Racjonalista - Strona głównaDo treści
Substancja rasowa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
17-04-2009 13:39dominika (258 punktów)Substancja rasowa
Przeczytalam dziwna ksiazke o tym tytule. Dobrze sie czyta, 2 wolne dni wystarczyly. Ciekawa jestem czy ktos inny ja zna. Szukalam w internecie, ale niewiele moge znalezc ani o ksiazce ani o autorze. Wpadla mi przypadkiem w rece w czasie wizyty u znajomych, znaja znajoma autora etc.
Wedlug mnie jest w niej jakies glebsze podloze, bo cos poruszyla, jakies mysli powoli wypelzaja na powierzchnie.
Autor J. Kalitowski: Substancja rasowa. Ciekawa jestem czy tylko ja mam takie wrazenie.
Przepraszam za brak polskich znakow, ale nie mieszkam w Polsce.
D.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Faktycznie w googlach tylko sklepy i wszędzie te same slogany
Długo się zbierał do tego jedynego dzieła.

Mogłabyś streścić?
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Mogłabyś streścić?
Podaję dwa przydatne odnośniki:

Pierwszy.
Drugi.
   
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Przepraszam za brak polskich znakow, ale nie mieszkam w Polsce.
Powiadają, że możliwość korzystania z polskich literek nie zależy od miejsca zamieszkania.
dominika (258 punktów)
>>Przepraszam za brak polskich znakow, ale nie mieszkam w Polsce.
>Powiadają, że możliwość korzystania z polskich literek nie zależy od miejsca zamieszkania.
>
Dziekuje za rade, sprobuje. ja pracuje na Mac i pewnie tez da rade. O ksiazce mam wlasne zdanie, bylam ciekawa, co inni mysla. Ja ja widze formie wspolczesnego komiksu dla doroslych. Jest dobrze wizualnie (obrazowo?) napisana. Ciekawa jestem czy wydaje sie w Polsce tego typu komiksy. Troche jak Maus.
A co wypelzlo, to przede wszystkim niechec do hipokryzji i medrkowania.
Czy i dlaczego forma tzw intelektualnego komiksu nie jest w Polsce popularna? A moze jest i ja nic na ten temat nie wiem?
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Wedlug mnie jest w niej jakies glebsze podloze, bo cos poruszyla, jakies mysli powoli wypelzaja na powierzchnie.
A co wypełzło?
   
szperacz (2861 punktów)
>Wedlug mnie jest w niej jakies glebsze podloze, bo cos poruszyla, jakies mysli powoli wypelzaja na
>powierzchnie.

Chyba lepiej potraktować tę książkę jako rozrywkę, political-fiction i dać sobie spokój.
Maciej Twardowski (2606 punktów)
Znam, czytałem. Całkiem niezłe political fiction, może (acz nie musi) dać do myślenia.

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365