Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dziewica może urodzić dziecko

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
03-01-2010 22:09zachaj (5239 punktów)Dziewica może urodzić dziecko
Ocena -1 na 3
PRAWDA! I nie jest to wcale biblijny cud! Obaliliśmy już mit, że dziewica nie może zajść w ciążę. Jeżeli dojdzie do zapłodnienia kobiety posiadającej błonę w nienaruszonym stanie, do jej przerwania dojdzie dopiero podczas porodu. Takie przypadki naprawdę mają miejsce.

Czyżby wyjaśnienie niepokalanego poczęcia ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Mam 3 pytania, kolego:

1. Którędy i czym masz zamiar podać nasienie, aby zapłodnić dziewicę nie naruszając błony dziewiczej?
2. Owszem, dzisiaj jest to możliwe, ale czy ponad 2000 lat temu na zadupiu bliskiego wschodu było prawdopodobne?
3. Jak często chodzisz do kościoła?

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
03-01-2010 22:38 
 Ocena 3 na 3
Zyga (1539 punktów)
Też o tym słyszałem, ale do tego potrzeba...

>1. Którędy i czym masz zamiar podać nasienie, aby zapłodnić dziewicę nie naruszając błony dziewiczej?

...niewiarygodnie małego penisa
03-01-2010 22:41 
 Ocena 5 na 5
plodzien (7378 punktów)
>Też o tym słyszałem, ale do tego potrzeba...
>>1. Którędy i czym masz zamiar podać nasienie, aby zapłodnić dziewicę nie naruszając błony dziewiczej?
>...niewiarygodnie małego penisa
>
Ej, chłopy, chłopy! Błona zawsze ma jakieś otwory.
Plemnik to taki wojownik, że wystarczy iż spadnie w pobliżu, a poleci jak struś pędziwiatr.
03-01-2010 22:50 
 Ocena 7 na 7
Adamiak (36436 punktów)
>Ej, chłopy, chłopy! Błona zawsze ma jakieś otwory.

   Jasne, bo też jest odwrotnie: i potwory mają błony.

>Plemnik to taki wojownik, że wystarczy iż spadnie w pobliżu, a poleci jak struś pędziwiatr.

   Jasne, byle nie spadł za rogiem. Albo za kanapę.
04-01-2010 16:39 
 Ocena 1 na 1
ramichael (36666 punktów)
>>Ej, chłopy, chłopy! Błona zawsze ma jakieś otwory.
>   Jasne, bo też jest odwrotnie: i potwory mają błony.
>>Plemnik to taki wojownik, że wystarczy iż spadnie w pobliżu, a poleci jak struś pędziwiatr.
>   Jasne, byle nie spadł za rogiem. Albo za kanapę.

A'propos tematu stary dowcip:
Siedzą dwa plemniki na ścianie i jeden wzdycha: jaka ta dzisiejsza młodzież rozrzutna!
:P
05-01-2010 19:20 
 Ocena 1 na 1
Kornowski (835 punktów)
Cały sekret polega na tym że:

Każda błona dziewicza ma otwór (o menstruacji nie słyszeli czy co?), ale nie każdy otwór ma błonę dziewiczą.

Dodał bym coś jeszcze do tematu, ale tak przy dzieciach?
03-01-2010 23:14 
 Ocena 2 na 2
seyoum (8 punktów)
>Mam 3 pytania, kolego:
>1. Którędy i czym masz zamiar podać nasienie, aby zapłodnić dziewicę nie naruszając błony dziewiczej?
Istnieją różne odmiany błony dziewiczej, może mieć 'dziurki', postać półksiężyca, etc. nie jestem lekarzem, ale wiem że nie musi zakrywać w całości tego co znajduje się za nią.

>2. Owszem, dzisiaj jest to możliwe, ale czy ponad 2000 lat temu na zadupiu bliskiego wschodu było prawdopodobne?
Jasne, że tak. Wystarczy że 'on' 'odda' nasienie np. na rękę, a następnie delikatnie palcami wprowadzi je do przedsionka pochwy, 'ona' by mu pomóc może leżeć z uniesionymi biodrami (poduszka/koc pod miednicą). jak już ktoś wspomniał plemniki są bardzo 'cwane'

>3. Jak często chodzisz do kościoła?
nie chodzę


03-01-2010 23:43 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>>3. Jak często chodzisz do kościoła?
>nie chodzę
>

   Nie odpuszczaj, Ojciec, spytaj jak często go wożą.
seyoum (8 punktów)
>>>3. Jak często chodzisz do kościoła?
>>nie chodzę
>>
>   Nie odpuszczaj, Ojciec, spytaj jak często go wożą.

nie, nikt mnie nie wozi, jestem ateistą
Adamiak (36436 punktów)
>>   Nie odpuszczaj, Ojciec, spytaj jak często go wożą.
>nie, nikt mnie nie wozi, jestem ateistą
   Przepraszam, że tu się podpiąłem - to była malutka zgryźliwość do Ojca Dyrektora.
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Po co się rozdrabniać na małe zgryźliwości. Było od razu z grubej rury dowalić

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
04-01-2010 20:23 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>Po co się rozdrabniać na małe zgryźliwości. Było od razu z grubej rury dowalić

   Nawet gdybym chciał, to nie umiem, a nie chciałem.
03-01-2010 23:47 
 Ocena 1 na 1
Zyga (1539 punktów)
>Jasne, że tak. Wystarczy że 'on' 'odda' nasienie np. na rękę, a następnie delikatnie palcami wprowadzi je do przedsionka pochwy, 'ona' by mu pomóc może leżeć z uniesionymi biodrami (poduszka/koc pod miednicą).

Kochanie, jak tylko przestanę się onanizować, wprowadzę plemniki to twojej pochwy ręką. Zrobię to delikatnie, ale musisz mi pomóc. unieś biodra i wsadź sobie poduszkę pod miednicę.

>jak już ktoś wspomniał plemniki są bardzo 'cwane'

Może i tak. Ale na to ^^ mnie nie namówią.
seyoum (8 punktów)
>>Jasne, że tak. Wystarczy że 'on' 'odda' nasienie np. na rękę, a następnie delikatnie palcami wprowadzi je do przedsionka pochwy, 'ona' by mu pomóc może leżeć z uniesionymi biodrami (poduszka/koc pod miednicą).
>Kochanie, jak tylko przestanę się onanizować, wprowadzę plemniki to twojej pochwy ręką. Zrobię to delikatnie, ale musisz mi pomóc. unieś biodra i wsadź sobie poduszkę pod miednicę.
>>jak już ktoś wspomniał plemniki są bardzo 'cwane'
>Może i tak. Ale na to ^^ mnie nie namówią.

lekarzom znane są przypadki zapłodnienia bez stosunku, chociazby np. podczas pettingu.
wystarcz ze sperma znajdzie się w okolicy narządów płciowych partnerki. prawdopodobienstwo jest nieduze ale zawsze jest szansa, jesli dodatkowo 'pomozemy' takiemu zdarzeniu to...
04-01-2010 02:06 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>lekarzom znane są przypadki zapłodnienia bez stosunku, chociazby np. podczas pettingu.
Zobowiązanym do przestrzegania celibatu też są znane i to od samego początku.
>wystarcz ze sperma znajdzie się w okolicy narządów płciowych partnerki. prawdopodobienstwo jest nieduze ale zawsze jest szansa, jesli dodatkowo 'pomozemy' takiemu zdarzeniu to...
Jak "dodatkowo 'pomozemy'" to przy fellatio też "prawdopodobienstwo jest nieduze ale zawsze jest szansa" tylko czy na pewno na niepokalane poczęcie?
seyoum (8 punktów)
>>wystarcz ze sperma znajdzie się w okolicy narządów płciowych partnerki. prawdopodobienstwo jest nieduze ale zawsze jest szansa, jesli dodatkowo 'pomozemy' takiemu zdarzeniu to...
>Jak "dodatkowo 'pomozemy'" to przy fellatio też "prawdopodobienstwo jest nieduze ale zawsze jest szansa" tylko czy na pewno na niepokalane poczęcie?

wiesz co to są narządy płciowe (partnerki)? chyba ze nie rozumiesz terminu 'fellatio'...

nie mówię że jest to niepokalane poczęcie (z udziałem Boga), wręcz przeciwnie, staram się pokazać możliwe sposoby na poczęcie bez naruszenia błony dziewiczej
04-01-2010 21:30 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>>>wystarcz ze sperma znajdzie się w okolicy narządów płciowych partnerki. prawdopodobienstwo jest nieduze ale zawsze jest szansa, jesli dodatkowo 'pomozemy' takiemu zdarzeniu to...
>>Jak "dodatkowo 'pomozemy'" to przy fellatio też "prawdopodobienstwo jest nieduze ale zawsze jest szansa" tylko czy na pewno na niepokalane poczęcie?
>wiesz co to są narządy płciowe (partnerki)? chyba ze nie rozumiesz terminu 'fellatio'...
Pani w szkole pokazywała na takiej planszy. Ale nie mówiła, że to partnerki.
Nie zrozumiem terminu "dodatkowo 'pomozemy'"
>nie muwie ze jest to niepokalane poczęcie (z udziałem Boga),
To dobrze bo ja i tak nie usłyszę (mam słuchawki na uszach z udziałem muzyki)
>wręcz przeciwnie, staram się pokazać możliwe sposoby na poczęcie bez naruszenia błony dziewiczej
In vitro też pokażesz?
seyoum (8 punktów)
dodatkowo pomozemy - jesli wprowadzisz sperme glebiej oraz uniesiesz biodra partnerki tak by nasienie moglo latwiej przedostac sie w głąb
04-01-2010 21:48 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>dodatkowo pomozemy - jesli wprowadzisz sperme glebiej oraz uniesiesz biodra partnerki tak by nasienie moglo latwiej przedostac sie w głąb
Podczas pettingu oczywiście
no z takim "dodatkowo pomozemy" to nawet przy stosunku analnym szansa jest
a jak pójdzie gładko to na całe stadko
PS.
Klawisz Alt Ci się zacina
seyoum (8 punktów)
>>dodatkowo pomozemy - jesli wprowadzisz sperme glebiej oraz uniesiesz biodra partnerki tak by nasienie moglo latwiej przedostac sie w głąb
>Podczas pettingu oczywiście
>no z takim "dodatkowo pomozemy" to nawet przy stosunku analnym szansa jest
>a jak pójdzie gładko to na całe stadko
>PS.
>Klawisz Alt Ci się zacina
>

jeśli tylko sperma dostanie się w okolice narządów rozrodczych partnerki to tak.

cale stadko to już inna historia, tego co się dzieje gdy plemniki dostaną się do jajowodów, lub podczas podziałów zygoty
04-01-2010 23:47 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
Zanim zaczniesz pisać to zwróć uwagę na taki tekst nad ramką:
Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników.
i bądź na tyle miły by przyswoić sobie jego treść, po czym zastosować ją w praktyce.
>cale stadko to już inna historia, tego co się dzieje gdy plemniki dostaną się do jajowodów, lub podczas podziałów zygoty
W ramach przygotowania do wykładu na temat ginekologii, wyczyść klawiaturę po czym uświadamiaj ale lepiej tych co mieli bardzo pod górkę szkoły. Z doświadczenia podpowiem Ci, że tutaj to raczej wielu chętnych na powtórki z biologii w zakresie czwartej klasy szkoły podstawowej, nie znajdziesz.
Wszystko co może być zabawne, po jakimś czasie robi się nudne, więc zastanów się nad sensem swoich wykładów, bo zaczyna od nich wiać nudą beznadziejną.
kanik (3636 punktów)
(zablokowany)
>Mam 3 pytania, kolego:

Jako ginekolog amator z zamiłowania odpowiadam .

>1. Którędy i czym masz zamiar podać nasienie, aby zapłodnić dziewicę nie naruszając błony dziewiczej?

Błony dziewicze mają różne budowy to raz. Po drugie mogą być bardzo rozciągliwe, więc jeśli taki hipotetyczny Józef nie jest obdarzony przez naturę to spokojnie może nie rozdziewiczyć Marii i zapłodnić ją bez szemrania.

>2. Owszem, dzisiaj jest to możliwe, ale czy ponad 2000 lat temu na zadupiu bliskiego wschodu było prawdopodobne?

Raczej budowa błon dziewiczych niewiele się pewnie zmieniła od tamtych czasów.

>3. Jak często chodzisz do kościoła?

Wcale nie chodzę.

Dziewictwo to raczej stan ducha niż ciała.
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>Dziewictwo to raczej stan ducha niż ciała.

Powiedz to prostytutkom z XIX w., które owe błony sobie rekonstruowały, gdyż był większy popyt na model z błoną

Mi bardziej chodziło o to, czy w tamtych czasach ludzie aż tak ogarniali ten temat.
Pzdr.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
kanik (3636 punktów)
(zablokowany)
>>Dziewictwo to raczej stan ducha niż ciała.
>Powiedz to prostytutkom z XIX w., które owe błony sobie rekonstruowały, gdyż był większy popyt na model z błoną
>Mi bardziej chodziło o to, czy w tamtych czasach ludzie aż tak ogarniali ten temat.

A tego to ja nie wiem .
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>1. Którędy i czym masz zamiar podać nasienie, aby zapłodnić dziewicę nie naruszając błony dziewiczej?
Co prawda jako samiec nie jestem do końca kompetentny, jednako... Bywają przypadki tak odpornego hymenu, że nie poddaje sie defloracji. Poza tym hymen nie diafragma, miewa dziury i to duże.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>>1. Którędy i czym masz zamiar podać nasienie, aby zapłodnić dziewicę nie naruszając błony dziewiczej?
>Co prawda jako samiec nie jestem do końca kompetentny, jednako... Bywają przypadki tak odpornego hymenu, że nie poddaje sie defloracji. Poza tym hymen nie diafragma, miewa dziury i to duże.

Być może jesteśmy rodziną, więc pod choinkę poprosiłbym słownik wyrazów niezrozumianych

>JATO

Ojciec Dyrektor - Dawid Tomczyk.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Ojciec Dyrektor - Dawid Tomczyk.
Nie wykluczone.
Hymen = błona dziewicza. Również oznacza małżeństwo.

JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
04-01-2010 18:25 
 Ocena 2 na 2
Adrian Sadura (0 punktów)
Odpowiedź brzmi- petting!
jankw (453 punktów)
Na temat hipotetycznych możliwości zajścia zjawiska dzieworództwa u ludzi (i ewentualnych odnotowanych przypadków) znalazłem strasznie mało materiałów i nie wiem, czy sprawa jest aż tak dokładnie wyjaśniona, jak byś tego chciał. Byłoby mi miło, gdybyś się podzielił.

Poza tym szukanie naukowego wyjaśnienia dla takich cudów jest krótko mówiąc - śmieszne. Wcześniej mówiono: Bóg sprawił cud i Maryja urodziła Jezusa, choć do tego czasu była dziewicą. Zakładając niezerowe prawdopodobieństwo wystąpienia dzieworództwa u ludzi co powiemy? Bóg swoją interwencją sprawił, że to zjawisko wystąpiło u Maryi? Nie podnosi to wcale wiarygodności przekazu - jaka to różnica, skoro i tak zakładamy boską ingerencję, która pozostaje kwestią tak samo wątpliwą jak wcześniej? Czego jak czego, ale działalności Boga z tego mitu wyrugować się nie da. A to, czy Bóg działał zgodnie z prawami natury, czy je naginał, jest kwestią techniczną, niemającą żadnego wpływu na sedno sprawy. Zatem sam (hipotetyczny) fakt możliwości wystąpienia takiego zjawiska nie jest żadnym dowodem na nic, właśnie z powodu wciskanej tu bożej ręki, bez której cała historyjka traci podstawowy sens i sypie się u podstaw. Pasuje tu analogia deszczu - to, że takie zjawisko istnieje nie implikuje automatycznie tego, że globalny potop był faktem.
03-01-2010 23:11 
 Ocena 3 na 3
Ojciec Ateusz (9201 punktów)
> (...) nie jest żadnym dowodem na nic, właśnie z powodu wciskanej tu bożej ręki

Eufemista...
03-01-2010 23:55 
 Ocena 4 na 4
(Alicja)Duda (25557 punktów)
> Zakładając niezerowe prawdopodobieństwo wystąpienia dzieworództwa u ludzi co powiemy? Bóg swoją interwencją sprawił, że to zjawisko wystąpiło u Maryi?
Coś mi się tak zdaje, że gdyby założyć dzieworództwo Marii to czy Jezus nie byłby wtedy kobietą?
Smith (10069 punktów)
Kiedyś Tom Waits siedząc przy pijanym fortepianie opowiedział o takim fenomenie.
Stało się to w czasie wojny secesyjnej, za sprawą zbłąkanej kuli wystrzelonej z lufy karabinu nieznanego konfederata. Kula pozbawiła męskości młodego i wyposzczonego Jankesa po czym ugrzęzła w łonie sanitariuszki, której cnota, tak ze względu na bardzo dziewczęcy wiek połączony z purytańskim wychowaniem, jak i wyjątkowo krotki pobyt w obozie armii, była ponoć nie naruszona. Waits zapewnia, że jest to jedyny znany mu przypadek niepokalanego poczęcia.
03-01-2010 23:44 
 Ocena 2 na 2
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Kiedyś Tom Waits siedząc przy pijanym fortepianie opowiedział o takim fenomenie.
>Stało się to w czasie wojny secesyjnej, za sprawą zbłąkanej kuli wystrzelonej z lufy karabinu nieznanego konfederata. Kula pozbawiła męskości młodego i wyposzczonego Jankesa po czym ugrzęzła w łonie sanitariuszki, której cnota, tak ze względu na bardzo dziewczęcy wiek połączony z purytańskim wychowaniem, jak i wyjątkowo krotki pobyt w obozie armii, była ponoć nie naruszona. Waits zapewnia, że jest to jedyny znany mu przypadek niepokalanego poczęcia.
>
Czyli strzelał człowiek a Pan Bóg kulę poniósł w kierunku Marii. POLAMP i wszystko jasne
03-01-2010 23:51 
 Ocena 4 na 4
Smith (10069 punktów)
>Czyli strzelał człowiek a Pan Bóg kulę poniósł w kierunku Marii. POLAMP i wszystko jasne
Być może telewizor był trochę pijany ale z tego co pamiętam, to kulę w kierunku tej panny poniósł raczej Pan Rykoszet.
agamn (143 punktów)
>Czyżby wyjaśnienie niepokalanego poczęcia ?

Pozwolicie, że się czepnę terminologii? Nie należy mylić "niepokalanego poczęcia" (tj. poczęcia dziecka nie obarczonego grzechem pierworodnym i jego konsekwencjami) z urodzeniem Jezusa przez dziewicę. Niepokalanie poczęta była, wg. katolickiego dogmatu Matka Boska, a nie Jezus.

Wiem, że ta różnica ma takie znaczenie jak to, które plemię elfów ma bardziej szpiczaste uszy, ale po co jakiś 'uczony w piśmie' miałby wytykać nieznajomość dogmatów i terminologii?
stilgar (7322 punktów)
>>Czyżby wyjaśnienie niepokalanego poczęcia ?
>Pozwolicie, że się czepnę terminologii? Nie należy mylić "niepokalanego poczęcia" (tj. poczęcia dziecka nie obarczonego grzechem pierworodnym i jego konsekwencjami) z urodzeniem Jezusa przez dziewicę. Niepokalanie poczęta była, wg. katolickiego dogmatu Matka Boska, a nie Jezus.
[citation needed]
05-01-2010 15:11 
 Ocena 2 na 2
Crassus (52 punktów)
>>Czyżby wyjaśnienie niepokalanego poczęcia ?
>Pozwolicie, że się czepnę terminologii? Nie należy mylić "niepokalanego poczęcia" (tj. poczęcia dziecka nie obarczonego grzechem pierworodnym i jego konsekwencjami) z urodzeniem Jezusa przez dziewicę. Niepokalanie poczęta była, wg. katolickiego dogmatu Matka Boska, a nie Jezus.
>Wiem, że ta różnica ma takie znaczenie jak to, które plemię elfów ma bardziej szpiczaste uszy, ale po co jakiś 'uczony w piśmie' miałby wytykać nieznajomość dogmatów i terminologii?
>

Niezbyt to ścisłe - rzeczywiście Maryja obchodzi właśnie 160 lecie swojego niepokalanego poczęcia, gdyż tak uszczęśliwił ją papież Pius IX w roku 1850. Jezus niepokalany jest już dużo dłużej bo umiłowanym który go uszczęśliwił był Jan IV a więc od 642 r.
Kornowski (835 punktów)
Interesujące. Może uda się przez analogię któremuś ze współczesnych za kilkaset lat dorobić niepokalaności? My tu śmichy chichy, a jak widać proces trwa dłużej niż leżakowanie jakiegokolwiek trunku.

PS. nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że temat staje się coraz bardziej humorystyczny.
10-01-2010 04:35 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

>PS. nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że temat staje się coraz bardziej humorystyczny.

Pewnie dlatego, że o poważnych dogmatach wiary rozmawiamy

Co do meritum, to gdzieś czytałem (i pisałem już o tym), że dziewicze poczęcia były w tamtych czasach czymś normalnym.
W rodzinie religijnych żydów kobieta powinna była zachować błonę do ślubu. Jeżeli przyszły małżonek sam rozdziewiczył dziewczynę przed ślubem, to reklamacji potem nie składał.
Jednak ciąża to poważniejsza sprawa. Wtedy to już inni widzieli i nie mógł tak po prostu się ożenić.
Było jednak wyjście awaryjne. Jeżeli panna pozwalała sobie zajść w ciążę zanim małżonek ją poślubił, to szło się do rabina i po złożeniu odpowiedniej ofiary otrzymywało potwierdzenie, że dziecko jest dziewiczo poczęte.

Nie pamiętam źródła (czytałem to jakieś 15-20 lat temu).Pamiętam, że była to jedna z książek próbujących konfrontować biblijne mity z rzeczywistością. Nie potrafię dzisiaj ocenić wiarygodności tych informacji, ale moim zdaniem wyjaśnienie jest całkiem sensowne i prawdopodobne.

Pozdrawiam
Kornowski (835 punktów)
>Było jednak wyjście awaryjne. Jeżeli panna pozwalała sobie zajść w ciążę zanim małżonek ją poślubił, to szło się do rabina i po złożeniu odpowiedniej ofiary otrzymywało potwierdzenie, że dziecko jest dziewiczo poczęte.

To bardzo możliwe, biorąc pod uwagę fakt, że ludzie dużo się od tamtych czasów nie zmienili. Wszak bez trudu znajdziemy lekarza/urzędnika/księdza, który dla pieniędzy nie mniej absurdalne zaświadczenia wydaje...
PKowalski (1042 punktów)
>PRAWDA! I nie jest to wcale biblijny cud! Obaliliśmy już mit, że dziewica nie może zajść w ciążę.
>Jeżeli dojdzie do zapłodnienia kobiety posiadającej błonę w nienaruszonym stanie, do jej przerwania
>dojdzie dopiero podczas porodu. Takie przypadki naprawdę mają miejsce.
>Czyżby wyjaśnienie niepokalanego poczęcia ?

Kiedyś czytałem książkę "Tajemnice Biblii". Czytało się jak satyrę na podobne podejście -- autor wnioskował np., że w Biblii opisano dinozaura, po czym szukał dowodów na to, że dinozaury istniały równocześnie z ludźmi. Podobnie 'naukowo' wyjaśniał zagładę Sodomy i Gomory. I tak rozdział po rozdziale.

Piszę o tym, bo Twój wpis przypomina ten styl. Da się zapłodnić kobietę nie przerywając błony dziewiczej -- co zresztą chyba jest dość oczywiste od dłuższego czasu. Wyciągany jest stąd wniosek, że nauka (bo kto?) dowiódł, że słowa Biblii mogą być prawdziwe, chociaż jakoś operacja taka nie przypomina owego 'słowa przyzwolenia', którym Maryja poczęła.

Biblia celowo opisuje cud. Można pytać dlaczego, ale to pytanie wiedzie w inne rejony, niż Twoja sugestia.
zachaj (5239 punktów)

>Kiedyś czytałem książkę "Tajemnice Biblii". Czytało się jak satyrę na podobne podejście -- autor wnioskował np., że w Biblii opisano dinozaura, po czym szukał dowodów na to, że dinozaury istniały równocześnie z ludźmi. Podobnie 'naukowo' wyjaśniał zagładę Sodomy i Gomory. I tak rozdział po rozdziale.
>Piszę o tym, bo Twój wpis przypomina ten styl. Da się zapłodnić kobietę nie przerywając błony dziewiczej -- co zresztą chyba jest dość oczywiste od dłuższego czasu. Wyciągany jest stąd wniosek, że nauka (bo kto?) dowiódł, że słowa Biblii mogą być prawdziwe, chociaż jakoś operacja taka nie przypomina owego 'słowa przyzwolenia', którym Maryja poczęła.

Myślę , że "racjonalnym" wyjaśnieniem jest anioł , który zapłodnił Maryję. Wyglądał trochę jak John Travolta i słodko od niego pachniało. Dodatkowo posiadał on niezwykłą umiejętność zapładniania bez naruszenia błony.

A co do Sodomy i Gomory to byłem w Izraelu , w miejscu gdzie prawdopodobnie znajdowały się te miasta. Pamiętam z tego upał jaki tam panował (lipiec) , dużo piachu i skał a wszystko razem dawało efekt innej planety.
Marian (5438 punktów)

   Partenogeneza jest możliwa u niektórych zwierząt, ale nigdy nie zaobserwowano tego zjawiska wśród ssaków.

   Pozdrawiam.
Ashaard (130 punktów)
Przede wszystkim, jedna zasadnicza sprawa:
Dogmat obejmuje dziewictwo Maryi ZAWSZE, także po porodzie.

Tak przynajmniej, jeszcze w szkole, tłumaczył to ksiądz.
04-01-2010 15:15 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
>Przede wszystkim, jedna zasadnicza sprawa:
>Dogmat obejmuje dziewictwo Maryi ZAWSZE, także po porodzie.
>Tak przynajmniej, jeszcze w szkole, tłumaczył to ksiądz.

Mało tego, dogmat obejmuje też, że i matka maryji była dziewicą
Kelu (303 punktów)
>>Przede wszystkim, jedna zasadnicza sprawa:
>>Dogmat obejmuje dziewictwo Maryi ZAWSZE, także po porodzie.
>>Tak przynajmniej, jeszcze w szkole, tłumaczył to ksiądz.
>Mało tego, dogmat obejmuje też, że i matka maryji była dziewicą
Mało tego, według dogmatu Maryja nadal była dziewicą po urodzeniu braci i sióstr Dżizasa

A small mind is easily filled with faith.
Crassus (52 punktów)

>Mało tego, według dogmatu Maryja nadal była dziewicą po urodzeniu braci i sióstr Dżizasa
>
A small mind is easily filled with faith.


Nie do końca. Z braćmi jest problem. Kościół katolicki uznaje że to byli kuzyni. Prawosławny że przyrodni (dzięki temu Maryja nie musiała kolejny raz poczynać), czyli dzieci Józefa z pierwszego małżeństwa. Tylko protestanci którzy nie uznają kultu maryi uznają że to bracia rodzeni.
Crassus (52 punktów)

>Mało tego, dogmat obejmuje też, że i matka maryji była dziewicą

To dwa różne dogmaty - o wiecznym dziewictwie Maryi (z 642 r.) i jej Matki (1850) - choć w drugim przypadku zdaje się że nie ma mowy o wiecznym ale na pewno do momentu urodzenia Maryi
pavvel (8272 punktów)
>>Mało tego, dogmat obejmuje też, że i matka maryji była dziewicą
>To dwa różne dogmaty - o wiecznym dziewictwie Maryi (z 642 r.) i jej Matki (1850) - choć w drugim przypadku zdaje się że nie ma mowy o wiecznym ale na pewno do momentu urodzenia Maryi
>

Czyli co? Poczęcie bez grzechu pierworodnego to ma być to samo co poczęcie z dziewicy? Czyli według kościoła seks jest grzeszny nawet po ślubie?
Był stosunek - jest grzech.
Poczęcie bez seksu - grzechu nie ma.
Tak to ma wyglądać?
Autografka (10638 punktów)

>Czyli co? Poczęcie bez grzechu pierworodnego to ma być to samo co poczęcie z dziewicy? Czyli według kościoła seks jest grzeszny nawet po ślubie?
>Był stosunek - jest grzech.
>Poczęcie bez seksu - grzechu nie ma.
>Tak to ma wyglądać?

W dogmacie o niepokalanym poczęciu Marii chodzi o to, że urodziła się ona (została poczęta) bez grzechu pierworodnego (Maria była go pozbawiona). Tak, aby mogła być godna zostać później matką boga Boga.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
Crassus (52 punktów)
>>Czyli co? Poczęcie bez grzechu pierworodnego to ma być to samo co poczęcie z dziewicy? Czyli według kościoła seks jest grzeszny nawet po ślubie?
>>Był stosunek - jest grzech.
>>Poczęcie bez seksu - grzechu nie ma.
>>Tak to ma wyglądać?

Nauczanie o grzechu pierworodnym nie jest związane z seksem, od czasów św. Augustyna uważa się że każdy jest nim obciążonym jako dziedzictwo po grzechu Adama i Ewy.
Autografka (10638 punktów)

>Nauczanie o grzechu pierworodnym nie jest związane z seksem,

A czy ja napisałam, że jest?

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
Crassus (52 punktów)
>PRAWDA! I nie jest to wcale biblijny cud! Obaliliśmy już mit, że dziewica nie może zajść w ciążę.
>Jeżeli dojdzie do zapłodnienia kobiety posiadającej błonę w nienaruszonym stanie, do jej przerwania
>dojdzie dopiero podczas porodu. Takie przypadki naprawdę mają miejsce.
>Czyżby wyjaśnienie niepokalanego poczęcia ?

To że takie rzeczy się zdarzają nie ma znaczenie. Wiadomo że niepokalane poczęcie (zarówno Jezusa jak i Maryi) jest przedmiotem wiary i podawanie że takie rzeczy mają miejsce nie ma z tym nic wspólnego. Z historycznego punktu widzenia ma się to tak do rzeczywistości jak to że Święta Rodzina kibicowała Małyszowi.
chmiello (57 punktów)
>PRAWDA! I nie jest to wcale biblijny cud! Obaliliśmy już mit, że dziewica nie może zajść w ciążę.
>Jeżeli dojdzie do zapłodnienia kobiety posiadającej błonę w nienaruszonym stanie, do jej przerwania
>dojdzie dopiero podczas porodu. Takie przypadki naprawdę mają miejsce.
>Czyżby wyjaśnienie niepokalanego poczęcia ?

Jakkolwiek by to nie wyglądało i tak potrzeba do tego chłopa. A może z Józefa był tak naiwny jegomość, że brance swojej, której on sam - zapewne - jeszcze nie tknął, uwierzył. Legendy wszak krążyły już wcześniej.

05-01-2010 20:30 
 Ocena 2 na 2
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Nie za bardzo uwierzył. W którejś ewangelii chyba było , że się zastanawiał czy jej nie odesłać. Gdyby ją odesłał to według óczesnych praktyk została by ukamieniowana.
Litościwy chłop był i zostawił.
Niereb (-23 punktów)
(zablokowany)
Dziewica, czyli nie odbywała stosunku płciowego, a nie że miała nienaruszoną błonę... Zresztą o tym mówi Biblia, ja tam słowa nie przeczytałem o jakiejś błonie
06-01-2010 18:16 
 Ocena 2 na 2
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>Dziewica, czyli nie odbywała stosunku płciowego, a nie że miała nienaruszoną błonę... Zresztą o tym mówi Biblia, ja tam słowa nie przeczytałem o jakiejś błonie
Bo to się hymen w biblii nazywa. A o tym na pewno czytałeś.
I posiadanie nie naruszonego hymenu było u Marii dwukrotnie sprawdzane. Jest to dość obrzydliwy prawie pornograficzny opis świadczący również o traktowaniu Marii jak rzecz której każdy palce w pewne miejsce może włożyć..
06-01-2010 20:39 
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)

>I posiadanie nie naruszonego hymenu było u Marii dwukrotnie sprawdzane. Jest to dość obrzydliwy prawie pornograficzny opis świadczący również o traktowaniu Marii jak rzecz której każdy palce w pewne miejsce może włożyć..

To straszne co piszesz. Takie praktyki pokazują wyraźnie , że to nie bóg był natchnieniem do napisania biblii. Skoro bóg wszystko wie i chce dobra dla wszystkich istot ludzkich czemu nie wyprzedził idei równouprawnienia kobiet. Czemu bóg jest szowinistą , który faworyzuje mężczyzn ? To takie typowe na tamte czasy aby kobieta była zawsze z tyłu. Przecież bóg stworzył kobietę z żebra Adama , czyli po raz kolejny kobieta jest druga. Nawet do tej pory pewne rzeczy się nie zmieniły i tylko mężczyźni mogą być duchownymi.(przynajmniej w naszym kraju) No jest pewne tłumaczenie ale i tak uważam , że boga wymyślili ludzie którzy byli prymitywni i nie mieli pojęcia o równouprawnieniu , dlatego tak to wszystko wygląda a nie inaczej.

Czy jest jakiś katolicki cwaniaczek na forum , który podważy moją tezę ?

... bóg zrodzony z lęków pustynnych ludów ...

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365