Racjonalista - Strona głównaDo treści
Porozmawiajmy o chamstwie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
26-01-2010 12:35placownik (17853 punktów)Porozmawiajmy o chamstwie

   Pretekstem do proponowanej dyskusji niech będzie wypowiedź awitu. Pod jej wpływem nasunęło mi się kilka pytań.

   Czy rzeczywiście internetowe chamstwo można sprowadzić wyłącznie do chęci obrażania?

   Czy każde obrażania jest chamstwem, inaczej mówiąc, czy można obrażać w sposób kulturalny?

   Czy język potoczny, ze wszystkimi jego narzędziami ekspresji, a zwłaszcza z wulgaryzmami, jest zawsze odpowiedni do wypowiedzi w sferze publicznej?

   Czy Was również przeraża akcja Internet bez chamstwa?

   I wreszcie, czy akceptujecie określanie Was jako pojebów przez osoby, którym nie podobają się Wasze jedynie słuszne poglądy na wszystko?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Adamiak (36436 punktów)
>   Pretekstem do proponowanej dyskusji niech będzie
>wypowiedź awitu.
   A niech.

>   Pod jej wpływem nasunęło mi się kilka pytań.
   Mnie jedno pytanie, ale związane z Twoim postem.

>   Czy (...) można sprowadzić wyłącznie...
>   Czy każde obrażania...
>   Czy język (...) zawsze...
   Moje pytanie brzmi: co chciałeś osiągnąć tak formułując pytania?

>   Czy Was również przeraża akcja Internet bez
>chamstwa
?
   Jasne, tak się z przerażenia przestraszyłem, że do dzisiaj nawet śpię z zamkniętymi oczkami.

>   I wreszcie, czy akceptujecie określanie Was jako pojebów przez osoby, którym nie podobają się Wasze jedynie słuszne poglądy na wszystko?

   Ufff... Pierwsze pytanie na które potrafię odpowiedzieć bez strachu: ja nie akceptuję.

   Zakończę też cytatem Awitu: Mnie osobiście martwi raczej postępujące zubażanie języka, niż obecność słów, jakie powszechnie przyjęło się uważać za wulgarne.
26-01-2010 13:44 
 Ocena 5 na 5
placownik (17853 punktów)

>   Moje pytanie brzmi: co chciałeś osiągnąć tak formułując pytania?

   Sprowokować do poważnej dyskusji. Nie dałeś się.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
26-01-2010 16:21 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>>   Moje pytanie brzmi: co chciałeś osiągnąć tak formułując pytania?
>   Sprowokować do poważnej dyskusji. Nie dałeś się.
   Ok, ubłagałeś mnie.

>   Czy rzeczywiście internetowe chamstwo można sprowadzić wyłącznie do chęci obrażania?
    Żadnego chamstwa nie można sprowadzić wyłącznie do chęci obrazy.

>   Czy każde obrażania jest chamstwem, inaczej mówiąc, czy można obrażać w sposób kulturalny?
    Wszystko zależy od kontekstu.

>   Czy język potoczny, ze wszystkimi jego narzędziami ekspresji, a zwłaszcza z wulgaryzmami, jest zawsze odpowiedni do wypowiedzi w sferze publicznej?
   Jak zawsze, wszystko - nie zawsze.

>   Czy Was również przeraża akcja Internet bez chamstwa?
   No już, już uspokój się.

   Pozdrawiam.

Niech strój słów podkreśla urodę myśli

A ich prostota prostactwem się nie mieni
placownik (17853 punktów)

>   No już, już uspokój się.

   No dobrze. Już jestem spokojny. Czytam sobie spokojnie i już rozumiem. Odczuwasz nieprzepartą niechęć do wielkich kwantyfikatorów. Przejdę więc od ogółu do szczegółu, choć - Bóg mi świadkiem- chciałem tego uniknąć.

   A zatem, czy Czesowego pojeba uważasz za chamstwo? Dopuszczalne, usprawiedliwione, jedynie możliwe, adekwatne do sytuacji, czy jak tam chcesz, ale chamstwo. Czy też moderacja jest wczorajsza i niewrażliwa na ducha i piękno świeżego, tętniącego życiem i stale wzbogacającego się języka?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
26-01-2010 20:01 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>   Już jestem spokojny.
   Ufff...

>   Czytam sobie spokojnie i już rozumiem.
   ... głaskanie pomogło.

>Odczuwasz nieprzepartą niechęć do wielkich kwantyfikatorów.
   Nie wiem co to jest, ale niech Ci będzie.

>Bóg mi świadkiem- chciałem tego uniknąć.
   Okazuje się - jaki Bóg, taki unik.

>   A zatem, czy Czesowego pojeba uważasz za chamstwo?
   Tak.

>Dopuszczalne, usprawiedliwione, jedynie możliwe, adekwatne do sytuacji, czy jak tam chcesz, ale chamstwo.
   Napiszę tak: plusa dałem dopiero po drugim czytaniu, choć Czes ma u mnie plusy permanentne z zupełnie innych względów. Ale to nie był "inny wzgląd".
   Napiszę jeszcze, że ja bym (prawie na pewno) tego epitetu nie użył w takim kontekście i w takich okolicznościach.
   Użyłbym innego.

>Czy też moderacja jest wczorajsza i niewrażliwa na ducha i piękno świeżego, tętniącego życiem i stale wzbogacającego się języka?
   To u Wasz moderacja też już jedna jest, i dopiero teraz gadasz?

   Pozdrawiam.
26-01-2010 20:14 
 Ocena 2 na 2
catseye (1381 punktów)
> Czy też moderacja jest wczorajsza i niewrażliwa na ducha i piękno świeżego, tętniącego życiem i stale wzbogacającego się języka?
Dwa razy ociupinę w bok od tematu:
1. Mrożek (też wczorajszy): Cytat:
Dzikus jest dzikusem, cham jest chamem, zaś głupek - głupkiem, a nie "inteligentnym inaczej".

2. Hitchcock (przedwczorajszy) nie rżnął piłą łańcuchową itede. ... a efekty osiągał. Cytat:
There is no terror in the bang, only in the anticipation of it.
dstr (1474 punktów)
>Czy każde obrażania jest chamstwem, inaczej mówiąc, czy można obrażać w sposób kulturalny?
"Nie ma w słowniku ludzi kulturalnych słów, które w dostatecznie obelżywy sposób byłyby w stanie opisać pana zachowanie."
C.K. Dezerterzy, słowa kapitana Wagnera do oberleutnanta von Nogay'a
Karaoke (91 punktów)
>   Czy rzeczywiście internetowe chamstwo można sprowadzić wyłącznie do chęci obrażania?
sądzę, że jest to coś więcej; osobiście czasem czuję potrzebę dosadnego wypowiedzenia sie na temat zawarty w tekście, ale tak, aby jednocześnie autor pytania poczuł, że jest "ćwokiem"; nigdy nie wiem jak to zrobić, aby nie wyjść na prostaka; są jednak tacy, którzy to potrafią
>   Czy każde obrażania jest chamstwem, inaczej mówiąc, czy można obrażać w sposób kulturalny?
oczywiście - podobnie jak można kogoś zabić tak, że nadal jest żywy (vide Chrystus)
>   Czy język potoczny, ze wszystkimi jego narzędziami ekspresji, a zwłaszcza z wulgaryzmami,
>jest zawsze odpowiedni do wypowiedzi w sferze publicznej?
często w sferze publicznej słyszę np. określenie "pojeb"; myślę, że to dobry przykład???
>   Czy Was również przeraża akcja Internet bez
>chamstwa
?
>   I wreszcie, czy akceptujecie określanie Was jako pojebów przez osoby, którym nie
>podobają się Wasze jedynie słuszne poglądy na wszystko?
>
moje poglądy na wszystko nie są prawie nigdy "jedynie słuszne"; czy w związku z tym muszę akceptować takie określenie?
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   czy można obrażać w sposób kulturalny?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,247666#w248339

>   czy akceptujecie określanie Was jako pojebów
W myśl zasady "kto kogo przezywa sam się tak nazywa" - tak.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>   Czy każde obrażania jest chamstwem, inaczej mówiąc, czy można obrażać w sposób kulturalny?

Oczywiście, że można. Poczytaj niektóre wypowiedzi takich osób jak Adamiak a zobaczysz, że się da.

>   Czy język potoczny, ze wszystkimi jego narzędziami ekspresji, a zwłaszcza z wulgaryzmami,
>jest zawsze odpowiedni do wypowiedzi w sferze publicznej?

Język POTOCZNY. Sam się zastanów, czy powinien gdzie i kiedy powinien być używany. Podpowiedź wskazówka: nazwa.

>   I wreszcie, czy akceptujecie określanie Was jako pojebów przez osoby, którym nie
>podobają się Wasze jedynie słuszne poglądy na wszystko?

Akceptować nigdy czegoś takiego nie będę, ale zabieranie ludziom takiej możliwości to wkraczanie w ich wolność. Owszem, ja też mam prawo być wolnym od takich epitetów pod moim adresem, lecz nie powinniśmy zwalczać tego zjawiska za pomocą cenzury.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Dyplomata - ktoś, kto mówiąc "spierdalaj" wprawia Cię w taki stan, że czujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.
placownik (17853 punktów)

   Założę się, że wypowiedzi awitu nie przeczytałeś dokładnie, a jej kontekst jest Ci zupełnie obojętny.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
26-01-2010 13:53 
 Ocena 2 na 2
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Masz rację. Ponadto nie przeczytałem wypowiedzi Adamiaka w tym wątku. Wspomniałem o nim mając na myśli całokształt twórczości, nie tę wypowiedź. Tak jakoś mi się wryło w pamięć, że ładnie i elokwentnie paru ludziom przykrócił języki. Takich ludzi jest na forum mnóstwo, ale akurat on mi się najbardziej wrył w pamięć.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Dyplomata - ktoś, kto mówiąc "spierdalaj" wprawia Cię w taki stan, że czujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.
Kowalska (14008 punktów)
   "Seksmisja" mi się przypomniała. Scena w której nie potrafili ściągnąć windy na dół, i Stuhr w końcu już całkowicie zrezygnowany zawołał: A k***a mać!!!

I winda zjechała

   Co to ma wspólnego Placowniku z Twoim wątkiem? Ano to, że trzeba wiedzieć kiedy przekleństwa użyć. Bo czasem naprawdę inaczej się nie da.

   A co do Twojego Placowniku pytania: Czy można obrażać w sposób kulturalny?
Obrażanie kogoś nigdy nie jest kulturalne. Ja tam wolę szpilkami kłuć. Bardziej boli

Aha. Internet bez chamstwa to jak sejm bez polityków. Chcesz sejm, to i ich musisz znosić.

Chyba się herbaty napiję. NamĄdrowałam się jak gópia
placownik (17853 punktów)

>Ja tam wolę szpilkami kłuć. Bardziej boli

   Coś o tym wiem. Mnie boli do dzisiaj i to pomimo tego, iż później próbowałaś nakłucie rozmasować.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
26-01-2010 14:25 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>>Ja tam wolę szpilkami kłuć. Bardziej boli

>   Coś o tym wiem. Mnie boli do dzisiaj i to pomimo tego, iż później próbowałaś nakłucie rozmasować.

   No to teraz mnie boli. I to jak cholera.
26-01-2010 19:06 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

>    No to teraz mnie boli. I to jak cholera.

   Współczuję, ale zapewniam - to nie ja! Może coś nieostrożnie przysiadłaś?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
26-01-2010 23:32 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>>    No to teraz mnie boli. I to jak cholera.

>   Współczuję, ale zapewniam - to nie ja! Może coś nieostrożnie przysiadłaś?

   No to już jest chamstwo!


26-01-2010 14:14 
 Ocena 6 na 6
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   trzeba wiedzieć kiedy przekleństwa użyć
Podpowiem jeszcze kiedy taka okoliczność zachodzi: gdy jesteśmy gotowi ponieść konsekwencje takiego naruszenia regulaminu. Tuwima z jego "pocałujcie mnie wszyscy w dupę" też w swoim czasie to dotyczyło. Ale się utrzymało i dziś tuwimowy refren jako klasyka ma prawo być cytowany już bezkarnie.

Oczywiście nie każdy zostanie klasykiem, ale próbować wolno każdemu. Moderatorzy tylko na to czekają.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 13:58
 Ocena 11 na 11
awitu (7627 punktów)
Placowniku jestem w stanie zrozumieć jak, pewne moje wypowiedzi nabrały w Twoim poście bardziej ostrego wydźwięku, wszak jeśli człowiek nie zgadza się z pewnymi poglądami odczytuje je w sposób bardziej skrajny. Nie wiem jednak jak brak oburzenia, zmienił się w akceptację, dla mnie to jednak są dość odległe stany emocjonalne.

Co do obrażania w sposób kulturalny, pewnie że można, znacznie częściej na tym forum byłam obrażana słowem "kobieta", niż jakimkolwiek wulgaryzmem
26-01-2010 14:04 
 Ocena 4 na 6
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>na tym forum byłam obrażana słowem "kobieta"
Takie oświadczenie ostatecznie obraża kobiety.


* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 14:17 
 Ocena 4 na 4
awitu (7627 punktów)
>>na tym forum byłam obrażana słowem "kobieta"
>Takie oświadczenie ostatecznie obraża kobiety.

Osnowo pierwszy chyba zdarza się nam zgadzać w jakiejś kwestii

Bo tu nie o literki, a o kontekst, intencję i nastawienie odbiorcy chodzi.
26-01-2010 15:07 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>o... nastawienie odbiorcy chodzi.
Więc do nazywania Cię "kobietą" nastaw się pozytywnie.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 16:23 
 Ocena 8 na 10
awitu (7627 punktów)
>>o... nastawienie odbiorcy chodzi.
>Więc do nazywania Cię "kobietą" nastaw się pozytywnie.

Zbyt pochopnie jednak uznałam, że się zgadzamy, zawsze zapominam, że czytasz wszystko dosłownie.

Dobrze, pójdę za Twoją radą potrafiący czytać tekst jedynie literalnie Obojnaczku* i od dziś każde zdanie typu:
- a wy kobiety to jesteście..." ( tu można sobie wstawić wszelakie wady, epitety i co dusza zapragnie;
-"bo ty kobieta jesteś" (i tu w domyśle następuje "dlatego nie rozumiesz"), które bywa następstwem posiadania odmiennych poglądów od rozmówcy.
- "kobieto..." pomimo, że rozmowa nijak nie odnosi się do zagadnień związanych z płcią, jasno podkreślający fakt, że płeć ma wpływ na umiejętność myślenia,

i wszelakie cytaty z "Seksmisji", "Lotu nad kukułczym gniazdem" tudzież innych filmów, wierszy, powieści sygnalizujące, że słowo "kobieta" jest synonimem ułomności intelektualnej tudzież innych negatywnych cech, braków, potrzeb itd, zacznę wedle Twej rady traktować niezależnie od ich kontekstu, jako słodkie komplementy

* Mam też nadzieję, że pójdziesz za swoją radą i do takich określeń nastawisz się pozytywnie.

26-01-2010 17:49 
 0 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Obojnaczku*
Kto kogo przezywa, sam się tak nazywa, przewrażliwiony Niemężczyzno.

> i od dziś każde zdanie typu: [...] "kobieto..." pomimo, że rozmowa nijak nie odnosi się do zagadnień związanych z płcią [...] zacznę wedle Twej rady traktować niezależnie od ich kontekstu, jako słodkie komplementy
Ponieważ na forum jest obowiązek zadeklarowania płci oraz zakaz inicjowania wypowiedzi na tematy osobiste, możesz też przeszkadzające Ci wytykanie zadeklarowanej płci zgłaszać moderatorom jako nadużycie.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 18:09 
 Ocena 7 na 9
awitu (7627 punktów)
>Kto kogo przezywa, sam się tak nazywa, przewrażliwiony Niemężczyzno.

Miło wiedzieć, że pozostały Ci w pamięci nauki z przedszkola borykający się z podświadomymi projekcjami Tajnopłciowcu

>Ponieważ na forum jest obowiązek zadeklarowania płci oraz zakaz inicjowania wypowiedzi na tematy osobiste, możesz też przeszkadzające Ci wytykanie zadeklarowanej płci zgłaszać moderatorom jako nadużycie.

Ach, nawyki z przedszkola także pozostały Pozwolisz, że pozostanę przy nawykach, które wyrobiłam sobie w wieku późniejszym i skarżenie pozostawię w Twej gestii.
26-01-2010 20:09 
 0 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>pozostały Ci w pamięci nauki z przedszkola borykający się z podświadomymi projekcjami Tajnopłciowcu *

> nawyki z przedszkola także pozostały *
To tyle tytułem odpowiedzi.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 20:13 
 Ocena 9 na 11
awitu (7627 punktów)
>To tyle tytułem odpowiedzi.

Niczego innego się nie spodziewałam. Toż to kontynuacja tego o czym piszę, jak w przedszkolu zabrakło argumentów to się inne dzieci waliło łopatką po głowie. Na forum nie ma łopatek są minusy Dziękuję za promocję 3 w jednym
Pozwolisz, że ja pozostanę przy swoim i nie będę Cię naśladować.
26-01-2010 20:23 
 Ocena 5 na 5
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Niczego innego się nie spodziewałam.

   I całe szczęście. Nie należy spodziewać się pereł od wieprzy...

fides ex necessitate esse non debet
26-01-2010 21:30 
 Ocena 3 na 5
awitu (7627 punktów)
>    I całe szczęście. Nie należy spodziewać się pereł od wieprzy...

wiesz MAM ja się tylko zastanawiam czy Osnowa nie obraził przedszkolaków, gdy dał mi minusa stwierdzając, że wypominanie mu przedszkolnych zachowań, go obraża.


26-01-2010 21:43 
 Ocena 5 na 5
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>[...] czy Osnowa nie obraził przedszkolaków, [...]?

   Nie frasuj się zbytnio - nie obraził. W przedszkolach nie ma obojnaków.

fides ex necessitate esse non debet
26-01-2010 22:56 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>stwierdzając, że wypominanie mu przedszkolnych zachowań, go obraża.
Gdzie ja coś takiego stwierdzam?

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 22:25 
 Ocena 2 na 2
Myflowers (2721 punktów)
>>To tyle tytułem odpowiedzi.
>Niczego innego się nie spodziewałam. Toż to kontynuacja tego o czym piszę, jak w przedszkolu zabrakło argumentów to się inne dzieci waliło łopatką po głowie. Na forum nie ma łopatek są minusy Dziękuję za promocję 3 w jednym
>Pozwolisz, że ja pozostanę przy swoim i nie będę Cię naśladować.

I stąd powstało powiedzenie, że ignoranta w dyskusji nie przekonasz. Kulturalne, nieprawdaż?

M.

(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
marcus (876 punktów)
>>na tym forum byłam obrażana słowem "kobieta"
>Takie oświadczenie ostatecznie obraża kobiety.
Zwracanie się do kobiety "kobieto" wydaje mi się równie nienaturalne, jak zwracanie się do mężczyzny "mężczyzno".
Osobiście w przypływie emocji stosuję określenie "człowieku", co moim zdaniem zdecydowanie bardziej obraża czyjąkolwiek godność...

Better to reign in hell than serve in heaven...
26-01-2010 17:27 
 Ocena 4 na 4
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>w przypływie emocji stosuję określenie "człowieku", co moim zdaniem zdecydowanie bardziej obraża czyjąkolwiek godność...
Bo nazwanie kogoś "człowiekiem" jest takie nieludzkie...

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 22:29 
 Ocena 1 na 1
Myflowers (2721 punktów)
>>w przypływie emocji stosuję określenie "człowieku", co moim zdaniem zdecydowanie bardziej obraża czyjąkolwiek godność...
>Bo nazwanie kogoś "człowiekiem" jest takie nieludzkie...
>
* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.


Święta racja. I dlatego też w psim sądzie powód żądał zasądzenia najwyższego wymiaru kary dla pozwanego za obrażenie go powiedzeniem "ty człowieku"
Pozdrawiam
M.


(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
26-01-2010 16:32 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>na tym forum byłam obrażana słowem "kobieta"
>Takie oświadczenie ostatecznie obraża kobiety.

   Nie zgadzam się - skuteczna obraza może obrazić jedynie pojedynczego adresata.
26-01-2010 16:57 
 0 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   skuteczna obraza może obrazić jedynie pojedynczego adresata.
No tak, dlatego wszyscy pojedynczy adresaci, czyli każda kobieta, mogą się poczuć urażeni po deklaracji awitu. Podobnie jak np czarnoskórzy, gdybyś oświadczył, że nazwanie Cię czarnoskórym uważasz za obraźliwe.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 17:19 
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)
>Podobnie jak np czarnoskórzy, gdybyś oświadczył, że nazwanie Cię czarnoskórym uważasz za obraźliwe.

zwłaszcza gdybyś był czarnoskórym

26-01-2010 20:02 
 0 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>zwłaszcza gdybyś był czarnoskórym
>
Na tym forum byłam obrażana słowem kobieta.



* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 20:08 
 Ocena 8 na 8
awitu (7627 punktów)
>Na tym forum byłam obrażana słowem kobieta.
>

Czyli jednak jesteś kobietą? Jaką musisz teraz odczuwać ulgę gdy się w końcu ujawniłaś
26-01-2010 20:37 
 Ocena 1 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>> Na tym forum byłam obrażana słowem kobieta.
>>Czyli jednak jesteś kobietą? Jaką musisz teraz odczuwać ulgę...
Podkreślony tekst był fragmentem Twojej wypowiedzi do której odsyła link. Zwróciłem Ci w ten sposób uwagę na Twoje logiczne zamotanie. (A co do ulgi, to w dyskusji z Tobą o żadnej uldze mowy być nie może.)

Określenie "kobieta", które upierasz się uważać za obraźliwe, jest przyjętym określeniem osoby płci żeńskiej, gdy zachodzi potrzeba wskazania płci tej osoby. Analogicznie stosuje się w odniesieniu do mężczyzny, tylko że mężczyzna nigdy się z powodu tego wskazania nie obrazi. Obrazi się tylko wówczas, gdy nazwie się go kobietą... Ale już kobieta nazwana mężczyzną nie zgłasza pretensji...

Sądzisz, że mężczyźni są odpowiedzialni za ten stan rzeczy?


* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 20:54 
 Ocena 6 na 8
awitu (7627 punktów)
>Podkreślony tekst był fragmentem Twojej wypowiedzi do której odsyła link. Zwróciłem Ci w ten sposób uwagę na Twoje logiczne zamotanie. (A co do ulgi, to w dyskusji z Tobą o żadnej uldze mowy być nie może.)

Cóż, język polski ma pewne zasady, jeśli ich nie stosujesz, musisz być gotowy ponieść konsekwencje naruszenia owych zasad. Taka dyskretna granica między oświadczaniem a cytowaniem

Zastanów się też czy to moje czy Twoje logiczne zamotanie, skoro nie złapałeś z czego z Adamiakiem w Twojej wypowiedzi żartujemy

>Określenie "kobieta", które upierasz się uważać za obraźliwe, jest przyjętym określeniem osoby płci żeńskiej, gdy zachodzi potrzeba (pogrubienie awitu) wskazania płci tej osoby.

Ależ moje przykłady dotyczą właśnie sytuacji gdy owa potrzeba nie zachodzi I Kto tu się zamotał w logice?

>Analogicznie
niestety nie analogicznie, ale i tak odpowiem

>stosuje się w odniesieniu do mężczyzny, tylko że mężczyzna nigdy się z powodu tego wskazania nie obrazi. Obrazi się tylko wówczas, gdy nazwie się go kobietą...

Rozumiem, że słowo "mężczyzna" bywa stosowane jako synonim ułomności intelektualnej lub innych wad. Ja się jeszcze z zastosowaniem tego słowa w takim znaczeniu nie spotkałam.

>Ale już kobieta nazwana mężczyzną nie zgłasza pretensji...

Jak to nie? Ileż razy na forum były takie sytuacje

>Sądzisz, że mężczyźni są odpowiedzialni za ten stan rzeczy?

Za to co piszą? Pewnie.

A teraz wybacz, nudno się robi w tej piaskownicy, gdzie wszystko trzeba tłumaczyć z prostego na proste, idę porozmawiać z czytającymi także nieliteralnie. EOT

PS. A propos ulgi. Jest takie przysłowie: "kto wiatr sieje ten burze zbiera".
26-01-2010 21:11 
 Ocena 6 na 6
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>A teraz wybacz, nudno się robi w tej piaskownicy, gdzie wszystko trzeba tłumaczyć z prostego na proste, [...].

   Cep, to narzędzie na tyle proste, że niemal każdy jest w stanie zrozumieć istotę jego konstrukcji; trudno jednak od cepu wymagać zrozumienia zawiłości otaczającej go rzeczywistości - jest na to zbyt prosty, niestety...
   "Daremne żale, próżny trud... " - jak pisał był Poeta.

fides ex necessitate esse non debet
26-01-2010 21:46 
 0 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Ależ moje przykłady dotyczą właśnie sytuacji gdy owa potrzeba nie zachodzi
Każdy sam decyduje jaka potrzeba w jego wypowiedzi zachodzi.

>Rozumiem, że słowo "mężczyzna" bywa stosowane jako synonim ułomności intelektualnej lub innych wad. Ja się jeszcze z zastosowaniem tego słowa w takim znaczeniu nie spotkałam.
No właśnie nie bywa i o tym Ci piszę. Więc nie rozumiesz.

>>Ale już kobieta nazwana mężczyzną nie zgłasza pretensji...
>Jak to nie? Ileż razy na forum były takie sytuacje
Poważne pretensje na miarę tej Twojej o nazywanie kobietą - nie.

>>Sądzisz, że mężczyźni są odpowiedzialni za ten stan rzeczy?
>Za to co piszą? Pewnie.
Spytałem o przedstawiony stan rzeczy. Dosyć kobiecy się robisz.

>nudno się robi
Rzekłbym, że bezsensownie, EOT.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 17:31 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>>   skuteczna obraza może obrazić jedynie pojedynczego adresata.
>No tak, dlatego wszyscy pojedynczy adresaci, czyli każda kobieta, mogą się poczuć urażeni po deklaracji awitu.
   I swoim "mogą" sam położyłeś ajgument na ... brzuszku.

>Podobnie jak np czarnoskórzy, gdybyś oświadczył, że nazwanie Cię czarnoskórym uważasz za obraźliwe.
   Jeśli zamienisz na "białasów", to łatwiej będzie mi ten jebus jozwiązać.
26-01-2010 19:52 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   swoim "mogą" sam położyłeś ajgument na ... brzuszku.
Gdzie "obraza może obrazić" tam wszystko być może.


* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 20:20 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>Gdzie "obraza może obrazić" tam wszystko być może.
   No tak, na cycki się zapatrzyłeś i umkło Ci : jedynie pojedynczego adresata.
26-01-2010 20:41 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

Dobra, masz plusa z autografem: niniejszym Osnowa daje Adamiakowi ten magiczny +. OK?

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 21:33 
 Ocena 5 na 7
Adamiak (36436 punktów)
>Dobra, masz plusa z autografem: niniejszym Osnowa daje Adamiakowi ten magiczny +. OK?
   Nie miałeś innego "nerwosolu" pod ręką?
26-01-2010 21:49 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   Nie miałeś innego "nerwosolu" pod ręką?
Jak widzisz miałem.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
26-01-2010 22:09 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>>   Nie miałeś innego "nerwosolu" pod ręką?
>Jak widzisz miałem.
   No, to już spokojniej poleżakujesz.
26-01-2010 22:37 
 Ocena 4 na 4
Myflowers (2721 punktów)
>>Gdzie "obraza może obrazić" tam wszystko być może.   No tak, na cycki się zapatrzyłeś i umkło Ci : jedynie pojedynczego adresata.
>
Eeee, a ja myślałam, że pokażesz cycki pobożne, takie co to całe życie na kolanach, a Ty tu dywersję jakąś uprawiasz. Nieładnie tak "zmylać" interlokutora perwersyjnie...
M.

(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
27-01-2010 14:55 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>>>Gdzie "obraza może obrazić" tam wszystko być może.   No tak, na cycki się zapatrzyłeś i umkło Ci : jedynie pojedynczego adresata.
>>
>Eeee, a ja myślałam, że pokażesz cycki pobożne...
   Ja się wstydziłem.

>... takie co to całe życie na kolanach...
   Może bywają kolana wysokopienne?

>... a Ty tu dywersję jakąś uprawiasz. Nieładnie tak "zmylać" interlokutora perwersyjnie...
   Myślisz, że można Prawdziwego Racjonalistę byle cyckiem zmylić...?
29-01-2010 14:39Nie na temat 
Alhamdu_lillah _سورة  (9 punktów)
(zablokowany)
>Gdzie "obraza może obrazić" tam wszystko być może.

I wy chrześcijanie,albo ateistyczne produkty religii judeochrześcijańskich zarzucacie nam,Muzułmanom brak szacunku dla kobiet?
29-01-2010 15:17 
 Ocena 6 na 6
Smith (10069 punktów)
>>Gdzie "obraza może obrazić" tam wszystko być może.
>I wy chrześcijanie,albo ateistyczne produkty religii judeochrześcijańskich zarzucacie nam,Muzułmanom brak szacunku dla kobiet?
Spróbuj czytać więcej i od lewej, to może dar zrozumienia Ci się objawi.
29-01-2010 16:43 
 Ocena 1 na 1
Alhamdu_lillah _سورة  (9 punktów)
(zablokowany)
>Spróbuj czytać więcej i od lewej

Dziękuję nie lubię komunistów,choć starali się pomóc w Palestynie.
Smith (10069 punktów)
>>Spróbuj czytać więcej i od lewej
>Dziękuję nie lubię komunistów,choć starali się pomóc w Palestynie.
Nikt Ci nie każe jechać do Chin albo Korei Północnej.
29-01-2010 16:39 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>I wy chrześcijanie,albo ateistyczne produkty religii judeochrześcijańskich zarzucacie nam,Muzułmanom brak szacunku dla kobiet?
Albo-albo, poza tym co, komu i gdzie zarzucam, ogólnie: ocokaman dobry człowieku Alhamdu_lillah _سورة 

PS: jak Ci się udało zakłócić porządek nagłówka posta, a może to jakaś szarada?

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
29-01-2010 16:47 
 Ocena-3 na 3
Alhamdu_lillah _سورة  (9 punktów)
(zablokowany)
>Albo-albo, poza tym co, komu i gdzie zarzucam, ogólnie: ocokaman

Umieściłeś w wypowiedzi wizernuek kobiety mogącej wzbudzić brudne pożądanie.
Nie masz szacunku dla kobiet.
Piszę to ja,przedstawiciel cywilizacji rzekomo nieprzyjaznej kobietom.

Kobietom które niestety piszą na tym forum ten obrazek się podoba gdyż nie protestują.
Ładnie sobie ludzie Zachodu kobiety wytresowali.
29-01-2010 17:21 
 Ocena 5 na 5
Smith (10069 punktów)
>Ładnie sobie ludzie Zachodu kobiety wytresowali.
A to, to Cię tu trzyma.
29-01-2010 17:52 
 Ocena 4 na 4
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Umieściłeś w wypowiedzi wizernuek kobiety mogącej wzbudzić brudne pożądanie.
Każda kobieta, zresztą jak każdy człowiek, może wzbudzić pożądanie, niekoniecznie jakieś specjalnie brudne. A ten konkretny wizerunek zamieścił na forum inny user.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
29-01-2010 19:41 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>A ten konkretny wizerunek zamieścił na forum inny user.
   Dzięki, że mnie nie wydałeś...
29-01-2010 20:23 
 Ocena 6 na 6
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>A ten konkretny wizerunek zamieścił na forum inny user.
>   Dzięki, że mnie nie wydałeś...
Dzięki, że spokojnie patrzyłeś jak mnie, biedaczka, Al-Kaida osacza.


* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
29-01-2010 21:44 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>>   Dzięki, że mnie nie wydałeś...Dzięki, że spokojnie patrzyłeś jak mnie, biedaczka, Al-Kaida osacza.
   Dobra, już dobra, nie dziękuj - ktoś musi w takich sytuacjach zimną krew zachować.
   W ogóle krew.
29-01-2010 19:35 
 Ocena 10 na 10
liliac (147340 punktów)
>Umieściłeś w wypowiedzi wizernuek kobiety mogącej wzbudzić brudne pożądanie.

A co to jest brudne pożądanie? I czym się różni od czystego?
Jeśli w kimś ten rysunek wzbudza "brudne pożądanie", to prawdopodobnie powinien się udać do seksuologa.

>Piszę to ja,przedstawiciel cywilizacji rzekomo nieprzyjaznej kobietom.

Rzekomo?

>Kobietom które niestety piszą na tym forum ten obrazek się podoba gdyż nie protestują.

Nie mogę mówić za wszystkie, mnie nie przeszkadza. Cycki jak cycki. Dlaczego wizerunek biustu miałby oburzać jakąkolwiek kobietę?

>Ładnie sobie ludzie Zachodu kobiety wytresowali.

Ta tresura ma rzekomo polegać na tym, że kobieta sama decyduje co jej uwłacza, a co nie?
Autografka (10638 punktów)

>>Piszę to ja,przedstawiciel cywilizacji rzekomo nieprzyjaznej kobietom.
>Rzekomo?

Ten pytajnik, to chyba przez pomyłkę?

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
29-01-2010 21:10 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>>>Piszę to ja,przedstawiciel cywilizacji rzekomo nieprzyjaznej kobietom.
>>Rzekomo?
>Ten pytajnik, to chyba przez pomyłkę?

To na zachętę- liczyłam, że może rozwinie temat
29-01-2010 19:44 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)

>Umieściłeś w wypowiedzi wizernuek kobiety mogącej wzbudzić brudne pożądanie.
Poważnie takie gify Cię podniecają? Rety...
29-01-2010 20:13 
 Ocena 7 na 7
Adamiak (36436 punktów)
>>Umieściłeś w wypowiedzi wizernuek kobiety mogącej wzbudzić brudne pożądanie.
>Poważnie takie gify Cię podniecają? Rety...

   Pewnie ma koszerny, czyli ups'Qurancki internet, a ostatnio śmielszą fotkę widział na reklamie oleju Castrol, nomen-omen.
29-01-2010 20:19 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>wizernuek kobiety mogącej wzbudzić brudne pożądanie.
>Poważnie takie gify Cię podniecają? Rety...
Pisze tylko, że "mogą" i że "brudne". A znów inne satyry "mogą" - jak się okazuje -wzbudzać czystą chęć mordu - taka mentalność.

Więc nie bez powodu ludziska mawiają, że płakać można z każdym, ale śmiać się tylko ze swoimi. Oby internet to zmienił.


* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
ROM-an (365 punktów)
(zablokowany)
>>Albo-albo, poza tym co, komu i gdzie zarzucam, ogólnie: ocokaman
>Umieściłeś w wypowiedzi wizernuek kobiety mogącej wzbudzić brudne pożądanie.
>Nie masz szacunku dla kobiet.
>Piszę to ja,przedstawiciel cywilizacji rzekomo nieprzyjaznej kobietom.
>Kobietom które niestety piszą na tym forum ten obrazek się podoba gdyż nie protestują.
>Ładnie sobie ludzie Zachodu kobiety wytresowali.
Muzułmanin->fanatyk->terrorysta.
29-01-2010 22:17 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Muzułmanin->fanatyk->terrorysta.
Hobby->akwarystyka->homoseksualizm.
W policji pracujesz?
29-01-2010 20:31 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Ładnie sobie ludzie Zachodu kobiety wytresowali.
Ale widzę, że ten podział na ludzi i kobiety jest dla nas wspólny (wszak nikt nie zaprotestował) więc myślę, że prędzej czy później się dogadamy.


* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
29-01-2010 22:12 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>>Ładnie sobie ludzie Zachodu kobiety wytresowali.
>Ale widzę, że ten podział na ludzi i kobiety jest dla nas wspólny (wszak nikt nie zaprotestował) więc myślę, że prędzej czy później się dogadamy.
Nie wiem czy w językach semickich występują odpowiedniki dla ludzia albo człowieczka.
29-01-2010 22:26 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Nie wiem czy w językach semickich występują odpowiedniki dla ludzia albo człowieczka.
No, ale w polszczyźnie antonimem dla "kobiety" jest "mężczyzna", nie "człowiek".

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
Smith (10069 punktów)
>No, ale w polszczyźnie antonimem dla "kobiety" jest "mężczyzna", nie "człowiek".
A "dzieciństwa", "starość".
26-01-2010 14:15 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

>Nie wiem jednak jak brak oburzenia, zmienił się w akceptację, dla mnie to jednak są dość odległe stany emocjonalne.

   Jeśli można było to odczytać jako sugestię, że nie oburzając się - akceptujesz, to potraktuj to, proszę, jako moją niezamierzoną niezręczność. A przy okazji, czy akceptujesz?

>Co do obrażania w sposób kulturalny, pewnie że można, znacznie częściej na tym forum byłam obrażana słowem "kobieta", niż jakimkolwiek wulgaryzmem

   Czy traktowałaś te akty obrazy jako chamstwo?

   Czy zgodziłabyś się na stwierdzenie, że wulgaryzmy, czasami dodają językowi barwności i ekspresji, jednak znacznie częściej język zubażają?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
26-01-2010 14:38 
 Ocena 6 na 6
awitu (7627 punktów)
>   Jeśli można było to odczytać jako sugestię, że nie oburzając się - akceptujesz, to potraktuj to, proszę, jako moją niezamierzoną niezręczność. A przy okazji, czy akceptujesz?

Znasz moje wypowiedzi na forum, one powinny jasno pokazać czy akceptuję Myślę że to lepiej obrazuje moje podejście do tematu, niż jakakolwiek deklaracja.

>   Czy traktowałaś te akty obrazy jako chamstwo?

Zdarzyło się. Nie raz "boczyłam się" na was moderatorzy, że nie reagujecie. (Potraktuj to oświadczenie z dużym przymrożeniem oka)

Moim zdaniem chamem można być zarówno stojąc pod anegdotyczną budką z piwem jak i nosząc koronkowe rękawiczki.

>   Czy zgodziłabyś się na stwierdzenie, że wulgaryzmy, czasami dodają językowi barwności i ekspresji, jednak znacznie częściej język zubażają?

Nie, nie zgodzę się, ponieważ ani znajomość, ani użycie wulgaryzmu nie wyklucza znajomości i używania ich synonimów. Tylko jedno zastrzeżenie, tak samo jak w pierwotnym poście, mówimy o używaniu wulgaryzmów jako nośników emocji, a nie jako przecinków. Jeśli wulgaryzm staje się znakiem przestankowym to w takiej sytuacji przyznam Ci całkowitą rację.
27-01-2010 13:21 
 Ocena 5 na 5
Kowalska (14008 punktów)
>Co do obrażania w sposób kulturalny, pewnie że można, znacznie częściej na tym forum byłam obrażana słowem "kobieta", niż jakimkolwiek wulgaryzmem

   Mnie tam wulgaryzmy nie rażą. Jakby mnie tak ktoś podrywał i z takim poświęceniem, to bym chyba oszalała.

www.youtube.com/watch?v=SXWDuoMY_ek
J.Szulc (5723 punktów)

No to "pojechałaś"
I powiedzmy, że Ci wierzę
27-01-2010 13:40 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>No to "pojechałaś"

   "Pojechaliśmy" to kiedyś ze znajomymi. Cały łikiend piliśmy wódkie i tylko "Nic śmiesznego" oglądaliśmy

Uwielbiam ten film. A tak btw, "Miś" dziś

EDIT: To se Jadźka luknij

www.youtube.com/watch?v=qUaQabFtGa0&NR=1
29-01-2010 21:02 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

Oglądałem również film "Porno" w reżyserii Marka Koterskiego(dopiero co znalazłem tytuł w googlach). Pamiętam, że nieźle się uśmiałem. A scena, w której Linda tłumaczy na podstawie rysunku jak "dobrać się" do kobiety...
Cytat:
Ona chyba nie ma piczki!

Najczęściej zresztą oglądałem te filmy(Porno, Nic śmiesznego, Ajlawju, Dzień świra), przypadkowo trafiając na nie w TV wieczorową porą i byłem zaskoczony, że takie świetne komedie u nas robią.
Nazwisko reżysera poznałem niedawno, kiedy Bogusław Linda gościł w programie Kuby Wojewódzkiego.

Pozdrawiam - Zbyszek


Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)

>   Czy rzeczywiście internetowe chamstwo można sprowadzić wyłącznie do chęci obrażania?
Nie. Czasem wyraźniej widać chęć popisania się.
>   Czy każde obrażania jest chamstwem, inaczej mówiąc, czy można obrażać w sposób kulturalny?
Tak.
>   Czy język potoczny, ze wszystkimi jego narzędziami ekspresji, a zwłaszcza z wulgaryzmami, jest zawsze odpowiedni do wypowiedzi w sferze publicznej?
Nie.

Pozdrawiam
26-01-2010 15:05 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>>   Czy każde obrażania jest chamstwem, inaczej mówiąc, czy można obrażać w sposób kulturalny?
>Tak.
Tak jest czy tak można?
Pozdrawiam
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>>>   czy można obrażać w sposób kulturalny?
>>Tak.

Pozdrawiam
Smith (10069 punktów)
>   I wreszcie, czy akceptujecie określanie Was jako pojebów przez osoby, którym nie
>podobają się Wasze jedynie słuszne poglądy na wszystko?
Uważam, że używanie określenia "pojeb" jest problemem używającego a nie moim.
W związku z tym, może nie akceptuję tego w sensie aprobaty, ale w zależności od mojego humoru albo pozostawiam epitetowego usera z jego problemem. Bądź też odpłacam mu pięknym za nadobne co czasami balansuje na skraju np. "mowy nienawiści" , zwłaszcza gdy poglądy wydające mi się słusznymi atakowane są w ujmujący dla przeciętnie inteligentnego człowieka sposób.
setarkos (10757 punktów)
W zasadzie wypadałoby poczynić próbę rozeznania w obszarze określonym z jednej strony przez prostacką impertynencję, a z drugiej przez wyrafinowane chamstwo. Uchwycenie granicy między nimi dałoby podstawy do racjonalnej rozmowy.
finerbijk (17282 punktów)
>   Pretekstem do proponowanej dyskusji niech będzie
>wypowiedź awitu. Pod jej
>wpływem nasunęło mi się kilka pytań.
Pierwotną przyczyną była wypowiedź czesa o ks. Dziewieckim. To zmienia trochę kontekst, bo jest raczej mała szansa, aby ks. Dziewiecki przeczytał tę wypowiedź.

Gdyby tak się wyraził jeden juzer do drugiego juzera to ocena jest jednoznaczna. Zwykłe chamstwo i prostactwo. Ale też mi się zdarzy oglądając wyczyny naszych elyt w TV westchnąć o te sku..y.
Choć generalnie uważam, że warto kontrolować co i jak się mówi, bo to ma swój skutek.

czes powiedział wprost to co wielu myślało, ale bało się/nie chciało wyrazić w ten sposób, właśnie żeby się nie spotkać z takimi posądzeniami. Dlatego pewnie dostał tyle plusów też.

A chamstwo jest jedno, czy w Internecie, czy poza i mówić, że nie powinno go być to trywialne.
Głąbiński (3538 punktów)
Na postawione pytania odpowiedzieć nie potrafię, jednak z obserwacji codziennej wytworzyłem sobie przekonanie, że w ogromnej większości zdarzeń używanie wulgaryzmów wiąże się z rażącym ubóstwem umysłu i uczuć.

Stach M. G.
27-01-2010 12:45 
 Ocena 8 na 8
czes (4083 punktów)
>Na postawione pytania odpowiedzieć nie potrafię, jednak z obserwacji codziennej wytworzyłem sobie przekonanie, że w ogromnej większości zdarzeń używanie wulgaryzmów wiąże się z rażącym ubóstwem umysłu i uczuć.

"Z obserwacji codziennej wytworzyłem sobie przekonanie, ze w ogromnej większosci" przypadków nieumiejętność odpowiedzi na proste pytania placownika "wiąże się z rażącym ubóstwem umysłu".
A "przekonanie", iż "używanie wulgaryzmów wiąże się z rażącym ubóstwem uczuć" - w moim przekonaniu - świadczy już nie tylko o rażącym ubóstwie umysłu ale wręcz o poważnych jego brakach.


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
julek (1527 punktów)
Wróćmy na chwilę do sedna sprawy.

Jest to 67 wypowiedz w tym wątku i pewnie setna od sławnych "pojebów" Czes'a .
Zareagowałem najmocniej na tę wypowiedź , za co otrzymałem od autora niezły bagaż "przekleństw" a od "postaci" tego forum minusy. .
Od tego czasu słowo "poj..." pojawiło się tutaj ,szacuję 40 razy. O ile na początku "poj..." bardzo mnie poruszyły ,to teraz to słowo zaczyna być mało szokujące . Osłuchaliśmy się , opatrzyliśmy i "poj..." stają się "nasze" .

Jak powiedział kiedyś sławny językoznawca " ..język tworzą jego użytkownicy a nie językoznawcy. "

Nie poddajmy się jednak , z językiem tak jak ze sztuką i etyką ,trzeba szukać wartości obiektywnych .

patetycznie julek
27-01-2010 21:33 
 Ocena 1 na 3
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Zareagowałem najmocniej na tę wypowiedź , za co otrzymałem od autora niezły bagaż "przekleństw" a od "postaci" tego forum minusy.
Protestuję. Ode mnie dostałeś plusa.
A jakąś tam "postacią" w końcu jestem...

Pozdrawiam i gratuluję odwagi - Zbyszek

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
27-01-2010 21:55 
 Ocena 4 na 4
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>A jakąś tam "postacią" w końcu jestem...

   Poje... Pojechałeś odważnie, Zbysiu, prawie po bandzie!

> Pozdrawiam i gratuluję odwagi - Zbyszek

   Wzajemnie; zwłaszcza tej odwagi od wagi.

fides ex necessitate esse non debet
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>   I wreszcie, czy akceptujecie określanie Was jako pojebów przez osoby, którym nie
>podobają się Wasze jedynie słuszne poglądy na wszystko?
Nie zabierałem głosu na temat wypowiedzi czesa, chociaż dając plusa julkowiwyraziłem swoje zdanie.
Uważam, że należy stosować się do regulaminu, w którym jest napisane wyraźnie, żeby traktować innych tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani, zatem nazwanie kogoś pojebem jest przyzwoleniem na nazwanie pojebem siebie samego.
Ja nie nazywam nikogo pojebem bo sam nie życzę sobie takich określeń pod moim adresem.
Nigdy nie nazwałbym kogoś pojebem dlatego, że mówi coś, z czym się nie zgadzam - odpowiedziałbym mu raczej merytorycznie.

Oczywiście, że uważam to, co powiedział ksiądz w większości za bzdury i sądzę, że ksiądz doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że jego "argumenty" są słabiutkie i naciągane.
Jeśli nie - źle to świadczy o jego możliwościach analitycznych i logice.
Można wykazać to, analizując treść wypowiedzi punkt po punkcie. Nie mam ochoty tego robić na forum, ponieważ przekonywanie przekonanych nie ma sensu a ksiądz Dziewiecki i tak nie przeczyta moich argumentów i nie odpowie.
Postulowałem by odpowiedzieć księdzu w imieniu PSR, odnosząc się szczegółowo do jego zarzutów.

Jeszce raz zatem. Zdenerwowanie może usprawiedliwiać takie słowa, rozumiem to. Należy jednak zwrócić uwagę, że przed zamieszczeniem posta jest zawsze możliwość przyjrzenia się temu, co się napisało.
W każdym przypadku brak korekty oznacza brak kultury.

Pozdrawiam - Zbyszek


Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
29-01-2010 19:39 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)
Cytat:
Po kobiecie niczego mądrego nie można się spodziewać.

Cytat:
Kobieta może się wypowiadać jeśli zapyta o zgodę męża w tej materii.
Wypowiedzi kobiet na tym forum świadczą że niestety nie pytały mężów.

Cytat:
Ładnie sobie ludzie Zachodu kobiety wytresowali.

Cytat:
Zazwyczaj nie rozmawiam z kobietami

itd. (cyt. za userem Alhamdu_lillah)
Zastanawiam się tak, czy te zadziwiające wypowiedzi to już chamstwo, czy jeszcze tylko głupota?
Pozdrawiam
29-01-2010 20:22 
 Ocena 4 na 4
Elka I Ponura (7473 punktów)
>Zastanawiam się tak, czy te zadziwiające wypowiedzi to już chamstwo, czy jeszcze tylko głupota?

Obstawiam jakiś rodzaj degeneracji umysłowej, Moja Droga.

Atheism is a non-prophet organization.
George Carlin
Adamiak (36436 punktów)
>   Czy język potoczny, ze wszystkimi jego narzędziami ekspresji, a zwłaszcza z wulgaryzmami, jest zawsze odpowiedni do wypowiedzi w sferze publicznej?

    Sformułowania, które można by uznać za obraźliwe w powszechnej komunikacji, niekoniecznie naruszają dobra osobiste, jeżeli są użyte na forum internetowym.

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365