Racjonalista - Strona głównaDo treści
Obłąkani

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
18-06-2009 15:32Nalepa (87 punktów)Obłąkani
Ocena 2 na 4
Witam , zalogowalem sie dzisiaj ale ateista jestem od urodzenie czyli od 33 lat.Chwala moim rodzicom ze nie kazali mi wyznawac zadnej religii.Ostatnio dosyc czesto myslalem o religii wyznawanej podobno przez 98 procent naszego spoleczenstwa.Wnioski do jakich doszedlem nie sa zaskakujace ale daja odpowiedz na pytanie niektorych z was zadawane na forum.Otóż pytacie czy ludzie ktorzy wyznaja ta religie sa nienormalni albo uposledzenie umyslowo w ten czy inny sposob.Odpowiedz brzmi tak a przynajmniej sa mocno ograniczeni w mysleniu racjonalnym.Bo jak poskladac wszystkie fakty o ich religii w calosc to wychodzi na to ze,bóg stworzyl swiat w 7 dni byl niezly to trzeba mu przyznac bo ja tyle czasu remontowalem maly pokoik dziecku,Nastepnie stworzyl Adama i Ewe z żebra Adama to tez nic nadzwyczajnego bo genetyka jak wiemy rozwija sie w szalonym tepie ale to co bylo dalej to juz kleska pasm i niepowodzen.Kazirodztwo bo jak inaczej zasiedlic tak wielka ziemie potem morderstwo i kazirodztwo nastepnie pijak ciesla ktory ratuje caly ten bajzel na swojej tratwie i znowu kazirodztwo bo trzeba odnowic rodzaj ludzki.Potem przychodzi ciąża poczeta przez ducha swietego i biedny maz rogacz bo jak inaczej mozemy go nazwac.Nieszczesne dziecko zwane Jezusem ktory uczynil wiecej zlego niz dobrego bo nie wspomne ilu ludzi ukrzyzowano i zabito przez jego wymysly,ktory umiera potem ozywa a wczesnie zamienia wode w wino chociaz mogl zamienic w napoj bezalkoholowy ale jak wiemy watek pijanstwa dosyc czesto sie przewija w tej historii.Mozna by tak pisac bez liku o bzdetach wymyslach i bezmyslnosci tego wszystkiego. Mysle wiec ze jest to dowod ze ludzie wyznajacy religie musza byc troche oblakani i zarazem zagubieni bo jak inaczej wytlumaczyc ich postepowanie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

pompa (524 punktów)
Brawo kolego, odkryłeś że opowieść o Adamie i Ewie to bajka. Niezwykły jesteś, czemu nikt wcześniej na to nie wpadł. Daj znać jak się zorientujesz że legenda o smoku wawelskim to też bajka.
19-06-2009 01:04 
 0 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Daj znać jak się zorientujesz że legenda o smoku wawelskim to też bajka.
Daj znać, gdy się zorientujesz, że opowieści o Bogu, to też bajka.
   


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
19-06-2009 09:15 
 Ocena 1 na 3
Nalepa (87 punktów)
Ja wiem ze bajka o bogu to lipa od urodzenia.Mam 34 lata i od 34 lat jestem ateista jak niewielu z was ktorzy tu jestescie.Nie mam chrztu bierzmowania komunii i reszty tych bzdur w przeciwienstwie do 90 procent ateistow.
19-06-2009 11:31 
 Ocena-1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
   
Z jakiego powodu przyznałeś mojemu postowi minusa?
   


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
19-06-2009 14:02 
 0 na 2
Nalepa (87 punktów)
>   Z jakiego powodu przyznałeś mojemu postowi minusa?
>   
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)

Bo widze ze bardziej kreca cie bajki niz rozmowa o religii.To byla moja opinia i nie musisz sie z nia zgadzac ani ironizowac.
19-06-2009 18:30 
 Ocena 8 na 10
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>>Z jakiego powodu przyznałeś mojemu postowi minusa?
>Bo widze ze bardziej kreca cie bajki niz rozmowa o religii.To byla moja opinia i nie musisz sie z nia zgadzac ani ironizowac.
   
Nikt nie ma obowiązku rozmawiać o religii czy to z tobą, czy z kimkolwiek.

Skorzystałem z owego braku obowiązku, a nawet więcej - w ogóle nie odniosłem się do twojego postu, skomentowałem post pompy.
Nie masz prawa zakazywać komukolwiek komentowania cudzych postów.

Podsumowując:
Jeśli zakładasz wątek, w którym wolno pisać tylko to, co tobie się podoba i nie wolno komentować wpisów innych niż twoje, to im szybciej opuścisz to forum, tym lepiej dla ciebie i innych.

   


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
20-06-2009 21:58 
 0 na 2
Nalepa (87 punktów)
>>>Z jakiego powodu przyznałeś mojemu postowi minusa?
>>Bo widze ze bardziej kreca cie bajki niz rozmowa o religii.To byla moja opinia i nie musisz sie z nia zgadzac ani ironizowac.
>   Nikt nie ma obowiązku rozmawiać o religii czy to z tobą, czy z kimkolwiek.
>Skorzystałem z owego braku obowiązku, a nawet więcej - w ogóle nie odniosłem się do twojego postu, skomentowałem post pompy.
>Nie masz prawa zakazywać komukolwiek komentowania cudzych postów.
>Podsumowując:
>Jeśli zakładasz wątek, w którym wolno pisać tylko to, co tobie się podoba i nie wolno komentować wpisów innych niż twoje, to im szybciej opuścisz to forum, tym lepiej dla ciebie i innych.

>   
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)

Tak jak napisales mam prawo dawac tak plus jak i minus i pogodz sie z tym bo widze ze te plusy namieszaly ci w glowie.A po drugie jak juz spostrzegles a jestes bardzo wnikliwy ty rowniez nie masz prawa mowic mi komu mam dawac plus a komu minus dostales go i pogodz sie z tym takie zycie
20-06-2009 23:14 
 Ocena 2 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Tak jak napisales mam prawo dawac tak plus jak i minus
Nic takiego nie napisałem, kłamco.
Ale masz takie prawo, i owszem. Jest to prezent dany ci na tym forum, ale nic, na co byś sobie zapracował, więc przyjmij go z wdzięcznością zamiast podskakiwać.


>i pogodz sie z tym bo widze ze te plusy namieszaly ci w glowie.
Tak cię boli, że mam tysiąc razy więcej punktów od ciebie?

>ty rowniez nie masz prawa mowic mi komu mam dawac plus a komu minus
Nie uzurpuję sobie takiego prawa, kłamco.

>dostales go i pogodz sie z tym takie zycie
Cieszą mnie minusy od takich jak ty. Nie będę ci wyjaśniał dlaczego, bo szkoda mojego czasu. I tak byś nie zrozumiał.
   

Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
20-06-2009 23:36 
 Ocena 1 na 1
Nalepa (87 punktów)
>>Tak jak napisales mam prawo dawac tak plus jak i minus
>Nic takiego nie napisałem, kłamco.
>Ale masz takie prawo, i owszem. Jest to prezent dany ci na tym forum, ale nic, na co byś sobie zapracował, więc przyjmij go z wdzięcznością zamiast podskakiwać.

>>i pogodz sie z tym bo widze ze te plusy namieszaly ci w glowie.
>Tak cię boli, że mam tysiąc razy więcej punktów od ciebie?
>>ty rowniez nie masz prawa mowic mi komu mam dawac plus a komu minus
>Nie uzurpuję sobie takiego prawa, kłamco.
>>dostales go i pogodz sie z tym takie zycie
>Cieszą mnie minusy od takich jak ty. Nie będę ci wyjaśniał dlaczego, bo szkoda mojego czasu. I tak byś nie zrozumiał.
>   
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)

Czlowieku to nie jest game boy gdzie licza sie punkty pomylily ci sie chyba portale.
Czy myslisz ze interesuje mnie kto kiedy i ile dostal plusow i minusow?
to ze masz wiecej to nic nie znaczy bo ja jestem dopiero na tym forum drugi raz a ty sie juz zagotowales heheh
a i jeszcze jedno a co potem te swoje plusy wymienisz na paliwo na stacji?
20-06-2009 23:49 
 Ocena 2 na 2
Nalepa (87 punktów)
>>Tak jak napisales mam prawo dawac tak plus jak i minus
>Nic takiego nie napisałem, kłamco.
>Ale masz takie prawo, i owszem. Jest to prezent dany ci na tym forum, ale nic, na co byś sobie zapracował, więc przyjmij go z wdzięcznością zamiast podskakiwać.

>>i pogodz sie z tym bo widze ze te plusy namieszaly ci w glowie.
>Tak cię boli, że mam tysiąc razy więcej punktów od ciebie?
>>ty rowniez nie masz prawa mowic mi komu mam dawac plus a komu minus
>Nie uzurpuję sobie takiego prawa, kłamco.
>>dostales go i pogodz sie z tym takie zycie
>Cieszą mnie minusy od takich jak ty. Nie będę ci wyjaśniał dlaczego, bo szkoda mojego czasu. I tak byś nie zrozumiał.
>   
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)

Masz plusa i nie chowaj urazy.Mam nadzieje ze nie bedziesz sie wiecej tak denerwowal bo nie po to tu jestesmy zeby sie zrec miedzy soba.
19-06-2009 19:03 
 Ocena 7 na 9
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Nie mam chrztu bierzmowania komunii i reszty tych bzdur w przeciwienstwie do 90 procent ateistow.
"W przeciwieństwie", czyli uważasz, że z Ciebie jest taki "ateista czystej wody", w odróżnieniu od zbrukanej wodą święconą większości. Czyżbyś wierzył, że religijne obrzędy czynią ateizm troszkę gorszym?
.
19-06-2009 21:24 
 Ocena 2 na 4
pavvel (8272 punktów)

>. Czyżbyś wierzył, że religijne obrzędy czynią ateizm troszkę gorszym?

Nie czytałeś?
Chwala moim rodzicom ze nie kazali mi wyznawac zadnej religii


Wychodzi na to, że pan Nalepa obawia się, że gdyby go rodzice do kościółka prowadzali to dzisiaj byłby katolikiem albo księdzem nawet

A wydawało mi się zawsze, że najcenniejsze są własne przemyślane decyzje...

I uwaga techniczna. Coś się pan Nalepa szybko nam starzeje

na otwarcie wątku:
Cytat:
ateista jestem od urodzenie czyli od 33 lat

następnego dnia rano:
Cytat:
Mam 34 lata i od 34 lat jestem ateista


Niesłuży niektórym to forum
19-06-2009 22:41 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

> Coś się pan Nalepa szybko nam starzeje
>na otwarcie wątku:
> Cytat:
ateista jestem od urodzenie czyli od 33 lat

>następnego dnia rano:
> Cytat:
Mam 34 lata i od 34 lat jestem ateista

To proste, w międzyczasie miał urodziny i skończył 34 lata.

Wszystkiego najlepszego z okazji 34 urodzin, Jubilacie Nalepa!
.
20-06-2009 21:52 
 Ocena 1 na 1
Nalepa (87 punktów)
>>. Czyżbyś wierzył, że religijne obrzędy czynią ateizm troszkę gorszym?
>Nie czytałeś?
> Chwala moim rodzicom ze nie kazali mi wyznawac zadnej religii
>
Wychodzi na to, że pan Nalepa obawia się, że gdyby go rodzice do kościółka prowadzali to dzisiaj byłby katolikiem albo księdzem nawet
>A wydawało mi się zawsze, że najcenniejsze są własne przemyślane decyzje...
>I uwaga techniczna. Coś się pan Nalepa szybko nam starzeje
>na otwarcie wątku:
> Cytat:
ateista jestem od urodzenie czyli od 33 lat

>następnego dnia rano:
> Cytat:
Mam 34 lata i od 34 lat jestem ateista

>Niesłuży niektórym to forum
>
no mam 33 lata bo urodzilem sie w 75 ale rocznikowo mam 34 a nawet gdybym mial 800 lat to co to ma do rzeczy?
pavvel (8272 punktów)

>no mam 33 lata bo urodzilem sie w 75 ale rocznikowo mam 34 a nawet gdybym mial 800 lat to co to ma do rzeczy?

A to, że wypadałoby wiedzieć ile się ma lat i chwaląc się tym na coś się zdecydować.
Nalepa (87 punktów)
>>. Czyżbyś wierzył, że religijne obrzędy czynią ateizm troszkę gorszym?
>Nie czytałeś?
> Chwala moim rodzicom ze nie kazali mi wyznawac zadnej religii
>
Wychodzi na to, że pan Nalepa obawia się, że gdyby go rodzice do kościółka prowadzali to dzisiaj byłby katolikiem albo księdzem nawet
>A wydawało mi się zawsze, że najcenniejsze są własne przemyślane decyzje...
>I uwaga techniczna. Coś się pan Nalepa szybko nam starzeje
>na otwarcie wątku:
> Cytat:
ateista jestem od urodzenie czyli od 33 lat

>następnego dnia rano:
> Cytat:
Mam 34 lata i od 34 lat jestem ateista

>Niesłuży niektórym to forum
Moge sie zalozyc ze ty pewnie byles ministrantem
20-06-2009 22:33 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

>Moge sie zalozyc ze ty pewnie byles ministrantem
>

Ile jesteś w stanie postawić i kto przechowa nasze pieniądze do czasu roztrzygnięcia zakładu?
Nalepa (87 punktów)
>>Moge sie zalozyc ze ty pewnie byles ministrantem
>>
>Ile jesteś w stanie postawić i kto przechowa nasze pieniądze do czasu roztrzygnięcia zakładu
hmmm ciezkie pytanie
20-06-2009 22:02 
 Ocena-1 na 3
Nalepa (87 punktów)
>>. Czyżbyś wierzył, że religijne obrzędy czynią ateizm troszkę gorszym?
>Nie czytałeś?
> Chwala moim rodzicom ze nie kazali mi wyznawac zadnej religii
>
Wychodzi na to, że pan Nalepa obawia się, że gdyby go rodzice do kościółka prowadzali to dzisiaj byłby katolikiem albo księdzem nawet
>A wydawało mi się zawsze, że najcenniejsze są własne przemyślane decyzje...
>I uwaga techniczna. Coś się pan Nalepa szybko nam starzeje
>na otwarcie wątku:
> Cytat:
ateista jestem od urodzenie czyli od 33 lat

>następnego dnia rano:
> Cytat:
Mam 34 lata i od 34 lat jestem ateista

>Niesłuży niektórym to forum
>
ja ksiedzem raczej bym nie byl ale nie wiadomo kim ty byles klekajac i biorac wafle do geby od starego dziada
20-06-2009 22:35 
 Ocena 5 na 7
pavvel (8272 punktów)

>ja ksiedzem raczej bym nie byl ale nie wiadomo kim ty byles klekajac i biorac wafle do geby od starego dziada

Widzę, że rodzice nie tylko paciorka, ale i kultury nie nauczyli.
20-06-2009 22:56 
 Ocena-1 na 1
Nalepa (87 punktów)
>>ja ksiedzem raczej bym nie byl ale nie wiadomo kim ty byles klekajac i biorac wafle do geby od starego dziada
>Widzę, że rodzice nie tylko paciorka, ale i kultury nie nauczyli.
Nauczyli mnie na pewno duzo wiecej niz twoi ciebie skoro balansujesz na granicy obrazania rodziny obcej osoby.
20-06-2009 23:19 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
uważasz, że tylko ty masz prawo wszystkich obrażać,
a najmniejsza nieprzychylna uwaga ciśnienie ci podnosi?

Współczuję
20-06-2009 23:01 
 Ocena 2 na 2
Nalepa (87 punktów)
>>ja ksiedzem raczej bym nie byl ale nie wiadomo kim ty byles klekajac i biorac wafle do geby od starego dziada
>Widzę, że rodzice nie tylko paciorka, ale i kultury nie nauczyli.
>
Rozmawiasz ze mna a nie z moja rodzina wiec wara ci od niej.Ja nie krytykuje twoich rodzicow za to co kazali ci robic zanim stales sie wielki ateista.
20-06-2009 23:16 
 0 na 2
pavvel (8272 punktów)
>>>ja ksiedzem raczej bym nie byl ale nie wiadomo kim ty byles klekajac i biorac wafle do geby od starego dziada
>>Widzę, że rodzice nie tylko paciorka, ale i kultury nie nauczyli.
>>
>Rozmawiasz ze mna a nie z moja rodzina wiec wara ci od niej.Ja nie krytykuje twoich rodzicow za to co kazali ci robic zanim stales sie wielki ateista.

Tak? a kto ich nazwał ludźmi obłąkanymi?
Zanim się coś powie należałoby pomyśleć.
Nalepa (87 punktów)
>>>>ja ksiedzem raczej bym nie byl ale nie wiadomo kim ty byles klekajac i biorac wafle do geby od starego dziada
>>>Widzę, że rodzice nie tylko paciorka, ale i kultury nie nauczyli.
>>>
>>Rozmawiasz ze mna a nie z moja rodzina wiec wara ci od niej.Ja nie krytykuje twoich rodzicow za to co kazali ci robic zanim stales sie wielki ateista.
>Tak? a kto ich nazwał ludźmi obłąkanymi?
>Zanim się coś powie należałoby pomyśleć.
Ok skonczmy ta niezdrowa dyspute bo do niczego dobrego to nie doprowadzi.Nie jestem tutaj zeby sie klucic tylko czegos dowiedziec.
pavvel (8272 punktów)

>Ok skonczmy ta niezdrowa dyspute bo do niczego dobrego to nie doprowadzi.Nie jestem tutaj zeby sie klucic tylko czegos dowiedziec.

OK
Nalepa (87 punktów)
>>Nie mam chrztu bierzmowania komunii i reszty tych bzdur w przeciwienstwie do 90 procent ateistow.
>"W przeciwieństwie", czyli uważasz, że z Ciebie jest taki "ateista czystej wody", w odróżnieniu od zbrukanej wodą święconą większości. Czyżbyś wierzył, że religijne obrzędy czynią ateizm troszkę gorszym?
.Powiedz mi jezeli mozesz co sadzisz o krzyzu jako symbolu ktory nosza chrzescijanie na lancuszkach,wieszaja w domach i modla sie do niego.
22-06-2009 10:19 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>Czyżbyś wierzył, że religijne obrzędy czynią ateizm troszkę gorszym?
>Powiedz mi jezeli mozesz co sadzisz o krzyzu jako symbolu ktory nosza chrzescijanie na lancuszkach,wieszaja w domach i modla sie do niego.
O określonym tu przez Ciebie krzyżu sądzę między innymi, że jest przedmiotem, który Ty uważasz za wart zasięgnięcia o nim mojej opinii, oraz, że być może ta jego właściwość zablokowała Ci możliwość udzielenia odpowiedzi na moje pytanie "czy wierzysz, że religijne obrzędy czynią ateizm troszkę gorszym?"
.
proskan (87 punktów)
>>Nie mam chrztu bierzmowania komunii i reszty tych bzdur w przeciwienstwie do 90 procent ateistow.
>"W przeciwieństwie", czyli uważasz, że z Ciebie jest taki "ateista czystej wody", w odróżnieniu od zbrukanej wodą święconą większości. Czyżbyś wierzył, że religijne obrzędy czynią ateizm troszkę gorszym?
>.
Sadze ze w brew swojej czy nie swojej woli zostaliscie zlaczeni z kosciolem i bylo wam ciezej sie od niego oderwac o ile to zrobiliscie do konca.
23-06-2009 11:11 
 Ocena 4 na 4
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>zostaliscie zlaczeni z kosciolem i bylo wam ciezej sie od niego oderwac
Lecz może z ateizmem jak z wolnością - tylko wywalczony da pełnię smaku?
.
23-06-2009 12:53 
 Ocena 1 na 1
proskan (87 punktów)
>>zostaliscie zlaczeni z kosciolem i bylo wam ciezej sie od niego oderwac
>Lecz może z ateizmem jak z wolnością - tylko wywalczony da pełnię smaku?
Być może kto wie może masz racje a ja się mylę.Pozdrawiam
23-06-2009 03:45 
 Ocena 1 na 1
nati (61 punktów)
>Ja wiem ze bajka o bogu to lipa od urodzenia.Mam 34 lata i od 34 lat jestem ateista jak niewielu z was ktorzy tu jestescie.Nie mam chrztu bierzmowania komunii i reszty tych bzdur w przeciwienstwie do 90 procent ateistow.
--------------
to jesteśmy w tych 10%

nati
proskan (87 punktów)

Pozdrawiam
01-07-2009 10:53 
 Ocena 3 na 3
Bartek Górecki (1514 punktów)
>...Nie mam chrztu bierzmowania komunii i reszty tych bzdur w przeciwienstwie do 90 procent ateistow.
>
To może załóż forum dla Rasowo Czystych Ateistów, bo tu tylko rzucasz perły między wieprze...


"Sensem świata jest oddzielenie życzenia od faktu" K. Gödel
Nalepa (87 punktów)
Moze legenda o smoku wawelskim to bajka tyle ze w tym przypadku nie grozna bajka.A bajka o bogu jest bardzo grozna bo ludzie w nia wierza niestety.Tak na marginesie chcialem sie ciebie spytac czy byles ochrzczony?
19-06-2009 13:16 
 Ocena 8 na 8
lotrek (14275 punktów)
>Daj znać jak się zorientujesz że legenda o smoku wawelskim to też bajka.
>
W życiu....skąd dziś tylu niedowiarków na świecie ?




Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
Nalepa (87 punktów)
>>Daj znać jak się zorientujesz że legenda o smoku wawelskim to też bajka.
>>
>W życiu....skąd dziś tylu niedowiarków na świecie ?
>
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)

Wlasnie
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Mozna by tak
>pisac bez liku o bzdetach wymyslach i bezmyslnosci tego wszystkiego. Mysle wiec ze jest to dowod ze
>ludzie wyznajacy religie musza byc troche oblakani i zarazem zagubieni bo jak inaczej wytlumaczyc
>ich postepowanie?

Jak masz takie problemy to skocz do Miłującego prawdę. On ci wszystko wytłumaczy.
19-06-2009 01:28 
 Ocena 8 na 8
finerbijk (17282 punktów)
>Jak masz takie problemy to skocz do Miłującego prawdę. On ci wszystko wytłumaczy.
>
Albo do Kosmalskiego, on Cię przekona, że świat powstał 6 tys. lat temu. Lepiej nie bądź taki hura-bura... bo możesz stąd wyjść z różańcem w ręce.
Nalepa (87 punktów)
Nigdy nic nie wiadomo z tym rozancem heheh
Nalepa (87 punktów)
Ja raczej nie mam problemu z sama religia co ludzmi ktorzy ja wyznaja i narzucaja mi swoje bzdetne poglady.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Ja raczej nie mam problemu z sama religia co ludzmi ktorzy ja wyznaja i nażucaja mi swoje bzdetne poglady.

A ja nie mam takich problemów. Nikt mi niczego nie narzucał i nie narzuca, oprócz wyników wyborów. To już poważna usterka demokracji.
>
Nalepa (87 punktów)
Narzucaja mi to gdy chca zeby moje dziecko uczylo sie sie religii juz w przedszkolu.
Narzucaja mi swoje marsze w boze cialo i blokuja droge
Narzucaja mi gdy ciagna kase z moich podatkow na swiatynie
itd itd itd
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Narzucaja mi to gdy chca zeby moje dziecko uczylo sie sie religii juz w przedszkolu.

Nie musi.

>Narzucaja mi swoje marsze w boze cialo i blokuja droge

No to jest problem fundamentalny.

>Narzucaja mi gdy ciagna kase z moich podatkow na swiatynie

A to wynik wyborów.

>itd itd itd
19-06-2009 09:30 
 Ocena-1 na 1
Nalepa (87 punktów)
nie musi to fakt i nie chodzi
z droga jest gorzej jezeli wracasz z dzieckiem z dzialki dziciak chory a ty musisz zawrac i jechac kolejne 30 kilometrow bo brak innej trasy.
a co do wyborow to nie oszukujmy sie kto tam nie zasiadal i tak lizal dupsko kosciolowi i dawal im kase i przywileje.
19-06-2009 09:42 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>a co do wyborow to nie oszukujmy sie kto tam nie zasiadal i tak lizal dupsko kosciolowi i dawal im kase i przywileje.

No właśnie.
>
lodowy (1486 punktów)
Szanuję ludzi nawet jeśli nie zgadzam się z ich światopogladem. Znam wielu wartościowych i mądrych ludzi, których przekonania są inne niż moje. Jeśli napisałeś, że ludzie wierzący są "nienormalni albo uposledzenie umyslowo" to świadczy to o twojej ksenofobii, chyba że, jak zakładam, napisałeś to bez głębszego zastanowienia pod wpływem emocji.
Poza tym jeśli chcesz się "przejechać" po chrześcijaństwie to zrób to bardziej inteligentnie.
19-06-2009 09:36 
 Ocena 1 na 3
Nalepa (87 punktów)
Napisalem ze w to co wierza jest chore i jezeli uwazaja ze jest to prawda to musza byc oblakani.
19-06-2009 09:39 
 0 na 2
Nalepa (87 punktów)
>Szanuję ludzi nawet jeśli nie zgadzam się z ich światopogladem. Znam wielu wartościowych i mądrych ludzi, których przekonania są inne niż moje. Jeśli napisałeś, że ludzie wierzący są "nienormalni albo uposledzenie umyslowo" to świadczy to o twojej ksenofobii, chyba że, jak zakładam, napisałeś to bez głębszego zastanowienia pod wpływem emocji.
>Poza tym jeśli chcesz się "przejechać" po chrześcijaństwie to zrób to bardziej inteligentnie.
Ja rowniez szanuje ludzi i nie mam nic do nikogo niech sobie kazdy wierzy w co chce byle to nie tykalo mojego zycia i nie zaklócalo go.Sam interesuje sie roznymi religiami ale to nie znaczy ze musze komus na sile jak to sie dzieje w naszym kraju narzucac swoich pogladow.
19-06-2009 10:06 
 Ocena 1 na 1
lodowy (1486 punktów)
>Ja rowniez szanuje ludzi i nie mam nic do nikogo niech sobie kazdy wierzy w co chce byle to nie tykalo mojego zycia i nie zaklócalo go.
Szanujesz ludzi i nazywasz ich "upośledzonymi umysłowo"??? Jak Ty to godzisz. Mówisz to każdemu katolikowi w twarz czy tylko na forum jesteś taki kozak?

>Sam interesuje sie roznymi religiami
I dowiedziałeś się, że chrześcijanie wierzą, że stworzenie świata trwało dokładnie 7 dni? Tak dosłownie, z zegarkiem w ręku?

> ale to nie znaczy ze musze komus na sile jak to sie dzieje w naszym kraju narzucac swoich pogladow.
Napisz konkretnie w jaki sposób narzucane Ci są poglady religijne.
lodowy (1486 punktów)
>Ja rowniez szanuje ludzi i nie mam nic do nikogo niech sobie kazdy wierzy w co chce byle to nie tykalo mojego zycia i nie zaklócalo go.
Szanujesz ludzi i nazywasz ich "upośledzonymi umysłowo"??? Jak Ty to godzisz. Mówisz to każdemu katolikowi w twarz czy tylko na forum jesteś taki kozak?
>Sam interesuje sie roznymi religiami
I dowiedziałeś się, że chrześcijanie wierzą, że stworzenie świata trwało dokładnie 7 dni? Tak dosłownie, z zegarkiem w ręku? Jeśli uważasz się za racjonalistę i chcesz rozmawiać na temat wiary katolickiej to musisz dokładnie poznać nauczanie KK.

>> ale to nie znaczy ze musze komus na sile jak to sie dzieje w naszym kraju narzucac swoich pogladow.
Napisz konkretnie w jaki sposób narzucane Ci są poglady religijne.
Nalepa (87 punktów)
>>Ja rowniez szanuje ludzi i nie mam nic do nikogo niech sobie kazdy wierzy w co chce byle to nie tykalo mojego zycia i nie zaklócalo go.
>Szanujesz ludzi i nazywasz ich "upośledzonymi umysłowo"??? Jak Ty to godzisz. Mówisz to każdemu katolikowi w twarz czy tylko na forum jesteś taki kozak?
>>Sam interesuje sie roznymi religiami
>I dowiedziałeś się, że chrześcijanie wierzą, że stworzenie świata trwało dokładnie 7 dni? Tak dosłownie, z zegarkiem w ręku? Jeśli uważasz się za racjonalistę i chcesz rozmawiać na temat wiary katolickiej to musisz dokładnie poznać nauczanie KK.
>>> ale to nie znaczy ze musze komus na sile jak to sie dzieje w naszym kraju narzucac swoich pogladow.
A co do nauczania kk to niech lepiej dobrze poznaja je sami katolicy ktorzy tak naprawde na temat tej religii malo wiedza.A co do 7 dni to byl ogolnik w ktory zreszta wierzy chyba 90 procent ludzi mieszkajacych na wsi.
19-06-2009 14:09 
 Ocena 1 na 1
Nalepa (87 punktów)
>>Ja rowniez szanuje ludzi i nie mam nic do nikogo niech sobie kazdy wierzy w co chce byle to nie tykalo mojego zycia i nie zaklócalo go.
>Szanujesz ludzi i nazywasz ich "upośledzonymi umysłowo"??? Jak Ty to godzisz. Mówisz to każdemu katolikowi w twarz czy tylko na forum jesteś taki kozak?
>>Sam interesuje sie roznymi religiami
>I dowiedziałeś się, że chrześcijanie wierzą, że stworzenie świata trwało dokładnie 7 dni? Tak dosłownie, z zegarkiem w ręku?
>> ale to nie znaczy ze musze komus na sile jak to sie dzieje w naszym kraju narzucac swoich pogladow.
>Napisz konkretnie w jaki sposób narzucane Ci są poglady religijne.
Po pierwsze religia od malego w przedszkolu po drugie szkola.Przewaznie lekcje religii sa w srodku zajec wiec dzieciak nie chodzacy na religie ma godzine do tylu.Nastepna rzecz krzyze w klasach urzedach itd.W szkole dzieciaki maja 2 godziny religii tygodniowo a drugiego jezyka obcego jedna godzine to jest chore.Takich przykladow moge podawac bez liku , tylko po co skoro i tak to nic nie zmieni przynajmniej narazie.
19-06-2009 14:11 
 Ocena-1 na 1
Nalepa (87 punktów)
I ty uwazasz ze to nie zakloca zycie innych ludzi?? To albo jestes slepy albo malo cie to obchodzi.Mam duzo przyjaciol katolikow wierza w co chca ale ja nie musze sie z tym zgadzac.
22-06-2009 13:53 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)

>Ja rowniez szanuje ludzi i nie mam nic do nikogo niech sobie kazdy wierzy w co chce
Tak? A jak się to ma do tego:
Cytat:
Napisalem ze w to co wierza jest chore i jezeli uwazaja ze jest to prawda to musza byc oblakani.

Szacunek aż bucha, nieprawdaż?
em em (155 punktów)
Zapomniałeś dodać, że Jezus był jednocześnie swoim ojcem i duchem który zapłodnił jego matkę a zginął za grzechy które sam stworzył. Właśnie, "duch święty" spłodził Jezusa ale "bóg ojciec" był tatą?
19-06-2009 14:33 
 Ocena 1 na 3
finerbijk (17282 punktów)
> Właśnie, "duch święty" spłodził Jezusa ale "bóg ojciec" był tatą?

Był swoim ojcem i synem i duchem świętym Amen
pavvel (8272 punktów)
>Witam , zalogowalem sie dzisiaj ale ateista jestem od urodzenie czyli od 33 lat.

Już w wózeczku będąc wiedziałeś, że wafelki w kościele rozdawane są nieapetyczne?
Bystra dzidzia byłeś

>.Otóż pytacie czy ludzie
>ktorzy wyznaja ta religie sa nienormalni albo uposledzenie umyslowo w ten czy inny sposob.

Jakbyś czytał to forum wnikliwiej, to wiedziałbyś, że martwimy się stanem umysłu tylko niektórych fundamentalistów religijnych, a nie całej rzeszy normalnych nikomu nie wadzących wierzących.

Zresztą, fundamentaliści, którzy z ateizmu robią swoje wyznanie miewają równie mały kontakt z rzeczywistością, jak fanatycy religijni. Mam nadzieję, że ty nie jesteś taki

P.S. Na tym forum mile widziane jest używanie polskich liter, oraz unikanie błędów i literówek.
Nalepa (87 punktów)
>>Witam , zalogowalem sie dzisiaj ale ateista jestem od urodzenie czyli od 33 lat.
>Już w wózeczku będąc wiedziałeś, że wafelki w kościele rozdawane są nieapetyczne?
>Bystra dzidzia byłeś
>>.Otóż pytacie czy ludzie
>>ktorzy wyznaja ta religie sa nienormalni albo uposledzenie umyslowo w ten czy inny sposob.
>Jakbyś czytał to forum wnikliwiej, to wiedziałbyś, że martwimy się stanem umysłu tylko niektórych fundamentalistów religijnych, a nie całej rzeszy normalnych nikomu nie wadzących wierzących.
>Zresztą, fundamentaliści, którzy z ateizmu robią swoje wyznanie miewają równie mały kontakt z rzeczywistością, jak fanatycy religijni. Mam nadzieję, że ty nie jesteś taki
>P.S. Na tym forum mile widziane jest używanie polskich liter, oraz unikanie błędów i literówek.
>Widze ze wiekszosc denerwuje to ze czlowiek urodzil sie w ateistycznej rodzinie albo maja z tego powodu straszne problemy emocjonalne.Mam prawo i moge napisac ze od urodzenia jstem ateista tak jak wiekszosc ktora tu jest i ktora pisze jak dopiero dochodzila do tego co ja juz mialem wyssane z mlekiem matki.Dlaczego ja mam sie wstydzic tego i nie pisac o tym a mam czytac jak inni opowiadaja jak do tego dochodzili?
co do polski znakow i bledow to przepraszam ale przewaznie mam malo czasu na pisanie wiec pisownia jest taka a nie inna.
Nalepa (87 punktów)
>>Witam , zalogowalem sie dzisiaj ale ateista jestem od urodzenie czyli od 33 lat.
>Już w wózeczku będąc wiedziałeś, że wafelki w kościele rozdawane są nieapetyczne?
>Bystra dzidzia byłeś
>>.Otóż pytacie czy ludzie
>>ktorzy wyznaja ta religie sa nienormalni albo uposledzenie umyslowo w ten czy inny sposob.
>Jakbyś czytał to forum wnikliwiej, to wiedziałbyś, że martwimy się stanem umysłu tylko niektórych fundamentalistów religijnych, a nie całej rzeszy normalnych nikomu nie wadzących wierzących.
>Zresztą, fundamentaliści, którzy z ateizmu robią swoje wyznanie miewają równie mały kontakt z rzeczywistością, jak fanatycy religijni. Mam nadzieję, że ty nie jesteś taki
>P.S. Na tym forum mile widziane jest używanie polskich liter, oraz unikanie błędów i literówek.
>Nie nie jestem fanatykiem po prostu wyrazam swoje opinie a w zasadzie dopiero jedna ktora byla pisana na predce i moze nie do konca trafnie sformulowana.
Mam nadzieje ze bede miala czas na bardzie dojrzale i wnikliwe spostrzezenia
20-06-2009 23:55 
 Ocena 5 na 5
pavvel (8272 punktów)

>Mam nadzieje ze bede miala czas na bardzie dojrzale i wnikliwe spostrzezenia
>

Aż tak się śpieszyć, żeby płeć zmieniać to nie wypada

Parę rad technicznych:
Dwa razy odpowiadać na jeden post to trochę dziwne.
Nawet jak ci się przypomni, że jeszcze coś chcesz dopisać, wystarczy skorzystać z edycji swojej wypowiedzi.

Polskie znaki jednak polecam. Naprawdę dużo przyjemniej się czyta.

Cytujemy te kawałki wypowiedzi, do których się odnosimy, żeby było wszystko jasne dla każdego.
Całego postu nie cytujemy - jest on wyżej i każdy może przeczytać.

A do dyskusji z wierzącymi trzeba cos więcej niż wewnętrzne przekonanie, że ma sie rację. Proponuję używać przemyślanych argumentów, bo jak na razie nie mamy dowodów nieistnienia jakiegoś boga.

I nie zależnie, jak byś się śpieszył, mając do wyboru przemyśleć czy napisać wybieraj przemyśleć.

Udanych dyskusji życzę
proskan (87 punktów)
>>Mam nadzieje ze bede miala czas na bardzie dojrzale i wnikliwe spostrzezenia
>>
>Aż tak się śpieszyć, żeby płeć zmieniać to nie wypada
>Parę rad technicznych:
>Dwa razy odpowiadać na jeden post to trochę dziwne.
>Nawet jak ci się przypomni, że jeszcze coś chcesz dopisać, wystarczy skorzystać z edycji swojej wypowiedzi.
>Polskie znaki jednak polecam. Naprawdę dużo przyjemniej się czyta.
>Cytujemy te kawałki wypowiedzi, do których się odnosimy, żeby było wszystko jasne dla każdego.
>Całego postu nie cytujemy - jest on wyżej i każdy może przeczytać.
>A do dyskusji z wierzącymi trzeba cos więcej niż wewnętrzne przekonanie, że ma sie rację. Proponuję używać przemyślanych argumentów, bo jak na razie nie mamy dowodów nieistnienia jakiegoś boga.
>I nie zależnie, jak byś się śpieszył, mając do wyboru przemyśleć czy napisać wybieraj przemyśleć.
>Udanych dyskusji życzę
Jeżeli chodzi o argumenty to niestety do wierzacych zadne nie docieraja i w tym jest problem.Pozdrawiam.
21-06-2009 21:08 
 Ocena 7 na 7
pavvel (8272 punktów) - - - - - - -
>Jeżeli chodzi o argumenty to niestety do wierzacych zadne nie docieraja i w tym jest problem.Pozdrawiam.
>

A do Ciebie? Sugerowałem nie wklejanie całego postu.
Co więcej, to samo sugeruje regulamin

A co do oceny wierzących, to na szczęście się mylisz.
Owszem, zdarzają się fanatycy głusi na wszelkie argumenty, ale nie jest to regułą.

Jak już mówiłem, nie mamy niezbitych dowodów, że nic takiego co moglibyśmy bogiem nazwać nie istnieje. A jeśli znasz jakieś możemy sprawdzić w dyskusji ich siłę. W procesach kanonizacyjnych jeden z księży biorących udział pełni funkcję określaną adwokatem diabła. Ja w naszej dyskusji mogę zabawić się w adwokata boga.
Chcesz spróbować?

No to zaczynamy:

Potrafisz może jednoznacznie wykazać, że jakiś bóg nie przyłożył palca do Wielkiego Wybuchu?

Albo czym jest świadomość? Teiści twierdzą, że to jest emanacja naszej duszy. I co im odpowiesz?

Przypominam: aby rozmowa miała sens nie powinno się z góry zakładać, że na pewno ma się rację, a oponent musi się mylić, a na dokładkę być obłąkany, bo nie rozumie naszych argumentów.
Zapewniam, że odpowiedź "mylisz się i jesteś obłąkany" prawidłowa nie jest

P.S. Dlaczego juz nie Nalepa, tylko proskan?
proskan (87 punktów)Odp: - - - - - - -

Wszystko to co mówisz to tylko dywagacje nie poparte żadnym dowodem naukowym.Powiedz mi jak mają sie czuć dzieciaki w szkole kiedy na lekcji religii mowi im sie o stworzeniu świata przez boga, o Adamie i Ewie a na następnej lekcji biologi czy geografii mówi im sie o tym ze byla ewolucja i że byly dinozaury. Ostatnio na national geografics byl fajny program o powstaniu naszego wszechświata proponowalbym ci go sobie obejrzeć.
22-06-2009 11:01 
 Ocena 1 na 1
Celtyk (3337 punktów)
>Powiedz mi jak mają sie czuć dzieciaki w szkole kiedy na lekcji religii mowi im sie o stworzeniu świata przez boga, o Adamie i Ewie a na następnej lekcji biologi czy geografii mówi im sie o tym ze byla ewolucja i że byly dinozaury.
   Normalnie. Na jednej lekcji mają religijny opis a na drugiej naukowy. Obie strony mają prawo do prezentowania własnego poglądu na tą samą sprawę. Nawet dzieci w szkole potrafią to odróżnić, ale Tobie widzę sprawia to problem ... Do tego co pamiętam religia nie jest obowiązkowa.
>Ostatnio na national geografics byl fajny program o powstaniu naszego wszechświata proponowalbym ci go sobie obejrzeć.
   Fajny dokument, jak i wiele innych które widziałem.

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
22-06-2009 14:36 
 Ocena 1 na 1
proskan (87 punktów)
To moze pójdzmy w inna strone bo widze ze tu bedzie cieżko.Kto stworzył boga? Czy jeżeli istnieje bog stworzył tylko jedna czy wiecej takich planet jak nasza? Jeżeli wiecej to gdzie? Jeżeli jest to dlaczego nie reaguje na okropieństwa tego świata?Może nie chce sie wtracać w nasze sprawy ale skoro tak to po co sie do niego modlić jak i tak ma to gdzieś?
I jeszcze chciałbym sie dowiedziec czy jest chociaż jeden mocny niezaprzeczalny dowód na jego istnienie jeden twardy dowód nie do obalenia?.Dowód typu ewolucja czlowieka która obala mit stworzenia człowieka przez boga.
22-06-2009 18:17 
 Ocena 2 na 2
Celtyk (3337 punktów)
>To moze pójdzmy w inna strone bo widze ze tu bedzie cieżko.
   Aż tak źle nie jest, ale możesz zrobić inne podejście
>Kto stworzył boga?
   Jeśli założymy, że jest to moja odpowiedź jest krótka: Nie wiem
>Czy jeżeli istnieje bog stworzył tylko jedna czy wiecej takich planet jak nasza?
   Na razie nauka tylko przypuszcza o możliwości istnienia w innych galaktykach planet podobnych do ziemi, ale naukowych dowodów chyba jeszcze nie ma (aż tak astronomią się nie interesuję)
>Jeżeli wiecej to gdzie?
Jak zostaną znalezione to zapewne będzie też wiadomo gdzie są.
>Jeżeli jest to dlaczego nie reaguje na okropieństwa tego świata?
   Też bym chciał wiedzieć.
>Może nie chce sie wtracać w nasze sprawy ale skoro tak to po co sie do niego modlić jak i tak ma to gdzieś?
   No cóż. Czasem ludzie potrzebują się "wygadać", ale nie zawsze starcza im odwagi, żeby porozmawiać ze znajomym bądź pójść do psychologa, więc wtedy pozostaje "wiara" i "modlitwa". Wiem, że to może nie jest do końca dobre wyjaśnienie, ale takie są moje spostrzeżenia z kilkunastu lat obserwacji otaczającego mnie środowiska.
>I jeszcze chciałbym sie dowiedziec czy jest chociaż jeden mocny niezaprzeczalny dowód na jego istnienie jeden twardy dowód nie do obalenia?.
   Tak samo chciałbym zobaczyć chociaż jeden taki dowód na jego nieistienie. Jak na razie nie da się tego niezbicie naukowo ani potwierdzić ani temu zaprzeczyć.
>Dowód typu ewolucja czlowieka która obala mit stworzenia człowieka przez boga.
   Na razie w tym dowodzie jest spora luka, albo bardzo "długie" ogniwa, więc nie jest to dowód nie do obalenia (choć ja się go obalać nie podejmuję a do tego mi on w niczym nie przeszkadza a wręcz przeciwnie).

Do tego dorzucę takie pokrętne pytanie: Czy na bazie dowodu na ewolucję człowieka uważasz, że można wykluczyć istnienie boga?. Fakt, że czegoś nie widzimy bądź o czymś nie wiemy jeszcze nie przesądza o tym, że to nieistnieje.

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
proskan (87 punktów)
A co nie jasnego jest dla Ciebie w teorii ewolucji?
Celtyk (3337 punktów)
>A co nie jasnego jest dla Ciebie w teorii ewolucji?
A czy ja napisałem, że jest niejasna? Wysnuwasz chyba pochopne wnioski z mojej wypowiedzi.

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
Smith (10069 punktów)
>Wszystko to co mówisz to tylko dywagacje nie poparte żadnym dowodem naukowym.
Wykaż się takowym przecież kolega napisał Ci wyraźnie.
Natomiast zarzuty na temat ich braku zatrzymaj do momentu kiedy je przytoczysz
proskan (87 punktów)
Za malo jest dowodów naukowych jak dla ciebie?To jest mi bardzo przykro ale widocznie albo nie chcesz tego przyjac do swiadomosci albo juz nic do ciebie nie dotrze ile by jeszcze ich nie podali ci na tacy.
22-06-2009 22:09 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
za mało to przedstawiłeś i to jest dużo za mało powiedziane, że za mało
O moją docieralność i o obłąkanie ludzi to się nie martw tylko dla tego, że widocznie nie chce Ci popracować nad zarzucanymi innym cechami bo taka postawa nazywa się syndromem psychologii lustra a w skrajnym wypadku hipokryzją.
Więc lepiej uważać na to co się pisze gdyż diagnozę tej przypadłości postawić może każdy
proskan (87 punktów)
>za mało to przedstawiłeś i to jest dużo za mało powiedziane, że za mało
>O moją docieralność i o obłąkanie ludzi to się nie martw tylko dla tego, że widocznie nie chce Ci popracować nad zarzucanymi innym cechami bo taka postawa nazywa się syndromem psychologii lustra a w skrajnym wypadku hipokryzją.
>Więc lepiej uważać na to co się pisze gdyż diagnozę tej przypadłości postawić może każdy
Widze ze z różnego rodzaju dowodami jestes tak obeznany jak z dawaniem kasy z budzetu panstwa na swiatynie.
A tak na marginesie jezeli zadnych dowodow nie znasz to szczerze wspolczuje i sadze ze jezeli bym ci jakies przedstawil to i tak by to nic nie zmienilo wiec nie bede sie trudzil.
23-06-2009 10:24 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>A tak na marginesie jezeli zadnych dowodow nie znasz to szczerze wspolczuje i sadze ze jezeli bym ci jakies przedstawil to i tak by to nic nie zmienilo wiec nie bede sie trudzil.
Moim obeznaniem też się nie martw, tylko najpierw wykaż się swoim, podobnie ze współczuciem. Lepiej spróbuj ograniczyć wypowiedzi skłaniające do niego ewentualnie do śmiechu.
Taki skrzywiony punkt widzenia przez niczym nie uzasadnione, swoje widzi mi się, wypacza obraz rzeczywistości i owocuje tym że Twój jawi mi się pod wizerunkiem "małego krzykacza".
Wciskanie od czasu do czasu prawego alt. ewentualnie lewego w wypadku mac'a dodaje tekstowi czytelności ale najwidoczniej nie lubisz się trudzić więc może nie trudź się wciskaniem klawiszy w ogóle, jeżeli nie masz nic sensownego do napisania oprócz aroganckich zwrotów, które w Twoim wykonaniu prezentują się żałośnie.
22-06-2009 18:51 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)
>Wszystko to co mówisz to tylko dywagacje nie poparte żadnym dowodem naukowym.
Brawo! Przyznaję Ci rację. To rzeczywiście tylko dywagacje. Ale ja się pytałem Ciebie, jakie ty masz dowody, że te dywagacje są fałszywe?

>Powiedz mi jak mają sie czuć dzieciaki w szkole kiedy na lekcji religii mowi im sie o stworzeniu świata przez boga, o Adamie i Ewie a na następnej lekcji biologi czy geografii mówi im sie o tym ze byla ewolucja i że byly dinozaury.

O dinozaurach i ewolucji nie uczą się 6 letnie dzieci. Najczęściej są już w stanie oddzielić te sprawy od Adama i Ewy. Po za tym będąc w czwartej klasie podstawówki zapytałem księdza, jak to było z tym stworzeniem. Usłyszałem, że to poetycki opis i nie należy go traktować dosłownie.

>Ostatnio na national geografics byl fajny program o powstaniu naszego wszechświata proponowalbym ci go sobie obejrzeć.
Proponowałbym poważniejsze źródła niż National Geographic. Tam naprawdę czasem bardziej za sensacją gonią niż rzetelnie tłumaczą fakty. Tego niestety wymaga oglądalność.

Przeczytaj "Krótką historię czasu" Stephena Hawkinga i do tego jakiś dobry podręcznik do fizyki (Resnick&Halliday - polecam) i możemy dyskutować.

Może się mylę, ale odnoszę wrażenie, że ty nie jesteś ateistą tylko antyteistą, że nie próbujesz rozmawiać, a tylko udowodnić, że masz rację. Nie próbujesz wnieść nic konstruktywnego, a Twój jedyny argument jest taki, że wiara jest głupia, a wierzący obłakani.

Ja jestem ateistą, ale na potrzeby tej rozmowy wymyślam sobie boga:

   Mój bóg stworzył wszechświat za pomocą Wielkiego Wybuchu i nadał mu prawa fizyczne, zgodnie z którymi wszechświat ewoluował do dzisiejszej postaci. Następnie dał tę pierwszą "iskrę", która spowodowała, że martwa materia przestała być martwa. Później być może przykładał czasem swój palec do ewolucji i dzięki temu wyglądamy jak wyglądamy. Podobnie stwarzał życie innych planetach we wszechświecie, na których były ku temu warunki. A zatem nasz wszechświat najprawdopodobniej pełen jest żywych istot (niekoniecznie podobnych do ludzi), które oddają cześć swojemu stworzycielowi. Mój bóg nie napisał żadnej biblii, nie spłodził dzieci na żadnej z planet. On po prostu sobie jest i obserwuje.

Bajka, prawda? Ale ładna bajka i spróbuj mi udowodnić, że nie jest prawdziwa?

Widzisz, tak się składa, że większość topowych naukowców jest ateistami. Zapewniam Cię, że gdyby znaleźli dowód na nie istnienie boga, to by go już dawno ogłosili.

I na koniec pytanie - jesteś pewien, że trafiłeś na właściwe forum?
Jest też strona www.ateista.pl
Może tam spotkasz się z większym zrozumieniem?
proskan (87 punktów)
Nie chodzi mi o twoje zrozumienie tylko o zrozumienie ludzi ktorzy nazywaja siebie racjonalistami a nie moga odciac pepowiny zwanej katolicyzmem.Ile by czlowiek podawal dowodow na to ze mylnym jest mowienie ze bog stworzyl ziemie ludzie ktrorzy tak naprawde nie odetna sie od tej religii zawsze beda mowic - udowodnij mi ze ewolucja jest prawdziwa albo inne tego typu hasła.Ile razy mozna wam to powtarzac tlumaczycz pokazywac a wy i tak swoje.Dlatego nie mysle abys mnie zrozumial skoro tak ciezko niektorym zrozumiec tak proste i wytlumaczone juz milion razy sprawy.
22-06-2009 21:19 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
Wiesz jakie jest moje zdanie? Nie jesteś ateistą, a tylko antyklerykałem.
Ty nie mówisz o bogu, tylko o biblii i kościele i ewentualnie bogu katolickim. Masz rację, nie powinno być tyle religii w szkołach i przedszkolach. Tylko, że to nie ma nic wspólnego z tym czy jakiś bóg jest czy go nie ma. To że biblia nie jest podręcznikiem, wie prawie każdy. Niewielu jest ludzi, którzy traktują ją dosłownie. Ja poddałem Ci pod rozwagę mój pomysł na boga moim zdaniem możliwego. Ja nie wierzę, że taki bóg jest. Ja tylko mówię, że nie potrafimy go wykluczyć. A więc ludzie którzy jednak wierzą, nie muszą być nieracjonalni, a już na pewno nie są obłąkani. A jeżeli nawet są, to nie jest to zależne od wiary, bo fanatyczna i nawiedzona postawa zdarza się i w śród teistów i wśród ateistów.
proskan (87 punktów)
A czy twoim zdaniem dzieci w przedszkolu ktore ucza sie religii cos z tego wiedza?To raczej ty sie zastanow czy jestes na dobrym forum bo widze ze ciezko ci sie odciac od twojej przeszlosci katolickiej mimo ze nazywasz siebie ateista.
22-06-2009 21:27 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
>A czy twoim zdaniem dzieci w przedszkolu ktore ucza sie religii cos z tego wiedza?To raczej ty sie zastanow czy jestes na dobrym forum bo widze ze ciezko ci sie odciac od twojej przeszlosci katolickiej mimo ze nazywasz siebie ateista.

Ja tam jestem zadowolony, że chodziłem na religię. Trafiali mi się całkiem niegłupi księżą, a że zawsze lubiłem szukać dziury w całym, to nie mieli ze mną łatwego żywota. Często lekcje religii zmieniały się w dyskusję księdza ze mną i paroma jeszcze osobami, a reszta klasy miała labę. A że dziur w Biblii sporo, to i tematów nie brakowało.
Uważam, że warto coś poznać, zanim się to nazwie bzdurą.

A co do dzieci w przedszkolu, to wierzą one też w krasnoludki, bociany, Mikołaja i wiele podobnych. Jak się do tego boga doda, niewiele im to zaszkodzi. Z tego się wyrasta!
proskan (87 punktów)
Tylko ze pozniej z moich pieniedzy nie buduje sie domkow dla krasnoludkow czy bocianow tylko swiatynie opatrznosci bozej.
Smith (10069 punktów)
>Tylko ze pozniej z moich pieniedzy nie buduje sie domkow dla krasnoludkow czy bocianow tylko swiatynie opatrznosci bozej.
To po co dajesz datki na budowę?
22-06-2009 21:54 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
>>Tylko ze pozniej z moich pieniedzy nie buduje sie domkow dla krasnoludkow czy bocianow tylko swiatynie opatrznosci bozej.
>To po co dajesz datki na budowę?
>

Tu ma rację, na świątynię opatrzności kasa poszła z budżetu - tak moim zdaniem być nie powinno.

Tylko, że jeżeli chcemy spojrzeć realnie, to pan Nalepa dorzucił około 60 groszy. Bo cos koło tego wyjdzie jak podzielimy dotację, przez ilość ludzi.
22-06-2009 22:10 
 Ocena 1 na 1
proskan (87 punktów)
Widze ze ciezko dotrzec do ciebie,wiesz ile szkol i przedszkoli mozna by bylo zbudowac za taka kase?A TY mi wyjezdzasz z 60 groszami.Szkoda gadac.Wlasnie przez takie podejscie jak twoje potem zamiast domow dziecka czy obiadow dla dzieci to mamy koscioly i wizyty papieza finansowane z kasy panstwa.
22-06-2009 23:51 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
>Widze ze ciezko dotrzec do ciebie,Wlasnie przez takie podejscie jak twoje potem zamiast domow dziecka czy obiadow dla dzieci to mamy koscioly i wizyty papieza finansowane z kasy panstwa.

Mógłbyś nie czytać wybórczo?

Napisałem:
Cytat:
Tu ma rację, na świątynię opatrzności kasa poszła z budżetu - tak moim zdaniem być nie powinno.


O tobie mówiłem, że masz rację (co do zasady).
Nie powinno się budować kościołów za pieniądze państwowe. Kuratoria nie powinny płacić za lekcje religii księżom. Katolickie uczelnie powinny być finansowane przez kościół, a nie przez państwo.
Jakbys tak napisał, to zgodziłbym się z Tobą, nie komentował, tylko plusa bym dał.

Ale awantura tylko i wyłącznie o świątynię opatrzności nie jest racjonalna. Dużo energii się zużyje, a efekt przy tym niewielki.

Jestem za oddzieleniem kościoła od państwa. Budżetowym również. Tylko trzeba zrobić to z głową i na bazie prawa, a nie organizować antyklerylalną nagonkę.

A wizyta papieża, może nie powinna być tak szumna a kościół powinien się dorzucić, ale to przecież wizyta głowy obcego państwa. Uważasz, że jak Angela Merkel lub Berlusconi nas odwiedzać będą, też powinni hotele na własny koszt rezerwować?
proskan (87 punktów)

Ich przyjazdy sa przeważnie żeby porozmawiać o gospodarce i problemach światowych, są dla wszystkich a nie tylko dla ludzi wierzacych.Natomiast wizyta papieża mnie osobiscie nic nie daje a wrecz przeciwnie.Dlatego tu akurat twoj przyklad byl chybiony.
Co do reszty zeby odzielic finansowanie kosciola od panstwa to zgadzam sie z toba w stu procentach.Ja poszedlbym nawet odrobine dalej i nałożył podatek na ludzi ktorzy sa wierzacy aby sami oplacali swoje koscioly , wizyty,pielgrzymki itd.Male skromne 30 zl miesiecznie od kazdego.Jestem ciekawy ilu wtedy prawdziwych katolikow by sie znalazlo.
proskan (87 punktów)
Widze ze jestes nie za bardzo zorientowany w temacie wiec ci wytlumacze datki przyznaje panstwo z naszych podatkow czy tego chcemy czy nie. A tak sie sklada ze w tamtym roku przyznali chyba okolo 30 mln zlotych na budowe tego badziewia.Wiec prosze cie nie zadawaj takich glupich pytań.
22-06-2009 22:21 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
tak 60 gr. dopłaciłeś do tego interesu. Myślałem że masz jakieś poważne wydatki z tego tytułu.
30 mln to jest budrzet jednego z Urzędów Miejskich z czego 1/4 idzie na utrzymanie miejsc pracy urzędników a reszta najczęściej chgw. gdzie tak więc nie pisz głupich wypowiedzi to ja nie będę pisał głupich pytań i ta rozmowa nie będzie wyglądać na głupią.
Dobrze?
proskan (87 punktów)
>tak 60 gr. dopłaciłeś do tego interesu. Myślałem że masz jakieś poważne wydatki z tego tytułu.
>30 mln to jest budrzet jednego z Urzędów Miejskich z czego 1/4 idzie na utrzymanie miejsc pracy urzędników a reszta najczęściej chgw. gdzie tak więc nie pisz głupich wypowiedzi to ja nie będę pisał głupich pytań i ta rozmowa nie będzie wyglądać na głupią.
>Dobrze?
>
Widze ze naprawde masz ciezki tok myslenia tu nie chodzi o p....ne 60 g tylko o calosc tej kwoty jaka idzie psu w dupe.NIE WIEM JAK JASNIEJ CI TO WYTLUMACZYC?
22-06-2009 22:45 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
To znowu wygląda na syndrom lustra
NAPISAŁEM CI WYŻEJ ALE SPRÓBUJE JAŚNIEJ CI TO WYTŁUMACZYĆ
30 MLN. TO DLA CIEBIE MAJĄTEK NIEWYOBRAŻALNY ALE DLA BUDŻETU PAŃSTWA TO KROPELKA W MORZU BEZSENSOWNIE WYDAWANYCH PIENIĘDZY
>Widze ze naprawde masz ciezki tok myslenia NIE WIEM JAK JASNIEJ CI TO WYTLUMACZYC?
w dodatku chyba krzywe to twoje zwierciadło
Prosiłem żebyś nie pisał głupot w formie pytającej też.
A cha i wycinaj zbędne cytaty proszą o to w regulaminie jakbyś zapomniał się zapoznać
proskan (87 punktów)

I uważasz ze skoro to kropelka to mozemy sobie pozwolic na olanie jej tak?A ja ci juz napisalem ze przez wlasnie takie rozumowanie jak twoje to tych wywalanych kropelek jest mnostwo.Tu kropelka tam kropelak a co ci tam niech daja na lewo i prawo a szpitale ,przedszkola zamykaja z braku pieniedzy.LEPIEJ SAM STAN PRZED TYM SWOIM LUSTREM I ZASTANOW SIE NAD SOBA
Smith (10069 punktów)
>Tu kropelka tam kropelak a co ci tam niech daja na lewo i prawo a szpitale ,przedszkola zamykaja z braku pieniedzy.
Co do kropelek to przypomina mi się wierszyk o deszczyku tylko, że w tym wypadku to nie wiem czy można go nazwać nawet kapuśniaczkiem ale przez skojarzenie z kapustą myślę, że nazwa może być trafna.
"Pada deszczyk pada pada sobie równo. Raz spadnie na kwiatek raz spadnie na....."
Kapuśniaczek myśli i zero kwiatków jako argumenty.
>LEPIEJ SAM STAN PRZED TYM SWOIM LUSTREM I ZASTANOW SIE NAD SOBA
robię to od: ".... nie pamiętam od kiedy, tak mnie nagle pokochał świat, wyciągając wciąż z biedy całą masą bezcennych rad."
Na światowca to mi nie wyglądasz bo grzeczność podobnie jak dobre rady nic nie kosztuje, z tą różnicą, że rady w Twoim wydaniu rady warte są dokładnie tyle ile wynosi ich cena.
Miałeś bronić ateizmu, teraz bronisz przedszkoli zajmując się kropelką. Może lepiej zastanów czego chcesz bronić w tej rozmowie a później w jaki sposób, żeby nie ośmieszać się przy okazji.
proskan (87 punktów)

A kto ci powiedzial ze ja bronie ateizmu?.Ateizm obroni sie sam bez mojej pomocy.A co do moich wypowiedzi to nie wiem dlaczego sie tak meczysz to ty wszedles na moj post nie ja na twoj wiec przestan sie juz meczyc wielki swiatowcu frustracie i nie pisz nic wiecej.Zrobisz przysluge mnie i sobie.Bo jak narazie to ty nic nie powiedziales konstruktywnego poza negowaniem moich wypowiedzi.Po jaka cholere takie osoby jak ty wogole tu sa? Ty raczej nie jestes Racjonalista tylko egoista i poza czubkiem wlasnego ja nic nie widzisz i nikogo nie sluchasz.
23-06-2009 14:40 
 Ocena 2 na 4
Smith (10069 punktów)
>A kto ci powiedzial ze ja bronie ateizmu?.Ateizm obroni sie sam bez mojej pomocy.
Siedzę sobie sam w pokoju i objawów schizofrenii nie zaobserwowałem ale w Twojej wypowiedzi www.racjonalista.pl/forum.php/s,220332#w222011 i zdaniu 2 wersy wyżej widać takie lekkie rozdwojenie.
Masz zupełną rację bez Twojej pomocy obroni się znacznie lepiej.
>A co do moich wypowiedzi to nie wiem dlaczego sie tak meczysz to ty wszedles na moj post nie ja na twoj wiec przestan sie juz meczyc wielki swiatowcu frustracie i nie pisz nic wiecej.Zrobisz przysluge mnie i sobie.Bo jak narazie to ty nic nie powiedziales konstruktywnego poza negowaniem moich wypowiedzi.Po jaka cholere takie osoby jak ty wogole tu sa?
Ja też nie wiem dlaczego Ty nie wiesz skoro wiesz takie rzeczy:
>Ty raczej nie jestes Racjonalista tylko egoista i poza czubkiem wlasnego ja nic nie widzisz i nikogo nie sluchasz.
Ale wiem po co piszę i napisałem Ci już wcześniej ale Ci przypomnę mianowicie po to żeby rozmowy nie wyglądały głupio i tym samym nie zaśmiecały mojego ulubionego forum. Nie męczę się i nie frustruję tylko bawię się wyśmienicie. Pisałem Ci o regulaminie po to też żebyś wiedział iż jest tam też napisane co może się przydarzyć za nazwanie kogoś frustratem więc zapoznaj się z jego treścią. Będę sobie pisał dokładnie tyle ile będzie mi się chciało i nie na Twoich postach tylko pod nimi. Nie widzę sensu w robieniu przysługi komuś kto mnie obraża nazywając frustratem. Krytykowanie aroganckich, głupich, nielogicznych, niekonstruktywnych i mało czytelnych z powodu braku polskich znaków treści uważam za działanie jak najbardziej konstruktywne. Jeżeli nie wiesz po co tu są takie osoby jak ja to zastanów się co Ty tu robisz?
23-06-2009 16:08 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
No tak w ostateczności możesz sobie pominusować zamiast odpowiedzieć
Po to w końcu jest ten przycisk a ja zapytam czy to jedyny efekt zastanowienia się?
22-06-2009 21:51 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)
>Tylko ze pozniej z moich pieniedzy nie buduje sie domkow dla krasnoludkow czy bocianow tylko swiatynie opatrznosci bozej.

Przecież tłumaczę - powinno się odróżniać wiarę od kościoła.

Dlaczego nie chcesz powiedzieć nic o bogu, którego wymyśliłem?

On nie potrzebuje świątyń, on nie potrzebuje księży. On chciałby tylko, żebyś codziennie rano sobie o nim pomyślał. Ale jeżeli tego nie zrobisz, nic się nie stanie. Tak to sobie wykombinowałem.
Nie jest fajny taki bóg?
Więc jeszcze raz:
Może istnieć, czy nie?
Jeśli nie, to dlaczego?
22-06-2009 22:03 
 Ocena 1 na 1
proskan (87 punktów)

Ja sie nie czepiam tego w co czlowiek wierzy bo jezeli komus jest to do szczescia potrzebne to ok.Sadze tylko ze Kosciol jako instytucja za bardo wchodzi z butami w zycie wszystkich ludzi wierzacych czy nie.A co do twojego Boga to twoja sprawa jedni wierza w boga inni w ufo a jeszcze inni w nic nie wierza i kazdy ma do tego prawo.Kazdy ma rozum i powinien z niego korzystac jak najlepiej potrafi.
Celtyk (3337 punktów)Odp: Obłąkani
>Witam , zalogowalem sie dzisiaj ale ateista jestem od urodzenie czyli od 33 lat.
   Ewenement na skalę światową - samoświadomość od urodzenia. Też bym tak chciał
>Chwala moim rodzicom ze nie kazali mi wyznawac zadnej religii.
Czyli jesteś nieochrzczony, znaczy nie zostałeś zapisany do żadnego wyznania?
>Ostatnio dosyc czesto myslalem o religii wyznawanej podobno przez 98 procent naszego spoleczenstwa.Wnioski do jakich doszedlem nie sa zaskakujace ale daja odpowiedz na pytanie niektorych z was zadawane na forum.Otóż pytacie czy ludzie ktorzy wyznaja ta religie sa nienormalni albo uposledzenie umyslowo w ten czy inny sposob.Odpowiedz brzmi tak a przynajmniej sa mocno ograniczeni w mysleniu racjonalnym.
Odpowiedź brzmi nie. Wiara dotyczy tylko jednego z wycinka ich życia w dodatku życia emocjonalnego. Jak słusznie zauważyłeś 98% (z tego co wiem to 95%) tego społeczeństwa jest ochrzczona. Spora część tych ludzi to wartościowi obywatele, ekonomiści, lekarze, prawnicy, naukowcy itp. Czy uważasz, że wszyscy są obłąkani?
>Bo jak poskladac wszystkie fakty o ich religii w calosc to wychodzi na to ze,bóg stworzyl swiat w 7 dni byl niezly to trzeba mu przyznac bo ja tyle czasu remontowalem maly pokoik dziecku,Nastepnie stworzyl Adama i Ewe z żebra Adama to tez nic nadzwyczajnego bo genetyka jak wiemy rozwija sie w szalonym tepie ale to co bylo dalej to juz kleska pasm i niepowodzen.Kazirodztwo bo jak inaczej zasiedlic tak wielka ziemie potem morderstwo i kazirodztwo nastepnie pijak ciesla ktory ratuje caly ten bajzel na swojej tratwie i znowu kazirodztwo bo trzeba odnowic rodzaj ludzki.Potem przychodzi ciąża poczeta przez ducha swietego i biedny maz rogacz bo jak inaczej mozemy go nazwac.
   Tu Ci trzeba przynać rację, bo jak się dobrze zastanowić to tak wychodzi.
>Nieszczesne dziecko zwane Jezusem ktory uczynil wiecej zlego niz dobrego bo nie wspomne ilu ludzi ukrzyzowano i zabito przez jego wymysly,ktory umiera potem ozywa a wczesnie zamienia wode w wino chociaz mogl zamienic w napoj bezalkoholowy ale jak wiemy watek pijanstwa dosyc czesto sie przewija w tej historii.
   To czy Jezus się przyczynił to dla mnie lekkie dorabianie ideologii. Nikomu nie kazał krzyżować chrześcijan, więc przypisywanie mu tych win dla mnie jest niezrozumiałe, ale nie znam dobrze historii tego okresu więc mogę się mylić.
   Co do wina - jesteś abstynentem? A może nigdy nie używałeś leków? Część leków zawiera alkohol.
>Mozna by tak pisac bez liku o bzdetach wymyslach i bezmyslnosci tego wszystkiego.
To fakt, można by, tylko po co?
>Mysle wiec ze jest to dowod ze ludzie wyznajacy religie musza byc troche oblakani i zarazem zagubieni bo jak inaczej wytlumaczyc ich postepowanie?
Skorzystaj z rady witwos'a, albo finerbijk'a, ja nie podejmuję się odpowiedzieć Ci na to pytanie .
Pozdrawiam

Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365