 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-04-2010 19:23 | rexus (2343 punktów) | Sens.
2 na 2 | Czy jest sens zastanawiania się nad sensem czegoś, co być może w ogóle sensu nie ma? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Arłukowicz (3162 punktów) | > Czy jest sens zastanawiania się nad sensem czegoś, co być może w ogóle sensu nie ma?O spolegliwość ludzką wobec "nauk" Kościoła pytasz ?  pozdrawiam
|
|
| Liss (2003 punktów) | >Czy jest sens zastanawiania się nad sensem czegoś, co być może w ogóle sensu nie ma? "być może " to już zastanawiające .
|
|
2 na 2 | Celtyk (3337 punktów) | > Czy jest sens zastanawiania się nad sensem czegoś, co być może w ogóle sensu nie ma? Wątek wydaje mi się wewnętrznie sprzeczny . . .  Dział w, którym go umieściłeś wskazywałaby na powierzchowne jego potraktowanie, być może czysto materialnie np. takie: Cytat:Sens to miejscowość i gmina we Francji, w regionie Burgundia, w departamencie Yonne; siedziba podprefektury departamentu. Według danych na rok 1990 gminę zamieszkiwały 27 082 osoby, a gęstość zaludnienia wynosiła 972 osoby/km² (wśród 2044 gmin Burgundii Sens plasuje się na 7. miejscu pod względem liczby ludności, natomiast pod względem powierzchni na miejscu 218.). Jednak treść samego posta sugeruje spojrzeć na problem filozoficznie . . ., choćby tak: Cytat:Sens w wyjaśnianiu lub podjęciu jakiegoś działania jest synonimem jego "celu", zwykle jednak zawężany jest do celu pozytywnego (dobrego w skutkach). Można go podzielić na (referencje potrzebne): Sens nieabsolutystyczny - codzienny. Sens ten mają wszystkie czynności jakie robimy. Jednocześnie nigdy nie wyczerpuje sprawy, lub wyczerpuje ją pozornie. Sens absolutystyczny - To taki sens/cel, po sformułowaniu którego nie można już zapytać "dlaczego?". Sens czyli coś, co kryje się za jakimś wyrazem dzielimy na (referencje potrzebne): Sens poznawczy, który ma na mocy Wymogu Hume'a każdy wyraz, który można odnieść pośrednio lub bezpośrednio do doświadczenia. Sens Pragmatyczny, którego nie sposób odnieść do doświadczenia, ale wywołuje u nas jakieś obrazy i skłania do działania. Taki sens mogą mieć np. słowa "Bóg", ojczyzna, sprawiedliwość, zysk, władza. W języku potocznym sens może też być prostym synonimem znaczenia.
Osobiście uważam, że jeśli nasze istnienie ma jakiś sens, to tak samo zastanawianie się nad sensem "czegoś" cokolwiek, czy czymkolwiek to jest też ma sens. P.S. Ale ta pierwsza definicja Sensu dla mnie jest bardziej namacalna . . .  Pozdrawiam
Litterae non erubescunt. *//* Cyceron *//*
|
|
1 na 1 | devares aka. mentalrapist. (605 punktów) | Cytuję: Cytat:[...]ten, który uczynił człowieka istotą rozumną, złożoną z duszy i ciała; ten, który ani nie pozwolił, by grzeszący został bezkrany, ani nie opuścił go bez miłosierdzia; ten, który dobrym i złym dał istnienie podobne jak kamieniom, życie plenne podobnie jak roślinom, życie obdarzone czuciem zmysłowym podobnie jak zwierzętom, a życie umysłowe podobnie jak samym tylko aniołom; ten, od którego pochodzi wszelka zasada, wszelki kształt i wszelki porządek; ten, od którego się wywodzi miara, liczba i waga; ten, od którego wywodzi się także wszystko, co ma jakąś naturę, wszystko, co należy do jakiegoś rodzaju, wszystko, co ma jakąś wartość; ten, od którego pochodzą zarodki kształtów, kształty zarodków, ruchy zarodków i kształtów; ten, który również ciału dał początek, piękność, zdrowie, płodność w mnożeniu się, odpowiedni układ członków i zbawienną ich zgodność; ten, który nawet nierozumnej duszy dał pamięć, czucie i pożądanie, rozumnej zaś ponadto zdolność myślenia, zdolność rozumienia i wolę; ten, który nie tylko nieba i ziemi, nie tylko anioła i człowieka, lecz nawet wnętrzności małego i lichego żyjącego stworzonka, nawet piórka ptaka, nawet kwiatka jakiejś rośliny i liścia jakiegoś drzewa nie pozostawił bez harmonijnej zgodności części składowych i pewnego rodzaju spokoju; oto dlaczego ten Bóg nie chciał [...], aby poza prawami Jego Opatrzności znalazły się królestwa ludzkie, ich panowanie lub niewola. "O Państwie Bożym" Święty Augustyn Niektórzy nawet z braku jakiegokolwiek sensu czynią sens swego życia (co widać powyżej), a bezsens jedyną i słuszną drogą do zbawienia. Mało tego, tak dobrzy są w tym bezsensie, że opanowują pół globu, a sens właściwy przeinaczają jako grzech, herezję i bluźnierstwo, a wszystkich rozpaczliwie się opierającym temu absurdowi mordują. A gdy cały świat w podziwie bezsensownie klęczy w bezsensownej świątyni pełnej bezsensownych osób, które wyznają bezsensowną filozofię czczącą cierpienie jako sens wszystkiego, to - to dopiero można, za przeproszeniem, ocipieć. Nie dziw, że Nietzsche zbzikował.  Gdybyś spytał 'czy opłaca się zastanawiać...' - wtedy rzekłbym bezwarunkowo - 'tak! zobacz jakie to intratne!' Właściwie, życie ludzkie bywa całkiem absurdalne. Tedy pytanie brzmi - czy absurd może byś sensowny? Jeśli nie - to niech będzie choć interesujący. 
"A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji." mentalrapist.blogspot.com/
|
|
| setarkos (10757 punktów) | >Czy jest sens zastanawiania się nad sensem czegoś, co być może w ogóle sensu nie ma?
Zapewne sensowne jest to, co bez wątpienia sens ma?
|
|
 | 1 na 1 | apud (4399 punktów) | >>Czy jest sens zastanawiania się nad sensem czegoś, co być może w ogóle sensu nie ma? >Zapewne sensowne jest to, co bez wątpienia sens ma?
Wszystko jest względne, chociaż teraz, w nowomowie, nazywają to relatywizmem moralnym. Genialny wynalazek do odwracania kota ogonem.
Dlatego najszczęśliwszymi w plemieniu bander log sa ci ze srednia przeciętna.
Reszcie, która wie ze nic nie wiedza tylko cykuta pozostaje. Albo hamletowe szaleństwo.
A zyc trzeba, z sensem czy bez. Zawsze można nazbierać szaleju albo psiej pietruszki.
|
|
| rexus (2343 punktów) | Nie. Znowu do bazgrołów.
|
|
 | | apud (4399 punktów) | >Nie. Znowu do bazgrołów.
Dlaczego nie? Tu jest bardziej interesująco.
|
|
-3 na 3 Scepticus (-290 punktów) (zablokowany) | Wolisz rzucać monetą niż zastanawiać sie nad konkretnym problemem?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|