 |
Europa - to nasza historia Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-07-2009 19:23 | dydymus (431 punktów) | Europa - to nasza historia
3 na 3 |
Jak kulturalnie spędzić wakacyjną sobotę albo gdzie wybrać się z rodziną lub znajomymi i ciekawie spędzić czas? Godną polecenia wydała mi się wystawa, którą miałem okazję obejrzeć dwa tygodnie temu we Wrocławiu. Jeszcze do 5 sierpnia we wrocławskiej Hali Stulecia możemy podziwiać ekspozycję stworzoną przez Stowarzyszenie Muzeum Europy. Docelowo ma ona na stałe zagościć w Muzeum Europy w Brukseli. Jest to obecnie jedyne tej rangi wydarzenie w Polsce. Całość stworzona na bazie symulacji komputerowych, projekcji filmowych, zdjęć, przedmiotów codziennego użytku, obrazów, plansz informacyjnych robi piorunujące wrażenie. W jednym miejscu zgromadzono blisko tysiąc oryginalnych eksponatów oraz obiektów z muzeów USA i Europy. Logiczna konstrukcja poszczególnych instalacji w połączeniu z artystycznym punktem widzenia składa się na obiektywny obraz ilustrujący historię ostatniego półwiecza zdruzgotanego wojnami kontynentu. Oczywiście nie pominięto zimnej wojny, która de facto zdeterminowała większość prezentowanych wątków historycznych. Mniej więcej w połowie długości zwiedzania możemy chwilę odpocząć i pozwolić sobie właśnie na tego typu refleksje. Zwykle w dyskusjach akademickich, politycznych czy medialnych zamykamy się w ścisłym kręgu tematycznym dotyczącym walki komunistów z kościołem w PRL, trudnych stosunków z ZSRR itd. Dopiero gdy spojrzymy z perspektywy dziejów co ułatwia nam wystawa możemy w pełni dostrzec i docenić kluczowe niuanse wydarzeń, które potargały karty naszej historii. Cały koszmar komunizmu w jednej chwili gubi się pośród masy mu podobnych na świecie, a jednak pozostaje nie wyrwany z kontekstu i dzięki pracy historyków, a w tym konkretnym przypadku także artystów trwale i jasno wpisuje się w logiczną całość. Merytoryczne bogactwo i zaskakująco trafne ekspozycje treści w sposób bardzo płynny i zrównoważony docierają do świadomości zwiedzającego. Intelektualna uczta plus wrażenia zmysłowe pozostawiają lekki niedosyt, a w efekcie końcowym oprócz zrozumienia rodzi się masa pytań i wątpliwości.          | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | Czytam właśnie książkę Miłosza Rodzinna Europa i także >oprócz zrozumienia rodzi się masa pytań i wątpliwości.
Takie książki i takie wystawy są Europejczykom bardzo potrzebne. Zwłaszcza w tych miejscach w których historie rozumie się tylko przez pryzmat własnego narodu.
|
|
 | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
> Takie książki i takie wystawy są Europejczykom bardzo potrzebne. Zwłaszcza w tych miejscach w których historie rozumie się tylko przez pryzmat własnego narodu. ....można się bowiem przekonać jak niewiele różni ruiny Kolonii od ruin Warszawy, a katownię frankistowskiej tajnej policji, od katowni UB. To także nas łączy. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | dydymus (431 punktów) | >>Zwłaszcza w tych miejscach w których historie rozumie się tylko przez pryzmat własnego narodu.
Dziękuję za zrozumienie sedna sprawy...
|
|
|  | 2 na 2 | Vytautas (4394 punktów) | > a katownię frankistowskiej tajnej policji, od katowni UB. > To także nas łączy.
Na czym polega to łączenie wspomnień katowni tajnej policji w superkatolickiej frankistowskiej Hiszpanii i katowni UB w Polsce, której obcy narzucili ateistyczną doktrynę komunizmu? U mądrego człowieka wywoła tylko zadumę i refleksję, że każdą ideologią da się uzasadnić nieludzką przemoc. U prymitywa wniosek, że należy nienawidzić tych, czy innych.
|
|
| |  | | dydymus (431 punktów) | > Na czym polega to łączenie wspomnień katowni tajnej policji w superkatolickiej frankistowskiej Hiszpanii i katowni UB w Polsce, której obcy narzucili ateistyczną doktrynę komunizmu? > U mądrego człowieka wywoła tylko zadumę i refleksję, że każdą ideologią da się uzasadnić nieludzką przemoc. U prymitywa wniosek, że należy nienawidzić tych, czy innych.
Nie jestem pewien czy celem jest tutaj łączenie, czy pokazywanie obok siebie tych wydarzeń. Gdyby wystawa traktowała o inkwizycji w Hiszpanii i Polsce to jeśli pozwolisz nazwać mi religię w pewnym sensie ideologią udowodniłaby refleksję o uzasadnianiu przemocy. Pomysł nienawiści do tych czy innych pojawiał się wówczas w głowach moim zdaniem prymitywnych przedstawicieli kościoła. Szczerze nienawidzili i siali nienawiść na szeroką skalę.
|
|
| |  | 1 na 1 Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | > U mądrego człowieka wywoła tylko zadumę i refleksję, że każdą ideologią da się uzasadnić nieludzką przemoc. U prymitywa wniosek, że należy nienawidzić tych, czy innych. Odwiedzających wystawę podzieliłbym na podróżników i turystów, bo prymityw wybierze się raczej na festyn a turysta zwiedza wszystko, o czym warto opowiedzieć. Naturalnym przeciwieństwem naturalnym przeciwieństwem turysty jest podróżnik, który w odwiedzanych miejscach lubi zapalić papierosa, poddać się zadumie i refleksji.
|
|
| | |  | | dydymus (431 punktów) | > naturalnym przeciwieństwem turysty jest podróżnik, który w odwiedzanych miejscach lubi zapalić papierosa, poddać się zadumie i refleksji.Podróżnik będzie miał zatem ciężkie życie ponieważ aby poddać się zadumie musiałem pokonywać po kilkaset metrów w kierunku wyjścia  , a mówi się że myślenie nie boli...
|
|
| | | |  | Cabbage (1821 punktów) (zablokowany) | > >naturalnym przeciwieństwem turysty jest podróżnik, który w odwiedzanych miejscach lubi zapalić papierosa, poddać się zadumie i refleksji.> Podróżnik będzie miał zatem ciężkie życie ponieważ aby poddać się zadumie musiałem pokonywać po kilkaset metrów w kierunku wyjścia , a mówi się że myślenie nie boli...Coraz więcej ograniczeń na szlakach.
|
|
| |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
> Na czym polega to łączenie wspomnień katowni tajnej policji w superkatolickiej frankistowskiej Hiszpanii i katowni UB w Polsce, której obcy narzucili ateistyczną doktrynę komunizmu?
Dla katowanych różnice były niewielkie. Dla ich późnych wnuków jakby coraz większe. Ekspozycja pomaga sprowadzić te różnice do właściwego wymiaru, uprzytamniając, że Hiszpan katowany przez Hiszpana cierpiał tak samo jak Polak katowany przez Polaka.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | | dydymus (431 punktów) | Wstępnie zapoznałem się z recenzjami i chętnie przeczytam. Zapowiada się interesująco.
|
|
2 na 2 | Głąbiński (3538 punktów) | Dla mnie przezwyciężenie dramatycznych epizodów przeszłości (temu, jak zrozumiałem, służy wystawa) jest drugorzędnym czynnikiem jednoczącym. Europejskość pojmuję głównie jako wspólnotę myśli i uczuć zawartych w filozofii i innych naukach, oraz w sztuce. Tu natychmiast powstaje przekonanie o tym, że granice unii należy traktować umownie. Nie wyobrażam sobie europejskiej tradycji bez pisarstwa Tołstoja i Dostojewskiego, bez muzyki Czajkowskiego i Musorgskiego itp.. Łączy nas naprawdę bardzo wiele. Np. sądzę, że w tym, co uważam za największe wartości intelektualne, jestem bardziej Europejczykiem niż Polakiem.
Stach M. G.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|