 |
Wierzący homoseksualiści. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-06-2010 22:17 | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Wierzący homoseksualiści.
1 na 1 | Zawsze mnie zastanawiało, jak mogą egzystować wierzący homoseksualiści. Muszą oni być strasznie zestresowani. Bo z jednej strony ulegają swoim emocjom i popędom, a z drugiej strony podlegają ocenom Kościoła jako moralnie nieuporządkowani. I grzeszni! Ja im osobiście nie zazdroszczę. Bo to jest dylemat prawie nie do rozwiązania. Może chodzą się leczyć do tych różnych Courage i innych temu podobnych. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| immune.ltd (1783 punktów) | Zawsze mnie zastanawiało, jak mogą egzystować wierzący homoseksualiści. Muszą oni być strasznie zestresowani. Bo z jednej strony ulegają swoim emocjom i popędom, a z drugiej strony podlegają ocenom Kościoła jako moralnie nieuporządkowani. I grzeszni! Ja im osobiście nie zazdroszczę.
Nie znam danych statystycznych ile osób o orientacji homoseksualnej jest wierzącymi, ale to faktycznie spora nieprawidłowość, jeśli występuję na dużą skalę. Nasuwa mi się tutaj od razu informacja między innymi komentowana na tym forum, a mówiąca o dużym procencie kapłanów w kościołach o takiej orientacji. To znaczy, że też nie mają z tym problemu, a te dane są weryfikowalne i są opublikowane.
|
|
 | 1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > To znaczy, że też nie mają z tym problemu, Owszem znam osobę, która jest zdeklarowanym gejem a jednocześnie studiuje na uczelni katolickiej i być może chce zostać kapłonem. Mnie to dziwi i zniesmacza. Jestem zwolenniczką ewangelicznej wypowiedzi aby mówić tak, albo nie.
Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
|
|
|  | | immune.ltd (1783 punktów) | Owszem znam osobę, która jest zdeklarowanym gejem a jednocześnie studiuje na uczelni katolickiej i być może chce zostać kapłonem. Mnie to dziwi i zniesmacza. Jestem zwolenniczką ewangelicznej wypowiedzi aby mówić tak, albo nie.
Dokładnie jeśli jest osoba o innej orientacji seksualnej niż "pożądana" w kościele to dziwi fakt jej zaangażowania i chęć bycia w tym środowisku, a tym bardziej zostanie kapłanem. Nie chcę się zastanawiać ewentualnie o drugim dnie tej chęci, bo to już by było niesmaczne.
|
|
 | 4 na 4 | Sylwek (15472 punktów) | Tja, jasne, a jak z pogwałceniem godności ludzkiej radzą sobie zastępy wierzących użytkowników kondomów?
Ludzie, religie jak spodnie, łatwo przyciąć dla własnych potrzeb.
|
|
3 na 3 | Gosia (9452 punktów) | >Zawsze mnie zastanawiało Zapytaj o to Paetza. Na pewno zaspokoi twoje wścibstwo... to jest głód wiedzy, oczywiście.
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu
|
|
 | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) |
>Zapytaj o to Paetza. Na pewno zaspokoi twoje wścibstwo... Ale nie jestem pewna czy Paetz jest wierzący!
Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
|
|
| schlawiner (400 punktów) | > Zawsze mnie zastanawiało, jak mogą egzystować wierzący homoseksualiści.A mnie właśnie to nie szokuje. Więcej nawet, uważam, że leży w generalnej zasadzie "Divide et impera". Więcej o ambiwalentnym charakterze Kościoła (będzie) tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,339679
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >Bo z jednej strony ulegają swoim emocjom i popędom, a z drugiej strony podlegają >ocenom Kościoła jako moralnie nieuporządkowani.
A co ma wiara do kościoła? Niech nie wie lewa półkula, co robi prawa.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
3 na 3 | nomilk (1013 punktów) | Zawsze mnie zastanawiało, jak mogą egzystować wierzący homoseksualiści.
Religia jest wroga każdej orientacji seksualnej.
three of a perfect pair
|
|
| Z Szałajski (163 punktów) | >Zawsze mnie zastanawiało, jak mogą egzystować wierzący homoseksualiści Myślę, że podobnie jak pozostali wierzący. Dlaczego akurat homoseksualizm miałby być żródłem większych rozterek moralnych niż np naruszenia dekalogu? A jak mogą egzystować wierzący złodzieje (nie kradnij), rzeżnicy (nie zabijaj)? Ba! Na dobrą sprawę można się zastanawiać, czy idąc na zakupy nie popełnia się grzechu (nie pożądaj[...] żadnej rzeczy która jego jest). Wierny ma czuć się winny i błagać o wybaczenie. Mniej ważne-za co.
|
|
 | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Dlaczego akurat homoseksualizm miałby być źródłem większych rozterek W zasadzie oficjalne stanowisko kościoła jest takie, że same skłonności jeszcze grzechem nie są. Jedynie folgowanie im, czyli stosunki i akty homoseksualne. Złodziejstwo jest czym innym jednak od homoseksualizmu, bo jest kwestią wyboru, a już kościół zdaje się uznawać, że homoseksualizmu jako opcji wybrać nie można. Że to sprawa wrodzona. I taki wierzący homoseksualista jest zmuszany przez kościół do celibatu. Stąd się biorą rozterki. Bo taki wierzący homoseksualista zastanawia się. Czy Pan Bóg go takim stworzył? Wszak stwarza też i ludzi z zespołem Downa. No , ale zespół Downa nie jest grzechem. Homoseksualizm natomiast nie jest już, przez oficjalną medycynę, uznawany za chorobę. A gdyby był, to czy choroba (jaka? somatyczna czy psychiczna) może być uznawana za grzech? Złodziej może nie być ostatecznie złodziejem, a rzeźnik rzeźnikiem, a homoseksualista nie może nie być homoseksualistą. Stąd się mogą brać moim zdaniem owe rozterki gejów i lesbijek wierzących. Niektórzy wierzą nadal, ale odrzucają naukę kościoła w tym względzie ( to znaczy kontaktów cielesnych). To stwarzać może kolejne rozdarcia wewnętrzne, bo wtedy się jawnie grzeszy i trwa się zatwardziale w grzechu co skutkuje niemożnością przystępowania do komunii świętej. Czyli trzeba się wyrzec albo ciupciania, albo kościoła. A poza kościołem nie ma zbawienia. I weź tu bądź mądry.
Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|