę szacuje się na ponad 6 tysięcy(!) w całym regionie tybetańskim. Nie wspomnę o trupach, tych są miliony.


>Czy jest
>rzeczą rozsądną zwrot zabytków w ręce władz nie gwarantujących ich bezpieczeństwa?

Nie.


"Ogród Wolności" - miejsce dla prawdziwych liberałów: www.ogrodwolnosci.pl

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365