 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-08-2009 10:06 | SzamanGniewko (353 punktów) | Ankieta
-1 na 3 | Przyszła mailem, aż mi się uszy spiekły z emocji a nerwowa dłoń szybkimi, urywanymi ruchami podążyła za linkiem by odkryć nowe intelektualne wyzwania. No i co...? No i lipa! Po kliknięciu w link odbiłem się od komunikatu.
"Dostęp do ankiety jest ograniczony. Musisz posiadać token, aby ją wypełnić.
Wprowadzony numer tokena jest albo nieprawidłowy, albo był już wykorzystany. W celu uzyskania informacji skontaktuj się z Celtyk (ankieta@racjolinki.pl)"
Na pewno teraz zasiądę do klawiatury i będę pisał niestrudzenie na podanego maila by uzyskać jakiekolwiek informację, miast spędzać miło czas nad ankietą. Na pewno.
Jak już coś robić - robić dobrze, jak już coś spartolić to spartolić dokumentnie. Oto dewiza racjonalisty. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
16 na 16 | -jad- (18783 punktów) | >Przyszła mailem, aż mi się uszy spiekły z emocji a nerwowa dłoń szybkimi, urywanymi ruchami >podążyła za linkiem by odkryć nowe intelektualne wyzwania.
Pewnie z pośpiechu nie zauważyłeś prośby o to, by powstrzymać się na razie z komentowaniem ankiety na forum.
>No i co...? No i lipa! Po kliknięciu w >link odbiłem się od komunikatu. >"Dostęp do ankiety jest ograniczony. Musisz posiadać token, aby ją wypełnić. >Wprowadzony numer tokena jest albo nieprawidłowy, albo był już wykorzystany. >W celu uzyskania informacji skontaktuj się z Celtyk (ankieta@racjolinki.pl)"
I to właśnie należało zrobić zamiast zakładać wątek o niczym.
>Na pewno teraz zasiądę do klawiatury i będę pisał niestrudzenie na podanego maila by uzyskać >jakiekolwiek informację, miast spędzać miło czas nad ankietą. Na pewno.
No pewnie. Celtyk rozwiązałby Twój problem w trymiga i nie miałbyś powodów do narzekań.
>Jak już coś robić - robić dobrze, jak już coś spartolić to spartolić dokumentnie. Oto dewiza >racjonalisty.
Którego?
Minus za nieuważne czytanie.
Pozdrawiam.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
 | -2 na 2 | SzamanGniewko (353 punktów) |
>Pewnie z pośpiechu nie zauważyłeś prośby o to, by powstrzymać się na razie z komentowaniem ankiety na forum.<
Pewnie w pośpiechu nie doczytałeś, że ja żadnej ankiety nie widziałem więc trudno nazwać ten post komentowaniem samej ankiety. Komentuję fakt, że jej właśnie NIE widziałem.
>I to właśnie należało zrobić zamiast zakładać wątek o niczym.<
To nie jest wątek o niczym tylko wątek o tym, że istnieje problem natury technicznej z w/w ankietą. Jeśli ktoś ma podobny nie musi wzruszać ramionami tylko zwyczajnie będzie wiedział, że nie jest sam. Wątpię by choć parę osób wysłało maila z tym problemem do autora.
>No pewnie. Celtyk rozwiązałby Twój problem w trymiga i niemiałbyś powodów do narzekań.<
Ty już wiesz ile czasu potrzebowałby na rozwiązanie problemu, czy właśnie w niedzielny poranek siedziałby przed komputerem i czekał na maile i czy mam jakieś inne problemy na które sobie lubię ponarzekać.
Dałbym ci minusa bo jesteś straszną lamą ale niech tam, żyj sobie w swoim świecie i miej się dobrze.
Be yourself, no matter what they say!
|
|
|  | 5 na 5 | -jad- (18783 punktów) |
> Pewnie w pośpiechu nie doczytałeś, że ja żadnej ankiety nie widziałem więc trudno nazwać ten post komentowaniem samej ankiety. Komentuję fakt, że jej właśnie NIE widziałem.Niestety, nie mam już maila z zaproszeniem do ankiety ale zdaje mi się, że proszono mnie właśnie w nim a nie w samej ankiecie. Jak to było  > Jeśli ktoś ma podobny nie musi wzruszać ramionami tylko zwyczajnie będzie wiedział, że nie jest sam.Czyli zakładasz grupę wsparcia? > Wątpię by choć parę osób wysłało maila z tym problemem do autora.Celtyk twierdzi co innego. Ponoć "( było ich kilku)". Dlaczego mieliby nie wysyłać skoro właśnie po to kontakt był podany? > Ty już wiesz ile czasu potrzebowałby na rozwiązanie problemuZgaduję, że mniej więcej tyle samo, co na odpowiedź w tym wątku z tym, że Twój e-mail ze skargą dotarłby prosto do niego a wątek mógł ale nie musiał znaleźć. > To nie jest wątek o niczym tylko wątek o tym, że istnieje problem natury technicznej z w/w ankietą.Problem natury technicznej należy zgłaszać temu, kto nad tym ma władzę i jest w stanie Ci pomóc a nie żalić się osobom trzecim, bo te pomóc nie mogą. > Dałbym ci minusa bo jesteś straszną lamąWięc kto jest lamą? > żyj sobie w swoim świecie i miej się dobrze.Dziękuję.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| |  | | SzamanGniewko (353 punktów) |
> Niestety, nie mam już maila z zaproszeniem do ankiety ale zdaje mi się, że proszono mnie właśnie w nim a nie w samej ankiecie. Jak to było <proszono>było ich kilku)". Dlaczego mieliby nie wysyłać skoro właśnie po to kontakt był podany?<On wie o tych mailach które dostał a czy wie o tych które nie zostały wysłane choć ankieta też nie działa? Chyba nazbyt pochopnie zakładasz, że problem miały tylko te osoby które to zgłosiły a cała reszta skoro maila nie wysłała to z zapałem wypełnia ankietę. > Zgaduję, że mniej więcej tyle samo, co na odpowiedź w tym wątku z tym, że Twój e-mail ze skargą dotarłby prosto do niego a wątek mógł ale nie musiał znaleźć.<Wątek nie był do niego tylko do ludzi którzy mają podobny problem, zgaduj dalej... > Problem natury technicznej należy zgłaszać temu, kto nad tym ma władzę i jest w stanie Ci pomóc a nie żalić się osobom trzecim, bo te pomóc nie mogą.<To nie żale tylko informacja dla ogółu. To tak oczywiste, jak to, że jesteś lamą. > >Dałbym ci minusa bo jesteś straszną lamą<<> Więc kto jest lamą?<No zgaduj, zgaduj...
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | |  | 2 na 2 | -jad- (18783 punktów) |
>On wie o tych mailach które dostał a czy wie o tych które nie zostały wysłane choć ankieta też nie działa? Chyba nazbyt pochopnie zakładasz, że problem miały tylko te osoby które to zgłosiły a cała reszta skoro maila nie wysłała to z zapałem wypełnia ankietę.
A co robi? Siedzi nad kompem i płacze? Jeśli ktoś nie wypełnił, bo mu tam coś nie zadziałało, to widocznie wypełniać nie chce. Innych możliwości chyba nie ma.
>Wątek nie był do niego tylko do ludzi którzy mają podobny problem, zgaduj dalej...
Czyli już zgadłem- zakładasz grupę wsparcia.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | | |  | | SzamanGniewko (353 punktów) | >>On wie o tych mailach które dostał a czy wie o tych które nie zostały wysłane choć ankieta też nie działa? Chyba nazbyt pochopnie zakładasz, że problem miały tylko te osoby które to zgłosiły a cała reszta skoro maila nie wysłała to z zapałem wypełnia ankietę.
>A co robi? Siedzi nad kompem i płacze? Jeśli ktoś nie wypełnił, bo mu tam coś nie zadziałało, to widocznie wypełniać nie chce. Innych możliwości chyba nie ma.<
To chyba tylko u Ciebie, u innych jest wiele możliwości, np. nie zadziałało ale nie wie czy to coś u niego czy to coś u nadawcy, czy to coś innego. Jakby wiedział to by wypełnił a jak nie wie to nie wnika, bo a nuż trafi na Ciebie pisząc maila który podano i zakrzyczysz go do kwadratu...? Woli nie ryzykować...
>>Wątek nie był do niego tylko do ludzi którzy mają podobny problem, zgaduj dalej... >Czyli już zgadłem- zakładasz grupę wsparcia.<
Czyli "Koło Fortuny" omijaj z daleka bo w zgadywankach jesteś co najwyżej mierny...
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) |
>>A co robi? Siedzi nad kompem i płacze? Jeśli ktoś nie wypełnił, bo mu tam coś nie zadziałało, to widocznie wypełniać nie chce. Innych możliwości chyba nie ma.< >To chyba tylko u Ciebie, u innych jest wiele możliwości, np. nie zadziałało ale nie wie czy to coś u niego czy to coś u nadawcy, czy to coś innego. Jakby wiedział to by wypełnił a jak nie wie to nie wnika, bo a nuż trafi na Ciebie pisząc maila który podano i zakrzyczysz go do kwadratu...? Woli nie ryzykować...
A jak nie, to nie wnika, bo....wypełniać nie chce. Gdyby chciał, to by drążył temat i żaden jad mu niestraszny.
>>>Wątek nie był do niego tylko do ludzi którzy mają podobny problem, zgaduj dalej... >>Czyli już zgadłem- zakładasz grupę wsparcia. >Czyli "Koło Fortuny" omijaj z daleka bo w zgadywankach jesteś co najwyżej mierny...
Teraz już nie zgadywałem tylko podsumowałem, to co sam powiedziałeś.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > Niestety, nie mam już maila z zaproszeniem do ankiety ale zdaje mi się, że proszono mnie właśnie w nim a nie w samej ankiecie. Jak to było  U mnie tak: Cytat:Wiadomość od użytkownika Celtyk (83.7.112.140/abhw140.neoplus.adsl.tpnet.pl) Nadawca tej wiadomości nie zna twojego adresu email. ------------------ Zapraszamy do wypełnienia ankiety dotyczącej funkcjonowania forum racjonalista.pl. Udział w ankiecie jest anonimowy i dobrowolny. Ankieta została przygotowana przez użytkowników forum. Poniżej link do ankiety: _http://www.badamy.racjolinki.pl/index.php?sid=67182&lang=pl&token=ac6ysudihz4apk7< www.badamy(*)&lang=pl&token=ac6ysudihz4apk7> _Jeśli po kliknięciu nie nastąpi automatyczne przekierowanie do strony z ankietą, proszę skopiować URL i wkleić go w pole adresu przeglądarki. Prosimy też o powstrzymanie się od komentowania ankiety na forum do momentu publikacji wyników.Pozdrawiam Celtyk ------------------ Aby odpowiedzieć, odpisz na adres lp.iknilojcar@ateikna
|
|
| | |  | 3 na 3 | pavvel (8272 punktów) | Po pierwsze to Gniewko komentował nie ankietę, a jedynie brak do niej dostępu.
Po drugie nawet gdyby komentował ankietę, to co z tego?
Chyba nie mamy cenzury?
Dlaczego nie podyskutować zarówno o ankiecie jak i o konkretnych propozycjach w niej zawartych?
Nie chciałbym sprawy sprowadzać do absurdu, ale jeżeli nie będzie żadnej dyskusji, to niektórzy forumowicze pominięci przypadkiem przy rozsyłaniu informacji dowiedzą się o niej dopiero po ogłoszeniu wyników. Chyba nie o to chodzi twórcom?
Ja proponowałem, żeby wszystko zrobić jawnie. Założyć nowy wątek, zamieścić wszystkie pytania. Uzasadnić dlaczego konstrukcja ankiety jest taka a nie inna. Niech każdy widzi co to jest zanim zagłosuje. Niech ma okazję porozmawiać z innymi. Może ja bym kogoś przekonał do swoich racji? Może ktoś przekonałby mnie? Co tak niebezpiecznego byłoby w dyskusji, że poproszono o jej zaniechanie?
|
|
| | | |  | 7 na 7 | Adamiak (36436 punktów) | > Po pierwsze to Gniewko komentował nie ankietę, a jedynie brak do niej dostępu. Po pierwsze: tylko podrzuciłem jadowi oryginał maila, jaki otrzymałem w sprawie ankiety. > Po drugie nawet gdyby komentował ankietę, to co z tego? Nic, każdemu wolno.  > Chyba nie mamy cenzury?> Dlaczego nie podyskutować...> Chyba nie o to chodzi twórcom?> Ja proponowałem, żeby wszystko zrobić jawnie. Założyć nowy wątek, zamieścić wszystkie pytania. Uzasadnić dlaczego konstrukcja ankiety jest taka a nie inna. Niech każdy widzi co to jest zanim zagłosuje. Niech ma okazję porozmawiać z innymi. Może ja bym kogoś przekonał do swoich racji? Może ktoś przekonałby mnie?> Co tak niebezpiecznego byłoby w dyskusji, że poproszono o jej zaniechanie? Te pytania raczej nie do mnie, bo na większość pytań w ankiecie- z wyjątkiem praw dot. "plusów-minusów"- odpowiedziałem: jest mi to obojętne.  Potrafię się dostosować do zasad patrząc z pozycji gościa. Jeśli mi coś nie pasuje pytam o możliwość zmiany - jeśli nie pasuje w sposób zbyt dokuczliwy... olewam cały geszeft. Polska to wolny kraj.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | > >Po pierwsze to Gniewko komentował nie ankietę, a jedynie brak do niej dostępu.> Po pierwsze: tylko podrzuciłem jadowi oryginał maila, jaki otrzymałem w sprawie ankiety.> >Po drugie nawet gdyby komentował ankietę, to co z tego?> Nic, każdemu wolno. Przepraszam zatem za nieco nerwową reakcję
|
|
| | | |  | 3 na 3 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | >Co tak niebezpiecznego byłoby w dyskusji, że poproszono o jej zaniechanie? Poproszono o wstrzymanie się z komentowaniem a nie o zaniechanie dyskusji. Wyjaśniano Ci to już w e-mailu, kilka razy. Przed ukończeniem ankiety, nie otrzymasz odpowiedzi.
|
|
| | | | |  | | pavvel (8272 punktów) | > >Co tak niebezpiecznego byłoby w dyskusji, że poproszono o jej zaniechanie?> Poproszono o wstrzymanie się z komentowaniem a nie o zaniechanie dyskusji.> Wyjaśniano Ci to już w e-mailu, kilka razy.> Przed ukończeniem ankiety, nie otrzymasz odpowiedzi.> O jakich odpowiedziach mówisz. Ja chciałbym żebyście zamieścili pytania. Pełny teks ankiety. Powiedz czym różni się dyskusja o ankiecie, od komentarzy w sprawie ankiety. I niby co wyjaśniono mi w e-mailu? Bo ja pamiętam, że mówiono że mam nie dyskutować: e-mail od J.S.:Każdy jest proszony o powstrzymanie się do publikacji wyników. Nie wszyscy otrzymali już zaproszenia do ankiety. Zaproszenia wysyłane są "na piechotę" i wysłanie do wszystkich potrwa kilka dni. Przecież robimy to w czasie wolnym.
Dyskusja o ankiecie której ktoś jeszcze nie widział chyba nie jest właściwa. Niech wszyscy mają takie same szanse. (pogrubienie moje) Zamieście pełny tekst ankiety na forum (mówiłem o tym od początku) i wszyscy będą mieli te same szanse w dyskusji. Dlaczego jest to dla Was problemem? Napracowaliście się, powinniście być dumni z Waszego dzieła, a nie wszystko po cichutku załatwiać.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Zacytowałeś mój prywatny e-mail pisany do Ciebie. (Była to odpowiedź na Twój e-mail) To chyba nie jest zbyt uprzejme. Bez odbioru.
|
|
| | | | | | |  | | pavvel (8272 punktów) | >Zacytowałeś mój prywatny e-mail pisany do Ciebie. (Była to odpowiedź na Twój e-mail) >To chyba nie jest zbyt uprzejme. >Bez odbioru.
Zacytowałem to tylko dlatego, że to co mówiłeś, że rzekomo pisałeś, nie było tym co pisałeś w rzeczywistości. Odnosiłeś się do tych maili sugerując, że jest tam coś innego. Nie miałem innej możliwości pokazania jak jest na prawdę.
Możesz nie odbierać. To nie mój problem.
Dla mnie problemem jest cały czas to, że nie chcecie udostępnić tekstu całej ankiety, żeby każdy mógł sobie poczytać i podyskutować.
Proponowałem to na początku i proponuję nadal. Zamieście całą ankietę.
|
|
| | | | | | | |  | 8 na 8 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Dla mnie problemem jest cały czas to, że nie chcecie udostępnić tekstu całej ankiety, żeby każdy mógł sobie poczytać i podyskutować.Sądzę, że to zły pomysł. Każdy powinien indywidualnie wypełnić ankietę nie sugerując się czyimiś wypowiedziami. To profesjonalne podejście. Czas na dyskusję nadejdzie po opracowaniu i udostępnieniu wyników. Pozdrawiam - Zbyszek 
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 poziomczyński (1343 punktów) (zablokowany) | >>Dla mnie problemem jest cały czas to, że nie chcecie udostępnić tekstu całej ankiety, żeby każdy mógł sobie poczytać i podyskutować. Tym bardziej, że dyskusja odbyła się przed wystosowaniem ankiety.
|
|
| | | | | | | | | |  | | pavvel (8272 punktów) |
>Tym bardziej, że dyskusja odbyła się przed wystosowaniem ankiety.
Przed powstaniem ankiety dyskusja owszem była. Zastanawialiśmy się co nam przeszkadza i co można by zmienić. Niektóre rzeczy znalazły się w tej ankiecie inne nie. Ankieta to jest nowa jakość, nie do końca pokrywająca się z poprzednią dyskusją. Można podyskutować też o skutkach niektórych rozwiązań.
Żeby nie pisać dwa razy: Zbyszku, czy jeżeli zasugeruję Ci jak masz głosować, zrobisz to? Jeżeli przekonam Cię argumentami, to może i tak, ale przecież to nadal Ty oceniasz jakość tych argumentów.
Na przykład: zakaz zakładania nowych wątków przez nowo zarejestrowanych. Z jednej zlikwiduje to możliwości masowego spamowania poprzez zakładanie dużej liczby wątków i pod wpływem takich spamerskich wątków był postulowany. Z drugiej strony zauważyłem, że całkiem sporo forumowiczów zaczynało swój pobyt tutaj właśnie od założenia wątku. Ilu z tych osób nie byłoby dzisiaj na forum, gdyby taki zakaz istniał? W dyskusji sam proponowałem ten zakaz. Później uznałem, że forma jest za ostra i proponowałem nieco łagodniejszą (jeden wątek założyć może każdy, ewentualne ograniczenia później). W ankiecie była tylko ta ostra więc zagłosowałem przeciw.
Czy ta sugestia jest szkodliwa? Każdy sam oceni czy lepsze jest ograniczenie trolli z jednoczesnym ograniczeniem dostępu do forum dla wszystkich nowych użytkowników, czy może lepiej nadal ryzykować ataki spamerów ale zachować możliwość zakładania wątku dla każdego.
A jaki ma sens dyskusja po opublikowaniu wyników?. Moderatorom przedstawi się je przedstawi i możemy sobie pogadać, ale to juz na nic wpływu mieć nie będzie.
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Możemy wrócić do dyskusji w tamtym wątku o ile nie jest jeszcze przedawniony. Sprawdzę. Pamiętam, że jestem winien Ci odpowiedź na Twój post. Co do skuteczności dotychczasowych propozycji, to wynosi ona zero. Za mojej bytności na tym forum wielokrotnie w różnych wątkach sugerowano potrzebę zmian. Decydenci pozostawali niewzruszeni. Oby wyniki tej ankiety zostały wzięte pod uwagę. Pozdrawiam - Zbyszek 
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | > Oby wyniki tej ankiety zostały wzięte pod uwagę.
Myślę, że żadnych rewolucyjnych zmian nie będzie. I to nawet nie dlatego, że moderatorzy oleją tę ankietę. Mam dziwne wrazenie, że jej wyniki będą tak rozmyte, że ciężko na ich podstawie będzie podjąć jakąkolwiek decyzję.
Z najnowszych rzeczy: wiesz jaka jest kara za używanie dwóch kont na forum?
Prawidłowa odpowiedź brzmi: zablokowanie jednego z nich.
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > Z najnowszych rzeczy: wiesz jaka jest kara za używanie dwóch kont na forum?> Prawidłowa odpowiedź brzmi: zablokowanie jednego z nich.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | > >Z najnowszych rzeczy: wiesz jaka jest kara za używanie dwóch kont na forum?> >Prawidłowa odpowiedź brzmi: zablokowanie jednego z nich.>  > W tym wypadku brawa należą się nie mi, a moderatorom. Ja bym zablokował oba konta.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Myślę, że żadnych rewolucyjnych zmian nie będzie.Zobaczymy. > I to nawet nie dlatego, że moderatorzy oleją tę ankietę. Mam dziwne wrazenie, że jej wyniki będą tak rozmyte, że ciężko na ich podstawie będzie podjąć jakąkolwiek decyzję.Nietrudno jest coś zepsuć. Dlatego wprowadzenie jakichkolwiek zmian powinno być gruntownie przeanalizowane pod kątem spodziewanych(i niespodziewanych) efektów. > Z najnowszych rzeczy: wiesz jaka jest kara za używanie dwóch kont na forum?> Prawidłowa odpowiedź brzmi: zablokowanie jednego z nich.Jak to udowodnić? Ktoś posiadający dostęp do kilku komputerów może sobie bezkarnie założyć kilka kont. Może być kobietą, mężczyzną, katolikiem i ateistą w jednej osobie. I nic mu(jej) nie zrobisz. Jest to forma zabawy bądź dewiacji. Karą powinien być ostracyzm. Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Przy okazji dziękuję wszystkim, którym "chciało się chcieć", a nie tylko przelewać z pustego w próżne. Droga od słów do czynów bywa kręta i wyboista. 
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | pavvel (8272 punktów) |
>>Z najnowszych rzeczy: wiesz jaka jest kara za używanie dwóch kont na forum? >>Prawidłowa odpowiedź brzmi: zablokowanie jednego z nich. >Jak to udowodnić?
Wystarczy przyznanie się winnego. Tak było w przypadku, o którym mówię.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Celtyk (3337 punktów) | > Nietrudno jest coś zepsuć. Dlatego wprowadzenie jakichkolwiek zmian powinno być gruntownie przeanalizowane pod kątem spodziewanych(i niespodziewanych) efektów. Same wyniki ankiety jeszcze nie wprowadzą zmian na forum. Wyniki dały jedynie jakiś pogląd aktywnych forumowiczów (którzy chcieli ją wypełnić) o tym jak oni na bazie zawartych pytań w ankiecie postrzegają działanie forum. Teraz przez moderatorami staje podjęcie decyzji, czy wyniki ankiety wziąć pod uwagę (jest to ich dobra wola), a jeśli tak to jakie zmiany wprowadzić i w jakim zakresie. Jak słusznie zauważył webmaster w wątku wyniki ankiety wprowadzenie ewentualnych zmian musi być wykonalne również technicznie. > Jak to udowodnić? Ktoś posiadający dostęp do kilku komputerów może sobie bezkarnie założyć kilka kont. Może być kobietą, mężczyzną, katolikiem i ateistą w jednej osobie. I nic mu(jej) nie zrobisz.> Jest to forma zabawy bądź dewiacji. Karą powinien być ostracyzm.O ile mi wiadomo jest jeden sposób. Każdy z nas ma określony styl pisania wypowiedzi (składnia zdania, formułowanie wniosków itd). Jednak do wyłapania takich "niuansów" literackich trzeba specjalisty. Wiem też z obserwacji forum, że takie "rozdwojenie jaźni" forumowicza czasem kończy się "wpadką", co przyczynia się do ujawnienia jego podwójnej tożsamości  Pozdrawiam
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> O ile mi wiadomo jest jeden sposób. Każdy z nas ma określony styl pisania wypowiedzi (składnia zdania, formułowanie wniosków itd).Otóż to. Od jakiegoś czasu mam na przykład wrażenie, że belvedere i Adam Barycki to jedna osoba. Pozdrawiam - Zbyszek 
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >mam na przykład wrażenie, że belvedere i Adam Barycki to jedna osoba.
A słyszałeś materialisto mechanistyczny, żeby nie powiedzieć, francuski, o zespoleniu duchowym? Duch jest ci obcy piaskosieju, już sypiesz go w tryby dziejów, już wpychasz ten drąg materialistyczny między szprychy koła cywilizacji. W piach twój ulubiony byś wszystko chciał obrócić. Nic z tego, duch dialektyki zawsze będzie się unosił ponad twoją piaskownicą.
Aneta Dziwińska
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | >>mam na przykład wrażenie, że belvedere i Adam Barycki to jedna osoba. >A słyszałeś materialisto mechanistyczny, żeby nie powiedzieć, francuski, o zespoleniu duchowym?
A mnie od pijaków wyzwałaś?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >A mnie od pijaków wyzwałaś?
Bo pijacy są uduchowieni.
Aneta Dziwińska
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Akurat słuchałem zbig57.wrz(*)Zo7Zwq1/morrissey_-_moon_river,kiedy czytałem Twoją odpowiedź(szybka jesteś!). Piękny jest Twój post, choć pewnie nie do końca go rozumiem, piękna jest piosenka "Moon River" w wykonaniu Morrisseya. > Duch jest ci obcy piaskosieju,...Poczytaj moją stopkę na forum. Świadomie błądzisz...  Pozdrawiam - Zbyszek 
"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >Świadomie błądzisz...
A co ty możesz wiedzieć o duchach, jak sam w ducha świętego kamieniem rzuciłeś tu na tym forum.
Aneta Dziwińska
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Celtyk (3337 punktów) | > Myślę, że żadnych rewolucyjnych zmian nie będzie.> I to nawet nie dlatego, że moderatorzy oleją tę ankietę. Mam dziwne wrazenie, że jej wyniki będą tak rozmyte, że ciężko na ich podstawie będzie podjąć jakąkolwiek decyzję.Czytając tą wypowiedź chyba jednak nie doceniłeś zainteresowania moderatorów głosami płynącymi od użytkowników forum. Wyniki ankiety nie okazały się aż tak rozmyte aby nie dało się z nich wyciągnąć konkretnych wniosków. > Z najnowszych rzeczy: wiesz jaka jest kara za używanie dwóch kont na forum?Wiem, ale Ty również > Prawidłowa odpowiedź brzmi: zablokowanie jednego z nich.Raczej zablokowanie obu.
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > >Prawidłowa odpowiedź brzmi: zablokowanie jednego z nich.> Raczej zablokowanie obu. Oboje macie rację - nie ma czego kryć: to rzyć i z tym przyszło żyć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >Oboje macie rację
Niedoczekanie twoje.
>z tym przyszło żyć.
Otóż to, Adamiak, otóż to. Całą wieczność będziesz prześladowany. Wybrałam cię na symbol, a czego, to ty już wiesz i placownik też, ale nie dam mu pretekstu i nie powiem.
Aneta Dziwińska
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Całą wieczność będziesz prześladowany. ...  ... > Wybrałam cię na symbol... Was nie trzeba było wybierać, sami się czepiacie, jak...    ... rozpuszczone bachorki helikoptera.  .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 belvedere (5304 punktów) (zablokowany) | >się czepiacie, jak...
Otóż to Adamiak, otóż to, nie zrobisz kroku beze mnie. Koniec z hulankami i swawolą.
Aneta Dziwińska
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Celtyk (3337 punktów) | >Po drugie nawet gdyby komentował ankietę, to co z tego? Nic. Po prostu by komentował ankietę. Nie było zakazu!. Była jedynie grzeczna prośba. Można było się do niej zastosować (np.: Ty), czy wielu innych uczestników wypełniających ankietę, bądź nie. >Chyba nie mamy cenzury? Na tym forum cenzurę wprowadzają jedynie wybrani forumowicze korzystający z prawa moderacji wątku. Innej cenzury tu jeszcze nie oświadczyłem (sam własnych wątków nie moderuję - uważam to za bezsens). >Dlaczego nie podyskutować zarówno o ankiecie jak i o konkretnych propozycjach w niej zawartych? Właśnie zostały uruchomione dwa wątki w których można podyskutować... >Nie chciałbym sprawy sprowadzać do absurdu, ale jeżeli nie będzie żadnej dyskusji, to niektórzy forumowicze pominięci przypadkiem przy rozsyłaniu informacji dowiedzą się o niej dopiero po ogłoszeniu wyników. >Chyba nie o to chodzi twórcom? Jeśli otrzymałem wiarygodne wiadomości, to pominięci zostali tylko Ci forumowicz, którzy zarejestrowali się po rozesłaniu zaproszeń do wypełnienia ankiety. >Ja proponowałem, żeby wszystko zrobić jawnie. Założyć nowy wątek, zamieścić wszystkie pytania. Uzasadnić dlaczego konstrukcja ankiety jest taka a nie inna. Niech każdy widzi co to jest zanim zagłosuje. Niech ma okazję porozmawiać z innymi. Może ja bym kogoś przekonał do swoich racji? Może ktoś przekonałby mnie? >Co tak niebezpiecznego byłoby w dyskusji, że poproszono o jej zaniechanie? Ponieważ w założeniach ankiety było to by każdy wypełnił ją samodzielnie zgodnie z własnymi przekonaniami bez politycznych kampanii! Chcieliśmy zachować jak największy obiektywizm głosujących forumowiczów i stąd nasza prośba. Celem tej ankiety nie były "wyścigi" na fotel posła czy senatora w parlamencie, a ocena aktualnie obowiązujących zasad funkcjonowania forum. Pozdrawiam
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
|  | 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | >To nie jest wątek o niczym tylko wątek o tym, że istnieje problem natury technicznej z w/w ankietą. Jeśli ktoś ma podobny nie musi wzruszać ramionami tylko zwyczajnie będzie wiedział, że nie jest sam. Wątpię by choć parę osób wysłało maila z tym problemem do autora.
Ja wysłałam. Wydawało mi się to bardziej praktyczne niż tworzenie specjalnie w tym celu nowego wątku na forum.
>>No pewnie. Celtyk rozwiązałby Twój problem w trymiga i niemiałbyś powodów do narzekań.< >Ty już wiesz ile czasu potrzebowałby na rozwiązanie problemu, czy właśnie w niedzielny poranek siedziałby przed komputerem i czekał na maile i czy mam jakieś inne problemy na które sobie lubię ponarzekać.
Dostałam odpowiedź z nowym, działającym linkiem bardzo szybko.
|
|
| |  | 1 na 1 | SzamanGniewko (353 punktów) | >>To nie jest wątek o niczym tylko wątek o tym, że istnieje problem natury technicznej z w/w ankietą. Jeśli ktoś ma podobny nie musi wzruszać ramionami tylko zwyczajnie będzie wiedział, że nie jest sam. Wątpię by choć parę osób wysłało maila z tym problemem do autora. >Ja wysłałam. Wydawało mi się to bardziej praktyczne niż tworzenie specjalnie w tym celu nowego wątku na forum. >>>No pewnie. Celtyk rozwiązałby Twój problem w trymiga i niemiałbyś powodów do narzekań.< >>Ty już wiesz ile czasu potrzebowałby na rozwiązanie problemu, czy właśnie w niedzielny poranek siedziałby przed komputerem i czekał na maile i czy mam jakieś inne problemy na które sobie lubię ponarzekać. >Dostałam odpowiedź z nowym, działającym linkiem bardzo szybko.<
Gratuluję. Szczerze. Tylko czy wszyscy muszą robić tak jak Ty? Skąd akurat pewność że akurat twoja droga postępowania jest najlepszą na świecie i każdego na tym forum zadowoli? Wyobraź sobie, że są tacy dranie jak ja którzy nie podzielają takiego sposobu jak Twój i nie podzielają Twojego przekonania, że jest on najlepszy na świecie. I co zrobimy z tym fantem? Spalimy mnie i mi podobnych na jakimś forumowym stosie? "Zaminusujemy" na śmierć? Będziecie po kolei wpisywać w tym wątku jakie to było straszne faux pas i wypunktowywać co zrobiłbym lepiej?
Co za straszna sprawa, pojawił się wątek o ankiecie zbyt wcześnie, czepia się problemu na forum choć wyraźnie napisane jest, że trzeba czepiać się via mail. No to mam okazję się wykazać, teraz mu pokażę...tak trzymajcie!
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | |  | 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | Nie histeryzuj, kolego. Wyraziłeś wątpliwość w kwestii tego, czy ktokolwiek wysłał (nota bene- zgodnie z instrukcją postępowania w razie kłopotów technicznych) maila do twórcy ankiety, a ja na twoją wątpliwość odpowiadam. Gratulacji nijakich- ani sarkastycznych, ani szczerych- z powodu rozsądnego postępowania nie potrzebuję, albowiem zazwyczaj czerpię z tegoż wystarczająco dużo realnych korzyści  Zakładając taki wątek na publicznym forum niejako automatycznie wystawiłeś się na publiczny osąd i komentarze, nie dziw się zatem zaistnieniu takowych. A czy straszna sprawa zaraz? Czy ktoś chce cię palić na stosie? Nieee...  Może nieco ta twoja nadwrażliwość infantylna, ale żeby straszna...
|
|
| |  | | pavvel (8272 punktów) | A nie byłoby dobrze gdyby był wątek z pełnym tekstem ankiety i do tego jakieś FAQ ? Na przykład: P: Mój link do ankiety nie działa. O: Napisz do celtyka na adres .... i sprawa zostanie załatwiona.
P: Dlaczego inni już mają ankietę, a ja jeszcze nie? O: Ankiety wysyłane są ręcznie i z uwagi na ilość użytkowników musi to potrwać.
i.t.d. i.t.p
Gniewko dostał nieprawidłowy token i mógł to wyjaśnić z celtykiem, albo na forum. A co ma zrobić ktoś, kto przez pomyłkę został odfajkowany (taka sytuacja jest chyba możliwa), a nie dostał żadnego maila z linkiem?
W wątku na temat ankiety panowie autorzy mogliby później ogłosić, że ich zdaniem wszystkie linki zostały rozesłane i dać czas (powiedzmy 2 dni) na reakcję tym, którzy żadnego linka nie dostali.
W sytuacji gdy wszystko jest załatwiane po chichu, osoby które nie dostały żadnego linka po prostu nie będą mogły głosować.
Gdyby nie ten wątek być może dopiero po ogłoszeniu wyników dowiedziałyby się, że jakaś ankieta była.
Ciągle nie mogą zrozumieć dlaczego wszystko ma chcą robić po cichu. Przecież chyba nie mają się czego obawiać...
|
|
| | |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | >A nie byłoby dobrze gdyby był wątek z pełnym tekstem ankiety i do tego jakieś FAQ ? >Na przykład: >P: Mój link do ankiety nie działa. >O: Napisz do celtyka na adres .... i sprawa zostanie załatwiona. >P: Dlaczego inni już mają ankietę, a ja jeszcze nie? >O: Ankiety wysyłane są ręcznie i z uwagi na ilość użytkowników musi to potrwać. >i.t.d. i.t.p
Ależ czemu nie. W przeciwieństwie do tego, co robi Gniewko, twoje propozycje są konstruktywne.
>Gniewko dostał nieprawidłowy token i mógł to wyjaśnić z celtykiem, albo na forum.
Tylko po co robić z tego wątek na forum skoro jest prosta możliwość wysłania zastrzeżenia od razu do autora ankiety (nota bene przez tegoż autora polecana, z czego wnioskuję deklarację naprawienia usterek)? I skąd wypowiedziane z taką pewnością siebie założenie, że mało kto użyłby tego przecież prostego sposobu?
>A co ma zrobić ktoś, kto przez pomyłkę został odfajkowany (taka sytuacja jest chyba możliwa), a nie dostał żadnego maila z linkiem?
Nie neguję takiej możliwości. Po prostu reakcje autora wątku zdają mi się nieco histeryczne... No, ale może taką ma po prostu naturę...
>W wątku na temat ankiety panowie autorzy mogliby później ogłosić, że ich zdaniem wszystkie linki zostały rozesłane i dać czas (powiedzmy 2 dni) na reakcję tym, którzy żadnego linka nie dostali.
Mogliby. Ale też mieli pewne prawo, jako twórcy i pomysłodawcy (o ile dobrze pamiętam genezę tematu) wprowadzenia jakichś zasad organizacyjnych, które- ich zdaniem- mogłyby ułatwić pracę nad ankietą.
>W sytuacji gdy wszystko jest załatwiane po chichu, osoby które nie dostały żadnego linka po prostu nie będą mogły głosować. >Gdyby nie ten wątek być może dopiero po ogłoszeniu wyników dowiedziałyby się, że jakaś ankieta była. >Ciągle nie mogą zrozumieć dlaczego wszystko ma chcą robić po cichu. >Przecież chyba nie mają się czego obawiać... > Nie raziła mnie w sumie ta cichość, choć rozumiem twoje zastrzeżenia.
W wypowiedziach Gniewka nie przeszkadza mi sam fakt wypowiadania się "przed czasem". Nie podoba mi się ton pretensji i niezadowolenia przy jednoczesnym olaniu najprostszej i proponowanej przecież możliwości naprawy usterki, która tak go zniesmaczyła.
|
|
| | | |  | | SzamanGniewko (353 punktów) |
Nie fantazjuj, koleżanko. Mnie też nie podoba się twój protekcjonalny ton postów nie wnoszący nic konstruktywnego a jedynie oceniający mnie jako człowieka. Wpierw piszesz, że wątek uważasz za zbędny a zaraz potem, że wcale ci nie przeszkadza że powstał jeno ton tobą wstrząsnął i oddarł sumienie ze resztek świętego spokoju. Co się tak zżymacie na ten nadprogramowy wątek? Można tu znaleźć całą masę pierdół (w których zresztą sama się wypowiadasz)i jakoś nikt nie biega z wywieszonym jęzorem po działach i nie zamyka społecznie tamtych "nic nie wnoszących wątków" a tu taka wstrząsająca historia. Co drugi/a rozdmuchuje problem wręcz do wydarzenia sezonu ogórkowego wytykając począwszy od zasadności wątku na moim niezbyt wielkim pomyślunku kończąc. Może zróbcie jakiś zbiorczy post do którego będziecie wklejać pogrupowane: 1. wady jako człowieka (począwszy od tonu wypowiedzi który tak cię zniesmaczył na braku pomyślunku kończąc przy operacjach na niedziałającym linku) 2. dobre rady(tu wzorem jest post placownika, reszta jest jeno tłem dla rozgrywającej się wartko akcji choć nie da się ukryć, że litania czynności które powinienem wykonać zamiast zakładania wątku nieodzownie wyostrza apetyt tej telenoweli) 3.podliczajcie na bieżąco swoje plusy (będziecie mieć moralne wsparcie dla miażdżącej przewagi jaką nade mną udało się wam osiągnąć, to prawie jak medale na piersi w tej słusznej walce ) 4. coś tu na pewno wymyślicie już za jakieś parę dni jak wątek zacznie przysychać, jakiś konkurs na limeryki potępiające mój głupkowaty wyskok albo coś w ten deseń może? Póki co bawię się świetnie, czuję się prawie jak ten przysłowiowy troll który wtyka kij w mrowisko i rozjusza mróweczki. Do dzieła! 
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | > Wpierw piszesz, że wątek uważasz za zbędny a zaraz potem, że wcale ci nie przeszkadza że powstał jeno ton tobą wstrząsną i oddarł sumienie ze resztek świętego spokoju.Tam zaraz wstrząsną ł  Dziecinne toto trochę po prostu, ale nie martw się- nie wstrząsnął, jeno uznan został za bezsensowny. I rzeczywiście- ton pretensji bardziej niż sam fakt założenia wątku  O moje sumienie również się nie obawiaj, albowiem jest to twór niezmiernie efemeryczny  Na granicy abstrakcji rzekłabym  Baw się dobrze
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > >Wpierw piszesz, że wątek uważasz za zbędny, a zaraz potem, że wcale ci nie przeszkadza, że powstał, jeno ton tobą wstrząsnął i oddarł sumienie ze resztek świętego spokoju.> I rzeczywiście- ton pretensji bardziej niż sam fakt założenia wątku  W pełni zgadzam się z Tobą odnośnie oceny tonu w jakim SzamanGniewko odniósł się do problemu. To czysty infantylizm. Jednak istota problemu tkwi trochę jakby z boku. Otóż, autor ankiety, ma obowiązek - o ile chce, aby dotarła do założonych respondentów - zapewnić każdemu zainteresowanemu bezproblemowy dostęp do tekstu źródłowego. A w tym przypadku warunek ten nie został spełniony. Ja mogę, ale nie muszę pokonywać jakichś utrudnień i barier wynikłych z niedopatrzenia, niechlujstwa, błędu, gapiostwa, nieuctwa, lekceważenia mnie czy tysiąca innych powodów autora. Bo to nie jest mój interes tylko jego. Zatem to on powinien poprawić wynikłe błędy, a nie ja docierać do ankiety okrężnymi drogami!!! Czy potrzebny był ten wątek? I tak i nie. Tak, jeśli mimo wszystko nauczył czegoś autora ankiety (profesjonalizmu?). Nie, gdyż wystarczyłoby nie reagować, a wówczas autor ankiety sam musiałby się zastanowić dlaczego nikt na nią nie odpowiada i poszukać przyczyny (nauczyłby się znacznie więcej!). Serdecznie pozdrawiam. PS. Byłaś zbyt łaskawa wykazując w tym krótkim zdaniu tylko jeden błąd; poszedłem o krok dalej!
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | |  | -1 na 3 | SzamanGniewko (353 punktów) |
> PS. Byłaś zbyt łaskawa wykazując w tym krótkim zdaniu tylko jeden błąd; poszedłem o krok dalej!<Poszedłeś krok za daleko. Łapanie ludzi na literówkach w internecie jest równie niegrzeczne jak ich poprawianie IRL. Dobre maniery dopuszczają tylko dwie sytuacje w których poprawianie ludzi jest dopuszczalne. Pierwszym razem kiedy robi to nauczyciel zaś drugim gdy poprawiamy obcokrajowca który rozmawia w naszym języku. Oczywiście jeśli nasz status społeczny oraz pozycja na to pozwala. Poza tym, jak już się silisz na purystę językowego i filologa to warto zajrzeć czasem do słownika. Wyraz "odedrzeć" ma się świetnie i nic nie wskazuje by miało się to zmienić. Również można go odmieniać. www.slownik.iorg.pl/s/embriotrofNa dzień dzisiejszy to ty dzierżysz palmę pierwszeństwa wśród lamerów. Twój post to czysta bufonada.
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | > Poza tym, jak już się silisz na purystę językowego i filologa to warto zajrzeć czasem do słownika. Wyraz "odedrzeć" ma się świetnie i nic nie wskazuje by miało się to zmienić. Również można go odmieniać. www.slownik.iorg.pl/s/embriotrofAle nie w takim związku frazeologicznym...
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 3 | SzamanGniewko (353 punktów) | > >Poza tym, jak już się silisz na purystę językowego i filologa to warto zajrzeć czasem do słownika. Wyraz "odedrzeć" ma się świetnie i nic nie wskazuje by miało się to zmienić. Również można go odmieniać. www.slownik.iorg.pl/s/embriotrof> Ale nie w takim związku frazeologicznym...Ten związek frazeologiczny jest poprawny. "Gówniarz oddarł plakat ze słupa ogłoszeniowego." Tak jest dobrze? "...ton (...) oddarł sumienie ze resztek świętego spokoju." A tak źle?
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | | | | | | | | |  | 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | > Ten związek frazeologiczny jest poprawny.Nie, nie jest. > "Gówniarz oddarł plakat ze słupa ogłoszeniowego." Tak jest dobrze?Zdarł plakat. Albo obdarł słup. Albo oddarł kawał plakatu. > "...ton (...) oddarł sumienie ze resztek świętego spokoju." A tak źle?No źle, niestety. W prawidłowej wersji się odziera lub obdziera- zaleznie od kontekstu- coś z czegoś  Ja się nie czepiałam, żeby nie było, że taka wredna jestem, ale skoro tak bronisz zaciekle...
|
|
| | | | | | | | | | |  | -2 na 2 | SzamanGniewko (353 punktów) | > >Ten związek frazeologiczny jest poprawny.> Nie, nie jest.> >"Gówniarz oddarł plakat ze słupa ogłoszeniowego." Tak jest dobrze?> Zdarł plakat. Albo obdarł słup. Albo oddarł kawał plakatu.> >"...ton (...) oddarł sumienie ze resztek świętego spokoju." A tak źle?> No źle, niestety. W prawidłowej wersji się odziera lub obdziera- zaleznie od kontekstu- coś z czegoś Ja się nie czepiałam, żeby nie było, że taka wredna jestem, ale skoro tak bronisz zaciekle...Ton to gówniarz, plakat to sumienie a słup ogłoszeniowy to resztki świętego spokoju. Ton jak gówniarz oddarł twoje sumienie jak ten plakat ze słupa jakim są resztki świętego spokoju. Pomijając fakt, że powinno być "... z resztek..." a nie "...ze resztek...". Doprawdy trzeba wiele złej woli żeby twierdzić, że frazeologia tu szwankuję. Jeśli ja bronie zaciekle tego zdania to ty uparcie pchasz się przetartą już ścieżką bufonady.
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | > Ton to gówniarz, plakat to sumienie a słup ogłoszeniowy to resztki świętego spokoju.> Ton jak gówniarz oddarł twoje sumienie jak ten plakat ze słupa jakim są resztki świętego spokoju.Odarł, ewentualnie obdarł. Czy ty na pewno przeczytałeś moją poprzednią wypowiedź ze zrozumieniem? Ale z tym gówniarzem rzeczywiście coś jest na rzeczy... Nie obraź się- to w końcu twoja metafora  > Doprawdy trzeba wiele złej woli żeby twierdzić, że frazeologia tu szwankuję. Jeśli ja bronie zaciekle tego zdania to ty uparcie pchasz się przetartą już ścieżką bufonady.Nie trzeba żadnej złej woli. Wystarczy odrobina znajomości języka ojczystego. Jeśli jesteś obcokrajowcem, przepraszam
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > Odarł, ewentualnie obdarł. Ja oddarłbym od słupa... ale tylko, jeśli słup brzydki, lub wręcz przeciwnie. > Jeśli jesteś obcokrajowcem, przepraszam  ... ale ja nietutejszy. Przepraszam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > >Odarł, ewentualnie obdarł.> Ja oddarłbym od słupa... ale tylko, jeśli słup brzydki, lub wręcz przeciwnie.> >Jeśli jesteś obcokrajowcem, przepraszam  > ... ale ja nietutejszy. Przepraszam. Od słupa możesz ewentualnie coś odedrzeć, wandalu  Po prostu kolega się upiera przy swej pierwotnej wersji
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | SzamanGniewko (353 punktów) | > >Ton to gówniarz, plakat to sumienie a słup ogłoszeniowy to resztki świętego spokoju.> >Ton jak gówniarz oddarł twoje sumienie jak ten plakat ze słupa jakim są resztki świętego spokoju.> Odarł, ewentualnie obdarł. Czy ty na pewno przeczytałeś moją poprzednią wypowiedź ze zrozumieniem?> Ale z tym gówniarzem rzeczywiście coś jest na rzeczy... Nie obraź się- to w końcu twoja metafora  > >Doprawdy trzeba wiele złej woli żeby twierdzić, że frazeologia tu szwankuję. Jeśli ja bronie zaciekle tego zdania to ty uparcie pchasz się przetartą już ścieżką bufonady.> Nie trzeba żadnej złej woli. Wystarczy odrobina znajomości języka ojczystego. Jeśli jesteś obcokrajowcem, przepraszam  Jeśli ty nie potrafisz odedrzeć kawałka plakatu ze słupa to trudno, ja natomiast sobie z tym radzę więc nie widzę tu problemu. Teraz zakończmy fazę frazeologiczną dyskusji bo i tak nie nauczysz się oddzierać czegokolwiek z czegoś i przejdźmy do tych limeryków, może mnie tam czymś zachwycisz.
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Ton jak gówniarz oddarł twoje sumienie jak ten plakat ze słupa jakim są resztki świętego spokoju.
O rety! Jedyne co Ci mogę poradzić, to więcej dobrych lektur i mniej pewności siebie.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | SzamanGniewko (353 punktów) | > >Ton jak gówniarz oddarł twoje sumienie jak ten plakat ze słupa jakim są resztki świętego spokoju.> O rety! Jedyne co Ci mogę poradzić, to więcej dobrych lektur i mniej pewności siebie.> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliAż boję się pytać co uważasz za dobrą lekturę. Czyżby...? pl.wikiped(*)ty!_Psoty_Dudusia_WesołkaTak mi się po tych twoich pogrubieniach skojarzyło. W każdym razie wstydu nie ma. 
Be yourself, no matter what they say! Edit: Niestety obcina link a jak już wiemy mnie brakuje pomyślunku jak to naprawić, myślę że sobie poradzisz.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 witwos (7120 punktów) (zablokowany) | > >Ten związek frazeologiczny jest poprawny.> Nie, nie jest.> >"Gówniarz oddarł plakat ze słupa ogłoszeniowego." Tak jest dobrze?> Zdarł plakat. Albo obdarł słup. Albo oddarł kawał plakatu.> >"...ton (...) oddarł sumienie ze resztek świętego spokoju." A tak źle?> No źle, niestety. W prawidłowej wersji się odziera lub obdziera- zaleznie od kontekstu- coś z czegoś Ja się nie czepiałam, żeby nie było, że taka wredna jestem, ale skoro tak bronisz zaciekle...Lilic, czy lubisz czarninę z Szamana? Wyzwę go na pojedynek na miecze. Krew z niego utoczę i obedrę ze skóry. Ze skóry zrobię Ci trzewiczki, resztę odda się do prosektorium. Rzeknij tylko słowo. Nieustająco oddany, sługa uniżony.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>"Gówniarz oddarł plakat ze słupa ogłoszeniowego." Tak jest dobrze? Dobrze, pod warunkiem, że zwrot "ze słupa" uznamy w tym zdaniu za przydawkę określającą plakat, oraz przyjmiemy, że okolicznik miejsca w ogóle tu nie występuje, czyli, że nie dowiadujemy się od czego plakat oddzierano. Gdyby taka informacja była, zdanie mogłoby mieć postać np. taką: "Gówniarz oddarł plakat ze słupa ogłoszeniowego od szyby swojego samochodu."
Bo oddziera się jednak zawsze "od czegoś"; "z czegoś" - zdziera się. .
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | SzamanGniewko (353 punktów) | > >"Gówniarz oddarł plakat ze słupa ogłoszeniowego." Tak jest dobrze?> Dobrze, pod warunkiem, że zwrot "ze słupa" uznamy w tym zdaniu za przydawkę określającą plakat, oraz przyjmiemy, że okolicznik miejsca w ogóle tu nie występuje, czyli, że nie dowiadujemy się od czego plakat oddzierano. Gdyby taka informacja była, zdanie mogłoby mieć postać np. taką: "Gówniarz oddarł plakat ze słupa ogłoszeniowego od szyby swojego samochodu."> Bo oddziera się jednak zawsze "od czegoś"; "z czegoś" - zdziera się.> . Tak, masz rację. Faktycznie raczej coś się "od czegoś" oddziera niż "z czegoś". Muszę się strasznie pilnować by nie razić takimi błędami ludzi tu piszących. To faktycznie strasznie chamskie nieuctwo. Mam nadzieję że mister "piewca przecinków" mi wybaczy. I pozostali również. I lektury jakieś dostanę by się trochę z tego nieuctwa wyrwać.  Pozdrawiam.
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Dobre maniery [...].
Czyżbyś chciał nam wmówić, że wiesz co to znaczy???
>Na dzień dzisiejszy to ty dzierżysz palmę pierwszeństwa wśród lamerów.
Wolę to, niż odbierać Ci palmę pierwszeństwa wśród chamskich nieuków.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 | SzamanGniewko (353 punktów) | >>Dobre maniery [...]. > Czyżbyś chciał nam wmówić, że wiesz co to znaczy??? >>Na dzień dzisiejszy to ty dzierżysz palmę pierwszeństwa wśród lamerów. > Wolę to, niż odbierać Ci palmę pierwszeństwa wśród chamskich nieuków. fides ex necessitate esse non debet
Zabolało jak widzę, czyli celnie. Dawaj więcej minusów...
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Celtyk (3337 punktów) | > Jednak istota problemu tkwi trochę jakby z boku.> Otóż, autor ankiety, ma obowiązek - o ile chce, aby dotarła do założonych respondentów - zapewnić każdemu zainteresowanemu bezproblemowy dostęp do tekstu źródłowego. A w tym przypadku warunek ten nie został spełniony. Ja mogę, ale nie muszę pokonywać jakichś utrudnień i barier wynikłych z niedopatrzenia, niechlujstwa, błędu, gapiostwa, nieuctwa, lekceważenia mnie czy tysiąca innych powodów autora. Bo to nie jest mój interes tylko jego.Od strony technicznej masz rację. Niezależnie czy coś się robi odpłatnie, czy też nie należy dołożyć wszelkich starań aby dana praca była wykonana jak najlepiej. Takich też starań żeśmy dołożyli, ale jak widać po tym wątki i kilku e-mailach na priv w sprawie ankiety niestety nie udało się zapobiec wszystkim problemom, za co ze swej strony przepraszam wszystkich, którzy mieli kłopot z dostępem do ankiety  > Zatem to on powinien poprawić wynikłe błędy, a nie ja docierać do ankiety okrężnymi drogami!!!Aby można było poprawić jakieś błędy należy posiadać wiedzę na o tym, że wystąpiły. Bez aktywnego udziału (w tym wypadku wypełniających ankietę) takiej wiedzy z "powietrza" posiąść nie zdołamy  > Czy potrzebny był ten wątek? I tak i nie.> Tak, jeśli mimo wszystko nauczył czegoś autora ankiety (profesjonalizmu?).Też mam nadzieję wyciągnąć właściwe wnioski na przyszłość. Co do profesjonalizmu to trzeba praktyki aby go nabyć a to była moje pierwsze takie przedsięwzięcie w życiu. > Nie, gdyż wystarczyłoby nie reagować, a wówczas autor ankiety sam musiałby się zastanowić dlaczego nikt na nią nie odpowiada i poszukać przyczyny (nauczyłby się znacznie więcej!). Bądź zdecydowanie mniej - mógłby to odebrać jako totalne "olanie" ankiety przez wszystkich (co prawda przy tak dużej grupie adresatów taką opcję brałbym pod uwagę jako ostatnią). Pozdrawiam
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
| | | | | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > Co do profesjonalizmu to trzeba praktyki aby go nabyć a to była moje pierwsze takie przedsięwzięcie w życiu. Moje gratulacje poparte plusem.
|
|
| | | | |  | | Autografka (10638 punktów) | > 4. coś tu na pewno wymyślicie już za jakieś parę dni jak wątek zacznie przysychać, jakiś konkurs na limeryki potępiające mój głupkowaty wyskok albo coś w ten deseń może?No wiesz? Żeby się tak limeryków jeszcze domagać na swój temat! Mnie, nawet by to do głowy nie przyszło. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) | No wiesz? Żeby się tak limeryków jeszcze domagać na swój temat! Mnie, nawet by to do głowy nie przyszło.  A mnie kiedyś to do głowy przyszło i na Twój temat.
|
|
| | | | | | |  | | Autografka (10638 punktów) | > No wiesz? Żeby się tak limeryków jeszcze domagać na swój temat! Mnie, nawet by to do głowy nie przyszło.  > A mnie kiedyś to do głowy przyszło i na Twój temat.No, to już zaczynam się bać. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | |  | witwos (7120 punktów) (zablokowany) |
> No, to już zaczynam się bać.  Nie bój nic. Nic złego, nie tylko limeryki, ale różne taki. Ale to było dawno.
|
|
| | | | | | | | |  | | Autografka (10638 punktów) | > >No, to już zaczynam się bać.  > Nie bój nic. Nic złego, nie tylko limeryki, ale różne taki. Ale to było dawno.Skoro, to tylko różne takie i dawno, i nieprawda, to może jednak spokojnie dzisiaj zasnę.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
 | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) |
>Pewnie z pośpiechu nie zauważyłeś prośby o to, by powstrzymać się na razie z komentowaniem ankiety na forum.
Ja zauważyłem, ale co z tego? Po zakończeniu komentować będziemy wyniki. Teraz jest najlepszy czas na komentarze do samej ankiety.
Mi na przykład nie podoba się jej forma. Uważam, że taka konstrukcja niczego nie załatwi. Ja byłem za opcją, żeby każdy mógł głosować na każde pytanie. Właśnie jako pewien rodzaj głosowania wyobrażałem sobie tę ankietę. Kto za, kto przeciw - mamy konkretne wyniki.
Co do samych pytań i właściwych naszym zdaniem odpowiedzi też warto podyskutować. Można się zastanawiać nad zaletami i wadami konkretnych rozwiązań. Nie rozumiem dlaczego Panowie pracujący nad ankietą nie chcą dyskusji.
>>W celu uzyskania informacji skontaktuj się z Celtyk (ankieta@racjolinki.pl)" >I to właśnie należało zrobić zamiast zakładać wątek o niczym.
Wszystko po cichutku? Nic jawnie? Czyżby zalążki cenzury? To była prośba, której nie wolno odmówić?
>Minus za nieuważne czytanie.
Ja też poproszę.
|
|
|  | 6 na 6 | -jad- (18783 punktów) |
> Ja zauważyłem, ale co z tego? Po zakończeniu komentować będziemy wyniki. Teraz jest najlepszy czas na komentarze do samej ankiety.> Mi na przykład nie podoba się jej forma. Uważam, że taka konstrukcja niczego nie załatwi. Ja byłem za opcją, żeby każdy mógł głosować na każde pytanie. Właśnie jako pewien rodzaj głosowania wyobrażałem sobie tę ankietę. Kto za, kto przeciw - mamy konkretne wyniki.> Co do samych pytań i właściwych naszym zdaniem odpowiedzi też warto podyskutować.> Można się zastanawiać nad zaletami i wadami konkretnych rozwiązań. Nie rozumiem dlaczego Panowie pracujący nad ankietą nie chcą dyskusji.Rozumiem. Nie wydaje Ci się, że Twój problem jest trochę innej natury niż ten SzamanaGniewko? Jakaś dyskusja toczyła się wątku Regulamin do poprawki. Zgaduję, że nie dyskutowano tam o Twoich wątpliwościach. Nie wiem tego, bo całego wątku nie czytałem, w każdym razie, swoje wątpliwości sensownie uzasadniasz i według mnie usprawiedliwiasz tym swoje łamanie ciszy wyborczej  > Wszystko po cichutku? Nic jawnie? Czyżby zalążki cenzury? To była prośba, której nie wolno odmówić?Choć zapytać najpierw o to Celtyka Czy J.Esa. też nie byłoby głupio  > >Minus za nieuważne czytanie.> Ja też poproszę.Przykro mi.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| |  | | pavvel (8272 punktów) |
> Choć zapytać najpierw o to Celtyka Czy J.Esa. też nie byłoby głupio  > Masz rację, nie byłoby. Tak się składa, że już to zrobiłem i informowałem ich też, że tej ciszy wyborczej przestrzegać nie zamierzam. Bo mi nie chodzi o to, żeby dostać po cichu jakieś wyjaśnienia. Chodzi mi o normalną dyskusję nad ankietą. Jest to sprawa dotycząca całego forum - dlaczego nie mogłaby być dyskutowana publicznie? A tej chwili dyskusja ta jest bardzo utrudniona, bo dostęp do pytań jest tylko i wyłącznie podczas wypełniania ankiety. Moja propozycja umieszczenia pełnego tekstu ankiety na forum została przemilczana. Sam wypełniając też nie pomyślałem, że później nie będę miał dostępu. W związku z tym prośba - czy ktoś, kto będzie wypełniał to później mógłby wrzucić pytania na forum?
|
|
11 na 11 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > W celu uzyskania informacji skontaktuj się z Celtyk (ankieta@racjolinki.pl)"Tak trzeba zrobić, Celtyk pomoże  > Jak już coś robić - robić dobrze, jak już coś spartolić to spartolić dokumentnie. Oto dewiza racjonalisty.W niektórych zaproszeniach pojawiły się niepoprawne linki - moja wina. Gdyby ankieta była przygotowywana przez racjonalista.pl z pewnością byłaby lepiej przygotowana. Jest jednak przygotowana przez amatorów forumowiczów, taka oddolna inicjatywa. Prośba o powstrzymanie się od komentowania nadal aktualna. Po zakończeniu ankiety wyspowiadamy się ze wszystkich błędów. Pozdrawiam
|
|
9 na 9 | xarion (917 punktów) | > aż mi się uszy spiekły z emocji a nerwowa dłoń Polecam żelazko, najlepiej wtedy, gdy telefon dzwoni...  > Wprowadzony numer tokena jest albo nieprawidłowy, albo był już wykorzystany. A jakiż to - q**a - problem sprawdzić bez bicia piany na forum...? Jak Ci sie "winda" zawiesi, to też od razu zrywasz B.G. z emerytury...? > miast spędzać miło czas nad ankietą To idź na piwo - będzie milej... > Jak już coś robić - robić dobrze, jak już coś spartolić to spartolić dokumentnie. Oto dewiza racjonalisty. Nie myli sie jeno ten, kto nie robi nic... Ja osobiście doceniam, że ktoś zechciał coś zrobić...poświęcając na to czas wolny...i nie czekając na to, że jacyś "oni" uścielą mu drogę życia płatkami róży. Pozdrawiam.
"Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności" - Jim Morrison
|
|
9 na 9 | Celtyk (3337 punktów) | Witam > Przyszła mailem, aż mi się uszy spiekły z emocji a nerwowa dłoń szybkimi, urywanymi ruchami podążyła za linkiem by odkryć nowe intelektualne wyzwania. No i co...? No i lipa! Po kliknięciu w link odbiłem się od komunikatu. Niestety ale nie jesteś pierwszym i jedynym forumowiczem, który ma kłopoty z dostaniem się do ankiety i prawdopodobnie nie ostatni  Jednak przy wysyłaniu ponad 900 zaproszeń - wysłanie wszystkich niestety trzeba było wyklikać ręcznie, chyba można się pomylić? Użytkownicy, którzy mieli kłopot z uruchomieniem ankiety (było ich kilku) kontaktowali się na priv i sprawa była załatwiana bez problemów. > ...W celu uzyskania informacji skontaktuj się z Celtyk (ankieta@racjolinki.pl)"Zawsze można się skontaktować zgodnie z informacją zawartą na początku ankiety. > Na pewno teraz zasiądę do klawiatury i będę pisał niestrudzenie na podanego maila by uzyskać jakiekolwiek informację, miast spędzać miło czas nad ankietą. Na pewno. Jak już coś robić - robić dobrze, jak już coś spartolić to spartolić dokumentnie. Oto dewiza racjonalisty.Jednak zasiadłeś do klawiatury aby napisać posta na forum i trochę ponarzekać ... Pozdrawiam
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
 | | SzamanGniewko (353 punktów) |
Z czym masz tak na prawdę problem? Ze mną? Masz jakiś obniżony próg tolerancji na krytykę? Cóż tak cię dotknęło w tym poście w którym opisałem problem z tą ankietą? Treść? Forma? Jako "społeczniak" masz zdecydowanie zbyt wysoko umiejscowiony ośrodek poczucia własnej nieomylności, mam nadzieję, że jednak niedzieli ci nie zmarnowałem bo czułbym się niekomfortowo.
Pozdrawiam
Be yourself, no matter what they say!
|
|
|  | 2 na 2 | Celtyk (3337 punktów) | > Masz jakiś obniżony próg tolerancji na krytykę?A to była krytyka?  Pozdrawiam
Władza doprowadza do obłędu w stopniu większym, niż demoralizuje, uciszając głos sumienia i wyostrzając chęć działania.- WILL I ARIEL DURANT -
|
|
|  | 3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | >Z czym masz tak na prawdę problem? Ze mną? Masz jakiś obniżony próg tolerancji na krytykę? Cóż tak cię dotknęło w tym poście w którym opisałem problem z tą ankietą? Treść? Forma? Jako "społeczniak" masz zdecydowanie zbyt wysoko umiejscowiony ośrodek poczucia własnej nieomylności.
Gdzie to wyczytałeś? Bo chyba nie w poście Celtyka. Powiedz lepiej z czym Ty tak naprawdę masz problem.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| |  | | SzamanGniewko (353 punktów) | >>Z czym masz tak na prawdę problem? Ze mną? Masz jakiś obniżony próg tolerancji na krytykę? Cóż tak cię dotknęło w tym poście w którym opisałem problem z tą ankietą? Treść? Forma? Jako "społeczniak" masz zdecydowanie zbyt wysoko umiejscowiony ośrodek poczucia własnej nieomylności. >Gdzie to wyczytałeś? Bo chyba nie w poście Celtyka. >Powiedz lepiej z czym Ty tak naprawdę masz problem. > "Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
Z ankietą, już o tym pisałem (miałem, bo już nie mam). Ale chyba nie zauważyłeś w pierwszym poście. A Ty z czym masz tak naprawdę problem że nie możesz przejść obojętnie obok postów pisanych przeze mnie w tym wątku?
Be yourself, no matter what they say!
|
|
| | |  | 3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | > A Ty z czym masz tak na prawdę problem że nie możesz przejść obojętnie obok postów pisanych przeze mnie w tym wątku?Nie wiem, jeszcze tego nie rozgryzłem. Znasz jakiegoś dobrego psychiatrę? 
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | SzamanGniewko (353 punktów) | > >A Ty z czym masz tak na prawdę problem że nie możesz przejść obojętnie obok postów pisanych przeze mnie w tym wątku?> Nie wiem, jeszcze tego nie rozgryzłem. Znasz jakiegoś dobrego psychiatrę? <Niestety nie znam żadnego więc póki co musisz zostać u tych kiepskich. 
Be yourself, no matter what they say!
|
|
4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
> Jak już coś robić - robić dobrze, jak już coś spartolić to spartolić dokumentnie. Oto dewiza racjonalisty. Link miał taką postać: www.badamy(*)d=XXXXXX&lang=pl&token=XXXXXXX i w takiej postaci faktycznie prowadził jedynie do pytania o token. Wystarczyło jednak nieco pomyślunku i podzielenie go na dwie części: www.badamy(*)l/index.php?sid=XXXXXX&lang=pl i jesteśmy na stronie ankiety, gdzie wpisujemy resztę jako token, a dokładniej znaczki z łańcucha token=XXXXXXX po napisie token= Tylko ten się nie myli, kto niczego nie robi. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 2 na 2 | SzamanGniewko (353 punktów) | > Wystarczyło jednak nieco pomyślunku ...<No fakt, banalne...chyba faktycznie wpadłem w niepotrzebną histerię z tym wątkiem zamiast troszkę porozwiązywać linkowe rebusy. Straaaaasznie mi teraz wstyd. Tylko trochę pomyślunku...tu podzielić, tam wkleić, resztę wpisać i z łańcucha w napisie...ale mi wstyd, ale wstyd.  Pozdrawiam
Be yourself, no matter what they say!
|
|
 | 7 na 7 | -jad- (18783 punktów) | > Wystarczyło jednak nieco pomyślunku i podzielenie go na dwie części:> www.badamy(*)l/index.php?sid=XXXXXX&lang=pl> i jesteśmy na stronie ankiety, gdzie wpisujemy resztę jako token, a dokładniej znaczki z łańcucha token=XXXXXXX po napisie token=Ja tak zrobiłem Panie Kierowniku, Ja! Nie chwaląc się zupełnie  Wpadłem na to tylko dlatego, że jestem straszną lamą i zgadywać nie umiem 
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|