Racjonalista - Strona głównaDo treści
W "mojej" parafii

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
04-05-2009 12:04Matix (5786 punktów)W "mojej" parafii
Ocena 2 na 2
Witam, nie wiem czy ten wątek ma jakiś cel. Po prostu postanowiłem się z Wami podzielić ciekawostką jaką można zaobserwować w parafii, której w papierach jestem członkiem. (tylko w papierach) Otóż po przeprowadzce zmieniliśmy również parafię. Zwykle chodzę do parku posiedzieć na Wi-Fi z urzędu miasta kiedy "idę do kościoła", ale czasem skuszę się jednak na wysłuchanie kazania. (często ma podteksty polityczne, w zależności od księżulka) Do rzeczy, moja pierwsza msza w nowej parafii, "ogłoszenia duszpasterskie", a po nich.... szczena mi prawie opadła. Proboszcz rozpoczął wyczytywanie: ulica Długa 72 - 200zł, ulica Moniuszki 11 - 500zł, państwo Kowalscy - 250zł, bezimienna 100zł, pan Witold X - 400zł, państwo młodzi - 500zł, itd. lista jest długa, na tyle że zazwyczaj można zacząć ziewać z nudów. Kiedy wreszcie proboszczyk skończy następuje "serdeczne bóg zapłać" i błogosławieństwo. I tak co tydzień. Już się przyzwyczaiłem, ale pamiętam jaka była moja pierwsza reakcja, dlatego postanowiłem się z Wami tym podzielić, jestem ciekaw co Wy na to?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 punktów)
I tak co tydzień. Już się przyzwyczaiłem, ale pamiętam jaka była moja
>pierwsza reakcja, dlatego postanowiłem się z Wami tym podzielić, jestem ciekaw co Wy na to?
>

Mogę jedynie zapewnić, że mnie na tej wyczytywanej liście nie było i nie będzie na żadnej innej w przyszłości.


postępuj tak, byś mógł chcieć, aby zasada twego postępowania była prawem powszechnym
gstuch (26 punktów)
To stara technika. Boli nie to, że dają, ale to, że nie sprawdzają jak są wydawane te pienądze. Pamiętam jaką panikę spowodowałem gdy poprosiłem o rozliczenie kosztów I komunii córki.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Zwykle chodzę do parku posiedzieć na Wi-Fi z urzędu
>miasta kiedy "idę do kościoła"
racjonalisty nie blokują?
sztejkat (4743 punktów)
Parafia to lokalna społeczność wiernych podejmująca na siebie między innymi zadanie utrzymania swojego kościoła. Skądś proboszcz pieniądze musi brać - oczywiście głównie ze "składek członkowskich" - czyli z datków. I jak na dobrą organizację przystało, w tym wypadku lista składek jest jawna.

Wielu świeckim organizacjom tego rodzaju jawność bardzo by się przydała.

Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka


Tomasz Sztejka
08-05-2009 22:25 
 Ocena 1 na 1
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>Parafia to lokalna społeczność wiernych podejmująca na siebie między innymi zadanie utrzymania swojego kościoła. Skądś proboszcz pieniądze musi brać - oczywiście głównie ze "składek członkowskich" - czyli z datków. I jak na dobrą organizację przystało, w tym wypadku lista składek jest jawna.
Spokojna głowa, na pewno nie wymienia wszystkie datki.
Kościół nie tylko ukrywa dochody ale boi się jak diabeł święconej wody, każdej próby rozliczenia wydatków.
Autografka (10638 punktów)

Myślę, że nie ma się tu zbytnio czym pasjonować. Publiczne podziękowania dla donatorów są normą. Nie tylko w kościele. Kiedy w moim mieście organizowany jest festyn, też wyczytuje się listę sponsorów wraz z podziękowaniami.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365