 |
Sokółka to przy tym pikuś Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-10-2009 16:59 | Jarek Augustynowicz (542 punktów) | Sokółka to przy tym pikuś
2 na 2 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Myflowers (2721 punktów) | > wp.tv/i,Ro(*),444073,klip.html?ticaid=68fc9> Zgodnie z zasadą, że każdemu wyznawcy daje znać jego bóg. Do tego zadają jakąś chemią ból> dziecku... ech religianci.> A cud w Sokółce? Na razie anioły pokazują się na drzewach, twarze Chrystusa na szybach - ale poczekajcie jeszcze trochę - będą się pokazywać i na dzieciach - np. jako cząstka różańca czy innej litanii...
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
3 na 3 | SloniSko (1109 punktów) | Sokółka - cud - jeden bóg Degestan - cud - inny bóg Nie wiadomo w którego boga wierzyć, którego czcić... Jakby ktoś potrzebował pomocy w wyborze: polecam ściągawkę.
"Never assume anything" - A. Milne
|
|
2 na 2 |
| metsys (1088 punktów) |
>Zgodnie z zasadą, że każdemu wyznawcy daje znać jego bóg. Do tego zadają jakąś chemią ból >dziecku... ech religianci. >
Fiku miku i jest napis, fiku miku i mięsko w kielichu, ale samego Fikusia jakoś ani widu, ani słychu, ani gadu, bo wszystko jakoś tak po Wielkiemu Cichu Incognitu.
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
1 na 1 | Kinia Kinska (825 punktów) | >Do tego zadają jakąś chemią ból dziecku... ech religianci.
Czytałam o tym cudzie już jakiś czas temu. Uznałam ten przypadek za interesujący. Wstępnie założyłam, że podłoże tego cudu ma charakter czysto naturalny i w związku z tym uznałam, że nauka najprawdopodobniej kiedyś to zjawisko wyjaśni.
Czyżby nauka już to wyjaśniła i jesteś już w posiadaniu tych informacji? Bardzo jestem ciekawa, jaka to chemia została zaaplikowana dziecku, w jakich dawkach i w jaki sposób, że wywołała tak zdumiewające efekty. Czy możliwe jest wywołanie takich efektów u dowolnego innego niemowlęcia?
|
|
 | | Jarek Augustynowicz (542 punktów) | Lubię oglądać każde zadanie na sposób aleksandryjski (węzeł gordyjski), czyli najprostsze rozwiązania są najlepsze - stawiam pieniądze przeciwko kasztanom, że jakimś mało sympatycznym (mało, bo dziecko po zaaplikowaniu płacze)atramentem pisze mu się na nodze te wersety. Ot cała tajemnica...
>>Do tego zadają jakąś chemią ból dziecku... ech religianci. >Czytałam o tym cudzie już jakiś czas temu. Uznałam ten przypadek za interesujący. Wstępnie założyłam, że podłoże tego cudu ma charakter czysto naturalny i w związku z tym uznałam, że nauka najprawdopodobniej kiedyś to zjawisko wyjaśni. >Czyżby nauka już to wyjaśniła i jesteś już w posiadaniu tych informacji? Bardzo jestem ciekawa, jaka to chemia została zaaplikowana dziecku, w jakich dawkach i w jaki sposób, że wywołała tak zdumiewające efekty. Czy możliwe jest wywołanie takich efektów u dowolnego innego niemowlęcia? >
|
|
|  | 1 na 1 | Kinia Kinska (825 punktów) | Po co odpowiedziałeś na mojego posta, skoro nie odpowiedziałeś na moje pytanie?
>stawiam pieniądze przeciwko kasztanom, że
Ale nie masz pewności, prawda? Nie dysponujesz żadnymi wynikami badań; jest to Twoje wewnętrzne przekonanie.
W takim razie pisząc:
>>>Do tego zadają jakąś chemią ból dziecku... ech religianci.
mogłeś dodać "moim zdaniem" i naszej wymiany postów w ogóle by nie było.
Pozdrawiam.
|
|
| |  | | Jarek Augustynowicz (542 punktów) | Wszystko co wiem w tej sprawie jest na filmiku, reszta to moje opinie. Poznaj Islam. Allah to ten sam Bóg jakiego czczą żydzi i chrześcijanie. Mnie nie trzeba napisów na nodze dziecka, żeby ocenić jej prawdziwość. Wystarczy że przeczytasz np. 10 przykazań. Jeśli sądzisz, że dobry, sprawiedliwy, miłosierny itd. bóg może akceptować niewolnictwo, kobiety (żony) traktować na równi z wołem i osłem (w ogóle wymieniać te zwierzęta (sic)!),to ok, jeśli bóg może mścić się na kolejnych pokoleniach za niewiarę przodków to też ok, każdy może wierzyć w co chce, zresztą odpowiedzialność zbiorowa rozpoczęła się od motywu z Adamem i Ewą, szansa na to, że komórki na ciele zabarwią się w kształty liter i ułożą się w niewytłumaczalny sposób, do tego tworząc zdania z jednej z książek religijnych jest, powiedzmy sobie, niewielka  cyniczne spojrzenie przydaje się w takich sytuacjach.... nie odbieraj też powyższych słów za "wkładanie Ci w brzuch" jakiejkolwiek wiary, chce tylko pokazać źródło swojego dystansu Nie sądzę, że pijąc kawę, wypowiadasz zdanie "moim zdaniem to dobra kawa", to takie niezbyt z polska brzmiące...  bardzo Cię pozdrawiam > Po co odpowiedziałeś na mojego posta, skoro nie odpowiedziałeś na moje pytanie?> >stawiam pieniądze przeciwko kasztanom, że> Ale nie masz pewności, prawda? Nie dysponujesz żadnymi wynikami badań; jest to Twoje wewnętrzne przekonanie.> W takim razie pisząc:> >>>Do tego zadają jakąś chemią ból dziecku... ech religianci.> mogłeś dodać "moim zdaniem" i naszej wymiany postów w ogóle by nie było.> Pozdrawiam.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Kinia Kinska (825 punktów) | > Wszystko co wiem w tej sprawie jest na filmiku, reszta to moje opinie.I w porządku. Ja wiem w tej sprawie tyle samo, co Ty i dlatego wolę poczekać, aż w tej sprawie wypowie się nauka. > Allah to ten sam Bóg jakiego czczą żydzi i chrześcijanie.Spróbuj porozmawiać o tym z wyznawcami tych religii, tylko uważaj, żebyś kamieniem po głowie nie oberwał. > Jeśli sądzisz, że dobry, sprawiedliwy, miłosierny itd. bóg może akceptować niewolnictwo, kobiety (żony) traktować na równi z wołem i osłem (w ogóle wymieniać te zwierzęta (sic)!),to ok, jeśli bóg może mścić się na kolejnych pokoleniach za niewiarę przodków to też ok, każdy może wierzyć w co chceA gdzie ja powiedziałam, że tak sądzę (że w to wierzę)? > szansa na to, że komórki na ciele zabarwią się w kształty liter i ułożą się w niewytłumaczalny sposób, do tego tworząc zdania z jednej z książek religijnych jest, powiedzmy sobie, niewielka To samo: czy ja to podważam? > cyniczne spojrzenie przydaje się w takich sytuacjach...Cyniczne? Nie wiem czy cyniczne spojrzenie się przydaje, ale na pewno przydaje się spojrzenie sceptyczne  Tyle tylko, że sceptycyzm nie polega na przyjmowaniu a priori pewnych założeń, które stoją w opozycji do pewnych innych założeń i poprzestawaniu na tym. Twierdzenia bez dowodu np. "tak, bo tak", "nie, bo nie", "to na pewno chemia" (skąd wiesz? - może urazy mechaniczne?) nie mają żadnej wartości poznawczej. Wartość taką mają jedynie twierdzenia udowodnione lub hipotezy - o ile podejmuje się próby zweryfikowania tych hipotez. > Nie sądzę, że pijąc kawę, wypowiadasz zdanie "moim zdaniem to dobra kawa"Nawet nie podejrzewasz, jak często używam zwrotów typu: "moim zdaniem", "według mnie", "jak dla mnie", itd. Ja naprawdę nie uważam, że pozjadałam wszystkie rozumy tego świata.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Łukasz od św. Epikura (97 punktów) | I w porządku. Ja wiem w tej sprawie tyle samo, co Ty i dlatego wolę poczekać, aż w tej sprawie wypowie się nauka.
Też bym tego chciał. Niestety, podobnie jak do "cudu eucharystycznego", naukowców i prestidigitatorów tam raczej nie dopuszczą. Nie przyjmuję, że to jest cud, ponieważ do wykonania go nie trzeba nadprzyrodzonej interwencji. Domniemany cud nie jest cudem, tak jak wszelkie domniemania nie są rzeczywistością. W przeciwnym razie Yeti stał by za każdym rogiem. Wystarczy: 1) Umieć przepisać arabskie litery z Koranu 2) Mieć substancje, która się ściera, ale nie od razu - cytaty z Koranu zmieniają się.Nie przypominam sobie, aby jacyś naukowcy stwierdzili niezwykłość owej substancji. 3) Ślady nie powstają na oczach bezstronnych świadków, lecz w ukryciu, zatem nie należy zakładać ich pochodzenia nadnaturalnego. Wystarczy, że robią to rodzice - jak sądzę można z tego powodu zyskać zarówno sławę, jak i pieniądze. A zatem mamy motywację. 4) Wystarczy mieć wokół wielu naiwnych, pobożnych ludzi, którzy chętnie wierzą we wszelkie cudeńka. Region nie słynie z osiągnięć naukowych oraz krytycznego myślenia. Geografia cudów tez daje do myślenia. Jeżeli przyjrzymy się temu co potrafi Darren Brown, James Randi i inni magicy sceniczni sceniczni - to jest to marna sztuczka jarmarczna. Nie takie rzeczy były już demaskowane. Jednakże tam ludzie nie są raczej zainteresowani prawdą. Jeżeli rzeczywiście mam w domu słoik z latającym dżemem, to nic mi nie zaszkodzi, że zaproszę naukowców i sceptyków - prawda będzie nadal prawdą. W przeciwnym wypadku muszę nadać temu różne ukryte aspekty i wywołać religijna atmosferę nietykalności i braku krytycyzmu - zwaną świętością.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Kinia Kinska (825 punktów) | > Nie przyjmuję, że to jest cud, ponieważ do wykonania go nie trzeba nadprzyrodzonej interwencji.Pewnie, że nie trzeba. Tak samo, jak zupełnie nieprawdopodobne jest powstanie świętych ksiąg pod dyktando boga. > Wystarczy mieć wokół wielu naiwnych, pobożnych ludzi, którzy chętnie wierzą we wszelkie cudeńka.No, z tymi wszelkimi cudeńkami to bym nie przesadzała. Wyobraź sobie, że takie wersety z Koranu pojawiłyby się u chrześcijańskiego berbecia z Koziej Wólki. Zaraz egzorcyzmy zaczęliby odprawiać nad dziecięciem nieczystym. > Jeżeli rzeczywiście mam w domu słoik z latającym dżemem, to nic mi nie zaszkodzi, że zaproszę naukowców i sceptyków - prawda będzie nadal prawdą.No, i nikt się nie ośmieli latającemu dżemowi świętości odmawiać. Sama się modlić zacznę i pokłony składać
|
|
2 na 2 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | |
|
 | 1 na 3 | Kinia Kinska (825 punktów) | >Prokuratura boi się sprawdzić cud w Sokółce.
Teraz można się spodziewać, że takie cuda zaczną się pojawiać częściej. Bo chyba nie ma lepszej zachęty niż poczucie całkowitej bezkarności.
|
|
| kulikowski (95 punktów) | > wp.tv/i,Ro(*),444073,klip.html?ticaid=68fc9> Zgodnie z zasadą, że każdemu wyznawcy daje znać jego bóg. Do tego zadają jakąś chemią ból> dziecku... ech religianci.> I tak oto mały telefonik z opcja nagrywania,tak oto 1 minuta nagrania może pozbawić 6 miliardów ludzi złudzenia kto stoi za tym,że w ogóle tu jesteśmy.Co piątek mama obserwuje pojawianie się znaków,jest świadkiem najbardziej "wiarygodnego" dowodu na to,że istnieje bóg,niestety ani ona,ani 2tysiące ludzi codziennie oddających cześć allahowi,który postnowił dać świadectwo swojego istnienienia na niemowlaku,nie potrzebuje widzieć samego cudownego zajścia,liczy się jego efekt.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|