Racjonalista - Strona głównaDo treści
Polscy duchowni biją na alarm...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
26-11-2009 16:33edu79 (45 punktów)Polscy duchowni biją na alarm...
Ocena -10 na 12
Kościół już przegrał codzienne fakty zaprzeczają istnieniu jakiegoś tam boga i bredni napisanych w niby świętych książkach. One zresztą były jedynie pisane przez ludzi dla ludzi po to aby móc nimi manipulować. Chociaż może się pomyliłem może jednak to próba dla ludzi nie kościoła. Próba, która pokaże co wygra czy rozum i miłość do drugiego człowieka czy naiwna wiara w bożków rodem ze średniowiecza. Ludzie nie dajcie się a zobaczycie, że świat jest znacznie prostszy, bardziej zrozumiały i przyjazny niż ten opisywany we frajerskich książkach. Odkąd jestem ateistą (około 10 lat) otworzyłem swój umysł i wodzę złodziejsko - zbrodniczą działalność kościoła, widzę potężna nienawiść do drugiego człowieka podsycaną przez religię jaka by nie była. Obudźcie się i przejrzyjcie na oczy już najwyższy czas mamy XXI wiek!!!! Czasami się zastanawiam czy nie jesteśmy takim samym narodem jak te z za wschodniej granicy. Niestety tam ludzie kochają mieć bata na dupie. Niektórzy do tej pory opłakują Stalina. Tak samo ludzie w Polsce nie chcą odsunięcia kościoła od władzy. Wszystko co mądre i logiczne uważają za źródło zła wszelakiego. A kościół mącący im w głowach i starający się o zaprzestanie myślenia uważają za źródło niekończącego się dobra. Dopóki kościół nie zniknie życie ludzi jest skazany na przegrana i zapomnienie. Tak samo jak kiedyś myślący ludzie byli skazania przez kościół.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

26-11-2009 17:03
 Ocena 16 na 16
lukaszewicz (5674 punktów)

Jezus, Maria.
Nihilist (158 punktów)
/Odkąd jestem ateistą (około 10 lat) otworzyłem swój umysł

Boshe... widzisz i nie napier*alasz. Takie teksty na pewno świadczą, za tym jaki poziom intelektualny reprezentujesz. Istny z Ciebie, semantyk wpadasz na PSR i zaczynasz głosić prawdy oczywiste, z przeświadczeniem iż odkryłeś coś nowego. Nie zaśmiecajmy serwisu naszymi przeżyciami rzędu "Jestem ateistą bo..." 99% użytkowników tego serwisu to osoby niewierzące i świadczę Ci, że mało kogo obchodzi jakim sposobem doszedłeś do tego, że nie wierzysz. Niczego znaczącego w tym temacie także nie poruszyłeś, z takim tekstem może plasować się gówniarz u początków gimnazjum. Zostawmy równowagę i przeznaczenie serwisu niezachwianymi.
27-11-2009 18:03 
 Ocena-1 na 1
edu79 (45 punktów)
>/Odkąd jestem ateistą (około 10 lat) otworzyłem swój umysł
>Boshe... widzisz i nie napier*alasz. Takie teksty na pewno świadczą, za tym jaki poziom intelektualny reprezentujesz.

Skończyłeś już czy może się czegoś obawiasz i dlatego mnie obrażasz intelektualisto?
27-11-2009 21:55 
 Ocena 1 na 1
Nihilist (158 punktów)
Nie widzę najmniejszego sensu obrażanie Ciebie... przyczepiłem się jedynie do Twojej wypowiedzi. Obawiam to się tego, że pewnego dnia moja druga połowa zmieni poglądy i zawlecze mnie do ślubnego kobierca. Nie obchodzi mnie w co wierzysz, jak wierzysz, dlaczego wierzysz(albo i na odwrót). Możesz przebijać kozią mosznę patykiem i wieszać sobie nad łóżkiem, nie interesuję mnie to w zupełności. Po prostu nudzi mnie wysłuchiwanie, jaki to kto jest fajny bo jest ateistą. Albo patrzcie co odkryłem, szkoda że wszyscy to wiemy. Nie bierz wszystkiego do siebie tak dosadnie, ale nie ma sensu pisać o czymś o czym wszyscy wiedzą. To tak jakby oznajmić innym ludziom, że są żywi.

Ktoś mówił coś o obawie, przed "moim ateizmem", bierzcie i jedzcie z tego wszyscy to są bowiem poglądy moje i dla wszystkich zostały stworzone. Dla ścisłości, wolę cieszyć się jednym chlebem z innymi, myślącymi podobnie niż wpierdaczać go w samotności
lontri (16088 punktów)



A propos dwóch postów powyżej. Czy ateiści już tak mają, że ciągle się boją, że jakiś inny ateista zabierze im ten ateizm albo udowodni, że jest bardziej ateistyczny od nich samych?

BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
27-11-2009 09:58 
 Ocena 4 na 4
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
Chodzi raczej o obawę, że ktoś nieżyczliwy wyciągnie tekst w stylu:

>> "Dopóki kościół nie zniknie życie ludzi jest skazany na przegrana i zapomnienie."

...i podpisze: proszę, oto poziom ateistów z forum Racjonalisty.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365