Racjonalista - Strona głównaDo treści
Naśladuj łagodność Chrystusa

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
09-08-2009 10:27Climber (3006 punktów)Naśladuj łagodność Chrystusa
Ocena 1 na 1
W Ewangelii Mateusza rozdział 19 znajduje się relacja - może zmyślona, może nie - mówiąca o zachętach Chrystusa, by dobrze traktować dzieci. I znalazłem przykład księdza, który chyba nie zrozumiał tej nauki a księdzem został!

tutaj filmik
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Slayerized (691 punktów)
Ja bym się w tym filmiku dopatrywał prowokacji uczniowskiej, z dwóch powodów:
1) całe zajście zostało od początku do końca nagrane
2) uczniowie byli nad wyraz grzeczni, gdyby taka akcja powstała w gimnazjum w którym miałem przyjemność przebywać ksiądz dostał by bęcki

W gruncie rzeczy ksiądz to zwykły człowiek, który zachowuje się jak zwykły człowiek (czasem gorzej), a żeby zostać księdzem trzeba znać biblię, a nie ją rozumieć.

Pozdrawiam
09-08-2009 21:42 
 Ocena 4 na 4
spray (5875 punktów)
>Ja bym się w tym filmiku dopatrywał prowokacji uczniowskiej, z dwóch powodów:
Wlasnie ! Ale mamy wredna mlodziez, nie ?!
Alez sie unioslam z oburzenia !

>1) całe zajście zostało od początku do końca nagrane
Chamy mlodociane !
Przewidywali rozwoj prowokacji, bo znaja swego dobrodzieja, to sie przygotowali.
A jeden nawet kaskaderem sie zrobil dla zgrywy.

>2) uczniowie byli nad wyraz grzeczni, gdyby taka akcja powstała w gimnazjum w którym miałem przyjemność przebywać ksiądz dostał by bęcki
Taaa? Jak tego ksiedza przeniosa za kare do innej parafii, a zbiegiem okolicznosci trafic moze jako katecheta na to gimnazjum, w ktorym miales przyjemnosc, to zaraz tam taki porzadek bedzie, jak na tym filmiku !

>a żeby zostać księdzem trzeba znać biblię, a nie ją rozumieć.
No, spox. Ale z moich obserwacji wynika, ze byle ksiezyna wcale tak Biblii nie zna, jak nalezaloby sie spodziewac. O rozumieniu w tej sytuacji to nawet glupio gadac...

>W gruncie rzeczy ksiądz to zwykły człowiek, który zachowuje się jak zwykły człowiek (czasem gorzej)
I to sa swiete slowa !
To jest zupelnie zwykla rzecz lac gowniarza na odlew. Zwlaszcza jak smie cos tam pod nosem baknac, co prawdopodobnie jest ta prowokacja, o ktorej bylo na poczatku.
Wszyscy wiemy, a najlepiej nasi luminarze Markojurki i inne Giertychy, ze nic tak nie wyrabia charakteru, jak porzadne manto.
Tak trzymac i nie popuszczac !
barycki
>Tak trzymac i nie popuszczac !

Obaj nie popuszczają. Jeden, zwolennik normalności ludowej, leje w pysk. Drugi, autor wątku, przeciwnik bicia, jemu wystarcza usuwanie wypowiedzi dla siebie niezrozumiałych, taki bardziej delikatny syn ludu.

Pisz zdaniami prostymi, synowie ludu lubią jasno i prosto, inaczej dostaniesz po pysku, albo Cię usuną.

Adam Barycki
spray (5875 punktów)
>>Tak trzymac i nie popuszczac !
>Obaj nie popuszczają. Jeden, zwolennik normalności ludowej, leje w pysk. Drugi, autor wątku, przeciwnik bicia, jemu wystarcza usuwanie wypowiedzi dla siebie niezrozumiałych, taki bardziej delikatny syn ludu.
>Pisz zdaniami prostymi, synowie ludu lubią jasno i prosto, inaczej dostaniesz po pysku, albo Cię usuną.
>Adam Barycki
Napisze prosto i jasno :
ta madrosc plynie z nauk Najwiekszego Polaka Wszech Czasow - Santo Subito po makaroniarsku.
Ludziska rozumiejo.
A interporetowacze zjawisk pojac nie mogo.
Czi to nie komedia, panie ?
( Jak mawial pan Pisanka, ten od Melchiorowicza.)
barycki
>Napisze prosto i jasno :

A trzeba najjaśniej i najprościej. Walenie dziecka w pysk aż zęby się sypią nie w każdym przypadku może być całkowicie słuszne, czasem starczają środki łagodniejsze, wystarczy tylko sam nos złamać, albo tylko ucho naderwać delikatnie. Jednak z drugiej strony trzeba zrozumieć człowieka, kto z nas jest bez winy, niech pierwszy kamieniem rzuci i co, nikt nie rzuci. Dobrodziej tyle dobra niesie, że wytykanie mu nadmiernego zaangażowania w zwalczaniu zła byłoby niegodziwością. Toż to by podłość była.

W tej chwili można zaobserwować jak łamie się jedność narodu, nie to żeby zaraz całkiem się łamała, o nie, cały naród na szczęście jednomyślnie złu walkę wydał i zło zawzięcie tępi, pojawiła się tylko różnica w metodzie walki ze złem. Jedni nikczemników chcą walić prosto w pysk, a drudzy są zwolennikami izolacji, usuwają łotrów. Tak subtelna różnica nie może zachwiać jednością, cały naród pozostanie w kupie, na szczęście.

Adam Barycki
Climber (3006 punktów)
>>Tak trzymac i nie popuszczac !
>Obaj nie popuszczają. Jeden, zwolennik normalności ludowej, leje w pysk. Drugi, autor wątku, przeciwnik bicia, jemu wystarcza usuwanie wypowiedzi dla siebie niezrozumiałych, taki bardziej delikatny syn ludu.
>Pisz zdaniami prostymi, synowie ludu lubią jasno i prosto, inaczej dostaniesz po pysku, albo Cię usuną.
>Adam Barycki

Zarzut jest bezpodstawny i z palca wyssany.

A co do pana w sukience - ja bym zaraz do prokuratury złożył donos o naruszenie nietykalności cielesnej. Ale pan, panie Barycki lubi widzę komusze metody przemocy fizycznej. A tak dużo się mówi o miłości bliźniego. No to go w ryj szczeniaka - po katolicku i po komuszemu.

Nie biorę udziału w wątkach gdzie jest więcej niż 100 postów, bo wiesza mi się "najlepszy mobilny internet"
Zajrzyj jeszcze tutaj
barycki
>Zarzut jest bezpodstawny i z palca wyssany.

Takim musi być każdy, jeżeli się usuwa wypowiedzi interlokutora. Już nieistniejące można sobie nazywać dowolnie.

>No to go w ryj szczeniaka - po katolicku i po komuszemu.
>A tak dużo się mówi o miłości bliźniego.

Niekoniecznie, można też inaczej, jak pan, demokratycznie, z poszanowaniem wolności i z miłością do bliźniego, kopa w dupę i za drzwi, po co zaraz lać w pysk po komuszemu, kiedy można demokratycznie w...ć dziada.

>Ale pan, panie Barycki lubi widzę komusze metody przemocy fizycznej.

To, co ja lubię było w tekstach, które usunąłeś. Był kiedyś taki prokurator, nazywał się Wyszyński, on tak jak i ty uwielbiał odnosić się do treści, które pierwej usuwał. A tak poza tym, to strasznie porządny człowiek był, zupełnie jak ty.

Adam Barycki
Climber (3006 punktów)
>>Zarzut jest bezpodstawny i z palca wyssany.
>Takim musi być każdy, jeżeli się usuwa wypowiedzi interlokutora. Już nieistniejące można sobie nazywać dowolnie.

Panie kochany, jedyny lub jedyne dwa posty, które usunąłem na tym portalu były postami z wyzwiskiem w moim kierunku (pajac) od niejakiego Witwosa. Może się mylę ale wnioskuję, że to Pan jest owym Witwosem. Dalszy ciąg i rozwój wypadków znasz waść, więc szkoda pisania a i n ie do tematu.

>>No to go w ryj szczeniaka - po katolicku i po komuszemu.
>>A tak dużo się mówi o miłości bliźniego.
>Niekoniecznie, można też inaczej, jak pan, demokratycznie, z poszanowaniem wolności i z miłością do bliźniego, kopa w dupę i za drzwi, po co zaraz lać w pysk po komuszemu, kiedy można demokratycznie w...ć dziada.

Prawda. Jak u mnie jest to musi respektować moje obyczaje albo won! Jak ja idę do synagogi lub kościoła zwiedzać to też muszę być grzeczny i słuchać a nie dyskutować. W przeciwnym razie dostaję kopa demokratycznego. I to jest ok.


Nie biorę udziału w wątkach gdzie jest więcej niż 100 postów, bo wiesza mi się "najlepszy mobilny internet"
Zajrzyj jeszcze tutaj
barycki
>które usunąłem na tym portalu były postami z wyzwiskiem w moim kierunku (pajac) od niejakiego Witwosa. Może się mylę ale wnioskuję, że to Pan jest owym Witwosem.
>Jak u mnie jest to musi respektować moje obyczaje albo won! Jak ja idę do synagogi lub kościoła zwiedzać to też muszę być grzeczny i słuchać a nie dyskutować. W przeciwnym razie dostaję kopa demokratycznego. I to jest ok.

Nazwałem cię wyrodkiem, a nie pajacem, pajaca to już sam z siebie robisz, ja z tym nic wspólnego nie mam. Wyrodkiem, dlatego, że sprzeciwiasz się wyrzucaniu dzieci z lekcji religii i jeszcze temu, że przy tym wybija im się zęby. A jeżeli ksiądz dostrzegł w chłopcu diabła, to, co miał zrobić, pozwolić na to, żeby diabeł z niego szydził? Nie miał wyjścia, musiał diabłu dać nauczkę i walnąć w zęby z całej siły, a może miał się z diabłem cackać?

Jednak pomyliłem się, co do ciebie, ty wyrodkiem nie jesteś, jesteś nieodrodnym synem ludu, tego ludu. Zreflektowałeś się i naprawiłeś swój błąd, pisząc, co powyżej zacytowałem, że wyrzucać trzeba i to kopniakiem, nie mogę tylko zrozumieć, dlaczego się uparłeś i sprzeciwiasz wybijaniu zębów? Przecież sala lekcyjna w czasie lekcji religii zgodnie z obowiązującym prawem jest w tym czasie świątynią, a ksiądz zgodnie z tym, co powyżej napisałeś, musi dbać o jej uszanowanie i zadbał przecież, wyrzucił łotra, a że przy okazji dosunął diabłu w zęby, który chłopca opętał, to rzecz ludzka, gdzie drwa rąbią tam wióry lecą i o co ten cały raban?

Muszę cię przeprosić. Myślałem, że zdradziłeś lud swój i jakieś europejskie fanaberie zachciało ci się propagować, alem się pomylił, zaraz naprawiłeś swój błąd i zadeklarowałeś właściwą, naszą postawę jedynie słuszną, gnać innych i kopem poganiać. Jak się nie będziemy sami pilnować to nam odmieńce na głowy powłażą k...sz ich mać.

Teraz rozumiem, tobie nie dziwactw europejskich się zachciało, a tylko plebanowi chciałeś dokopać, choć chłopina bogu ducha winien, boć przecie tak jak i my w kaszę nie da se dmuchać smyrglom. Ale ksiądz, a my ateiści musimy się trzymać razem w kupie i jak jest okazja d...ć sukienkowemu, każden pretekst dobry i tu się z tobą absolutnie zgadzam, j...ć katabasów ile się da. Jak to się mówi, co wolno wojewodzie to...

Adam Barycki
Climber (3006 punktów)
>Ale ksiądz, a my ateiści musimy się trzymać razem w kupie i jak jest okazja d...ć sukienkowemu, każden pretekst dobry i tu się z tobą absolutnie zgadzam, j...ć katabasów ile się da. Jak to się mówi, co wolno wojewodzie to...
>Adam Barycki

My ateiści? Ja nie jestem ateistą panie Barycki. A i o księżach nie mówię tak jak pan. Katabasem nie jest każdy ksiądz lecz ten nasz bohater się kwalifikuje w pełni.

Nie biorę udziału w wątkach gdzie jest więcej niż 100 postów, bo wiesza mi się "najlepszy mobilny internet"
Zajrzyj jeszcze tutaj
10-08-2009 18:06 
 Ocena 1 na 1
Slayerized (691 punktów)
>A co do pana w sukience - ja bym zaraz do prokuratury złożył donos o naruszenie nietykalności cielesnej.

Zacznijmy od tego, że go tam w ogóle, w tej szkole, być nie powinno. (ot tak dygresja...)
Slayerized (691 punktów)
>A tak dużo się mówi o miłości bliźniego. No to go w ryj szczeniaka - po katolicku i po komuszemu.

Z podkreśleniem słów: mówi i po katolicku te zdania są całkowicie prawdziwe.

Nie rozumiem tylko tego "po komuszemu"?
10-08-2009 21:47 
 Ocena 1 na 1
Climber (3006 punktów)
>>A tak dużo się mówi o miłości bliźniego. No to go w ryj szczeniaka - po katolicku i po komuszemu.
>Z podkreśleniem słów: mówi i po katolicku te zdania są całkowicie prawdziwe.
>Nie rozumiem tylko tego "po komuszemu"?
>

Komuchy w przeszłości tak samo jak kler dziś posługiwali się presją społeczną, układami i wzorowym zachowaniem (jak nasz bohater ksiądz z filmu) by "zachęcać" do przyjmowania ich światopoglądu, a kto nie miał ochoty słuchać tylko chciał polemizować albo przeszkadzał to w ryło. Dlatego "po komuszemu".


Nie biorę udziału w wątkach gdzie jest więcej niż 100 postów, bo wiesza mi się "najlepszy mobilny internet"
Zajrzyj jeszcze tutaj
Slayerized (691 punktów)
JA SIĘ PYTAM:

GDZIE NAPISAŁEM, ŻE KSIĄDZ ZROBIŁ DOBRZE ?

Nie uważam, że nauczyciel, jakikolwiek ma prawo naruszać nietykalność cielesną kogokolwiek, a tym bardziej uczniów których w tym momencie jest opiekunem. To samo tyczy się rodziców czy policji.

Cytat:
W gruncie rzeczy ksiądz to zwykły człowiek, który zachowuje się jak zwykły człowiek


Oznacza ni mniej ni więcej tylko to, że po człowieku można się spodziewać wszystkiego, zwłaszcza w tą "złą" stronę.

Polecam więcej czytać mniej interpretować...
Climber (3006 punktów)
>Ja bym się w tym filmiku dopatrywał prowokacji uczniowskiej

Lepiej żebyś od razu stanął w obronie katabasa. Leć do prokuratury i donieś, że 15-latek prowokuje do przemocy i może go zamkną (tego 15-latka) żeby pleban mógł dalej wykładać a reszta będzie cicho siedzieć i chłonąć mądrości jak za komuny na zajęciach politycznych. Jak się postarasz to jest szansa oskarżyć dzieciaka o pobicie katabasa (inaczej się nie wyrażę - ma szczęście, że to nie mój syn).

Nie biorę udziału w wątkach gdzie jest więcej niż 100 postów, bo wiesza mi się "najlepszy mobilny internet"
Zajrzyj jeszcze tutaj
barycki
>Lepiej

O właśnie, lepiej, to jest właściwe słowo i na nim musimy się skupić.
Panowie, tak nie można, niezgoda rujnuje, a zgoda buduje, pogódźcie się, tak drobna różnica nie może kością niezgody pomiędzy wami stanąć. Pan Slayerized uważa, że do upokorzenia i poniżenia łotra trzeba zastosować metodę fizyczną, przed dokonaniem głównej czynności, uwłaczającym wyrzuceniem za drzwi. Pan Climber natomiast uważa, że do poniżania łotrów wystarczy samo wyrzucanie za drzwi, bez bicia po pysku. Uważa również, że do uwłaczania drugiej osobie potrzebna jest właściwa postawa ideologiczna, którą on posiada, a ksiądz nie. Myślę, że potrzebny jest tu zdrowy kompromis, zgodzimy się na lanie w pysk, ale tylko otwartą dłonią, warunkowo wykluczymy pięść. Natomiast wyrzucać trzeba i co do tego wątpliwości być nie może. Pięści natomiast będzie można używać tylko wobec komuchów. I co pan na to panie Climber? Czyż nie jest to rozwiązanie idealne, przyjmując ten kompromis będziecie mogli łotrów wyrzucać razem, a w kupie przecież raźniej.

Adam Barycki
Slayerized (691 punktów)
>Lepiej żebyś od razu stanął w obronie katabasa.

Uczyłeś kiedyś w szkole? Ja tak i dobrze wiem co "młodzież" potrafi.

Kto tu mówi w ogóle o prokuraturze, prawo jest jakie jest, nie ja chciałem żeby nauczyciel był traktowany jak funkcjonariusz, a tym samym był nietykalny.

I gdzie do k... nędzy stoję w obronie? Gdzie mówię, że miał prawo zrobić to co zrobił, mówię że według mnie to było celowo sprowokowane.
10-08-2009 19:32 
 Ocena 3 na 3
(Alicja)Duda (25557 punktów)

>Kto tu mówi w ogóle o prokuraturze, prawo jest jakie jest, nie ja chciałem żeby nauczyciel był traktowany jak funkcjonariusz, a tym samym był nietykalny.
O ile dobrze pamiętam, nauczyciel jest urzędnikiem państwowym i podlega ochronie prawnej. Natomiast bicie ucznia jest naruszeniem prawa mogącym skutkować zakazem wykonywania zawodu nauczyciela.
Jeżeli nauczyciel dopuszcza się rękoczynów wobec ucznia to znaczy , że nie nadaje się do tego zawodu. Żadna prowokacja ze strony uczniów nie jest usprawiedliwieniem przemocy ze strony nauczyciela.
Gdyby to był normalny kraj albo nauczyciel jakiegoś innego przedmiotu to natychmiast zostałby zawieszony a następnie w najlepszym razie miałby szansę odejść na "własną prośbę". Natomiast katecheci nie podlegają tak rygorystycznym przepisom. Katecheta może zachowywać się nieodpowiednio: molestować, bić, zachowywać się ordynarnie a dyrektor szkoły nic nie może zrobić gdyż do pracy katechetę kieruje biskup i tylko on może go zwolnić. Współczuję dyrektorowi cokolwiek zrobi będzie miał przechlapane.
Zrobił to co mógł, siedzieć na lekcjach tego katechety by nie dopuścić do dalszych rękoczynów ale to wszystko co sobie może.
Slayerized (691 punktów)
>mogącym skutkować zakazem wykonywania zawodu nauczyciela.

Nawet nie wiedziałem że można pozbawić prawa do wykonywania zawodu nauczyciela, dobrze wiedzieć.

> Żadna prowokacja ze strony uczniów nie jest usprawiedliwieniem przemocy ze strony nauczyciela.

Jak najbardziej się zgadzam.

>gdyż do pracy katechetę kieruje biskup i tylko on może go zwolnić. Współczuję dyrektorowi cokolwiek zrobi będzie miał przechlapane.

To znaczy, że nie jest pracownikiem szkoły? Przecież płaci mu MEN?
10-08-2009 21:40 
 Ocena 1 na 1
(Alicja)Duda (25557 punktów)

>To znaczy, że nie jest pracownikiem szkoły? Przecież płaci mu MEN?
Jeżeli chodzi o pensję to jest pracownikiem szkoły i płaci Skarb Państwa. Natomiast nikt nie ma prawa oceniać pracy katechety jako nauczyciela, ani w zakresie merytorycznym czego uczy ani jak uczy. Katecheta odpowiada jedynie przed władzami kościelnymi. Dlatego katechety może się dyrektor pozbyć jeżeli ktoś doniesie, że molestuje albo gwałci ( interwencja prokuratora).Na ogół taki delikwent przenoszony jest do innej szkoły. Natomiast nieumiejętność postępowania z młodzieżą, niewłaściwe zachowanie, uzasadnione żądanie rodziców itp nie jest powodem zmiany katechety.
Wszyscy znani mi nauczyciele twierdzili, że to iż młodzież zaczęła się zachowywać nieodpowiednio ma często przyczynę na lekcjach religii. Nauczyciele zabiegają by nie mieć lekcji po religii gdyż wtedy mają kłopoty z opanowaniem rozbrykanej klasy.
10-08-2009 21:57 
 Ocena 1 na 1
Climber (3006 punktów)
>>To znaczy, że nie jest pracownikiem szkoły? Przecież płaci mu MEN?
>Jeżeli chodzi o pensję to jest pracownikiem szkoły i płaci Skarb Państwa. Natomiast nikt nie ma prawa oceniać pracy katechety jako nauczyciela, ani w zakresie merytorycznym czego uczy ani jak uczy. Katecheta odpowiada jedynie przed władzami kościelnymi.

Coś takiego to tylko w naszym kraju może istnieć. Kto do tego dopuścił?!

>Dlatego katechety może się dyrektor pozbyć jeżeli ktoś doniesie, że molestuje albo gwałci ( interwencja prokuratora).

Rodzic może wypisać dziecko z religii i ma z bańki problemy z katabasem. Ja bym tak zrobił od ręki. Jak znam życie to sądzę, że żaden z tchórzliwych rodziców nie zareagował. A to Polska właśnie!


Nie biorę udziału w wątkach gdzie jest więcej niż 100 postów, bo wiesza mi się "najlepszy mobilny internet"
Zajrzyj jeszcze tutaj
Slayerized (691 punktów)
> Natomiast nikt nie ma prawa oceniać pracy katechety jako nauczyciela, ani w zakresie merytorycznym czego uczy ani jak uczy.

Wiedziałem, że o programie decyduje sobie kościół ale myślałem, że szkoła normalnie traktuje takiego pacjenta jak nauczyciela, dziękuję za wyprowadzenie mnie z błędu.

>Na ogół taki delikwent przenoszony jest do innej szkoły.

Normalne, jak to u nas.

>Nauczyciele zabiegają by nie mieć lekcji po religii gdyż wtedy mają kłopoty z opanowaniem rozbrykanej klasy.

Tak, to wiem rzeczywiście coś w tym jest.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365