Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ateizujcie się

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
13-01-2011 19:43prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Ateizujcie się
Ocena 13 na 13
Ateizujcie się!
Tak jak miesięcznik katolicki "Miłujcie się" nawołuje do miłowania się, tak ja nawołuję do ateizowania się. Dosyć już bezczelnych rządów kleru w Polsce! Dosyć rabowania naszego majątku, ogłupiania ludzi, pychy , hipokryzji i zakłamania!  Nie liczmy na to, że zrobią to za nas nasze rządy!  Przez najbliższych 5 lat nic się nie zmieni. Tusk to nie Zapatero, a Komorowski to nie Chávez. Będą trzęśli portkami przed episkopatem.  Nawet jeśli SLD dojdzie do władzy, co jest wielce wątpliwe ,to też będzie uprawiać kościelne włazidupstwo jak za czasów Millera.  Musimy się zorganizować oddolnie. Zacząć pracę u podstaw. Okopać się w okopach świętej trójcy: niewiary, ateizmu i racjonalizmu!
Jakie instytucje mogłyby nam w tym pomóc?  Może na wzór Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi  rozsyłajmy po domach ulotki nawołujące do występowania z Kościoła, zdejmowania krzyży w urzędach państwowych , zniesienia religii w szkołach. Może psychologowie, socjologowie pomogą nam swoją wiedzą jak zrobić aby przyspieszyć laicyzację i ateizację Polski. Niech żyją nasi bracia mniejsi (liczebnie) Czesi! Niech żyją Skandynawowie! Hańba klerowi!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
Weksle?
13-01-2011 20:06 
 Ocena 2 na 2
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Weksle?
Tak weksle też!
rhotax7 (3947 punktów)
>Ateizujcie się!
Dziękuję za podjęcie tak ważnego tematu choć forma jest nie na miejscu.

Należy zaapelować o stworzenie Boga Urojonego w pigułce ,o poddawanie pomysłów forumowiczów na likwidacje wiary na ziemiach RP.
O rzetelne pomysły i porady fachowców od psychologii,socjologii,reklamy-bo trzeba
potraktować Ateizm i wiedzę jako produkt i dotrzeć do potencjalnych odbiorców.

Im więcej nas będzie tym lepiej jak osiągniemy pewien poziom reprezentacji w społeczeństwie będzie można na poważnie myśleć o zerwaniu Końkordatu,usunięciu indoktrynacji najmłodszych ze szkół i teologii ze szkół wyższych oraz dotacji,
wypłat i innych haraczy dla religijnego obłędu.

Możemy to zrobić na razie zaplanować ocenić szanse i stopień zwiększenia populacji Ateistów.

Piszcie z Grabowską zbierzemy te pomysły.Liczę na burzę mózgów.
13-01-2011 20:56 
 Ocena 1 na 1
Andro (1185 punktów)
Radzę nie zapominać o agnostykach...

Bądź zimny albo gorący
letniego wypluję z ust moich
13-01-2011 21:10 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
>Radzę nie zapominać o agnostykach...
A i agnostycy potem i ich przekonamy ich brak pewności da się prościej pokonać niż wiarę w Bogi.
13-01-2011 21:14 
 Ocena 2 na 2
Andro (1185 punktów)
Nie wiem jak inni, ale ja jestem pewien, że nie wiem...
Na nic przekonywania.


Bądź zimny albo gorący
letniego wypluję z ust moich
13-01-2011 21:17 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
>Nie wiem jak inni, ale ja jestem pewien, że nie wiem...
O.K.
A teraz pomyśl i potraktuj to jak experyment myślowy jak wyzwolić kraj od wiary.
Amol (692 punktów)

>O rzetelne pomysły i porady fachowców od psychologii,socjologii,reklamy-bo trzeba
>potraktować Ateizm i wiedzę jako produkt i dotrzeć do potencjalnych odbiorców.

Na to wszystko potrzebne są pieniądze.Trzeba stworzyć jakąś instytucję,której celem było by propagowanie ateizmu i racjonalizmu.
13-01-2011 21:15 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
>Na to wszystko potrzebne są pieniądze.Trzeba stworzyć jakąś instytucję,której celem było by propagowanie ateizmu i racjonalizmu.
Tak oczywiście ale można wykorzystać istniejące struktury,nie trzeba stwarzać czegoś nowego po prostu dodać do tego portalu stałą rubrykę na przykład jeśli władze się
zgodzą.
A fundusze-oceńmy wydatki na początkowe działania ustalmy co jest potrzebne w pierwszej kolejności,planujmy to nie wiele kosztuje a pieniądze się znajdą.
Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
>bo trzeba potraktować Ateizm i wiedzę jako produkt i dotrzeć do potencjalnych odbiorców.
Ateizm jako produkt? Takie serwowanie światopoglądu kojarzy mi się z niczym innym jak wciskanie religii...
13-01-2011 21:24 
 Ocena 3 na 3
rhotax7 (3947 punktów)
>Ateizm jako produkt? Takie serwowanie światopoglądu kojarzy mi się z niczym innym jak wciskanie religii...
Chcemy wolności od bajkowych stworów,aniołów ,diabłów i duszy.
Jeśli do uzyskania tego należy się zniżyć do chwytów sprawdzonych przez Kościół i Świadków Jehovy to czemu nie.
Tu oceńmy jakie działania są skuteczne a nie moralnie słuszne i czyste.
Jeśli jakieś działanie nie będzie zgodne z Twym dobrym smakiem to nie weżmiesz w nim udziału a zajmiesz się innym.Zaproponuj inne.Pomóż.
13-01-2011 21:30 
 Ocena 3 na 3
Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
Jest to konformizm, ale według mnie wiele robić nie trzeba, rozmawiając z ludźmi w moim wieku widzę, że wszystko zmierza w bardzo dobrą stronę. Ogólnie na 10 osób. mniej więcej połowa to ateiści.
13-01-2011 21:45 
 Ocena 3 na 3
rhotax7 (3947 punktów)
>że wszystko zmierza w bardzo dobrą stronę. Ogólnie na 10 osób. mniej więcej połowa to ateiści.
To zmierzanie w dobrą stronę trwa i trwa a siły ciemnoty robią kolejnego świętego
i dostają kolejne 75 mln na parafie.
A gdzie jest ta połowa ateistów?Przy urnach wyborczych ich nie było bo skąd Gowin i inni się wzieli.
13-01-2011 21:56 
 Ocena 1 na 1
Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
Gdzie pytasz? W szkole jeszcze, bez praw wyborczych.
Problem tkwi też w tym, że nowe pokolenie może i ma ateistycznego plusa, ale obojętnego wobec polityki minusa...
13-01-2011 22:11 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
O.K. młodzież dorośnie,proces ateizacji też nie będzie szybki i natychmiastowy.
A jej aktywizacja?Damy radę dużo młodych zmobilizowało się by zagłosować przeciwko
PIS.Na tej samej zasadzie może kiedyś zgłosuje przeciw Wierze.
Możemy jej w tym pomóc.Pracujmy od podstaw.
Ojciec Lesiotr (6102 punktów)
>Jest to konformizm, ale według mnie wiele robić nie trzeba, rozmawiając z ludźmi w moim wieku widzę, że wszystko zmierza w bardzo dobrą stronę. Ogólnie na 10 osób. mniej więcej połowa to ateiści.

Niestety, ta połowa w twoim wieku to są raczej ludzie obojętni niż ateiści. "Te sprawy" na tyle ich nie interesują, że nie zaprotestują przeciwko żadnym nadużyciom, po prostu będą zajmować się swoimi sprawami. A to za mało, bo "ludzie Kościoła" są aktywni.

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
14-01-2011 10:02 
 Ocena 1 na 1
Guzik (2020 punktów)

>Niestety, ta połowa w twoim wieku to są raczej ludzie obojętni niż ateiści. "Te sprawy" na tyle ich nie interesują, że nie zaprotestują przeciwko żadnym nadużyciom, po prostu będą zajmować się swoimi sprawami. A to za mało, bo "ludzie Kościoła" są aktywni.

No i mamy błędne koło. Pozwoliliśmy ich wychowywać klerowi, który nauczył ich hipokryzji i konformizmu. Braku zasad. Można nie przestrzegać zasad wyznania, do którego przynależność się deklaruje i być ze sobą w zgodzie. Kościół przecież musi tolerować łamanie np. zasady nie stosowania środków antykoncepcyjnych, czy współżycia przed ślubem, bo młodzi by od niego uciekli. - Inne zasady łamie się potem z podobną łatwością.
No i mamy... takie - panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Cała tuskow-gowinowa PO.
Jak to zmienić?
Wykazywać im niemoralność i konsekwencje takiego życia. Uczyć odwagi swoim własnym przykładem.
Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
>Niestety, ta połowa w twoim wieku to są raczej ludzie obojętni niż ateiści.
Może, nie tyle obojętni co jest to, można by powiedzieć pokolenie wolności i nie pozwoli by ktokolwiek ingerował w ich życie tak bardzo, zakazując seksu przedmałżeńskiego, hucznych zabaw etc.

>"Te sprawy" na tyle nas nie interesują, że nie zaprotestują przeciwko żadnym nadużyciom,
Zaprotestujemy, bo dla nas liczy się wolność.

>po prostu będą zajmować się swoimi sprawami.
Rygor Kościoła uniemożliwi właśnie zajmowanie się swoimi sprawami tak jak chcemy.

A to za mało, bo "ludzie Kościoła" są aktywni.
>Z coraz mniejszym skutkiem.
14-01-2011 11:30 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>Należy zaapelować o ...

Dobre Nie należy stworzyć tylko zaapelować. Mam wrażenie, że najbardziej charakterystyczną cechą wszystkich apelów jest to, że nigdy nic nie dają. Przynajmniej dopóki nie są podparte szantażem albo obietnicą korzyści

A więc apel do anty_ka: albo stworzysz albo nie będziemy Cię lubić!

Szkic już jest.


w pustej szklance pomarańcze- to dobytek mój
14-01-2011 16:42 
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)
>>Należy zaapelować o ...
Napisałem zalecenie do Grabowskiej o apelowanie.
Sam nie czuję się na siłach by napisać Boga U. w pigułce.
Nikogo nie mam zamiaru szantażować ani też wypowiadać wojny Vatykanowi.
Proszę o pomoc w stworzeniu systemu obalania wiary w Boga byle jakiego.

W odsyłaczu jest wiele dobrych wypowiedzi skopiuje je.
Dzięki to właśnie jest pomoc-każdy ile może.
14-01-2011 21:53 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
>Sam nie czuję się na siłach by napisać Boga U. w pigułce.

Sądzę, że dałbym radę wyrywając po prostu 3/4 kartek tylko wątpię, by taki sposób spodobał się Dawkinsowi
Pomijając to, że "Bóg urojony" jest po prostu niepotrzebnie rozwlekły (to moja własna opinia), to nie sądzę aby akurat to był powód, dla którego niektórzy nie chcą przyjąć zawartych tam faktów i wniosków z nich płynących do wiadomości.
Cóż w takim razie czynić, spyta ktoś. Ano nic więcej niż już uczyniono, odpowiem Teraz trzeba tylko czasu aż do wszystkich stopniowo, powolutku to dotrze. Sądzę, że to wcale niedługo choć pewnie niektórzy zdążą umrzeć nim zmienić zdanie.
Dla mnie osobiście trochę smutne jest to, że nawet gdy w końcu zniknie problem religii, to i tak pozostanie kilka albo więcej podobnych wynikających z ludzkiej tępoty czy umysłowego lenistwa, które to wszelkie religie przeżyją, pewnie, o wieki.


w pustej szklance pomarańcze- to dobytek mój
15-01-2011 04:41 
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)
>Dla mnie osobiście trochę smutne jest to, że nawet gdy w końcu zniknie problem religii, to i tak pozostanie kilka albo więcej podobnych wynikających z ludzkiej tępoty czy umysłowego lenistwa, które to wszelkie religie przeżyją, pewnie, o wieki.
Świadom jestem że wszystkich bzdur nie da się usunąć oszuści są zbyt pomysłowi.
Ale tutaj idżmy w procenty na przykład 80% debilizmów(z Bogiem na czele)
objaśnijmy tym którym sie da,a resztę potem po woli dzięki zmianom w edukacji się usunie znowu w jakimś procencie.
Andro (1185 punktów)
Myślę, że w naszej polskiej sytuacji, gdzie bycie katolikiem jest poprawne politycznie, efekty może przynieść tylko uświadamianie od podstaw Polakom, że w większości NIE SĄ KATOLIKAMI, zarówno jeśli chodzi o etykę, jak i prawdy wiary.
Oczywiście równie ważne jest zabronienie prawne nauczania religii w szkołach, bo czym skorupka za młodu nasiąknie, tym trąci.


Bądź zimny albo gorący
letniego wypluję z ust moich
13-01-2011 21:30 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
>Oczywiście równie ważne jest zabronienie prawne nauczania religii w szkołach, bo czym skorupka za młodu nasiąknie, tym trąci.
Jak zabronić prawnie?
Należy mieć wiekszość w sejmie.
Jak to uzyskać?
Musimy dotrzeć do wyborców i ich zateizować a oni już nie wybiorą Gowina czy innych a Palikotopodobnych.
Jak to zrobić?
Madman (7811 punktów)
>Ateizujcie się!
Mnie się wydaje, że większy pożytek i radość z ateisty, który do swoich poglądów doszedł sam, przemyślawszy to i owo, przeczytawszy krytycznie wiele tekstów (również Biblię). Takie pospolite ruszenie może się źle skończyć.
13-01-2011 22:15 
 Ocena 2 na 4
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Takie pospolite ruszenie może się źle skończyć.
A niby jak? Będą nas na stosach palić?
13-01-2011 22:19 
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)
>A niby jak? Będą nas na stosach palić?
Tylko nie wpadaj w dyskusje i rozwijanie pobocznych tematów.
Puentuj i wytykaj błędy w myśleniu ale też nawołuj do rzucania pomysłów.
14-01-2011 02:17 
 Ocena 1 na 1
Madman (7811 punktów)
>>Takie pospolite ruszenie może się źle skończyć.
>A niby jak? Będą nas na stosach palić?
Nie. Ale jak już zateizujemy wszystkich, to nie będzie z kim się kłócić na forach.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Nie. Ale jak już zateizujemy wszystkich, to nie będzie z kim się kłócić na forach.
Będziem się kłócić o inne sprawy. Polak potrafi!
13-01-2011 22:16 
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)
Pożytek z forumowicza który sam doszedł do ateizmu pewnie że większy.
Ale przy urnie wyborczej głos jego ma taką samą wartość jak księdza dobrodzieja.
Tu musimy iść na hurt.
14-01-2011 02:18 
 Ocena 3 na 3
Madman (7811 punktów)
>Tu musimy iść na hurt.
Masz rację. W końcu ateista to nie to samo, co racjonalista.
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Idzie fala społecznego niezadowolenia. Miło by było, gdyby ta fala przyłożyła też skostniałej organizacji KK. Jak?
1. Kościół kradnie - sprawa gruntów, księży macherów finansowych;
2. WOŚP i podobne jej organizacje więcej robią dobrego niż kościelne organizacje pomocowe, które przejadają dużą część pozyskanych środków;
3. Klerykalizacja tworzy absurdy - Świebodziński Jezus w Złotej Koronie będący gigantyczną wtopą pieniędzy (ile mieszkań by z niego było?);
4. Kościół okalecza swoimi mackami zanurzonymi w politykę - refundowanie in vitro i inne ustawy pisane przez biskupów;
5. Poprawa w KK występuje zwykle tylko według jednego schematu, jak w polityce - winni idą do drugiego szeregu, gdzie spokojnie żyją, a Kościół czeka aż umrą, by ich potępić.

Nie jestem specjalnie antyklerykalny - nie ma w powyższym jadu, raczej smutny uśmiech nad czymś, co tak często okazuje się rzeczywistością.

Pozdrawiam

W końcu wypoczęty
13-01-2011 22:47 
 Ocena 4 na 4
rhotax7 (3947 punktów)
U podstawy tego wszystkiego leży mit zwornikowy religijny, on to scala cały system bzdur, jakie umożliwiają istnienie patologii o jakiej piszesz.
Zniszczmy ten mit, jeśli ktoś czuje się na siłach, niech napisze broszurę niszczącą wiarę. Księga Dawkinsa ma 550 stron, przy polskim czytelnictwie to nierealne, by ją masowo rozdawać, bo mało kto ją przeczyta.
Może ktoś zna mniejsze objętościowo pozycje.
13-01-2011 23:10 
 Ocena 3 na 3
rhotax7 (3947 punktów)
Każdy z nas ma drukarkę (raczej)taki txt ateizujący możemy powielić każdy w jakiej
może ilości na ile go stać i na ile pragnie zmian.
Potem rozdać wśród znajomych,w miejscu pracy ,dać do szkoły dla młodzieży.
Tam gdzie to będzie najlepsze.
Możemy też wydrukować vlepki z hasłami lub krótką informacją o kradzieżach kościoła.
A potem je vlepiać.

W USA ateiści umieścili reklamę na święta w NY,my możemy umieścić wydrukowane kartki na słupach czy gdzie tam spełnią swoje zadanie z hasłami uświadamiającymi.
Możemy zrobić dużo.
14-01-2011 11:10 
 Ocena 1 na 1
DEmonizer (4893 punktów)
Ja piszę aktualnie poezję ateistyczno - racjonalistyczną dostępną dla wszystkich w internecie, jest już tego całkiem sporo. Kto chce może czytać. Niech i to będzie moją małą cegiełką do racjonalizacji podejścia do rzeczywistości.

Pozdrawiam
14-01-2011 12:16 
 Ocena 2 na 2
DEmonizer (4893 punktów)
Uważam, że warto dokonywać czegoś twórczo, przekraczać intelektualne granice, aby mieć choćby minimalny wpływ na pozytywną zmianę otoczenia i rozwój nowych idei.

Pozdrawiam
14-01-2011 16:57 
 Ocena 3 na 3
rhotax7 (3947 punktów)
>Pozdrawiam
Dziękuję Demonizerze, słowa poparcia dla mej idei zaprezentowanej przez Grabowską są
bardzo pomocne jak i wszystkie plusy jakie otrzymuję ja i profesor G.

Obawiałem się sam zacząć tak poważny temat ,ale teraz widzę że jest sens i pozytywny
odzew więc będę prowadził kampanię aktywizacji ateistów na rzecz racjo-świata.
14-01-2011 23:00 
 Ocena 1 na 1
DEmonizer (4893 punktów)
Bardzo mi miło.

Uważam, że posiadanie wiedzy to nie absolut, ważniejsze jest to, co się z nią zrobi, jak przekaże, czy w ogóle przekaże. Ja pracuję literacko od dziesięciu lat i tak naprawdę dopiero niedawno dojrzałem do pokazania tego innym. Zaistnieć w tych czasach jest naprawdę ciężko, chyba łatwiej jest pisać niż reklamować twórczość, ale to całkiem przyjemna lekcja pokory. Nie wszystko od razu się ma, a możne być tak, że nic nie wyjdzie. Moneta życia.
Chcę pokazać ludziom, że świat umysłu, niezależne myślenie jest niesamowitą przygodą.
Może w ten sposób uda mi się pokazać komuś, co to znaczy mieć wartość własnego rozumu.
Zawsze cieniłem, cenię i cenił będę aktywnych ludzi chcących ulepszać rzeczywistość.

Pozdrawiam
15-01-2011 04:30 
 Ocena 3 na 3
rhotax7 (3947 punktów)
>Uważam, że posiadanie wiedzy to nie absolut, ważniejsze jest to, co się z nią zrobi, jak przekaże, czy w ogóle przekaże. Ja pracuję literacko od dziesięciu lat i tak naprawdę dopiero niedawno dojrzałem do pokazania tego innym.
Zgadza się-wiedza to nie absolut.Jeszcze przystępny przekaz jest potrzebny.
Jak ją przekazać masom ?(tym jaśniejszym-mohery odpadają) Wymyślimy jak, damy radę.

Umieszczaj swoje prace tam gdzie dotrzesz do tych młodych wrażliwych z myślą ich
ateizacji i racjonalizacji.
Siej.siej.siej jak mawia O.Dyrektor.
Kiedyś się uda.
DEmonizer (4893 punktów)
One już są umieszczone w jednym i konkretnym miejscu. Aktualnie dopiero dwa: 'Perfectum Mobile' oraz '123 Refleksje?' - projekty poboczne, a w bardzo bliskiej przyszłości 'Hiperprzestrzenie Umysłów' - Jedna część z trzech projektu głównego, pozostałe "wytwory" piszą się lub są w planach. Mam troszkę zajęcia na następne lata, ale to dobrze. Mój roboczy program pisarski jest rozrysowany na moim chomiku.
Dlaczego chomik?
Po pierwsze mogę siebie i racjonalizm "reklamować" na innych chomikach.
Jest także dostępny dla innych którym polecę chomika.
Daje mi dynamiczną możliwość aktualizacji.
W dobie niechęci do kupna książek ludzie lubią czytać darmowe materiały, co chomik umożliwia i to praktycznie zerowym kosztem dla mnie.
Idę za zasadą: Najpierw dobrze zaistnieć, a potem myśleć o wydaniu. Zafascynowani książki kupią, neutralni przynajmniej plik przeczytają. Zawsze jakaś korzyść będzie.

Pozdrawiam
15-01-2011 09:49 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Księga Dawkinsa ma 550 stron
A Biblia prawie 1400. (zależy od wydania) A mimo to biblię rozdają za darmo różni Gedeonici i Jehowi. Nie chodzi aby przeczytać Dawkinsa od deski do deski, ale aby nosić go na sercu, chłonąć jego ducha. Gdy ci smutno i źle przeczytać sobie parę linijek ku pokrzepieniu serca.
> broszurę niszczącą wiarę
No właśnie takie w stylu "Przebudźcie się!"
> Może ktoś zna mniejsze objętościowo pozycje.
Może "Kapitał" Marksa.
13-01-2011 23:02
 Ocena 10 na 10
diogenes (42753 punktów)
>Tak jak miesięcznik katolicki "Miłujcie się" nawołuje do miłowania się, tak ja nawołuję do ateizowania się.

Pani Profesor, niech pani nie idzie tą drogą.
Ludzie powinni samodzielnie myśleć, a nie ateizować lub kanonizować się.
Tylko myślenie jest systemowym rozwiązaniem, które Pani sobie ceni, myślenie, a nie jakaś światopoglądowa akcja, która spustoszy umysły i uczucia ludzi.
Horyzontu działania nie powinna wyznaczać jakaś katolicka broszura, nawet jako temat negacji, ale samowystarczalność ludzkich umysłów.
Owocem krytycznego myślenia nie powinien być ani ateizm, ani teizm, ale niezależna od wszelkich autorytetów forma bycia polegająca na myśleniu, kwestionowaniu wszelkiej dogmatycznej tradycji i fałszywej nadziei.

Powołaniem człowieka nie jest zaścianek teizmu czy ateizmu.
Nawoływanie do tych form bycia to sprzeniewierzanie się ideałom nieoswojonej, twórczej myśli Europy.

Powołaniem jest otwarte myślenie, otwarty umysł.



Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-01-2011 23:19 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
Wydaje się że tego typu postawa owocuje jedynie pisaniem na forum i czekaniem na CUD.
Samo pisanie jest O.K. ale ile można narzekać na zło religii i kościołów i nic nie robić by nie sprzeniewierzyć sie jakimś ideałom.
Czy wiara w Allaha nie jest złem zabijającym codziennie dużo osób?Jest.
Zwalczmy ją też kiedyś na razie zajmijmy się naszym podwórkiem.
Jeśli masz obiekcje co do ateizacji to potraktuj to jedynie jako rozrywkę umysłową
pokaż co potrafi wymyśleć Twój mózg.
jawnoszyderca (184 punktów)
>Czy wiara w Allaha nie jest złem zabijającym codziennie dużo osób?Jest.

W jaki sposób zabija się ideą? Rzucaniem w ludzi kawałkami mózgu?
14-01-2011 20:55 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
>W jaki sposób zabija się ideą? Rzucaniem w ludzi kawałkami mózgu?
A słyszałeś o pasach shahida?Stroju ludowym al-kaidy.
14-01-2011 10:20 
 Ocena 3 na 3
Guzik (2020 punktów)
>.
>Powołaniem człowieka nie jest zaścianek teizmu czy ateizmu.
>Nawoływanie do tych form bycia to sprzeniewierzanie się ideałom nieoswojonej, twórczej myśli Europy.
>Powołaniem jest otwarte myślenie, otwarty umysł.
>
Tylko sam umysł nie wystarczy. Życie w społeczeństwie ma swoje prawa. Człowiek to zwierze stadne i jeżeli wszyscy wokół chrzczą dzieci to i on będzie to robił, bo go wykluczą.
Musi być ktoś z autorytetem, kto nada ton. Dla mnie był takim przykładem nowoczesnego człowieka, w swoim czasie, Kwaśniewski, czy inni lewicowi politycy. Teraz takich nie widzę. Napieralski się stara, ale to za mało.
14-01-2011 11:20 
 Ocena 5 na 5
diogenes (42753 punktów)
>Tylko sam umysł nie wystarczy.

Skąd wiesz? A umysł to znaczy - co? Czy spotkałeś się z problemem, z sytuacją, w której umysł cię zawiódł? Nawet najbardziej elementarne rozróżnienia, również w sferze emocji, odkrywasz i nazywasz dzięki umysłowi. Nie ma w człowieku niczego, co nie nosiło by umysłowego piętna lub - błogosławieństwa.

>Człowiek to zwierze stadne...

Czy tylko? Rozumieć ową stadność, to dostrzec ją niejako poza tą kategorią, w kontekście indywidualizmu. Od kiedy odkryto sztukę niefiguratywną, artysta nie jest już skazany na przedmiot. Świadomość nie musi być już przedmiotowa. Podobnie zachowanie: nie musi być zawsze społeczne.

>i jeżeli wszyscy wokół chrzczą dzieci to i on będzie to robił, bo go wykluczą.

Wykluczenie jest zawsze obosieczną bronią: pokazuje, że możliwe są inne formy bycia, formy, które realizuje się nie ze względu na konformizm, ale ze względu na oczywistość wglądów w prawdę, którą każdy ma pod ręką i powieką.

>Musi być ktoś z autorytetem, kto nada ton.

Czymś takim może być tylko umysł.

>Dla mnie był takim przykładem nowoczesnego człowieka, w swoim czasie, Kwaśniewski...

Umysł nie działa w swoim czasie, lecz zawsze tu i teraz. Autorytetem nie powinny być żadne osoby, bo guru-polityk niczym nie różni się od guru-religianta: w równym stopniu zaciemniają wgląd. Politycy są na tyle aroganccy, że wydaje im się, że nawet naturę nagną do swych zachcianek. Kilku takich spadło pod Smoleńskiem. I co? I nic. W kategoriach poznawczych - żadna strata.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
14-01-2011 12:29 
 Ocena 2 na 2
Guzik (2020 punktów)
>>Tylko sam umysł nie wystarczy.
>Skąd wiesz?

Skąd wiem?
Nie wystarczy, bo ludzie szukają emocjonalnego wsparcia wokół siebie, widzą się odbici w oczach innych.

>>Człowiek to zwierze stadne...

>Czy tylko? Rozumieć ową stadność, to dostrzec ją niejako poza tą kategorią, w kontekście indywidualizmu.

Ja to teraz rozumiem, ale siła indywidualizmu przychodzi dopiero z wiekiem a punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.

>Wykluczenie jest zawsze obosieczną bronią: pokazuje, że możliwe są inne formy bycia,

Powiedz to wykluczonemu. Jemu nic po naukowych pożytkach. Nie otrze nimi łez samotności.

>>Musi być ktoś z autorytetem, kto nada ton.
>Czymś takim może być tylko umysł.

Ale czyj umysł?
14-01-2011 17:31 
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)
>>>Musi być ktoś z autorytetem, kto nada ton.
>>Czymś takim może być tylko umysł.
>Ale czyj umysł?
Na początek proponuję stałą rubrykę i zrzucanie pomysłów.
Tutaj najlepiej połączyć wiele umysłów.
Jak będzie dobry plan i materiały to i autorytety przybędą.
Choć w mej ocenie nie są na razie konieczne-potem po nagłośnieniu akcji tak.
14-01-2011 12:01 
 Ocena 3 na 3
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Powołaniem jest otwarte myślenie, otwarty umysł.
Otwarty tak. Ale i krytyczny. A umysł krytyczny z konieczności niejako prowadzi do ateizmu, czyli wniosku, że Boga, jako istoty duchowej, transcendentalnej, nie ma.
> Ludzie powinni samodzielnie myśleć
I tutaj się zgadzamy. Ale aby samodzielnie myśleli trzeba ich tego nauczyć. To znaczy do każdego domu dostarczyć egzemplarz "Boga urojonego" Clintona Richarda Dawkinsa. Niech obok każdej Biblii stoi Dawkins. I niech ludzie czytają i wybierają.
>Owocem krytycznego myślenia nie powinien być ani ateizm, ani teizm
Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, iż jeden jest tylko wynik krytycznego myślenia ATEIZM!
14-01-2011 14:51 
 Ocena 2 na 2
Rigoletto (3891 punktów)
>>Ale aby samodzielnie myśleli trzeba ich tego nauczyć. To znaczy do każdego domu dostarczyć egzemplarz "Boga urojonego" Clintona Richarda Dawkinsa. Niech obok każdej Biblii stoi Dawkins.

Dla maluczkich to za trudne, myślę że lepiej korzystając ze sprawdzonych wzorców uderzyć w bardziej emocjonalną nutę. Może w odpowiedzi na pieśni kościelne jakiś śpiewnik z pieśniami ateistycznymi - np. "Lulajże Dawkins'ie moja perełko" albo "Pan Dawkins już się zbliża"...

>>Owocem krytycznego myślenia nie powinien być ani ateizm, ani teizm
>Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, iż jeden jest tylko wynik krytycznego myślenia ATEIZM!

Cały ten wątek to sprytna prowokacja, czyż nie ? Pani prof. chyba nie chce doprowadzić do tego, żeby racjonaliści zaczęli biegać po ulicach z maczetami i polowali na księży?
14-01-2011 17:08 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
>Cały ten wątek to sprytna prowokacja, czyż nie ? Pani prof. chyba nie chce doprowadzić do tego, żeby racjonaliści zaczęli biegać po ulicach z maczetami i polowali na księży?
Moim zamysłem nie jest żadna wojna domowa ani jakakolwiek przemoc jedynie edukacja i
w jej konsekwencji ateizacja dostatecznych ilości społeczeństwa do zaistnienia zmian
prowadzących do deklerykalizacji,dekatechizacji dzieci że tak to ujmę.
Zróbmy wszystko by w sposób demokratyczny mieć większość i zracjonalizować życie w
kraju i prawo i szkolnictwo.Damy radę nie dziś to jutro.
Im wcześniej zaczniemy tym lepiej.

A wątek ten ma sprowokować do myślenia i tylko taki związek ma z prowokacją.
15-01-2011 00:15 
 Ocena 3 na 3
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> "Pan Dawkins już się zbliża"...
Uśmiałam się. Lubię takie poczucie humoru.
>nie chce doprowadzić do tego, żeby racjonaliści zaczęli biegać po ulicach z maczetami i polowali na księży?
Broń Panie Boże! Przecież tytuł wątku nie brzmi "Mordujcie się!". Chodzi o to, aby kler przestał się panoszyć, wtrącać do polityki i pasożytować na społeczeństwie i je ogłupiać. Sądzę zresztą, że większość Polaków świetnie sobie z tego zdaje sprawę, tylko nikt nie ma odwagi powiedzieć, że król jest nagi.
Rigoletto (3891 punktów)
>Broń Panie Boże! Przecież tytuł wątku nie brzmi "Mordujcie się!". Chodzi o to, aby kler przestał się panoszyć, wtrącać do polityki i pasożytować na społeczeństwie i je ogłupiać.

Jakbyśmy przegonili wszystkich, którzy ogłupiają społeczeństwo, to kto by pozostał?
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Jakbyśmy przegonili wszystkich, którzy ogłupiają społeczeństwo, to kto by pozostał?
Ci,którzy nie ogłupiają.
schlawiner (400 punktów)
>Otwarty tak. Ale i krytyczny. A umysł krytyczny z konieczności niejako prowadzi do ateizmu, czyli wniosku, że Boga, jako istoty duchowej, transcendentalnej, nie ma.
Ateizm jest tylko stadium larwalnym agnostycyzmu.
14-01-2011 16:22 
 Ocena 1 na 1
Scorp (5381 punktów)
>Ale i krytyczny. A umysł krytyczny z konieczności niejako prowadzi do ateizmu...

Z konieczności niejako? Bardzo niejako.

Z taką mniej więcej siłą prowadzi do ateizmu, jak palaczy prowadzi do rzucenia palenia. Znam kilka krytycznych umysłów na usługach zaawansowanego nikotynizmu.
-
14-01-2011 17:10 
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)
Celna uwaga.
Proszę teraz coś w związku z wątkiem.
Pomysł najlepiej.
14-01-2011 21:09 
 Ocena 1 na 1
jawnoszyderca (184 punktów)
>Otwarty tak. Ale i krytyczny. A umysł krytyczny z konieczności niejako prowadzi do ateizmu, czyli wniosku, że Boga, jako istoty duchowej, transcendentalnej, nie ma.

>I tutaj się zgadzamy. Ale aby samodzielnie myśleli trzeba ich tego nauczyć. To znaczy do każdego domu dostarczyć egzemplarz "Boga urojonego" Clintona Richarda Dawkinsa. Niech obok każdej Biblii stoi Dawkins. I niech ludzie czytają i wybierają.

>Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, iż jeden jest tylko wynik krytycznego myślenia ATEIZM!

... na wieki wieków, Amen.

Zważając na skalę odzewu na Pani post (mam nadzieję, że to tylko prowokacja) samo nasuwa się stwierdzenie, że dla części użytkowników tego forum ateizm jest wiarą, która od wersji teistycznej różni się tylko swoim przedmiotem.
14-01-2011 21:24 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
>Zważając na skalę odzewu na Pani post (mam nadzieję, że to tylko prowokacja) samo nasuwa się stwierdzenie, że dla części użytkowników tego forum ateizm jest wiarą, która od wersji teistycznej różni się tylko swoim przedmiotem.
Skąd Ty się wziołeś na tym portalu ?
A tak na poważnie aspekt prawnego wybiegu rejestracji wiary ateistycznej dałby nam poza dużą dozą śmiechu także możliwość podpisania Końkordatu (Ateizatu).
Sam bym domagał się by państwo dopłacało do mego ZUSu jak to czyni u klechów.
A niech wierzący płacą z budżetu jak my płacimy na klechy od lat.
jawnoszyderca (184 punktów)
>Skąd Ty się wziołeś na tym portalu ?

Rozumiem, że moja obecność na tym forum może być dla Pana sporym zaskoczeniem, to jednak jeszcze nie powód, by pisał Pan swoje posty z pominięciem zasad ortografii.

>A tak na poważnie aspekt prawnego wybiegu rejestracji wiary ateistycznej dałby nam poza dużą dozą śmiechu także możliwość podpisania Końkordatu (Ateizatu).

Konkordat to umowa międzypaństwowa, a nie umowa państwo-wyznanie.

>Sam bym domagał się by państwo dopłacało do mego ZUSu jak to czyni u klechów.

Dlaczego nie domaga się Pan tego już teraz?
14-01-2011 22:07 
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)
>Dlaczego nie domaga się Pan tego już teraz?
A rejestracja państwa hmmm...ateistycznego o powierzchni Vatykanu...
Kupmy wyspę!!!Nazwijmy ją Ateo-tlantyda.
Dorzuci się Pan?

Wtedy to wystąpimy o dotację do USA dla młodych demokracji nie podpiszemy z nikim
umowy extradycyjnej i wszyscy Cappo-di-tutti-frutti będą nam płacić za obywatelstwo po 100.000 USD i żyć długo i szczęśliwie w azylu bezbożności i tak nam nie dopomóż Bóg.
jawnoszyderca (184 punktów)
>Dorzuci się Pan?

Hmmm... obietnica na piśmie uprawniająca mnie do zatrzymania 30% rzeczonej dotacji z USA, 10% rocznego zysku z Cappo di tutti Cappich i może Pan liczyć na moje pełne wsparcie
15-01-2011 04:06 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
>Hmmm... obietnica na piśmie uprawniająca mnie do zatrzymania 30% rzeczonej dotacji z USA, 10% rocznego zysku z Cappo di tutti Cappich i może Pan liczyć na moje pełne wsparcie
Bardzo się cieszę że doszliśmy do porozumienia.
Pozdrawiam i witam na portalu.
18-01-2011 16:52 
 Ocena 1 na 1
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
"wziąłeś"
14-01-2011 23:54 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> ateizm jest wiarą
Ateizm nie jest wiarą. Ateista nie wierzy w Boga. Ateista uważa, że nie ma Boga (bogów). Taki na przykład Richard Dawkins w nic nie wierzy. Ewentualnie ma wiedzę na pewne tematy. On ma dużą wiedzę, ktoś inny ma mniejszą. Wiara zakłada cuda, np. ten ostatni, że jakaś zakonnica została uleczona z parkinsona za wstawiennictwem nieżywego już od kilku lat byłego papieża Jana Pawła II. Nie jest to absolutnie racjonalne. To jakiś wygłup. Ale ludzie w to święcie wierzą. I nawet telewizja Polsat mówi o tym z pełną powagą. To jakiś koszmar i horror, aby bredzić tak w XXI wieku.
15-01-2011 00:17 
 Ocena 1 na 1
jawnoszyderca (184 punktów)
>Ateizm nie jest wiarą. Ateista nie wierzy w Boga.

Uogólnia Pani. Ateizm nie musi być konsekwencją racjonalnego myślenia.

>Ateista uważa, że nie ma Boga (bogów).

O, zawsze myślałem, że ateizm polega na niejedzeniu truskawek.

>Taki na przykład Richard Dawkins w nic nie wierzy.

Ave Richard Dawkins!

>Ewentualnie ma wiedzę na pewne tematy. On ma dużą wiedzę, ktoś inny ma mniejszą.

Ktoś inny ma jeszcze większą. Tylko co to ma do rzeczy?

>(...)To jakiś koszmar i horror, aby bredzić tak w XXI wieku.

Z kolei to, co Pani powiedziała- to truizm.
15-01-2011 01:44 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Ateizm nie musi być konsekwencją racjonalnego myślenia.
Oczywiście. Ale taki ateizm , tzn. będący konsekwencją racjonalnego myślenia jest najszlachetniejszy. Bo co to za ateizm wynikający z niewiedzy czy obojętności religijnej?
> Ave Richard Dawkins!
Ave!
Rigoletto (3891 punktów)
>> ateizm jest wiarą
>Ateizm nie jest wiarą. Ateista nie wierzy w Boga. Ateista uważa, że nie ma Boga (bogów). Taki na przykład Richard Dawkins w nic nie wierzy.

To nieprawda. Dawkins wierzy w memy i w to, że po zlikwidowaniu wszystkich religii, na świecie zapanuje błogość i niezmącone szczęście. Podejrzewam nawet, że tak naprawdę w zanadrzu ma jakąś nową religię, może Kult Samolubnego Genu? Po wprowadzeniu tej religii mógłby jako Arcykapłan czerpać niezłe profity, a zapewne o to mu chodzi, bo z jego sztandarowej księgi wyraźnie przebija zawiść do kapłanów tradycyjnych religii. No bo on musi się napocić nad książką, żeby na kawałek chleba zarobić, a oni parę razy machną rękami, dymem z kadzidła zasuną i kasa leci...
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Dawkins wierzy w memy
Dawkins głównie "wierzy" dowodom. I to najlepiej materialnym. Sam zresztą mówi, że nie jest skrajnym, czyli absolutnym ateistą. Mówi o sobie , że w kwestii Boga pozostaje agnostykiem w takim samym stopniu w jakim pozostaje agnostykiem w kwestii istnienia wróżek ( lub krasnoludków) bo nie chodzi o panie wróżki, które wróżą, tylko o wróżki jako postacie z bajek.
> przebija zawiść do kapłanów tradycyjnych religii
Moim zdaniem bardziej strach przed nimi. Co jeszcze mogą nawywijać. Katolicy już na szczęście na stosach nie palą, ale muzułmanie samolotem w wieżowiec jeszcze przywalić mogą.
rhotax7 (3947 punktów)
>To nieprawda. Dawkins wierzy w memy i w to, że po zlikwidowaniu wszystkich religii, na świecie zapanuje błogość i niezmącone szczęście.
Ma Dawkins rację.
Z tym że nie wierzy bo ma dowody na to że jest szczęśliwszy bez wiary.
Ja też nie muszę wierzyć w memy bo dostrzegam dowody na ich istnienie.
Jestem także szczęśliwszy bez wiary w Boga,diabła,duszę i inne chore memy i ich systemy.
16-01-2011 19:01 
 Ocena 2 na 2
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> ma dowody na to że jest szczęśliwszy bez wiary
Jakie dowody? Na pewno jak każdy z nas chciałby, aby istniał Bóg, a po śmierci abyśmy wiecznie żyli w niebie i cieszyli się oglądając chwałę bożą. Ale jako mądry gość zdaje sobie sprawę, że to bajdurzenia. Wie ,że czeka go nicość. Rozpad na atomy. Absolutny koniec. Nie wiem czy z tego powodu jest szczęśliwy? No, ale co ma zrobić. Tak będzie.
> Ja też nie muszę wierzyć w memy bo dostrzegam dowody na ich istnienie.
Ale niematerialne. Geny istnieją fizycznie. Da się je niejako zobaczyć pod mikroskopem, a memów nie zobaczysz. Tak jak Pana Boga nie zobaczysz pod mikroskopem, ani przez teleskop Hubble. A są tacy co dostrzegają dowody na Jego istnienie.
rhotax7 (3947 punktów)
>Ale niematerialne. Geny istnieją fizycznie. Da się je niejako zobaczyć pod mikroskopem, a memów nie zobaczysz. Tak jak Pana Boga nie zobaczysz pod mikroskopem, ani przez teleskop Hubble. A są tacy co dostrzegają dowody na Jego istnienie.
Memy mają swój efekt fenotypowy że tak rzeknę.
Na ten przykład mem 72 dziewic i raju pozwala na kierowanie samolotów na budynki.
Choć instrukcja samolotu i geny tego zabraniają.
Boga da radę zobaczyć ,a Sai-Baba dla wielu jest Bogiem i jak kocha dzieci.
A zresztą zdaje się że Manson ogłosił się Jezusem Ch. a to znaczy że był Bogiem.
Także skoro nie ma dowodów na ich nieistnienie i na to że to kłamcy można przyjąć na wiarę że to Bogowie.
Zresztą wyznaje się ze 150.000 Bogów na świecie także muszą być widoczni.

A My tu zajmijmy się obalaniem tej wiary.
15-01-2011 16:29 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>Zważając na skalę odzewu na Pani post (mam nadzieję, że to tylko prowokacja) samo nasuwa się stwierdzenie, że dla części użytkowników tego forum ateizm jest wiarą, która od wersji teistycznej różni się tylko swoim przedmiotem.

Spokojnie, to tylko Grabowska
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> dla części użytkowników tego forum ateizm jest wiarą
Jak ateizm może być wiarą, skoro jest właśnie niewiarą.
> mam nadzieję, że to tylko prowokacja
Może być prowokacją do przemyśleń. Do zastanowienia się nad losem ojczyzny naszej.
kahopi (150 punktów)
> Ale aby samodzielnie myśleli trzeba ich tego nauczyć.

ja bym "ich" najpierw "oduczył" myślenia dogmatami, trudniejsze ale właściwsze.
to co tu widzę w części wypowiedzi to zastąpienie jednego dogmatu innym ... kończy się to, tak jak nas uczy historia, zawsze w ten sam sposób: odrzuceniem aktualnego dogmatu i obróceniem się o 180 stopni ... czyli się pojawi kolejny "mesjasz" i rozpieprzy tą całą robotę w perzynę ...

> Niech obok każdej Biblii stoi Dawkins. I niech ludzie czytają i wybierają ...

jeśli nie pozwolisz i nie umożliwisz im myśleć samodzielnie, to tak jak nie przeczytali nigdy biblii tak samo nie przeczytają innych książek ... wezmą "na wiarę" na podstawie jakiegoś autorytetu ... a o to chyba nie chodzi.

>Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, iż jeden jest tylko wynik krytycznego myślenia ATEIZM!

jest jeszcze agnostycyzm i niewiara
Roman (1901 punktów)

>>Owocem krytycznego myślenia nie powinien być ani ateizm, ani teizm
>Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, iż jeden jest tylko wynik krytycznego myślenia ATEIZM!

Wyborny tekst - brzmi zupełnie jak odezwa z ambony

Zamiast szukać istot inteligentnych w kosmosie,
spróbujmy znaleźć je na Ziemi.
16-01-2011 12:51 
 Ocena 3 na 3
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Wyborny tekst - brzmi zupełnie jak odezwa z ambony


Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Za wikipedią motto Polski:

"Bóg, honor, ojczyzna"

i motto Czech:

"Prawda zwycięży"

A prawda jest taka, że na siłę postępu nie przyspieszysz. I choć jako ignostyk jestem bardziej za laicyzacją niż ateizacją to ideę uważam za słuszną. Z tym że mój dziadek zwykł mawiać: "wierzyłem w jedną rewolucję i już w żadną więcej nie uwierzę" to ufam jego eksperiencji i z żalem wyrażam wątpliwość co do tego, czy takie działania mogą cokolwiek przyspieszyć w formie laicyzacji. To kolejne pokolenia muszą dojść do władzy...


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
jawnoszyderca (184 punktów)
>i motto Czech:
>"Prawda zwycięży"

Zdaje się, że Czesi wiarę w boga zastąpili tylko nieco mniej naiwną wiarą w dobro.
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>Zdaje się, że Czesi wiarę w boga zastąpili tylko nieco mniej naiwną wiarą w dobro.

Prawda to nie dobro. A prawda jest taka, że kiedy w Polsce mordowano ludzi w obozach zagłady, to w Czechach rozwijano przemysł. Który kraj jest obecnie lepiej rozwinięty - Polska czy Czechy?

Tak, ja wiem, że niby im mniejszy kraj tym łatwiej zarządzać, ale to nie zmienia tego, który ma większe PKB, lepsze pociągi, bardziej racjonalne prawo itp.


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
14-01-2011 21:06 
 Ocena 1 na 1
jawnoszyderca (184 punktów)
>Prawda to nie dobro. A prawda jest taka, że kiedy w Polsce mordowano ludzi w obozach zagłady, to w Czechach rozwijano przemysł. Który kraj jest obecnie lepiej rozwinięty - Polska czy Czechy?

Miałem na myśli dobro rozumiane jako coś, co popiera czyjś system etyczny; przeciwieństwo zła.

>A prawda jest taka, że kiedy w Polsce mordowano ludzi w obozach zagłady, to w Czechach rozwijano przemysł

No właśnie, mogliśmy powiedzieć Hitlerowi żeby spadał do Czech. Bo psuje nam gospodarkę.
Rafaela (2059 punktów)
>Może psychologowie, socjologowie pomogą nam swoją wiedzą jak zrobić aby przyspieszyć laicyzację i ateizację Polski.
Ja skupiłabym się raczej nad laicyzacją i ateizacją Polski samych w sobie i dobrze przygotowanych bez przyśpieszenia, nie na łapu capu, lecz ze zrozumienia powinny wynikać. Proces może być wolniejszy, ale niech będzie bardziej zauważalny trend wzrostowy tego zjawiska/przebudzenia. Wg mnie ateizacja nie ma polegać na obrzydzaniu religii, lecz na dojrzałym wyborze, bo wtedy będzie będzie miała sens. Nikomu nie potrzebne są chorągiewki, które idą, gdzie zawieje wiatr.

*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
14-01-2011 12:00 
 Ocena 1 na 1
DEmonizer (4893 punktów)
Zgadzam się.
Uważam, że możliwą zmianą do dokonania jest tylko zmiana oddalona, zmiana ewolucyjna dla umysłów poprzez edukację, publikacje, literaturę.

Pozdrawiam
Rafaela (2059 punktów)
>Uważam, że możliwą zmianą do dokonania jest tylko zmiana oddalona, zmiana ewolucyjna dla umysłów poprzez edukację, publikacje, literaturę.

Dokładnie!

*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
14-01-2011 17:22 
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)
>Ja skupiłabym się raczej nad laicyzacją i ateizacją Polski samych w sobie i dobrze przygotowanych bez przyśpieszenia, nie na łapu capu, lecz ze zrozumienia powinny wynikać.
O.K. Pomóż innym zrozumieć,delikatnie nie na siłę, obierz taką drogę jaka Ci bliższa.

Chorągiewki nie są potrzebne,ale siła dowodów i logiki nie produkuje umysłu powolnego
modom.
Stwórzmy system tłumaczący tak jasno że jedynie osoby o psychice zmiennej będą chorągiewkami którymi i tak są i na ich zmienność nie będziemy mieć nigdy wpływu.
Ale to margines o jakim nawet nie trzeba myśleć.
Zajmijmy się tymi których da radę uratować od wiary.
Rafaela (2059 punktów)
>Zajmijmy się tymi których da radę uratować od wiary.
Tak, chciałabym ich ratować, lecz tak, by rozumieli dlaczego z wiary rezygnują i dlaczego wybrali ateizm. Taka decyzja powinna być przemyślana, pewna, dojrzała. Jednemu potrzeba więcej czasu, innemu mniej. Jednak w żadnym wypadku nie jest to sprawa prosta.

*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
14-01-2011 20:50 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
>Tak, chciałabym ich ratować, lecz tak, by rozumieli dlaczego z wiary rezygnują
Rafaelo godne to i sprawiedliwe.
Napisz jak to widzisz, jak nie dziś to jutro i jak przyjdzie czas to na jakimś moim wątku zamieścisz.
Pozdrawiam Cię.
Rafaela (2059 punktów)
>Napisz jak to widzisz, jak nie dziś to jutro i jak przyjdzie czas to na jakimś moim wątku zamieścisz.
Jakkolwiek wymaga to głębszego zastanowienia, to jednak nie do końca jestem pewna czy uda mi się wskazać drogi dochodzenia do celu. Przyznam, że marzę o tym, żeby ten cel kiedyś został osiągnięty. Może jestem idealistką, ale wierzę, że nie jest to niemożliwe.
Pozdrawiam

*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
14-01-2011 21:31 
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)
>Jakkolwiek wymaga to głębszego zastanowienia, to jednak nie do końca jestem pewna czy uda mi się wskazać drogi dochodzenia do celu. Przyznam, że marzę o tym, żeby ten cel kiedyś został osiągnięty. Może jestem idealistką, ale wierzę, że nie jest to niemożliwe.
Nie obawiaj się przemyśl,ja też miałem obawy o ten wąteki i jego odbiór i zleciłem to
Grabowskiej,a jednak się udało.
Uda się i nam idealistom.

Pozdrawiam.

P.S.Wszystkie pomysły skopiuje i usystematyzuje.
Roman (1901 punktów)
>Ateizujcie się!

Zaznaczam że nie jestem na bieżąco ze sprawami forum...

Ale czy osobnik podpisujący się jako "prof. Grabowska" nie
jest przypadkiem klasycznym internetowym trollem?


Zamiast szukać istot inteligentnych w kosmosie,
spróbujmy znaleźć je na Ziemi.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> czy osobnik podpisujący się jako "prof. Grabowska" nie
>jest przypadkiem klasycznym internetowym trollem?
Jeśli uważasz, że tak to proszę o krótkie, rzeczowe uzasadnienie takiego mniemania.
16-01-2011 08:29 
 Ocena 2 na 2
Roman (1901 punktów)
>> czy osobnik podpisujący się jako "prof. Grabowska" nie
>>jest przypadkiem klasycznym internetowym trollem?
>Jeśli uważasz, że tak to proszę o krótkie, rzeczowe uzasadnienie takiego mniemania.
>

1. Podrzucasz radyklany temat w nadziei wywołania flejma, a co najmniej ostrej dyskusji.
Właściwie to już nie pytam - absurdalność twoich pomysłów mnie utwierdziła.
(Odwołania do Stowarzyszenia im. Piotra Skargi i Kapitału Marksa)

2. Twoj nick.

3. Do wszystkich, którzy się tu wypowiedzieli - nie widzicie, że ktoś stara się wam - mówiąć kolokwialnie - "doprawić gębę" (lewaka i radykała). Ktoś chce najwyraźniej zdyskredytowac srodowisko racjonalistyczne, podciągając je pod stare i oklepane argumenty, coś w stylu: ateista=komunista.

Nie widzicie, że jesteście - mówiąc wprost - inteligentnie wkręcani?

Zamiast szukać istot inteligentnych w kosmosie,
spróbujmy znaleźć je na Ziemi.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> w nadziei wywołania flejma, a co najmniej ostrej dyskusji.
I tu się zgadzam. Ale nie widzę w tym nic złego. To jest chyba forum dyskusyjne, a nie takie, na którym się wszyscy ze sobą zgadzają i wzajemnie się głaszczą i pochwalają.
To u ojca Rydzyka tak jest, że wszystko można o nim na antenie powiedzieć, byle dobrze.
I w RM ani w TT , żadnych dyskusji nie ma. Nawet łagodnych.
> absurdalność twoich pomysłów
Czasami staram się być ironiczna lub lekko złośliwa. Zgadzam się, że nie każdemu musi to odpowiadać.
> Twój nick.
No cóż. Nick jak nick. Mogłabym być Hermenegildą Kociubińską, albo Janem Karolem Maciejem Wścieklicą. Pewnie ci chodzi o to prof. a nie o Grabowską.
> Ktoś chce najwyraźniej zdyskredytować środowisko racjonalistyczne
To już jest chyba Twoja nadinterpretacja. W każdym bądź razie nie jest moim zamiarem nikogo dyskredytować. Może ton wątku jest nieco patetyczny, ale widać że rozwinęła się ciekawa i obszerna dyskusja.
16-01-2011 16:16 
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)
>>> czy osobnik podpisujący się jako "prof. Grabowska" nie
>>>jest przypadkiem klasycznym internetowym trollem?
Nie to nie jest Troll.

Co do wątku forum to był mój pomysł.
Bardzo chcę byśmy mieli racjonalny kraj i gospodarkę.
Nie jestem lewakiem ani radykałem,judkiem czy kosmitą a jedynie ateistą o rzadkim IQ.
Widzę więcej niż inni i wiem więcej niż inni.
Grabowska to inteligentna bestia,specjalistka od logiki i dyskusji ale ateizację uznała za dobry dowcip i tak to ujęła jak widzisz.

Ten portal to jedyne miejsce gdzie takie tematy mozna poruszać.
Na razie jeszcze nie czas ale...
Należy pracować nad masą krytyczną memu akcji ateizacji.
Ja się nie boję -Ty chyba tak.
Strach jest potrzebny ale jak minie przychodzi czas na refleksję, jak zastanowisz się to napisz.

To że jeszcze nikt tego nie robił,nie moja wina ,potrzeba wielu cech charakteru by podjąć taką akcję i myśleć obiektywnie w kraju gdzie Chytrus i jego ziemska banda mają władzę prawie absolutną nad rządem i pośrednio innymi służbami państwa.

Oni mają miliardy PLN i tysiące lat doświadczenia oraz ogromne poparcie a my jedynie nasze umysły-sto razy lepsze niż ich ale nie tak cyniczne jak ich,oraz my mamy moralność a te bezbozniki nie.

Pomyśl i pomóż jak możesz.Nie siej zamętu.
17-01-2011 10:57 
 Ocena 1 na 1
Roman (1901 punktów)
>>>> czy osobnik podpisujący się jako "prof. Grabowska" nie
>>>>jest przypadkiem klasycznym internetowym trollem?
>Nie to nie jest Troll.

Masz na to jakieś dowody?

>Co do wątku forum to był mój pomysł.
>Bardzo chcę byśmy mieli racjonalny kraj i gospodarkę.
>Nie jestem lewakiem ani radykałem,judkiem czy kosmitą a jedynie ateistą o rzadkim IQ.
>Widzę więcej niż inni i wiem więcej niż inni.

"Jestem młody, wykształcony, wysokie IQ, pochodzę z dużego miasta".
Trenowałeś może wcześniej na Onecie?
Ja, jako krótkowidz, na razie nie widzę nic więcej poza tym wątkiem,
i tylko na podstawie niego wyciągam wnioski.

>Grabowska to inteligentna bestia,specjalistka od logiki i dyskusji ale ateizację uznała za dobry dowcip i tak to ujęła jak widzisz.

Rzeczywiście świetny dowcip - najbardziej podoba mi sie słownictwo rodem z seminarium połączone z zapałem ateistycznego neofity.

>Ten portal to jedyne miejsce gdzie takie tematy mozna poruszać.
>Na razie jeszcze nie czas ale...
>Należy pracować nad masą krytyczną memu akcji ateizacji.
>Ja się nie boję -Ty chyba tak.

mocne twierdzenie jak na kogoś kto chowa się za plecami kobiety, czy kim tam naprawdę jest ten twój pomocnik.

>Pomyśl i pomóż jak możesz.Nie siej zamętu.

Tak, tak - nie chciałbym przeszkadzać w rozwoju tej dyskusji.

Zarówno ty jak i samozwańcza pani profesor wyglądacie mi albo na ludzi celowo wywołujących zamęt i mających z tego satysfakcję (czyli typowy trolling) albo kolejnych nawiedzonych, mających 'misję' niesienia kaganka tej czy innej wiary.
Religijnych fanatyków jak i wojujących ateistów zaliczam do tej samej kategorii.

Gdzieś tu powinien być tekst Agnosiewicza o sceptycyzmie elitarnym.
Poszukaj i przeczytaj, może zrozumiesz.


Zamiast szukać istot inteligentnych w kosmosie,
spróbujmy znaleźć je na Ziemi.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> najbardziej podoba mi się słownictwo rodem z seminarium połączone z zapałem ateistycznego neofity.
Niektórzy uważają, że Grabowska to były ksiądz, który po operacyjnej zmianie płci stracił nie tylko organy , ale i wiarę.
17-01-2011 13:11 
 Ocena 1 na 1
Roman (1901 punktów)
>> najbardziej podoba mi się słownictwo rodem z seminarium połączone z zapałem ateistycznego neofity.
>Niektórzy uważają, że Grabowska to były ksiądz, który po operacyjnej zmianie płci stracił nie tylko organy , ale i wiarę.

I ci dostąpią zbawienia, albowiem poznali prawdę

PS Wątek w końcu trafił tam, gdzie jego miejsce.

Zamiast szukać istot inteligentnych w kosmosie,
spróbujmy znaleźć je na Ziemi.
rhotax7 (3947 punktów)
>Masz na to jakieś dowody?
Dowody z pisma gdzie napisano-nie będziesz miał trolla przed Tobą.
Niestety znam Ją też osobiście co nie jest ani godne ani chwalebne.
Ale wysoce przeze mnie cenione.

>"Jestem młody, wykształcony, wysokie IQ, pochodzę z dużego miasta".
Nie jestem młody,wykształcony też wszechstronnie i IQ mam z dyplomem pewnej snobistycznej organizacji Masońsko-Marsjańskiej.
>Ja, jako krótkowidz, na razie nie widzę nic więcej poza tym wątkiem,
>i tylko na podstawie niego wyciągam wnioski.
Jak na razie błędne, ciekawe że tylko Ty dostrzegarz Zło tego wątku a inni nie.
Może to sPISsssek innych forumowiczów.

>Rzeczywiście świetny dowcip - najbardziej podoba mi sie słownictwo rodem z seminarium połączone z zapałem ateistycznego neofity.

Grabowska chciała być Papieżem i nawet startowała ale konklawe sprzedano i ustawiono przez UB i wygrał wielki aktor JP-2 (j-23)

>>Ja się nie boję -Ty chyba tak.
> mocne twierdzenie jak na kogoś kto chowa się za plecami kobiety, czy kim tam naprawdę jest ten twój pomocnik.
Co nie zmienia faktu że się nie boję a Ty masz jakieś spiskowe teorie ,które zawsze są lękami ,obawami i pachną czosnkiem na vampiry.
A doktor Watson mój pomocnik to robot AI internetu z internatem.
No chyba że Boga się boisz-tylko którego.(Żydo-Allaha?)

>Tak, tak - nie chciałbym przeszkadzać w rozwoju tej dyskusji.
Dyskusja umarła teraz w związku z chwilką czasu odpisuję Ci choć to strata atramentu.

>Zarówno ty jak i samozwańcza pani profesor wyglądacie mi albo na ludzi celowo wywołujących zamęt i mających z tego satysfakcję (czyli typowy trolling) albo kolejnych nawiedzonych, mających 'misję' niesienia kaganka tej czy innej wiary.

Jaką misję? Ateizacja to misja?
To jedynie potrzeba serca i umysłu, by szczęście bezbożne i wiedza nad ciemnością zatryumfowały.
>Religijnych fanatyków jak i wojujących ateistów zaliczam do tej samej kategorii.

Jeśli jesteś z grupy osób :

bojących się reakcji kościoła
bojących się piekła
bojących sie tego co ludzie powiedzą
bojących się utracić wpływy na tacę

To znaczy że wierzysz w to co piszesz ale mnie i Grabowskiej to już nie.
Nie musisz My nie zmuszamy.
To przez ten nasz brak misji.

Sceptycyzm elitarny?

Przeczytam.Lubię Pana Agnosiewicza.
A zrozumienie daje mi także ten wątek.
Oceniam szanse powodzenia tego typu akcji/stopień zaangażowania/zbieram pomysły.
I takie tam.No i ideę sieję niech mózgi najwybitniejszych już o tym myślą.

Jak przyjdzie czas ponowię ją.

Pod swoim czy kogoś innego szyldem.
Co to za róznica chodzi o ateizację a nie modlenie się i narzekanie na sytuację.

A zmienić jej to nie łaska.Odpowiedz sam sobie czego się obawiasz w tej idei.
rhotax7 (3947 punktów)
Przeczytałem i się nie zgadzam.
Sceptyk wysokich lotów wątpi tak usilnie we wszystko i we wszelakie działania i analizy
iż może jedynie siedzieć w papuciach i pisać na forum.TRAGEDIA

Malkontenctwo na świecie:
A we USA to ateiści reklamy wizualne wykupują i walczą w ten sposób.
Nas na razie nie stać na 20.000 USD za reklamę w NY.
Za to pomyśleć o tym można.A to forum najlepsze.
Roman (1901 punktów)
>Jak na razie błędne, ciekawe że tylko Ty dostrzegarz Zło tego wątku a inni nie.
>Może to sPISsssek innych forumowiczów.

ależ skąd, po prostu: "Widzę więcej niż inni i wiem więcej niż inni."

>>Rzeczywiście świetny dowcip - najbardziej podoba mi sie słownictwo rodem z seminarium połączone z zapałem ateistycznego neofity.
>Grabowska chciała być Papieżem i nawet startowała ale konklawe sprzedano i ustawiono przez UB i wygrał wielki aktor JP-2 (j-23)

A ja jeszcze za życia JP2 zgadłem, kto będzie jego następcą.
Czy to mnie upoważnia do kandydowania w kolejnym konklawe?

>A doktor Watson mój pomocnik to robot AI internetu z internatem.
>No chyba że Boga się boisz-tylko którego.(Żydo-Allaha?)

Latającego Potwora Spaghetti.

>Jaką misję? Ateizacja to misja?
>To jedynie potrzeba serca i umysłu, by szczęście bezbożne i wiedza nad ciemnością zatryumfowały.

Z każdym kolejnym zdaniem tylko mnie w tym utwierdzasz.

>>Religijnych fanatyków jak i wojujących ateistów zaliczam do tej samej kategorii.
>Jeśli jesteś z grupy osób :
>bojących się reakcji kościoła
>bojących się piekła
>bojących sie tego co ludzie powiedzą
>bojących się utracić wpływy na tacę
>To znaczy że wierzysz w to co piszesz ale mnie i Grabowskiej to już nie.

Nie trafiłeś.

>Nie musisz My nie zmuszamy.
>To przez ten nasz brak misji.

W jednym się zgodzę, szkoda atramentu, natomiast ciekawi mnie jak się
zabierzecie do realizacji w praktyce tej waszej krucjaty.


Zamiast szukać istot inteligentnych w kosmosie,
spróbujmy znaleźć je na Ziemi.
rhotax7 (3947 punktów)
> ciekawi mnie jak się
>zabierzecie do realizacji w praktyce tej waszej krucjaty.
Na pewno bez Ciebie damy radę.
16-01-2011 17:20 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Nie widzicie, że jesteście - mówiąc wprost - inteligentnie wkręcani?

Inteligentnie???

Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
16-01-2011 21:13 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>>Nie widzicie, że jesteście - mówiąc wprost - inteligentnie wkręcani?

>Inteligentnie???

   Zostaw.

"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
16-01-2011 16:35 
 Ocena 5 na 5
liliac (147340 punktów)
>Zaznaczam że nie jestem na bieżąco ze sprawami forum...
>Ale czy osobnik podpisujący się jako "prof. Grabowska" nie
>jest przypadkiem klasycznym internetowym trollem?

Zdania na ten temat są podzielone.
kantorian (184 punktów)
>Ateizujcie się!
... tak ja nawołuję do
>ateizowania się. Dosyć już bezczelnych rządów kleru w Polsce! Dosyć rabowania naszego majątku,
>ogłupiania ludzi, pychy , hipokryzji i zakłamania! 

chór po lewej stronie:DOŚĆ JUŻ MAMY KLERU!
chór po prawej stronie:PO TRZYKROĆ DOŚĆ!

Musimy się
>zorganizować oddolnie. Zacząć pracę u podstaw. Okopać się w okopach świętej trójcy: niewiary,
>ateizmu i racjonalizmu!
>Jakie instytucje mogłyby nam w tym pomóc?  Może na wzór Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im.
>Ks. Piotra Skargi  rozsyłajmy po domach ulotki nawołujące do występowania z Kościoła, zdejmowania
>krzyży w urzędach państwowych , zniesienia religii w szkołach. Może psychologowie, socjologowie
>pomogą nam swoją wiedzą jak zrobić aby przyspieszyć laicyzację i ateizację Polski.

Może najpierw trzeba pomyśleć o sobie, o formalnym wystąpieniu z kościoła, gdyż wielu tzw niepraktykujących katolików jest dalej katolikami. Ludzie w spisach są? Są! Statystyki są dalej takie same.
Niech żyją nasi
>bracia mniejsi (liczebnie) Czesi! Niech żyją Skandynawowie! Hańba klerowi!

Niech żyją praojcowie Normanowie!
17-01-2011 12:49 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> Może najpierw trzeba pomyśleć o formalnym wystąpieniu z kościoła,
Bardzo dobry pomysł! Policzmy się! Najpierw my. A potem się policzymy z nimi!
Ale tak trudno mieć ku temu odwagę. Na cmentarzu powązkowskim są obok siebie trzy groby, w których spoczywają obok siebie na wieki: Jacek Kuroń, Bronisław Geremek i Leszek Kołakowski. Tylko na grobie Kuronia nie ma krzyża. Pogrzeby ofiar katastrofy smoleńskiej , członków SLD, były kościelne. Ja przynajmniej nie słyszałam o jakimś świeckim. Panuje jakiś dziwaczny lęk przed narażeniem się kościołowi. Od sołtysa po burmistrza i prezydenta czy to miasta czy to państwa każdy całuje plebana po rękach. Tu trzeba psychologa. Sama apostazja obawiam się nie wystarczy.
kantorian (184 punktów)
Policzmy się! Najpierw my. A potem się policzymy z nimi!
Ale tak trudno mieć ku temu odwagę.

Racja, ja sam jeszcze tego nie zrobiłem. W mniejszych meścinach trudno z tolerancją ze strony ludzi, jeśli chodzi o tego typu sprawy. Może temu brakuje odwagi.

Panuje jakiś dziwaczny lęk przed narażeniem się kościołowi. Od sołtysa po burmistrza i prezydenta czy to miasta czy to państwa każdy całuje plebana po rękach. Tu trzeba psychologa. Sama apostazja obawiam się nie wystarczy.
Od dawnych czasów kościół miał nad wszystkim władzę, kiedyś był potęgą to wiemy z historii. Teraz już tak nie jest, mimo to nadal chce wpychać swoje łapy wszędzie. Wielu wychowywało się na naukach kościoła, dzięki nim ten kościół ma jakieś poważanie. Czasy się zmieniają, ludzie mogą robić i myśleć co chcą, tylko nie zawsze jest odwaga. Psycholog? Owszem zawsze da dobrą radę itp, ale czy można na nim polegać skoro jesteś dla niego kolejnym klientem? Ludziom potrzeba braterkiej wspólnoty.
rhotax7 (3947 punktów)
>Ludziom potrzeba braterskiej wspólnoty.
Zgadza się.
A najlepiej wspólnoty w umyśle bez czarów i bogów.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365