Racjonalista - Strona głównaDo treści
Był taki czas ...

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
22-02-2010 19:29makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Był taki czas ...
Ocena 2 na 6
hej,
Witam was !
Był taki czas ... a właściwie ten czas niestety jeszcze nie minął , kiedy ludzie aby móc się troszkę pośmiać hodowali kaleki ...
Małe dzieci były wkładane do pojemników w których musiały przez wiele lat żyć ... po tych latach męki i cierpienia wyciągano te nieszczęsne istoty ... zdeformowane w najokrutniejszy sposób ... i wtedy śmiano się z nich ... ciesząc się , że to nie nas samych spotkał ten los ... !

Wiara w boga niestety zbyt często przypomina taki właśnie schemat !
bóg wszechmogący i wszechwiedzący wkłada w przeróżne pojemniki swe stworzenia ... aby zobaczyć co będzie się z nimi działo ... !!!

Wielu ludzi tak właśnie myśli i do tego sprowadza swą wiarę w to , że istnieje coś ... czego ani rozum ani świadomość nie jest w stanie ogarnąć !

Hodowanie kalek ... oto fundament wiary ... !!!

W końcu trzeba mieć jakiś temat do żartów !

Hm ...życie nie jest szczególnie rozpieszczające ... prawda ?
a śmiech to samo zdrowie !

makuś
_________________
wiem co mówię ale nie wiem co ty słyszysz ...
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

22-02-2010 20:04
 Ocena 10 na 10
Kowalska (14008 punktów)
>bóg wszechmogący i wszechwiedzący wkłada w przeróżne pojemniki swe stworzenia ... aby zobaczyć co
>będzie się z nimi działo ... !!!
>Wielu ludzi tak właśnie myśli i do tego sprowadza swą wiarę w to , że istnieje coś ... czego ani
>rozum ani świadomość nie jest w stanie ogarnąć !
>Hodowanie kalek ... oto fundament wiary ... !!!
>W końcu trzeba mieć jakiś temat do żartów !
>Hm ...życie nie jest szczególnie rozpieszczające ... prawda ?
>a śmiech to samo zdrowie !

   Kurz dalej makuś to świństwo, kurz... I niczym się nie przejmuj. Jest OK. Naprawdę.

   Jednego czego nie rozumiem, to dlaczego dałeś taki tytuł wątku. Ale co tam, przecież nie muszę wszystkiego rozumieć, co nie makuś?
23-02-2010 10:35 
 Ocena 4 na 4
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Ale co tam, przecież nie muszę wszystkiego rozumieć, co nie makuś?

hej,
Nie tylko nie musisz ale nie możesz , nie potrafisz . Rozumienie wszystkiego jest nieosiągalne ... chyba , że mamy do czynienia z czymś co wielu ludzi nazywa bogiem . Wtedy rozumienie wszystkiego to pikuś i szczegół nie warty nawet uwagi .
Otóż to coś zwane potocznie ( bezrefleksyjnie i bezrozumnie ) bogiem , stworzyło sobie hodowle kalek i inwalidów .
Ten nie trzyma kału , ów ma raka prostaty , innemu gniją zęby , kolejny ślepnie , a dla tego tam , widzisz go ? - podniesienie szklanki z wodą do ust jest niemożliwe z powodu zaawansowanego parkinsona .
A bóg jest dobry a nawet najlepszy ponieważ mógł przecież okazać się jeszcze gorszy , prawda ?
Aby pozbawić się etycznych dylematów a dodatkowo móc bez zająknięcia wysławiać owo dobro najczystsze powstał raj i życie wieczne , które wszystkie cierpienia mają tym istotom czyli nam wynagrodzić .
Jednak jest jeden warunek : kaleka musi swoje kalectwo uświęcić i przebóstwić . Musi uznać , że owo kalectwo jest najwspanialszym darem jaki ktokolwiek kiedykolwiek mógł otrzymać .
Może się wydawać , że to raczej trudne ... lecz okazuje się , że nie .
Miliardy wyznawców mogą zachwiać przekonaniami każdego sceptyka .
pozdrawiam
makuś
23-02-2010 11:23 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>Otóż to coś zwane potocznie ( bezrefleksyjnie i bezrozumnie ) bogiem , stworzyło sobie hodowle kalek i inwalidów .
>Ten nie trzyma kału , ów ma raka prostaty , innemu gniją zęby , kolejny ślepnie , a dla tego tam , widzisz go ? - podniesienie szklanki z wodą do ust jest niemożliwe z powodu zaawansowanego parkinsona .
>A bóg jest dobry a nawet najlepszy ponieważ mógł przecież okazać się jeszcze gorszy , prawda ?

   Aaaaaaa..... To o to Ci makuś chodzi.

Pan Bóg - przyjmowanie reklamacji w każdą środę i niedzielę, od 16:30 do 16:45.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
>    Aaaaaaa..... To o to Ci makuś chodzi.
> Pan Bóg - przyjmowanie reklamacji w każdą środę i niedzielę, od 16:30 do 16:45.

hej
Tak ... właściwie o to !
Każdy ma prawo do tego aby swego rodzica , który go gwałci i bije uznawać za najwspanialszą istotę pod słońcem !!!
makuś
23-02-2010 11:53 
 Ocena 7 na 7
Autografka (10638 punktów)

>Aby pozbawić się etycznych dylematów a dodatkowo móc bez zająknięcia wysławiać owo dobro najczystsze powstał raj i życie wieczne , które wszystkie cierpienia mają tym istotom czyli nam wynagrodzić .

Wiesz, łatwo się o tym mówi, kiedy samemu nie należy się do grona "kalek". A jednak to przebóstwienie, o którym piszesz, jest próbą znalezienia się tych ludzi w świecie bólu, cierpienia. Próbą opartą na nierealnych przesłankach, to prawda, polegającą na samookłamywaniu się, ale dającą jakikolwiek punkt zaczepienia dla życia, które wydaje się beznadziejne. Nie poddawałabym tak łatwo tej postawy negatywnej ocenie.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Nie poddawałabym tak łatwo tej postawy negatywnej ocenie.


hej,
Ależ ... my wszyscy jesteśmy kalekami ... !!!
Ten banał jednak jest rzeczywistością .
Każdy z nas posiada jakieś deficyty z którymi musi się zmierzyć ....
makuś
24-02-2010 18:26 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)

>Każdy z nas posiada jakieś deficyty z którymi musi się zmierzyć ....

Ale niektórym przypadły takie, z którymi szczególnie trudno się żyje.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
>>Każdy z nas posiada jakieś deficyty z którymi musi się zmierzyć ....
>Ale niektórym przypadły takie, z którymi szczególnie trudno się żyje.
>
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]


hej,
Według wielu wierzących ... tych właśnie szczególnie ukochał bóg ...
Zauważasz jak bardzo można ... uwierzyć ?

Wiara ... daje człowiekowi poczucie niezbywalnej przynależności do bezwarunkowego planu ...
planu w którym to on - człowiek ... poprzez wiarę osiąga możliwość wiecznego istnienia ...
jakież to naiwne przede wszystkim próżne i egocentryczne ...
makuś
Autografka (10638 punktów)

>jakież to naiwne przede wszystkim próżne i egocentryczne ...

Masz rację, że takie jest. Masz zamiar coś z tym zrobić?


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
>>jakież to naiwne przede wszystkim próżne i egocentryczne ...
>Masz rację, że takie jest. Masz zamiar coś z tym zrobić?

hej,
Rozmawiam z ludźmi ... więcej chyba zrobić nie potrafię ...
A ty masz jakieś pomysły ... ?
makuś
25-02-2010 23:52 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)

>Rozmawiam z ludźmi ... więcej chyba zrobić nie potrafię ...
>A ty masz jakieś pomysły ... ?

Przede wszystkim, nie jestem pewna, czy próby uszczęśliwiania ludzi, którzy sami o to nie proszą, mają jakiś sens. Przynajmniej w przypadku osób o najbardziej traumatycznych przeżyciach. Co dasz w zamian śmiertelnie choremu dziecku? Muszę przyznać, że jest to jedno z tych pytań, na które nijak nie umiem znaleźć odpowiedzi. To słaby punkt ateizmu.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
26-02-2010 20:20 
 Ocena 1 na 1
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
>>Rozmawiam z ludźmi ... więcej chyba zrobić nie potrafię ...
>>A ty masz jakieś pomysły ... ?
>Przede wszystkim, nie jestem pewna, czy próby uszczęśliwiania ludzi, którzy sami o to nie proszą, mają jakiś sens. Przynajmniej w przypadku osób o najbardziej traumatycznych przeżyciach. Co dasz w zamian śmiertelnie choremu dziecku? Muszę przyznać, że jest to jedno z tych pytań, na które nijak nie umiem znaleźć odpowiedzi. To słaby punkt ateizmu.

hej,
Możesz mu dać chyba wyłącznie swoją obecność , dotyk , czułość i życzliwość ...
Nie wiem czy to słaby punkt ateizmu ...
Ateizm nie opowiada bajek a przynajmniej ... opowiadając je zdaje sobie sprawę z tego , że to są bajki ...
Bajki jako takie dopóki nie aspirują do tego aby uznawać się za definitywną i ostateczną prawdę o wszystkim mają olbrzymi pozytywny ładunek pozwalający na rozpoznawanie tego co w życiu może być wartościowe !
makuś
Autografka (10638 punktów)

>Ateizm nie opowiada bajek a przynajmniej ... opowiadając je zdaje sobie sprawę z tego , że to są bajki ...
>Bajki jako takie dopóki nie aspirują do tego aby uznawać się za definitywną i ostateczną prawdę o wszystkim mają olbrzymi pozytywny ładunek pozwalający na rozpoznawanie tego co w życiu może być wartościowe !

No właśnie! W życiu. Ze śmiercią sobie już tak dobrze nie radzą. I o ile od dorosłemu raczej nie byłabym skłonna opowiadać bajek, to jeśli chodzi o dzieci - naprawdę nie wiem.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
>>Ateizm nie opowiada bajek a przynajmniej ... opowiadając je zdaje sobie sprawę z tego , że to są bajki ...
>>Bajki jako takie dopóki nie aspirują do tego aby uznawać się za definitywną i ostateczną prawdę o wszystkim mają olbrzymi pozytywny ładunek pozwalający na rozpoznawanie tego co w życiu może być wartościowe !
>No właśnie! W życiu. Ze śmiercią sobie już tak dobrze nie radzą. I o ile od dorosłemu raczej nie byłabym skłonna opowiadać bajek, to jeśli chodzi o dzieci - naprawdę nie wiem.

hej,
Ale przecież tak zwani dorośli namiętnie opowiadają sobie bajki ...
O swoim dzieciństwie , o swoich przygodach , o swoich marzeniach , o swojej śmierci właśnie ...
Jedną rzeczą jest opowiadanie bajek po to aby przekazać pewne treści o wartościach ... a inną po to aby przekłamać , zwodzić , mamić ...
makuś
Autografka (10638 punktów)

>hej,
>Ale przecież tak zwani dorośli namiętnie opowiadają sobie bajki ...
>O swoim dzieciństwie , o swoich przygodach , o swoich marzeniach , o swojej śmierci właśnie ...
>Jedną rzeczą jest opowiadanie bajek po to aby przekazać pewne treści o wartościach ... a inną po to aby przekłamać , zwodzić , mamić ...
>makuś

Nie rozumiem, co chcesz przez to powiedzieć.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
24-02-2010 10:21 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Miliardy wyznawców mogą zachwiać przekonaniami każdego sceptyka .

Miliardy wyznawców jednej bredni.
Sceptycyzm nie dotyczy ludzi, lecz poglądów.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
>>Miliardy wyznawców mogą zachwiać przekonaniami każdego sceptyka .
>Miliardy wyznawców jednej bredni.
>Sceptycyzm nie dotyczy ludzi, lecz poglądów.

hej,
A jednak ... każdy pogląd związany jest z jakimś konkretnym człowiekiem !
Pogląd jako taki , bez człowieka ... nie istnieje ...
makuś
26-02-2010 14:24 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>każdy pogląd związany jest z jakimś konkretnym człowiekiem !

Poglądy można ludziom przyprawiać podobnie jak gębę:
Lepiej mieć własnego garba niż cudze poglądy.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
>>każdy pogląd związany jest z jakimś konkretnym człowiekiem !
>Poglądy można ludziom przyprawiać podobnie jak gębę:
>Lepiej mieć własnego garba niż cudze poglądy.

hej,
Jeżeli chcesz ... można powiedzieć tak :
posiadanie garba może zamienić się w pogląd a pogląd może stać się garbem ...
pozdrawiam
makuś
lukasz9 (1220 punktów)
a co był złego w hodowaniu kalek?

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365