 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-10-2010 07:29 | Kowalska (14008 punktów) | Angina | Zdycham. Antybiotyków brać nie mogę. Znaczy anginę mam. Pomóżcie. Macie jakieś patenty jak do poniedziałku dojść do normy?....
Mleko z czosnkiem i miodem już piję.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | apud (4399 punktów) | > Zdycham. Antybiotyków brać nie mogę. Znaczy anginę mam. Pomóżcie. Macie jakieś patenty jak >do poniedziałku dojść do normy?.... >Mleko z czosnkiem i miodem już piję. > panadol z kodeina, Działa jak cholera. Znaczy nie leczy ale daje sie przez 6 godzin zyc zupełnie normalnie! I z nosanieleci. PS O ile kodeiny nie zakazali...
|
|
1 na 1 | Piękny Lolo (2082 punktów) | Najbardziej skuteczna metoda to strzelić kielicha* i natychmiast po zaaplikowaniu do łóżka i choćby nie wiem jak było pod kołdrą gorąco, to nie wystawiać nawet czubka stopy dla ochłody, wytrzymać. Jeśli nie masz w domu wódki, to zrób sobie grzańca z wina. Podgrzej w garnuszku wino, dosyp goździków, potem wlej miodu, wciśnij cytrynę, wypij duszkiem i do łóżka. Szyję okręcić szalikiem i wytrzymać, bo przyjdą takie poty, że pływać będziesz pod kołdrą. Kiedyś ktoś mi to polecał, ale nie bardzo w to wierzyłem. Dopiero jak leki nie pomogły, to spróbowałem, ostatnio wczoraj. To działa. *można do kielicha dosypać trochę pieprzu.
|
|
1 na 1 | i.czaplicka (5782 punktów) | Sztuczne podniesienie temperatury- poduszka grzejąca na plecy i pod kołdrę. Oczywiście wszystkie napoje rozgrzewające. W początkowej fazie- dużo pic. Ja leczyłam różycę przyranną przez moczenie reki w gorącej wodzie- tak gorącej, ze ledwo można wytrzymać. I cały czas dolewałam wrzątku. Wystarczyło 2-3 godziny.
|
|
3 na 5 | Psyk (14071 punktów) | > Zdycham. Antybiotyków brać nie mogę. Znaczy anginę mam. Pomóżcie. Macie jakieś patenty jak> do poniedziałku dojść do normy?....> Mleko z czosnkiem i miodem już piję.> Maryjo - bądź u wezgłowia wszystkich chorych świata, Tych, którzy w tej chwili stracili przytomność i będą umierać, Tych, którzy rozpoczęli agonię, Tych, którzy stracili nadzieję na wyzdrowienie, Tych, którzy krzyczą i płaczą z bólu, Tych, którzy nie mogą zatroszczyć się o siebie z powodu braku pieniędzy, Tych, którzy tak bardzo chcieliby chodzić, a muszą po zostawać nieruchomi, Tych, którzy na próżno szukają w swoim łóżku dogodniejszej pozycji. Tych, którzy muszą się wyrzec najdroższych planów przyszłości, Tych zwłaszcza, którzy nie wierzą w lepsze życie, Tych, którzy buntują się i złorzeczą Bogu, Tych, którzy nie wiedzą, że Chrystus boleśnie opuszczony na krzyżu cierpiał jak oni i za nich. Maryjo - bądź u wezgłowia wszystkich chorych świata. Amen. www.bolesna.op.opoka.org.pl/modlitwy_rmbb.htm
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
 | 9 na 9 | Madman (7811 punktów) | Pozwolę sobie poddać Twoją poradę krytycznej analizie.  > Maryjo - bądź u wezgłowia wszystkich chorych świata,Wikipedia: Wezgłowie - płaszczyzna, na której opiera się łęk lub żebro sklepienia. Przenosi siły pionowe i poziome od konstrukcji łęku.Znaczy się bądź gdzie, Maryjo? > Tych, którzy w tej chwili stracili przytomność i będą umierać,Czy zamiast "i" nie powinno tutaj być "lub"? Przecież to non sequitur! > Tych, którzy rozpoczęli agonię,Angina i agonia. Kowalska, znajdź różnice między tymi wyrazami.  > Tych, którzy nie mogą zatroszczyć się o siebie z powodu braku pieniędzy,Tym, którzy nie wpłacili jeszcze ofiary na Radio Maryja, Maryja u wezgłowia nie będzie. Przykro mi. > Tych, którzy tak bardzo chcieliby chodzić, a muszą po zostawać nieruchomi,Ja twierdzę, że istoty boskie z przyczyn formalnych odrzucają wszelkie modlitwy z błędami ortograficznymi. > Tych, którzy na próżno szukają w swoim łóżku dogodniejszej pozycji.Tak to jest, jak się czyta Biblię zamiast Kamasutry. > Tych, którzy muszą się wyrzec najdroższych planów przyszłości,Ach, jaki ładny eufemizm dla umierania! Ja bym powiedział "tych, którzy umrą, nim zobaczą Neapol"... > Tych zwłaszcza, którzy nie wierzą w lepsze życie,Chodzi o życie, pożycie czy życie po? > Tych, którzy buntują się i złorzeczą Bogu,Nie wiem jak Wy, ale ja bym się strasznie wnerwił, gdyby mi Maryja była u wezgłowia i oglądała mnie w negliżu... > Tych, którzy nie wiedzą, że Chrystus boleśnie opuszczony na krzyżu cierpiał jak oni i za nich.Widzisz, Kowalska? Chrystus na krzyżu cierpiał tak jak Ty! Sprawdź, czy nasączona octem gąbka działa na anginę. BTW, rzymscy legioniści używali octu do odkażania wody a nie do dręczenia Jezusa, jak to dzisiaj katolicy zwykli uważać. Posca to taki ówczesny napój był i żołnierze po prostu się nad Dżizasem ulitowali, ale wszyscy i tak przypisali im złe intencje... > Amen.Ament.
|
|
2 na 2 | sztejkat (4743 punktów) | 1. Iść do lekarza. Dobrego. No, a przynajmniej takiego, który potrafi posłużyć się testem pozwalającym na rozróżnienie infekcji wirusowej od bakteryjnej; 2. Stosować się do zaleceń, szczególnie w wypadku antybiotyków. Zagraniem wyjątkowym pod względem szkodliwości społecznej jest branie niepełnej dawki - hoduje się wtedy i sobie i bliskim odmiany antybiotykoodporne bakterii; 3. Wziąć należne w tym wypadku chorobowe i spędzić je zgodnie z zaleceniami lekarza. Praca pracą, ale zdrowie ważniejsze.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
 | | kognitywista (3391 punktów) | >2. Stosować się do zaleceń, szczególnie w wypadku antybiotyków. Zagraniem wyjątkowym pod względem szkodliwości społecznej jest branie niepełnej dawki - hoduje się wtedy i sobie i bliskim odmiany antybiotykoodporne bakterii; W jaki sposób miałoby do tego dochodzić ? Istnieje jakiś mechanizm, który to tłumaczy ?
|
|
|  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | Tak. Ten mechanizm nazywa się 'ewolucja' i w przypadku hodowanych kultur bakteryjnych niejednokrotnie był obserwowany doświadczalnie.
|
|
|  | 1 na 1 | sztejkat (4743 punktów) | Jak Salek wspomniał - ewolucja.
Z tego co wiem wygląda to mniej więcej tak, że pełna, prawidłowo dobrana dawka jest wystarczająco szkodliwa, by wybić bakterie w które jest wycelowany antybiotyk zanim upłynie wystarczająca ilość pokoleń by się przystosowały. Natomiast zbyt mała dawka lub dawka nieprawidłowo dobranego antybiotyku zabija tylko część tych słabiej odpornych bakterii a pozostałe namnażają się i w kolejnych pokoleniach zdobywają odporność.
Biorąc pod uwagę tempo namnażania ( niech mnie tu ktoś skoryguje, ale zdaje się "pokolenie" trwa tu parę godzin) tempo przystosowania jest bardzo szybkie.
Dlatego ważnym jest by kuracja antybiotykowa była aplikowana z rozwagą. Między innymi z powodu szafowania na pół ślepo antybiotykami na byle przeziębienie mamy dziś sytuację w której coraz częściej pojawiają się zakażenia bakteriami z którymi nie potrafimy sobie poradzić.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
| |  | 4 na 4 | kognitywista (3391 punktów) | >Jak Salek wspomniał - ewolucja. Z pewnością ewolucja, bo cóż by innego. Nie jestem tylko pewny, czy tak to właśnie działa
>Z tego co wiem wygląda to mniej więcej tak, że pełna, prawidłowo dobrana dawka jest wystarczająco szkodliwa, by wybić bakterie w które jest wycelowany antybiotyk zanim upłynie wystarczająca ilość pokoleń by się przystosowały. Natomiast zbyt mała dawka lub dawka nieprawidłowo dobranego antybiotyku zabija tylko część tych słabiej odpornych bakterii a pozostałe namnażają się i w kolejnych pokoleniach zdobywają odporność. >Biorąc pod uwagę tempo namnażania ( niech mnie tu ktoś skoryguje, ale zdaje się "pokolenie" trwa tu parę godzin) tempo przystosowania jest bardzo szybkie.
Do powstania oporności bakterii na antybiotyk drogą zmian enzymatycznych niezbędna jest odpowiednia mutacja, a najczęściej szereg mutacji. Takie mutacje muszą doprowadzić do powstania np. enzymu (lub modyfikacji obecnego już wcześniej) który inaktywowałby dany antybiotyk. Prawdopodobieństwo takiej sekwencji zdarzeń jest znikomo małe. Potrzeba setek tysięcy pokoleń, by do tego doszło. A jednak powstają szczepy oporne i to wcale nie rzadko. Kluczem jest tu, jak słusznie zauważasz, szalenie krótki okres międzypokoleniowy. Niektóre bakterie namnażają się bowiem nawet nie co kilka godzin, a co ok. 20 min. ! Bakterie mogą zasiedlać organizm człowieka przez tygodnie, miesiące i lata po infekcji, nie doprowadzając do żadnych objawów, mogą ponadto zarażać całe populacje osobników. Okazji do mutowania jest więc aż nadto. Mutacje są zjawiskami losowymi (czy też pseudolosowymi - dla dociekliwych ... nie ma to dla wywodu większego znaczenia). Istotne jest to, że nie zależą one w ogóle od podawania antybiotyków w takich czy innych dawkach. Korelacja czasowa kuracji antybiotykowej i mutacji nie jest do niczego potrzebna, zdarza się ona niezwykle rzadko, a nawet wtedy nie istnieje związek przyczynowo skutkowy między jednym a drugim. Jeśli przyjąć średni podział co 20 min. to mamy ok. 70 pokoleń na dobę, czyli zaledwie 500 pokoleń bakterii na przeciętną, 7-dniową kurację. To całkiem sporo, biorąc pod uwagę geometryczny wzrost populacji bakteryjnej (choć mocno ograniczany przez układ odpornościowy, dostępność substratów energetycznych itd.) ale dalece za mało dla wytworzenia drogą mutacji złożonych układów enzymatycznych.
Tak więc szczepy oporne na antybiotyki powstają drogą przypadkowych mutacji, całkowicie niezależnie od kuracji antybiotykowych i istnieją w organizmie zanim podamy lek.
Całe nieszczęście, do którego doprowadzamy poprzez niepotrzebną kurację, to selekcja szczepów opornych, a wiec drugi etap darwinowskiego doboru naturalnego (o ile za naturalne dla bakterii uznamy środowisko z obecnością antybiotyku). Podając antybiotyk likwidujemy bakterie na niego wrażliwe, a promujemy te, które już są na niego oporne, a którym owa odmienność enzymatyczna nie daje w środowisku pozbawionym antybiotyku żadnej przewagi, często wręcz upośledzając nawet ich wzrost. Jeśli podamy antybiotyk przy infekcji wirusowej, to nasze działanie jest wyłącznie szkodliwe. Nie zabijamy wtedy w ogóle patogenów, a jedynie doprowadzamy do selekcji szczepów opornych.
Dlaczego różnice, które opisałem, są tak istotne z punktu widzenia praktycznego ? Bo niepotrzebna (albo nie trafiona) kuracja antybiotykowa powoduje szkody nie tylko, kiedy dawka lub czas podawania są za małe, lecz także wtedy, kiedy stosujemy duże dawki przez długi czas. Wtedy i tak promujemy szczepy oporne, którym antybiotyk nie przeszkadza, a tylko jeszcze skuteczniej likwidujemy ich konkurencję.
Warto o tym wiedzieć, aby nie postępować tak , jak to czynią niektórzy pacjenci (i czasem - o zgrozo - zalecają niektórzy lekarze): "skoro już zaczęliśmy niepotrzebną kurację (albo nietrafionym lekiem lub za małą dawką) to już ją dokończmy przyjmując przez dłuższy czas dawkę terapeutyczną" .... Nic bardziej błędnego !
|
|
| | |  | | sztejkat (4743 punktów) | Dzięki za dokładniejsze wyjaśnienie!
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
| | | |  | | kognitywista (3391 punktów) | Przepraszam za rozwlekłość, ale temat uważam za ważny i nie chciałem czegoś przeoczyć.
Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | | sztejkat (4743 punktów) | Przepraszasz?! Za dobrze zrobioną pracę?
No co ty!
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
 | | Cały Świat (63 punktów) | >1. Iść do lekarza. Dobrego. Po czym poznaje się dobrego?
>No, a przynajmniej takiego, który potrafi posłużyć się testem... Lub przynajmniej jak poznać, że się testem posłużyć nie potrafi?
|
|
|  | 1 na 1 | sztejkat (4743 punktów) | Po tym, że posługuje się jakimś testem. A na pytanie: "a skąd Pan/Pani wie jaki antybiotyk" nie rumieni się tylko udziela spójnej odpowiedzi. Warto pytać o takie sprawy - jedna z lekarek powiedziała mi, że nie zleca antybiogramów bo pacjenci nie chcą czekać parę dni na wyniki. Ja chciałem i badanie zostało przeprowadzone - wynik: antybiotyk zbędny.
Niestety trudno oceniać fachowca w obcej sobie branży - w zasadzie jedynym kryterium jest zadawanie pytań i sprawdzanie na ile odpowiedzi są wewnętrznie spójne.
Pozdrawiam,
Tomasz Sztejka
|
|
| |  | | Cały Świat (63 punktów) | >Niestety trudno oceniać fachowca w obcej sobie branży - w zasadzie jedynym kryterium jest zadawanie pytań i sprawdzanie na ile odpowiedzi są wewnętrznie spójne. Pewnie, bo logika jest dobra na wszystko! (Aż mi się z piersi radosne KLAR! wyrwało...)
>Pozdrawiam I ja pozdrawiam.
|
|
3 na 3 | Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów) | gelotologia | > Zdycham. Antybiotyków brać nie mogę. Znaczy anginę mam. Pomóżcie. Macie jakieś patenty jak> do poniedziałku dojść do normy?.... Cytat: Gelotologia Zdrowotne właściwości śmiechu zaczęli doceniać z czasem lekarze i tak narodziła się gelotologia. Termin ten pochodzi od greckiego słowa gelos, czyli śmiech i ma dwa pokrewne znaczenia. Po pierwsze, oznacza naukę, zajmującą się badaniem wpływu śmiechu na zdrowie. Drugie znaczenie ma charakter medyczny i oznacza terapię śmiechem.  A zatem: "Inżynier rozmawia z kolegą: - wiesz, jak tak sobie czasami pomyślę, jaki jest ze mnie inżynier, to się normalnie boję chodzić do lekarza!"
Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
|
|
3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | Odp: Angina | Czyli mam się napić wódki, łyknąć coś z kodeiną, spocić się na maksa i na końcu pomodlić?
Kuźwa, myślałam, że mnie chociaż trochę lubicie....
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
 | 2 na 2 | Psyk (14071 punktów) | > Czyli mam się napić wódki, łyknąć coś z kodeiną, spocić się na maksa i na końcu pomodlić? >Kuźwa, myślałam, że mnie chociaż trochę lubicie.... > Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
Oj ty głupia... Od rana się za Ciebie modlę tym co na Opoce znalazłem.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
|  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > > Czyli mam się napić wódki, łyknąć coś z kodeiną, spocić się na maksa i na końcu pomodlić?> >Kuźwa, myślałam, że mnie chociaż trochę lubicie....> Oj ty głupia... Od rana się za Ciebie modlę tym co na Opoce znalazłem. Że mnie kochasz to wiedziałam. Ale że chcesz mnie zabić? I ja się zatem za Ciebie pomodlę. Dłużna nie będę. 
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
| |  | 5 na 5 | Psyk (14071 punktów) | Kowalska jakbym chciał Twojej śmierci to bym się modlił modlitwą za chorych, którzy są bliscy śmierci. To idzie tak mnie więcej:
158. W grożącym niebezpieczeństwie śmierci chory niezwłocznie powinien otrzymać jedno namaszczenie, a następnie należy podać mu Wiatyk. W bliskim niebezpieczeństwie śmierci, zgodnie z nr. 30, natychmiast trzeba podać Wiatyk, aby chory w czasie swojego przejścia z tego życia do wieczności został pokrzepiony Ciałem Chrystusa i utwierdzony zadatkiem zmartwychwstania. Wierni bowiem w niebezpieczeństwie śmierci mają obowiązek przyjęcia Komunii św. 159. W miarę możności nie należy łączyć obrzędów bierzmowania w niebezpieczeństwie śmierci i namaszczenia chorych, ponieważ w obu sakramentach znakiem jest namaszczenie, co mogłoby się stać powodem zamieszania. Jeżeli jednak zachodzi konieczność, należy udzielić bierzmowania bezpośrednio przed błogosławieństwem oleju chorych. Opuszcza się wówczas włożenie rąk, które należy do obrzędu namaszczenia.
OBRZĘDY WSTĘPNE 160. Kapłan ubrany w szaty liturgiczne podchodzi do chorego i pozdrawia go oraz tych, którzy go otaczają. Może użyć podanych niżej formuł albo formuł pozdrowienia używanych we Mszy św. K. Pokój temu domowi i wszystkim jego mieszkańcom. W. I z duchem twoim. Albo: K. Pokój Pański niech będzie z wami (z tobą). W. I z duchem twoim. 161. Następnie kapłan składa Najświętszy Sakrament na stole i adoruje Go razem z obecnymi w ciszy albo odmawiając odpowiednią modlitwę, np.: O święta Uczto, na której przyjmujemy Chrystusa, odnawiamy pamięć Jego męki, duszę napełniamy łaską i otrzymujemy zadatek przyszłej chwały. Albo: Wielbię Ciebie w każdym momencie, o żywy Chlebie nasz, w tym Sakramencie. Można zaśpiewać zwrotkę pieśni eucharystycznej.
POKROPIENIE Następnie, zależnie od okoliczności, kapłan kropi chorego i pokój święconą wodą wypowiadając następujące słowa: Niech ta woda przypomni nam przyjęty chrzest i naszą przynależność do Chrystusa, który nas odkupił przez swoją mękę i zmartwychwstanie. 163. Jeżeli trzeba, kapłan w braterskiej rozmowie przygotowuje chorego do przyjęcia Sakramentów. Może przytoczyć tekst Ewangelii, przez który zachęci chorego do pokuty i miłości Boga. Potem zwraca się do obecnych z następującym pouczeniem lub wygłasza inne bardziej dostosowane do potrzeb chorego: Drodzy bracia i siostry, Pan Jezus zawsze jest z nami i przez swoje sakramenty odnawia w nas stale życie łaski. Za pośrednictwem kapłanów Chrystus odpuszcza grzechy skruszonym grzesznikom, pokrzepia chorych świętym namaszczeniem i przez święty Wiatyk podtrzymuje nadzieję życia wiecznego w tych, którzy oczekują spotkania z Chrystusem. Nasz brat prosił (Nasza siostra prosiła) o udzielenie mu (jej) tych trzech sakramentów. Zjednoczeni w miłości wspierajmy go (ją), biorąc udział we wspólnych modlitwach.
ODPUST ZUPEŁNY 167. Po sakramentalnym rozgrzeszeniu lub po akcie pokuty kapłan może udzielić choremu odpustu zupełnego na godzinę śmierci. Udzielenie odpustu należy poprzedzić krótkim wyjaśnieniem. Władzą otrzymaną od Stolicy Apostolskiej udzielam ci odpustu zupełnego i przebaczenia wszystkich twoich grzechów, w imię Ojca i Syna, + i Ducha Świętego. W. Amen. Albo: Przez najświętsze tajemnice naszego odkupienia niech Bóg wszechmogący przebaczy ci wszystkie kary w teraźniejszym i przyszłym życiu, niech ci otworzy bramy niebios i doprowadzi cię do radości wiecznej. W. Amen.
Potem idzie tak...
ODNOWIENIE CHRZCIELNEGO WYZNANIA WIARY
168. Jeżeli stan chorego na to pozwala, powinien on odnowić chrzcielne wyznanie wiary. Kapłan powinien je poprzedzić krótkim wprowadzeniem, np. Bracie (Siostro), w ważnych chwilach naszego życia odnawiamy wiarę, która nas łączy z Bogiem od naszego chrztu. Aby wyznać wiarę, odpowiadaj na moje pytania. Czy wierzysz w Boga Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi? Chory: Wierzę. Czy wierzysz w Jezusa Chrystusa, Jego Syna, Pana naszego, narodzonego z Maryi Dziewicy, umęczonego i pogrzebanego, który powstał z martwych i zasiada po prawicy Ojca? Chory: Wierzę. Czy wierzysz w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, Świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, zmartwychwstanie ciała i życie wieczne? Chory: Wierzę.
NAMASZCZENIE CHOREGO WŁOŻENIE RĄK
171. Kapłan w milczeniu kładzie ręce na głowie chorego. POŚWIĘCENIE OLEJU 172. Następnie kapłan przystępuje do poświęcenia oleju, jeżeli zgodnie z numerem 21 trzeba go poświęcić: Pobłogosław, + Panie, ten olej i chorego, który nim będzie namaszczony.
MODLITWA DZIĘKCZYNNA NAD OLEJEM
173. Jeżeli olej jest poświęcony, kapłan może odmówić modlitwę dziękczynną nad olejem: Błogosławiony jesteś Boże, Ojcze wszechmogący, za to, że dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia posłałeś na świat swojego Syna. W. Błogosławiony jesteś, Boże, teraz i na wieki. Błogosławiony jesteś, Boże, Synu Jednorodzony, za to, że stałeś się człowiekiem, aby leczyć nasze choroby. W. Błogosławiony jesteś, Boże, teraz i na wieki. Błogosławiony jesteś, Boże, Duchu Święty Pocieszycielu, za to, że nasze słabe ciała umacniasz nieustannie swoją mocą. W. Błogosławiony jesteś, Boże, teraz i na wieki. Boże, niech Twój sługa, który (Twoja służebnica, która) z wiarą przyjmuje namaszczenie świętym olejem, otrzyma ulgę w cierpieniach i umocnienie w słabościach. Przez Chrystusa, Pana naszego. W. Amen.
I to wszystko. Możesz śmiało umierać.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz. Katolicyzm - to jest to co masz w głowie, kiedy sądzisz, że ślub jest czymś gorszym niż gwałcenie dzieci.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > Kowalska jakbym chciał Twojej śmierci to bym się modlił modlitwą za chorych, którzy są bliscy śmierci. To idzie tak mnie więcej: Wiesz, że poryczałam się ze śmiechu  > Władzą otrzymaną od Stolicy Apostolskiej udzielam ci odpustu zupełnego i przebaczenia> wszystkich twoich grzechów, w imię Ojca i Syna, + i Ducha Świętego.> W. Amen. A ile się za to zdanie płaci? > Potem idzie tak... Przeczytałam uważnie. Grzech nie wykorzystać...
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
1 na 1 | drHaust (737 punktów) |
> Mleko z czosnkiem i miodem już piję.> a jakby czosnek, wspomóc lub zamiennie ze świeżym imbirem? kolega który jest laryngologiem, jak ma lżejsze przeziębienie  to miksturę robi na bazie: cytryna (witamina C), glukoza, imbir.
Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
|
|
 | 1 na 1 | Myflowers (2721 punktów) |
> kolega który jest laryngologiem, jak ma lżejsze przeziębienie to miksturę robi na bazie: cytryna (witamina C), glukoza, imbir.> To jest bardzo dobra miksturka. Tylko imbir( mielony w dawce łyżeczki od kawy) trzeba zalać wrzątkiem, niech się zaparzy, nieco jak przestygnie dopiero cytrynę wcisnąć, taki gruuuby plaster, można dodać łychę miodu, albo glukozę Kowalska , chlap to nawet parę razy dziennie, do tego paciorki zapodane , możesz wszystkie naraz albo każdy z osobna - a jak zapomnisz którego to sie nic nie stanie, byles o porcji tego imbirku nie zapomniała. Amen.
(...) Nie wszyscy mogą być mądrzy, panie oberlejtnant Głupi muszą stanowić wyjątek, bo gdyby wszyscy ludzie byli mądrzy, to na świecie byłoby tyle rozumu, że co drugi człowiek zgłupiałby z tego.../Wojak Szwejk/
|
|
1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | No wymyślcie coś! Przecież ja się za chwilę poskładam jak na kreskówce. Czosnek z mlekiem nie pomaga.
Najgorsze jest to, że ja nigdy gorączki nie mam. A to ponoć źle, bo jak jest gorączka to dobrze. Prawda to?
Może dopalacza se kupię? Popularne ostatnio się zrobiły.
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
 | 1 na 1 | Gosia (9452 punktów) | > No wymyślcie coś!Pono pomaga telefon (ino z sieci W Rodzinie) do Radia Maryja .Próbowałam tyż skonsultować się z Goździkową, ale nie chce ze mną gadać.
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu
|
|
|  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | > > No wymyślcie coś!> Pono pomaga telefon (ino z sieci W Rodzinie) do Radia Maryja . Dzwoniłam. Powiedzieli, że to kara, i mam chorować. Bóg mnie kocha, ale coś nabroiłam. > Próbowałam tyż skonsultować się z Goździkową, ale nie chce ze mną gadać. Goździkowa jest od głowy, a ja mam anginę. Heloł.....
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
| |  | 4 na 4 | apud (4399 punktów) | > > Dzwoniłam. Powiedzieli, że to kara, i mam chorować. Bóg mnie kocha, ale coś nabroiłam.
A pewnie ze nabroiłaś i to jak!!!
Ojciec dyrektor niby ma gardło se zrywać modląc sie za ciebie? Albo jakieś kolko różańcowe w trakcie koronki o nawrócenie sie tego ubeka co brał za duże prowizje, ma przerwę zrobić i za ciebie do wieży z Kości Słoniowej gadać?
Albo za Popiełuszkę, zeby Świętym został i z czyśćca go wypuścili za przeklinanie komuchów w trakcie Kazan?
I to wszystko za darmo? jak w jakim PRLu?
Oj Kowalska, gdyby tobie naprawdę zależało, to bys ojcu dyrektorowi zapisała swój majątek, a jak nie masz nic albo za malo to to co reszta rodziny ma, kapujesz ziemie, brylanty, tytuły szlacheckie i kompromitujące listy od księcia Karola i gospodina Putina czy Miedwiediewa.
Nie musi pomoc tobie, ale bys przynajmniej była pewna, ze jak ciebie szlag trafi to znaczy ze Rydzyk ma dojście u szefa, a jak wyzdrowiejesz to ze szefa nie ma.
W ten sposób bys odpowiedziała na gnębiące większość racjonalistów pytanie jest szef czy go nie ma.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > Oj Kowalska, gdyby tobie naprawdę zależało, to bys ojcu dyrektorowi zapisała swój majątek, a jak nie masz nic albo za malo to to co reszta rodziny ma, kapujesz ziemie, brylanty, tytuły szlacheckie i kompromitujące listy od księcia Karola i gospodina Putina czy Miedwiediewa. Mam chałupę wartą ponad 200 tysięcy. Zapisana na mnie. Mówisz żeby na kościół i angina przejdzie? > Nie musi pomoc tobie, ale bys przynajmniej była pewna, ze jak ciebie szlag trafi to znaczy ze Rydzyk ma dojście u szefa, a jak wyzdrowiejesz to ze szefa nie ma.> W ten sposób bys odpowiedziała na gnębiące większość racjonalistów pytanie jest szef czy go nie ma. Aha. Zatem przepisuję. A szef jest. Zawsze jakiś jest...... A swoją drogą, to Ty nieźle masz namieszane w głowie apud, bosz... 
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | apud (4399 punktów) |
> Mam chałupę wartą ponad 200 tysięcy. Zapisana na mnie. Mówisz żeby na kościół i angina przejdzie?> >Nie musi pomoc tobie, ale bys przynajmniej była pewna, ze jak ciebie szlag trafi to znaczy ze Rydzyk ma dojście u szefa, a jak wyzdrowiejesz to ze szefa nie ma.> >W ten sposób bys odpowiedziała na gnębiące większość racjonalistów pytanie jest szef czy go nie ma.> Aha. Zatem przepisuję. A szef jest. Zawsze jakiś jest......Skd wiesz ze jest? Jeszcze żyjesz. Jak se Rydzyk wymodli aby ta nędzna chałupa na niego była przeszła po twojej śmieci to jest. I słucha się Rydzyka. > A swoją drogą, to Ty nieźle masz namieszane w głowie apud, bosz...  Czy ja mówiłam ze nie mam?
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >Jeszcze żyjesz.
Na chwilę obecną cała Polska już wie, że z taką anginą to ja długo nie pociągnę.
>Jak se Rydzyk wymodli aby ta nędzna chałupa (...)
Ja Ci dam nędzna, ja Ci dam nędzna!
A w ogóle to mówisz, że słucha się Rydzyka?... Hmmm...
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | apud (4399 punktów) |
> >Jak se Rydzyk wymodli aby ta nędzna chałupa (...)> Ja Ci dam nędzna, ja Ci dam nędzna!faktycznie, zależy kto wycenia > A w ogóle to mówisz, że słucha się Rydzyka?... Hmmm.... A myślisz ze to bagno z czarownica to tak ot ruskie zestrzeliły? Kara boska, czyli skuteczny lobbing przy ołtarzu
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | plodzien (7378 punktów) | Ty ich Kowalska nie słuchaj. Nie pomogą żadne środki, jeśli nie możesz brać antybiotyków. Nie odpuszczaj jednak sprawy i księdza z ostatnim namaszczeniem nie wołaj, bo nie dość, że Cię struje stęchłym olejem, to jeszcze (jak Cię znam) na pytanie czy wierzysz w świętych obcowanie - zamiast wierzę - wychrypisz coś głupiego. Jedyny ratunek dla Ciebie upatruję w modlitwach do świętych patronów. Starałem się coś wyszukać, ale poszło tak sobie. Na nic Twoje modlitwy do świętego Jerzego, bo on w dżumie, trądzie, opryszczce i syfie robi. Święty Idzi skutecznie usuwa bezpłodność. Walenty jest od świrów a Etelburga - jakbyś była w ciąży. Żaden z nich za cholerę nie specjalizuje się w anginie. Na wypadek, jakbyś była rozpalona gorączką - pozostaje ci święty Florian, któren gasi ognie wszelakie. Najlepszy chyba jednak będzie taki coś jakby internista - ogólnie patron chorych, św. Kamil de Lellis. Módl się dziecko do tych dwóch ostatnich a Twoje migdałki wrócą na swoje miejsce. Ps. Jest jeszcze św. Juda Tadeusz Apostoł - patron przypadków beznadziejnych, ale przecież nie o to chodzi. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 | Gosia (9452 punktów) |
>Żaden z nich za cholerę nie specjalizuje się w anginie.
Nie siej defetyzmu! Od chorób gardła specem jest św.Błażej z Sebasty. Trza w dzień onego biskupa męczennika ( 24 lutego - ździebko sobie nieboga Kowalska pocierpi) zanieść dwie zacne świece do kościoła, gdzie kapłan je pobłogosławi tymi słowy: Dając świadectwo wiary św. Błażej, chwalebny biskup, zdobył palmę męczeństwa. Ty, Panie, udzieliłeś mu łaski leczenia choroby gardła, prosimy Cię, pobłogosław te świece, aby wszyscy wierzący przez wstawiennictwo św. Błażeja, zostali uwolnieni od chorób gardła i wszelkiego innego zła, i aby zawsze mogli Ci dziękować. Potem już tylko wystarczy chore gardło tymi świecami dotknąć, a uleczonym zostanie. Okres gwarancji 12 miesięcy.
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Św. Tomasz z Akwinu
|
|
2 na 2 | kognitywista (3391 punktów) | > Zdycham. Antybiotyków brać nie mogę. Znaczy anginę mam. Angina paciorkowcowa leczona bez antybiotyku ? Osobliwe podejście. Rokowanie niepomyślne.
|
|
1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | Jesteście kochani wszyscy. Dziękuję za rady. Wszystkie wykorzystałam. Po zabiegach i modlitwach w ogóle już przestałam wiedzieć co mi jest i cokolwiek rozumieć. Ale przewagę ma katar.
Kognitywista ma chyba rację, że rokowania niepomyślne. Może to dlatego, że się olejami nie wysmarowałam?..... A może balsam do ciała być zamiast tego oleju, co?
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
 | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > A może balsam do ciała być (...)?A jakby tak ciało do balsamu raczej?  > Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.Też  .
|
|
|  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > >A może balsam do ciała być (...)?> A jakby tak ciało do balsamu raczej?  Czyli że jak? Do formaliny? Jutro jest Dzień Drzewa. Zobaczysz, że buk przemówi, i Cię tak załatwi, że popamiętasz.
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
|
|
| |  | 2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > >>A może balsam do ciała być (...)?> >A jakby tak ciało do balsamu raczej?  > Czyli że jak? Do formaliny?Eeech, Kowalska... najsampierw Ty się tam pobalsamisz, a potem ja się jako ciało dostarczę... To ciało  . > Jutro jest Dzień Drzewa. Zobaczysz, że buk przemówi, i Cię tak załatwi, że popamiętasz.Nie buka, a brzozę się ścina jak zboże, o Boże! > Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.Ale dopalacze pozamykali...  .
|
|
| |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > >>A może balsam do ciała być (...)?> >A jakby tak ciało do balsamu raczej?  > Czyli że jak? Do formaliny?Alkohol też całkiem nieźle konserwuje, Kowalska
|
|
| | |  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Alkohol też całkiem nieźle konserwuje, Kowalska  Potwierdzam  .
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|