 |
Chłopak- magnes. Racjonalne podejście do zjawiska. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 15-10-2009 11:49 | metsys (1088 punktów) | Chłopak- magnes. Racjonalne podejście do zjawiska.
2 na 2 | Przyszło mi rozpatrywać fakt, który, zanim nastąpił, traktowałem z dużą dozą dystansu w odniesieniu do samego zjawiska. Otóż nie dalej jak w zeszłym tygodniu 12 letni syn mojej siostry odkrył w sobie zdolność przyciągania żelaznych przedmiotów. Ot tak. Przyłożył sobie do twarzy łyżkę stołową i... już została. Mało tego. Może poobwieszać się metalowymi przedmiotami umieszczonymi na całym ciele, pochylić się i nie odpadają. Wyraźnie da się wyczuć przyciąganie np. łyżeczki trzymanej w odległości 1 cm od skóry. Piszczące bramki w marketach, gdy Adam przez nie przechodził. Siostra zwróciła się do mnie o racjonalne wytłumaczenie, ale rozłożyłem ręce. Nie są mi znane wyniki rozsądnych badań naukowych, a posiadam jedynie pobieżne informacje. Jeśli ktoś jest zainteresowany w dokładniejszym zbadaniu zjawiska, to rodzice Adama są w stanie "udostępnić obiekt". Co sądzicie o tym fakcie? Może ktoś też spotkał się z podobnym zjawiskiem? Na ile może być niebezpieczne dla samego dziecka (gdy przechodzi pod linią wys. napięcia boli go głowa)? Będę wdzięczny za informacje, gdyż, nie zaprzeczam, zafrapowała mnie cała sytuacja.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| pompa (524 punktów) | widzę że synek jest jeszcze młody. Niech go twoja siostra umyje dobrze a potem sprawdzi czy przyklejają sie do niego te łyżki. Być może chłopiec smaruje się jakimś klejem
|
|
 | | metsys (1088 punktów) | >widzę że synek jest jeszcze młody. Niech go twoja siostra umyje dobrze a potem sprawdzi czy przyklejają sie do niego te łyżki. Być może chłopiec smaruje się jakimś klejem
Oglądałem go. Nie wykazuje zmian skórnych (oprócz widocznych na zdjęciu gołym okiem melanocytów) ani jakichkolwiek odchyleń od normy. Praca serca prawidłowa, tętno i ciśnienie także, temperatura wzorcowa, czucie powierzchowne ok, objawów oponowych brak - neurologicznie bez zarzutu. Zastanawiam się nad EEG i TK lub MR.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
1 na 1 | Pontifex Maximus (3006 punktów) |
> Co sądzicie o tym fakcie?Cud! Moim zdaniem prawdziwy a nie sokółkowy  Moi znajomi świadkowie Jehowy mówią, że chłopiec ma demona czy jest opętany czy coś tam  A tak serio, to czy nauka zajmuje się wytłumaczeniem tego zjawiska? Ja nic o tym nie wiem.
|
|
 | | metsys (1088 punktów) |
>A tak serio, to czy nauka zajmuje się wytłumaczeniem tego zjawiska? Ja nic o tym nie wiem.
Nie zajmowałem się czymś takim wiec nie odpowiem. Zjawisko ciekawe, ale nie jestem w stanie się nim zająć głębiej z różnych względów. Traktuję je jako ciekawostkę.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
| stilgar (7322 punktów) | W mieście, gdzie kiedyś mieszkałem, też był taki człowiek-magnes. Masa gazet przeprowadzała z nim wywiady ( głównie takie w stylu Super Expressu i lokalnych ). Wydaje mi się, że taki fenomen może być spowodowany dużą ilością żelaza w skórze, które może być namagnesowane, ale to tylko przypuszczenia. Jeśli chcesz racjonalnych badań, idź z nim na jakieś badania ( bardziej na Uniwersystet jak do szpitala  ) www.tomasz(*)com.pl/index.phtml?id=1&nr=169
|
|
| Jacek Tabisz (30006 punktów) | Widać, że był chłopak był poparzony. Czy to może mieć jakiś związek?
|
|
 | | metsys (1088 punktów) | >Widać, że był chłopak był poparzony. Czy to może mieć jakiś związek?
To bielactwo (częściowe). Niegroźny brak pigmentu. Nie był poparzony.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
|  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Ok. Rozumiem, ale spytałem na wszelki wypadek. On przyciąga na całej powierzchni ciała, czy tylko w określonych miejscach? Siła przyciągania jest taka sama o różnych porach doby?
|
|
| |  | 1 na 1 | waligóra (961 punktów) | >Ok. Rozumiem, ale spytałem na wszelki wypadek. On przyciąga na całej powierzchni ciała, czy tylko w określonych >miejscach? Siła przyciągania jest taka sama o różnych porach doby? Oczywiście kluczowym wydaje sie sprawdzenie zależności natężenia tego "pola biomagnetycznego", od czasu i jego rozkładu przestrzennego. W okresie intensywnego rozwoju człowieka tj. w okresie dojrzewania dochodzć może do pewnych anomalii np. w rozkładzie jonów i kationów składników budulca tkanki organicznej, to mogłoby doprowadzić do powstania ( lokalnie ) takiego "naturalnego magnesu". Trzeba więc znaleźć centrum i kierunek takiego pola, a nastepnie sprawdzić czy aplikacja dawki np. zestawu minerałów nie powoduje jego zwiększenia. Dobrze byłoby wykonać standardowe badania krwi i moczu, przesledzić zawartość ostatniej diety oraz zbadać reakcje na przedmioty para i diamagnetyczne, reackcje na zwykły magnes, czy też obecnoś zewnętrznego pola EM. I oczywiście sprawdzić czy i jakie leki ostatnio przyjmował lub czy przechodził specjalna kuracje, zabiegi itp. Secjalistą nie jestem, a temat byłby interesujący dla lekarzy. ( przyjmujac oczywiście, że nie jest to żart lub sztuczka )
|
|
3 na 3 | Aleksander Głowacki (1725 punktów) | Ja też tak potrafię. Jak jest ciepło i wilgotno to się do mnie wszytsko klei. Wytłumaczenie tutaj: krolikwpre(*)t.com/search/label/Pseudonauka w punkcie "La donna magnetica" Proszę posmarować jego ciało talkiem lub załozyć koszulkę to już nic się do niego nie przyklei. Jeżeli nie podziała to trzeba koniecznie ten przypadek zgłosić J. Randiemu - nagroda w wysokość 1mln USD czeka.
|
|
 | | metsys (1088 punktów) | > Ja też tak potrafię. Jak jest ciepło i wilgotno to się do mnie wszytsko klei.> Wytłumaczenie tutaj: krolikwpre(*)t.com/search/label/Pseudonauka w punkcie "La donna magnetica"> Proszę posmarować jego ciało talkiem lub załozyć koszulkę to już nic się do niego nie przyklei. Jeżeli nie podziała to trzeba koniecznie ten przypadek zgłosić J. Randiemu - nagroda w wysokość 1mln USD czeka.Dziękuję. Właśnie dlatego umieściłem wątek na "Racjonaliście". Swoją drogą poproszę w laboratorium o zrobienie skóry. Myślę, że temat wyjaśniony.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
3 na 3 | lou.salome (74 punktów) | Ojoj... A taki zachęcający temat wątku
|
|
 | | beleger | >Wyraźnie da się wyczuć przyciąganie np. łyżeczki trzymanej w odległości 1 cm od skóry.
a to jak wytłumaczyć?
|
|
|  | 1 na 1 | metsys (1088 punktów) | >>Wyraźnie da się wyczuć przyciąganie np. łyżeczki trzymanej w odległości 1 cm od skóry. >a to jak wytłumaczyć?
Sugestią.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
| Kurczewski (2471 punktów) | Zaraz- przecież to zaledwie forum internetowe a nie centrum badawcze. Bez przebadania zjawiska nie ma mowy o jego uczciwym i racjonalnym wyjaśnieniu. Racjonalnym podejściem byłoby więc przebadanie w niezależnej placówce naukowej (bądź kilku). Tyle. hototogitsu.blogspot.com/
|
|
2 na 2 | -jad- (18783 punktów) | Mój dobry kolega, zauważył u siebie podobne "zdolności" jakoś tak w ósmej klasie podstawówki. Specjalnie tego nie rozgłaszał więc cudów i wywiadów nie było. W każdym razie, widziałem to na własne oczy. Acha- zdarzało się tylko zimą, jeśli mnie pamięć nie myli. Nie wiem czy dalej tak ma; może spytam przy okazji ale warto odnotować, że odkąd mi to pokazywał, minęło ponad 15 lat a on wciąż żyje i ma się nieźle 
Myśl i rzeczywistość są jak gdyby dwoma odpowiadającymi sobie brzmieniami, o których żaden człowiek nie może powiedzieć z pewnością, które z nich jest głosem, a które echem. Coleridge
|
|
| miglanc | Ja natomiast proponuje zapisac sie na jakis kurs grafiki komputerowej, bo ten fotomontaz jest bardzo slaby.
|
|
1 na 1 | JareckiK (54 punktów) | > Wyraźnie da się wyczuć przyciąganie np. łyżeczki trzymanej w odległości> 1 cm od skóry.Da się wyczuć, bo takiej reakcji łyżki się spodziewasz, jest to ten sam efekt co przy pseudo sztukach walki gdzie "mistrz" powala przeciwnika nie dotykając go. Tak jak Pan Aleksander Głowacki napisał, Amazing Randi ma na to odpowiedz, talk, czyli zredukowanie tarcia do minimum. www.youtube.com/watch?v=j9YXKypQ-fg
|
|
3 na 3 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Poproś aby te łyżki przyciągnął do siebie drugą stroną tzn wklęsłą do skóry. Bo takim magnesem jak na zdjęciu to każdy z nas jest
|
|
| setarkos (10757 punktów) | Sensowne wydaje się użycie namagnesowanych (prostopadle) łyżek i sprawdzenie kiedy są odpychane
|
|
 | 3 na 3 | metsys (1088 punktów) | >Sensowne wydaje się użycie namagnesowanych (prostopadle) łyżek i sprawdzenie kiedy są odpychane
Nie działa na nie żadne pole. To właściwości skóry. Jeśli złapie się delikatnie za koniec łyżeczki, powstaje wrażenie przyciągania. Tyle tylko, że to wysoki środek ciężkości. Opowieści o ludziach- magnesach to historie nadające się do reklamy klejów do plastrów na odciski.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
| rexus (2343 punktów) | Ech, to żaden fenomen. Też tak potrafię. Nawet z wodą mineralną, niekoniecznie metalowymi łyżkami. Po pierwsze metalowe łyżki chętnie się kleją do skóry, a po drugie każdy człowiek w którym krąży krew wytwarza pole magnetyczne. zrób doświadczenie na sobie, spróbuj przyczepiać łyżkę gdy jesteś spokojny, następnie zrób kilka przysiadów, zacznij szybko oddychać, i znowu przyłóż łyżkę.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|