Racjonalista - Strona głównaDo treści
Odszkodowanie od tatusia księdza

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
27-08-2009 21:54edcba (7 punktów)Odszkodowanie od tatusia księdza
mój stary jest księdzem - nigdy się ze mną nie skontaktował itp. matka zastraszona przez klechę - i grzecznie nigdy o nic się nie upominała. Ja teraz mam zamiar jakoś to załatwić i się zastanawiam czy ma to sens i jest jakaś szansa.
Od czego powinnam zacząć? Czy najpierw do prawnika? - pewnie konieczne będzie ustalenie ojcostwa itp.
Po drugie czy jest szansa na uzyskanie czegokolwiek - bo nigdy nie słyszałam o podobnej sprawie w Polsce.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Myflowers (2721 punktów)Odp: odszkodowanie od tatusia księdza
>mój stary jest księdzem - nigdy się ze mną nie skontaktował itp. matka zastraszona przez klechę -
>i grzecznie nigdy o nic się nie upominała. Ja teraz mam zamiar jakoś to załatwić i się zastanawiam
>czy ma to sens i jest jakaś szansa.
>Od czego powinnam zacząć? Czy najpierw do prawnika? - pewnie konieczne będzie ustalenie ojcostwa
>itp.
>Po drugie czy jest szansa na uzyskanie czegokolwiek - bo nigdy nie słyszałam o podobnej sprawie w
>Polsce.

To dziwne, że matka sie o nic nie upominała. Przy każdej kurii biskupiej jest pula alimentacyjna, na zasadzie, "żeby się nie rozniosło..." Dlatego o podobnych sprawach nie słychać...
Zacząć możesz od prawnika, nie wiem jak długo sie to będzie ciągnęło, bo księżulo zapewne ostro będzie zaprzeczał - są już badania genetyczne, ale jak sie nie zgodzi... A może, jak wiesz, kto to jest to postaraj się dać mu znać, że masz zamiar wystąpić o alimenty ...Jeżeli załatwisz to oficjalną drogą narazisz się na pewno... a co się nasłuchasz... Lekko to Ci nie będzie...


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
Autografka (10638 punktów)

>To dziwne, że matka sie o nic nie upominała. Przy każdej kurii biskupiej jest pula alimentacyjna, na zasadzie, "żeby się nie rozniosło..." Dlatego o podobnych sprawach nie słychać...

A ja wcale się jej nie dziwię. Skoro facet nie poczuwał roli ojca, a ona miała z czego żyć, to po co miała czegoś chcieć?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
28-08-2009 12:26 
 0 na 2
Myflowers (2721 punktów)
>>To dziwne, że matka sie o nic nie upominała. Przy każdej kurii biskupiej jest pula alimentacyjna, na zasadzie, "żeby się nie rozniosło..." Dlatego o podobnych sprawach nie słychać...
>A ja wcale się jej nie dziwię. Skoro facet nie poczuwał roli ojca, a ona miała z czego żyć, to po co miała czegoś chcieć?
>
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]


A ja sie dziwię. Facet nie poczuwał sie do roli ojca? To tym bardziej bym wystąpiła o alimenty i to spore.To były pieniądze DZIECKA, nie jej, matki. Oj, dziewczyny, źle pojęta ambicja doprowadza do tego, że tacy własnie faceci są bezkarni.Jeszcze raz powtarzam - alimenty to nie są pieniądze matki - to są pieniądze dziecka. I nie ważne jest w tym wypadku "poczuwanie się do roli ojca, czy nie".


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
28-08-2009 13:23 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>A ja sie dziwię. Facet nie poczuwał sie do roli ojca? To tym bardziej bym wystąpiła o alimenty i to spore.
   Ale podmiotowa "matka" nie wystąpiła.

>To były pieniądze DZIECKA, nie jej, matki.
   Właśnie, więc u podstawy tego tematu jest zaniedbanie matki.

>Oj, dziewczyny, źle pojęta ambicja doprowadza do tego, że tacy własnie faceci są bezkarni.
   Bezkarność jest to uniknięcie odpowiedzialności za winy, więc tu wraca wina matki, że nie wystąpiła o alimenty, czyli... tatuś jest winny zaniedbań mamusi?
   Chyba, że uważasz za przestępstwo sam fakt poczęcia dziecka.

   A "matka" dalej bezkarna, wg "Myflowersowej" nomenklatury.

>
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant...

   Oj, nie - mogą być też bezmyślni, lub... uprzedzeni.
.
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Odszkodowanie od tatusia księdza

>Od czego powinnam zacząć?

Na początek ustaliłbym własną płeć. To na pewno przed sądem pomoże... .
28-08-2009 04:16 
 Ocena 4 na 4
Kowalska (14008 punktów)
>>Od czego powinnam zacząć?
>Na początek ustaliłbym własną płeć. To na pewno przed sądem pomoże... .

   Czepiasz się. Też na dzień dobry miałam w profilu "mężczyzna". Regnęłam się i tyle. Co mnie płeć obchodziła Ale w tym wypadku wartałoby się jednak upewnić.

   A co do meritum: Najpierw należy znaleźć prawnika, który pije, był w partii i obecnie pracuje w podupadającym zespole adwokackim. Przedstawisz mu całą sprawę i zaznaczysz, że połowa tego co da tatuś ksiądz, będzie jego.
Po dwóch tygodniach, adwokat zdobędzie potrzebne dokumenty. I teraz opcje są dwie:

Pierwsza: Adwokat nie ma żadnego wiarygodnego kwita, ale idziemy na żywioł i mówimy, że cokolwiek ksiądz nie powie, smród i tak będzie. Więc chyba lepiej... Dla świętego spokoju... No?.... Jest szansa, że klecha zapłaci od ręki.

Druga: Adwokat ma jednak kwity i dowody. Prawdziwe. Wtedy trochę trudniej będzie. Jak klecha zobaczy ksera dokumentów, to poleci po wsparcie do kurii. I wtedy już musisz va bank. W trakcie pierwszej wizyty kradniesz włos z łazienki, chowasz go do sterylnego woreczka. W czasie awantury udajesz, że wymiękasz, i wychodzisz, mówiąc księdzu, że w sumie to był żart. To ich trochę uspokaja. I masz czas na badania DNA.

   No, to na razie tyle. Z wynikami zgłosisz się do mnie po dalsze instrukcje.
28-08-2009 09:29 
 Ocena 5 na 5
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>kradniesz włos z łazienki

Czyj?

Aneta Dziwińska
28-08-2009 19:34 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>>kradniesz włos z łazienki
>Czyj?

   Dobrze. Ułatwię Ci.
Włos adwokata. Zapijaczonemu adwokatowi łatwiej udowodnić co się chce.
28-08-2009 09:40 
 Ocena 4 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>W trakcie pierwszej wizyty kradniesz włos z łazienki, chowasz go do sterylnego woreczka. [...] I masz czas na badania DNA.
>    No, to na razie tyle. Z wynikami zgłosisz się do mnie po dalsze instrukcje.

   Jeśli włos zidentyfikują jako fragment zimowego ancugu suki organisty, to natychmiast podejmujemy nowy wątek i zgłaszamy się do "belvedere", jako Organu Nadrzędnego.
   Ta zainicjuje proces uchwalania Rezolucji o przymusowym przesiedleniu do Alzacji wszystkich owczarków niemieckich maści czarno-podpalanej i na jej, Rezolucji, podstawie Polska występuje do Unii o kasę na pomnik dla molestowanych organów* organistów.

*- należy domniemywać, że suka dla zmyłki wabiła się "Organ".

P.S. Nie mylimy maści czarno-podpalanej z maścią szarą, bo incydenty z nią związane będą ujęte w przygotowywanym przez "belvedere" projekcie Rezolucji okupacyjno-burdelowej.
   Dla uhonorowania współautorów projektu dostępna będzie również wersja Rezolucji w "aerozolu".
.
31-08-2009 10:00 
 Ocena 3 na 3
belvedere (5304 punktów)
(zablokowany)
>zgłaszamy się do "belvedere", jako Organu Nadrzędnego.

Towarzyszu "Adamiak", musicie wykazywać więcej ufności w wasz podrzędny organ. Nie możecie opierać się wyłącznie na cudzych organach nadrzędnych.

Aneta Dziwińska
31-08-2009 21:29 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>Towarzyszu "Adamiak", musicie wykazywać więcej ufności w wasz podrzędny organ. Nie możecie opierać się wyłącznie na cudzych organach nadrzędnych.
>Aneta Dziwińska

   Ale przy twoich tekstach głównie senności oprzeć się nie można...


28-08-2009 12:51 
 Ocena 1 na 1
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)

>    Czepiasz się.

Trochę tak. Na wszelki wypadek, bo...

> Ale w tym wypadku wartałoby się jednak upewnić.

...podobnie jak, jak sądzę, Tobie, takie otwarcie wątku nieco trollowato mi wyglądało. Chyba jednak się pomyliłem, mam nadzieję, że edcba nie żywi urazy. Co do meritum - w pełni podpisuję się pod wypowiedziami Adamiaka. Jeśli sytuacja wygląda tylko tak, jak opisuje ją edcba, to niestety, czarno - nomen omen - to widzę.
Adamiak (36436 punktów)
>Odszkodowanie od tatusia księdza
>Od czego powinnam zacząć?
   Najlepiej od początku, czyli od dość głupiego pytania: za co miałoby być to odszkodowanie?

   Za to, że tatuś jest księdzem? Czy za to, że matka o nic się nie upominała?
   Pierwszy przypadek nie jest karany a w drugim przypadku odszkodowanie od matki.

   Chociaż bycie matką też nie jest (jeszcze) karalne, więc powraca pytanie wstępne: za co?
28-08-2009 09:55 
 Ocena 1 na 1
edcba (7 punktów)
za to, że musiałam żyć z piętnem ojca księdza
za to, że ta informacja spowodowała, że moje życie religijne wywróciło się do góry nogami
po drugie to - że nigdy nie łożył na utrzymanie - moja matka jest zastraszona i moim zdaniem to było powodem, że nigdy się nie upominała
28-08-2009 10:16 
 Ocena 2 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>za to, że musiałam żyć z piętnem ojca księdza
   Nie jestem prawnikiem, ale nie dostrzegam adresata pozwu za mentalność sąsiadów.
   Po drugie: nie ma czegoś takiego, jak życie z cudzym piętnem - żyje się swoim życiem i samemu się ew. "piętna" wymyśla.

>za to, że ta informacja spowodowała, że moje życie religijne wywróciło się do góry nogami
   Jak wyżej - nie mogę sobie wyobrazić winnego wywrócenia "życia religijnego".

>po drugie to - że nigdy nie łożył na utrzymanie - moja matka jest zastraszona i moim zdaniem to było powodem, że nigdy się nie upominała
   Można złożyć pozew o alimenty za okres 3 lat wstecz liczony od dnia złożenia pozwu.
28-08-2009 12:45 
 Ocena 2 na 4
Myflowers (2721 punktów)
>>Odszkodowanie od tatusia księdza
>>Od czego powinnam zacząć?
>   Najlepiej od początku, czyli od dość głupiego pytania: za co miałoby być to odszkodowanie?
>   Za to, że tatuś jest księdzem? Czy za to, że matka o nic się nie upominała?
>   Pierwszy przypadek nie jest karany a w drugim przypadku odszkodowanie od matki.
>   Chociaż bycie matką też nie jest (jeszcze) karalne, więc powraca pytanie wstępne: za co?
>
Ale w co poniektórych z Was jest jadu... Niczym w zakamuflowanych katolikach."Dzień świra" na Racjonaliście? Placownik, możesz mnie zabanować za ten "Dzień świra" - nie ma sprawy
www.youtube.com/watch?v=V2sedTLIRWU

(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
28-08-2009 13:04 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>Ale w co poniektórych z Was jest jadu... Niczym w zakamuflowanych katolikach."Dzień świra" na Racjonaliście? Placownik, możesz mnie zabanować za ten "Dzień świra" - nie ma sprawy

   Adresujesz do mnie, ale piszesz "co poniektórych"... więc mam "to" traktować, jak przed weekendowe zrzędzenie po frustrującym tygodniu?
   Czy tylko, jak donos in blanco?

   Sprecyzuj zarzuty, bym mógł się odnieść.
   Bo na razie traktuję "to", jako Twoje senne reminiscencje.
28-08-2009 13:17 
 Ocena 2 na 4
Myflowers (2721 punktów)
>>Ale w co poniektórych z Was jest jadu... Niczym w zakamuflowanych katolikach."Dzień świra" na Racjonaliście? Placownik, możesz mnie zabanować za ten "Dzień świra" - nie ma sprawy
>   Adresujesz do mnie, ale piszesz "co poniektórych"... więc mam "to" traktować, jak przed weekendowe zrzędzenie po frustrującym tygodniu?
>   Czy tylko, jak donos in blanco?
>   Sprecyzuj zarzuty, bym mógł się odnieść.
>   Bo na razie traktuję "to", jako Twoje senne reminiscencje.

Uerz w stół....a dyskutować z tobą... szkoda klawiatury...


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
Adamiak (36436 punktów)
>>    Sprecyzuj zarzuty, bym mógł się odnieść.

>Uerz w stół....
   To nie do mnie był adresowany post, awizowany:
Cytat:
Ktoś odpowiedział na Twoją wypowiedź:
Autor: Myflowers
www.racjonalista.pl/forum.php/s,243556#w243708
Tytuł: Odp: Odszkodowanie od tatusia księdza

Ale w co poniektórych z Was jest jadu... Niczym w zakamuflowanych katolikach."Dzień świra" na Racjonaliście? Placownik, możesz mnie zabanować za ten "Dzień świra" - nie ma sprawy
www.youtube.com/watch?v=V2sedTLIRWU

(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/

Wiadomość wysłana automatycznie - nie odpowiadaj

   ... ???

>... a dyskutować z tobą... szkoda klawiatury...
   Nie mam wpływu na czyjeś preferencje w używaniu gadżetów peryferyjnych komputera i... nie żałuję.

P.S. To jak, sprecyzujesz te zarzuty?
.
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)

>Ale w co poniektórych z Was jest jadu... Niczym w zakamuflowanych katolikach."Dzień świra" na Racjonaliście? Placownik, możesz mnie zabanować za ten "Dzień świra" - nie ma sprawy

Czepiasz się niesłusznie, Myflowers. A już porównanie z "modlitwą Polaka" grubo przesadzone. Zgryźliwe posty Adamiaka i jeden mój służą w gruncie rzeczy tylko zachęcie do tego, by świeżo upieczony forumowicz/forumowiczka łaskawie zdobył/a się na minimum staranności w myśleniu i nie tylko. Dodatkowo - tak sformułowane otwarcie wątku może trochę wyglądać na złośliwą prowokację - pewnie nią nie było, ale trochę wstępnego sarkazmu nie zawadzi... .
28-08-2009 13:22 
 Ocena 1 na 1
Myflowers (2721 punktów)
>>Ale w co poniektórych z Was jest jadu... Niczym w zakamuflowanych katolikach."Dzień świra" na Racjonaliście? Placownik, możesz mnie zabanować za ten "Dzień świra" - nie ma sprawy
>Czepiasz się niesłusznie, Myflowers. A już porównanie z "modlitwą Polaka" grubo przesadzone. Zgryźliwe posty Adamiaka i jeden mój służą w gruncie rzeczy tylko zachęcie do tego, by świeżo upieczony forumowicz/forumowiczka łaskawie zdobył/a się na minimum staranności w myśleniu i nie tylko. Dodatkowo - tak sformułowane otwarcie wątku może trochę wyglądać na złośliwą prowokację - pewnie nią nie było, ale trochę wstępnego sarkazmu nie zawadzi... .

Czepiam się, bo taką mam naturę Może i jest to trollizm, a może i nie. I dlaczego to ma być niby "prowokacja złośliwa"? W stosunku do kogo? Klechów siejących własne wierne podobieństwa tu i ówdzie?Sarkazm w stosunku do nowego forumowicza? Podbicie własnego ego, czy jak? Te "sarkazmy " od dawna już powodują przerost formy nad treścią....
Pozdrawiam
M.


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
28-08-2009 13:43 
 Ocena 2 na 2
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)

>Czepiam się, bo taką mam naturę

Moje zatem czepiactwo winnaś bez trudu rozumieć .

>Może i jest to trollizm, a może i nie.

Strzyżonego Pan Bóg strzyże... .

>I dlaczego to ma być niby "prowokacja złośliwa"? W stosunku do kogo? Klechów siejących własne wierne podobieństwa tu i ówdzie?

Nie popadając ( mam nadzieję ) w paranoję, łatwo mogę sobie wyobrazić podpuchę obliczoną na efekt: "popatrzcie na zoologicznych antyklerykałów natychmiast organizujących pospolite ruszenie, gdy tylko zdarza się byle okazja dowalenia księżom, dobrodziejom naszym"... .

>Sarkazm w stosunku do nowego forumowicza? Podbicie własnego ego, czy jak? Te "sarkazmy " od dawna już powodują przerost formy nad treścią....

Wstępne przytarcie rogów jeszcze nikomu nie zaszkodziło... Mnie w każdym razie na pewno nie . A co do przerostów formy nad treścią - fakt, że męczące często, ale chyba nieuniknione.

Pozdrawiam.
28-08-2009 14:25 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Nie popadając ( mam nadzieję ) w paranoję, łatwo mogę sobie wyobrazić podpuchę obliczoną na efekt: "popatrzcie na zoologicznych antyklerykałów natychmiast organizujących pospolite ruszenie, gdy tylko zdarza się byle okazja dowalenia księżom, dobrodziejom naszym"...
   Jasne, i dlatego wskazane jest merytoryczno-sceptyczne podejście do tematu, polegające np na życzliwym pytaniu: a skąd tyś się, ciulu, urwał i dlaczego akurat z tej choinki, która od sześciu lat już nawet w Niepokalanowie niemodna... ?

>A co do przerostów formy nad treścią - fakt, że męczące często...
   Oczywiście, można by przecie dorzucić: z "tej, pieprzonej choinki", ale po co?

   Sorki za wcinkę.

   Pozdrawiam.
28-08-2009 14:03 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>Czepiam się, bo taką mam naturę Może i jest to trollizm...
   Taka natura to na pewno jest trollizm.

>... a może i nie.
   A może i nie...?
   
28-08-2009 13:47 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Zgryźliwe posty Adamiaka...
   Mój pierwszy post, oraz następny z adresowanych do autorki wątku, oceniam jako beznamiętnie chłodną, merytoryczną analizę tematu, choć nutka trzeźwej ironii mogła- niezamierzenie- sprawić wrażenie cynizmu.

   Ten był adresowany do Kowalskiej, więc wszystkie zarzuty "Myflowers" rejestruję jako przejaw... niewyspania, chyba, że zainteresowana skonfabu... hm, wymyśli inną wersję wydarzeń.

>... ale trochę wstępnego sarkazmu nie zawadzi... .
   Jasne.

   Miłego weekendu.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Placownik, możesz mnie...
Placowniku, możesz mnie...


Na posty ignorujące zalecenie §.14.3 Regulaminu Forum nie odpowiadam.
spray (5875 punktów)
>Od czego powinnam zacząć? Czy najpierw do prawnika? - pewnie konieczne będzie ustalenie ojcostwa
>itp.
Od wniesienia pozwu o ustalenie ojcostwa.

>Po drugie czy jest szansa na uzyskanie czegokolwiek - bo nigdy nie słyszałam o podobnej sprawie w
>Polsce.
Jesli zostanie ustalone ojcostwo, to dalej wg przepisow prawa.
Chyba, ze odwolanie cos skomplikuje.
A moze skomplikowac. Zalezy, gdzie meiszkasz.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365