 |
Wspomóż kulturę i przyczyniając się do rozwoju jednostki twórczej! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-06-2009 14:33 | Emil G. (251 punktów) (zablokowany) | Wspomóż kulturę i przyczyniając się do rozwoju jednostki twórczej!
2 na 4 | Jestem kulturalnym miłym człowiekiem lecz bez satysfakcjonującej pracy. Pracuje dorywczo to tu, to tam nie mogąc zagrzać nigdzie miejsca. No bo gdzie? W Irlandzkim kasynie? Było łatwo milo i przyjemnie, dużo lepiej niż w Irlandzkim hipermarkecie. W Polsce miałem szanse zobaczyć na czym polega zawód hydraulika, lakiernika, pracownika budowlanego i wykończeniowego oraz dane mi było pojeździć wózkami widłowymi (bez uprawnień). Aktualnie pracuje jako monter stolarki budowlanej i absolutnie nie spełniam się zawodowo. Ktoś może zapytać dlaczego nie poszukam zatrudnienia w sektorze kulturalnym? przecież chodziłem do dobrego Liceum Sztuk Plastycznych! Odpowiadam od razu. Ano dlatego, że tego liceum nie ukończyłem, a bez papierka ani rusz. Umiem czytać i pisać wiersze. Jestem kulturalny i znam się na sztuce. W rzeczywistości internetowej występuję m.in. w stanie nadzwyczajnego profesora Leona Cabbage'a z uniwersytetu Marii Zawszedziewicy Curie-Skłodowskiej. Chętnie podejmę ciekawe zatrudnienie, lub wezwanie do przygody i wyruszę wraz z innymi śmiałkami żądnymi przygód, gotowymi wziąć udział w wyprawie, którzy nie boją się wyruszyć w nieznane w poszukiwaniu Dupy Boga gdzie jak mniemam znajduje się piekło. Proszę pisać na adres lp.nelt@nnam-ees w temacie wpisując PRACAChętnie udzielę innych informacji. UWAGA! TEMAT JEST JAK NAJBARDZIEJ POWAŻNY >Emil G. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
10 na 12 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Wspomóż kulturę i przyczyniając się do rozwoju jednostki twórczej | >Chętnie podejmę ... wezwanie do przygody i wyruszę wraz z innymi śmiałkami >żądnymi przygód...
Racjonalista to biuro podróży, ale obawiam się, że wyłącznie intelektualnej.
|
|
3 na 3 | Zyga (1539 punktów) | Zapomniałeś dołączyć zdjęcia z imprezki piwnej. Sądząc po ilości równie poważnych CV trafiających na mojego emaila, tak to właśnie powinno wyglądać.
|
|
-1 na 3 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Czy mycie z fekalii 150 kilowych ladies to wystarczajaca dla Ciebie extremalna przygoda? Napewno Twoja kultura i wiersze zostana docenione. Pisz na prv.
|
|
2 na 4 | Smith (10069 punktów) | >Ktoś może zapytać dlaczego nie poszukam zatrudnienia w sektorze kulturalnym? przecież chodziłem do >dobrego Liceum Sztuk Plastycznych! Odpowiadam od razu. Ano dlatego, że tego liceum nie ukończyłem, a >bez papierka ani rusz.
Ja nawet skończyłem w mojej opinii bardzo dobre Liceum Plastyczne i jakoś o papierek nikt mnie nigdy nie pytał chyba że przy składaniu papierów na uczelnię. A tam podobnie jak we wszystkich firmach największą uwagę zwracali na teczkę czyli portfolio. Więc wykaż się owocami dobrej edukacji plastycznej i twórczości artystycznej tudzież lirycznej na stronach temu przeznaczonych. To nie agencja zatrudnienia a na podstawie deklaracji dobrych chęci to nie wiem czy nawet do zamiatania przyjmują w dobie powszechnego kryzysu. Powodzenia
|
|
5 na 9 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Reklamujesz się w sposób, który przywodzi na myśl, że szukasz sponsora, też geja.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) |
> UWAGA! TEMAT JEST JAK NAJBARDZIEJ POWAŻNY >>> Emil G. Obawiam się, że tak
|
|
5 na 5 Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | Pamiętam jedną z postaci którą stworzył Emil i której maskę zakładał by odegrać znaczną rolę na pewnym forum internetowym. W ciągu pierwszych kilkunastu postów była to postać wszechstronnie wykształcona, inteligentna i mądra. G. (taki miał nick)pełnił funkcję naczelnego redaktora Pogłosu Ludycznego. Był sławny, majętny i poważany na salonach. Miał tylko jedna poważna wadę. Nigdy nie istniał, co stale zarzucało mu wielu z pośród forumowiczów. Nie miał imienia, nie mieszkał w żadnym mieście i nie mógł pochwalić się drzewem genealogicznym. Do roli G. wystarczyło mu zaledwie kilka atrybutów, kilkanaście cech charakteru i dwa lub trzy szczegóły dotyczące wyglądu. Mimo tego minimalizmu udało mu się tchnąć życie w te postać. Wyobraźcie sobie szare niebo. Bohater budzi się wcześnie rano, słucha studenckiego radia, ćwiczy jogę, goli się. Pije kawę a potem znowu się goli bo lubi swoje typowe myśli przy goleniu. Około południa (nad głową wciąż wisi szare niebo) podąża do swej pracy. Po drodze mija Iwana Groźnego, Jacka Kuronia i św. Augustyna, który wyznaje mu iż płakał nad śmiercią Dydony, która z miłości się zabiła. W redakcji toczy się zażarta dyskusja o tym, że jest szaro i mglisto. G. włącza się do rozmowy mówiąc, że to przecz środek lata. Wtem, nagle do biura wpada jedna z redakcyjnych koleżanek G. by skonsultować treść artykułu o nowych źródłach energii. G. waży w sobie myśl, czy złapać ja za piersi czy nie. Po jej wyjściu zastanawia się nad czymś oraz próbuje przypomnieć sobie coś. Dalej, w ciągu jednego dnia, następuje szereg dramatycznych wydarzeń po których niewiele G. chciał i mógł sobie przypomnieć w późniejszym życiu. Faktem jest, że obudził się nazajutrz o świcie. Było ciepło i przytulnie jak u mamy. Znany redaktor nie był już redaktorem. Był nieogolony i potargany.
Jeden dzień sprawił, że stwór wyobraźni stał się cenionym w środowisku klaunem bez makijażu. Widzicie więc jak wielka siłę wyobraźni cenionej przez wszelkie korporacje ma Emil. Warto więc go zatrudnić lecz nie pytać o CV. A portfolio? Spróbujcie namalować jelenia na rykowisku lub nad jeziorem o wschodzie słońca, zastanawiając się jak związać koniec z końcem za 1200 złotych miesięcznie, jak za tę kwotę kupić hypoalergiczne mleko modyfikowane, podpaski i butelkę antydepresyjnego wina i wiele innych dóbr.
?/!
|
|
 | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | > Widzicie więc jak wielka siłę wyobraźni cenionej przez wszelkie korporacje ma Emil. Warto więc go zatrudnić lecz nie pytać o CV.Twoją radę i Emila przyjmą najszybciej te, stworzone siłą wyobraźni i działające w tej przestrzeni.  > A portfolio? Spróbujcie namalować jelenia na rykowisku lub nad jeziorem o wschodzie słońca, zastanawiając się jak związać koniec z końcem za 1200 złotych miesięcznie, jak za tę kwotę kupić hypoalergiczne mleko modyfikowane, podpaski i butelkę antydepresyjnego wina i wiele innych dóbr.Spróbuję. Chcesz zamówić to Ci namaluję nie koniecznie będę to robił przez miesiąc ale skoro wolisz nie ma problemu a za honorarium kupię raczej te wiele innych dóbr. 1200 zł. i masz zmaterializowany produkt Twojej wyobraźni czyli obraz marzeń do salonu albo nad łóżko do sypialni z tym, że tutaj polecałbym raczej łanię bo rogi to wiesz.  > ?/!
|
|
4 na 4 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >chodziłem do dobrego Liceum Sztuk Plastycznych!
Profesorze, gorzej żeście wybrać nie mogli. W dzisiejszych czasach kończyć trzeba Zarządzanie i Marketing z naciskiem na Marketing, wkoło bowiem sam marketing i korporacje, ze znajomości sztuki nie wyżyjecie. Przekwalifikujcie się czem prędzej, wrażliwość artysty schowajcie do kieszeni, wcześniej umieśćcie tam ideały. Ze znalezieniem uczelni problemów nie przewiduję, bo jak grzyby po deszczu w polskim krajobrazie wyrastają szkoły marketingu, a każda wyższa, w dużych miastach jest ich po dwanaście. Wystarczą Wam trzy lata nauki i dyplom licencjata otworzy Wam każde drzwi. Wtedy będziecie mogli wyjąć z kieszeni, a lepiej z rękawa, atut, jakim jest znajomość sztuki, a wtedy Was może przyjmą na stanowisko kierownika działu farb w supermarkecie. Takie czasy podłe, zły pieniądz wyparł dobry, wszystko schodzi na psy. Teraz ludzie chodzą nie do galerii z obrazami, a do galerii handlowych, gdzie zdobycze marketingu karmią ich oczy. O ile za dawnego ustroju w telewizji trzy razy w tygodniu był teatr, to teraz z pięć razy na tydzień absolwenci PWST występują w programach tanecznych, nawet na lodzie, a jak który ma szczęście lub dobrego agenta, to dostanie zaproszenie na otwarcie supermarketu. Cieszta się, profesorze, z pracy w stolarce i trzymajcie się jej kurczowo, bo lepiej nie będzie. Aneta Dziwińska
|
|
 | 1 na 1 Emil G. (251 punktów) (zablokowany) | Bardzo dziękuje za tę wypowiedz, pani Aneto. Mam też prośbę, by nie myliła pani stwora mej wyobraźni, czyli profesora Leona, ze mną. Jest on bardzo podobny do mnie jednak jest to byt odrębny. Z pracy w stolarce cieszył bym się, gdyby była mi przeznaczona. Gdybym 1200 zł. otrzymywał za działalność w której mógłbym wykorzystać coś, co pani nazywa "wrażliwością artysty" byłbym o niebo szczęśliwszy.
|
|
|  | 2 na 2 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >Mam też prośbę, by nie myliła pani stwora mej wyobraźni, czyli profesora Leona, ze mną.
Zapewniam Pana, że nie mylę.
>Z pracy w stolarce cieszył bym się, gdyby była mi przeznaczona. Gdybym 1200 zł. otrzymywał za działalność w której mógłbym wykorzystać coś, co pani nazywa "wrażliwością artysty" byłbym o niebo szczęśliwszy.
Panie Emilu, chcę Pana zapewnić (znów), że każdy chciałby pracować w swoim zawodzie, a o niebo byłby szczęśliwszy, gdyby mógł w pracy realizować swoje pasje i jeszcze za godne wynagrodzenie. Niestety, niewielu ma to szczęście. Skoro dostał Pan pracę w stolarce, to była ona Panu przeznaczona, bo nic się nie dzieje przypadkowo, wszystko ma swój cel. Po jakimś czasie, los się odwróci (zawsze się odwraca), a wtedy zrozumie Pan, że to wszystko, czym parał się Pan do czegoś było potrzebne. Proszę potraktować ten czas jako próbę i mieć na uwadze, że jedna z niewielu polskich wokalistek z prawdziwego zdarzenia, Kayah, odniosła sukces pod swoim nazwiskiem dopiero po nastu latach śpiewania w chórkach, a jeden z wybitnych polskich aktorów Krzysztof Pieczyński pracował na budowach. Wracając do stolarki, nawet w niej może Pan znaleźć satysfakcję, bo jak mówi Trygramu Li wyroczni Feng Shui: "Sukces może przynieść nawet hodowla krów". Aneta Dziwińska
|
|
| |  | -3 na 3 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | Proszę potraktować ten czas jako próbę
I nie wpaść w tym czasie w alkoholizm.
|
|
| | |  | 5 na 5 | pavvel (8272 punktów) | > Proszę potraktować ten czas jako próbę> I nie wpaść w tym czasie w alkoholizm.Minus za :cytuję pana witwosa: Cytat:za kiepską formę wypowiedzi lub bezwartościową jej treść.
|
|
1 na 5 kanik (3636 punktów) (zablokowany) | Drogi artysto, prawdziwa sztuka broni się sama. Bez obrazy ale wydaje mi się, że jesteś kimś w rodzaju prof Nowaka co to żalił się na antenie, że w Polsce istnieje jakiś spisek, bo on napisał piękną książkę i nikt nie chce tego kupować, a inne to kupują  . I że jeszcze trzeba coś z tym zrobić. Jak to mówi Ferdek Kiepski sztuką to każdy by chciał się zajmować, a robić nie ma komu  .
|
|
 | 1 na 1 Emil G. (251 punktów) (zablokowany) |
Nie żale się, że nikt nie chce kupować tego co tworzę. Ogłoszenie to samo w sobie jest już działaniem artystycznym (a ty je współtworzysz), wyobrażasz sobie zakup czegoś takiego? Jeśli chodzi o obrazy (sztukę wizualną) wiersze i inne pisma... hm, tego tez by nikt nie kupił. Część z tego oddaje za darmo, część gnije, i część porostu wyrzucam bo nie nadaje się do niczego.
|
|
| rutosides (143 punktów) | to po co tkwisz w tym w czym tkwisz? skoro czujesz się niespełniony? rzuć to! podejmij wyzwanie i rzuć to! spróbuj czegoś nowego! własnymi siłami! potrzebujesz pomocy? konkretnego wsparcia? konkretnego maila, w tórym ktoś zaproponuje Ci pracę w kulturze???? żeby ktoś chwycił Twoją dłoń i poprowadził? zdaje sie , że już raz podjąłeś decyzję, kiedy nie postarałeś się o "papierek ukończenia szkoły"??? to co jest? ponosisz różnego rodzaju konsekwencje swoich czynów, więc skąd te prośby? potrzebujesz przykładów? a może chcesz mnie nazwać pozbawionym emapatii ignorantem ludzkiej krzywdy? nie rozumiem Twojego posta
|
|
 | 2 na 2 Emil G. (251 punktów) (zablokowany) | >to po co tkwisz w tym w czym tkwisz? skoro czujesz się niespełniony? Taki los. Nie da się go zmienić samymi chęciami. Łatwo jest natomiast o tym gadać komuś, kto nie potrafi wyobrazić sobie skomplikowanych układów i sytuacji. >rzuć to! podejmij wyzwanie i rzuć to! >spróbuj czegoś nowego! >własnymi siłami! Tak, właśnie zrobię. Twoje wykrzykniki odmieniły moje życie. Dotąd nie zdawałem sobie sprawy, że to wystarcz, że to takie proste. >potrzebujesz pomocy? konkretnego wsparcia?
>konkretnego maila, w tórym ktoś zaproponuje Ci pracę w kulturze???? >żeby ktoś chwycił Twoją dłoń i poprowadził? Przede wszystkim kontaktu z odpowiednimi ludźmi. >zdaje sie , że już raz podjąłeś decyzję, kiedy nie postarałeś się o "papierek ukończenia szkoły"??? Był to raczej następstwo pewnych działań. >to co jest? A to Polska właśnie. >ponosisz różnego rodzaju konsekwencje swoich czynów, więc skąd te prośby? Z głębi serca. >potrzebujesz przykładów? Nie. >a może chcesz mnie nazwać pozbawionym emapatii ignorantem ludzkiej krzywdy? Dziękuje, nie trzeba. >nie rozumiem Twojego posta Nic nie szkodzi.
|
|
1 na 1 | rutosides (143 punktów) | >Chętnie podejmę ciekawe zatrudnienie, lub wezwanie do przygody i wyruszę wraz z innymi śmiałkami >żądnymi przygód, gotowymi wziąć udział w wyprawie, którzy nie boją się wyruszyć w nieznane w >poszukiwaniu Dupy Boga gdzie jak mniemam znajduje się piekło. napisz do Don Kichote'a
|
|
 | 1 na 1 Emil G. (251 punktów) (zablokowany) | napisz do Don Kichote'a Prawdziwych Don Kichotów już nie ma.
|
|
|  | | rutosides (143 punktów) | jesteś Don Kichotem?
|
|
| |  | Emil G. (251 punktów) (zablokowany) | >jesteś Don Kichotem? Trudno powiedzieć.
|
|
|  | | rutosides (143 punktów) | co sprawia,że jest Ci tak trudno?
|
|
| |  | 1 na 1 Emil G. (251 punktów) (zablokowany) | >co sprawia,że jest Ci tak trudno?
Pomidor.
|
|
|  | | rutosides (143 punktów) | co tworzysz?
|
|
| |  | 2 na 2 Emil G. (251 punktów) (zablokowany) | > co tworzysz?Np. Fotografie:
|
|
| | |  | 2 na 2 Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | > >co tworzysz?> Np.> Fotografie:Kiepski wybrał pan przykład, panie Emilu. Zdecydowanie lepszy jest ten obraz:
?/!
|
|
| | | |  | | rutosides (143 punktów) | pokaż więcej jeśli możesz
|
|
| | | |  | 2 na 2 Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | Kilka refleksji na temat prezentowanego obrazu |
Pierwotnie był to szkic do dużego obrazu olejnego. Brak tytułu kompozycji świadczyć może o intencji autora mającej zachęcić do dowolnej interpretacji. Mnie zachęcił, dlatego tez postanowiłem pozwolić sobie na kilka refleksji. Obraz ten, to jak wspomniałem wyżej tylko szkic. Zamiłowanie do krótkiej formy, szkicu, cytatów i krypto cytatów, fragmentaryczność- to charakterystyczne cechy jego sztuki w ogóle. Nic co zaczął nie zostało ukończone ale wczuwając się dobrze, idąc ścieżka wyznaczona przez autora można przeczuć koniec. Trzeba tylko iść po śladach, rozpoznawać porozrzucane znaki i ostrzeżenia. W tej pracy najważniejszym znakiem jest cytat z Wyspiańskiego: Stanisław Wyspiański, "WNĘTRZE" (Dziewczynka za oknem) ... Afisz na "Wnętrze" Maeterlincka pomyślał malarz jako obraz młodziutkiej panienki zaglądającej przez okno do wnętrza jakiegoś mieszkania. Klamka ramy okiennej widoczna od strony widza informuje jednoznacznie, że dziewczę zagląda z zewnątrz. Usiłując przejść szybę przyciska do niej nos i czoło, kładzie na niej dłonie dziecinnym odruchem zdradzającym naiwność, a zarazem zafascynowanie widokiem. Na co patrzy?- Na nas. Jej wzrok zagłębia się prosto w nasze oczy . Kolejnym nawiązaniem do świata kultury może być postać zamknięta w klatce przerobionej na żyrandol. Dawniej w wyobraźni E.G wisiał obraz Melancholia Paula Serusiera, który prawdopodobnie był najbardziej uduchowionym z pośród nabistów. Przedstawia on postać w pozie Chrystusa frasobliwego na tle krajobrazu Bretanii. Niektórzy nazywają tę postać "bretońską Ewą"1.Pająk polujący można tu uznać za przedstawiciela licznych jego fobii (chociaż z tego co mi wiadomi nie ma dowodów by E. cierpiał na arachnofobie) lub symbolizować aktywnego, niezależnego i dominującego, agresywnego samca, co z kolei sugerować może pojawienie się przeżyć z etapu edypalnego. Pojawienie się pająka w rysunkach dzieci często jest wynikiem przeniesienia agresji. Jeśli pająk spostrzegany jest przez daną osobę (zwłaszcza dziecko) jako agresywne zwierzę, które może znienacka pokąsać, to widoczna jest tu projekcja (przypisanie) własnej wypartej agresji pająkowi. Własna agresja budzi lęk, dlatego pająk budzi lęk. Możliwe jest, że pająk ma być przedmiotem spostrzeżenia owej rudej dziewczynki. Brudny, kosmaty i wstrętny, który w chwili głębokiej zadumy nad oglądana nierzeczywistością może ją śmiertelnie wystraszyć. Motyw szachownica z figurą konia (czasami jest to konik morski rodzący swoje dzieci) bardzo często pojawiał się we wczesnym etapie twórczości G. Tu podpisany jest "Tło w sposób niekontrolowany determinuje funkcjonowanie figury". Co oznacza ten napis? Trudno powiedzieć. Zastanawiające... Jednym z najciekawszych motywów jest nie zaadresowana koperta która najprawdopodobniej zawiera słynny list Emila z czasów młodzieńczego buntu, pierwszych miłosnych uniesień i eksperymentów z nikotyną, alkoholem, amfetaminą, grzybami, medykamentami i marihuaną. ________________________________________________________ 1 Fragmet książki Zdzisława Kępińskiego "Stanisław Wyspiański"
?/!
|
|
| | | | |  | 2 na 2 Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | Treść listu |
A cóż ja tych pacjentów tak znieść nie mogę? Przecież ich lubię. Czemu są winni? Kto wie? Niech oni maja największą szczęśliwość, ja im tego życzę ( no i niech sobie Jadzia wsadzi).
Pomyśl sobie, co z tego jest dla Ciebie, ile szczęścia jest w zarazie, a ile w samej naturze Twojej, i czy "jest super"? Ile jeszcze znaków zapytania?
Prawdziwych przyjaciół jest niewielu, przed reszta trzeba udawać i pytać "... więc o co ci chodzi?"- broń Boże nie myśleć. Nie czuć, nie być w partii, nie rozumieć, nie czytać, nie dołować się, nie dopuszczać, nie wiem, nie dokańczać, nie wychylać głowy, nie wolno, nie koniecznie, nie zamulać, nie tolerować, nie lubić, nie dokarmiać Żydów, nie tak i śmiać się a nie płakać. Żygać można.
Żeby żygać, trzeba pić! "Chopin gdyby żył to by pił". Trzeba pożerać żeby mieć czym zwrócić dług naturze. Istnienie pożerać jak Kronos dzieci swoje.
Pożarłem dziecko, które zamiera teraz w zgniłym kreatury wnętrzu, trawione posoką niechybnie umrzeć musi, bo wypełnione jest fanatyczna żółcią, oślepione dziką kiszką na wszystko co ludzkie. I ono jest moje! Ten filozof co go też połknąłem jest mój! Ta kobieta zakochana jest moja! Więzień, złodziej i literat. Aktor, proboszcz i bandyta. Marynarze, lotnicy i górnicy. Ślusarze, kamieniarze i lichwiarze. Wszyscy są moi!
Bóg dał im duszę i ciało, ja dałem im Zycie, naga faktyczność. Odebrałem powodzenie, wygwizduje ich na scenie, hańbię i opuszczam. Każdego trawie lękiem. Każdy zrozpaczony zgrzyta zębami w bezsilnej złości. Głód znoszą i upokorzenie. Wszystko to dzięki mnie.
Linie po których chodzą sam stworzyłem. To jest teatr dell'arte i mam nadzieję, ze padną trupy a kiszki marsza zagrają.
...
Ich sztuka jest sztuką moją,
Melodie słyszę choralną,
Jak rosną w burzę nawalną,
W gromy i wichry się zbroją.
...
Tak pisał Wyspiański widząc twarze znieruchomiałe.
Dawno już zamilkł liry ton, nastąpił życia sen, szeregi rozpierzchły we mgle i tylko deszcz dzwoni, deszcz jesienny, toną ludzie na widok kałuży.
Gwiazdy podejmą nad nami sąd. Za to co wykluło się z sumienia, za izbę z wielką mapą imperium w której nie ma nas, za to wszystko co we flaczkach, żyłach, głowie, dupie, oczach i ustach, a to, co na ustach to i w dłoniach. A w sercu? Tam Polska właśnie, w niej wszystko i nic bez niej.
Więcej jeszcze powiem- właściwie to napiszę, bo gdy mówiłem to pijany byłem, skłonny do egzaltacji za którą przepraszam- i nie do rozumu napiszę, bo gdybym pisał do rozumu to czytała byś tak; ... jest to kryzys wywołany potrzeba zdecydowanej akcji wewnętrznej, silnej konkretnej manifestacji oraz aktualizacji wieloczynnościowych funkcji umożliwiających osiągnięcie krytycznego punktu zwrotnego cyklu i dynamicznego napięcia rozwojowego powodującego wewnętrzny konflikt, stres, frustrację... Inaczej chcę zaadresować, bo niech by tak było żeby zagadki nie było to by nic nie było. Ładna jest tajemnica i lubię widok Księżyca. Staff pisał;
Problemów się nie rozwiązuje.
Problemy się przeżywa,
Jak dnie, których gdy miną, już nie ma.
Jak szaty zużyte,
Z których się wyrosło,
Spadają z ramion
I w dni ostatnie
Wchodzisz nagi i wolny
Jak Świat.
Niech by było w prozie tak jak poezja mówi, bardzo bym chciał, tylko że w zyciu praktycznym, przeklętym, dosyć już, nie można więcej!
Wyrosły ze snów góry kolejnych problemów, dla których jako takiego załatwienia żyć by tża ze 100 lat.
W niektórych chwilach takich jak ta, piszę tak jak bym szedł albo jechał albo bredził ale siedzę, więc może rzeczywiście jechałem, śniło mi się morze.
Kłamałem w innym miejscu na pewno, teraz wiem, że to wszystko jest trudne, i to stanie i to siedzenie i Klamanie, a kłamię na pewno, po to tylko aby usłyszeć to kłamstwo z innych ust i wtedy w nie uwierzyć.
Uwierzyłem w to, że może być jak we wierszu a teraz niebezpieczna maska na twarzy mnie uwiera. Jeszcze tylko papierosa zapalę i po wszystkim. Znajdę nowe wyrazy (...). Ale niech tak będzie, niech będzie Ona.
A może rzucam słowa na wiatr?
"Albowiem także nieprawda należy do całości obrazu i dlatego jest czymś prawdziwym jako wyznanie"
?/!
|
|
| | | | |  | Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | Odp: Kilka refleksji na temat prezentowanego obrazu | Pająk polujący można tu uznać za przedstawiciela licznych jego fobii ... Powinno być: Polującego pająka ...
?/!
|
|
| | |  | | rutosides (143 punktów) | Odp: Wspomóż kulturę i przyczyniając się do rozwoju jednostki twórczej | jeszcze jakieś
|
|
| rutosides (143 punktów) | przepraszam jesli Cię uraziłem i byłem zbyt wykrzyknięty własciwie ująłeś mnie swoją wyważoną reakcją na moje wykrzykniki pozdrawiam
|
|
1 na 1 Emil G. (251 punktów) (zablokowany) |
Żadnych propozycji, żadnych ofert... Miał racje Freud gdy mówił, że kultura jest źródłem cierpień. Zwłaszcza dla tych, co chcą ją współtworzyć.
|
|
 | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >chodziłem do dobrego Liceum Sztuk Plastycznych [...] tego liceum nie ukończyłem >Nie żale się, że nikt nie chce kupować tego co tworzę. [...] Jeśli chodzi o obrazy (sztukę wizualną) wiersze i inne pisma... hm, tego tez by nikt nie kupił. Część z tego oddaje za darmo, część gnije, i część porostu wyrzucam bo nie nadaje się do niczego. >Żadnych propozycji, żadnych ofert... Facet z wykształceniem podstawowym, tworzący obrazy i wiersze, które sam ocenia jako niemające szans na znalezienie nabywcy dziwi się, że nie otrzymuje żadnych propozycji zatrudnienia.
A przecież tak się starał logując się jako Cabbage i wychwalając samego siebie.
Może sto lat temu właściciel cyrku objazdowego zaryzykowałby próbne zatrudnienie takiej osoby do działu "Dziwolągi"?
A może to jakiś "artystyczny eksperyment", czyli totalna ściema z tym szukaniem zatrudnienia i z tą wielokrotną osobowością?
Tak czy owak dziwię się, że autor zaprezentowanych w tym wątku prac z góry skazuje je na porażkę. Podobają mi się i chętnie bym je kupił, no ale jak nie, to nie.
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
|  | 2 na 2 Emil G. (251 punktów) (zablokowany) |
> Facet z wykształceniem podstawowym, tworzący obrazy i wiersze, które sam ocenia jako niemające szans na znalezienie nabywcy dziwi się, że nie otrzymuje żadnych propozycji zatrudnienia.Nie sam, a z pomocą własnego tworu wyobraźni, czyli pana Cabbage'a. > A przecież tak się starał logując się jako Cabbage i wychwalając samego siebie.Patrz wyżej, oraz weź pod uwagę, że słowa prof. Cabbage'a nie maja na celu wychwalenie mnie. > Może sto lat temu właściciel cyrku objazdowego zaryzykowałby próbne zatrudnienie takiej osoby do działu "Dziwolągi"? Felliniemu praca w cyrku wyszła na dobre. > A może to jakiś "artystyczny eksperyment", czyli totalna ściema z tym szukaniem zatrudnienia i z tą wielokrotną osobowością? Z pewnością jest to "artystyczny eksperyment" jak i całe moje życie a pracy poszukuje "bez ściemy". > Tak czy owak dziwię się, że autor zaprezentowanych w tym wątku prac z góry skazuje je na porażkę. Podobają mi się i chętnie bym je kupił, no ale jak nie, to nie.Na sprzedaż jest ta:
|
|
| |  | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | A nie ma nic ładnego?
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
| | |  | 1 na 1 Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | > A nie ma nic ładnego?
Coś jest. Ale nie u mnie. Szukaj w galerii. Handlowej.
?/!
|
|
 | -2 na 2 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Dostales propozycje, dodam jeszcze ze ladies sa czarnoskore. Nie zartuje.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|