Nowa jakość, choć wcale nie taka nowa - konstruktywizm. Ta idea zakłada, że "prematuralny" człowiek robi wszystko, co w jego mocy i robi to najlepiej jak potrafi. Daje się jednak skusić na tabu - uznaje, iż coś jest mu nadrzędne, co od tej pory jest dlań świętością - tu rozpoczyna się cała "schiza". To coś odbiera mu rację robienia tego, co najlepsze, ale daje perspektywę podporządkowania. Jest w każdej istocie sto razy bardziej powalone, niż możnaby to sobie uzmysłowić. Można to zawrzeć w słowach: "To człowiek czyni liczbę, a nie liczba człowieka". Choć lepiej by to zabrzmiało: "To człowiek czyni tajemnicę, a nie tajemnica człowieka" Jeśli rządzi Tobą tajemnica.. to możesz się z tego uwolnić.. ale nie licz, że będzie łatwo. Jeśli spaprałeś sobie życie, by "było Ci łatwiej".. to musisz je sobie o wiele bardziej spaprać, żeby tworzyć bajki, a nie po to, by to bajki tworzyły Ciebie. "To człowiek tworzy bajki, a nie bajki tworzą człowieka" |