 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 10-01-2010 16:20 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Eistein się nie mylił
4 na 4 | twierdząc, że ludzka głupota jest nieskończona.
Kolejnego dowodu dostarczył ostatnio prezydent Sarkozy:Cytat:Zyskiem dla środowiska jest zapowiedź Nicolasa Sarkozego, prezydenta Francji. Chce on wprowadzić w całej Unii Europejskiej tzw. podatek węglowy, czyli opłatę dla gospodarstw domowych, emitujących dwutlenek węgla do atmosfery. ( źródło) Prawdopodobnie Sarkozy nie wie, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu blisko 100% pieców grzewczych było opalanych węglem i wówczas nikt nie podnosił larum z powodu katastrofalnej dla środowiska emisji CO. Prawdopodobnie nie wie także, że dziś piece węglowe są dużo rzadziej spotykane, więc ich udział w produkcji CO jest pomijalnie mały.Cytat:Dzięki temu rządu zyskałyby źródło finansowania walki ze zmianami klimatycznymi, a gospodarstwa domowe bodziec do modernizacji instalacji grzewczych. Jakiej wysokości podatek proponuje pan Sarkozy, żeby wpływy z użytkowania tych nielicznych, domowych pieców węglowych w sposób zauważalny wpłynęły na budżety państw europejskich? Czy najlepszym bodźcem do modernizacji instalacji grzewczych są kary finansowe?Cytat:Taki podatek w Szwecji pozwolił znacznie ograniczyć emisję dwutlenku węgla, przy zachowaniu wzrostu PKB - przypomina Martyna Mroczek z OnetBiznes. Nie wiem co ma na myśli jakaś pani Martyna Mroczek z jakiegoś tam OnetBiznes. Co to znaczy "znacznie"? Jakiej wysokości podatek wprowadzono? Ile pieców węglowych zostało zastąpionych przez piece innego rodzaju? Na jakich zasadach odbyła się ta wymiana?
Mam wrażenie, że europejscy przywódcy dostali jakiegoś pro ekologicznego amoku, który z czasem się pogłębia, zaś ich kreatywność w wymyślaniu sposobów prześladowania własnych i cudzych obywateli rozwija się wprost proporcjonalnie do pogłębiania się owego amoku. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | stilgar (7322 punktów) | > twierdząc, że ludzka głupota jest nieskończona. >Kolejnego dowodu dostarczył ostatnio prezydent Sarkozy:> Cytat:Zyskiem dla środowiska jest zapowiedź Nicolasa Sarkozego, prezydenta Francji. Chce on > wprowadzić w całej Unii Europejskiej tzw. podatek węglowy, czyli opłatę dla gospodarstw domowych,> emitujących dwutlenek węgla do atmosfery.> (źródło)> [color=#660000]Prawdopodobnie Sarkozy nie wie, że jeszcze kilkadziesiąt lat temu blisko 100% pieców> grzewczych było opalanych węglem i wówczas nikt nie podnosił larum z powodu katastrofalnej dla> środowiska emisji CO. Prawdopodobnie nie wie także, że dziś piece węglowe są dużo rzadziejTeraz większość pieców to piece gazowe, które oczywiście CO2 nie emitują  A podatek, jak sama nazwa wskazuje, służy do ściągania od ludzi pieniędzy, nieważne, pod jaką przykrywką sie go umieści. A ostatnio politycy odkryli, że pod przykrywką ekologiczną mają bardzo duży garnek i to w dodatku pusty! No to wrzucaja do niego swoje pomysły i czekają, aż ludzie zaczną kipieć...
|
|
| mr Andersn (128 punktów) | > twierdząc, że ludzka głupota jest nieskończona.> Kolejnego dowodu dostarczył ostatnio prezydent Sarkozy /color]> Cytat:Zyskiem dla środowiska jest zapowiedź Nicolasa Sarkozego, prezydenta Francji. Chce on > wprowadzić w całej Unii Europejskiej tzw. podatek węglowy, czyli opłatę dla gospodarstw domowych,> emitujących dwutlenek węgla do atmosfery.> (źródło)szeroko stosowane są odwierty geotermalne, i piece na pelet, czyli przetworzone odpady poprodukcyjne z rolnictwa i leśnictwa (mieli się wszystko i zbija w malutkie walce około 2 cm długości i 0,5 cm średnicy) nie wspominając już o oleju opałowym i drewnie.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Czy dobrze rozumiem, że już wymyślono reakcje spalania, których produktem nie jest CO i CO2, a wyłącznie czyste powietrze atmosferyczne? A może złoto?
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
|  | 1 na 1 | mr Andersn (128 punktów) | >Czy dobrze rozumiem, że już wymyślono reakcje spalania, których produktem nie jest CO i CO2, a wyłącznie czyste powietrze atmosferyczne? A może złoto?
nie twierdze że nie wydziela się CO2. Twierdze jedynie że jeśli ktoś chce wprowadzić podatek od spalania węgla to wystarczy zmienić paliwo i podatek dla ogrzewającego się drewnem znika.
|
|
1 na 1 | Celtyk (3337 punktów) | > Cytat:Zyskiem dla środowiska jest zapowiedź Nicolasa Sarkozego, prezydenta Francji. Chce on > wprowadzić w całej Unii Europejskiej tzw. podatek węglowy, czyli opłatę dla gospodarstw domowych,> emitujących dwutlenek węgla do atmosfery.> (źródło) Pan prezydent Nicolasa Sarkozy chciałby wszystkich i wszystko opodatkować! Teraz mamy pomysły proekologiczne, niedługo będą inne a potem jeszcze inne... To, że się pomysły zmienią bądź zniknie przyczyna nałożenia konkretnych obciążeń finansowych na obywateli przez poszczególne państwa, to wcale nie jest przyczynkiem do zniesienia już nałożonych obciążeń  Ktoś "mądry" może zwrócić uwagę (zresztą prawdziwą w twierdzeniu), że każdy obywatel UE zanieczyszcza atmosferę CO 2 (z ~21% O2 wydychamy zaledwie od 13 do 17% tlenu a resztę czyli 4-8% tlenu zamieniamy na CO 2 ... > Mam wrażenie, że europejscy przywódcy dostali jakiegoś pro ekologicznego amoku, który z czasem się pogłębia, zaś ich kreatywność w wymyślaniu sposobów prześladowania własnych i cudzych obywateli rozwija się wprost proporcjonalnie do pogłębiania się owego amoku. Przywódcy UE dostają amoku za każdym razem jak się pojawia kolejna wizja "wydojenia" obywateli z przeważnie ciężko przez nich zarobionego grosza (czy eurocenta). Z naszego podwórka niby podatków nie podniesiono bo kryzys, ale faktycznie obciążenia podatkowe obywateli wzrosły, bo pod "eleganckimi" nazwami faktycznie wprowadzono nowe podatki  Pozdrawiam
Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy. -- Max Planck --
|
|
 | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Problem w tym, że te tzw. podatki, które wymyślają europejscy decydenci najbardziej dotkną najmniej rozwinięte technologicznie państwa członkowskie UE.
Widać wyraźnie, że w UE zaczęła dominować polityka a la Janosik a rebours - bogaci łupią biednych. Czy celem prowodyrów takiej polityki jest doprowadzenie do upadku mniej i najmniej zaawansowanych technologicznie państw członkowskich UE, a w konsekwencji utworzenie państw kolonialnych w Europie? Czy mamy do czynienia wyłącznie z przejawem skrajnej głupoty?
Czy zwolennicy przywrócenia podymnego w Europie XXI wieku chcą w ten sposób uhonorować historię Polski?
Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
|
|
|  | | Celtyk (3337 punktów) | > Problem w tym, że te tzw. podatki, które wymyślają europejscy decydenci najbardziej dotkną najmniej rozwinięte technologicznie państwa członkowskie UE. Ci co pierwsi posiedli zdobycze techniki i korzystali z nich przez około wiek teraz resztę "rozpędzającej" się Europy chcą na siłę tej samej przyjemności pozbawić. > Widać wyraźnie, że w UE zaczęła dominować polityka a la Janosik a rebours - bogaci łupią biednych. Czy celem prowodyrów takiej polityki jest doprowadzenie do upadku mniej i najmniej zaawansowanych technologicznie państw członkowskich UE, a w konsekwencji utworzenie państw kolonialnych w Europie? Czy mamy do czynienia wyłącznie z przejawem skrajnej głupoty? Uważam, że niestety nie jest  Tak samo odbieram w wielu aspektach poszerzenie tzw. "Starej UE" o nowe państwa członkowskie. W mojej ocenie (ale nie tylko) kolokwialnie decydowały korzyści ekonomiczne. Nowe rynki zbytu, nowa tania siła robocza w dodatku na ich zasadach i za pieniądze nowych członków. Na razie (przynajmniej w oficjalnych komunikatach rządu) mamy saldo dodatnie - więcej bierzemy z budżetu UE niż wpłacamy. Ale to jest tylko saldo tego co nasze państwo wpłaca do budżetu UE i potem z niego dostaje w postaci funduszy UE. Ale pytanie co z gospodarką? Kto te fundusze faktycznie przejada - czy to są polskie firmy z naszym kapitałem powiększające nasze PKB, czy może zachodnie (Unijne) firmy odbierają swoje? > Czy zwolennicy przywrócenia podymnego w Europie XXI wieku chcą w ten sposób uhonorować historię Polski?No tak historia kołem się toczy... O ile dobrze pamiętam we Francji był podatek od oddychania. Pozdrawiam
Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy. -- Max Planck --
|
|
2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>Prawdopodobnie nie wie także, że dziś piece węglowe są dużo rzadziej spotykane, więc ich udział w produkcji CO jest pomijalnie mały.
A mnie się wydaje, że właśnie wie i dlatego nie chce opodatkowywać spalania węgla, lecz emisję CO2.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|