Racjonalista - Strona głównaDo treści
paskudny i okrutny ojciec, fuu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
20-12-2010 12:32piotao (913 punktów)paskudny i okrutny ojciec, fuu
Witam,

Piszę to w bazgrołach, bo temat chyba niczego nie wnosi, jedynie dla mnie. To emocjonalne i pewnie irracjonalne, ale oburzenie swoje chciałbym z Wami podzielić, o ile ktoś to przeczyta. Zdałem sobie właśnie sprawę, w jak okrutny sposób bóg judeochrześcijański jest okrutny. Myśląc, w jaki sposób rozmawiać na temat mojej niewiary z radykalnym ojcem pewnej zaprzyjaźnionej czterodzietnej rodziny, nasunął mi się taki obraz. Wyobraź sobie, że jesteś ojcem (co jest prawdą). Wyobraź sobie, co powiedziałbyś o kimś, kto ma dzieci, i wpuścił je do ogrodu, pozwolił się bawić, a następnie zakazał jeść TEGO jednego czerwonego jabłka. Jest oczywiste, i psychologicznie udowodnione, że dzieci zjedzą takie jabłko (podobnie działa zakazane pudełko z czerwonym guzikiem - będzie on w przedszkolu wciśnięty, itp.).
I teraz ty, jako ojciec, KARZESZ je straszliwie - wyrzucasz z ogrodu, dziewczynce robisz tak, że będzie w bólach rodziła, i podobnie jej córki na wieki, a chłopczykowi obiecujesz, że ziemia będzie mu osty i ciernie rodziła, i że w pocie czoła będzie musiał tyrać na to, co miał do tej pory za darmo. I dodatkowo zsyła na nich karę śmierci. Uderza mnie to, bo mam w domu pięciolatka, i nigdy bym tak z nim nie postąpił, nawet gdyby mi wybebeszył komputer Jabłka może jeść Tłumaczenie, że grzech tak niszczy naturę człowieka, że zsyła śmierć, jest bzdurne w świetle domniemanej wszechmocy boga i postulowanej komunii z nim, która została dopiero co złamana przez nieświadomość i naiwność. Nie dał cienia szansy tym biednym pierwszym ludziom.
Ojciec, który patrzy jak córka rżnie się z ojcem lub bratem, ponieważ adam i ewa byli podobno pierwszymi ludźmi...
Dalej, taki ojciec, co prezenty od jednego syna uznaje, a od drugiego nie - powodując rywalizację między nimi, i zazdrość jednego prowadzącą do morderstwa... I wtedy wypędza i przeklina tego mordercę, zamiast jakoś sensownie reagować... Ojciec, który popiera niewolnictwo, wspominając słowo niewolnik nawet w 10 prymitywnych przykazaniach.
Ojciec, który widząc dzieci budujące wieżę, pracujące zgodnie i wydajnie wtyka się, aby ich skłócić i pomieszać im języki, co do dziś odczuwamy.
Ojciec, który żałował, że jesteśmy (czasami ludziom nawet to się zdarza), ale który w tym żalu idzie dalej - postanawia nas zamordować zsyłając potop. Całe szczęście, że się nie udało. Ale jest seryjnym psychopatycznym mordercą. Sodoma i gomora to smutniejszy przykład, podobnie jak moralność Lota...
I najlepsze na koniec - ojciec, który widząc stado swoich niegrzecznych dzieci zsyła im swojego syna pierworodnego, a więc tego najlepszego, wg. tradycji. I gdy tego syna dzieci mordują bestialsko na torturach, wtedy dopiero sprawiedliwość ojca została nasycona, i dopiero teraz mają wstęp z powrotem do ogrodu, z którego kiedyś przez jabłko wylecieli.
Na deser, w przypadku gdy nie będziemy - my - jako dzieci, bezwzględnie hałłakować i oddawać czci oraz płaszczyć się, upokarzać, umniejszać, aby jak wirus rósł w nas chrystus, to czeka nas ognista kara wiecznego piekła, gdzie będziemy cierpieć straszliwe męki, polegające na rozpaczy nad utratą boga, po zrozumieniu jego wspaniałości, oraz na innych, przyziemnych cierpieniach, przy czym im kto bardziej grzeszył, tym przez to będzie cierpiał bardziej. Tu wyobraźnia podsuwać może różne obrazy. Wspaniały zaiste ten ojciec. Cudo wychowawcze - puścić nas samopas gdy tylko wykazaliśmy zdolność poruszania się i odrobinę inicjatywy, i natychmiast nas ukarać za pierwsze wykroczenie, i wyrzucić precz, gdyż nie spełnialiśmy absolutnych oczekiwań. Gdy niemowlak nam nie zatańczy stepując, raczej nie wyrzucamy go śmietnika.
Oczywiście wiem, tłumaczenie że to wszystko baśnie i alegorie, że taka jest nasza upadła (co?) natura, że to zapisy i podania poetyckie, itp. Wielu też pewnie mogłoby teologicznie zarzucić mi że się nie znam, bo i owszem, nie studiowałem teologii, tylko nauki ścisłe. Niemniej, bez względu na to, co obrońcy wiary by powiedzieli, obraz boga wynikający z mojego rozumienia pism jest odrażający, paskudny, ohydny i godny prymitywizmu autorów, niemal na obraz i podobieństwo. Głęboko niemoralny, i deprawujący. A że mam ten obraz w umyśle, to i obrzydza mnie on i mierzi. I mam wrażenie że słusznie, wbrew temu, co próbują sprzedawać faceci w czerni.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

AdamGr (3037 punktów)
Faceci w czerni gotowi uwierzyć w reinkarnacje.
Spalili a ten wrócił
Kuba Śruba (3184 punktów)
Rozumiem Cię, też się wiele razy łapałem za głowę, jakie bazgroły są powypisywane w tej "najpopularniejszej książce świata".
Czytałem samą książkę, jak i kilka tekstów na racjonaliście i dookoła, dyskutowanie na ten temat mi się, szczerze mówiąc, już znudziło.
Dla tych, którzy chcą się ze ST trochę pośmiać polecam wspaniałe cytatybiblijne.pl, próbka:
Cytat:
2 Krl 2, 23-24
" 23 Stamtąd poszedł do Betel. Kiedy zaś postępował drogą, mali chłopcy wybiegli z miasta i naśmiewali się z niego wzgardliwie, mówiąc do niego: Przyjdź no, łysku! Przyjdź no, łysku! 24 On zaś odwrócił się, spojrzał na nich i przeklął ich w imię Pańskie. Wówczas wypadły z lasu dwa niedźwiedzie i rozszarpały spośród nich czterdzieści dwoje dzieci. "

Czego uczy nas Słowo Boże:

Dzieci nie powinny naśmiewać się z łysych osób, gdyż zginą rozszarpane przez niedźwiedzie.


Ostatnio znalazłem piękną piosenkę o Biblii Tima Minchin'a
Napisy polskie można jakoś włączyć, ale ja nie wiem niestety jak (zresztą tekst oryginału nie jest trudny)
Tym, którzy wcześniej nie znali Tima, polecam też piosenkę papieską


Klasycznym jest to, co zdrowe; romantycznym jest to, co chore. - Goethe
Madman (7811 punktów)
>Ostatnio znalazłem piękną piosenkę o Biblii Tima Minchin'a
Rewelacja!
21-12-2010 19:10 
 Ocena 2 na 2
de Vill (1165 punktów)

>Napisy polskie można jakoś włączyć, ale ja nie wiem niestety jak (zresztą tekst oryginału nie jest trudny)

Wystarczy kliknąć na CC i są.

Dodam cytat z tej stronki. Dość zaskakujący.

Wj 21, 22

" 22 Gdyby mężczyźni bijąc się uderzyli kobietę brzemienną powodując poronienie, ale bez jakiejkolwiek szkody, to winny zostanie ukarany grzywną, jaką na nich nałoży mąż tej kobiety, i wypłaci ją za pośrednictwem sędziów polubownych. "

Czego uczy nas Słowo Boże:

Aborcja niekoniecznie musi wyrządzać jakąś szkodę. Także: płód wart jest tyle, na ile wycenia go jego ojciec.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365