Racjonalista - Strona głównaDo treści
Szowinizm gatunkowy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
25-06-2010 01:31Stadnina Egzystencji (126 punktów)
(zablokowany)
Szowinizm gatunkowy
0 na 4
Skoro za zabicie psa jesteśmy skazywani na 2 lata max, to za zabicie dziecka chorego na downa powinniśmy być skazywani na max 1 rok.
Na jakiej podstawie dyskryminujemy inne gatunki?
Badania naukowe dowiodły że zwierzęta(psy,małpy,muchy,etc.) odczuwają ból i cierpienie.
Więc dlaczego zabicie psa jest mniej karalne i mniej złe moralnie od człowieka?
Z moich obserwacji wynika że wynika to z poziomu intelektualnego i poziomu świadomości.
Bo za zabicie psa jest 2 lata, za zabicie muchy 0 lat.
Skoro tak, to za zabicie downów(ludzi z zespołem downa) nie powinna być kara 1 roku więzienia, bo taki down jest mniej inteligentny i świadomy od psa, ale bardziej od muchy.
Tak samo aborcja nie powinna być karana w żaden sposób(nawet kiedy ktoś robi aborcję dla zabawy).
Zabicie niemowlęcia powinno być karane max 1 rok.
W przypadku konsumpcji niemowlęcia(kanibalizmu) kara powinna być jeszcze mniejsza bo zabicie było uzasadnione.
A skoro konsumpcja niemowlęcia jest karana to czemu możemy bezkarnie konsumować kurczaki?
Mógłbym wymienić jeszcze multum innych przykładów.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Sylwek (15472 punktów)
Żałosna prowokacja.

Mam nadzieję, że ten śmieć znajdzie się bazgrołach jak tylko moderatorzy uwolnią się z objęć Morfeusza.
25-06-2010 07:44 
 0 na 2
Piotrek_84 (631 punktów)
>Żałosna prowokacja.

Wręcz przeciwnie. To są bardzo trafne spostrzeżenia, które pokazują, że ludzie w życiu NIE kierują się racjonalnym myśleniem, tylko emocjami.
Bo gdyby się kierowali racjonalnym myśleniem, to byłoby dokładnie tak, jak on opisał.

No,,, może z tym mówieniem, że człowiek z zespołem Downa jest mniej rozwinięty psychicznie od psa, troszeczkę przesadził. No ale pozostała treść i ogólne przesłanie jest jak najbardziej pozytywne i RACJONALNE.

Cytat:
W przypadku konsumpcji niemowlęcia(kanibalizmu) kara powinna być jeszcze mniejsza bo zabicie było uzasadnione.
A skoro konsumpcja niemowlęcia jest karana to czemu możemy bezkarnie konsumować kurczaki?

To jest bardzo ciekawe i zasadne pytanie. I tylko ignorant uzna je za głupie.

P.S.
Swoją drogą, jego spostrzeżenia właściwie już zostały wielokrotnie wyrażane przez profesora Petera Singera.

Autor tego wątku jest i będzie na tym forum często atakowany i obrzucany wyzwiskami, ale to głównie z powodu tego, że daleko wykracza poza ograniczony tok myślenia większości forumowiczów. I ja mówię to jak najbardziej poważnie. Ten wątek to jeden z nielicznych naprawdę racjonalnych wątków na tym forum.
25-06-2010 08:53 
 Ocena 4 na 8
Sylwek (15472 punktów)
Wielce szacowny Piotrku_84, wspierając kogoś piszącego tak popierdolone i obelżywe wpisy jak Stadnina Skrajnego Debilizmu sam kreujesz się na kretyna.

No ale w ten sposób przynajmniej minus od ciebie nabiera charakteru pochwały, wszak minus od kretyna to jakby plus.

By nie ograniczać się jedynie do deskrypcji twojej i autora wątku kompetencji intelektualnej:

nie, Singer nie napisałby nigdy takiego idiotyzmu jak przedstawianie osoby dotkniętej zespołem Downa jako mniej inteligentnej i wartościowej od psa.

Nie wiem czy wynika to tylko z kretynizmu, który prowadzi do bezrefleksyjności, czy z powodu autentycznej niewiedzy na temat tej choroby - ale pewny jestem, że gdyby nie daj boże jakaś osoba chora na zespół Downa przeczytała te obraźliwe wynurzenia poczułaby się dotknięta.

Ten wątek to kawał gówna wyciągniętego z kloaki, podobnie jak jego autor i ty jako jego zwolennik i nawet nie mam zamiaru się ani trochę hamować w tym co piszę po przeczytaniu tego co wyście powypisywali.

PS: jestem zwolennikiem etyki Singera i dlatego właśnie jasne jest prowokacyjny charakter tego wątku, bo wykrzywia on jej sens dokładnie tak jak na rękę jest różnym religijnym zazwyczaj oszołomom.
25-06-2010 17:49 
 Ocena-1 na 1
Piotrek_84 (631 punktów)
>nie, Singer nie napisałby nigdy takiego idiotyzmu jak przedstawianie osoby dotkniętej zespołem Downa jako mniej inteligentnej i wartościowej od psa.

Przeczytaj jeszcze raz mojego posta, to może zauważysz, że coś na ten temat napisałem.
Napisałem wyraźnie, że to, co napisał o ludziach z zespołem Downa, to przesada.
Jednak ogólna myśl jest dobra - szczególnie jeśli chodzi o noworodki i kurczaki.

>Nie wiem czy wynika to tylko z kretynizmu, który prowadzi do bezrefleksyjności, czy z powodu autentycznej niewiedzy na temat tej choroby - ale pewny jestem, że gdyby nie daj boże jakaś osoba chora na zespół Downa przeczytała te obraźliwe wynurzenia poczułaby się dotknięta.

j.w.

>PS: jestem zwolennikiem etyki Singera i dlatego właśnie jasne jest prowokacyjny charakter tego wątku, bo wykrzywia on jej sens dokładnie tak jak na rękę jest różnym religijnym zazwyczaj oszołomom.

Dlaczego tak się uczepiłeś tego jego nietrafionego przykładu z zespołem Downa? No wyolbrzymił. No i co z tego?
To nie zmienia faktu, że pozostała część myśli jest trafna.

P.S.
Czy gdyby nie umieścił tekstu o zespole Downa, to czy wtedy nie trafiłby do bazgrołów i nie zostałby zminusowany i wyzwany od różnych... ???
Bardzo w to wątpię.
Gdyż wam to wcale nie o to porównanie chodziło. Po prostu szukaliście pretekstu żeby go przenieść do bazgrołów - i znaleźliście.

Więc teraz ja założę podobny wątek - bez wyolbrzymień. Zobaczymy, czy też nie trafi do bazgrołów.

Edit:
A więc jak powiedziałem, tak zrobiłem. Zobaczymy, za co mnie usadzą.

Edit2:
Widzisz? I co? Łyso ci teraz?
Mój wątek też trafił do bazgrołów.
I za co niby?

No panie mądralo. Niech pan mi odpowie, za co mój wątek trafił do bazgrołów.
liliac (147340 punktów)
>Więc dlaczego zabicie psa jest mniej karalne i mniej złe moralnie od człowieka?
>Z moich obserwacji wynika że wynika to z poziomu intelektualnego i poziomu >świadomości. Bo za zabicie psa jest 2 lata, za zabicie muchy 0 lat.
>Skoro tak, to za zabicie downów( ludzi z zespołem downa) nie powinna być kara >1 roku więzienia, bo taki down jest mniej inteligentny i świadomy od psa, ale >bardziej od muchy.

Taką mam na przyszłość propozycję, kolego, ażebyś zaprzestał używania w rozmowach pojęć, których ewidentnie nie rozumiesz.

>Mógłbym wymienić jeszcze multum innych przykładów.

Jeśli wszystkie są tak głupie, jak powyższy, to może lepiej nie wymieniaj. Ignorancja na tak żenującym poziomie nie jest czymś, czym warto się chwalić.
sztejkat (4743 punktów)
>(...)
>Na jakiej podstawie dyskryminujemy inne gatunki?
>(...)

Nie "dyskryminujemy" - na tym polu nie ma miejsca na pojęcie "dyskryminacji" czyli nierównego traktowania. Traktujemy je tak samo: my je zasadniczo ZJADAMY. Zabijamy dla przyjemności, dla materiałów pozyskiwanych z ich ciał, dla pożywienia. Zabijamy bo nam się nie podobają, bo przynoszą straty, bo przeszkadzają, bo wreszcie - one nas też zjadają.

Jeśli w ogóle można mówić o dyskryminacji innych gatunków - to tylko tych, które w pewien sposób chronimy. To psy są dyskryminowane, a nie muchy! Bo to psy traktujemy inaczej, przyjmując, że za ich służalczość i emocje, które w nas wzbudzają należy im się dodatkowa ochrona. Co więcej - nie chronimy tu psów samych w sobie lecz nasze własne ego, które niezbyt dobrze czuje się dozwalając na złe traktowanie "przyjaciela". Nawet, jeśli przyjaźń ta istnieje przede wszystkim w naszym umyśle.

W chwili obecnej nie ma na Ziemi gatunku zdolnego narzucić nam swoją wolę. Wobec wszystkich, patrząc w masie, jesteśmy na pozycji dominującej. I to nie na pozycji "dominującej politycznie", jak naród wobec narodu, ale normalnie, naturalnie i zwyczajnie - dominujemy zdolnością do ich całkowitej eksterminacji. Wszelkie więc "dyskryminacje", "prawa", "poszanowania" wynikają jedynie z naszej woli i naszego - jako gatunku - widzimisię.

>(...)Z moich obserwacji wynika że wynika to z poziomu intelektualnego i poziomu świadomości.(...)

Nasz "szacunek do życia" nie wynika z rozważań o świadomości i cierpieniu (choć lubimy tak o sobie myśleć) ale z rachunku co możemy stracić lub co te osobniki, które unikną śmierci mogą nam później zrobić. Oraz z lęku, a może z nadziei na pomocną dłoń, co się stanie z nami, jeśli nam się w życiu nie poszczęści.

>(...)W przypadku konsumpcji niemowlęcia(...)
W praktyce bowiem niemowlę może umknąć spod noża kucharza i stać się silnym, władnym i żądnym zemsty człowiekiem. Nawet założywszy, że matki i ojcowie zechcieliby rodzić dzieci na potrzeby kulinarne.

>(...)Skoro tak, to za zabicie downów(...)
W praktyce też wystarczy potknąć się na schodach by doznać urazu mózgu w zakresie wystarczającym do sprowadzenia człowieka do poziomu pieska.

Zemsta i lęk - czy chcemy tego, czy nie to przede wszystkim na tym jest oparta nasza moralność.

Cyniczne, co nie?

Pozdrawiam,

Tomasz Sztejka

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365