 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-12-2009 10:10 | Matix (5786 punktów) | Skradziono napis
2 na 8 | Uwaga! Ukradli kawał dobrej blachy! Jest warta co najmniej 100 000 zł! Kawał dobrego metalu! Ciekawe ile kosztowałoby zamówić takie coś u kowala, czy w hucie. www.rp.pl/(*)ala_kradziez_w_Auschwitz_.html Cytat:W nocy z Muzeum w Auschwitz skradziono historyczny napis nad bramą "Arbeit macht frei". To niewiarygodna profanacja i barbarzyństwo - mówią zgodnie przedstawiciele placówki, mieszkańcy Oświęcimia i policja. Za pomoc w odnalezieniu złodziei czeka 115 tysięcy złotych. Cytat:Cały świat zaszokowała podana dziś rano wiadomość, że z Auschwitz zniknął napis "Praca czyni wolnym" Łojojoj co to będzie! Cytat:Pracownicy Muzeum podkreślają, że taki czyn uderza w pamięć o przeszło milionie osób zamordowanych tu przez Niemców. Uderza. Ale uderza też w portfele podatników i to nie przez złodziei, lecz ministra. Cytat:Przed bramą muzeum pojawiła się w piątek około południa wstrząśnięta grupa mieszkańców Oświęcimia. Byli oburzeni tym, że takie miejsce ktoś odważył się zdewastować. Nie bardzo rozumiem na kogo byli oburzeni. Czyżby wiedzieli kto ukradł blachy? Cytat:Niektórzy twierdzą nawet, że napis ukradziono na zlecenie jakiegoś szalonego kolekcjonera. Niewykluczone. Cytat:Małopolska policja, która w od rana przesłuchuje pracowników muzeum i ochroniarzy nadal szuka ewentualnych świadków zdarzenia. Widać polska policja nie ogląda hammerykańskich filmów, nawet na nich strażników w bardzo trudnych kradzieżach bierze się pod uwagę jako podejrzanych a nie świadków. Cytat:Komendant wojewódzki małopolskiej policji wyznaczył pięć tysięcy złotych nagrody za pomoc w ujęciu złodziei. 10 tys. zł przeznaczyła na ten cel firma ochroniarska. Ok. A nawet popieram, szczególnie jeśli chodzi o ochroniarzy, bo jakby nie patrzeć im nawet wypada. Cytat:Wkrótce potem, nagrodę obiecał minister kultury. Zgoda. Nie zaprzeczę, że dla kultury polskiej i żydowskiej jest to ważna sprawa. Cytat:Tym samym nagroda wzrosła do 115 tysięcy złotych. 5 + 10 + x = 115000 x = 100000  Tym skomentuję wartość x. A ile do puli dołożył minister z Izraela? Ile z Niemiec? No ile? Poczekamy, może bogatsi od nas jednak coś dołożą. Chwila.... zaraz zraz, czy to że napis został skradziony w Polsce ma niby oznaczać, że to z polskich podatków mają płynąć nagrody za pomoc w odnalezieniu sprawców? Śmieszne. Niech swoje serca obudzą lepiej właściciele firmy ochroniarskiej. A policja niech się weźmie do roboty. Nie widzę powodu, żeby robić wielki szum medialny na cały świat w dodatku w negatywnym świetle pokazujący Polaków bez dowodów przed złapaniem sprawców. A co jeśli napis już nigdy się nie znajdzie? Skąd wiadomo, że to nie "szalony kolekcjoner"? Cytat:Już wiadomo, że akcja musiała być dobrze przygotowana, tym bardziej, że przez całą noc teren obozu jest monitorowany. Tym bardziej podejrzewam o udział strażników. Cytat:Jest jednak za wcześnie na stwierdzenie, że ktoś z pracowników muzeum mógł wspierać złodziei - mówią funkcjonariusze. Im wcześniej tym lepiej. Cytat:Nad ranem na historycznej bramie w miejscu skradzionego napisu umieszczono jego kopię. No i dobrze. To teraz policja do roboty i nie piać mi tu na cały świat, bo znowu w zachodnich mediach o "polskich obozach zagłady" będzie! wiadomosci(*)_wypowiedzenie_wojny,item.html Cytat: Izrael: ten gest świadczy o wrogości wobec Żydów Cytat: "Akt ten stanowi rzeczywiste wypowiedzenie wojny" KOMU?Kilku złodziejaszkom działającym na zlecenie? A może niech Polska wypłaci kolejne parę miliardów co? Aha przypomniało mi się jak paru pajaców w TV wczoraj coś wspomniało o złomiarzach. Otóż napis byłby nie wart zachodu dla złomiarzy, każdy kto był w Auschwitz wie o co chodzi. Więc WON od złomiarzy! Prędzej uwierzę, że to ochrona skombinowała taką akcję żeby dostać większe fundusze na dalszą "ochronę"  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| korasz | Nie rozumiem co robią moderatorzy i dlaczego ten wpis nie został usunięty.
|
|
7 na 7 | Piątkowski (5131 punktów) | Ten "kawał" blachy pozostał jako przestroga i ku pamięci milionów ludzi którzy zginęli z rąk nazistów, to tak jak by zniszczyć albo 'opluć' kilka milionów grobów... profanacja i za to powinien ktoś odpowiadać...
|
|
 | | Matix (5786 punktów) | >i za to powinien ktoś odpowiadać...
Zgadza się, czy napisałem, że nie?
|
|
3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > Cytat:Nad ranem na historycznej bramie w miejscu skradzionego napisu umieszczono jego kopię. > Więc w czym problem? > Cytat: Izrael: ten gest świadczy o wrogości wobec Żydów A co kopię chcieli wypożyczyć nad główny checkpoint w strefie Ghazy? > Cytat: "Akt ten stanowi rzeczywiste wypowiedzenie wojny" > KOMU?Wartościom na pewno a jakim to już zawsze można coś wybrać. > Cytat:"... czyn uderza w pamięć o przeszło milionie osób zamordowanych tu przez Niemców." Toż to doniosłe odkrycie naukowe, zlokalizowano miejsce w którym znajduje się ośrodek ludzkiej pamięci. Psychiatrzy, neurolodzy, psychologowie tyle lat szukali a tu popatrz, na bramą i w dodatku w Polsce. Może to o to ta wojna, ze zwykłej zazdrości o tytuł narodu wybranego?
|
|
 | 3 na 3 | rudyment (3233 punktów) | >Toż to doniosłe odkrycie naukowe, zlokalizowano miejsce w którym znajduje się ośrodek ludzkiej pamięci. >Psychiatrzy, neurolodzy, psychologowie tyle lat szukali a tu popatrz, na bramą i w dodatku w Polsce.
Ano popatrz, popatrz i pomyśl, nim gębę otworzysz
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
|  | | Smith (10069 punktów) | >Ano popatrz, popatrz i pomyśl, nim gębę otworzysz > Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów Ano na co, na co i wajemnie
|
|
5 na 5 | Adrian Sadura (0 punktów) | A ja przyznam Ci rację, takie pieniądze za kawał blachy...
Może ma to wartość historyczną ale nie wróci życia zabitym tam istnieniom ludzkim.
Mnie to tak nie oburza.. naprawdę są poważniejsze sprawy do rozwiązania na tym świecie. Co za problem w przeprowadzeniu normalnego dochodzenia w tej sprawie a w między czasie zrobić nowy "stary" napis?
Nie jestem bezduszny. Wiem na czym polegał dramat tego miejsca i wiem co w związku z tym jest ważne, a co nie.
Pozdrawiam
|
|
 | 2 na 2 | rudyment (3233 punktów) | >Nie jestem bezduszny. Wiem na czym polegał dramat tego miejsca i wiem co w związku z tym jest ważne, a co nie.
Bezduszny to może nie jesteś - czegoś innego ci jednak wyraźnie nie dostaje.
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
|  | 3 na 3 | Adrian Sadura (0 punktów) | To straszne. Dzięki za cynk.
|
|
3 na 3 | rudyment (3233 punktów) | > ]W nocy z Muzeum w Auschwitz skradziono historyczny napis nad bramą "Arbeit macht frei". [/cytat]> Łojojoj co to będzie!> Cytat:Pracownicy Muzeum podkreślają, że taki czyn uderza w pamięć o przeszło milionie osób >zamordowanych tu przez Niemców. > Uderza. Ale uderza też w portfele podatników i to nie przez złodziei, lecz ministra.No bo po co nam ten cały Auschitz, no nie? Sprzedać wszystko na złom i gruz. plac wyrównać (jak w Sobiborze), zbudować tam supermarket, dyskotekę i osiedle czerwonych domków z zielonymi okiennicami (jak marzyło się Stroopowi na terenach po warszawskim getcie). A za ćwierć wieku dziwić się, że ktoś tam w Korei Północnej masowo gazuje ludzi - bo przecież u nas, w ostoi racjonalizmu i humanizmu, taka rzecz zdarzyć by się nie mogła!!!
Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
|
|
 | 2 na 2 | Adrian Sadura (0 punktów) | Nikt nie mówi, że to miejsce jako muzeum jest niepotrzebne, lecz chodzi o to by przywiązywać wagę do tragedii tego miejsca ku pamięci a nie do kawałka metalu. Pomyśl ile materiałów zostało tam już zamienionych na nowe przez tyle lat konserwacji.
W ogóle nie ma się o co kłócić, kolega zapytał, kolega odpowiedział, a Ty chyba lubisz czuć się ważniejszy.
Pozdrawiam
|
|
|  | 7 na 7 | placownik (17853 punktów) |
>Nikt nie mówi, że to miejsce jako muzeum jest niepotrzebne, lecz chodzi o to by przywiązywać wagę do tragedii tego miejsca ku pamięci a nie do kawałka metalu.
Przywiązanie do tego kawałka metalu, kilku cegieł, paru desek, kłębka drutu kolczastego, świadczy właśnie o tym, jaką wagę przywiązujemy do pamięci.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 10 na 10 | Kurczewski (2471 punktów) | Hmm... Rozumiem intencje, ale czy jeśli ktoś w sekrecie zastąpiłby oryginalny napis kopią czy nasze odczucia uległyby zmianie ? Czy napis pokrywała oryginalna farba czy może już wymieniona ? Czy jego elementy były naprawiane ? Czy warszawska starówka jest zabytkowa ? Tak, doszło do znieważenia symbolu. Tak, jest to karygodne, natomiast tym co zabolałoby przestępców o wiele bardziej niż dęcie w rogi byłoby ogłoszenie "odnaleźliśmy, przymocowaliśmy- to nie żadna kopia, to oryginał". Bo symbol pozostałby symbolem a oni mieliby kawał bezwartościowej blachy- no i prowadzone po cichu przez służby różnych krajów śledztwo. Najstarsze japońskie sanktuarium w Ise, mające ponad 1000 lat, jest cyklicznie rozbierane, kawałki które uległy degradacji wymienia się na nowe, identyczne w formie. Świątynia wygląda jak przed wiekami i jest jak najbardziej "autentyczna". Podobnie jest ze wszystkimi zabytkami na całym świecie, wliczając te najcenniejsze. Czy zamek warszawski to zabytek ? Zamek w Malborku ? Do czego zmierzam: symbol to w gruncie rzeczy nie materia- to forma i treści które ta forma ze sobą niesie. Oczywiście stan zachowania jak najdłużej oryginalnej materii zabytku jest pożądany, ale nie nadrzędny wobec wszystkiego innego i na dłuższą metę nieosiągalny. W tym przypadku sprawa jest o tyle prostsza, że formę wyjątkowo łatwo można odtworzyć. W Oświęcimiu nad bramą obozu ciągle będzie wisiał ten sam- bo taki sam- napis. Nie zmieni się wymowa symbolu, nie zmieni się znaczenie tego miejsca. Powtórzę: doszło do znieważenia symbolu ale nie dlatego że ktoś ukradł akurat ten kawałek blachy a dlatego, że ktoś z takich czy innych, raczej niewysokich powodów zachował się jak hiena cmentarna. Waga tego przestępstwa i jego właściwy wymiar to nie fakt że wyjmie się nieboszczykowi z kieszeni zegarek, ale to, że szuka się zysku nie zwracając najmniejszej uwagi na uczucia innych. erka.ovh.org/
|
|
| | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Tak, doszło do znieważenia symbolu. Tak, jest to karygodne, natomiast tym co zabolałoby przestępców o wiele bardziej niż dęcie w rogi byłoby ogłoszenie "odnaleźliśmy, przymocowaliśmy- to nie żadna kopia, to oryginał". Bo symbol pozostałby symbolem a oni mieliby kawał bezwartościowej blachy- no i prowadzone po cichu przez służby różnych krajów śledztwo.
Poruszamy się w sferze symboliki. Tak jak symbolem był sam napis, tak symbolicznym był sam akt kradzieży, bo w to, że złodziejami byli złomiarze nikt chyba nie wierzy. A nawet gdyby nimi byli, to fakt taki też będzie miał rangę symbolu. Symboliczne są również reakcje na ten akt, w tym także reakcja rządu Izraela. I moja (z zachowaniem odpowiednich proporcji). I Matixa, i Smith'a, ale i rudymenta, a i o korasz'u warto pamiętać.
A gdzie sytuuje się Twoja?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > A gdzie sytuuje się Twoja? Chyba rozumiem intencje Kurczewskiego - jakbyś się nie przymierzył, to każdy symbol jest usytuowany w głowie, a nie kawałku blachy czy drewna. Bo pomnikiem nie jest jakaś kamienna, ceglana czy blaszana figura, lecz figura stylistyczna generowana emocją w mózgu osobnika. Więc zamiana napisu na kopię nie naruszyłaby dyslokacji symbolu w myślach zainteresowanych, ale byłaby skierowana bezpośrednio w sprawców kradzieży. Wydaje mi się, że Kurczewski jest przeciwny właśnie tworzeniu nowych symboli na kanwie tego zdarzenia, co Tobie umknęło z racji "oczywistej oczywistości" lub wręcz zapotrzebowania na takie... symbole towarzyszące. Okołopomnikowe brzydko mówiąc. Pozdrawiam. P.S. A Twoja "wiara" w to, że nie złomiarze byli sprawcami kradzieży, tylko potwierdza popyt na symbole, choć na ogół te "nasze" są bardziej racjonalne, niż czyjeś. Bo "nasze" są oczywiste.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >pomnikiem nie jest jakaś kamienna, ceglana czy blaszana figura, lecz figura stylistyczna generowana emocją w mózgu osobnika.
Dokładanie. To tłumaczy też, dlaczego ludzie pełni historii i tradycji mają przyciężkawe, pomnikowe głowy. Pierwszym podejrzanym w całej tej historii jest proces utleniania, który cichutko unicestwia wszelkie blachy i pomniki: pieprzona chemia.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | >To tłumaczy też, dlaczego ludzie pełni historii i tradycji mają przyciężkawe, pomnikowe głowy.
Mają głowy normalne, bo nawet u tzw. "ateistów" przejście od niewiary deklaratywnej, do zmiany w świadomości (mentalności?) nie odbywa się z poniedziałku na wtorek, wykluczając przypadki spowodowane wypadkiem.
Zakładając, że w ogóle następuje.
>Pierwszym podejrzanym w całej tej historii jest proces utleniania, który cichutko unicestwia wszelkie blachy i pomniki: pieprzona chemia.
A co Ci durna rdza zrobiła? Że spowodowała zapotrzebowanie na cykliczną reanimację symboli?- pieprzona chemia mózgu człowieka.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Smith (10069 punktów) | > Bo pomnikiem nie jest jakaś kamienna, ceglana czy blaszana figura, lecz figura stylistyczna generowana emocją w mózgu osobnika.Ale właśnie po to wymyślono pomniki, żeby nie trzeba było utrzymywać tej emocji w mózgu człowieka. Wystarczy złożyć wieniec, zrobić przejętą minę i już można robić dalej swoje. Jak nie uda się do działań dorobić światłej ideologii to najwyżej ktoś wybuduje nowe pomniki. Chyba, że na zasadzie magii sympatycznej, rytuał ma zmienić postępowanie człowieka i magia działa tylko z oryginalną blachą.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > > Bo pomnikiem nie jest jakaś kamienna, ceglana czy blaszana figura, lecz figura stylistyczna generowana emocją w mózgu osobnika.> Ale właśnie po to wymyślono pomniki, żeby nie trzeba było utrzymywać tej emocji w mózgu człowieka. Moim zdaniem pomniki wymyślono z potrzeby zagospodarowania świeżo nabytej świadomości siebie w kontekście otoczenia, zmieniającego się otoczenia. Samoświadomość i rosnący popyt na zagospodarowanie swego życia wewnętrznego, z tytułu swej mizerii nieprzystającego do dynamicznie zmiennego otoczenia, przyniósł skutek w postaci powrotu do przeszłości (pomnika), jako jedynego stałego, bo znanego punktu odniesienia. I dlatego przywoływanego dość okazjonalnie, bo tylko w momentach dotkliwszego odczuwania bezradności emocjonalnej. Sam pomnik jest tylko katalizatorem zbudowanym do świadomego wzmocnienia bodźców wyzwalających emocje. Wniosek: im większe deficyty emocjonalne wynikające z niekompatybilności do rzeczywistości, tym większy popyt na symbole. > Wystarczy złożyć wieniec, zrobić przejętą minę i już można robić dalej swoje. Jak nie uda się do działań dorobić światłej ideologii to najwyżej ktoś wybuduje nowe pomniki. Prawie tak, tylko złożenie wieńca jest generowane potrzebą zbilansowania emocji. > Chyba, że na zasadzie magii sympatycznej, rytuał ma zmienić postępowanie człowieka i magia działa tylko z oryginalną blachą.  Zmiana blachy skutkuje świętym oburzeniem, generowanym celem odwrócenia uwagi od wewnętrznych stanów emocjonalnych - prócz symbolu mamy jeszcze wroga (złomiarza), tak potrzebnego w miarę zaniku naturalnych wrogów w przyrodzie. Edycja: czyli krótko mówiąc - uważam, że masz rację.
|
|
| | | | | | |  | | Smith (10069 punktów) | > Wniosek: im większe deficyty emocjonalne wynikające z niekompatybilności do rzeczywistości, tym większy popyt na symbole.Wniosek słuszny, dodałbym jeszcze proporcjonalną podaż objaśniających prawdziwe treści symboli. Co gorsze poważna większość daje się nabrać, że oni są w promocji i bierze też objaśniaczy. > Prawie tak, tylko złożenie wieńca jest generowane potrzebą zbilansowania emocji.Składającego, czy, jak w przypadku misteriów, tłumu oglądającemu ten spektakl? > Zmiana blachy skutkuje świętym oburzeniem, generowanym celem odwrócenia uwagi od wewnętrznych stanów emocjonalnych - prócz symbolu mamy jeszcze wroga (złomiarza), tak potrzebnego w miarę zaniku naturalnych wrogów w przyrodzie.Pod taką presją polityczną i za taką nagrodę to można wroga nawet w Iranie znaleźć. Albo przynajmniej wpaść na jego trop wskazujący na 100% pewność, że śladu tego wykluczyć nie można.  > Edycja: czyli krótko mówiąc - uważam, że masz rację.Nie będę ściemniał, że mnie to nie cieszy.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > > Prawie tak, tylko złożenie wieńca jest generowane potrzebą zbilansowania emocji.> Składającego, czy, jak w przypadku misteriów, tłumu oglądającemu ten spektakl? Uważam, że wszyscy uczestnicy ceremonii mają z niej jakiś zysk, bo wieńce składa ten, kto ma z tego zysk np. polityczny, prócz osobistego, ale i oglądający nie gapi się by stracić, bo przecie emocje z ceremonii wliczył w pensję płaconą składającemu. No i do wianuszka się dorzucił. Cóż z tego, że zysk ma wiele twarzy - i tak jest motorkiem wszelkich działań. > >Edycja: czyli krótko mówiąc - uważam, że masz rację.> Nie będę ściemniał, że mnie to nie cieszy. Też nie ściemniam, że napisałem to dla Ciebie.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> Wydaje mi się, że Kurczewski jest przeciwny właśnie tworzeniu nowych symboli na kanwie tego zdarzenia,
Wydaje mi się, że niezwykle trafnie określiłeś istotę jego stanowiska. Tylko, że tak się nie da, tak jak nie da się nie mówić prozą.
>co Tobie umknęło z racji "oczywistej oczywistości"
Co jemu chyba umknęło z tego samego powodu.
>lub wręcz zapotrzebowania na takie... symbole towarzyszące. > Okołopomnikowe brzydko mówiąc.
Nie będę się wypierał. Moje zapotrzebowanie na symbole jest zdecydowanie wyższe od średniej ujawniającej się na naszym forum.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > Nie będę się wypierał. Moje zapotrzebowanie na symbole jest zdecydowanie wyższe od średniej ujawniającej się na naszym forum. Twoje słowa były tylko pretekstem do jakichś przemyśleń. Ja też mam ciągoty pomnikotwórcze, co nie znaczy, że nie dostrzegam, iż to nie jest z miłości do symboli.  Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Kurczewski (2471 punktów) | > A gdzie sytuuje się Twoja?Moja ? Gdzieś w stanach średnich. Tak jak napisałem- cenniejsze byłoby zadbanie żeby do "uszczerbku" symbolu nie doszło (choćby przez fałszerstwo), bo ono byłoby sygnałem że taka kradzież nie ma sensu, fragmentu świadomości nie da się ukraść. Moja pozostała taka jaka była i chyba nie ulegnie zmianie, niezależnie od tego czy obóz zostanie zachowany w 100% czy w 5. Bardzo lubię dawnych polskich żydów, ich kulturę z wszystkimi jej wadami i zaletami, nieodmiennie żałuję tego że ten świat został- dosłownie- spalony w piecach. Z drugiej strony nieustanne dążenia do nadania wszystkiemu co we współczesnym świecie związane ze stosunkami żydzi- reszta świata znamienia wyjątkowości i wymachiwanie holokaustem jak płachtą przy każdej okazji- czy to ważne czy nie- uznaję za cyniczne i w gruncie rzeczy hańbiące wykorzystywanie ofiar. erka.ovh.org/
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>Bardzo lubię dawnych polskich żydów, ich kulturę z wszystkimi jej wadami i zaletami, nieodmiennie żałuję tego że ten świat został- dosłownie- spalony w piecach. Z drugiej strony nieustanne dążenia do nadania wszystkiemu co we współczesnym świecie związane ze stosunkami żydzi- reszta świata znamienia wyjątkowości i wymachiwanie holokaustem jak płachtą przy każdej okazji- czy to ważne czy nie- uznaję za cyniczne i w gruncie rzeczy hańbiące wykorzystywanie ofiar.
A wiesz co jest w tym całym rejwachu najbardziej smutne? Niewiedza.
Otóż większość Żydów, która zginęła w Auschwitz, nigdy przez tę bramę nie przechodziła. Wjeżdżali bezpośrednio na rampę w Birkenau. Za to pod tą bramą przechodziła zapewne większość Polaków, którzy zostali tam zamordowani. W tym także polski Święty - antysemita.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Kurczewski (2471 punktów) |
> A wiesz co jest w tym całym rejwachu najbardziej smutne? Niewiedza.> Otóż większość Żydów, która zginęła w Auschwitz, nigdy przez tę bramę nie przechodziła. Wjeżdżali bezpośrednio na rampę w Birkenau. Za to pod tą bramą przechodziła zapewne większość Polaków, którzy zostali tam zamordowani. W tym także polski Święty - antysemita.To temat na kolejną dyskusję- o pojawianiu się i przekształceniach symboli w świadomości. Czy żydzi przechodzili przez bramę czy nie, czy widzieli napis czy nie- w sferze symbolicznej nie ma to znaczenia, "Arbeit macht frei" stało się jednym z najbardziej znanych symboli obozu, koniec, kropka. Został w pewien sposób zawłaszczony (jak zresztą pamięć o większości obozów koncentracyjnych o co co i rusz pojawiają się pretensje). Jak by nie było- kojarzony jest obecnie jednoznacznie. Podobnie z chorym psychicznie Rejtanem, sprzedaną carycy sukmaną Kościuszki, Waszyngtonem na łodzi czy gwoździami z krzyża. erka.ovh.org/
|
|
| | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
>Czy żydzi przechodzili przez bramę czy nie, czy widzieli napis czy nie- w sferze symbolicznej nie ma to znaczenia,
Najmniejszego. Ma za to znaczenie w odbiorze rytualnego, czyli inaczej mówiąc symbolicznego jazgotu wznieconego przy tej okazji przez naszych, polskich, antysemitów wszelkiej maści.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > Przywiązanie do tego kawałka metalu, kilku cegieł, paru desek, kłębka drutu kolczastego, świadczy właśnie o tym, jaką wagę przywiązujemy do pamięci. A dokładniej, to świadczy o naszej bezradności w odnoszeniu się do teraźniejszości. Świat się zmienia co sekundę, tylko ja bez przerwy niezdarnie przykładam do niego swoje stare emocje. Ku uciesze młodych, robiących dokładnie to samo. Ciężkie jest życie ateisty bez pomników. A mam ambicję być wolnomyślicielem...  Pozdrawiam.
|
|
| |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Przywiązanie do tego kawałka metalu, kilku cegieł, paru desek, kłębka drutu kolczastego, świadczy właśnie o tym, jaką wagę przywiązujemy do pamięci. Szanujemy przywiązanie do kawałka palca? Czy parę desek to nie relikwia?
|
|
| | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
> Szanujemy przywiązanie do kawałka palca? Czy parę desek to nie relikwia? A martwe drzewo? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Taaaa....
|
|
| |  | Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Przywiązanie do tego kawałka metalu, kilku cegieł, paru desek, kłębka drutu kolczastego, świadczy właśnie o tym, jaką wagę przywiązujemy do pamięci.
Za dużą wagę i w złym kierunku. Jeżeli ktoś kładzie nacisk na pamięć, nie zdaje sobie sprawy jak jest ulotna i jak jest natura czasu. Pamięć jako kamień milowy i drogowskaz, to czysto starożytne przeświadczenie.
Zapewniam Ciebie, że nienawidziłem szczerze muru berlińskiego, ale czy jestem z tego powodu do jego resztek przywiązany? Zamknąć kogoś w areszcie prewencyjnym, złamać i pozwolić mu się zapracować na śmierć, to coś wyjątkowo obrzydliwego, szczególnie z tego powodu, że mając takie możliwości bezwzględnego postępowania, można by je zastosować sensownie, a nie tylko w celu zrobienia jatki, wywołania postrachu i kupienia sobie względów ludzi rozdawaniem mienia pomordowanych.
Miejsce ogromnej zbrodni, ale takich miejsc jest dużo i nie zrobiono czegokolwiek, żeby uniemożliwić powtórkę. Jest tylko dużo pustego gadania, ale to gadanie jest jak sądzę w niewłaściwym kierunku, bo wskazuje sprawców jako złych i nieludzkich i tym samym nasza pamięć i święte oburzenie mają być świadectwem i gwarancją naszej moralnej świetności. Zapewniam was, że to gadanie o zbrodni ma podłoże interesowne propagandowo i nie jest szczere. Jesteśmy ciągle tylko zwierzętami, skala zbrodni ma dla psychiki odwrotnie proporcjonalne znaczenie. Łatwiej identyfikować się z tragedią nielicznych, szczególnie gdy jest współczesna, a nie miniona i dotyczy przeszłości. Sadyzm jest niestety bardzo rozpowszechniony i często jest kamuflowany uspakajającymi uczuciami współczucia. Badania pokazują jednak, że taka współczująca osoba, może też łatwo zamienić się rolą z oprawcą i że współczucie i uczucia w ogóle, nie są gwarancją postawy moralnej, mimo że ludzie myślą intuicyjnie dokładnie coś odwrotnego. Za każdym razem gdy słyszę z założenia poprawne i jedynie słuszne piętnowanie minionych zbrodni hitlerowskich czy radzieckich, myślę o tych ludziach którzy popełnili niedawno, albo mają zamiar popełnić samobójstwo, doprowadzeni całkiem świadomie do tego stanu przez łamiących prawo, albo tylko stosujących bandyckie "prawo" urzędników ze skarbówki, z policji, prokuratury, skorumpowanych sędziów. Nawet jeżeli samobójstwa nie są tak liczne, to liczna jest obecnie armia polskich żywych umarłych - "Muzułmanów", jak ich nazywano w Auschwitz. O nich się nie mówi, więc nie są obiektem współczucia, które zresztą ma bardzo wątpliwy wpływ na rzeczywistość i podejrzewam, że czasami służy przede wszystkim utrwaleniu stanu, będącego jego źródłem.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
 | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | >No bo po co nam ten cały Auschitz, no nie? Sprzedać wszystko na złom i gruz. plac wyrównać (jak w Sobiborze), zbudować tam supermarket, dyskotekę i osiedle czerwonych domków z zielonymi okiennicami (jak marzyło się Stroopowi na terenach po warszawskim getcie). A za ćwierć wieku dziwić się, że ktoś tam w Korei Północnej masowo gazuje ludzi - bo przecież u nas, w ostoi racjonalizmu i humanizmu, taka rzecz zdarzyć by się nie mogła!!! Po co czekać ćwierć wieku i jechać aż do Korei? Dzisiaj jedź sobie obejrzeć nowszy, dużo większy, bardziej racjonalny i humanitarny obóz w Palestynie. Od ponad ćwierć wieku, mało kto się dziwi na to jak ofiary holokaustu i ich potomkowie traktują inną nację. Cóż biblijne prawo oko za oko, a czyje to już widocznie najmniej ważne. Albo zamiast do Korei to jedź na Kubę i podziwiaj szczyt humanitaryzmu, zwycięzców nazizmu, w bazie Guantanamo z racjonalną opieką medyczną. > Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów Nie zajmuj się zbyt pochopnie naginaniem do tego co za ćwierć wieku będzie, tylko najpierw zwyczajnie przyjrzyj się temu co się dzieje i nie smuć o tym co będzie. Ani o tym co było, bo komory gazowe to szczyt humanitaryzmu w porównaniu do zagładzania ludzi na śmierć, propagowanego np. przez laureata pokojowej nagrody Nobla.
|
|
|  | 4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
>Dzisiaj jedź sobie obejrzeć nowszy, dużo większy, bardziej racjonalny i humanitarny obóz w Palestynie. Od ponad ćwierć wieku, mało kto się dziwi na to jak ofiary holokaustu i ich potomkowie traktują inną nację. Cóż biblijne prawo oko za oko, a czyje to już widocznie najmniej ważne.
A antysemityzm nie ma zupełnie niczego wspólnego z krytyką Izraela. Boże uchowaj!
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 1 na 1 | Smith (10069 punktów) | > A antysemityzm nie ma zupełnie niczego wspólnego z krytyką Izraela. Boże uchowaj! Zupełnie jak teorie spiskowe z kryzysem albo chociażby wojną z terroryzmem. Pozdrawiam > Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | Hori (-11 punktów) (zablokowany) | >Po co czekać ćwierć wieku i jechać aż do Korei? >Dzisiaj jedź sobie obejrzeć nowszy, dużo większy, bardziej racjonalny i humanitarny obóz w Palestynie. Od ponad ćwierć wieku, mało kto się dziwi na to jak ofiary holokaustu i ich potomkowie traktują inną nację.
To chyba nie moze byc forum racjonalisty. No bo gdyby bylo, to takie byki jak zwanie Arabow mieszkajacych w Palestynie "nacja", czy zwanie autonomicznego terenu z wlasnymi silami zbrojnymi, wlasnym, wybranym rzadami ( chocby i Hizbullah i Fatah) i reprezentacja w UN "obozem" by nie uszly uwagi.
|
|
| |  | 1 na 1 | Smith (10069 punktów) | >To chyba nie moze byc forum racjonalisty. No bo gdyby bylo, to takie byki jak zwanie arabow mieszkajacych w palestynie "nacja", czy zwanie autonomicznego terenu z wlasnymi silami zbrojnymi, wlasnym, wybranym rzadami ( chocby i Hizbullah i fatah) i reprezentacja w UN "obozem" by nie uszly uwagi. Tak się nazywa, więc chyba może. I takie byki jak nierozumienie pojęcia nacja i propagandowe bzdury o autonomii, nie uchodzą uwadze. Państwo Palestyna, jako niepodległy organizm polityczny, nie jest formalnie uznane ani przez Izrael, ani przez ONZ, które utrzymują jedynie kontakty dyplomatyczne z Autonomią Palestyńską. Hezbullah to nie Palestyna tylko Liban, mój Ty młody racjonalisto, bez polskiej klawiatury. Liban dla odmiany jest niepodległym i suwerennym państwem, członkiem ONZ i co z tego? W zamian dostaje misje pokojowe ONZ, które za każdym razem spokojnie przyglądają się Izraelskim okupacjom południowego Libanu. W związku z powyższym pozwól pozostać temu forum racjonalnym i nie pisz tutaj autorytatywnie o tym o czym jak widać nie masz zielonego pojęcia.
|
|
| | |  | 1 na 1 Hori (-11 punktów) (zablokowany) | >Państwo Palestyna, jako niepodległy organizm polityczny, nie jest formalnie uznane ani przez Izrael, ani przez ONZ, które utrzymują jedynie kontakty dyplomatyczne z Autonomią Palestyńską.
I slusznie. panstwo Ślask tez nie jest niepodleglym oragnizmem politycznym, i nawet nie ma reprezentacji w UN ani slaskiego ustroju, slaskich rzadow, czy kontaktow dyplomatycznych. A jednak jakos wbrew logice pojawiaja sie jacys smieszni ludzie zwiacy sie 'silesianami'. To troche tak jak z ta 'nacja' palestynska, jeno slazacy maja wlasna gware, literature, kulture ubiory, obyczaje...palestynscy Arabowie pisza, mowia i gotuja po....arabsku. Nie po 'palestynsku'.
>Hezbullah to nie Palestyna tylko Liban
Zaolzie czeskie bylo ----potem polskie. jak to sie moglo stac? Powstania Ślaskie w Nider Schlesien tez byly, choc nie na Ślasku...Hizbullah wspiera Hamas przeciw Fatah, a Hamas to Gaza, na granicy z Egiptem, dosc daleko od pldn. libanu...Hamas nie wygraloby wyborow w Gazie bez wparcia Hizbullah.
>Liban dla odmiany jest niepodległym i suwerennym państwem, członkiem ONZ i co z tego? W zamian dostaje misje pokojowe ONZ, które za każdym razem spokojnie przyglądają się Izraelskim okupacjom południowego Libanu.
Liban jest tak m/w niepodlegly od Syrii jak Polska byla od Zwiazku Radzieckiego w roku 48. Poludnie Libanu jest do dzis okupowane przez Hizbullah i przez Amal, tez szyitow, fundowanych przez min. Iran, Syrie. Wg. bylego wiceprezydenta Syrii,Abdul Halim Khaddama, Rafik Hariri zginal z rozkazu prezydenta Syrii Asada. ... ciekawa masz definicje niepodleglosci i suwerennosci.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Smith (10069 punktów) | >...A jednak jakos wbrew logice pojawiaja sie jacys smieszni ludzie zwiacy sie 'silesianami'. To troche tak jak z ta 'nacja' palestynska, jeno slazacy maja wlasna gware, literature, kulture ubiory, obyczaje...palestynscy arabowie pisza, mowia i gotuja po....arabsku. Nie po 'palestynsku'. Chcesz mi wciskać własny brak definicji narodu w dodatku bez polskich znaków, czy o co Ci chodzi? >Zaolzie czeskie bylo ----potem polskie. jak to sie moglo stac? Powstania slaskie w nider schlesien tez byly, choc nie na slasku...Hizbullah wspiera Hamas przeciw Fatah, a Hamas to Gaza, na granicy z Egiptem, dosc daleko od pldn. libanu...Hamas nie wygraloby wyborow w Gazie bez wparcia Hizbullah. Co ma piernik do wiatraka? Zaraz do Chomeini'ego dojdziesz. >liban jest tak m/w niepodlegly od syrii jak polska byla od Zwiazku radzieckiego w roku 48. Poludnie libanu jest do dzis okupowane przez Hizbullah i przez amal, tez szyitow, fundowanych przez min. iran, syrie. Wg. bylego wiceprezydenta Syrii,Abdul Halim Khaddama, Rafik Hariri zginal z rozkazu prezydenta syrii Asada. ... ciekawa masz definicje niepodleglosci i suwerennosci. Jak już czytasz tę wikipedię to rób to przynajmniej dokładnie i zamiast zawracać głowę swoimi nieczytelnymi ze względu na brak ogonków i chaotycznie posklejanymi odkryciami zajrzyj do archiwum tego forum i dowiedz się na ile z Twoich odkryć udzielono już jasnych odpowiedzi.
|
|
| | | | |  | -2 na 2 Hori (-11 punktów) (zablokowany) | > Chcesz mi wciskać własny brak definicji narodu w dodatku bez polskich znaków, czy o co Ci chodzi?ogonkologia, to juz bylo  alez ja definicje mam, tylko jakos tej "palestynskiej" nie stoi > >Zaolzie czeskie bylo ----potem polskie. jak to sie moglo stac? Powstania slaskie w nider schlesien tez byly, choc nie na slasku...Hizbullah wspiera Hamas przeciw Fatah, a Hamas to Gaza, na granicy z Egiptem, dosc daleko od pldn. libanu...Hamas nie wygraloby wyborow w Gazie bez wparcia Hizbullah.> Co ma piernik do wiatraka? Zaraz do Chomeini'ego dojdziesz.Ano to, ze Hamas min. od Hizbullah zalezy, bron i pieniadze dostaje, wiec deklaracje jakoby Hizbullah nic nie miala do zadow na terenach arabskich Eretz Yisroel ( no bo niby w Libanie tylko jest) sa prozne. > >liban jest tak m/w niepodlegly od syrii jak polska byla od Zwiazku radzieckiego w roku 48. Poludnie libanu jest do dzis okupowane przez Hizbullah i przez amal, tez szyitow, fundowanych przez min. iran, syrie. Wg. bylego wiceprezydenta Syrii,Abdul Halim Khaddama, Rafik Hariri zginal z rozkazu prezydenta syrii Asada. ... ciekawa masz definicje niepodleglosci i suwerennosci.> Jak już czytasz tę wikipedię to rób to przynajmniej dokładnie i zamiast zawracać głowę swoimi nieczytelnymi ze względu na brak ogonków i chaotycznie posklejanymi odkryciami zajrzyj do archiwum tego forum i dowiedz się na ile z Twoich odkryć udzielono już jasnych odpowiedzi.taak, bardzo to racjonalistyczne. Ogonki + archiwa. pojedz sobie do Libanu to sam zobaczysz jaki on niepodlegly i suwerenny, a nie chowaj sie za ogonkologia. Do onkologii jeden krok....
|
|
| | | | | |  | | Smith (10069 punktów) | >taak, bardzo to racjonalistyczne. Ogonki + archiwa. pojedz sobie do Libanu to sam zobaczysz jaki on niepodlegly i suwerenny, a nie chowaj sie za ogonkologia. Do onkologii jeden krok.... Ręce opadają, racjonalisto młody, poszukaj sobie innego miejsca na swoje wywody bo to co i jak piszesz nie jest nawet zabawne tylko żałosne.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
UpomnienieWczoraj prosiłem o stosowanie się do regulaminu forum. PrzypomnęCytat:§ 10.e) stosować się do zasad polskiej pisowni i interpunkcji - można się z nimi zapoznać tutaj - so.pwn.pl § 13. Treść wypowiedzi powinna być napisana w poprawnej polszczyźnie, bez błędów; w razie wątpliwości należy posłużyć się słownikiem lub innym sposobem sprawdzania pisowni. Pozdrawiam - Zbyszek 
Wiara kończy się wtedy, gdy zaczynają się wątpliwości.
|
|
3 na 3 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Dobry wątek. Przypomina mi się pogarda na forum zw. z czcią JPII i rozpacz przy okazji śmierci Jacksona. Niby pogardzamy świętościami a jak widać w odpowiedziach mamy świętości i małych bożków.
|
|
 | | Kurczewski (2471 punktów) | Pogardzamy świętościami ? A gdzie związek ?  Jak każda grupa czy zbiorowość mamy jakieś tam normy postępowania których łamanie uznajemy za "zło". Od owych norm nie uciekniemy, choćbyśmy nie wiem jak próbowali. erka.ovh.org/
|
|
2 na 8 | placownik (17853 punktów) |
>Ciekawe ile kosztowałoby zamówić takie coś u kowala,
Są tacy, a stanowią oni olbrzymią większość, którzy uważają to za bezcenną pamiątkę. Choćby po zagazowanym kowalu, który był wykonawcą oryginału.
Twój tekst jest żałosny, choć - jak pokazała reakcja nań - potrzebny.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 3 na 3 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | >>Ciekawe ile kosztowałoby zamówić takie coś u kowala, > Są tacy, a stanowią oni olbrzymią większość, którzy uważają to za bezcenną pamiątkę. Choćby po zagazowanym kowalu, który był wykonawcą oryginału. Pozostaje Ci uszanować krzyże w szkole. Są tacy, a stanowią oni olbrzymią większość, którzy uważają to za bezcenną pamiątkę po ukrzyżowanym synu cieśli.
|
|
|  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
> Pozostaje Ci uszanować krzyże w szkole. Są tacy, a stanowią oni olbrzymią większość, którzy uważają to za bezcenną pamiątkę po ukrzyżowanym synu cieśli. Nie trza się tak łatwo dawać językowi. Pamiątka po to nie to samo co na czyjąś pamiątkę, choć brzmi to bardzo podobnie. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Nie trza się tak łatwo dawać językowi. Pamiątka po to nie to samo co na czyjąś pamiątkę, choć brzmi to bardzo podobnie.Brzydko manipulujesz, napisałem wyraźnie "Są tacy, a stanowią oni olbrzymią większość, którzy uważają to za bezcenną pamiątkę po ukrzyżowanym"
|
|
| | |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > > Nie trza się tak łatwo dawać językowi. Pamiątka po to nie to samo co na czyjąś pamiątkę, choć brzmi to bardzo podobnie.Brzydko manipulujesz, napisałem wyraźnie "Są tacy, a stanowią oni olbrzymią większość, którzy uważają to za bezcenną pamiątkę po ukrzyżowanym" --- wytłuszczaniem nie będę urażał
|
|
| | | |  | | placownik (17853 punktów) | > >> Nie trza się tak łatwo dawać językowi. Pamiątka po to nie to samo co na czyjąś pamiątkę, choć brzmi to bardzo podobnie.> Brzydko manipulujesz, napisałem wyraźnie "Są tacy, a stanowią oni olbrzymią większość, którzy uważają to za bezcenną pamiątkę po ukrzyżowanym"> ---> wytłuszczaniem nie będę urażał  Moim zdaniem nadużyłeś zwrotu pamiątka po. Pamiątką po Jezusie mógłby być krzyż odnaleziony ponoć przez matkę Konstantyna świętą Helenę. To co wisi na szkolnych ścianach, wisi na pamiątkę. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | 3 na 3 | Sylwek (15472 punktów) |
> Pozostaje Ci uszanować krzyże w szkole. Są tacy, a stanowią oni olbrzymią większość, którzy uważają to za bezcenną pamiątkę po ukrzyżowanym synu cieśli.No proszę, jeden syn cieśli - miliardy pamiątek porozrzucanych po całym świecie, a delikatne sugestie, że miejsce dla nich w miejscach magicznego kultu tego szczególnego magicznego syna cieśli - i larum podnoszą rozsądni ludzie. Kilka milionów synów nie tylko cieśli (choć i cieśle się między nimi znajdą) - jedna pamiątka, a gdy ktoś ją zdjął rozsądni ludzie nie widzą w tym nic zdrożnego. Dobry powód by czasami stracić rozsądek. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
| |  | 1 na 1 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | To i to kult.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Kurczewski (2471 punktów) | Kult ? Myślałem że tak z przyczyn obiektywnych jak i z powodów czysto sentymentalnych chcemy zachować pamięć o pewnym, dość ważnym dla nas jako grupy i dla naszej świadomości wydarzeniu ? Jasne, możemy uznać że w imię pełnego wyzwolenia od przesądów będziemy wylewać szambo na cmentarze- były już takie postulaty. Pytanie tylko: po co ? Co zyskamy a co stracimy. I czy walka z symbolami religijnymi jest walką z pamiątką wydarzenia historycznego czy może z określoną ideologią ? erka.ovh.org/
|
|
1 na 1 | Koraszewski (82900 punktów) | Nadal jestem zwolennikiem usuwania tego rodzaju wypowiedzi, gdyż moim skromnym zdaniem naruszają one dobre obyczaje. Jestem jednak miło zdumiony poziomem dyskusji po tym wstępie Matixa. Dziś mieliśmy ciąg dalszy prezentgacji postaw naszych rodaków. Tym razem do informacji, że Żydzi krytykuja decyzję papieża (w sprawie beatyfikacji Piusa XII). Oto kilka przykładów: Dlaczego " Mein Kampf " jest lekturą zabronioną? Egocentryk: Czyżby odkrywała coś czego żydzi nie chcą aby było odkryte? Żydzi swoim postępowaniem sami prowokują do antysemityzmu! Hitler był zbrodniarzem ale duża część ludzi nie zna jego prawdziwych motywów bo je się nie podaje lub fałszuje! Hitleryzm był zbrodniczy i naganny ale istnieje druga strona prawdy ukrywanej to lichwiarstwo żydowskie i ich pokrętność.
Nadaktywność żydowska przed Bożym Narodzeniem: Polak: 1. kradzież napisu "arbeit macht frei" z Auschwiz 2. krytykowanie papieża katolickiego. Jest jeszcze kilka dni do świąt, ciekawe czym nas jeszcze zaskoczą?
Kiedy "oni" przestaną rządzić światem? Czy nadejdzie taki czas że wszystko będzie po "ich" myśli.
NARODZIE ŻYDOWSKI - JESTEM SYMPATYKIEM REDWATCH! Posen: Czy psuję tym samym wizerunek Polski, kraju moich dziadków i pradziadków? Czy jest to powodem szkalowania mojego ukochanego kraju przez waszych rodaków na całym świecie oraz nazywania moich rodaków antysemitami? Dlaczego swoich współczesnych, największych wrogów narodu - Palestyńczyków nie nazywacie antysemitami? Czym naród Polski zawinił, że popełnialiście, popełniacie i popełniać będziecie haniebne czyny przeciwko naszemu narodowi? Bo jak inaczej nazwać Wasze roszczenia za krzywdy popełnione przez naród niemiecki i rosyjski? Czy to podziękowania z Waszej strony za wymordowanie setek tysięcy naszych rodaków tylko dlatego, że chronili waszych dziadków i ojców przed niechybnym losem śmierci?
Nie sądzę abyśmy musieli poszerzać forum tego towarzystwa o "Racjonalistę".
|
|
| Matix (5786 punktów) | Jak zwykle. Zaczęło się bez słowa o antysemityzmie, a już jest on głównym tematem dyskusji. Śmiechu warte. Lecz w sumie było do przewidzenia.
|
|
 | | Smith (10069 punktów) | >Jak zwykle. Zaczęło się bez słowa o antysemityzmie, a już jest on głównym tematem dyskusji. Śmiechu warte. Lecz w sumie było do przewidzenia. izmy są dalej w modzie, nic na to nie poradzisz.
|
|
Hori (-11 punktów) (zablokowany) | Blacha znaleziona, sprawcy zatrzymani. ciag dalszy nastapi
|
|
 | | Matix (5786 punktów) | > Blacha znaleziona, sprawcy zatrzymani.Czyżby? A co ze zleceniodawcą? Cytat:Hipotezę dotyczącą kradzieży na zamówienie zakładano od początku poszukiwań. Tablica została najprawdopodobniej zamówiona przez internet.
Zleceniodawca chciał ją dostać w całości, jednak złodzieje mieli problem z ukryciem jej, dlatego już pierwszego dnia po kradzieży pocięli napis na trzy części. Pociętą na kawałki tablicę ukryto w lesie pod warstwą śniegu i gałęzi.
Wiadomo, że kradzież została przeprowadzona z pobudek czysto rabunkowych. Złodzieje chcieli sprzedać napis. Nie ma mowy o podtekście ideologicznym, czy działaniu organizacji neofaszystowskiej. fakty.inte(*)apis-arbeit-macht-frei,1414174> ciag dalszy nastapiOby. Ze swojej strony. Gratulacje należą się sprawnej pracy policji i społeczeństwa, a może nawet bardziej społeczeństwa. Teraz tylko czekać na nazwisko zleceniodawcy.
|
|
2 na 2 Bożydar (2279 punktów) (zablokowany) | Chyba ten wątek powinieneś w społeczeństwie i kraju umieścić. Szukałem go tam. Sprawa wcale nie jest bagatelna, dotyczy moim zdaniem głównie skłonności narodu do histeryzowania. Bardzo ważne jest pokazywanie i pamiętanie tego co się stało, ale w obiektywnym sensie. Ten obiektywny sens to nie jest to, co dziś się prezentuje, czyli że Niemiec zrobił to Polakowi, bo o tym że tym Polakiem był głównie Zyd i to niekoniecznie Polski to się w szkole raczej nie dowiedziałem. Obiektywny sens jest bliższy przekazu, że zrobiła to frakcja elity intelektualnej świata innym ludziom, w imię ideału w który wierzyła. W imię ideału totalitaryzmy i regimy robią wiele dziwnych rzeczy. O zwietrzałym ideale mówi skradziona blacha z napisem "Arbeit macht frei". Zauważcie, że restytucja i właściwe zastosowanie tego ideału przydałoby się rodzimym obecnym przekrętasom. Sądzę, że ogromna większość Polaków byłaby za. Od zamierzenia do wykonania są jednak lata świetlne. Polacy mają też własny odpowiednik zwietrzałego od początku niemieckiego sloganu. Widnieje na budynku sądu w Warszawie i brzmi "Sprawiedliwość jest ostoją Rzeczypospolitej" i jest ani mniej ani więcej tylko tak samo zwietrzały. Jak bum cyk cyk, wolałbym siedzieć w Auschwitz w niemieckim wykonaniu niż w polskim czy ruskim, oczywiście przy tej samej ideologii i nastawieniu prowadzących i sądzę że Placownik też wybrałby niemiecki wariant, jakby się głębiej zastanowił, albo brakuje mu wyobraźni co potrafi Polak, Rosjanin, Ukrainiec, Jugosłowianin, Turek, Arab, Japończyk..., właściwie człowiek w ogóle, ale z subtelnymi różnicami regionalnymi. Wiem co mówię, sam straciłem bliską osobę z rodziny w obozie koncentracyjnym i rozmawiałem z kilkoma osobami, które siedziały przez lata w Auschwitz, krócej w więzieniu śledczym Gestapo oraz z kilkoma po rosyjskich doświadczeniach. Było tak jak mówi stereotyp, ale nie zawsze. Co do skradzionej blachy, to uważam, że jej muzealna wartość jest zerowa i każda kopia by ją zastąpiła, nie zgadzam się z tym że jej kradzież bezcześci pamięć pomordowanych tak jak np. okradzenie grobu. Wina złodziei jest niewspółmiernie mała w stosunku do tego, jaką się im przypisuje i nie mają szans na sprawiedliwy proces. Kradzież trakcji elektrycznej stanowi o wiele większe przestępstwo, podobnie jak uszkodzenie jakiegoś zabytkowego obrazu w muzeum. Zamiast ośmieszać ich czyn, jak i zlecenie jakie dostali, robi się z nich potworów, a waga jaką polski rząd do wyjaśnienia sprawy od początku przywiązywał, to dla mnie paranoia. Wyobraźcie sobie różnicę w reakcji na kradzież miedzianego dachu z Wawelu i z Malborka, różnica byłaby podobna jak reakcja na kradzież tablicy z Auschwitz i gorszą od niej o wiele kradzież znaków drogowych.
Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
|
|
 | | Matix (5786 punktów) | Lepiej bym tego nie wyraził.
A wracając do wszelkiego rodzaju kradzionych blach, PKP traci co miesiąc ponad milion złotych na takich kradzieżach i jakoś reakcja społeczna jest zerowa, pomimo że uderza to bezpośrednio w portfele podatników. Jedyna lekcja jaką może wynieść inteligentny człowiek z tego całego cyrku w chorym społeczeństwie jest taka, że media są ogromną potęgą. Zaledwie jeden dzień krzyku w mediach i sprawcy znalezieni. Czemu media nie pokrzyczą tak w sprawach rzeczywiście istotnych?
|
|
|  | | SetP (36 punktów) | >A wracając do wszelkiego rodzaju kradzionych blach, PKP traci co miesiąc ponad milion złotych na takich kradzieżach i jakoś reakcja społeczna jest zerowa, pomimo że uderza to bezpośrednio w portfele podatników.
Sama kradzież w naszym społeczeństwie nie jest czymś nagannym. Naganne jest tylko świętokradztwo.
|
|
| SetP (36 punktów) | Niemcy twierdzą że jesteśmy krajem złodziei. Stanowczo zaprzeczam takim oszczerstwom. ha ha ha.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|