Dzisiaj u Lisa będzie generał Jaruzelski.
Po pierwsze mam nadzieję na mniejszą nagonkę na niego (chciałam napisać ostrzej), niż u Sekielskiego i Morozowskiego.
A po drugie to chyba zrozumiałam, dlaczego ten schorowany człowiek tak ostatnio często MÓWI w tych wszystkich programach. Za kilka lat, gdy umrze, weźmie się za niego IPN i cała reszta oszołomów. I jeśli teraz, kiedy jeszcze żyje, ludzie nie pojmą, że miał rację 13 grudnia, to potem, że tak po żołniersku powiem, dupa blada...
|