 |
Krzysztof Kuszeja - artysta czy pedofil? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-11-2010 23:09 | antykatol666 (1 punktów) | Krzysztof Kuszeja - artysta czy pedofil? | Omińmy to co piszą media. Zajmijmy się jego twórczością. Najpierw "zakazany" wiersz: Msza Oddajmy się Bogu w spełnieniu. Z głębokich zakamarków zakrystii, w takt wilgotnych organowych pasaży. Jak rozkapryszonym dzieciom do następnej bajki, skrzy się zabawka w jej oczach. Naprzeciw herbacianym jeziorom o przełęczach z cukru, gdzie wino ulatnia się z krwi grzmiącym kazaniem, a muzyka skrapla w tabernakulum strzeliste flażolety, tak równi odległemu Chrystusowi. Boże, doceń wiarę moją i poświęcenie w posłudze. Jam wierny sługa Twój i wyznawca, ziemski konsul Twój i żołnierz. Ksiądz. A to ona, czteroletnia, gładkie i głupiutkie jeszcze, dziecko. Cio to jeśt. To duzie takie. To lalka Barbie. Możesz się pobawić nim, o, tu jest główka. Panie! Poświęcam to małe stworzenie, Na chwałę Twoją. Weź do buzi lalkę Barbie, oto hostia, oto ciało moje... członek. Ssij, mała dziwko. Będziesz zbawiona, dziecko moje. Bóg kocha małe dzieci. Przyjmij ciało moje, bo tak też czyniła Maryja. Czy chcesz być jak Matka Boska? Ojcie w twoje ręce poleciam siebie ciała. Ale, gdzie jeśt moja mama? Do cipki małej, pulchnej wstydem, I do buzi, raz do cipki, raz do buzi i jeszcze... Jeszcze w odbyt, ciasny, zaledwie czteroletni, błogosławiony, łaski pełen. Jedzcie i pijcie z tego wszyscy, oto ciało i krew moja, Mamo! To boli! Mamo, to boli. Ty mała dziwko p*****lona, nie płacz, k***a, Bóg cię kocha moim chujem, eucharystia w kroczu, wielki sterczący paschał, błogosławiony wytrysk, o ja p*****lę! Kiedy spuszczam się w tobie to, k***a mać, jest jak wniebowstąpienie. Cudowne prącie. Chuj mój w młodym ciele, do k***y nędzy! To wszechmogąca miłość. I miłosierdzie, k***a mać! Sam Chrystus cię jebie, ty kurwo mała. W imię Ojca i Syna i Ducha p*****lącego. Na naszym nowym katolickim ołtarzu, nad zamkniętym kościołem kapiącym do środka nasieniem, ponad głowami wierzących jeszcze, próbując czytać z czteroletniego krzyku, wczorajsze modlitwy jutrzejsze orgazmy, spuśćmy się teraz Bogu. Amen. * * * Podobał się państwu? Szokował? Oburzał? Obrażał? Taki jest nadrzędny cel sztuki! Jeżeli ochłonęliście już, to tu są obrazy pana Krzysztofa: www.kuszej.republika.pl/pedofila/pedofila.htmLink miewa chwilowe przerwy w działaniu, ale warto wykazać się cierpliwością, aby móc samodzielnie wyrobić sobie zdanie na temat twórczości tego artysty. A jaka jest państwa opinia: artysta czy pedofil? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | stilgar (7322 punktów) | > A jaka jest państwa opinia: artysta czy pedofil?Nawet jeśli byłby tym drugim, uważam, że powinien mieć prawo malować sobie co mu sie podoba. A obrazy w ogóle mi nie wyglądają na pornografię, bardziej na brutalne zwrócenie uwagi na problem, który ładny i milusi przecież nie jest. No, ale niektórzy ludzie mają w sobie coś z dzieci, które myślą, że jak zasłonią oczy, to świat przestaje istnieć, razem ze wszystkimi problemami... Nie mówiąc już o wypowiedziach osób, które co prawda obrazów nie widziały, ale i tak dobrze wiedzą, co na nich jest i co należy zrobić autorowi
|
|
3 na 3 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > A jaka jest państwa opinia: artysta czy pedofil?
Jedno drugiego nie wyklucza. Od siebie dodam jeszcze, ze pojeb. A w kwestii formalnej - dzieci nie mówią "cio", to maniera śliniących się nad nimi ciotek.
|
|
 | | antykatol666 (1 punktów) | Odp: Krzysztof Kuszej - artysta czy pedofil? | Usunięte przez moderatora
|
|
 | | stilgar (7322 punktów) | Odp: Krzysztof Kuszeja - artysta czy pedofil? | >> A jaka jest państwa opinia: artysta czy pedofil? >Jedno drugiego nie wyklucza. Od siebie dodam jeszcze, ze pojeb. Skąd wiesz? Znasz go osobiście? Czy po prostu uważasz, że "normalni ludzie takich rzeczy nie robią". Jednak na tej samej zasadzie można by przecież powiedzieć, że normalni ludzie wierzą w Boga, prawda?
|
|
|  | | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > Skąd wiesz? Znasz go osobiście?
Nie znam osobiście, wnioskuję po doborze tematyki. Jeżeli można (a chyba można?) powiedzieć o Beksińskim, że miał... lekką fiksację w kierunku mrocznych klimatów, to w tym przypadku - aby zachować proporcje - mocniejsze słowo wydaje mi się jak najbardziej na miejscu.
> Czy po prostu uważasz, że "normalni ludzie takich rzeczy nie robią".
Tak uważam.
> Jednak na tej samej zasadzie można by przecież powiedzieć, że normalni ludzie wierzą w Boga, prawda?
Jeżeli trzymać się klasycznej definicji (przedstawionej Pielęgniarzom przez Smolenia), że "normą jest ogół, a nie margines" - to owszem. Osobiście nazywam jednak "normalniejszym" umysł zdrowszy, czyli mniej zawirusowany.
|
|
4 na 4 | de Vill (1165 punktów) | Fragmenty (bo za jakiś czas będą niedostępne). Policja zarekwirowała obrazy Krzysztofa Kuszeja, malarz spędził noc w komisariacie. Rano prokurator postawił mu zarzuty "wytwarzania i rozpowszechniania pornografii" oraz jej "publicznego propagowania". Policja chwali się na swojej stronie internetowej, że "wpadł malarz lubieżnik", który "maluje obrazy przedstawiające pornografię z udziałem dzieci". Policja nie informuje jednak, że Kuszej utrzymuje, że nie chodzi mu o nakłanianie do pedofilii, lecz o jej napiętnowanie. Ukazał dzieci zmuszane do seksu przez postaci w sutannach. A na każdym z obrazów umieścił nazwę polskiej miejscowości, gdzie doszło do molestowania, inicjał księdza i imię dziecka. - Te obrazy są drastyczne, ale to nie pornografia - powiedział "Gazecie" Kuszej. - Gwałcenie dzieci przez księży jest szczególnie obrzydliwe, gdyż robią to osoby zaufania publicznego. W sztuce zajmuję się tematyką społeczną. Półtora roku temu stworzyłem cykl o "łowcach skór", kiedy pracownicy łódzkiego pogotowia zamiast ratować pacjentów, podawali im pavulon. Teraz zająłem się pedofilią w Kościele katolickim. Całość: wyborcza.p(*)y_sztuka_w_obronie_dzieci.html
|
|
1 na 1 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | Pedofilia to akt seksualny i chyba walczy się z dokonywaniem takich aktów, czy też uwiecznianiem ich. Wizja artystyczna nie jest pedofilią. Ten tutaj zwraca w jakichś szokujący sposób uwagę na problem księży pedofilów, ale... czy warto sięgać po aż tak drastyczną metodę?
Obrazy wstrząsające...
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | >A jaka jest państwa opinia: artysta czy pedofil?
Oczywiście, że artysta. Żaden pedofil by sobie nie pozwolił na takie teksty.
ARTYŚCI! ARTYŚCI! ARTYŚCI!!!
Spieszcie się czytać moje posty. Tak szybko znikają...
|
|
 | | zachaj (5239 punktów) | >>A jaka jest państwa opinia: artysta czy pedofil? > Oczywiście, że artysta. Żaden pedofil by sobie nie pozwolił na takie teksty.
Jest pytanie czyją to zwróciło uwagę i czy każdy powinien to oglądać ?
|
|
|  | | stilgar (7322 punktów) | >>>A jaka jest państwa opinia: artysta czy pedofil? >> Oczywiście, że artysta. Żaden pedofil by sobie nie pozwolił na takie teksty. >Jest pytanie czyją to zwróciło uwagę i czy każdy powinien to oglądać ?
Co to za pytanie "czy każdy powinien oglądać". Niech oglądają ci co chcą, sugerujesz utworzenie jakiegoś organu państwowego, który oceniałby, co dla kogo nadaje się do oglądania?
|
|
| |  | 1 na 1 | kognitywista (3391 punktów) | >Co to za pytanie "czy każdy powinien oglądać". Niech oglądają ci co chcą, sugerujesz utworzenie jakiegoś organu państwowego, który oceniałby, co dla kogo nadaje się do oglądania? Czy można zaprezentować próbkę tej "sztuki" np. w wieczornych "Wiadomościach" ? Albo drukować w dodatku do "Wyborczej" ?
|
|
| |  | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) |
>Co to za pytanie "czy każdy powinien oglądać". Niech oglądają ci co chcą, sugerujesz utworzenie jakiegoś organu państwowego, który oceniałby, co dla kogo nadaje się do oglądania?
Pytanie jest jak najbardziej zasadne. Nie chodzi mi bynajmniej o organ państwowy , a o sprawną moderację forum. Nie jestem pewien czy dzieci , których tu nie brakuje , mogą mieć nieograniczony dostęp do takiej ekspozycji. Ta sztuka w jest podobnym stopniu drastyczna jak wystawa antyaborcyjna , z zakrwawionymi zarodkami i Hitlerem.
Moim zdaniem internet nie jest dobrym miejscem aby promować takie metody walki z pedofilią. Zamknięte wystawy od 18 lat to najlepsze rozwiązanie. Mogłaby się tam znaleźć ta sztuka o zabarwieniu pornograficznym.
O ile obrazy są ciekawe , tekst w ogóle do mnie nie trafia. Zbyt wulgarny jak dla mnie , bardziej czuję się zniesmaczony niż zszokowany.
Ponad to ponawiam pytanie : do kogo ta sztuka trafi ? Sądzę , że tylko do wąskiej grupy znawców sztuki , kilku racjonalistów , których już nic nie rusza i artystów. Czy taki miał być zamiar ? Cała reszta stwierdzi , że to pornografia i wulgarne niepotrzebne teksty.
|
|
| | |  | 2 na 2 | stilgar (7322 punktów) | > >Co to za pytanie "czy każdy powinien oglądać". Niech oglądają ci co chcą, sugerujesz utworzenie jakiegoś organu państwowego, który oceniałby, co dla kogo nadaje się do oglądania?> Pytanie jest jak najbardziej zasadne.Mówią, że nie ma głupich pytań  > Nie chodzi mi bynajmniej o organ państwowy , a o sprawną moderację forum. Nie jestem pewien czy dzieci , których tu nie brakuje , mogą mieć nieograniczony dostęp do takiej ekspozycji. Ta sztuka w jest podobnym stopniu drastyczna jak wystawa antyaborcyjna , z zakrwawionymi zarodkami i Hitlerem.Ja to chyba jestem wypranym z uczuć robotem, bo mnie to specjalnie nie rusza. Widzę drastyczność i brutalność, ale nie potrafię zrozumieć ludzkich reakcji w stylu "ojej, nie mogę na to patrzeć!" > Moim zdaniem internet nie jest dobrym miejscem aby promować takie metody walki z pedofilią.Moim zdaniem internet jest bardzo dobry do wszystkiego. > Zamknięte wystawy od 18 lat to najlepsze rozwiązanie. Mogłaby się tam znaleźć ta sztuka o zabarwieniu pornograficznym.BeZeDeURA.  Dzieci wcale nie są takimi czystymi i niewinnymi aniołkami i wcale nie doznają automatycznego spaczenia po zobaczeniu penisa, mózgu rozchlapanego na chodniku czy co tam jeszcze ludzie uważają za "drastyczne". Gdy byłem dzieckiem, siostra czytała mi "Baśnie braci Grimm", oczywiście, w nieocenzurowanej wersji. W każdej baśni ktoś ginął, tracił kończyny czy w wymyślny sposób był torturowany. I ja wcale nie zauważałem tej drastyczności aż do momentu jak stałem się nastolatkiem i na wiele rzeczy "otworzyły mi się oczy". Nie mówiąc już o tym, że w innych kulturach ( i w naszej w przeszłości ) dzieci nie były tak idealizowane i infantylizowane, tylko traktowano je jak "małych dorosłych". > O ile obrazy są ciekawe , tekst w ogóle do mnie nie trafia. Zbyt wulgarny jak dla mnie , bardziej czuję się zniesmaczony niż zszokowany.Tekstów nawet nie czytałem, na zasadzie "TL,DR". Ogólnie, poezji jakoś nie trawię... > Ponad to ponawiam pytanie : do kogo ta sztuka trafi ? Sądzę , że tylko do wąskiej grupy znawców sztuki , kilku racjonalistów , których już nic nie rusza i artystów. Czy taki miał być zamiar ? Cała reszta stwierdzi , że to pornografia i wulgarne niepotrzebne teksty.A do kogo trafia "normalna" sztuka? Ile procent ludzi się tym interesuje, chodzi do muzeów, czyta książki? Cała reszta społeczeństwa odnośnie "sztuki" ma prosty podział: - ładne - brzydkie - a fuj!
|
|
| | | |  | | zachaj (5239 punktów) |
> Ja to chyba jestem wypranym z uczuć robotem,> Gdy byłem dzieckiem, siostra czytała mi "Baśnie braci Grimm", oczywiście, w nieocenzurowanej wersji. W każdej baśni ktoś ginął, tracił kończyny czy w wymyślny sposób był torturowany.Czy to przypadek ?
|
|
| | | | |  | | stilgar (7322 punktów) |
> Czy to przypadek ?  Może tak, może nie. Z jednej osoby ciężko wyciągać wnioski dotyczące populacji.
|
|
 | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | Ale się żeś Kowalska rozemocjonowała! Zastanów się, czy gdybyś dopiero teraz rozpoczęła dyskusję o tym gostku, od razu widząc te obrazy, które potępiają księży pedofilów, to też byś się tak wkurzała?
Popatrz - piszesz posty w których chodzi tylko o przekazanie Twojego niezadowolenia - nie ma rzeczowej krytyki, tylko obraz wkurwu.
I zastanawia mnie jedno - jest masa plugawych rzeczy na świecie. Na każdym kroku kogoś spotyka jakaś cholerna niesprawiedliwość. Jedni ludzie z premedytacją bądź z głupoty na okrągło doprowadzają do śmierci/kalectwa drugich ludzi.
Teraz pytanie - czy tylko temat pedofilii tak Cię rusza, czy za każdym razem kiedy widzisz znicz przy drodze, doniesienie o zabiciu noworodka, o tym co się dzieje w Meksyku, widząc przystanek w który wjechał samochód - wymieniać można długo, lista jest nieograniczona - też tracisz panowanie nad emocjami? Pytam nie z jakiejś paskudnej złośliwości - pytam bo jestem zdziwiony. Normalnie jesteś w końcu rzeczową dyskutantką, a tutaj - w tym wypadku - taki klops...
|
|
|  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >(...) Normalnie jesteś w końcu rzeczową dyskutantką, a tutaj - w tym wypadku - taki klops...
Klops bo nie lubię pedofili?
I odpuść sobie Panie Psychologu szukanie drugiego dna w moich wypowiedziach. Nie lubię skurwieli i już. Nie ma się czego doszukiwać. Na spadnięty samolot nie mam wpływu. Ale dziecko można przed krzywdą ochronić. Wystarczy słuchać i widzieć.
Spieszcie się czytać moje posty. Tak szybko znikają...
|
|
| |  | | spellbinder (8577 punktów) | > Klops bo nie lubię pedofili?Klops, bo nie masz hamowania emocji. > I odpuść sobie Panie Psychologu szukanie drugiego dna w moich wypowiedziach. Nie lubię skurwieli i już. Nie ma się czego doszukiwać. Na spadnięty samolot nie mam wpływu. Ale dziecko można przed krzywdą ochronić. Wystarczy słuchać i widzieć.Ale masz wpływ na wiele innych rzeczy - na pijanych kierowców chociażby. Na niedopuszczenie aby w Twojej okolicy doszło do gwałtu np. Na to żeby matki czy tam babki w tramwajach nie terroryzowały psychicznie swoich dzieci. Tylko że nie można się tym wszystkim zajmować. Owszem - reakcja jak coś takiego jak pedofilia się dzieje jest rzeczą bardzo pozytywną - ale emocjonalne reagowanie, gotowanie się z wściekłości... nie jest specjalnie zdrowe dla żołądka
|
|
| | |  | 1 na 1 | zachaj (5239 punktów) | > >Ale masz wpływ na wiele innych rzeczy - na pijanych kierowców chociażby.
Jak bym widział pijanego kierowce , pedofila w działaniu lub gwałciciela zadziałałbym w ten sam zdecydowany sposób. Osobiście już miałem do czynienia z pijanym kierowcą i nie stałem bezczynnie. Mój kolega także nie należy do biernych , bojaźliwych ludzi i kiedyś uratował gwałconą kobietę. Więc nie sugeruj się sobą , myśląc o innych. Jestem dużym i silnym facetem i bez zbędnych emocji dałbym wycisk takiemu , który lubi zabawiać się z dziećmi. Może to brzmi jak groźba ale taki jestem. Nic na to nie poradzę , że nie lubię pedofilów , morderców , złodziei , gwałcicieli itp.
|
|
| | | |  | | spellbinder (8577 punktów) |
> Jak bym widział pijanego kierowce , pedofila w działaniu lub gwałciciela zadziałałbym w ten sam zdecydowany sposób. Osobiście już miałem do czynienia z pijanym kierowcą i nie stałem bezczynnie. Mój kolega także nie należy do biernych , bojaźliwych ludzi i kiedyś uratował gwałconą kobietę. Więc nie sugeruj się sobą , myśląc o innych.Mówię o czymś innym. Mówię o emocjonowaniu się samą myślą, że ktoś gdzieś może mieć ochotę coś komuś zrobić. To tak jakby każdego dnia na myśl o tym, że jakaś potencjalna kobieta została zgwałcona dostawać białej gorączki i wypisywać na forum jak to się nienawidzi gwałcicieli. Radzę zacząć czytać ze zrozumieniem i nie wyciągać informacji z tyłka. To, że piszę o dystansie emocjonalnym do zdarzeń, które są powszechne, nie znaczy, że pochwalam bierność w przypadku ich zauważenia. Nie uważasz chyba, że w wolnym czasie winno się zakładać pelerynkę i biegać po mieście w poszukiwaniu złoczyńców? > Jestem dużym i silnym facetem i bez zbędnych emocji dałbym wycisk takiemu , który lubi zabawiać się z dziećmi.A potem bez zbędnych emocji poszedłbyś siedzieć. W więzieniu kolesiowi wciry dadzą. Ja w takiej sytuacji bym gościa przytrzymał aż do czasu przyjechania policji. Po co mnożyć problemy? Ale o tym się nie myśli jak człowiek buzuje emocjami  > Może to brzmi jak groźba ale taki jestem. Nic na to nie poradzę , że nie lubię pedofilów , morderców , złodziei , gwałcicieli itp.A to powód, żeby za takiego mieć na*ane w kartotece? Bijesz pedofila, a wyrok dostajesz jak za człowieka. Nie żyjemy na dzikim zachodzie
|
|
| | | | |  | | zachaj (5239 punktów) |
>Mówię o czymś innym.
Nie zamierzam nikogo zatłuc ale mały wpierdol by nie zaszkodził.
Ps. Jestem nie karany , najwyżej dostałbym zawiasy. A satysfakcja bezcenna.
|
|
| | | | | |  | | spellbinder (8577 punktów) | > >Mówię o czymś innym.> Nie zamierzam nikogo zatłuc ale mały wpierdol by nie zaszkodził.> Ps. Jestem nie karany , najwyżej dostałbym zawiasy. A satysfakcja bezcenna.Ale od razu po mordzie? Przytrzymać, będzie się wiercił to sobie rączkę złamie, ale bez bicia
|
|
| | | | | | |  | | zachaj (5239 punktów) |
>Ale od razu po mordzie? Przytrzymać, będzie się wiercił to sobie rączkę złamie,
Zdarza się.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > > Klops bo nie lubię pedofili?> Klops, bo nie masz hamowania emocji. Wiesz o mnie wszystko. A nielubienie pedofili jest brakiem hamowania emocji. Bardzo słusznie. Ze swojej strony chciałabym Ci pogratulować. Na forum od paru tygodni, a znasz mnie jak nikt. > Ale masz wpływ na wiele innych rzeczy - na pijanych kierowców chociażby. Ja mam a policja nie ma? > Na niedopuszczenie aby w Twojej okolicy doszło do gwałtu np. O, tu mam wpływ. Sama się oddam gwałcicielowi. Najpierw jednak przeprowadzę ankietę, kto ma ochotę na gwałt. Żeby było jak należy. > Na to żeby matki czy tam babki w tramwajach nie terroryzowały psychicznie swoich dzieci. Tylko że nie można się tym wszystkim zajmować. Owszem - reakcja jak coś takiego jak pedofilia się dzieje jest rzeczą bardzo pozytywną - ale emocjonalne reagowanie, gotowanie się z wściekłości... nie jest specjalnie zdrowe dla żołądka Od stu lat nie czytałam mądrzejszej wypowiedzi. W mordę...... Ty taki bystry sam z siebie?............
Spieszcie się czytać moje posty. Tak szybko znikają...
|
|
| | | |  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) |
> Wiesz o mnie wszystko. A nielubienie pedofili jest brakiem hamowania emocji. Bardzo słusznie.> Ze swojej strony chciałabym Ci pogratulować. Na forum od paru tygodni, a znasz mnie jak nikt.To akurat widać, że masz jakąś alergiczną reakcję na wzmiankę o facecie, który sobie malował jakieś dzieci. Zacietrzewiasz się, nie potrafisz wyhamować, to podsumowanie faktów, a nie jakaś głęboka telepatyczna ingerencja za pośrednictwem światłowodu. > Ja mam a policja nie ma?Też ma. W końcu łapią. > O, tu mam wpływ. Sama się oddam gwałcicielowi. Najpierw jednak przeprowadzę ankietę, kto ma ochotę na gwałt. Żeby było jak należy.Możesz łazić po osiedlu z latarką i gnatem, nasłuchując podejrzanych odgłosów. Bo jak rozumiem skoro uważasz, że masz wpływ na wykrywalność pedofilów, to tak samo możesz łapać gwałcicieli "zwykłych". Też wystarczy mieć otwarte oczy  > Od stu lat nie czytałam mądrzejszej wypowiedzi.> W mordę...... Ty taki bystry sam z siebie?............Widzisz Kowalska? Zero hamowania emocji. Najpierw wypisujesz głupoty, jakoby posiadasz zdolność wpływania na sytuację "pedofilską" - podobno wystarczy "słuchać i widzieć". Najlepiej założyć sąsiadowi kamerę w mieszkaniu, jak mu dziecko płacze częściej niż powinno. A fakt jest taki, że nie masz absolutnie żadnej mocy wpłynięcia na sytuację tego malarza, a emocjonujesz się jakbyś miała. Zluzuj.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | > Możesz łazić po osiedlu z latarką i gnatem, nasłuchując podejrzanych odgłosów. Bo jak rozumiem skoro uważasz, że masz wpływ na wykrywalność pedofilów, to tak samo możesz łapać gwałcicieli "zwykłych". Też wystarczy mieć otwarte oczy Masz rację. Jestem nienormalna. I słusznie zauważyłeś, że mam wpływ. Biorę latarkę i w drogę. > Widzisz Kowalska? Zero hamowania emocji. Najpierw wypisujesz głupoty, jakoby posiadasz zdolność wpływania na sytuację "pedofilską" - podobno wystarczy "słuchać i widzieć". Jesteś niesamowicie mądry.
Spieszcie się czytać moje posty. Tak szybko znikają...
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) |
>>Widzisz Kowalska? Zero hamowania emocji. Najpierw wypisujesz głupoty, jakoby posiadasz zdolność wpływania na sytuację "pedofilską" - podobno wystarczy "słuchać i widzieć". > Jesteś niesamowicie mądry.
Nie, całkiem serio. Powiedz mi - po czym poznać, że dziecko płacze dlatego że było zbite, a nie na przykład głodne? Jak uznać, że tatuś krzyczy mając jakiś powód, a nie dlatego że jest sadystycznym gwałcicielem kazirodcą?
Naprawdę uważasz, że trzeba ludziom zaglądać w okna, śledzić ich, zbierać dowody na to, że są "złymi", gwałcącymi rodzicami? A przy tym emocjonować jak gorylica w rui?
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >Nie, całkiem serio. Powiedz mi - po czym poznać, że dziecko płacze dlatego że było zbite, a nie na przykład głodne? Jak uznać, że tatuś krzyczy mając jakiś powód, a nie dlatego że jest sadystycznym gwałcicielem kazirodcą?
Dzieci molestowane i gwałcone nie płaczą. Są ciche. Płacz u dziecka jest jak najbardziej zdrowym odruchem.
>Naprawdę uważasz, że trzeba ludziom zaglądać w okna, śledzić ich, zbierać dowody na to, że są "złymi", gwałcącymi rodzicami? A przy tym emocjonować jak gorylica w rui?
Nie jestem gorylicą w rui. Wyhamuj trochę z tymi określeniami.
"Nie rozkopuj kołdry, bo bede niedobry"
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | > Dzieci molestowane i gwałcone nie płaczą. Są ciche. Płacz u dziecka jest jak najbardziej zdrowym odruchem.To znaczy, że trzeba, rozumiem, skoro to tak łatwo - jak sama twierdzisz - na słuch poznać, ze szklanką przy ścianie siedzieć? Jest takie społeczny przekaz, szczególnie silny wśród kobiet, jakoby pedofilia była czymś tak tragicznym, że aż się to w głowie nie mieści. Jest rzeczą straszną, ale nie bardziej straszną niż śmierć dziecka w wypadku, ciężka choroba, czy błąd lekarski w wyniku którego z dzieckiem np. dzieją się różne nieciekawe rzeczy. Wyraźny jest w tym wypadku brak dystansu, kiedy mówi się o pedofilii, nawet w tych momentach, kiedy nie ma żadnych podstaw do twierdzenia, że ktoś pedofilem faktycznie jest. Jest jakiś dziwaczny nacisk społeczny na podglądanie sąsiadów, otwieranie szeroko oczu - ja nie wiem jak, z prześwietlającymi okularami? A może łapać dzieci chodzące po ulicy, szukać siniaczków? Sprawdzać, czy nie są zbyt osowiałe? Czy ktoś przypadkiem nie trzyma dziecka w piwnicy? Bzdurne są postulaty - trzeba mieć oczy szeroko otwarte - chyba że chodzi o trzymanie dzieciaka ciągle przy nodze. Uczulić na pewne rzeczy, żadnych wsiadań do samochodów z nieznajomymi, można nauczyć dzieciaka sztuczki takiej na przykład - mój ojciec mi zasugerował i kiedyś się przydało - wprawdzie nie na podłożu "pedofilskim" - chcieli mnie zlać kolesie tacy, a ja widząc że idą patrzę na blok i macham. Komu macham? Cholera wie, okien dużo - nie zaczepili. Bali się, że ktoś widzi całą scenę. Ale bez przesady. Nie można mieć na wszystko wpływu - no chyba że można? Powiedz mi - jakie masz metody wyszukiwania potencjalnych pedofili? Jak chcesz wykryć, przy użyciu legalnych środków - czy dana rodzina w Twoim sąsiedztwie nie wykorzystuje dziecka? > Nie jestem gorylicą w rui. Wyhamuj trochę z tymi określeniami.Toteż wyhamowałem, możesz uwierzyć na słowo
|
|
| | | | | | | | |  | | Kowalska (14008 punktów) | > > Nie jestem gorylicą w rui. Wyhamuj trochę z tymi określeniami.> Toteż wyhamowałem, możesz uwierzyć na słowo Twoje słowo tyle warte, co obietnice Tuska. Mówię serio, zbastuj trochę. To, że lubisz pedofili to Twój kłopot. Ja nie lubię. I kłopot też mój.
"Nie rozkopuj kołdry, bo będę niedobry"
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | spellbinder (8577 punktów) | > Twoje słowo tyle warte, co obietnice Tuska.
Nie serio mówię - w końcu ruja nie kojarzy się od razu z gorylem.
>Mówię serio, zbastuj trochę. To, że lubisz pedofili to Twój kłopot. Ja nie lubię. I kłopot też mój.
Nie odpowiedziałaś na pytanie jaki jest ten cudowny sposób na wykrywanie pedofila przez patrzenie i słuchanie.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | >Nie odpowiedziałaś na pytanie jaki jest ten cudowny sposób na wykrywanie pedofila przez patrzenie i słuchanie.
No właśnie poprzez to patrzenie i słuchanie.
Idź już. Nudny jesteś. Gdzie indziej rozróby szukaj.
"Nie rozkopuj kołdry, bo będę niedobry"
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | spellbinder (8577 punktów) | > No właśnie poprzez to patrzenie i słuchanie.No i co zobaczysz? Co usłyszysz? Jaki rodzaj widoków i dźwięków sugeruje, że mamy do czynienia z pedofilem? > Idź już. Nudny jesteś. Gdzie indziej rozróby szukaj.No i kto tu rozróby szuka Kowalska? Sama jedziesz z tym Tuskiem i się dziwisz
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Wyhamuj, spellbinder. Tym razem przez samo h  .
|
|
1 na 1 | devares (605 punktów) | Zdecydowania artysta, ponieważ obrazy posiadają walory takiej profesji - a czy pedofil? Zależy czy jego penis był równie sterczący jak te w jego obrazach w czasie ich tworzenia.  Zgadzam się ze stilgarem, nawet jeśli 'lubi' dzieci, to do póki je maluje i zwraca w gruncie rzeczy uwagę na pedofilię, powinien śmiało to robić. Mówię tak ze względu na to, że sam w przyszłości chcę parę szokujących obrazów namalować. Ale nie chcę za to pójść siedzieć za kratki!  Ps. Ten z niemowlęciem i krzyżem w prawej dłoni zwalił mnie z nóg. Groteska!
|
|
6 na 6 | diogenes (42753 punktów) | >Omińmy to co piszą media.
Chwilowo omińmy Krzysztofa Kuszeja.
>A jaka jest państwa opinia: artysta czy pedofil?
Można pisać liryki, nie będąc zakochanym. Wiersze robi się ze słów i dalibóg g***** wynika z nich co do samego autora. Znam pewnego lubieżnego poetę, który w literaturze zajmuje się mistyką. W sprawie (domniemanej czy faktycznej) pedofilii KK należy zwrócić się do prokuratora.
PS. Tekst lichy.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
4 na 4 | Ratatoskr (4439 punktów) | IMHO: z zarzutów pedofilskich go oczyszczą i wtedy... gość dostanie zarzut o obrazę Uczuć, a z tego to już się tak łatwo nie wywinie :p seksualnosc-kobiet.pl
|
|
3 na 3 | Kuba K. (3909 punktów) | > A jaka jest państwa opinia: artysta czy pedofil?Moim skromnym zdaniem pytanie jest lekko bezsensowne z uwagi na swoją konstrukcję logiczną. Oczekujesz od forumowiczów prostego zaszufladkowania na zasadzie "albo to, albo tamto" nie dopuszczając myśli, że w pewnych sytuacjach nie można ograniczać się do zwykłego "tak lub nie". Dobrze się jednak stało, że przywołałeś temat wałkowany już jakiś czas temu na forum, dodatkowo zamieszczając próbkę "twórczości" i link do strony z obrazami (udało się wejść bez problemu), bo dzięki temu unikamy sytuacji, w której dyskutujemy "o niczym", nie mogąc odnieść się do przedmiotu sporu. Cytowany utwór przeczytałem - w mojej opinii jest to przeładowana wulgaryzmami grafomania, ale to tylko moje prywatne zdanie - nie znając się na współczesnej poezji mogę się ograniczyć do stwierdzenia "podoba się bądź nie", nie odnosząc się do walorów artystycznych utworu. Osobiście jednak preferuję artystów tworzących w nieco bardziej konwencjonalnych klimatach - taki już ze mnie konserwatysta kulturowy  Jednak pomimo lekkiego wstrętu towarzyszącego lekturze wiersza, nie odważyłbym się nazwać autora pedofilem. To, że ktoś pisze skandalizujące wiersze, nie oznacza automatycznie, że utożsamia się z tym, co jest tematem jego utworów! Weź choćby jakąkolwiek powieść kryminalną - krew się leje, gwałt, zbrodnia, przemoc - co tylko zechcesz. Ale jakoś nikt nie stawia autorowi kryminałów pytań typu: "jesteś mordercą, czy artystą?". A wywołany przez Ciebie do tablicy autor oświadcza wprost - "moja twórczość to wyraz protestu przeciwko seksualnemu wykorzystaniu dzieci przez kapłanów kościoła katolickiego". Gdzie tu u licha pedofilia? Owszem, można dyskutować nad formą, dopuszczalnością takich prowokacji i w ogóle o jakości takiej "sztuki", ale ta dyskusja winna się chyba toczyć raczej na gruncie obyczajowo - społecznym, a nie na gruncie prawa karnego. Oczywiście, formalnie rzecz biorąc twórcy takich "dzieł" można postawić zarzuty, ale nie wiem, czy sąd nie będzie miał w tym konkretnym przypadku sporych wątpliwości. Te malunki trudno nawet uznać za pornograficzne, bo zgodnie z definicją pornografia ma służyć "pobudzeniu seksualnemu", a jakoś trudno mi sobie wyobrazić osobnika w którym takowe bohomazy wywołają choćby cień podniecenia. Tak zwyczajnie, po ludzku, są po prostu obrzydliwe i chyba właśnie takie miały być - obrzydliwe, prowokujące, zmuszające do reakcji. I chyba trochę rozumiem motywację autora - chciał odbiorcą wstrząsnąć bez względu na konsekwencje - nie twierdzę, że mi się to podoba, ale tak właśnie mogło być. Dlatego unikałbym stawiania prostych pytań w sprawach, które bynajmniej proste i oczywiste nie są.
|
|
 | 2 na 2 | Alicja Duda (25557 punktów) | Nie byłoby aresztowania i innych nieprzyjemności gdyby nie to, że odniósł swoją krytykę pedofilii tylko do sukienkowych. A to już pod zbrodnię" naruszania uczuć.." podpada.
|
|
|  | 1 na 1 | Kuba K. (3909 punktów) | >Nie byłoby aresztowania i innych nieprzyjemności gdyby nie to, że odniósł swoją krytykę pedofilii tylko do sukienkowych. A to już pod zbrodnię" naruszania uczuć.." podpada.
Mogło tak oczywiście być, aczkolwiek do końca przekonany nie jestem - podejrzewam, że raczej zdecydowała chęć odniesienia łatwego i chwytliwego medialnie "sukcesu" przez policję lub/i prokuraturę - w końcu facet się nie krył, więc i zatrzymanie nie sprawiało problemów i zdobycie materiału dowodowego nie nastręczało trudności, a takie sprawy ww instytucje lubią najbardziej.
|
|
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) |
>A jaka jest państwa opinia: artysta czy pedofil? Są różne opcje. 1. Pedofil. Podświadomie go to fascynuje. 2. Artysta. Wyraża oburzenie w formie artystycznej! 3. Skandalista. Nie ważne co się mówi, ważne aby się mówiło!
Czasami diabeł mnie kusi, aby uwierzyć w Boga.
|
|
 | 1 na 1 | Sylwek (15472 punktów) | Och, doprawdy błyskotliwy i głęboki przyczynek do dyskusji...
|
|
|  | prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | >Och, doprawdy błyskotliwy i głęboki przyczynek do dyskusji... Zaproponuj lepszy! Bo ja się już boję cokolwiek powiedzieć, aby nie dostać banana. Taka autocenzura.
Czasami diabeł mnie kusi, aby uwierzyć w Boga.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|