Racjonalista - Strona głównaDo treści
Apartheid - może to dobry pomysł

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
05-09-2009 20:17Liss (2003 punktów)Apartheid - może to dobry pomysł
- by rozwiązać większość problemów społecznych ?
Samo pojecie Apartheidu wywodzi sie z języka afrikaans od apart = osobno i sufiksu -heid i w przeszłości tak określano ustój RPA . A ja sobie pomyślałem, w Polsce ludzie mają tak różne zdania,wielu twierdzi że wiedzą lepiej od innych jak rozwiązać problemy społeczeństwa i za razu pojawiają sie inni którzy twierdzą zgoła odmiennie i to czasem tak ze zdaje się iz oni sami i ich zwolennicy nie znajdują najmniejszych powodów dla których mieliby żyć ze swymi oponentami ,vide zwolennicy PiS i PO,przeciwnicy lustracji i jej zwolennicy ,katolicy ,muzułmanie i można by mnożyć bez końca,więc zastanawiam się po co oni,my wszyscy żyjemy w jednym, unitarnym do tego państwie ? Może odzielmy się jedni od drugich na kształt apartheidu właśnie,czy nie lepiej aby ateiści,racjonaliści rzadzili się sami bez róznych religijnych ludzi ? Może w koncu doświadczalnie sprawdziliby swoje idee socjalisci,komuniści,liberałowie - nikt by nikomu nie przeszkadzał .
Więc jak państwo sądzicie moze to nie taki głupi pomysł ,bo po co my wszyscy mamy razem sie sobie naprzykrzać ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
> zastanawiam się po co oni,my wszyscy żyjemy w jednym, unitarnym do tego państwie ?
>Może odzielmy się jedni od drugich na kształt apartheidu właśnie,czy nie lepiej aby
>ateiści,racjonaliści rzadzili się sami bez róznych religijnych ludzi ? Może w koncu doświadczalnie
>sprawdziliby swoje idee socjalisci,komuniści,liberałowie - nikt by nikomu nie przeszkadzał .
>Więc jak państwo sądzicie moze to nie taki głupi pomysł ,bo po co my wszyscy mamy razem sie sobie
>naprzykrzać ?

Czy chcesz podzielić Polskę na państewka o powierzchni 1m x 1m? Przecież u nas ilu ludzi, tyle koncepcji. Gdyby w jednym kraju znalazły się dwie osoby, to też by się pokłóciły i jeszcze może pozabijały, a tak, nie można walczyć ze wszystkimi więc wielu się hamuje.
Liss (2003 punktów)

>Czy chcesz podzielić Polskę na państewka o powierzchni 1m x 1m? Przecież u nas ilu ludzi, tyle koncepcji. Gdyby w jednym kraju znalazły się dwie osoby, to też by się pokłóciły i jeszcze może pozabijały, a tak, nie można walczyć ze wszystkimi więc wielu się hamuje.
>
Może byc jedno państwo ,wiele praw coś na kształt społeczeństwa stanowego .
06-09-2009 00:10 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>... coś na kształt społeczeństwa stanowego .
   Wybieram Stan Społecznej Nieważkości.
   Blisko do Nievady.
12-09-2009 21:43 
 Ocena 1 na 1
Liss (2003 punktów)
>>... coś na kształt społeczeństwa stanowego .
>   Wybieram Stan Społecznej Nieważkości.
>   Blisko do Nievady.
To bardzo świetnie .
12-09-2009 22:13 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>   Blisko do Nievady.
>To bardzo świetnie .
   Mnie też to martwi.
Liss (2003 punktów)
>>>   Blisko do Nievady.
>>To bardzo świetnie .
>   Mnie też to martwi.
Z Nievady blisko do Juta ,a tam znają rozwiązanie na wszelkie problemy .
Adamiak (36436 punktów)
>Z Nievady blisko do Juta ,a tam znają rozwiązanie na wszelkie problemy .
   W Juta znają się tylko na rozwiązłości, na Nievadach i problemach najlepiej w Pruszkowie.
szperacz (2861 punktów)
>Może odzielmy się jedni od drugich na kształt apartheidu właśnie,czy nie lepiej aby
>ateiści,racjonaliści rzadzili się sami bez róznych religijnych ludzi ?

Załóżmy, że się podzielimy. Osobno katolicy, osobno racjonaliści itp. Wyobrażasz sobie, co się będzie działo gdy katolicy obserwując racjonalistów dojdą do wniosku, że im się za dobrze powodzi. Co się stanie gdy zacznie ich skręcać z zazdrości?
A w jakiej grupie znalazłby się katolik, zwolennik PO i w dodatku przeciwnik lustracji? Przecież tych grup powstałyby miliony! A co, gdy ktoś zmienia zdanie? Będą jakieś paszporty czy ruch bezwizowy?
Liss (2003 punktów)

>Załóżmy, że się podzielimy. Osobno katolicy, osobno racjonaliści itp. Wyobrażasz sobie, co się będzie działo gdy katolicy obserwując racjonalistów dojdą do wniosku, że im się za dobrze powodzi. Co się stanie gdy zacznie ich skręcać z zazdrości?
Dojdą do wnoisku że racjonalizm jest lepszy od religi ?
>A w jakiej grupie znalazłby się katolik, zwolennik PO i w dodatku przeciwnik lustracji? Przecież tych grup powstałyby miliony! A co, gdy ktoś zmienia zdanie? Będą jakieś paszporty czy ruch bezwizowy?
Lepsze jak zawsze wrogiem dobrego,moze należy zaczac od "małych" zmian np. szkolnictwo publiczne - zmienić tak aby powstały szkoły wyznaniowe i bezwyznanowe ,każdy obywatel ma do wyboru dwie opcje ,dalej doszłoby do ewentualnej(raczej pewnik) "specjalizacji"w obrebie tych dwóch grup, na razie pod patronatem MEN i MSZWiN i ogólnie państwa ,które stopnowo wycofywałoby się z finansowania szkól - po pewnym czasie za utrzymanie ,program itp. decydowaliby obywatele którzy wybraliby odpowiednie grupy i ewentualnie w ramach specjalizacji.
Oczywiście ,prosze zauważyc ze dziś mamy system jeden dla 38 milionów ludzi ,więc ja tylko proponuje zmiany w postaci specjalizacji ,jakie mają miejsce np. w Belgii.
checkmate (1197 punktów)
>>Załóżmy, że się podzielimy. Osobno katolicy, osobno racjonaliści itp. Wyobrażasz sobie, co się będzie działo gdy katolicy obserwując racjonalistów dojdą do wniosku, że im się za dobrze powodzi. Co się stanie gdy zacznie ich skręcać z zazdrości?
>Dojdą do wnoisku że racjonalizm jest lepszy od religi ?

Oj naiwny, naiwny jak dziecko we mgle...

>>A w jakiej grupie znalazłby się katolik, zwolennik PO i w dodatku przeciwnik lustracji? Przecież tych grup powstałyby miliony! A co, gdy ktoś zmienia zdanie? Będą jakieś paszporty czy ruch bezwizowy?
>Lepsze jak zawsze wrogiem dobrego,moze należy zaczac od "małych" zmian np. szkolnictwo publiczne - zmienić tak aby powstały szkoły wyznaniowe i bezwyznanowe ,każdy obywatel ma do wyboru dwie opcje ,dalej doszłoby do ewentualnej(raczej pewnik) "specjalizacji"w obrebie tych dwóch grup, na razie pod patronatem MEN i MSZWiN i ogólnie państwa ,które stopnowo wycofywałoby się z finansowania szkól - po pewnym czasie za utrzymanie ,program itp. decydowaliby obywatele którzy wybraliby odpowiednie grupy i ewentualnie w ramach specjalizacji.

Podpisuję sie obiema ręcami. Problem leży w tym, że nikogo nie interesuje urzeczywistnienie stanu pt jak powinno być (z którym to wiele osób mogłoby dyskutować), ale liczą się interesy określonych grup.
Weźmy taką kopaną. Jest mecz, sędzia jest bezstronny - lepszy wygrywa.
Tak to możemy grać w Chińczyka w niedzielne popołudnie.
Jest kilka możliwosci:
1.Drużyna słabsza wiedząc, że nie ma szans - a zależy jej na wygranej (np sponsorzy) - szuka tej wygranej poza boiskiem (sędzia, gracze drużyny przeciwnej itd)
2.Sędzia, wiedząc, że komuś zależy na wygranej - zaoferuje swoje usługi.
3.Gracze drużyny lepszej pozbawieni ambicji, zrobią to samo co sędzia.
4.Wykorzystując możliwości wygrania piniędzy (np u bukmacherów), ktoś będzie próbował sterować wynikiem.
Pewne grupy znajdą wspólne cele i ich połączone działania staną się skuteczniejsze, i poparte "lepszymi argumentami".
Idea "wygrywa lepszy" staje się marionetką w rękach tych, którzy mają więcej do powiedzenia.
Po co ja to piszę? Popatrz na PZPN.
Jak wyeliminujesz pieniądze, lepszy bedzie wygrywał. Pytanie, czy jeszcze ktoś będzie chciał grać i kogo taki mecz będzie interesował?
Starożytne Olimpiady już nie były wolne od takich działań.
Generalna zasada brzmi: jeśli zachodzi jakiekolwiek zjawisko, to można na tym zarobić.

Elemele dutki...
Liss (2003 punktów)

>>Dojdą do wnoisku że racjonalizm jest lepszy od religi ?
>Oj naiwny, naiwny jak dziecko we mgle...
To co sie stanie ?

>Podpisuję sie obiema ręcami. Problem leży w tym, że nikogo nie interesuje urzeczywistnienie stanu pt jak powinno być (z którym to wiele osób mogłoby dyskutować), ale liczą się interesy określonych grup.
To bardzo żle,zwłaszcza ze ludzie np. z UPR deklarują wolę zycia w państwie liberalnym ,katolicy chcieliby zakazu aborcji ,SLD-owcy znowu chcą jeej na życzenie ,a ja chce aby każdy mógł żyć po swojemu i dla tego uknułem pomysł
apartheidu lub społeczeństwa przypominającego stanowe ,a z twojego postu moge wywnoiskowac ze nikogo to nie obchodzo w gruncie ,a chodzi tylko o właśnie o co ,oporócz pieniędzy ?

Ale jednak np. PSR chciałoby aby Polska pozbyła się konkordatu ,wielu obywateli chce go zachować ,wydaje się że nie ma miejsca na kompromis -ależ jest ,po prostu np. każdy zwolennik/przeciwnik konkordatu zapisze się do odpowiedniej grupy i np. zwolennik będzie w związku z tym zmuszony płacic podatki na kosciół -tak jak wolał,przeciwnik pieniądze zachowa w kieszeni ,ale nie będzie np. mógł zapewne studiować na uczelniach "konkordatowych" jak PAT czy KUL i wszyscy chyba będą zadowleni ?

Może powyższe to mała sprawa ,ale zawsze to mniej konflktów na polu pt. "Wszyscy mają żyć po mojemu"
15-09-2009 00:22 
 Ocena 2 na 2
checkmate (1197 punktów)
>>>Dojdą do wnoisku że racjonalizm jest lepszy od religi ?
>>Oj naiwny, naiwny jak dziecko we mgle...
>To co sie stanie ?
Racjonalizm sam w sobie jest OK, ale racjonalne i bez skrupułów wykorzystanie religii w sposób racjonalny - to je ono!

>>Podpisuję sie obiema ręcami. Problem leży w tym, że nikogo nie interesuje urzeczywistnienie stanu pt jak powinno być (z którym to wiele osób mogłoby dyskutować), ale liczą się interesy określonych grup.

>To bardzo żle,zwłaszcza ze ludzie np. z UPR deklarują wolę zycia w państwie liberalnym ,katolicy chcieliby zakazu aborcji ,SLD-owcy znowu chcą jeej na życzenie ,a ja chce aby każdy mógł żyć po swojemu i dla tego uknułem pomysł
>apartheidu lub społeczeństwa przypominającego stanowe ,a z twojego postu moge wywnoiskowac ze nikogo to nie obchodzo w gruncie ,a chodzi tylko o właśnie o co ,oporócz pieniędzy ?

Pewnie, że źle, ale ilu znasz idealistów których stać na szczyt piramidki Maslowa?

>Ale jednak np. PSR chciałoby aby Polska pozbyła się konkordatu ,wielu obywateli chce go zachować ,wydaje się że nie ma miejsca na kompromis -ależ jest ,po prostu np. każdy zwolennik/przeciwnik konkordatu zapisze się do odpowiedniej grupy i np. zwolennik będzie w związku z tym zmuszony płacic podatki na kosciół -tak jak wolał,przeciwnik pieniądze zachowa w kieszeni ,ale nie będzie np. mógł zapewne studiować na uczelniach "konkordatowych" jak PAT czy KUL i wszyscy chyba będą zadowleni?

Watykan nie będzie, bo Twój postulat odbiera mu zyski.
Podatki na kościół? Okaże się, że katolików jest w tym kraju 10%.
Biorąc pod uwagę realia, jeśli postulujesz takie idee, to tak naprawdę chcesz zaszkodzić KK.
To, że te idee są sensowne nie ma żadnego znaczenia, realnie (choć z sympatią) uważam to za utopię.

>Może powyższe to mała sprawa ,ale zawsze to mniej konflktów na polu pt. "Wszyscy mają żyć po mojemu"

Konflikty to podstawa tego świata - jak ich brakuje, to są tworzone.
I niestety wszystko kręci się wokół mamony.

Też mam tego dosyć, lecisz ze mną na Marsa? Wezmę bierki, ale gram tylko na "kasę".


Elemele dutki...
Liss (2003 punktów)

>Podatki na kościół? Okaże się, że katolików jest w tym kraju 10%.
Albo np. sprawa tzw. związków partnerskich,myśle że mozna ten problem rozwiązać o tak, małżeństwo czy to z kim kto śpi to prywatna sprawa ,więc moze państwo wycofałoby z tej materi i po prostu byłaby to sprawa tylko osobista.
>Biorąc pod uwagę realia, jeśli postulujesz takie idee, to tak naprawdę chcesz zaszkodzić KK.
Wcale nie ,nikomu nie chce zaszkodzić ,wręcz przeciwnie mchce by było uczciwie .
>To, że te idee są sensowne nie ma żadnego znaczenia, realnie (choć z sympatią) uważam to za utopię.
Komunizm i Nazizm też kiedyś były..........
>Konflikty to podstawa tego świata - jak ich brakuje, to są tworzone.
Strach= konflikt,władza to lubi
>I niestety wszystko kręci się wokół mamony.
Eh życie........
>Też mam tego dosyć, lecisz ze mną na Marsa? Wezmę bierki, ale gram tylko na "kasę".
Pewnie że tak i w cymbergeya . A propo ,to mysle że kiedyś każdy bedzie miał własną planete .
>
Elemele dutki...

>
xarion (917 punktów)
> w Polsce ludzie mają tak różne zdania
Gdzie dwóch Polaków, tam trzy partie. Mamy "talent" do polityki...?
>wielu twierdzi że wiedzą lepiej od innych
To jeszcze nie boli. Ale gdy posiądzie się odrobinę władzy, która umożliwi realizację "wiem lepiej, co jest dobre dla innych"...
> Może odzielmy się jedni od drugich
Baskowie, czy Kurdowie próbują...od lat. Jedyne, co osiągnęli to etykietkę "terroryzm". Można oczywiście potępiać metody, które stosują...skoro nie słuchano, i nie słucha sią ich głosu...
Jakie państwo dobrowolnie odpuści coś, co ma już w swoich szponach...?
>,bo po co my wszyscy mamy razem sie sobie naprzykrzać ?
Ciekawym, czy Hiszpanie/Turcy też zadają sobie podobne pytania?

Pozdrawiam.

"Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności" - Jim Morrison
Liss (2003 punktów)
>> w Polsce ludzie mają tak różne zdania
>Gdzie dwóch Polaków, tam trzy partie. Mamy "talent" do polityki...?
a różnice dialektyczne.


>To jeszcze nie boli. Ale gdy posiądzie się odrobinę władzy, która umożliwi realizację "wiem lepiej, co jest dobre dla innych"...
Dla tego proponuje choćby drobną korekte systemu ,że wszyscy 38 milionów decydujemy o wszystkich i w rezultacie nikt nie decyduje i jest tak jak nikt chce.
>> Może odzielmy się jedni od drugich
>Baskowie, czy Kurdowie próbują...od lat. Jedyne, co osiągnęli to etykietkę "terroryzm". Można oczywiście potępiać metody, które stosują...skoro nie słuchano, i nie słucha sią ich głosu...
To my się podzielmy na zasadzie liberałowie maja kapitalizm a socjalisci socjalne państwo,kazdy jest zadowolony i każdy płaci na swój ulubiony system.
>Jakie państwo dobrowolnie odpuści coś, co ma już w swoich szponach...?
Demokratyczne jeśli jest taka wola ludu ,a przynajmniej deklaratywna jest.
>>,bo po co my wszyscy mamy razem sie sobie naprzykrzać ?
>Ciekawym, czy Hiszpanie/Turcy też zadają sobie podobne pytania?
Prosze jaśniej.
hiszpania to przykład państwa które powzioło pewne kroki w podobnym celu o jakim jest wątek.
06-09-2009 22:14 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>To my się podzielmy na zasadzie liberałowie maja kapitalizm a socjalisci socjalne państwo,kazdy jest zadowolony i każdy płaci na swój ulubiony system.

   Znaczy: socjaliści biorą od liberałów należne im ćwierć dochodu na utrzymanie swojego ulubionego systemu, a w zamian pozwalają im dawać sobie drugie ćwierć?
07-09-2009 20:15 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Znaczy: socjaliści biorą od liberałów należne im ćwierć dochodu na utrzymanie swojego ulubionego systemu, a w zamian pozwalają im dawać sobie drugie ćwierć?
A może niech liberałowie biorą 90% wypracowanego przez wszystkich pozostałych dochodu, w zamian pozwalając im płacić 90% podatków?


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
Adamiak (36436 punktów)
>A może niech liberałowie biorą 90% wypracowanego przez wszystkich pozostałych dochodu, w zamian pozwalając im płacić 90% podatków?

   A gdzie sprawiedliwość społeczna?
   Niech płacą 90%, ale od obrotu, a od reszty liniowo, 10% dochodowego.
Liss (2003 punktów)
>>To my się podzielmy na zasadzie liberałowie maja kapitalizm a socjalisci socjalne państwo,kazdy jest zadowolony i każdy płaci na swój ulubiony system.
>   Znaczy: socjaliści biorą od liberałów należne im ćwierć dochodu na utrzymanie swojego ulubionego systemu, a w zamian pozwalają im dawać sobie drugie ćwierć?
>
W tym sedno by nikt brał od nikogo.
12-09-2009 21:59 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>W tym sedno by nikt brał od nikogo.
   To kogo typujemy na "Nikogów"?- bo "Nikty" same się znajdą.
12-09-2009 22:11 
 Ocena 1 na 1
Liss (2003 punktów)
>>W tym sedno by nikt brał od nikogo.
>   To kogo typujemy na "Nikogów"?- bo "Nikty" same się znajdą.
>
O tym zadecyduje KC........ ,to jest wola ludu .
12-09-2009 22:22 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>O tym zadecyduje KC........ ,to jest wola ludu .

   Wolałbym wola.
13-09-2009 00:09 
 Ocena 1 na 1
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>O tym zadecyduje KC........ ,to jest wola ludu .
>   Wolałbym wola.

Póki jeszcze ochota... .
13-09-2009 07:55 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>   Wolałbym wola.
>Póki jeszcze ochota... .
   ... na nową chuć.
14-09-2009 00:47 
 Ocena 1 na 1
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)

>>Póki jeszcze ochota... .
>   ... na nową chuć.

Jak mawiali wytrawni pedagodzy: puć tu do mnie, dziedzko, puć / ókuj moją starczą hódź...
14-09-2009 08:51 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>   ... na nową chuć.
>Jak mawiali wytrawni pedagodzy: puć tu do mnie, dziedzko, puć / ókuj moją starczą hódź...
   Bo, jak mawiają dekarze jabolowo-deserowi: nawet, gdy nie pudziesz, dziedzku - cie ókójem po somsiecku.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365