Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak zostać nauczycielem etyki?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
03-07-2009 12:50Jarek Augustynowicz (542 punktów)Jak zostać nauczycielem etyki?
Ocena 1 na 1
Pytanie jak w temacie, tak mnie naszło na okoliczność chęci dołożenia cegiełki dla przeciwwagi dla wszędobylskich lekcji religii i braku tych alternatywnych.

pzdr
ja
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Wystarczy tylko skończyć Wydział Filozoficzny dowolnego uniwersytetu. I już.

fides ex necessitate esse non debet
Jarek Augustynowicz (542 punktów)
a wystarcza jakies podyplomowe z filozofii i etyki?
a potrzebne są do tego jakieś uprawnienia pedagogiczne, nie mam takich?

>Wystarczy tylko skończyć Wydział Filozoficzny dowolnego uniwersytetu. I już.
>
fides ex necessitate esse non debet

03-07-2009 15:09 
 Ocena 1 na 1
Ela Grabarczyk-Ponimasz (5614 punktów)
>a wystarcza jakies podyplomowe z filozofii i etyki?
>a potrzebne są do tego jakieś uprawnienia pedagogiczne, nie mam takich?
>>Wystarczy tylko skończyć Wydział Filozoficzny dowolnego uniwersytetu. I już.
>>
fides ex necessitate esse non debet


Uprawnienia pedagogiczne musi mieć każdy nauczyciel.


postępuj tak, byś mógł chcieć, aby zasada twego postępowania była prawem powszechnym
aninakcilyb (259 punktów)
Hmm z tego co wiem to poszukiwane są osoby z wykształceniem filozoficznym o specjalności nauczycielskiej, jest to osoba przygotowana do pracy w szkole. Z tego co się orientuje to, aby pracowac w szkole zawsze trzeba miec przygotowanie pedagogiczne, mozna konczyć studia podyplomowe jak najbardziej.
Jak znajdę konkretne informacje z jakiegoś rzetelnego źródła to dam znać.
Kamila Janowicz (598 punktów)
Wiele wydziałów, na których można studiować filozofię oferuje w ramach tego kierunku specjaność nauczycielską. Nie jest to nic przyjemnego (wiem, bo skończyłam), ale da się przeżyć. Zawsze można też zrobić studia podyplomowe.
Jarek Augustynowicz (542 punktów)
mnie interesuja wlasnie podyplomowe, ale nie wiem czy nie trzeba miec jakis dodatkowych uprawien do nauczania... to co znalazlem w googlach jest tak niejasno napisane
>Wiele wydziałów, na których można studiować filozofię oferuje w ramach tego kierunku specjaność nauczycielską. Nie jest to nic przyjemnego (wiem, bo skończyłam), ale da się przeżyć. Zawsze można też zrobić studia podyplomowe.
>
pompa (524 punktów)
Kamila
Dlaczego to nie jest nic przyjemnego. Z tego względu że trzeba się z dzieciakami w szkole użerać? Czy studia takie trudne są?
03-07-2009 18:22 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>Kamila
>Dlaczego to nie jest nic przyjemnego. Z tego względu że trzeba się z dzieciakami w szkole użerać? Czy studia takie trudne są?
>

Podejrzewam, że raczej idzie o pasjonującą wprost ( tak, to ironia) warstwę historyczną i teoretyczną pedagogiki. Tak w każdym razie przedstawiali to moi znajomi.
03-07-2009 23:54 
 Ocena 1 na 1
Kamila Janowicz (598 punktów)
Pisząc, że to nic przyjemnego miałam na myśli, że przedmioty z kursu pedagogicznego nie wniosły niczego nowego w moje życie. Na większości z nich nie robiliśmy nic, poza patrzeniem się na slajdy (lub udawaniem, że się na nie patrzymy). Mam nadzieję, że na innych uczelniach jest inaczej i że na mojej będzie się to zmieniać.
W każdym razie mój kurs pedagogiczny nie nauczył mnie niczego praktycznego, a teoria nie pokazała nic odkrywczego.
Pomijam lekkie wyobcowanie wśród trzydziestu katolików lub wyznawców inteligentnego projektu.
Zella (1321 punktów)
>Pytanie jak w temacie, tak mnie naszło na okoliczność chęci dołożenia cegiełki dla przeciwwagi dla
>wszędobylskich lekcji religii i braku tych alternatywnych.<

Pozdrawiam!
Za moich czasów (koniec lat XX wieku), trzeba było mieć studia filozoficzno-historyczne i podyplomowe studia z etyki. Ale było i tak( w moim mieście ),że dziewczyna po teologii uczyła etyki!!! Uczelnie dowolnie sobie tworzą wydziały podwydziały i co tam jeszcze wymyślą! Potem trzeba znaleźć liceum, z mądrym dyrektorem. Wiele zależy też od rejonu Polski, władz lokalnych i wielu innych jeszcze czynników. To nie takie proste w naszej kochanej katolickiej Polsce. Może wreszcie Unia Europejska, poprzez naszych wpływowych posłów i to raczej z lewicy i przy dobrych chęciach "reszty świata", może nam nakazać to i owo w szkolnictwie! Można pomarzyć?
Zella

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365