Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dręczy mnie pewne pytanie.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
01-09-2010 21:38prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Dręczy mnie pewne pytanie.
Ocena 2 na 4
Przepraszam, że znowu wzbudzę duże emocje. Ale ciągle dręczy mnie pytanie, na które nie mogę otrzymać wiążącej odpowiedzi. Pisałam już do wielu seksuologów m.in. Pana Andrzeja Depki oraz młodego narybku seksuologicznego. I nic. Cisza jak makiem zasiał. A pytałam się o rzecz prostą i zdawałoby się łatwą do wyjaśnienia. Pytałam mianowicie o tak zwaną pedofilię. To znaczy, jakie szkody powoduje uprawianie seksu z dzieckiem przez osobę dorosłą? Nie mówię tu o gwałtach czy tak zwanym molestowaniu. Bo to oczywista sprawa. Wszelkie badania wskazują, że przemoc w kontaktach seksualnych z dziećmi stosuje około 10 do 15% sprawców. Czyli od 85 do 90% przypadków kontaktów seksualnych z dziećmi osób dorosłych nie odbywa się pod wpływem przemocy, a raczej za zgodą czy aprobatą dziecka. W związku z tym mam prośbę, aby ktoś mi objaśnił na czym polega krzywda dziecka uprawiającego seksualne zabawy z dorosłym. Co zostaje w wyniku takich seksualnych czynności uszkodzone? No bo nie wątroba ani nerki. Uprzedzam ataki, że rozerwane krocze albo odbyt. Nie o tym mówię. To nie podlega dyskusji. Chyba wszyscy uważamy, że seks jest dobrą rzeczą. Więc jak ta dobra rzecz może kogoś krzywdzić? Proszę o konkretne wypowiedzi. Jakie funkcje psychiczne są uszkadzane przez uprawianie seksu dzieci z dorosłymi, bez użycia przemocy? Do jakich skutków prowadzi dzieci seks z dorosłymi. Czy są jakoś upośledzone na przyszłość? A jeśli tak to jak?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6
apud (4399 punktów)Odp: Dręczy mnie pewne pytanie.
W odpowiedzi Myflowers

>No co Ty, robi się coraz ciekawiej - dostaniesz , chłopie , ostrzeżenie, za , jak to zostało ujęte? Zaszczuwanie?

Ja mu kazałam śmieci wynieść i ząbki umyć, po to, aby sobie przypomniał co jego mama robiła kiedy zamiast ... filozofował.
A każda mama to walek pod reka ma i potrafi użyć!
A ty myślisz, ze ostrzeżenie poskutkuje? Dzieci nie wychowywałaś czy jak?

#77
03-09-2010 07:41
 Ocena 1 na 3
Alicja Duda (25557 punktów)Odp: Dręczy mnie pewne pytanie.
Ze względu na obowiązujące w Polsce prawo zamykam wątek.

1 2 3 4 5 6

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365