Najlepszy komentarz do tego prawosławnego wynalazku jest na samym końcu stronki, którą linkowałeś: "Ten cud, jak większość innych cudów, jest otoczony niewytłumaczalnymi okolicznościami. Kiedy spotkałem w Jerozolimie arcybiskupa Tybru Alexiosa, powiedział mi: " Cud nigdy nie został sfilmowany i pewnie nigdy nie będzie . Cudów nie można dowieść. Aby cud przyniósł owoce w życiu człowieka potrzebna jest wiara. Bez aktu wiary nie ma cudu w pełnym tego słowa znaczeniu. Prawdziwy cud w tradycji chrześcijańskiej ma tylko jeden cel: rozszerzyć Łaskę Bożą wśród stworzenia, a Bóg nie mógłby rozszerzać Swej Łaski gdyby nie wiara jego stworzeń. Tak więc nie może być cudu bez wiary." Żadnych zdjęć, żadnych filmów, do kaplicy wchodzi tylko ichny kapłan i to po ciemku. Do kitu z takimi cudami. To już Maryjki na szybach lepsiejsze  .
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|